Dodaj do ulubionych

Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność

17.01.20, 09:33
Niby oczywista ale wczoraj wytestowana
Wczoraj Warszawa - Wroclaw w nocy (okolice północy), momentami mgła jak rzadko czyli uprawniająca do włączenia przeciwmgielnych
I okazuje sie ze w takich warunkach radar plus kamera pokładowa radzą sobie dużo lepiej niż moje oczy - włączony tempomat plus line assist i praktycznie zanim cokolwiek zobaczyłem miałem informacje ze cos jedzie przede mną. Mało tego - uwagi na to ze radar rownież ocenia różnice prędkości to jak trafiłem na ciula w peżocie co jechał 50-60/godz LEWYM PASEM to zaliczyłem ostre hamowanie zanim go zobaczyłem. Dodatków kamera w line assist widzi lińie nawet jak ja ich nie widzę we mgle wiec kierowanie tez odpadało. Trzymałem palec na kierownicy i stopę w pogotowiu. I tak prawie autem autonomicznym dojechałem do domu. Odtąd w mgle tylko z tempomatem


--
Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
Obserwuj wątek
    • 4slash Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 17.01.20, 09:55
      Ale aktywny tempomat ma funkcję awaryjnego hamowania i stopę trzymałeś bardziej z przyzwyczajenia bo jak napisałeś zaliczyłeś ostre hamowanie zanim zauważyłeś marudera na lewym pasie.
      Swoja droga super sprawa i naprawdę znaczący wzrost bezpieczeństwa i komfortu jazdy.
      • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 17.01.20, 10:00
        to bardziej z przyzwyczajenia chyba, ale dziwnie było jechac szybciej niz widziałem :)
        ustawiłem tempomat na najwiekszą odleglosc reagowania i pokazywal mi auta z ok 200 m wiec droga hamowania nawet do zera była wystarczajaca.
        i zdziwilo mnie line assist ze widzi w takich warunkach


        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
        • 4slash Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 17.01.20, 12:34
          Line assist widzi bo tak jest zaprogramowany - pobiera wiele danych nie tylko z linii ale i barierek i skrajni jezdni po czym obrabia odpowiednio. U mnie system awaryjnego hamowania Audi pre sence nie reaguje na zbliżający się z prawej lub lewej samochód a reaguje na rowerzystę lub pieszego. Nie reaguje na drzewa rosnące na zakręcie, do którego się zbliżam a reaguje na hamujący przede mną samochód.
          • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 17.01.20, 12:57
            dokładnie ten sam system chyba mam
            a jak jedziesz prawym pasem na autostradzie i próbujesz wyprzedzić jakąś ciamajde z prawej to też hamuje? tak jakby system nie dopuszczał takiego zachowania

            --
            Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
            • 4slash Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 18.01.20, 15:36
              Stwierdzam, że ten system nie ufa rowerzystom i przechodniom oraz w mniejszym stopniu kierującemu. Innym samochodom ufa. Jest wyczulony na światła hamowania. Jak podjeżdżam do auta aby je wyprzedzić lub wyprzedzam na wielopasmowej z lewej lub prawej nie reaguje. Reaguje zdecydowanie jak auto z przodu traci prędkość i ma światła hamowania.
              Co do Ledów to mogę Ci pozazdrościć. Ja mam w Audi bazowe ksenony, które nie wymagały dopłaty. Są gorsze od tych w Golfie bo maja 25W a w Golfie 35W. Te słabsze nie wymagają np. spryskiwaczy i mają uproszczony system poziomowania. Są zdecydowanie lepsze niż H4 H7 ale nie rewelacyjne. W A4 była dopłata do zwykłych ledów ok. 5000 zł a do matrixów 10000 zł więc się nie zdecydowałem ale jednak dobre światła to podstawa i to niestety kosztuje.
      • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 17.01.20, 10:01
        jak nie ma to jedzie wolniej, bo nie widzi
        szczerze to kolo polnocy na S8 pusto, tylko na A1 ten ciul w peżocie sie trafil

        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
              • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 17.01.20, 14:23
                on mógł sie nawet bezpiecznie czuć na drzewie ale nie powinien z taką prędkoscią poruszac sie autostradą. Zwłaszcza lewym pasem. Dlatego własnie określiłem go/ją mianem ciula.

                --
                Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • liczbynieklamia Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 18.01.20, 14:39
                  > nie powinien z taką prędkoscią poruszac sie autostradą
                  Z twojego opisu wynika, że poruszał się dokładnie z taką prędkością, jaką powinien, natomiast ty jechałeś za szybko. Jeżeli jechał 50-60km/h i ledwo się zatrzymałeś (i to tylko dzięki pomocy elektroniki), to co by było, gdybyś trafił na korek poruszający się z prędkością nie 50-60km/h, a 0km/h? Walnąłbyś na przykład w tył stojącej ciężarówki z prędkością 50km/h?

                  Musisz poruszać się z taką prędkością, żeby być w każdej chwili w stanie zatrzymać się przed stojącą przeszkodą, która pojawia się na skraju twojego obszaru widzenia. To chyba oczywiste.
                  • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 18.01.20, 19:02
                    Oczywiste
                    Jesli ja kieruje
                    W tym przypadku zdałem sie na elektronikę. Równie skutecznie zatrzymałaby auto jakby konwój stał. Ciul nie poruszał sie z odpowiednia prędkością. Tiry które mijałem jechały normalnie 85-90. Prawym pasem.

                    --
                    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                    • liczbynieklamia Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 19.01.20, 10:38
                      > Równie skutecznie zatrzymałaby auto jakby konwój stał
                      Skoro system nie dał ostrzeżenia, tylko ostro hamował, to znaczy że zadziałał w ostatniej chwili i nie dałby rady, gdyby samochód stał.
                      Jeżeli zaś jadąc we mgle ignorowałeś jego ostrzeżenia, to znaczy że jesteś jeszcze większym ciulem.


                      > W tym przypadku zdałem sie na elektronikę
                      Ty masz w samochodzie pełen system autonomicznej jazdy, czy tylko parę wspomagaczy, z których każdy z nich ma spore ograniczenia? Jeśli to drugie, to zachowujesz się jak koleś, który w kamperze z tempomatem poszedł sobie zrobić kawę.
                      • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 19.01.20, 11:07
                        Jechałeś vw z takim systemem?
                        Wczesniej w bmw działał inaczej, ostrzegał i na końcu jak nie reagowałem ostro hamował. I to mi przeszkadzało.
                        Vw działa mocno aktywnie i praktycznie w momencie w którym zauważa cos jadącego wolniej od razu reaguje, to nieraz przeszkadza bo zdążą mu sie stanąć dęba podczas manewru parkowania jak nagle cos mu sie pojawi w zasięgu czujników.
                        Możesz uważać co chcesz ale to moje 4 auto z aktywnym tempomatem i 3 z line assist. Z roku na rok bardziej ufam tym rozwiązaniom. Na pewno bardziej niż inńym kierowcom

                        --
                        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                        • liczbynieklamia Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 19.01.20, 11:32
                          > Jechałeś vw z takim systemem?
                          Oczywiście. Jeździłem też trochę Teslami z autopilotem, nie tak dawno CT6 z Super Cruise. Polecam - zobaczysz przepaść.

                          Tak w ogóle czytałeś instrukcję do swojego samochodu? Wynika z nich, że w warunkach, które opisałeś oba systemy powinny być wyłączone, bo nie działają poprawnie.
                          • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 19.01.20, 12:03
                            Nie działa poprawnie podczas opadów śniegu i podczas bardzo silnego deszczu z wiatrem. To sam widzę. Ale do instrukcji jeszcze raz zajrzę.
                            Patrząc w jakim kierunku to idzie to pewnie w 3 kolejnym aucie służbowym będę rano po wjechaniu na s8 włączał guzik i w kime. Pobudka koło Łodzi po 2h
                            Zazdroszczę CT6

                            --
                            Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                    • tbernard Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 19.01.20, 16:48
                      trypel napisał:

                      > Oczywiste
                      > Jesli ja kieruje
                      > W tym przypadku zdałem sie na elektronikę. Równie skutecznie zatrzymałaby auto
                      > jakby konwój stał. Ciul nie poruszał sie z odpowiednia prędkością. Tiry które m
                      > ijałem jechały normalnie 85-90. Prawym pasem.
                      >

                      Napisałeś wcześniej, że była mgła na tyle, że już przeciwmgielne były by uzasadnione, a teraz twierdzisz, że te tiry jechały normalnie w takich warunkach 85-90. To bardzo ciekawe, skoro w idealnych warunkach nie wolno im się poruszać szybciej niż 80 km/h. Ale byłbyś bardziej wiarygodny w tej ocenie tirowców jako normalnych, gdybyś ich wyprzedził i odjechawszy poza zasięg widoczności potem zmienił pas na prawy i zatrzymał się napotkawszy na przykład karambol. Bo o ile ten "ciul" w peżocie właśnie taką prędkością jechał aby na taką okoliczność wyrobić się, to co do tych tirowców mam spore wątpliwości. Może miał te wątpliwości też ten w peżocie i wolał dlatego jechać lewym pasem uznając że to bezpieczniejsze.
                      • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 19.01.20, 17:36
                        Jechałeś kiedyś za tirem? Jak włączysz tenże tempomat żeby trzymał dokładnie prędkość tira to prędkościomierz pokaże pow 85. Na 100%. Realnie może to jest 80. Ale wg wskazań 85-90

                        Nie dam się przekonać ze jazda autostrada lewym pasem 40 na godz nie jest proszeniem się o kłopoty.

                        --
                        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                        • tbernard Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 20.01.20, 08:54
                          A ja nie dam się przekonać, że jazda w gęstej mgle szybciej niż jest się w stanie zareagować na nagle pojawiającą się sytuację nie jest proszeniem się o nieszczęście.
                          Dla przykładu weźmy karambol, który we mgle na autostradzie przytrafia się częściej, niż bez mgły. Tamten wolno jadący ma szansę wyrobić się. Tobie może wydawać się, że w tym pomoże elektronika, ale skoro napisałeś:

                          "... jak trafiłem na ciula w peżocie co jechał 50-60/godz LEWYM PASEM to zaliczyłem ostre hamowanie zanim go zobaczyłem."

                          Gdyby ta elektronika była taka super, to nie było by takiego ostrego hamowania, bo zobaczyła by obiekt wcześniej i ustaliła różnicę prędkości zawczasu aby to hamowanie nie było ostre. Można więc mniemać, że gdyby ten w peżocie stał za korkiem/karambolem, to już by się nie wyrobiła, skoro ostro musiała hamować zbliżając się do obiektu poruszającego się 50-60.
                          A co do tych jak to określiłeś normalnie jadących tirów podczas mgły, to ciesz się, że jednak tego korka nie było i nie miałeś akurat za sobą tych "normalnie" zbliżających się i na szczęście nie było okazji przetestować tej rzekomej normalności w takich warunkach.
                          Myślę, że jak polecisz mi maść na ból dupy, to można uznać temat za wyczerpany, bo w przeciwieństwie do tego co uważa, że liczby nie kłamią, to faktycznie takimi gadżedziarskimi pojazdami nie miałem okazji jeździć. Zresztą nie uważam nic złego w tych gadżetach wspomagających i zapewne następne auto będzie już w to wyposażone. Jednak używać tego należy rozważnie i mniej ufności pokładać w funkcjonalności ukrytej, której sam producent nie jest na tyle pewny aby ją publicznie ujawnić w instrukcji użytkownika.
                          • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 20.01.20, 09:24
                            Miedzy ostrym hamowaniem a hamowaniem awaryjnym jest duża przepaść. Przy ustawieniu na max utrzymywana odległość auto wyrównało jakieś 20 m za peżotem. Czyli jeszcze duzy margines bezpieczeństwa na wyhamowańie był. Nawet za stojącym korkiem.
                            Ok, lepiej to zostawić, ja sie czułem dużo bardziej bezpiecznie jadąc na instrumentach niż jakbym sam kierował. Kazdy ma prawo do własnej opinii. A maść na ból dupy przyda sie najbardziej bimocie.


                            --
                            Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
    • galtomone Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 17.01.20, 10:57
      Nazwij mnie starym... ale jazda w ten sposob i wyczekiwanie na to co zrobi auta bez powodu (tzn. bez powodu widocznego dla mnie) wydaje mi sie bardziej meczaca, niz jechanie ciut wolniej ale w normalnym skupieniu kierowcy. Mnie to akurat nie meczy przez kilkaset pierwszych kilometrow - wrecz przeciwnie, psychicznie odpoczywam.

      Mnie by wystarczyl aktywny tempomat (niestety mam "gupi"), ktory czasem troche zwolni jak auto przedemna zwalnia a potem przyspieszy jak bedzie mozna. Utrzyma dystans... tyle...

      A to by mni sie przydalo w duzym ruchu jak sie jedzie 60-80 zeby bylo moze ciut plynniej jak czlowiek zmeczny chce sie po prostu spokojnie prawym pasem toczyc.... +/- tak jak auta obok.

      --
      Pozdrawiam,
      galtom

      "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
      • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 17.01.20, 11:37
        a mnie to bawiło to raz
        dwa że nie byłem w domu od poniedziałku i nie ukrywam nieco mi sie spieszyło a to rozwiazanie dało mi gwarancje bezpiecznego dotarcia mimo złych warunkow
        a poza tym o ile line assist zazwyczaj mam wyłączony to tempomat i matrycowe długie mam włączone w nocy prawie zawsze i doceniam ich genialnosc
        w miescie oczywiscie tez
        jak ostatnio sprzedawca w mitsu próbował przekonac tescia ze aktywny tempomat sie w polsce nie sprawdza to zasugerowalem ze moze dlatego ze mitsu ma rozwiazania do dupy bo ten w vw sie sprawdza swietnie

        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
    • liczbynieklamia Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 18.01.20, 12:34
      > zaliczyłem ostre hamowanie zanim go zobaczyłem
      To, że tempomat adaptacyjny reaguje szybciej, niż ty widzisz, to znaczy tylko, że jedziesz za szybko.
      > Trzymałem palec na kierownicy i stopę w pogotowiu
      No to już możesz robić szkolenia z bezpiecznej jazdy dla sopowców...
      > trafiłem na ciula w pelocie
      Muszę cię rozczarować, ale ciulem w tej historii byłeś ty.

      Jednej rzeczy nie rozumiem - czy jak mgła gęstnieje naprawdę nie można jak człowiek zjechać sobie na stację benzynową, kupić sobie herbatę, kawę, hot-doga czy co kto uznaje, poczytać sobie gazetę albo obejrzeć film, a jak przejdzie, to jechać dalej? Filozofia "zmieścisz się śmiało" prędzej czy później kończy się tak samo.
      • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 18.01.20, 13:40
        Nie można. Można jak widać jechać na instrumentach. Jak lecę samolotem to nik na stacje na hotdoga nie zjeżdża jak jest mgla.
        Ten ciul mógł zjechać jak miał problem z jazda.


        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
        • liczbynieklamia Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 18.01.20, 14:24
          > Jak lecę samolotem to nik na stacje na hotdoga nie zjeżdża jak jest mgla
          I rozumiem, że utrzymywałeś między samochodami separację poziomą liczoną w minutach, tak jak to jest w lotnictwie?

          > Można jak widać jechać na instrumentach
          Można też przeżyć grę w rosyjską ruletkę.

          > Ten ciul mógł zjechać jak miał problem z jazda.
          Mógł właśnie zjeżdżać.
          • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 18.01.20, 17:29
            Przykład z ruletka z dupy. Elektronika jest i będzie szybsza od czlowieka. Ja. nie mam tez radaru. Ani nie widzę w podczerwieni. Ośmielam się zaryzykować twierdzenie ze jakby wszyscy jechali wlasnie na aktywnych tempomatach to wypadków byłoby dużo mniej
            A gość nie zjeżdżał tylko uparcie jechal lewym. Ok 40-50/ godz. Ciul jeden. Kij ze sam zginie jak ktoś go walnie ale jeszcze kogoś zabije w ten sposób.

            --
            Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
            • liczbynieklamia Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 19.01.20, 11:11
              > Elektronika jest i będzie szybsza od czlowieka
              A wiesz dlaczego? Dzięki specjalizacji. Masz prosty, prymitywny system utrzymywania prędkości i odległości. Jeżeli nie widzi przeszkody na wprost przed sobą - utrzymuje prędkość, jeśli widzi - ostrzega lub zwalnia. Masa zagrożeń (zmniejszenie zasięgu czujnika, samochód zmieniający pas lub jadący z boku) jest przez niego całkowicie ignorowanych, a środki reakcji są bardzo ograniczone - nie może na przykład zmieniać toru jazdy.

              > Ośmielam się zaryzykować twierdzenie ze jakby wszyscy jechali wlasnie na aktywnych tempomatach to wypadków byłoby dużo mniej
              Gdyby wszyscy w gęstej mgle jechali z prędkością taką, jak kierowca peugeota wypadków na pewno byłoby dużo mniej. Rozwiązanie, prostsze, tańsze i do wdrożenia od ręki.
      • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 20.01.20, 08:31
        Widzisz waga, moze tego nie nie dożyjesz ale to wróci, kocyk, spać a kobyła sama dowiezie do domu.
        I to pewnie kobyła elektryczna.


        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
        • waga170 Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 20.01.20, 08:56
          Widzisz Trypel, tak patrzac na Twoje wpisy co zapamietalem:
          Radar widzi i to mi sie podoba
          Wypadki sa ze wzgledu na to czego radar nie widzial
          Kamera w assist widzi linie jak ja nie widze
          A widzi je jak ich nie ma?
          Wiec kierowanie tez odpadlo
          To po chuj trzymales palec na kierownicy? Po chuj, jak kierowanie odpadlo siedziales za kierownica zamiast isc pod kocyk?
          Trzymalem stope w pogotowiu
          Po chuj taki system ze trzeba trzymac stope w pogotowiu?

          Ja takie cus ze zahamuje sam jak obliczy ze powinienem hamowac a ja nie hamuje tez mam, ale to jest fabrycznie wlaczone CALY CZAS a nie jak wlacze najpierw tempomat a potem jeszcze jakis kurwa tempomat assist.

          "Odtad w mgle tylko z tempomatem"

          Gdybys mnie wiozl we mgle i bym Ci powiedzial Trypel zwolnij A Ty bys tak ze trzy razy powiedzial po chuj, ja mam tempomat, to bym Cie zlapal za wsiarz, przypierdolilbys pare razy zebami w kierownice, dostal kopa w dupe i dalej zapierdalal per pedes.
          • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 20.01.20, 09:18
            Jak ja bym Cię wiózł to Ty byś potem zapierdalal per pedes. Sorry taki mamy klimat.

            To trzymanie palca na kierownicy jest wymuszone przez system, jak puszczam to po ok 10 s zaczyna sie wkurzające pikanie a potem auto zahamuje do zera i dupa z jazdy. Vw niestety :(
            .
            Tez mam hamowanie awaryjne cały czas (nieraz wkurza jak podejmie decyzje bez pytania o zgodę)

            Na szczescie ze mną nie jeździsz (ciesze sie bo jestem dumny z posiadania wciąż własnych zębów) wiec mogę pozwolić siebie na testowanie przeróżnych DTSow jakie mam na pokładzie.



            --
            Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
              • trypel Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 20.01.20, 09:43
                Wielu sie w mgle przewiozło. Pamietam jakieś 25 lat temu jechałem przez Kapele z Jeleniej na Złotoryje. Mgła jak mleko a tam jeszcze nie ma linii (żadnych do tej pory) a droga wąska i agrafki co rusz
                No i jadę te swoje 25-30/godz w Renault 4. I nagle na zakręcie bierze mnie bmw ( nie wiem teraz jaki model ale wiem ze wtedy natychmiast rozpoznałem krajana ze swojego miasta - taki lokalny capo di tutti capi. Poszedł jak wariat. Ale mgła nie odpuściła i pare lat pozniej zginął w jakieś strzelaninie.

                --
                Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • waga170 Re: Aktywny tempomat - dodatkowa funkcjonalność 20.01.20, 10:47
                  Ja to jeszcze z czasow kiedy samochod w mgle to sie na cos, na przyklad furmanke, "nadzial". A jak na zakrecie nie wyrobil to w drzewo "trzepnal", hehe. No wiec raz w takiej mgle-mleku jechalem z Warszawy do Katowic. 25? To juz bardziej 50 lat temu, gierkowki jeszcze nie bylo. Gdzies tam po drodze na jakims skrzyzowaniu zamajaczyly z prawej swiatelka, przepuscilem go, to byl taki niebieski Zis czy Zil, jak przejechal to ruszylem, a on jebany mial przyczepe tzw dluzycowa i o malo nie przejechal mi po masce tylnymi kolami tej przyczepy. A wyprzedzajacych wariatow tez widzialem, niektorych dwa razy. Raz po mojej lewej jak mnie wyprzedzal a potem po mojej prawej jak machali rekami bo wpadli do rowu czy cos. A jeszcze jak bylem mlody to gralem w cos w rodzaju ruskiej ruletki, bo na Mazurach mgla potrafila wystepowac tylko w waskich ale gestych pasemkach. No wiec z czystego wpadalo sie w mleko a po dwoch sekundach wypadalo z mleka w czyste. Nie zwalniajac i nie ruszajac kierownica. Potem znow i znow to samo, az w koncu dwie, trzy, piec sekund i kurwa adrenalinka, hamowac juz teraz czy pojechac nastepna sekunde? Tak sobie mysle ze zyje bo wtedy ruch drogowy a zwlaszcza w nocy, praktycznie nie istnial...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka