Dodaj do ulubionych

OT - a co by było gdyby...

06.04.20, 22:26
Dziś, w czasie epidemii było już w PL Euro?

Byłoby nam łatwiej czy nie?
Czy też to bez znaczenia...?


--
Pozdrawiam,
galtom

"When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
Obserwuj wątek
    • liczbynieklamia Re: OT - a co by było gdyby... 07.04.20, 09:18
      Ekonomiści mówią, że byłoby trudniej, bo spadek złotówki powoduje większą opłacalność eksportu.
      W praktyce niewielkich przedsiębiorstw to gówno prawda, gdyż największym problemem jest ryzyko walutowe. Wiele firm więc w ogóle rezygnuje z rozwijania eksportu, bo wie, że może grubo wtopić. Poza tym, mimo że sytuacja w Polsce w związku z wirusem nie pogorszyła ani trochę bardziej niż w Niemczech czy Włoszech, to złotówka oberwała bardziej niż euro (i tak jest za każdym razem). Nasze oszczędności, pensje, itp. są mniej warte niż były.
      • wislok1 Re: OT - a co by było gdyby... 07.04.20, 18:08
        Jacy ekonomisci mowia ? Tylko ci oplacani przez rzad...

        Oczywscie, ze byloby lepiej z euro...

        Straszenie euro przez obecne wladze to najbardziej absurdalna propaganda...
        Zaby ciemny i glupi lud pozyskac straszono kompletnymi idiotyzmami...

        A teraz ten sam rzad jest ciemnej d..., bo sam sie zakopal gospodarczo
    • al.1 Re: OT - a co by było gdyby... 07.04.20, 23:43
      Ale w tym cyrku nie chodzi o zmiane naszej waluty. Elyty po wielkiemu cichu kombinuja przejecie wszystkiego co poupada w nadciagajacym kryzysie, narzuceniu prawa (czyt. bezprawia) obowiazkowego posluszenstwa do wszelkich zakazów i nakazów, np. szczepienia dla realizacji depopki. Jednym z celów jest sianie paniki, bo strach obniza poziom systemu odpornosciowego.
    • trypel Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 10:21
      Ja tylko pamietam jak poprzedni kryzys dotknął Słowację właśnie w związku z wprowadzonym wczesniej euro.
      Oparta na eksporcie w branży automotive Słowacja na rok stanęła. A i tak cześć producentów podzespołów wyniosla sie do innych krajów.
      Prywatnie fajnie byłoby mieć euro ale patrząc na moja robotę to raczej by mi zaszkodziło niż pomogło.

      --
      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
            • trypel Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 14:27
              31.3 k USD na Słowacji vs. 28.750 w Polsce w 2018.
              Naprawdę różnica?
              Dane tradingeconimics.com
              Ile źródeł tyle danych


              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • trypel Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 15:11
                  Słowacja nie upadła tylko na rok stanęła. Kompletnie.
                  Poza tym Słowacja poza bratyslawa to bieda jak u nas na Podlasiu.
                  No i jeszcze raz z punktu widzenia exportera na cały świat, opartego na znaczącym udziale siły robocżej i miejscowego materiału słaba złotówka to plus.


                  --
                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                    • trypel Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 16:27
                      To co takiego poza produktami ekskluzywnymi produkuje na miejscu szwajcaria? Kawe tylko przetwarza.
                      Poza tym startowali z nieco innymi zasobami i ogólnie przykład Szwajcarii jest mało miarodajny


                      --
                      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                        • trypel Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 16:56
                          Czyli biznes gdzie siła roboczą nie odgrywa żadnej roli. Bo jej udział w cenie gotowego produktu jest 1% A może 0.1%. A nie 20.

                          --
                          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                          • bigzaganiacz Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 17:09
                            Czyli biznes gdzie siła roboczą nie odgrywa żadnej roli.



                            Sila robocza ma ogromne znaczenie ale na poziomie R&D a nie na poziomie wyplatania wiklinowych koszykow golymi lapami

                            w wypadku wysokich technoligii udzial sily roboczej moze byc grubo ponad 50% kosztu tylko ten koszt jest troche w innym miejscu
                            • trypel Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 17:15
                              Ale koszyki wiklinowe są wciąż potrzebne. I gdzieś muszą być produkowane i na pewno nie będzie to Szwajcaria. Tak?
                              Na poziomie R&D wzrost kosztów pracownika 2x nie ma znaczenia. W przypadku produkcji koszyka wzrost wynagrodzenia o 10% już wpływa na cenę na półce

                              --
                              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                                • trypel Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 17:52
                                  Patrząc na branże w których spędziłem ostatnie 20 lat to dzięki tej taniej siłę roboczej wyroslismy na nr 1 w Europie i nr 2-3 na świecie. Przeganiajac rok po roku Niemcy, Włochy itd... oczywiście dochodzi do tego fakt że nasz park maszynowy jest nowy a nie z lat 60tych jak na zachodzie. Ale koszty robocizny ewidentnie pozwoliły zdobyć zachodnioeuropejskie rynki

                                  --
                                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                                  • bigzaganiacz Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 18:27
                                    dzięki tej taniej siłę roboczej wyroslismy na nr 1 w Europie i nr 2-3 na świecie. Przeganiajac rok po roku Niemcy, Włochy itd... oczywiście



                                    No bardzo fajnie tylko powiedz mi w czym ten numer jeden bo napewno nie w poziomie zycia

                                    • trypel Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 18:37
                                      Rozumiem że wg Cibie dystans pomiędzy tzw Zachodem a nami jest taki sam teraz jak 30 lat temu?
                                      To żyjemy w innym świecie

                                      --
                                      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                                      • bigzaganiacz Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 18:52
                                        To zle rozumuesz
                                        Bylismy kompletnymi dziadami

                                        Jak zauwazysz podbijanie rynkow i bycie numerem 1 na swiecie i rozwoj oparty na wyzysku robola konczy sie gdzies na 60% sredniej unijnej i wyzej huja nie podskoczysz bo potem trzeva juz troche wiecej niz tani robol
                                  • galtomone Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 18:41
                                    trypel napisał:

                                    > Patrząc na branże w których spędziłem ostatnie 20 lat to dzięki tej taniej siłę
                                    > roboczej wyroslismy na nr 1 w Europie i nr 2-3 na świecie.

                                    I jakie to branże?




                                    --
                                    Pozdrawiam,
                                    galtom

                                    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                                          • bigzaganiacz Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 19:23
                                            Gdzies mi mignelo 10% i podwyzka ceny na polce

                                            Ten sukces to narazie cos na poziomie daci logan

                                            Do mercedesow jak

                                            Eames krzeslo czy
                                            Boca do lobo z lusterkiem za 1000 euro to troche brakuje i jak posalem tego poziomu nie osiaga sie tanim robolem
                                            • trypel Re: OT - a co by było gdyby... 09.04.20, 10:04
                                              Dacia to zajebisty sukces w Europie.
                                              Nie uważam ze ten co zarobił milion na sprzedazy sznurówek jest gorszym biznesmenem od tego co zarobił milion na sprzedazy złotych zegarków
                                              Napisalem o wpływie ceny robocizny a nie o wypadaniu z rynku
                                              U nas robocizna w ciagu 5 lat poszła drastycznie s gore a i tak jestesmy nr 1 w wymienionych branżach

                                              --
                                              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                    • trypel Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 18:05
                      Nie mówię o nędzy tylko o biedzie.
                      Dysproporcje między stolicą a prowincja dużo większe niż u nas.
                      Sprawdź raport Haysa2018 z Czech. Masz tam kawałek na temat Słowacji. Średnie zarobki na różnych stanowiskach. Country manager 2500 euro średnia pensja. Sorry to poziom naszego sales repa.
                      Ale ceny mają faktycznie zachodnie.



                      --
                      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                      • wislok1 Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 18:12
                        W PL sa dopiero dysproporcje miedzy Warszawa i innymi duzymi miastami, a reszta....

                        W PL tez sa ceny zachodnie...

                        Juz dogonily i czesto przegonily Zachod...

                        Ale zarobki nie...

                        Cenowo PL i Slowacja sa na takim samym poziomie, tylko tam maja euro i dzieki euro solidne plecy w razie kryzysu....
                      • galtomone Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 18:43
                        Pytanie, czy za poziom dysproporcji odpowiedzialne jest euro czy coś innego...

                        --
                        Pozdrawiam,
                        galtom

                        "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                        • tbernard Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 19:19
                          galtomone napisał:

                          > Pytanie, czy za poziom dysproporcji odpowiedzialne jest euro czy coś innego...
                          >

                          Nie sądzę, aby euro miało wpływ na wysokość dysproporcji. Pewne rejony są bogatsze, bo są lepiej rozwinięte gospodarczo. Jak w wielu innych krajach. Enklawy biedy nie zależą jakoś szczególnie tam od obowiązującej waluty.
                          • galtomone Re: OT - a co by było gdyby... 09.04.20, 08:33
                            Tym razem się z tobą zgodzę, też nie uważam, by różnice wynikały z rodzaju waluty.

                            --
                            Pozdrawiam,
                            galtom

                            "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                        • trypel Re: OT - a co by było gdyby... 09.04.20, 07:13
                          Oczywiście ze nie. Chodziło mi o to ze w ciagu ostatnich kilkunastu lat rozwinęła sie bratyslawa a jak człowiek pojedzie sobie na wschód to im dalej od stolicy tym kraj bliższy Czechosłowacji... łącznie ze skodovkami 105 i favoritkami na ulicach
                          U nas jednak tych rozwiniętych regionów jest więcej.
                          Aczkolwiek ilośc producentów samochodów jaka wylądowała tam i na Węgrzech budzi zazdrość. Obecnie wszyscy zamknęli zakłady. Wszyscy.

                          --
                          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                          • galtomone Re: OT - a co by było gdyby... 09.04.20, 10:15
                            Tylko jaki mango związek z walutą?
                            Dyskutujemy przecież o.walucie a.nie różnicach rozwojowych w krajach.

                            --
                            Pozdrawiam,
                            galtom

                            "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                            • trypel Re: OT - a co by było gdyby... 09.04.20, 10:23
                              Słowacja ma euro, my nie mamy,
                              Startowaliśmy z podobnego poziomu (a pod względem jakości codziennego życia oni nawet z wyższego niż my) i po 30 latach jestesmy w tym samym momencie.
                              Czy bez euro byliby w dupie? Nie wiadomo

                              --
                              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                              • galtomone Re: OT - a co by było gdyby... 09.04.20, 10:33
                                Nie wiem czy bylby w dupie.
                                Pytanie brzmialo, czy w dobie obecnego kryzysu, PL bylaby bezpieczniejsza majac EURO.

                                Wydaje sie, ze np. papiery dluzne byloby latwiej sprzedac i z opcja tanszego wykupu w przyszlosci...

                                --
                                Pozdrawiam,
                                galtom

                                "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                • wislok1 Re: OT - a co by było gdyby... 09.04.20, 18:54
                                  Nie wiem czy bylby w dupie.
                                  Pytanie brzmialo, czy w dobie obecnego kryzysu, PL bylaby bezpieczniejsza majac EURO.

                                  Wydaje sie, ze np. papiery dluzne byloby latwiej sprzedac i z opcja tanszego wykupu w przyszlosci...


                                  Dokladnie

                                  Poza tym Slowacja to nie tylko przemysl samochodowy

                                  Generalnie po przyjeciu euro kraj rozwijal sie szybko i co najciekawsze w tempie rozwoju przegonil zdecydowanie Czechy, co Czechow strasznie wku.wku.wia,

                                  Bo do tej pory uwazali Slowakow za polglowkow...

                                  Ale zdecydowanie szybsze tempo rozwoju Slowacji bylo juz przed przyjeciem euro....
                                  W Czechach jest sporo miejscowosci, ktore wygladaja nieciekawie, gorzej niz na Slowacji, szczegolnie w tzw. Sudetach, gdzie do 1945 przewazali Niemcy, po 1945 sprowadzono tam mnostwo Romow...
                                  A teraz jest problem, bo np. taki Cheb to slumsy romskie, burdele i odpicowana starowka
                      • nousecomplaining Re: OT - a co by było gdyby... 09.04.20, 20:57
                        Racja. W lutym byłem na krótkim wyjeździe w Tatrach Zachodnich na Słowacji.
                        Gość, u którego mieszkaliśmy, opowiedział mi historię życia swojego, bo emeryt już i się mu nudziło. Ma trzy córki, wszystkie pracują w „służbie zdrowia” jako pielęgniarki (magisterki). Jedna w Popradzie w szpitalu - zarabia 500 euro, bez żadnych dodatków za specjalizacje itp. Druga w Bratysławie - zarabia 1800 euro + 300 za każdą specjalizację. Trzecia w Wiedniu (ale dojeżdża z Bratysławy) - zarabia 3000 euro, ale możliwości dorobienia właściwie żadne. Zapotrzebowanie na pracowników jest duże, ale właśnie w Bratysławie i okolicach zbliżonych do Austrii, bo stamtąd ludzie spindalają do roboty do Rakousko. Ale w północnej Słowacji jest kicha. A teraz dupa z turystyką jeszcze. Lubie ten kraj i Słowaków, zjeździłem tam chyba wszystko. W latach 90. dla nas to był cenowy raj. Teraz już nie. Drożyzna w sklepach - zwłaszcza dla nich. Nie wiem, na ile wprowadzenie euro się do tego przyczyniło/przyczynia - chyba chodzi o inne czynniki, ekonomista ze mnie żaden.
                        • wislok1 Re: OT - a co by było gdyby... 09.04.20, 22:12
                          3000 euro to brutto

                          Netto moze czasem z tego byc 1500, jak nie ma meza i dzieci


                          Ceny sa moim zdaniem takie jak w PL, euro zadnej drozyzny nie przynioslo, to sa bajki....

                          Ale tez PL nie ma nizszych cen niz w strefie euro, wszystko sie wyrownalo....

                          • wislok1 Re: OT - a co by było gdyby... 09.04.20, 22:16
                            Zadna pielegniarka w Niemczech czy w Austrii nie zarabia 3000 euro netto, chyba ze w klinice rzadowej .....

                            Zarobki sa uzaleznione od tego, czy ktos jest w zwiazku malzenskim i ma dzieci, czy nie ma....

                            Jak nie ma, bo jest kawalerem/panna lub rozwiedzionym i nie ma alimentow, to skasuja do 50% pensji brutto...
                            • nousecomplaining Re: OT - a co by było gdyby... 10.04.20, 10:49
                              Nie pisałem, czy te 3 tys. to netto, czy brutto. Tak mi powiedział ten Słowak, może konfabulował.
                              > Ceny sa moim zdaniem takie jak w PL, euro zadnej drozyzny nie przynioslo, to sa bajki....
                              Drożyznę widać w małych sklepach (nie mam porównania cen „hipermarketowych”) na półkach z towarami „markowymi” (czyt. globalnymi) - są droższe niż w Polsce, ale tak było też w latach 90., gdy mieli jeszcze swoje koronki.
        • tbernard Re: OT - a co by było gdyby... 08.04.20, 13:59
          bigzaganiacz napisał(a):

          > Zreszta jak bida to lepiej byc w jednym klubie z bogatymi nawet jesli samemu jest sie dziadem
          >

          Zależy jaka bieda i jakie perspektywy.
          Jeden woli pracować jako informatyk w Polsce a inny jako czyściciel szamba w Szwajcarii, gdzie po przeliczeniu zarobi więcej od tego polskiego informatyka. Ludzie maja różne preferencje na ten temat.
          Znikąd się nie wzięło porzekadło o tym co przyczepiło się do okrętu i krzyczy: PŁYNIEMY Jednym odpowiada rola tego doczepionego i wołającego, a inni jakoś nie garną się do tej roli. Każdy ma prawo wybrać swoją drogę.
          Oczywiście jak napisałem zależy jaki poziom biedy. Jak by miało dojść do biedy skutkującej śmiercią głodową, to wtedy bez wątpienia lepsze jest podczepienie się do bogatszego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka