Dodaj do ulubionych

OT - Polska roku pańskiego 2020.

28.01.20, 13:26
wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/tarnowski-schemat/6gweg0s
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: OT - Polska roku pańskiego 2020. 28.01.20, 15:49
      Spoko, skonczy sie reforma sadow, zrobi sie reforme mediow i nie beda pisac takich bzdur i klamstw o lokalnych wladzach.

      --
      Pozdrawiam,
      galtom

      "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
    • qqbek Nie matura lecz chęć szczera... 28.01.20, 20:33
      Coś "lżejszego kalibru".
      Dyrektor Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej została pani inżynier zootechnik.
      Dlaczego?
      Bo teraz kurwa oni!
      Nie było żadnego innego powodu.

      www.lublin112.pl/nowa-dyrektor-muzeum-sklada-doniesienie-do-prokuratury-twierdzi-ze-zniknela-czesc-eksponatow/


      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • qqbek PiSisynu, kaleko umysłowa z papką z Woronicza... 28.01.20, 20:47
          misiaczek1281 napisała:

          > qqbek napisał:
          >
          > > Coś "lżejszego kalibru".
          >
          > tobie tez nikt nie zabraniał zatrudniać i zwalniać kogo chcesz...wolny kraj

          PiSisynu, kaleko umysłowa z papką z Woronicza zamiast istoty szarej, sklonowany moherze muchomorkowy...

          ...w tym Muzeum przechowywany jest rękopis "Potopu" i wiele cennych pamiątek po Sienkiewiczu.
          Jednakowoż wolałbym, żeby zarządzali nim oddani sprawie profesjonaliści.

          A nie partyjna pani kacyk z koleżeńskiego nadania.
          Przypomnieć tobie poprzednią tak spektakularną "wymianę kierownictwa" ode mnie z regionu?
          Janów Podlaski - mówi to coś tobie PiSisynu?
          A widzisz, mało komu cokolwiek dziś mówi, a jeszcze kilka lat temu znaczyło wiele...



          --
          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
          • engine8 Re: PiSisynu, kaleko umysłowa z papką z Woronicza 28.01.20, 21:12
            No i to ten sam sienkiewisz co przyjechal do ameryki na saksy ale mu nie wyszlo i nas troche obsmarowal....
            Chociaz niektore listy sa ciekawe - jak ten prownania: Demkracyje europejska i amerykanska
            "W Ameryce jest inaczéj. Demokracya tu nietylko jest państwowa, ale i obyczajowa: nietylko istnieje jako instytucya i teorya, ale jako praktyka."
            "Jest jedna główna zasada demokracyi obyczajowéj to jest poszanowanie pracy. Tam, gdzie każda praca jest jednakowo szanowaną i jednakowo świętą, tam niéma racyi dzielić przedstawicieli prac na niższych i wyższych społecznie. Otóż my europejczycy nie mamy i nie możemy mieć najmniejszego pojęcia, do jakiego stopnia wszelka praca szanowaną jest w Ameryce. Pod tym względem amerykanie mają niezaprzeczoną wyższość nad każdem społeczeństwem europejskiém."

            Albo o szkolach

            "W Ameryce znowuż jest inaczéj. Szkoły mają na celu nie tyle naukę, ile ogólną oświatę. Istnieją wprawdzie wyższe specyalne zakłady naukowe, ale uwaga społeczna zwrócona jest głównie na szkoły elementarne, w których uczy się cały naród. Dlatego téż można powiedzieć, że nauka stoi, na ogół wziąwszy niżéj w Stanach Zjednoczonych niż w Europie — oświata bez porównania wyżéj."

            Albo o ludziach:

            "Skutkiem tego, człowieka tak ciemnego, jak każdy „prosty człowiek“ w Europie, jak np. nasz chłop, albo francuzki, trzebaby tu szukać chyba między wyzwolonymi niedawno murzynami.
            Tu z pierwszym lepszym z brzegu farmerem, rzemieślnikiem, furmanem lub majtkiem, możesz pogadać choćby i o rozmaitych formach rządu, o polityce zagranicznéj, o monecie papierowéj i brzęczącéj[2], słowem, o czém chcesz, byle nie o literaturze i sztukach pięknych."

            "Każdy przeciętny amerykanin jest człowiekiem nie uczonym, ale rozwiniętym, i takiego odskoku między umysłami, na jaki co krok trafiamy w Europie, tu nie spotykamy nigdzie."


            "Doprawdy, w obec tego, gdyby mnie kto zapytał — które społeczeństwo wyrobiło doskonalszą cywilizacyą? — wyższość bez wahania przyznałbym amerykanom. Cały świat istnieje tylko w niéj i dla niéj, nauka i wiedza jest wyłącznie jéj udziałem: poezya, sztuki, ruch umysłowy, słowem, wszystko co życie czyni prawdziwie piękném, wzniosłém i duchowém, co stanowi prawdziwie ludzką, estetyczną i intellektualną stronę tego życia, istnieje tylko w niéj i dla niéj, a spełnia się tylko przez nią. Poza nią nikt nic nie wié, nikt nic nie umié. "

            pl.wikisource.org/wiki/Listy_z_podr%C3%B3%C5%BCy_po_Ameryce/VI
            • engine8 Re: PiSisynu, kaleko umysłowa z papką z Woronicza 28.01.20, 23:04
              Ale ten fragment listu Sienkiewicz sie chyba Misiowi spodoba bo to juz badziej znan ei bliskie sercu :)

              " O wielkich złodziejstwach w tutejszéj administracyi, mówiłem już w poprzednich listach, jak również nadmieniłem i o ich przyczynach, które leżą w tém, że każdy urzędnik, póty tu zajmuje swój urząd, póki jego partya przedstawia większość rządzącą. Zmienia się partya, zmieniają się natychmiast i urzędnicy; tak więc urzędnik, który dla obowiązków urzędu porzuca swój „business,“ to jest swój sposób życia: wié że po kilku latach urząd ten straci. W obec tego ludziom tym pozostaje tylko jedno: kraść; kradną téż tak gorliwie, jak tylko umieją."
              • qqbek Re: PiSisynu, kaleko umysłowa z papką z Woronicza 29.01.20, 12:25
                engine8 napisał(a):

                > " O wielkich złodziejstwach w tutejszéj administracyi, mówiłem już w poprzednic
                > h listach, jak również nadmieniłem i o ich przyczynach, które leżą w tém, że ka
                > żdy urzędnik, póty tu zajmuje swój urząd, póki jego partya przedstawia większoś
                > ć rządzącą. Zmienia się partya, zmieniają się natychmiast i urzędnicy; tak więc
                > urzędnik, który dla obowiązków urzędu porzuca swój „business,“ to jest swój sp
                > osób życia: wié że po kilku latach urząd ten straci. W obec tego ludziom tym po
                > zostaje tylko jedno: kraść; kradną téż tak gorliwie, jak tylko umieją."

                Wiesz, to XIX wiek.
                Mówi tobie coś William Magear Tweed?

                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
          • misiaczek1281 Re: PiSisynu, kaleko umysłowa z papką z Woronicza 05.02.20, 13:56
            qqbek napisał:
            > aj
            >
            > A nie partyjna pani kacyk z koleżeńskiego nadania.
            > Przypomnieć tobie poprzednią tak spektakularną "wymianę kierownictwa" ode mnie
            > z regionu?
            > Janów Podlaski - mówi to coś tobie PiSisynu?
            > A widzisz, mało komu cokolwiek dziś mówi, a jeszcze kilka lat temu znaczyło wie
            > le...


            mówi...stadnina koni czy cuś...ale w czym problem? przenieśli do Warszawy bliżej wielkiego świata ...szejkowi arabskiemu łatwiej znaleźć na mapie Warszawę niż jakiś tam Janków Laski :)
      • engine8 Re: Nie matura lecz chęć szczera... 28.01.20, 20:51
        "Chodzi m.in. o drukarkę, dwie kosiarki, sprzęt nagłaśniający oraz karty rękopisów, czy też osiem srebrnych monet i jednej złotej."

        A po co to bylo muzeum? Widocznie poprzedniczka potrzebawalo tego bardziej i sobie pozyczyla albo moze i ta drukarka i kosiarki byly stare i wyrzucila....??
        A ze pracowala uczciwie to sobie mal premie dala... "1 zloty i osiem groszy"... big deal?
      • olivkah Re: Nie matura lecz chęć szczera... 29.01.20, 12:40
        qqbek napisał:

        > Coś "lżejszego kalibru".
        > Dyrektor Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej została pani inżynier z
        > ootechnik.
        > Dlaczego?
        > Bo teraz kurwa oni!
        > Nie było żadnego innego powodu.
        >
        > www.lublin112.pl/nowa-dyrektor-muzeum-sklada-doniesienie-do-prokuratury-twierdzi-ze-zniknela-czesc-eksponatow/
        >
        >
        Byłam w tym muzeum ze dwa lata temu, ten były dyrektor nas odprowadzał. Z takim zaangażowaniem, że pomyślałam sobie wtedy "właściwy człowiek na właściwym miejscu".
        • qqbek Re: Nie matura lecz chęć szczera... 29.01.20, 12:59
          Ten "właściwy człowiek" to syn człowieka, który prowadził muzeum przez prawie 50 lat i przyczynił się do zgromadzenia w nim znacznej części zbiorów (jak małe by one nie były) :)
          On nie pracował w tym muzeum, on nim żył.

          --
          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
          • misiaczek1281 Re: Nie matura lecz chęć szczera... 05.02.20, 13:58
            qqbek napisał:

            > Ten "właściwy człowiek" to syn człowieka, który prowadził muzeum przez prawie 5
            > 0 lat i przyczynił się do zgromadzenia w nim znacznej części zbiorów (jak małe
            > by one nie były) :)
            > On nie pracował w tym muzeum, on nim żył.
            >

            super...ale podobno nie ma ludzi niezastąpionych
    • bimota Re: OT - Polska roku pańskiego 2020. 28.01.20, 21:34
      "TO MOZE SPOTKAC KAZDEGO Z NAS"... ALE POKI SPOTYKA INNYCH TO BEDZIEMY POPIERAC TEN SYSTEM I GLOSOWAC NA MAFIE...

      I ZNOW - JAK JA MOWIE, TO OBSMIAC, CO INNEGO JAK COS PODOBNEGO POWIEDZA W JAKIMS PORTALIKU...

      --
      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
    • galtomone Krysztalowy, niezalezny, niezawisły.... 05.02.20, 08:35
      "Kontrowersyjna przeszłość sędziego Tomczyńskiego. To on uzasadniał decyzję o zawieszeniu Juszczyszyna"

      www.tygodnikpowszechny.pl/mecenas-po-przejsciach-147330
      Czy wszystkie twarze "dobrej zmiany" są takie?

      --
      Pozdrawiam,
      galtom

      "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
    • galtomone Czy PiS zastosuje analogię w mówieniu o KK? 05.02.20, 12:30

      Bo jak jeden sędzia coś ukradł to mamy złodziejską kastę...

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25663209,jasionka-proboszcz-mial-ukrasc-prezerwatywy-parafianie-juz.html
      Ale skoro w przypadku pedofili nie było takiej analogii to chyba teraz też nie będzie...

      A tak btw seksu z nieletnimi...


      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25666686,slaskie-ksiadz-oskarzony-o-seks-z-14-latka-jego-linia-obrony.html#a=351&c=160&s=BoxNewsImg5

      Pozdrawiam,
      galtom

      "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
      • misiaczek1281 Re: Czy PiS zastosuje analogię w mówieniu o KK? 05.02.20, 14:05
        galtomone napisał:

        >
        > Bo jak jeden sędzia coś ukradł to mamy złodziejską kastę...
        >
        > A tak btw seksu z nieletnimi...

        >
        > Pozdrawiam,
        > galtom
        >
        > "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the
        > skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up.
        > You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"


        ale ksiądz stanął przed sądem a sędzia który jechał 101 nie zapłacił mandatu bo został przez kolegów uniewinniony bo czyn według nich nie stanowił obrazy przepisów :) hehe taka jest różnica i dlatego ta kasta unikała odpowiedzialności bo sama się sądziła uniewinniała !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka