Dodaj do ulubionych

Używany nigdy od handełesa

02.04.20, 14:47
Podstawowa zasada. NIE KUPUJE sie samochodów od handełesów. Jak myślicie dlaczego standardowa nazwa osoby , która kupiła od nich samochód to w ich gwarze "wyje......any". W ich żargonie to , że ktoś kupił określane jest, że "sie przyjął" to mówi samo za siebie. Samochód w kraju wyłącznie od rodziny, albo znajomych. Handełesy niech wam zgnija na placach te wasze trupy od "opalonych" sprzedawców z berlińskich autohandli. Na sam dzwięk słowa autohandel chce mi sie rzygać, a handełes budzi większa odrazę niż rzadkie rozwolnienie!!!! Można kupić samochód za granicą , ale wyłącznie od prywatnego właściciela. Wszystkie handełesy działaja na tej samej zasadzie. Wcisnąć podpicowanego trupa z masa usterek i przekręconym licznikiem i gwarancja do "stu dni" , a studnia za bramą.
Sa oczywiście uczciwi sprzedający, ale to niestety promil w masie handełesów.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka