Dodaj do ulubionych

O/T moja rozmowa z taksowkarzem w 2003 roku

24.04.20, 08:23
Na Okeciu w hali przylotow podszedl do mnie cywil i tonem "kupie bony" z czasow PRL zaproponowal ze mnie podwiezie bo najwidoczniej bede potrzebowal taksowki (musial zauwazyc ze nikt mnie nie wital). Sprycik, ubiegl taksowkarzy, oczywiscie byl niezrzeszony, niezarejestrowany, w dodatku mial Mercedesa 124. No przedsiebiorca cala geba. Potem w czasie jazdy rozmowa zeszla na wejscie Polski do Unii. Ku mojemu zdziwieniu, powiedzial ze bedzie glosowal przeciw. Dlaczego? Bo jak Polska wejdzie do Unii to Miller wejdzie do parlamentu europejskiego.
Potem tak delikatnie zapytalem go czy wolalby zeby Polska nalezala do zachodu Europy czy do wschodu?
A co jest zlego ze wschodem odpowiedzial...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka