Dodaj do ulubionych

OT co działa a co nie? Nowa rzeczywistość

26.04.20, 20:53
Półtora miesiąca siedzę na dupie. Nigdy nie miałem tak czysto w garazu, tak dobrze nasmarowanych łańcuchów w rowerach, czystych aut, zadbanego ogródka itd ale ogólnie co Wam pasuje albo co odkrywacie na nowo a co nie
Dla mnie
Plusy:
- relacje z dzieckiem - nigdy tyle nie było mnie w domu bez przerwy
- wreszcie po dobrych 10 latach przerwy wracamy do gotowania w domu, razem, fajnie
- zakupy - przed śniadaniem zamawiam w internecie i na drugi dzień mam. A spożywcze rzadziej w sumie tak samo jak było.
- część zadań służbowych da radę wykonać bez kontaktu bezpośredniego - wymiana informacji, spotkania miedzydzialowe, rozwiązywanie problemów dnia codziennego
- codzienne długie spacery jak obowiązkowy program dnia

Minusy
- największy minus służbowy - rzeczywistość wirtualna kompletnie nie nadaje sie do spotkań kreatywnych, brak bezpośredniej interakcji od razu zabija zaangażowanie ludzi
- home office jest dobry na zmianę z normalna praca, bez socjalizacji człowiekowi odbija
- brakuje mi podróży - śnią mi sie lotniska i inne kraje :D
- szkoła - nie wiem jak poza Wrocławiem ale e-lekcje to porażka edukacyjna (te same wnioski rodziców z 3 różnych szkół)
- jestem zwierzęciem społecznych wiec brakuje mi gości w domu (dlatego od tego weekendu z zachowaniem dystansu powracamy do tradycji) i spotkań w knajpach
- brak szansy na wakacje wywołuje depresje

Jak Wam mija ten dziwny okres i czy powoli przyzwyczajacie sie do nowej normalności? Która zmieni pewne zachowania na bardzo długo.
--
Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
Obserwuj wątek
        • trypel Re: OT co działa a co nie? Nowa rzeczywistość 27.04.20, 22:10
          Brak szansy bo w maju miały być Bałkany
          W czerwcu na motocyklu Sardynia
          A w lipcu 2 tyg w Umbrii
          Tego nie będzie, wiec wakacji nie będzie

          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • misiaczek1281 Re: OT co działa a co nie? Nowa rzeczywistość 02.05.20, 11:33
            trypel napisał:

            > Brak szansy bo w maju miały być Bałkany
            > W czerwcu na motocyklu Sardynia
            > A w lipcu 2 tyg w Umbrii
            > Tego nie będzie, wiec wakacji nie będzie
            >

            Bałkany zamień na Bieszczady (też na B ;)
            Sardynie na Sarbinowo (to taka wioska nad Bałtykiem)
            co do Umbrii to do lipca otworzą granice , branża turystyczna ruszy i zdążysz :)
      • galtomone Re: OT co działa a co nie? Nowa rzeczywistość 29.04.20, 08:38
        Skocz na oddzial zakazny w szpitalu jednoimiennym i zobaczysz jak bardzo to wszystko wydumane.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
    • toreon Re: OT co działa a co nie? Nowa rzeczywistość 27.04.20, 23:03
      Z grubsza mam podobnie:
      - bez wątpienia zdrowsze odżywianie, nawet nie pamiętam kiedy ostatnio byłem w knajpie na mieście, nie wspominając o fast-foodach
      - jakkolwiek dziwnie to zabrzmi - więcej ruchu. Wreszcie hacjenda na lekkim uboczu się przydała
      - obcowanie z naturą (sarny, zające, ciekawe gatunki ptaków, nocą obserwacje astronomiczne). Normalnie ni chu-chu nie byłoby na to czasu
      Minusy?
      Chyba głównie świadomość, że wakacji w tym roku nie będzie, a przynajmniej nie w nadbałtyckim kurorcie (no dobra, żarcik)
      Ludzi powoli zaczyna brakować ale nie każdy jednak jest ekstrowertykiem. Poza tym są telefony i liczne wideo-komunikatory. BTW, parę dni temu mialem pierwsze w życiu piwo online. Ciekawe doświadczenie.
      Naukę online da się przeżyć, choć wiadomo, że to pic na wodę i funkcjonuje głównie po to aby uspokoić sumienia kadry pedagogicznej (coś niby robią) a jednocześnie wybić z głowy uczniom, że to wakacje
      Ogólnie w krótkiej perspektywie plusów tego stanu jest sporo.
    • entres Re: OT co działa a co nie? Nowa rzeczywistość 29.04.20, 00:09
      trypel napisał:

      > Minusy
      > - największy minus służbowy - rzeczywistość wirtualna kompletnie nie nadaje sie
      > do spotkań kreatywnych, brak bezpośredniej interakcji od razu zabija zaangażow
      > anie ludzi
      ...
      > - szkoła - nie wiem jak poza Wrocławiem ale e-lekcje to porażka edukacyjna (te
      > same wnioski rodziców z 3 różnych szkół)

      Nie wiem, do czego według ciebie twoim dzieciom potrzebna jest szkoła, ale ja tę wskazaną kreatywność (szeroko rozumianą, nie czepiam się definicji) stawiam na pierwszym miejscu przy uczeniu dzieci - także moich. A w tym przypadku odpowiedź na ten punkt o e-szkole jest w punkcie o rzeczywistości wirtualnej.
      • trypel Re: OT co działa a co nie? Nowa rzeczywistość 29.04.20, 08:08
        Ale ja o tym wiem ze przez komputer nie ma kreatywności w kontaktach.

        Dlatego potrzebna jest fizyczna szkoła nawet obecnie. Z regularnymi kontaktami z równieśnikami.
        A zwolennikiem ED nie jestem wiec pozostaje mi żałować ze mlody trafił na nauczycielkę z innej epoki i lekcje wyglądają jak wyglądają

        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
      • galtomone Re: OT co działa a co nie? Nowa rzeczywistość 29.04.20, 08:41
        entres napisał:

        > Nie wiem, do czego według ciebie twoim dzieciom potrzebna jest szkoła,

        Socjalizacja, dzialanie w grupie, czas spedzony poza wzrokiem rodzicow/doroslych.
        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
        • entres Re: OT co działa a co nie? Nowa rzeczywistość 01.05.20, 22:16
          > Socjalizacja, dzialanie w grupie, czas spedzony poza wzrokiem rodzicow/doroslych.

          To ciekawe, wymieniłeś cechy jakie nazwałbym "pochodnymi" obecnego modelu szkoły. Ciekawe w tym sensie, że to, co wcale nie jest przyczyną dla której szkoły powstały przekształciło się dla wielu osób w cechy główne szkoły, w moim odczuciu u znaczącej części (większości?) populacji.
          Podejrzewam, że odpowiedzialna jest za to z jednej strony sama szkoła, a z drugiej pismaczy (od pismaków, czyli ludzi zajmujących się pisaniem dla innych) ogląd rzeczywistości. Szkoła jest oczywiście odpowiedzialna za brak wykształcenia tych ostatnich, co skutkuje, że opisują oni domyślnie szkołę według swoich doświadczeń, narzucając tę narrację innym.
          • galtomone Re: OT co działa a co nie? Nowa rzeczywistość 02.05.20, 00:14
            Znaczy, ty i nikt kogo znasz nigdy do żadnej szkoły nie chodził i żadnej nie skończył?

            Nie żebym twierdził, że szkoły i system edukacji jest idealny i bez wieku wad.

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
            • entres Re: OT co działa a co nie? Nowa rzeczywistość 02.05.20, 21:30
              galtomone napisał:
              > Znaczy, ty i nikt kogo znasz nigdy do żadnej szkoły nie chodził i żadnej nie skończył?

              Nie, to znaczy, że rzeczy jakie wymieniłeś, doskonale funkcjonowały przynajmniej ostatnie sto tysięcy lat bez szkół, ale w obecnych dla wielu stały się ich cechami głównymi, i to jest rzecz dość ciekawa, na pewno warta wzmianki w opisie obecnego społeczeństwa.
    • waga170 Re: OT co działa a co nie? Nowa rzeczywistość 04.05.20, 05:03
      "Jak Wam mija ten dziwny okres i czy powoli przyzwyczajacie sie do nowej normalności? Która zmieni pewne zachowania na bardzo długo."

      Czeste teraz ale bezskuteczne przecieranie niewyraznych okularow stalo sie u mnie nowa normalnoscia. W koncu odetchnalem z ulga, ze nie trace wzroku, bo to kurwa cienka i rzadka bo cienka i rzadka, ale dawno nie widzaca fryzjera grzywka wchodzi ponizej oka miedzy okulary a oko. To dlatego przecieranie nic nie dawalo! Hura!!!
    • oixio edukacja i matematyka 05.05.20, 15:07

      Jesteśmy w miejscu publicznym w maseczkach w odstępach 2 m od siebie.
      Wydaje się rozsądne.

      Przeliczamy na powierzchnię - zadanie domowe.
      Podpowiedź: każdy 1 człowiek potrzebuje 1 m wolnej przestrzeni obok siebie - wtedy będzie zachowany odstęp 2 m. Potrzebna powierzchnia to kwadrat opisujący koło o powierzchni pi r kwadrat = 3,14 metra kwadratowego to będzie 4 metry kwadratowe.

      I tak pomieszczenie o pow. 25 m2 np. 5x5 mogłoby zmieścić 8 osób w odstępach pow. 2 m (liczymy przy ścianie też) zamiast przepisowych 1 :(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka