Dodaj do ulubionych

(nie)wydolnosc sluzb granicznych?

19.03.20, 01:32
z niemiec w strone zgorzelca - 60km korek, ludzie spedzaja po 30 godzin w samochodach - jakis absurd.
Obserwuj wątek
        • trypel Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 08:24
          Tych warunków nie ma chyba po niemieckiej stronie...
          Chcesz tu drugie wlochy albo druga Hiszpanie?
          Ja nie
          Na ten czas przydałby sie większy zamordyzm.
          Bardzo mi sie podoba wypowiedz tego lekarza - nawet jesli to fejk od od rodziny ze szpitala wiem ze właśnie tak to wyglada

          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • marekggg Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 10:20
            trypel napisał:

            > Tych warunków nie ma chyba po niemieckiej stronie...

            a po jakiej stronie ma to sie odbywac?

            > Chcesz tu drugie wlochy albo druga Hiszpanie?

            bedzie tak czy siak

            > Ja nie
            > Na ten czas przydałby sie większy zamordyzm.
            > Bardzo mi sie podoba wypowiedz tego lekarza - nawet jesli to fejk od od rodziny
            > ze szpitala wiem ze właśnie tak to wyglada

            to nie zmienia faktu ze polskie panstwo tekturowe nie jest w stanie zorganizowa nic niczego wiekszego niz zbior burakow a i tam sa zawsze kolejki.

            przepuszczac tiry - tylko maks zmierzyc kierowcy temperature i bye... choc to tez nie wiele daje
                • klemens1 Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 13:53
                  marekggg napisał:

                  > chcesz miec jak w wuhan? totalny zakaz wychodzenia? tak sobie z tym radzily chi
                  > ny. nie mam pojecia co sie stalo z tymi osobnikami ktore sobie pozwolily wyjsc
                  > z domu ot tak.

                  A to takie przejebane jest? Dzięki temu można zwalczyć wirusa i przejść do normalnego życia.
                  A przez takich wolnościowców jak ty, to nie wiadomo, co robić - czy lać na wszystko, byle gospodarka się kręciła, czy stosować drogie półśrodki, które i tak nic nie dadzą.
                  Przykład olewanctwa i wychodzenia ot tak masz we Włoszech - tam jakiś debil nawet wyszedł ze szpitala i taksówką pojechał do domu.
                  Co się działo w Wuhan z tymi, co wyszli? Naprawdę o nich myślisz, a nie o tych tysiącach potencjalnych ofiar, które mogli spowodować? Jakież to lewackie ...

                  Przypomina mi się stara, głupawa parodia Rambo, gdzie uwolniony z niewoli jeniec na pytanie "co oni z tobą zrobili" odpowiedział łamiącym się głosem "zaplątali mi sznurówki ...."


                  • marekggg Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 14:34
                    co ty o mnie wiesz. no to ci powiem - 1. mialem operacje oczu, wiec siedze w domu juz drugi tydzien, na razie bylem w tym czasie raz na kontroli i 2 razy w sklepie. to po pierwsze.
                    nie szwedam sie po marketach budowlanych tak jak janusze.
                    i przestrzegam to czego odemnie wymagaja. tylko popatrz kolo siebie w bolandii co sie dzieje. wierc prosze mow za siebie. jezeli chcesz zebyscie mieli chinski zamordyzm, to sobie w bolandii robcie co chcecie. ja jestem poza tym cudownym burdelem jakies 1000km na zachod. dzieki bogu.
                          • marekggg Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 20.03.20, 16:26
                            nie mam pojecia, nie chodze po knajpach bo ani ja, ani moi znajomi nie mamy czasu w tygodniu a w piatek jedno piwko z kumple i dowidzenia.

                            ja nie rozumiem - czy w PL wszystcy mysla ze zachod to rozpusta i nie trzeba pracowac tylko sie chodzi po imprach?
                            • klemens1 Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 20.03.20, 17:26
                              No widzisz - a ja widziałem zdjęcia z chwili, gdy u nas już zamykali granice, jak Zachód (chyba Belgia) miał wszystko w dupie. I nie chodzi tu o rozpustę - w tym dobrzy nigdy nie byli. Po prostu olewali wirusa - a wirus ich już nie olał.
                              To samo Francja - żona dzwoni do siostry z Paryża "co tam u was" - "nic, wszystko normalnie, ludzie łażą po knajpach, imprezach, nic się nie dzieje" a 2 dni później Macron wprowadza paniczne rozporządzenia, bo bydło normalnie nie rozumie.

                              Tak na marginesie, jakiś czas temu myślałem, że na Zachodzie jest lepiej, bo ludzie są inni, mądrzejsi, bardziej odpowiedzialni, "poziom wyżej". Gówno prawda - zjeby gorsze od Polaków.
                              Tajemnicą pozostaje dla mnie, jakim cudem u nich jest lepiej niż u nas.
                              • marekggg Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 20.03.20, 18:22
                                dobra - zjebow nie wiem ile jest na "zachodzie" i na "wschodzie". w kazdym razie - jazda samochodem na "wschodzie" to jest w porownaniu z zachodem tragedia.

                                belgia - to taki troche dziwny kraj - ani to prawdziwy zachod a jednak monarchia konstytucyjna. niemcy - to moze zachod, holandia - to juz protestanci cala geba.

                                a dlaczegu "tam" jest lepiej? - po pierwsze nie mieli komuchow, chociaz tutaj tez sa roznego rodzaju ukryte komuchy.

                                ake moim zdaniem - wiekszoszc spoleczenstwa nie kombinuje jak tu orznac demokracje. nie mowie o podatkach itp - tez sa oszusci. ale spoleczenstwo jest jednak troche inne. malokto naduzywa swoich "praw", malokto sie drze itp itd. jasne - sa debile, ale ci sa wszedzi.
                                • klemens1 Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 20.03.20, 19:07
                                  marekggg napisał:

                                  > dobra - zjebow nie wiem ile jest na "zachodzie" i na "wschodzie". w kazdym razi
                                  > e - jazda samochodem na "wschodzie" to jest w porownaniu z zachodem tragedia.

                                  Nie zgodzilbym się - chyba że Włochy to nie Zachód.
                                  Nie dość że jeżdżą niebezpiecznie, to po prostu bezmyślnie.

                                  Tak czy owak, w niczym nie są lepsi. A - jak już pisałem - kilka lat wcześniej byłem odmiennego zdania. Dopóki nie zacząłem dużo podróżować po Unii.


            • trypel Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 10:35
              A które Państwo w Europie radzi sobie lepiej? I dlaczego?
              O chinach nie mówię.
              Nie jestem zdecydowanie zwolennikiem PiS ale w pełni popieram wprowadzone ograniczenia i spodziewam się ich więcej.
              Mam pracowników w paru krajach Europy i szczerze mówiąc burdel u nich jest zdecydowanie większy niż u nas.
              A to co robią Niemcy z ukrywanie skali to już szczyt perfidii

              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
              • marekggg Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 12:57
                w belgii jest dzisiaj cisza i spokoj na mojej ulicy przejedzie samochod raz na pol godziny. na placu skate-owym 2 nastolatkow.
                kolezanka widziala z okna jak policja przyjechala do parku bo pare nastolatkow gralo w pilke. i dowidzenia.
                mozna dostac od 8 dni do 3 miesiecy za kratami lub od 20 do 400 euro mandatu.
                • trypel Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 13:28
                  No to tak samo jak u mnie. I podczas całej kwarantanny jeszcze policja podjeżdża pod dom i dzwoni na komórkę i każe się pokazać. Najlepszy był Mops który zadzwonił do mamy i zapytał czy czegoś mi w domu nie brakuje bo w razie czego przywioza, poprosiła o lekarstwa. Podała numer recepty i dostała za Free w ciągu godziny

                  --
                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                  • marekggg Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 14:37
                    chyba ze jakis debil ten bar z piwkiem otworzyl. bary , kawiarnie (czyli tam tez mozna wypic piwo) i restauracje powinny byc zamkniete chyba od czwartu zeszlego tygodnia. a to ze flamaki jezdzili do holandii na browar to inna sprawa.
          • vogon.jeltz Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 13:52
            > Tych warunków nie ma chyba po niemieckiej stronie...

            Dlatego takie zarządzenia się, kurwa, ustala z sąsiadami.

            > Chcesz tu drugie wlochy albo druga Hiszpanie?

            To nie jest kwestia "czy chcesz". Będziesz mieć za 3 tygodnie, czy tego chcesz, czy nie. Wirus jest już w Polsce, zamknięcie granic nic nie pomoże, a zamknięcie w takim stylu, jak zrobiły to pisiory, śmiem twierdzić, że sytuację jeszcze pogorszy.
            • trypel Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 14:13
              Rozłożenie w czasie wyplaszczy krzywa i będzie to bardziej do opanowania.
              Poza tym jak patrzę na karnosc ludzi wokół to wygląda to lepiej - tu jednak nikt nie łazi po knajpach i nie całuje się na powitanie
              I nawet w małych sklepach grzecznie czekają na zewnątrz jak obsługiwany klient wyjdzie to wchodzą


              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
              • vogon.jeltz Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 15:28
                > Rozłożenie w czasie wyplaszczy krzywa i będzie to bardziej do opanowania.

                Nie ma żadnego wypłaszczenia krzywej. Na razie wszystko idzie zgodnie ze schematem 22-35% dziennego przyrostu. Dzisiaj według moich przewidywań będzie ca. 80 przypadków (już jest 38), jutro dobijecie do stówy, pojutrze 130, a dalej sam sobie dopowiedz.

                > Poza tym jak patrzę na karnosc ludzi wokół to wygląda to lepiej -

                Karność ludzi niewiele pomoże, kiedy zawodzi organizacja. Ten wątek jest przykładem. A czytałeś, jak wyglądały powroty czarterami LOT-u? Zresztą, karności - jak zapału - nie starcza Bolandyjczykom na długo. Sytuacja się przeciągnie, to się wszystko zacznie rozłazić.
        • misiaczek1281 Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 20.03.20, 17:34
          nazimno napisał:

          > Zadnych warunkow sanitarnych.ZERO.
          > Kumasz to, czy nie?
          > Faceci leja za bariera.
          > Dla kobiet - HORROR.
          > Brak wody i jakiejkolwiek higieny.
          > Wybuchnie inna epidemia.

          dobrze ci tak ! zachciało się wracać do kraju a wcześniej wyjeżdżać?
          jak jest epidemia to się w domu siedzi chociaż te 2 tygodnie !
          • trypel Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 20.03.20, 18:09
            Ale pierdolisz
            Gość którego spotkałem na koszarowej 10 dni temu na teście corony pracował legalnie w Niemczech. Jak ktoś w firmie złapał koronę to dalej pracowali. Jak on zaczął kaszlec to pracodawca kazał mu się zbierać i spieprzac do Polski.

            --
            Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
            • misiaczek1281 Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 20.03.20, 18:27
              trypel napisał:

              > Ale pierdolisz
              > Gość którego spotkałem na koszarowej 10 dni temu na teście corony pracował leg
              > alnie w Niemczech. Jak ktoś w firmie złapał koronę to dalej pracowali. Jak on z
              > aczął kaszlec to pracodawca kazał mu się zbierać i spieprzac do Polski.
              >

              nikt nikogo nie zmusza do pracy i ryzykowania...gdyby siedział w domu to by się nie zaraził....co ? nie wiedział co się dzieje?
              w mediach trąbią od stycznia !
      • galtomone Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 08:25
        Super, ale powini wydzielic przejscia tylko dla transportu TIR.
        No i przygotowac sie na takie kolejki... gdyby nie mieszkancy niemieckich miasteczek to by w tych kolejkach ludzie z glodu zdychali...

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
        • trypel Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 09:04
          Powinni powinni powinni
          Jakby ktokolwiek na świecie był przygotowany na takie świństwo

          Niestety jestesmy krajem mocno tranzytowym i granice są problemem.



          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • galtomone Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 13:25
            trypel napisał:

            > Powinni powinni powinni
            > Jakby ktokolwiek na świecie był przygotowany na takie świństwo

            A to zaskakujaca sytuacja po zamknieciu granicy?

            Przeciez akurat ten efekt byl prosty do przewidzenia jak 2+2=4

            > Niestety jestesmy krajem mocno tranzytowym i granice są problemem.

            A nie musialy byc az takim. To nie trzeba bylo tegiego umyslu do przewidzenia jak to zadziala.



            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
        • trypel Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 12:40
          Tego nikt się nie obawia.
          Chodzi dokładnie o kontrolę przemieszczania się ludzi
          Bo inaczej to nigdy nie wygaśnie

          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
        • trypel Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 13:35
          A to prawda
          I dotyczy to również tych ludzi co się teraz pchają z nie tylko służb

          Daleki znajomy 2 tyg temu poleciał do Omanu na urlop, teraz nie może wrócić i oczywiście nadaje na niedobry rząd który mu tego zabrania... Ale już nie widzi jakim debilem dam jest

          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • klemens1 Re: (nie)wydolnosc sluzb granicznych? 19.03.20, 13:56
            trypel napisał:

            > A to prawda
            > I dotyczy to również tych ludzi co się teraz pchają z nie tylko służb
            >
            > Daleki znajomy 2 tyg temu poleciał do Omanu na urlop, teraz nie może wrócić i o
            > czywiście nadaje na niedobry rząd który mu tego zabrania... Ale już nie widzi j
            > akim debilem dam jest
            >

            Polak przed szkodą i po szkodzie głupi ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka