Dodaj do ulubionych

OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty...

15.03.20, 18:06
...to i od wirusów też nie.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25791670,abp-dziega-nie-lekajcie-sie-siegac-z-wiara-po-wode-swiecona.html

Za chwilę walka z fejkniusami (o sterylnej wodzie święconej) to będzie walka z Bogiem.


--
Pozdrawiam,
galtom

"When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 15.03.20, 19:02
      Ten biskup ma to na pismie od Jezusa, ze tak jest ?

      Jak nie, to jest tylko jego gadanie...

      Generalnie panika jest taka, ze ludzie swiruja na maxa, takze biskupi...

      Panika powoduje, ze ludzie przstaja myslec ....

      Raczej czarno to widze, bo ilosc panikarzy rosnie astronomicznie....

      • engine8 Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 15.03.20, 19:38
        Zakadasz ze w niebie jest biurokracja tak jak w polsce i musi buc wszytko na pismie i bez pieczatki niewazne? :)
        Oni taki uklady zalatwiaja jak w Ameryce - na gebe..Jak powiedzila ze nie roznosi to nie roznosi.
        CDC to potwierdza
        www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/php/water.html
          • misiaczek1281 Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 15:51
            ta epidemia to kara Boska na antychrystów którzy plują ka kościół i obrażają Boga !
            Mieszkasz pojęcia wiary i nauki galtomonku i dlatego błądzisz w swoich nędznych wywodach - wiara to coś nie poparte naukowymi dowodami dlatego wyśmiewanie wody święconej że nie chroni przed wirusem jest po prostu głupie bo to mieszanie pojęć - wiary i nauki !
            a kto ci powiedział że musi chronić? to kwestia wiary...chcesz to wierzysz a nie to nie !
            to symbol świętości czystości - a ty wszystko spłycasz co twój rozumek nie może tego pojąć - a wiary rozumem się nie obejmuje...albo się wierzy albo nie a ty dorabiasz do tego ideologie naukowe....miałkie to
            • vogon.jeltz Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 16:03
              > ta epidemia to kara Boska na antychrystów
              > którzy plują ka kościół i obrażają Boga !

              Dlaczego w czasach, kiedy nikt nie odważył się pluć na Kościół i obrażać boga, epidemie były znacznie gorsze? Dlaczego żadne modły zanoszone do tej waszej śmiesznej bozi NIGDY nie zadziałały? Wyjaśnisz nam to, pisdo?
              • misiaczek1281 Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 16:12
                vogon.jeltz napisał:

                > > ta epidemia to kara Boska na antychrystów
                > > którzy plują ka kościół i obrażają Boga !
                >
                > Dlaczego w czasach, kiedy nikt nie odważył się pluć na Kościół i obrażać boga,
                > epidemie były znacznie gorsze? Dlaczego żadne modły zanoszone do tej waszej śmi
                > esznej bozi NIGDY nie zadziałały? Wyjaśnisz nam to, pisdo?


                śmieszny to ty jesteś ! modły działały wielokrotnie !
                a o Obronie Jasnej Góry w czasie Potopu Szwedzkiego nie czytałeś?

                to poczytaj i się doucz !

                pl.wikipedia.org/wiki/Oblężenie_Jasnej_Góry
                • vogon.jeltz Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 16:17
                  > śmieszny to ty jesteś ! modły działały wielokrotnie !

                  Modły nie zadziałały NIGDY. Pokaż jeden przypadek w historii, gdy była jakaś epidemia, wierni masowo się modlili o jej ustąpienie, a wasza bozia wysłuchała tego bełkotu i następnego dnia zaraza ustąpiła. JEDEN PRZYPADEK!

                  > a o Obronie Jasnej Góry w czasie Potopu Szwedzkiego nie czytałeś?

                  Słyszałem. Powszechnie "znana" wersja tego wydarzenia to zresztą bzdura. Ale to miałby być dowód na działanie modłów w jaki sposób? Modlili się przecieżzarówno oblężeni, jak i oblegający. Zdaje się, że nawet do tej samej bozi.
                  • misiaczek1281 Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 18:37
                    vogon.jeltz napisał:

                    > Słyszałem. Powszechnie "znana" wersja tego wydarzenia to zresztą bzdura. Ale to
                    > miałby być dowód na działanie modłów w jaki sposób? Modlili się przecieżzarówn
                    > o oblężeni, jak i oblegający. Zdaje się, że nawet do tej samej bozi.

                    bzdura bo kłóci się z antyklerykalnym liberalnym światopoglądem ?
                    bezbożnik nigdy nie przyzna racji w tej sprawie kościołowi i wiernym....to by zabodło jego ego:)
                    • samspade Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 18:51
                      misiaczek1281 napisała:

                      > vogon.jeltz napisał:
                      >
                      > > Słyszałem. Powszechnie "znana" wersja tego wydarzenia to zresztą bzdura.
                      > Ale to
                      > > miałby być dowód na działanie modłów w jaki sposób? Modlili się przecież
                      > zarówn
                      > > o oblężeni, jak i oblegający. Zdaje się, że nawet do tej samej bozi.
                      >
                      > bzdura bo kłóci się z antyklerykalnym liberalnym światopoglądem?

                      Bzdura ponieważ wersja Sienkiewicza z Kmicicem jest nieprawdziwa.
                      • misiaczek1281 Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 19:12
                        samspade napisał:

                        > misiaczek1281 napisała:
                        >
                        > > vogon.jeltz napisał:
                        > >
                        > > > Słyszałem. Powszechnie "znana" wersja tego wydarzenia to zresztą bz
                        > dura.
                        > > Ale to
                        > > > miałby być dowód na działanie modłów w jaki sposób? Modlili się pr
                        > zecież
                        > > zarówn
                        > > > o oblężeni, jak i oblegający. Zdaje się, że nawet do tej samej bozi
                        > .
                        > >
                        > > bzdura bo kłóci się z antyklerykalnym liberalnym światopoglądem?
                        >
                        > Bzdura ponieważ wersja Sienkiewicza z Kmicicem jest nieprawdziwa.

                        nie brnij dalej się pogrążasz w absurdzie jeśli nie widzisz nic niezwykłego że potężna armia szwedzka zdobyła cały kraj a jednego klasztoru nie potrafiła zdobyć :) wierzący nazywają to cudem, a ty nie wierzysz to nazywaj jak chcesz , co nie zmienia faktu że bohaterska obrona Jasnej Góry zasługuje na podziw
                    • vogon.jeltz Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 19:07
                      > bzdura bo kłóci się z antyklerykalnym liberalnym światopoglądem ?

                      Bzdura - bo kłóci się z faktami historycznymi. O których możesz poczytać nawet w artykule, który sam zalinkowałeś. Tam rzecz jasna nie było żadnego cudu ani boskiej interwencji. Ba, tam na dobrą sprawę nawet Szwedów nie było, armia oblężnicza składała się głównie z Niemców i... Polaków.

                      > bezbożnik nigdy nie przyzna racji w tej sprawie kościołowi

                      Ależ oczywiście, że przyznam rację i tobie, i nawet Kościołowi. Zaraz po tym, jak podasz mi JEDEN historyczny przykład, że na skutek modłów z dnia na dzień w cudowny sposób ustąpiła zaraza. Skoro taki jesteś wierzący i przekonany o sile modlitwy, to z pewnością taki przykład znasz. Czekam.
                      • misiaczek1281 Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 19:59
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Ależ oczywiście, że przyznam rację i tobie, i nawet Kościołowi. Zaraz po tym, j
                        > ak podasz mi JEDEN historyczny przykład, że na skutek modłów z dnia na dzień w
                        > cudowny sposób ustąpiła zaraza. Skoro taki jesteś wierzący i przekonany o sile
                        > modlitwy, to z pewnością taki przykład znasz. Czekam.

                        Nie rozumiesz słowa wiara...ty byś chciał na wszystko dowody naukowe....co jeszcze? a może fakturę chcesz? ;-)
                        a to dzięki wierze katolickiej polski naród przez wieki wierzył w przetrwanie i walczył....wiara w Boga dodawała im sił do walki...i dlatego dziś Polska jest wolna i ty też jesteś wolny....inaczej być gadał po niemiecku :) albo szwedzku

                        • vogon.jeltz Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 21:02
                          > Nie rozumiesz słowa wiara...ty byś chciał na wszystko dowody naukowe

                          Chciałbym dowód na skuteczność modlitwy. Jeżeli nie potrafisz takiego przedstawić, to znaczy, że niezależnie od tego, jak mocno wierzysz, modlitwa jest nieskuteczna, bezużyteczna i bez sensu. A może być wręcz szkodliwa, jak kto posłucha biskupów i polezie się modlić do kościoła.

                          > a to dzięki wierze katolickiej polski naród przez wieki wierzył w przetrwanie i walczył.

                          Kolejne bzdury takie jak te o oblężeniu Jasnej Góry.

                          > wiara w Boga dodawała im sił do walki

                          Kiepski ten wasz bóg, skoro od jakichś 300 lat polski naród zbierał w tej walce niemal wyłącznie regularny wpierdol.

                          > inaczej być gadał po niemiecku :) albo szwedzku

                          Dlaczego miałoby mi to przeszkadzać?
                          • samspade Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 21:24
                            vogon.jeltz napisał:

                            > > Nie rozumiesz słowa wiara...ty byś chciał na wszystko dowody naukowe
                            >
                            > Chciałbym dowód na skuteczność modlitwy.

                            Nie wiem czy to się będzie liczyć ale jest dowód na skuteczność pisma świętego.
                            Przydało się podczas bitwy warszawskiej.

                            > > inaczej być gadał po niemiecku :) albo szwedzku
                            >
                            > Dlaczego miałoby mi to przeszkadzać?

                            Kurwa bez jaj. Słyszałeś kiedyś te języki. Brrrr
                            • vogon.jeltz Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 22:15
                              > Nie wiem czy to się będzie liczyć ale jest dowód na skuteczność pisma świętego.
                              > Przydało się podczas bitwy warszawskiej.

                              No fakt, do ogłupiania przeciwnika Biblia nadaje się jak mało co. Ale to mogła być przecież dowolna inna książka.

                              > Kurwa bez jaj. Słyszałeś kiedyś te języki. Brrrr

                              Niemiecki mi się nawet podoba.
                                • galtomone Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 17.03.20, 12:26
                                  tbernard napisał:

                                  > vogon.jeltz napisał:
                                  >
                                  > > No fakt, do ogłupiania przeciwnika Biblia nadaje się jak mało co. Ale to
                                  > mogła
                                  > > być przecież dowolna inna książka.
                                  > >
                                  >
                                  > Ktoś kto przeczytał całą Biblię to już wszystko wie.

                                  To w sumie nie wiele trzeba by stac sie półBogiem.




                                  --
                                  Pozdrawiam,
                                  galtom

                                  "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                                  • tbernard Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 17.03.20, 12:45
                                    galtomone napisał:

                                    >
                                    > To w sumie nie wiele trzeba by stac sie półBogiem.
                                    >

                                    To prawda, kto przeczytał całą Biblię i ją zrozumiał, to za życia został aniołem i na skrzydłach może sobie pofrunąć tam gdzie ma ochotę. W dawnych czasach husaria miała skrzydła ale w odróżnieniu od prawdziwych aniołów nie fruwali, tylko na koniach jeździli. Pomimo to budzili postrach wśród wrogów.
                          • misiaczek1281 Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 17.03.20, 12:53
                            vogon.jeltz napisał:

                            > > Nie rozumiesz słowa wiara...ty byś chciał na wszystko dowody naukowe
                            >
                            > Chciałbym dowód na skuteczność modlitwy. Jeżeli nie potrafisz takiego przedstaw
                            > ić, to znaczy, że niezależnie od tego, jak mocno wierzysz, modlitwa jest niesku
                            > teczna, bezużyteczna i bez sensu.

                            masz bardzo wąski tok myślenia ograniczający wiarę tylko do poznania zmysłowego i doświadczeń naukowych...tymczasem istnieje coś poza nauką, coś czego nie sposób zbadać metodami naukowymi - coś nieograniczonego wąskim tokiem rozumowania człowieka....coś nieskończonego...coś czego nie da się zbadać, przeanalizować rozumem....coś co się czuje...coś w co się wierzy …. wiara, nadzieja i miłość … widzisz już jak bardzo ograniczony jesteś w swoich sposobach myślenia o świecie , o religii i o Bogu? myślę że jednak nadal tego nie jesteś w stanie zrozumieć że nie da się zrozumieć i zbadać naukowymi eksperymentami wszystkiego na tym świecie...a coś czego nie rozumiesz (wiara, Bóg) odrzucasz bo nie jesteś sobie w stanie wytłumaczyć ich jedynymi metodami które znasz -0 to tylko pokazuje jak bardzo jesteś zamknięty na świat - ty i twój umysł bo nie dopuszczasz istnienia innych światów , innej formy życia duchowego i wiary
                            • misiaczek1281 Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 17.03.20, 12:56
                              ba...wy naukowcy nie jesteście nawet w stanie zbadać tego co materialne np. kosmosu ...ciągle go badacie i odkrywacie coś nowego , gwiazdy, galaktyki....jest on tak ogromny że dotarcie na te odległe rejony wszechświata zajmuje więcej czasu niż krótkie życie człowieka....zawsze zostanie coś nie zbadanego, nie odkrytego, i tu wkracza wiara … ona nie musi się kłócić z nauką....ona ją uzupełnia tam gdzie nauka nie zna odpowiedzi :) np. Bóg stworzył gwiazdy itp. Ha !
                            • vogon.jeltz Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 17.03.20, 13:07
                              > tymczasem istnieje coś poza nauką, coś czego nie sposób
                              > zbadać metodami naukowymi

                              Tymczasem skuteczność modlitw można niezwykle łatwo zmierzyć metodami naukowymi. Modlisz się o coś i to, o co się modlisz, następuje albo nie następuje. Albo jest efekt, albo go nie ma. W przypadku modłów o ustąpienie zarazy efektu nie ma i nigdy nie było - i ni chuja tego nie zamaskujesz pierdoletami o poznaniu pozazmysłowym.

                              > bo nie dopuszczasz istnienia innych światów , innej formy życia
                              > duchowego i wiary

                              Teoretycznie dopuszczam. Natomiast nie uważam, żeby z tego wynikać miały jakiekolwiek konsekwencje dla naszego świata - jedynego, jaki znamy. W szczególności, byśmy mieli się przejmować idiotycznymi rzekomymi nakazami hipotetycznych istot z "innych światów".
                • tbernard Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 18:33
                  misiaczek1281 napisała:

                  > śmieszny to ty jesteś ! modły działały wielokrotnie !
                  > a o Obronie Jasnej Góry w czasie Potopu Szwedzkiego nie czytałeś?
                  >
                  > to poczytaj i się doucz !
                  >
                  > pl.wikipedia.org/wiki/Oblężenie_Jasnej_Góry

                  W tym tekście który podlinkowałeś nie ma nic, że zwyciężono wroga dzięki modlitwie, lecz dzięki zapobiegliwemu przygotowaniu się poprzez kupno uzbrojenia, wzmocnienie załogi co pozwoliło postawić opór. Gdyby prawdą było co piszesz, to by Kordecki poszedł z procesją na wroga, który pod wpływem cudu uklęknął by i prosił o przebaczenie i spierdolił do Szwecji. Ale nic takiego tam nie znalazłem. Zresztą Szwedzi popełnili fatalny błąd. Potraktowali Polskę jako terytorium podbite do rabowania. Przez to stracili poparcie u tej części Polaków, którzy widzieli w nim króla na zasadzie unii personalnej ze Szwecją. A największy błąd, to że nawet chłopów rabowali zamiast znieść niewolnictwo i zaprosić do rabowania tych panów, co nadal popierali Jana Kazimierza.
                  • misiaczek1281 Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 20:04
                    tbernard napisał:

                    > W tym tekście który podlinkowałeś nie ma nic, że zwyciężono wroga dzięki modlit
                    > wie, lecz dzięki zapobiegliwemu przygotowaniu się poprzez kupno uzbrojenia, wzm
                    > ocnienie załogi co pozwoliło postawić opór. Gdyby prawdą było co piszesz, to by
                    > Kordecki poszedł z procesją na wroga,

                    szwedzi mieli armaty i więcej żołnierzy niż obrońcy Jasnej Góry prawda? przewagę militarną mieli Szwedzi...a jednak nie zdobyli Klasztoru....nie powiedziałem że tylko dzięki modlitwie zwyciężono, ale ona miała wkład w zwycięstwo bo gdyby nie wierzyli w zwycięstw o i w Boga to by nie walczyli tak zaciekle !!!
                    niedowiarek tego nie jest w stanie zrozumieć bo kieruje się nie wiarą ale jakimiś historycznymi faktami które także wskazują że przy takiej przewadze militarnej Szwedów to dziwne że nasi odparli atak....ja to nazywam cudem ty nie bo nie wierzysz - jakkolwiek to nietypowe zdarzenie osiągnięte dzięki waleczności naszych tu chyba się zgodzisz
                    • samspade Re: OT - Skoro Jezus nie uodparnia od głupoty... 16.03.20, 20:37
                      misiaczek1281 napisała:

                      > szwedzi mieli armaty i więcej żołnierzy niż obrońcy Jasnej Góry prawda?

                      Dziś wyrażenie „bronić Częstochowy” jest powszechnie używane w potocznym języku, a oznacza tyle, co rozpaczliwie się ratować. Ale obrona Jasnej Góry nie była aktem rozpaczy. – Jasnogórska twierdza była dobrze zaopatrzona, posiadała artylerię na dobrym poziomie, lepszą nawet niż szwedzka. Obrońcy mieli czas przygotować się przed nadciągnięciem wojsk szwedzkich. Sama zaś obrona nie była chaotyczna ani rozpaczliwa. Działania oblegających Szwedów były zresztą dość niemrawe. Zakonnicy umiejętnie bronili klasztoru – tłumaczył w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” historyk prof. Janusz Tazbir.

                      >przewagę militarną mieli Szwedzi...a jednak nie zdobyli Klasztoru

                      No właśnie, obrona była sprawna, ale tak naprawdę niewiele w niej było prawdziwej walki. Większość czasu Szwedzi stali pod Jasną Górą bezczynnie i niezbyt przykładali się do oblężenia. Poza sporadycznym ostrzałem klasztoru, próbowano podstępem zdobyć twierdzę – za pomocą podkopu. Wypady polskiej załogi okazały się jednak skuteczniejsze. Ale nie mogło być mowy o brawurowej akcji Kmicica, który wysadził szwedzką kolubrynę – tak jak to miało miejsce w „Potopie”.


                      >nie powiedziałem że tylko dzięki modlitwie zwyciężono,

                      Misiak zmienia narrację. Pewnie dowiedział się jaka była prawda.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka