Dodaj do ulubionych

Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy

31.12.19, 05:07
Dlaczego przez dziesiatki lat AMERYKA to byl dla Polakow czubek swiata cud miod ultramaryna czekanie na paczki albo nawet na kartke swiateczna od wujka ktora sie na trzy skladala i jeszcze blyskala tluczonymi bombkami to byl wrecz orgazm, a teraz wszyscy chca rednekow uczyc jak jezdzic u nich samochodami, i jak kurwa u nich glosowac.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 31.12.19, 08:45
      Tylko dla Polski B. Na ziemiach odzyskanych takim czubkiem świata od lat 70tych były Niemcy. Tu nie przychodziły kartki świąteczne ale czekolada z okienkiem i margaryna rama

      --
      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
      • qqbek Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 31.12.19, 15:35
        Ja nie wiem.
        Jestem z rodziny towarzysko i rodzinnie powiązanej z Niemcami i dla mnie nawet skoligacona rodzina z NRD-ówka to był prawie zachód prawie pełną gębą, a znajomi mamy z RFN to już w ogóle kosmos.
        Na hamerykę się u nas (Polska C) mniej oglądano, jak ktoś jeździł za granicę to "na Saksy" to do RFN czy Holandii (zbiory owoców), albo do UK (budowlanka, wykończeniówka, praca w knajpach)... to bardziej Polska D tęskni za nimi (Podlasie i Podkarpacie). Jak sąsiedzi emigrowali do Kanady, to było wielkie zdziwienie, że tak daleko :)

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • trypel Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 31.12.19, 21:42
          Mit Ameryki (Ameryki a nie US bo przecież Brazylia tez była celem) narodził sie lata temu wśród wiejskiej biedoty dzielącej ten swój pasek ziemi na kolejnych 5 synów i słyszacej o krainie gdzie ziemi jest w chooj i można ja brać i obrabiać
          I tak to przez lata rosło.
          I miało swoje podstawy.
          Na ziemiach odzyskanych nie działało bo tu ziemia była po wojnie. I tak jak mój dziadek z babcia przyjechali na boso pociągiem z na dolny Śląsk i po tyg mieli domek z ogródkiem. Dla nich lepiej niż Ameryka.

          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • qqbek Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 31.12.19, 22:42
            Hehe - mam swoje opowieści rodzinne rodem z "kresów zachodnich".
            Pradziadek (ojciec matki mojej matki) był technikiem instalacji grzewczych (takim z przedwojenną maturą!) i po wojnie, za chlebem, przeprowadził się z Zamościa do Wrocławia (po prostu pieniądze i warunki lokalowe były dużo lepsze, a on miał 3 córki na utrzymaniu).
            Zawitał tam na jesieni 1945 roku, z przerażeniem stwierdzając, że napływowi z kresów wypruwają i sprzedają grzejniki, a do izb przydzielonych im z kwaterunku wstawiają "kozy". Bardzo długo to trwało, zanim się oduczyli. W wielu kamienicach całą instalację trzeba było kłaść od nowa.

            To tak celem "odczarowania" mitu dotyczącego tego, że do Wrocławia po wojnie sprowadziły się same cywilizowane Lwowiaki.

            --
            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
            • trypel Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 01.01.20, 20:29
              moj promotor badał własnie tych przesiedleńców i ich zycie. Czesto dopiero w latach 70-80 robiac remont w domu do którego zjechali ich rodzice po wojnie odkrywali że aktualna spiżarnia to była kiedys łazienka i wciaz ma dzialajaca instalacje (dla ich rodzicow sranie w domu było czyms niewyobrazalnym) albo podczas rozbudowy gospodarki gosc chciał doprowadzic wode do obory i zrobic poidła, zabral sie za robote i odkrył ze poidła wystarczy zamontowac bo przed wojną były
              to był kompletnie inny poziom techniki i życia niz to do czego byli przyzwyczajeni.
              I nagle ta moja babcia mieszkająca do tej pory w jednej izbie z rodzicami i rodzeństwem dostaje dom. Z łazienką. Kuchnią. I 3 pokojami.
              Z CO i kotłem weglowym w piwnicy (kociol wymienili dopiero w latach 80tych na gazowy)
              za ogrodem działka i do lat poznych 50tych babcia miała tam oborke na krowe i swinie...

              to dla niej i dziadka było tak jakby nas wywieźć na inną planete.


              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
    • liczbynieklamia Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 31.12.19, 17:34
      Zapomniałeś zupełnie o tym, że Amerykanie nie potrafią robić samochodów, bo się na nich nie znają. W czasie, gdy w Polsce 50 lat temu królowała Syrena 104 z trzycylindrowym silnikiem 40KM (zrobiono tego jakieś 20 tysięcy egzemplarzy w ciągu roku), w tym samym roku w Stanach wyprodukowano 777 tysięcy egzemplarzy Chevroleta Impali. Z czego tylko niecałe 9 tysięcy miało sześciocylindrowy silnik 150KM, reszta to V8 do 350 koni. Wyposażenie - u nas klucz do świec (niezbędny na trasie powyżej 5km), tam klimatyzacje, automatyczne skrzynie i centralne zamki...
    • wislok1 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 31.12.19, 18:18
      Wszyscy ?

      USA to nie cala Ameryka

      Kanada jest fajniejsza od USA, a ta Ameryka ponizej USA to dramat, raczej tragedia...

      USAjest podzielone na 50% po kazdej zestron na demokratow i republikanow
      Ci pirwsi sa fajni, co drudzy powinni sie leczyc na nogi, bo na glowe juz za pozno
    • engine8 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 31.12.19, 23:01
      Ja mysle ze Polacy chca byc "zachodni" i na zachod niemiecki jest ich stac.
      Kiedys Zachod byl rownieniedostepny jak Stany a Stany mialy lagdniejsze przepisy jesli chodzi o pobyt...chetnei widzilei emigrantow.. To se skoncczylo. Ameryka sie zamknela a Zachod sie otworzyl
      Moga tam pracowac i zarabiac...moga jezdzic tam i z powrotem i sie porownywac z podobnymi sobie. Wyprawa na zachod europy to nie takie przedsiewziecie jak do USA. Kultura jest podobna.
      USA to inny Swiat. Nie jest latwo tam pojechac bo koszty podrozy wysokie i nie ma pozwolenie na prace. Opieka medyczna tez jest problemem ...
      Do tego Ameryka i obecnie Trump wcale tej europie nie pomagaja a wrecz utrudniaja ...
      A natura nasz Polska jest tak ze jak czegos nie mozemy to wmawiamy sobie i innym ze my tego nie chcemy.. ba nie tylko nie chcemy ale wrecz nie cierpimy bo tam jest wszystko zle..
      Ale jak widac ze to strasznie boli, przeszkadz i lezy na sercu polakom bo inaczej by to prostu ignorowali..
      Ja tam o Germancach, czy tych z Luxemburga czy Szwajcarach nie mysle nie dyskutuje i nawet nie wiem kto tam rzadzi...mnie to po prostu nie interesuje..
      A naszych Rodakow rto w srodku skreca bo w sumie widza ze w USA mozna zyc calkiem dobrze i byc moze lepiej nic w EU ale im tego nie wolno ... i szlg ludzi trafia... Wiec pisza aby sobie obrzydzic ze tak domy z tektury, bezdomni na ulicach, murzyni strzelaja ...itp...
      Ale problem wiz postawiono jako najwazniejszy problem miedzy tymi krajami....

      Gdyby do Stanow mozna bylo leciec za 100 pln i tam dostac prawo do pracy, social i miec opieke medyczn to wiekoszszosc by Ameryke kochala....
      • qqbek Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 31.12.19, 23:11
        Ale u was nawet dla obywateli nie ma gwarancji godnej pracy, opieki społecznej i ubezpieczenia medycznego.
        Nie sądzisz, że to znacząco obniża atrakcyjność USA w kraju w którym byle jaką pracę też można mieć od ręki, przy czym jednocześnie zagwarantowano opiekę społeczną i darmowe ubezpieczenie zdrowotne?
        Bardzo dużo tracicie nie na "tekturowych domach", nie na hobbystycznych strzelaninach, a właśnie na opiece zdrowotnej.
        Mieszkałem dwa lata w Wielkiej Brytanii i tam mógłbym żyć. W USA byłem turystycznie i jakoś tego "nie czuję". Nie moja bajka.

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • engine8 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 31.12.19, 23:56
          A ja nie wybralbylm ani Polski ani WB ale USA....

          W USA bedac jako turysta masz takie pojecie o zyciu w Tym kraju jak ja o Wloszech...Hiszpani czy Portugali albo innego kraju EU.... bylem tam , pprzejchalem sie wzdluz i mieszkalem w hotelu... NAwet w Portugalii musielismy skorzystac ze szpitala...

          W kazdym kraju mazna zyc i wszedzie sa plusy i minusy... I akurat Stany to nie Eldorado- to kraj dla tych co chca miec szanse i mozliwosci, kase w kieszeni ktora sami beda dysponowqc, mozliwosc wyboru i swobode dzialania.
          Jak ktos preferuje placic podatki i liczyc na opiek panstwa to Stany na pewno nie sa miejcem dla niego..

          • qqbek Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 01.01.20, 00:55
            Ja po prostu lubię widzieć, że moje podatki "działają".
            W Polsce (do niedawna) mieliśmy bardzo przyzwoitą opiekę zdrowotną w porównaniu do składek.
            Dziś mogę co prawda polegać jedynie na moim lekarzu podstawowej opieki zdrowotnej (żeby było śmieszniej jest Nigeryjczykiem z pochodzenia), ale to i tak lepiej niż w najdroższej służbie zdrowia świata.
            Uważam, że moja córka chodzi do bardzo przyzwoitej szkoły publicznej.

            Wy macie służbę zdrowia gorszą, niż sąsiednia, biedna jak mysz kościelna, Kuba.

            Dodatkowo - ty wyjechałeś do Stanów w latach dobrej koniunktury.
            Ci, którzy wyjechali tam po tobie mogli mieć inny obraz sytuacji - nie sądzisz?
            Albo ci, którzy niewłaściwie ulokowali kasę na emeryturę i muszą (będąc przy tym w twoim wieku) nadal zapierdalać na dwa etaty.

            --
            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
              • qqbek Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 01.01.20, 01:24
                waga170 napisała:

                > Sam napisales zeby bylo smieszniej no to odpowiedzialem. Szczesliwego Nowego.

                Do Siego!

                A co do Antoine (bo tak się mój lekarz nazywa) to naprawdę nie ma się co przypierdolić. Robi dobrą robotę w tym murzyńskim kraju, choć z racji tego, że ma polskie obywatelstwo mógłby już dawno posłuchać rady "niech jadą". Swój chłop :)


                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                  • trypel Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 01.01.20, 20:36
                    nie wstydź sie, na viagre i jej generyki od paru lat recepta nie jest wymagana - te lekarstwa to dojna krowa kazdej apteki, mozna szaleć z marżą bo żaden facet ani przy ladzie nie zapyta o tańsze ani nie bedzie łaził i szukał tańszego po innych :)


                    --
                    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
            • engine8 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 01.01.20, 19:30
              Widzisz ty mowisz ze w Polsce jest dobrz sluzba zdrowia - ja ja poznalem i mowie ze nie jest zla ale ta prywatna bo nie mona sie opierac na NFZ jak sie chce zyc.... O wiele skuteczniej jest sie modlic..
              A jak sie chce wyleczyc i to szybko to nie wyjscia - trzeba placic ....
              WRONG! My mamy lepsza sluzbe zdrowi nic Kuba i niz Polska.
              Nasza sluzba- jak masz ubezpieczenie ( a to niestety zalezy juz od samego ciebie) jest o wiele lepsza niz Polska...i to pod kazdym wzgledem. Skad wiem? Bo wiem. Bo tu mieszkam, bo znalem Polska sluzbe dawniej i znam obecna bo mam w Polsce rodzine a w rodzinie lekarzy.. bo przeszedlem z wPolsce zawal i "zalatwialem" w Polsce ludziom dostep prywatny do sluzby panstwowej co znaczy nic innego jak wpychanie sie bez kolejki do kolejki po zywnosc...

              Ja wyjechalem w czasach dobrej koniunktury powiadasz? Whow a ja wyjechalem bo kraj sie walil i ni ebylo co jesc - byly kartki a nic a sklepach.
              Wiesz ja mieszkajac w Polsce w latach 70-tych myslem ze medycyna byl dobra (bo nie mialem pojecie jak bylo poza granicami) dopuki nie przyjechalme tutaj i nie zobaczylem ze ta panstwowa - darmowa ktora tu sie uwaz ze jest dla nielgalnych i bezdomnych jest jesli nie lepsza to wcale nie gorsza..
              A moze myslisz ze przyjechalem do Stanow czasach dobrej koniunktury?
              Akurat byl to czas recesji i bezrobocie porzekraczalo 10%... a jednak znalazlem prace.

              I cale zycie odkladalem na emryture - nawet grosze ale zawsze cos.... zdajc sobie sprawe ze mi emrytura rzadowa na zycie nie wystarczy.....wiec trzeba liczy cna siebie...
              Zylismy dobrze pomimo oszczedzania i teraz sie okazuje ze naszw wpspolna amerytura wystarcza nam nam (prawie) na zycie na dokladnie takim samym poziomie jak pracowalismy?????
              I gdyby lekko obnizyl koszty - posiadal jedno auto (jak pisalme w 90% jedna zwsze jest w garazu), wydawal mniej na niepotrzebne rzeczy, sam kosil ogrodek i robi wiecej rzecxyw domu na ktre nie mialem czasu pracujac to emrutura sama wystarczylabyw tzw "Palcem w D"
              Ubezpieczeni emedyczne mamy super - nawet placi za nieprzewidznae hstorie za granica i mam dostep do wszystkiego co trzeba bez czekania i kolejek...
              A najwekszy problem teraz to to ze nazbieralem sobie na wlasna emeryture.....moglbym miec tyle samo co ma jedynie z odsetek - takich :chudych" jakie sa...
              a tu nie potrzebuje dokladac wiele... i co K z tymi $ robic ? Jeszcze nie wiem.
              A pracujac pracowalem o niebo lzej niz w Polsce.. nie mialem wlasanych biznesow ani nie robilem jakiejs "kariery" Po prpstu cieszylismy sie zyciem , rodzina i zylismy spokojnie i swobodnie.

              A ci co kase przepierodli bo zyli jakby swiat nie mail limitow albo nie chcialo si eim pracowac i teraz nie maja to juz ich wina.. Ten kraj dal im opcje - ostrzegal ze sami sobie musza zdecydowac jak chca zyc teraz i pozniej i sami zdecydowali..
              Z ubezpieczenimai dl tych co [lacze ze nie maj tez tak jest - nie ma obowiazku sie ubezlieczac ale widomoze im pozniej albo im wieksza potrzeba tym gorzej a wiec jak ktos olewal ubezpieczenia jak byl zdrowy a teraz placze jak jest chory to juz skutki jego decyzji.....
              Natura sama eliminuje glupich jak widac...
              Ja jakos zawsze mialem ubezpieczenie - nawet kiedy nie pracowalem...

              W Polsce caly ten system opieki zdrowotnej panstwowo/prywatnej to preciez niz tylko zalegalizowanie lapowek...

              Jesli chodzi o podatki to u nas przynajmniej wiekszosc podatkow musi byc przeglosowana wiec mamy jakis tam wplyw na to...
              Jakie podatki w Polsce moga byc nalozone tylko za zgoda ludu?
      • waga170 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 31.12.19, 23:30
        "A natura nasz Polska jest tak ze jak czegos nie mozemy to wmawiamy sobie i innym ze my tego nie chcemy.. ba nie tylko nie chcemy ale wrecz nie cierpimy"

        Ten sam mechanizm/schemat myslowy zauwazylem w przypadku jednego goscia ktory sie po uszy zakochal w jednej takiej najpiekniejszej, ale ona jego zaloty olala. Potem nie mowil o niej inaczej niz "zwykle kurwisko", hehe.
        Gdzies tak od wojny do lat 70-tych zachod Europy tez uwazal USA za czubek swiata. Chociazby porownujac samochody, tu jednoosobowki na kolkach od roweru a tam Cadillac ze skrzydlami jak samolot. Albo kazdy inny wyrob, na przyklad papierosy, ponczochy, jeansy, guma do zucia, filmy itd itd. Powiedzmy ze Zachod Ameryke dogonil, ale czy tam na Ameryke pluja jak u nas? Bo ja mam wrazenie ze jestesmy pekinczykiem smiejacym sie z boksera ze ma cofniety nos.
        • engine8 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 01.01.20, 00:09
          Europa jest inna pod wiekoszoscia wzgledow..... Inny system polityczny, ekonomiczny i kulturalny. Inne podejscie do zycia.
          Pod wieloma wzgedami Stany wzdychaj do Europy i odwrotnie...
          Ale jak piszesz - europejczycy narzekaja ale przyjmuja wszytko ze stanow - najwecej tego zlego.

          Dla tych co sie nie boja brac zycie za rogi to moze byc eldorado ale to nie jest kraj dla "mgr inz" (moze gowno robic i niezle zyc)
          Ale dla tych co nie znosza ograniczen i socjalistego podejscia na kazdym kroku w europie sie dusza..

          Szanuje Twoje opinie na temat Stanow poniewaz Ty znasz ten kraj troche lepiej niz turysta 3 tygodniowy mieszkajcy u kogos czy w Motel 6 i zywiacy sie w fasfoodach oraz zwiedzajacy "atrakcje".

          • waga170 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 01.01.20, 11:10
            The first Motel 6 opened in Santa Barbara, California, in 1962, and got its name from its initial room rates: $6 a night.

            Jeszcze gdzies tak w 1978 moja pierwsza wizyta w Las Vegas zaowocowala spaniem w Motel 6 za wlasnie dolarow 6. Pamietam z tamtej wizyty trzy rzeczy:
            Na ulicy spotkalismy Holoubka z Magde Zawadzka ale przyspieszyli kroku na nasze dzien dobry,
            O pierwszej w nocy temperatura na zewnatrz byla 117 i nikt nie potrafil tych Fahrenhajtow przeliczyc na Cykcyliusze. Trzecia czwarta a na pewno i piata rzecz tez miala miejsce ale nie pamietam:)
            • engine8 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 01.01.20, 19:39
              Jak ja przyjechalme to Motel 6 kosztowal juz niestety $19.99 - teraz to juz ponad $50 a czesto i ponad $100. Ale ostatni raz w Motel 6 to sie zatrzymalismy tak dawno ze nie pamietam... wogole spalismy w nim moze 2-3 razy..
              A Las Vegas - jakie inne bylo to misto... jakie inne kasyna..
        • trypel Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 01.01.20, 20:41
          waga170 napisała:

          > " Powiedzmy ze Zachod Ameryke
          > dogonil, ale czy tam na Ameryke pluja jak u nas? .

          Jesli krytykowanie nazywasz pluciem to sposrod krajów z jakimi mam najwiekszy kontakt najbardziej krytykują stany Finowie, Niemcy i Angole.
          Hiszpanie i Włosi podchodzą raczej do tego jak nasi górale... Raj. Dla wybranych.

          Kiedys jeszcze w skandynawskiej firmie mielismy ciekawą dyskusje na temat US i wyszło ze oczywiscie krytykują nierównosc spoleczną, brak opieki nad słabszymi itd ale pare osob przyznało że w Szwecji ciezko sie wybic i jak ktos ma pomysł na biznes to lepiej wyjechac do US i robic to tam. W szwecji i norwegii nie lubi sie ludzi którym sie za bardzo udało i sie wybijają ponad srednią.


          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
    • engine8 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 02.01.20, 00:19
      A tutaj jak w przeciagu niecalych 100 lat zmienil sie przekroj emigrantow w USA
      Polscy emigranci (i podobnie wlosi oraz wiekszosc europjeskich nacji) znikneli z czolowych pozycji na 20+
      www.youtube.com/watch?v=GlJg2h2NrTM

      Juz nikt sie tu z nami nie liczy....
      100 lat temu europejczycy dominowali - teraz sie to zupelnie zmienilo.. a wiec nie tylko Polacy juz nie jada - jedynie UK sie trzyma jakos i Niemcy
      • misiaczek1281 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 04.01.20, 09:57
        engine8 napisał(a):

        > A tutaj jak w przeciagu niecalych 100 lat zmienil sie przekroj emigrantow w USA
        >
        > Polscy emigranci (i podobnie wlosi oraz wiekszosc europjeskich nacji) znikneli
        > z czolowych pozycji na 20+
        > www.youtube.com/watch?v=GlJg2h2NrTM
        >
        > Juz nikt sie tu z nami nie liczy....
        > 100 lat temu europejczycy dominowali - teraz sie to zupelnie zmienilo.. a wiec
        > nie tylko Polacy juz nie jada - jedynie UK sie trzyma jakos i Niemcy

        ale nam wizy znieśli :) więc się liczymy bo mamy sojusz z USA - jesteśmy Friends
        • engine8 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 04.01.20, 21:50
          Wiz Wan wcale nie zniesli - wize dostajecie jak kazdy zreszta na lotnisku... Jednynie nie potrzebujecie Promesy z konsulatu i bedziecie placic troche mniej... tzn mneij dla tch co pojada raz ale jak ktos lata co rok to wcale nie mnien bo teraz za kazdym razem bedziecie placic
          Bo ESTA wystarcza tylko na 2 lata - i tu np chca u was $29 .. A wiec jak ktos jezdzi co roak to zaplaci 5x29 czyli prawie tyle samo co za 10 letnia promese.
          No i z promesa o tyle latwiej ze praktycznie to inspektorzy nie kwestionuja jako ze konsulat to zaaprobowa a z ESTa to prcownik na lotnisku w USa decyduje czy wbic wize na 90 dni czy tez nie...
          No i na promesie to wbijaj najczescije wize na 6 miesiecy a ESTA 90 dni max..
          Tak ze zamienil stryjek.....
      • engine8 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 02.01.20, 21:45
        No mniej wiecej o to ze Polska pod tym wzgledem niewile sie rozni o reszty krajow Europy..
        Kiedys emigrowali ze wszytkich a teraz najwiecej to Anglicy i Niemcy :).
        No a dlaczego tak jest? Moze dlatego ze kazdy pnie sie w gore jak moze... Niemcy i Brytyjczycy emigruja do Stanow bo to dla nich krok w gore a na ich miejsce Polacy emigruja do UK i RFN bo sie tam luki robia i blizej i taniej no i dla Polakow to tez duzy krok w gore..
        • misiaczek1281 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 04.01.20, 12:29
          engine8 napisał(a):

          > No mniej wiecej o to ze Polska pod tym wzgledem niewile sie rozni o reszty kraj
          > ow Europy..
          > Kiedys emigrowali ze wszytkich a teraz najwiecej to Anglicy i Niemcy :).
          > No a dlaczego tak jest? Moze dlatego ze kazdy pnie sie w gore jak moze... Niem
          > cy i Brytyjczycy emigruja do Stanow bo to dla nich krok w gore a na ich miejsc
          > e Polacy emigruja do UK i RFN bo sie tam luki robia i blizej i taniej no i dla
          > Polakow to tez duzy krok w gore..


          Polacy nie muszą emigrować do Ameryki bo u nas nareszcie ludzie się dorobili i zapanował dobrobyt i 500+.
          i to jest rozwiązanie twojej zagadki dlaczego Polacy przestali do was emigrować
            • qqbek Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 04.01.20, 22:38
              To 500+ zeżarły dawno podwyżki cen artykułów dla dzieci.
              Pamiętam, że jak rodziła się moja córka (2011) to na podstawową wyprawkę (wózek, łóżeczko, ubrania, podstawowe produkty, bujaczek, nosidełko do samochodu) wydałem około 4500-5000 złotych. Na syna (2018) wydałem już grubo ponad 7500, kupując przy tym produkty porównywalnej klasy. Sam wózek podrożał o ponad 60% (z 1200 na ponad 2100), a ten po córce "zajechaliśmy" do oporu.

              --
              Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                • qqbek Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 05.01.20, 00:32
                  engine8 napisał(a):

                  > E tam bo synowi pewnie kupiles wszystko markowe...i to a gornej polki i nie pod
                  > roby?

                  Raczej nie górna półka, nie widzę sensu w wydawaniu 5 koła na wózek głęboki, z którego korzystasz 3-4 miesiące (i to sporadycznie, jak akurat dziecko ma się w październiku urodzić).
                  Tak więc w obydwu wypadkach był to wózek solidny, polskiej produkcji, na lekkiej ramie aluminiowej, ale systemowy (tj. 2 w 1).
                  Łóżeczka też od polskich, regionalnych producentów (inna sprawa, że materace w obydwu przypadkach dobre).
                  Nosidełko - cóż, w obydwu wypadkach chodziło o ilość gwiazdek i dobrą opinię ze strony fotelik.info, a nie o konkretną markę czy model. U młodego wyszedł z tego Maxi Cosi Pebble Plus (jakieś 800) u córki podobnie dobrze oceniane nosidełko (ale kosztowało wtedy dużo poniżej 600 IIRC). Jak cię ciekawość zżera to mogę poprosić kuzyna żony, żeby znalazł i podał model (oni dwójkę dzieci po mojej córce w tym wozili, ja z racji zestarzenia się pianek wolałem nawet nie prosić ich o zwrot, tylko dla syna kupiłem nowy).

                  Ale nawet durna butelka Philips Avent kosztowała poprzednio 24,99, a teraz kosztuje 39,99.



                  --
                  Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
          • qqbek Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 04.01.20, 22:35
            O dobrobycie pisze burak palący w piecu śmieciami, bo go na normalne ogrzewanie nie stać i jeżdżący 17-letnim VW Polo. Pocieszne.

            --
            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
              • qqbek Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 05.01.20, 00:39
                Miałem w te święta dyskusję na temat "srania pieniędzmi" z ciotką żony.
                Dotyczyło to tego, że co drugi rok mam nowy telefon za 2-3 k, podczas gdy oszczędna ciotka składa grosz do grosza.
                No to zapytałem ciotki, ile w rok odkłada.
                Nawet nie 1/4 tego, co ja, a skrobie się z każdym wydatkiem.

                Ja nie sram pieniędzmi, ale też nie skrobię dupy szkłem.
                Żyje w miarę normalnie i jeszcze coś potrafię zaoszczędzić.

                W oszczędzaniu, tak jak we wszystkim, trzeba mieć umiar. Oszczędzanie jako "sztuka dla sztuki" jest też chujowe. Mam znajomych, nie zarabiają najgłupiej, którzy skręcają grzejnik jak wychodzą z pomieszczenia na dłużej niż 10 minut, gotują tylko tyle wody, ile wejdzie w kubek, potrafią w kiblu nie spuścić wody po "jedynce" i żrą ziemniaki i pasztetową. Co oni mają z życia, poza wiecznym skrobaniem dupy szkłem? Do grobu te pieniądze zabiorą, czy co?
                Jak "pana" domu zabrałem raz na wyjeździe na piwo w barze, to zaraz z plaży przyleciała małżonka, która zaczęła "panu" domu suszyć głowę, że przecież w Biedronce za te pieniądze miałby 4 piwa... odpuściła dopiero po informacji, że to ja postawiłem.

                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                • engine8 Re: Zupelnie, ale to zupelnie OT rodacy 05.01.20, 01:20
                  Jak wszedzie - wszytko z umiarem i rozsadkiem i oczywoscie wszytko w zaleznosci od naszego "bezpieczenstwa i rezerw finasowych". Inaczej sie podchodzi do wszelkich wydatkoww kiedy sie nie ma oszczednosci a inaczej kiedy sie ma wiecej niz potrzeba (co nie znaczy ze i wtedy nalezy pieniadze wyrzucac do smieci).
                  I tu sie roznia ludzie i ich zdolnosci czy mozliwosci oraz przywiazywanie wagi do oszczedzania.
                  Ja to zawsze mowie ze wydane pieniadze bola tylko raz a przez reszte czasu jest radosc i zadowolenie i poznije nie zarzucamy sobie ze moglismy nie oszczedzac i kupic lepsze.
                  I uwazam ze nie zawsze ale najczesciej dostajesz tyle ile za to placisz... czasami ma sens kupowani G za G pieniadze a czasami nie. I nawazniejsze to to ze ta relacja nie jest liniowa...

                  Jak ide do restaauracji, rezerwuje hotel, kupuje rzyczy ktore maja pracowac dlugo i solidnie albo po prostu przywiazuje do czegosc wieksza wage z roznych powodow to nie szczedze bo najwazniejsze jest jakosc a wiadomo ze za jakosc trzeba zaplacic... Ale jakosc nie znaczy przesada... i czasami kupuje cos G (na jeden raz) aby mi nie bylo zal tego wyrzucic. I tu jest wlasnie podejscie indywidualne bo pojecie "jakosci" czy "Wartosci"mamy rozne...
                  Kiedy pracowalem to oszczedzalem tyle aby wygodnie zyc
                  Jak przestalem pracowac to ciagle chce tak przynajmniej tak samo wygodnie zyc nie muszac oszczedzac...
                  I tu jest najwazniesza decyzja - kiedy okres pracy zakonczyc a zaczac okresy emerytury.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka