Dodaj do ulubionych

Wroclaw, niesmiertelna kopalnia "ewentow"

27.01.20, 17:30

gazetawroclawska.pl/pracownik-myjni-rozbil-na-drzewie-klientowi-drogi-samochod-zdjecia/ar/c1-14743616
Obserwuj wątek
      • waga170 Re: Wroclaw, niesmiertelna kopalnia "ewentow& 28.01.20, 00:51
        engine8 napisał(a):

        > hehehehee Challenger z chromowanymi felgami?

        To byly zimowki. Letnie ma pewno pozlacane:)

        Co to jest z tym wrodzonym mongolizmem u polskich pojebow. Dawno temu Tadeusz Fijewski gral w filmie dorozkarza. Pozostawil dorozke na krotko pod opieka takich chujkow, wiec przy pomocy bata natychmiast zaczeli sprawdzac osiagi szkapiny, malo nie zdechla. Jeden znajomy opowiadal ze za Gierka przy budowie Novotelu w Olsztynie pracowal Francuz, ktory jezdzil swoim Renault 10 czy cos. Raz dal takiemu kluczyki zeby mu umyl samochod to zarobi. Zarobil tyle ze wyladowal w szpitalu z ciezkimi obrazeniami. Tak "sprawdzal" Renowke ze wpadl do rowu, ale te obrazeniato byly z reki Francuza. A ja dalem sie przejechac beczka jednemu mlodemu, niech zobaczy jaka byla kiedys definicja komfortu. No to najpierw musial byc niezadowolony z przyspieszenia to zaczal badac zachowanie w zakretach, malo opony nie pospadaly z obreczy. Dawno nie jest moim znajomym i nawet nie wie dlaczego. Teraz ten z Wroclawia to tylko nastepny z listy ktora sie nigdy nie skonczy. Pytanie czy to z braku poszanowania dla cudzej wlasnosci z czasow komuny? Chyba nie, komuna przyszla na juz genetycznie przygotowany narodek.
        • tbernard Re: Wroclaw, niesmiertelna kopalnia "ewentow& 28.01.20, 08:49
          Nie ma to nic wspólnego z narodem. Pojeby wszędzie się trafiają. Najwięcej tam, gdzie ryzyko poważnych konsekwencji jest znikome. Gdyby gościowi groziło dożywotnie (no powiedzmy, że do momentu aż szkody pokryje razem z odsetkami) niewolnictwo, to by miał się nad czym zastanawiać. A tak jak jest teraz, to rozłoży ręce i powie, że nie ma nic i możecie go pocałować tam gdzie panu majstrowi mogą skoczyć. Gdyby zaś taki gnojek jako niewolnik dostał codzienną porcję chłosty i do katorżniczej roboty zagnany, to by wyleczyło go z podobnych zachcianek i innych mocno zniechęciło.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka