Dodaj do ulubionych

OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należysz?

10.05.20, 02:09
Ponieważ rozgorzała dyskusja czy mamy w PL klasę średnią i czy się do niej zaliczamy czy nie, to każdy może sobie sam zrobić taki test :)
www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1541541,1,do-jakiej-klasy-spolecznej-nalezysz.read
Uwaga - artykuł jest długi - żeby przejść do testu to wyszukać sobie tekst "Test: sprawdź, do jakiej klasy społecznej należysz"

Miłego sprawdzania :)
--
czekam na lato
Obserwuj wątek
    • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 10.05.20, 02:55
      W Polsce jest bardzo mało klasy średniej, ponieważ po pierwsze nie jesteśmy krajem mieszczańskim, tylko chłopskim i prawie wszyscy mamy przodków rolników, jak nie w 2-3 pokoleniu, to już prawie na pewno w 4. W dodatku czerwone zwierzęta w PRL skutecznie blokowały jej odrodzenie się po zaborach, rozbiorach i wojnach.
      • qqbek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 10.05.20, 22:09
        Eee - bez przesady, nie wszyscy :)
        Patrz na "szlachciankę" kandydatkę.

        Ja nie miałem żadnych dziadków na wsi i zawsze wszystkim kolegom zazdrościłem, że jeżdżą na wakacje na żniwa, a ja tylko jeden 3-tygodniowy turnus kolonii i pozostałe 5 tygodni wakacji na podwórku/u dziadków w mieście.

        Co do roli PRL w tępieniu klasy średniej, to była ona daleko mniej wyraźna, niż w pozostałych demoludach.
        Blikle, W. Kruk to przykłady firm, które przetrwały "komunę".
        Kler, Inco (ci od "Ludwika"), to przykłady firm, które komuna zrodziła.
        Spółdzielnie i cechy rzemiosła były w rzeczywistości "przechowalniami" klasy średniej. Mój dziadek (przedwojenna matura w Warszawie) po wojnie zrobił papiery mistrzowskie w fachu budowlanym (w 1943 pojechał prosto z łapanki na roboty do Reichu, to się nauczył) i z rzadka przyznawał się swoim pracownikom, że coś ponad "powszechną" miał :) A zarabiał naprawdę przyzwoicie i właściwie to prowadził własny "small business".

        --
        Do urn wyborcy Adriana! P🖕S
        • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 11.05.20, 17:10
          qqbek napisał:

          > Eee - bez przesady, nie wszyscy :)
          > Patrz na "szlachciankę" kandydatkę.

          No nie wszyscy. Prawie wszyscy, tak jak napisałem.

          I pisałem o 4 pokoleniu. Ty napisałeś o 3. Pradziadkowie też mieszczanie? Możliwe, zdarza się.

          Jak patrzę na "szlachciankę" kandydatkę, to zastanawiam się nad sensem podziału klasowego. Znajomy właściciel specjalistycznego sklepu internetowego i kilku sklepów stacjonarnych jest bardziej elokwentny od niej. I zarobku i majątku też ma raczej więcej. I dużo więcej pożytku z niego. No ale wg podziału klasowego to ona elita, a on pewnie plebs, bo ma rodziców ze wsi i niedokończone studia.
          • vogon.jeltz Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 11.05.20, 20:17
            > Jak patrzę na "szlachciankę" kandydatkę, to zastanawiam się nad sensem
            > podziału klasowego. Znajomy właściciel specjalistycznego sklepu internetowego
            > i kilku sklepów stacjonarnych jest bardziej elokwentny od niej.

            Szlachta i arystokracja to zawsze i wszędzie były w większości przygłupy. Wieki chowu wsobnego robią swoje.
          • qqbek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 17.05.20, 21:40
            schweppes1 napisał:

            > I pisałem o 4 pokoleniu. Ty napisałeś o 3. Pradziadkowie też mieszczanie? Możli
            > we, zdarza się.

            1 pradziadek (na czterech) był ze wsi.
            Bardzo ładne nazwisko, ale bardzo zubożali rodzice.
            Był zarządcą majątku, miał wyższe wykształcenie, jeszcze przed wojną miał samochód.
            No, ale rzeczywiście był ze wsi :)

            Reszta była z miast.
            Jeden inżynier z bardzo chłopskim nazwiskiem, reszta po maturach w dobrych gimnazjach na jakichś urzędniczych posadach (i ze wspaniałymi wspomnieniami z czasów świetności rodów).

            A więc rzadko, ale zdarza się.
            Mam nazwisko przekręcone przez jakiegoś carskiego urzędnika (dziadek urodził się w Warszawie w 1914 roku), czego dziwnym trafem nikt nigdy nie chciał prostować, ale i tak wszyscy pytają się o to, czy "to z tych" :D
            --
            Do urn wyborcy Adriana! P🖕S
          • tbernard Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 11.05.20, 12:19
            vogon.jeltz napisał:

            > > JKM twierdzi że w PRL było więcej wolnego rynku niż w UE.
            >
            > To akurat może być w pewnym sensie prawda. W PRL sporą część gospodarki stanowi
            > ła szara strefa, która jest niczym innym, jak nieregulowanym wolnym rynkiem.

            Ale ta szara strefa była wtedy kontrolowana przez ORMO.
              • engine8 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 11.05.20, 20:01
                Nie, i chlop trzeba bylo zaplacic i ORMOwcowi .. wszycy brali i kazdy z branzy mial towar oficjalny i towar pod lada czy w magazynie....
                Pamietam taki przypadek... Mialem sasiada i znajmego ktory byl prokuratorem w niewielkim miescie.. I kiedys przychodzi i mowi czy moge mu zalatwic regeneracaje akumulatora do Fiata w loklanym POM..bo wie ze tam mam "dojscia".
                OK byc moze moge ale po pierwsze to dlaczwgo sam tego nie zrobisz a po drugie - slyszalem ze juz nie regeneruja bo im zamkneli ten interes z jakochs tam nie bardzo widomych powodow.
                On w sSmiech i mowi. Prawda ze im zamkneli bo to ja im zamkanlem - bo tak trzeba bylo i nie bede wchodzil w szczegoly ale wiem ze oni ciagle to robia .
                A wiec ja nie moge ich prosic a Ty mozesz....
                I rzeczywiscie... robili i zrobili to dla mnie.
                Tak ze logiki w tym nie bylo bo panstwo nie dostawalo podatkow a tak czy inaczej ponosili duuza czesc kosztow jako ze nikt tego nie robil ani we wlasnym czasie ani z wlasnych materilaow ale 100% kasy szlo do prywatnej kieszeni.
                I do tego wszyscy wiedzieli i wszyscy tolerowali..
        • engine8 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 10.05.20, 22:42
          I musze przyznac ze ten test zostal mocno dopasowany do Polskich warunkow i mentalnosci.


          Ok jeszcze mozna dyskutowac czy to iloma ludzmi zarzadzasz sie liczy (bo np profesot moze nikim nie zarzadzac a taki brygadzist an budowie moze miec 20 ludzi pod soba) , czy jezdzisz na urlop za granice i spisz w hotelu? (zwykle ot scisle zwiazane z dochodami?) czy ile ksiazek przeczytales (a dlaczego nie ile filomow obejrzales? ) sa bardzo mocna liczone....

          Chyba powinno sie uzywac bardziej generalnych ocen ..
            • gzesiolek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 11.05.20, 09:28
              Książki też są na różnym poziomie... A przede wszystkim wymagają czasu... Ja do momentu założenia rodziny czytałem nawet pow. 100 książek rocznie... Teraz licząc z książeczkami dla dzieci czytalbym podobną ilość, gdyby tym najmłodszym nie chciało się słuchać tych samych po 10x... Książek dla siebie czytam średnio 2-3 miesięcznie... i to wliczając audiobooki... Ale u mnie audiobooki nie sprawdzają się w aucie. Jednak łapie się na tym, że czasem niuanse mi uciekają... Jednak skupiam się na prowadzeniu...
                • gzesiolek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 11.05.20, 10:37
                  Nie wiem, nie czytałem Lipińskiej...
                  Ale generalnie masz racje... ale w TV możesz oglądać też dokumenty, publicystykę, czy filmy wymagające nieco więcej uwagi... Ale racja, często gęsto przy filmie mogę robić coś przy okazji (np. prasować, gotować) i nic mi z akcji nie ucieka... Ot 99% z nich ma być rozrywką dla 90% ludzi...
              • engine8 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 11.05.20, 20:06
                Kurna tam bylo wyrazne pytanie nie czy sluchales ale czy czytales? Bo jak sie sluchanie liczy to i ogladnie filmu na podstawie ksiazke tez by mozna sobie policzyc?
                No i teraz jakie to ksiazki....bo niektirych to intelignetni ludzi czytc nie powinni..
                Tak samo z muzyka..... Jak sluchasz kalsycznej to elita a jak roznej to cholota?
                • kornel-1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 15.05.20, 20:50
                  engine8 napisał(a):
                  > Kurna tam bylo wyrazne pytanie nie czy sluchales ale czy czytales? Bo jak sie sluchanie liczy to i ogladnie filmu na podstawie ksiazke tez by mozna sobie policzyc?
                  > No i teraz jakie to ksiazki....bo niektirych to intelignetni ludzi czytc nie powinni..
                  > Tak samo z muzyka..... Jak sluchasz kalsycznej to elita a jak roznej to cholota?


                  No, jednak coś jest na rzeczy z tym czytaniem książek. Wykształcony, oczytany, inteligentny człowiek nie napisze "chołota".

                  Kornel
                  --
                  Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
                  "Kornel: moje podróże"
                    • kornel-1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 19:16
                      engine8 napisał(a):

                      > A skoro napisal to ile punktow mu odejmiesz i z jakiej kategorii?

                      Podważasz sens czytania książek jako cechy przynależności do wyższej klasy społecznej.
                      Bez wątpienia wykształcenie, inteligencja i oczytanie są atrybutami przynależności do wyższej klasy.
                      Pisanie nieortograficzne rzadko świadczy o dysortografii. Częściej o braku kontaktu ze słowem pisanym.
                      Przed wszystkim książką. Książki utrwalają nie tyko ortograficzne pisanie, ale i kształtują styl wypowiedzi.
                      Twoja bełkotliwa wypowiedź:
                      "> Kurna tam bylo wyrazne pytanie nie czy sluchales [,] ale czy czytales? Bo jak sie sluchanie liczy to i ogladnie filmu na podstawie ksiazke tez by mozna sobie policzyc?
                      > No i teraz[,] jakie to ksiazki....bo niektirych to intelignetni ludzi czytc nie powinni..
                      > Tak samo z muzyka..... Jak sluchasz kalsycznej to elita a jak roznej to cholota?
                      "
                      świadczy o braku oczytania i wyklucza z elit intelektualnych :)

                      Kornel
                      • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 20:09
                        kornel-1 napisał:

                        > Bez wątpienia wykształcenie, inteligencja i oczytanie są atrybutami przynależno
                        > ści do wyższej klasy.

                        No ale właśnie do końca nie wiadomo, czy w tych klasach chodzi o te skille czy o majątek netto. Dlatego uważam, że podział klasowy dziś nie ma sensu, bo masz bogatych chamów, buraków i prostaków, oraz wykształconych, inteligentnych, oczytanych, biednych ludzi.
                        • engine8 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 21:03
                          Zawsze można społeczeństwo klasyfikowac na wiele sposobów w zależności od sytuacji.
                          Za komuny klasyfikowalo się na nie materialne sposoby bo ludzie byli biedni i nie można było pokazywać klasy bogatych aparatczykow. Czasy się zmieniły i powyższa klasyfikacja nie tylko zaczyna się ale daje najwięcej punktów za kase.
                        • kornel-1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 21:12
                          schweppes1 napisał:
                          > No ale właśnie do końca nie wiadomo, czy w tych klasach chodzi o te skille czy
                          > o majątek netto. Dlatego uważam, że podział klasowy dziś nie ma sensu, bo masz
                          > bogatych chamów, buraków i prostaków, oraz wykształconych, inteligentnych, oczy
                          > tanych, biednych ludzi.


                          Zapewne różnie można klasyfikować.

                          Z ankiety wynika, że aby należeć do elity trzeba być i majętnym i wykształconym.

                          Bogaty cham - pozostanie chamem
                          Wykształcony biedak - pozostaje inteligentem/wykształciuchem

                          Kornel
                          --
                          Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
                          "Kornel: moje podróże"
                          • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 21:56
                            kornel-1 napisał:

                            > Zapewne różnie można klasyfikować.
                            >
                            > Z ankiety wynika, że aby należeć do elity trzeba być i majętnym i wykształco
                            > nym.

                            >
                            > Bogaty cham - pozostanie chamem
                            > Wykształcony biedak - pozostaje inteligentem/wykształciuchem
                            >
                            > Kornel

                            I znowu sprawa się komplikuje, bo znam ludzi z prawie wszystkimi możliwymi kombinacjami inteligentny/tępy, wykształcony/niewykształcony, kulturalny/prymityw, np. bardzo duża część, a może i większość inżynierów to prymitywy, aczkolwiek wykształcone i inteligentne. I zwykle zarabiają o wiele więcej od np. polonistów, którzy są i wykształceni, i inteligentni i kulturalni. Nie dość, że te 3 skille są praktycznie niezależne od siebie, to w dodatku tylko pierwszy z nich ma znaczny wpływ na zarobki, a można nie mieć żadnego z nich, ale być pracowitym i rzetelnym, a kasa będzie dobra. Chyba trzeba mieć te 3 skille na raz + ew. majątek na odpowiednim poziomie, żeby to miało sens...
                            • kornel-1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 17.05.20, 09:20
                              schweppes1 napisał:

                              > I znowu sprawa się komplikuje, bo znam ludzi z prawie wszystkimi możliwymi komb
                              > inacjami inteligentny/tępy, wykształcony/niewykształcony, kulturalny/prymityw,
                              > np. bardzo duża część, a może i większość inżynierów to prymitywy, aczkolwiek w
                              > ykształcone i inteligentne. I zwykle zarabiają o wiele więcej od np. polonistów
                              > , którzy są i wykształceni, i inteligentni i kulturalni. Nie dość, że te 3 skil
                              > le są praktycznie niezależne od siebie, to w dodatku tylko pierwszy z nich ma z
                              > naczny wpływ na zarobki, a można nie mieć żadnego z nich, ale być pracowitym i
                              > rzetelnym, a kasa będzie dobra. Chyba trzeba mieć te 3 skille na raz + ew. mają
                              > tek na odpowiednim poziomie, żeby to miało sens...


                              Absolutnie tu się zgadzam. Przynajmniej w tym podejściu zaprezentowanym w ankiecie ważne są wymienione aspekty osoby, niezbędne, by ją sklasyfikować w drabinie społecznej. Nie wystarczy być bogatym/z dużymi dochodami, nie wystarczy być wykształconym/oczytanym, nie wystarczy być osobą uczestniczącą w życiu kulturalnym lub towarzyskim ("high society"). Połączenie tych trzech aspektów generuje dodatkową wartość bycia Kimś. Wtedy można być Louisem Winthorpem III ;-)

                              Kornel
                      • engine8 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 20:57
                        Widocznie twoje definicje klas się nie zmieniły od czasów komunizmu. Jak ludzie są biedni to należy im wmówić że nie kasa a książki są najważniejsze. A tu akurat nikt nie mówi o klasach intelektualnych ale społecznych a społeczeństwo się bardzo zmieniło.
                        Jednocześnie twój sposób komentowania i ocen chyba kwalifikuje Cię do klasy ubogich ?
                        • kornel-1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 21:23
                          engine8 napisał(a):

                          > Widocznie twoje definicje klas się nie zmieniły od czasów komunizmu.

                          Nie przedstawiałem swoich definicji. Bredzisz. Odniosłem się do twojego oczytania ("chołota").

                          > A tu akurat nikt nie mówi o klasach intelektualnych ale społecznych a społeczeństwo si
                          > ę bardzo zmieniło.


                          Nie zrozumiałaś ankiety, co ewidentnie świadczy o deficytach intelektualnych.
                          Podział na klasy społeczne uwzględnia - obok kwestii majątkowych - wykształcenie, oczytanie, udział w życiu kulturalnym.

                          > Jednocześnie twój sposób komentowania i ocen chyba kwalifikuje Cię do klasy ubogich ?

                          Umiejętność logicznego wnioskowania nie jest twoją silną stroną, prawda?

                          Kornel
                          --
                          Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
                          "Kornel: moje podróże"
                          • engine8 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 21:41
                            I dlatego skomentowałem że to dla Polaków- wprawdzie kasa na początku i najważniejsza ale większość jej nie ma wiec jak tu ich klasyfikowac? Może wg zdolności i poziomu "intelektualnego"?
                            No i trafiło na kogoś komu brakuje i jednego i drugiego więc jak się tu pokazać? Ano jednym że sposobów pokazania swojej wyższości jest poniżenie innych. I to wg Ciebie to oznaka Inteligencji?
                              • engine8 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 22:58
                                "Bredzisz. Odniosłem się do twojego oczytania ("chołota")."

                                No bo do niczego innego nie mogles sie odniesc.... ten wyraz akurtaat znajduje sie na liscie wyjatkow.

                                Powiedz w koncy ile to ty punktow zdobyles w tej klasyfikacji i zauwaz co wg tej puntacji lepiej sie opalca robic aby sie znalezc w wyzszej klasie? Ksiazki czytac czy moze kase zarabic?
                                No i powiedz lepiej jakim autem jezdzisz i co wiesz na temat samochodow bo jak moze zauwazyles to jest forum samochodowe i tataj jak zaczniesz cwaniakowac to cie od pierdolnietych chujow wyzwa i to bedzie zupelnie normalne w tej spolecznosci. A ze sa dyskusje na tematy nie zwaizane z motoryzacja to tylko dla odprezenia.
                                I jak cie sie cos nie podoba to spierdalaj na forum polonistyki.
          • qqbek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 12.05.20, 22:17
            misiaczek1281 napisała:

            > z której z nich czerpiesz tak "bogate" słownictwo cytuję "futrzasta pizda" ? ;-
            > )

            To jest, szanowna pizdo futrzasta, pewnego rodzaju amalgamat, fuzja wszelkich możliwych bezeceństw, od "622 Upadków Bunga" Witkacego, po postmodernistyczną poezję feministyczną.


            --
            Do urn wyborcy Adriana! P🖕S
            • gzesiolek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 15.05.20, 19:59
              Ale sama umiejętność czytania, rozumienia i oceny tych bredni daje więcej niż brednie w TV... Tu i tu brednie, ale do tych z książki choć trzeba umieć czytać ze zrozumieniem, czego nie potrafi większość społeczeństwa niestety... Nawet jeśli 1 na 10 przeczytanych książek będzie wartościową to da to znacznie więcej niż brak czytania...
                • gzesiolek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 15.05.20, 23:01
                  Ale właśnie czytanie zmniejsza ilość półanalfabetow. Przecież nie twierdzę, że osoba która czyta 10 książek rocznie od przeczytania kolejnych 10 stanie się geniuszem. Twierdzę z całą stanowczością, że osoba która nie czyta w ogóle albo jest albo zbliża się do poziomu pół analfabety i wtedy czytanie 10 kiepskich książek może mu pomóc. Zwłaszcza jak 11 trafi wartościową. Tak twierdzą badania które znam. Czytanie działa stymulująco na rozwój mózgu. Mam rozumieć, że Ty uważasz, że czytanie jest zbędne?
                  • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 00:55
                    Czytanie KRETYŃSKICH KSIĄŻEK JEST ZBĘDNE, a nawet szkodliwe. Można skończyć ją czytać będąc głupszym, niż gdy się zaczęło. Np. po przeczytaniu książki Wałęsy. Równie dobrze można sobie przeczytać jakiś artykuł w necie, albo posty na forum. Każdy debil może napisać książkę, więc nie rób z nich czegoś, czym były, gdy były warte tyle co dom, albo i wieś, a czym nie są już od dawna. Dawniej forma rozrywki w samotności była bardzo ograniczona, w zasadzie głównie to była książka, potem radio/płyta, potem TV, potem doszedł internet i ogrom treści tekstowych w nim. Dlatego ludzie "nie czytają". Czytają, tylko tekst w innej formie niż książka. Myślę, że więcej niż kiedyś książek. Kiedyś jak nie otworzyłeś książki czy chociażby gazety, mogłeś faktycznie zostać półanalfabetą. Teraz byle Seba codziennie coś czyta.
                    • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 01:04
                      Reasumując, jeżeli chodzi tobie o czytanie dla czytania, wystarczy czytać cokolwiek napisane poprawną polszczyzną, niekoniecznie książki. Artykuły, blogi, czy fora, gdzie piszą ogarnięci ludzie. Przecież w wielu książkach autor "składa do kupy" swojego bloga. W "Turbulencji" kpt. Dariusz Kulik przelał na papier to co mówił w swoich filmikach na yt, więc oglądanie jego kanału to czytanie jego książki w innej, ciekawszej formie. Są fora tematyczne na wysokim poziomie, gdzie niektórzy użytkownicy piszą dłuższe posty na jakiś temat i mają książki na koncie. To jest to samo, tylko w ciekawszej formie dyskusji. Wreszcie gdy jakaś osobistość prowadzi live Q&A na yt, to też może potem napisać książkę, gdzie mówi o tych sprawach w formie wywiadu.

                      CZYTAĆ. Ale niekoniecznie książki. I niekoniecznie czytać - można też oglądać, słuchać a może i rozmawiać? Ja w ogóle jestem za tym, żeby autor po prostu usiadł przed kamerą, zaczął mówić (nie czytać!) i nagrał "książkę" na yt. I tak pewnie kiedyś będzie.

                      Nie róbcie bożka z formy.
                      • gzesiolek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 01:47
                        No to już wiem skąd ten trend, że wszystko w necie ma być podane w krótkiej formie audiowizualnej. Bo dla takich jak Ty czytanie to zło. Jeśli nie rozróżniasz literatury w której wyobraźnia i sposób np. wcielania się w psychikę bohatera to nieodzowna część procesu czytania, od podanej na tacy wypowiedzi, felietonu, przekazania faktu to ok. Chyba, że chodzi Ci o samą formę przekazania tekstu, to ok z samego lenistwa/wygody można zastąpić czytanie tego samego tekstu słuchaniem go. Sam tu wcześniej pisałem o audioboojach. Zajmuję to wtedy więcej czasu, niż czytanie samodzielne, ale ok. Plus ogranicza zdolność czytania/pisania, ale może to jest nam nomen omen pisane. Ale jeśli treść tak samo przekaże wiedzę, wzbudzi wyobraźnię, poszerzy horyzonty na pewno będzie to lepsze niż oglądanie programów rozrywkowych w TV. Jednak jeśli będziesz miał do czynienia z dziećmi i ich rozwojem zaręczam Ci, że od razu widać i słychać, które z nich czyta dużo, a które prawie wcale. Zasób słownictwa, sposób budowania zdań, umiejętność opisywania, czy nawet otwartość na nową wiedzę czy opinie innych jest na zupełnie innym poziomie... Nie mówiąc o sposobie pisania, zdolności przelewania myśli na papier, i tak podstawowych rzeczy jak gramatyka i ortografia... Ba za moich czasów nie było dysortografii, bo nawet jak człowiek nie był w stanie nauczyć się zasad, to przy regularnym czytaniu wzrokowo zapamiętywał prawidłową pisownię i błędów popełniał znacznie mniej... Ale co tam. Dla Ciebie pismo to zapewne przeżytek. No i zgadzam się, że nie powinno się ograniczać czytania tylko do książek...
                        • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 02:18
                          I znowu te mity, jak do ściany. Chcesz się wcielić w psychikę Wałęsy? Twoja sprawa. Powtarzam, kluczowe jest tutaj CO CZYTAMY i tylko ta informacja ma znaczenie. Sam fakt czytania, nawet w dużej ilości nic nie znaczy, można wręcz ogłupieć od czytania nadmiaru bredni pisanych przez jakiegoś kretyna. Lepszy kanał na yt kogoś mądrego, niż 100 książek prymitywa Wałęsy. Odkąd książkę może wydać ktokolwiek, samo słowo "książka" nie znaczy kompletnie nic.

                          I tak - jest trend videoblogów. Tak jak 100 lat temu był trend przesiadki z konia czy roweru do samochodu.
                          • gzesiolek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 07:37
                            Ale zdajesz sobie sprawę, że sam prymityw to się zesra a nie książkę wyda... I w większości przypadków tylko firmuje swoim nazwiskiem coś co stworzyło kilka osób redakcji... Poza tym jak widzę chodzi Ci o klasyczną wojenkę światopoglądowa i wojenkę o rząd dusz... Na to Ci nic nie poradzę, bo osobiście uważam, że nic lepiej nie rozwija niż poznanie jak największej ilości podejść i opinii. I wyrabianie swojej wbrew im, a nie unikanie tych co mi się nie stykają że światopoglądem. Choć przyznaję, że nie wpadłem na pomysł czytania Wałęsy, tak jak i nie czytałem książek celebrytów czy piłkarzy...Ale znów płynnie przeszedłeś z krytyki formy (po co książka jak można inaczej) do treści (bo debile czytają Wałęsę i jeszcze wolą jego opinie od tych moich i mi podobnych, tak jakby Wałęsa i mu podobni nie korzystali też z innych środków przekazu). Poza tym ciągle wyskakujesz z tekstem o mitach, choć sam swoimi słowami je potwierdzasz. Np. przyznałes, że dużo czytałeś... Ja uważam, że społeczeństwo czyta za mało. I nie czytanie wcale od najmłodszych lat produkuje debili podatnych na wpływy i manipulacje - patrz poparcie dla partii rządzącej. Jakby czytali cokolwiek to będzie lepsze niż nie czytanie wcale. www.medicalnewstoday.com/articles/280193
                            Są tysiące badań na potwierdzających iż umiejętność czytania i jej pogłębianie w młodości daje efekty w rozwoju i poziomie inteligencji... Naprawdę się z tym nie zgadzasz?
                            • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 08:15
                              gzesiolek napisał:

                              > Są tysiące badań na potwierdzających iż umiejętność czytania i jej pogłębianie
                              > w młodości daje efekty w rozwoju i poziomie inteligencji... Naprawdę się z tym
                              > nie zgadzasz?

                              Całkiem prawdopodobne, ale książki to tylko jedna z wielu form tego czytania.

                              No i generalnie chodzi mi o ludzi dorosłych. Po 20stce, czy max przed 30stką, jesteś taki, jak na to pracowałeś przez poprzednie kilkanaście lat. Jak ktoś ma problemy z pisaniem czy czytaniem w ojczystym języku mając 20-kilka lat, to miał wyjebane i już będzie taki zawsze. Torturowanie się książkami nic nie pomoże.

                              Dlatego polecam czytać, ale nigdy nic na siłę i niekoniecznie książki. I nie brandzlować się tym, pamiętając że obecnie większość książek to stek bzdur napisanych wyłącznie dla kasy, często przez bezrobotnych nygusów, ćpunów i alkoholików, których w realu nie chciałbyś słuchać i czytanie ich jest przeważnie stratą waszego bezcennego i niepowtarzalnego czasu. Tak jak masz dobrych i chujowych dziennikarzy czy vlogerów, tak samo masz teraz dobrych i chujowych autorów książek, bo praktycznie nie ma odsiewu. W dobie obecnego marketingu wydawców i księgarzy baaardzo łatwo się naciąć na nadmuchany szajs, czasami nygusy tak bardzo nie mają nic do powiedzenia, że mimo lania wody ratują się szerokością tekstu na 2/3 szerokości strony, używając przewymiarowanej czcionki i interlinii, żeby tylko nie wyszła za cieniutka i można było skasować trzy dyszki. Patologia.
                              • gzesiolek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 08:21
                                Ale jak masz dzieci to najlepiej zachwycisz je czytaniem, gdy sam czytasz lub im czytasz. Poza tym w postach pod którymi napisałeś mi o mitach napisałem przecież, że generalnie czytanie jest b.wazne, a nie tylko książek... Poza tym nie zgodzę się, że człowiek w wieku 20-30lat nie może się rozwijać... Może, a czytanie w tym pomaga. Zwłaszcza, że nadal jest najszybszym sposobem przyswajania dużej ilości wiedzy...
                                • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 08:34
                                  gzesiolek napisał:

                                  > 20-30lat nie może się rozwijać... Może, a czytan
                                  > ie w tym pomaga. Zwłaszcza, że nadal jest najszybszym sposobem przyswajania duż
                                  > ej ilości wiedzy...

                                  20-30 lat to jest ostatni dzwonek. I to bliżej 20 niż 30. Merytorycznie może się uczyć prawie do śmierci, ale nie uszlachetni już swojej osobowości. Jeżeli ma prymitywną gadkę, to taka już prawdopodobnie zostanie. Jak nie potrafi poprawnie napisać kilku zdań po polsku, to też tak zostanie.
                                  • gzesiolek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 08:46
                                    Bzdura. Oczywiście ciężko jest, ale znam takie przypadki. Dotyczy to b.czesto byłych żołnierzy. Którzy za chama i chlystka trafili w kamasze. Później był cham w rygorze. Czyli karnie ukrywany na rozkaz. I nagle po powrocie jest mozolne budowanie osobowości... Znam przypadki gdy zmiana była wręcz zadziwiająca.
                        • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 02:32
                          I nie za twoich czasów, ale za każdych czasów uczono dzieci po prostu poprawnie czytać i pisać. Jak ktoś nie rzucał kamieniami w szkołę, to nie będzie miał z tym problemu. Ja beletrystyki nie lubię, głównie z tego względu, że była wciskana siłą przez państwo, choć np. Lalkę czytało się dobrze. Czytałem dużo, różnych CIEKAWYCH lub/i POŻYTECZNYCH rzeczy. I wysławiam się w mowie i piśmie lepiej, niż znani mi maniacy książek. Jak ktoś jest kurwa tępy, to mu żadne książki nie pomogą.

                          I powtórzę - od kiedy książkę może wydać dosłownie każdy debil, nawet pół-analfabeta, samo słowo "książka" nie znaczy kompletnie nic.
                          • gzesiolek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 07:45
                            No właśnie jest problem w Polsce. Czytamy mało i marnej jakości. Społeczeństwo chamieje i produkuje masy taniej siły roboczej i magistrów bez wiedzy i umiejętności. Jeśli tego nie dostrzegasz to już Twój problem, bo wyraźnie nie chcesz dostrzec... Są tysiące ciekawych i wartościowych książek. A przeciętny Polak czyta takich nawet nie kilka przez całe życie... To wg Ciebie jest ok? Dlatego, że ktoś zarabia kasę na nazwisku Wałęsa? Nie szanujesz - nie kupujesz - nie czytasz... A nie dorabiasz chorą teorie, że czytanie książek jest złe...
                            • qqbek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 08:03
                              Ja tylko dodam, że najwięcej noblistów ten kraj ma w dziedzinie literatury, tak więc gówno prawda, że nasza literatura to chłam.
                              Zresztą chuj z Noblem.
                              Nawet w literaturze popularnej jesteśmy potęgą.
                              "Król" Twardocha został niedawno książką miesiąca "Timesa".

                              --
                              Do urn wyborcy Adriana! P🖕S
                              • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 08:28
                                qqbek napisał:

                                > Ja tylko dodam, że najwięcej noblistów ten kraj ma w dziedzinie literatury, tak
                                > więc gówno prawda, że nasza literatura to chłam.
                                > Zresztą chuj z Noblem.
                                > Nawet w literaturze popularnej jesteśmy potęgą.
                                > "Król" Twardocha został niedawno książką miesiąca "Timesa".

                                Jest tak z całą masą rzeczy, w których jesteśmy mocni w skali globalnej. Ale dzięki przeróżnym antypolskim vagino-jelcynom, którzy przez 45 lat wtłaczali tutaj swoje chamstwo, wciąż pokutuje niespotykana wręcz w skali świata niechęć Polaka do twórczości i produktów jego własnego kraju. W dodatku przeważnie niesłusznie, gdyż polskie produkty są zwykle bardzo wysokiej jakości.
                                • qqbek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 08:43
                                  schweppes1 napisał:

                                  > qqbek napisał:
                                  >
                                  > Ale dz
                                  > ięki przeróżnym antypolskim vagino-jelcynom, którzy przez 45 lat wtłaczali tuta
                                  > j swoje chamstwo,
                                  A widzisz, cham z ciebie wychodzi, bo przekręcasz prześmiewczy nick interlokutora.
                                  Gdybyś był choć trochę oczytany to byś wiedział, że Vogon Jeltz to jeden z antagonistów z "Autostopem przez galaktykę" Douga Adamsa.

                                  > wciąż pokutuje niespotykana wręcz w skali świata niechęć Pola
                                  > ka do twórczości i produktów jego własnego kraju. W dodatku przeważnie niesłusz
                                  > nie, gdyż polskie produkty są zwykle bardzo wysokiej jakości.

                                  No to ile książek polskich autorów przeczytałeś w tym roku?


                                  --
                                  Do urn wyborcy Adriana! P🖕S
                                  • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 08:57
                                    qqbek napisał:

                                    > Gdybyś był choć trochę oczytany to byś wiedział, że Vogon Jeltz to jeden z anta
                                    > gonistów z "Autostopem przez galaktykę" Douga Adamsa.

                                    Wiem. W jego vogspherze państwowe usługi są wydajniejsze od prywatnych.

                                    > No to ile książek polskich autorów przeczytałeś w tym roku?

                                    O jedną za dużo, chcesz wiedzieć która to?
                            • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 08:20
                              gzesiolek napisał:

                              > No właśnie jest problem w Polsce. Czytamy mało i marnej jakości. Społeczeństwo
                              > chamieje.

                              Społeczeństwo to próbuje się od 30 lat odchamić po 45 latach największego chamstwa, a wręcz zezwierzęcenia w historii Polski.

                              A jak czytasz tutaj moje posty, to zaliczasz to do czytania, czy muszę wydać książkę?

                              Ludzie, myślcie samodzielnie, a nie jakimiś kalkami nowomowy redaktorzyn lobbowanych przez wydawców i księgarzy.
                              • gzesiolek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 16.05.20, 08:40
                                Znowu wprowadzasz wojenki światopoglądowe. Tak komuna ubiła i skrzywiła elity. Jako naród straciliśmy dużo (choć nie bez wpływu są wcześniejsze zabory i brak rozwoju tożsamości narodowej wśród wielu mieszczan i większości chłopów w XIXw.). Ale najniższe warstwy dzięki powszechnemu szkolnictwu (mimo propagandy) były wg mniej schamiale i bardziej znały umiar i swoje miejsce niż teraz. Ktoś kto nie przeczytał książki nie miał szans zdać matury... Zawodówka to był jego maks... Akurat w tych 30latach obserwujemy zmniejszenie wymagań edukacyjnych i wychowawczych... No bo mamy dostarczać tanią siłę roboczą... A Polacy to zawsze jacyś tacy krnąbrni i kreatywni byli... Artystycznie się realizowali i nawet wybitni w tym byli...
                                Co do czytania postów. Lepiej czytać posty niż nic. Patrząc po internetach to i tak to forum trzyma poziom... Ale oczywiście bez urazy nawet Twoje posty na sensowną książkę się niezbyt nadają...
                                Dlaczego wyjeżdżasz tekstami o kalkach, choć najbardziej w Twoich postach wybrzmiewa kalka światopoglądowa i ty sprowadzasz dyskusję o czytaniu do dyskusji o poglądach i tego jakie one powinny być...
                                Poza tym myślenie samodzielne nie oznacza negowania z góry innych poglądów i unikania ich. Maluczcy się boją wewnętrznej konfrontacji, a jeszcze mniejsi nigdy w życiu nie popełniają i nie przyznają się do błędów...
    • qqbek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 10.05.20, 21:52
      75 punktów.
      Nie wiem, jak to, że nikim nie kieruję (ale też nikt nie kieruje mną, co moim zdaniem jest ważniejsze), albo nie słucham głównie klasyki i muzyki operowej (a jazz-u i rocka) przekłada się na to, że zbieram mniej punktów.
      Z drugiej strony ja sam się bym lokował raczej w "średnich średniakach".

      Rozwala też kategoria posiadanego majątku.
      Naprawdę nie trzeba wiele, żeby mieć ten milion wartości netto, może to jedna z psychozabaw na żywca przetłumaczonych z angielskich lub amerykańskich źródeł, w Polsce z jej kultem nieruchomości posiadanych na własność (i bardzo dobrze) lekko nietrafiona.

      --
      Do urn wyborcy Adriana! P🖕S
      • jureek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 10.05.20, 22:14
        qqbek napisał:

        > 75 punktów.
        > Nie wiem, jak to, że nikim nie kieruję (ale też nikt nie kieruje mną, co moim z
        > daniem jest ważniejsze), albo nie słucham głównie klasyki i muzyki operowej (a
        > jazz-u i rocka) przekłada się na to, że zbieram mniej punktów.

        Pytanie o kino i teatr było trochę dziwne, bo do teatru chodzę dość regularnie, ale do kina nie lubię, więc żadna z podanych odpowiedzi nie pasuje do mojej sytuacji. Wybrałem F, choć to właściwie nieprawda, że do żadnej z tych instytucji nie chodzę.
          • jureek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 10.05.20, 23:29
            qqbek napisał:

            > Ja i kino i teatr i filharmonia, ale już nie opera, bo po prostu nie mam, a jeź
            > dzić mi się nie chce.
            > Na koncerty też czasem chodzę.
            > Zaznaczyłem "c".

            A jaką opcję powinienem zaznaczyć, jeśli TYLKO teatr? Zaznaczyłem "f", ale właściwie skłamałem, bo jeśli teatr, to nieprawda, że żadna z tych instytucji. Układający test ma najwyraźniej problemy z logiką.
        • kotek_miaumiau Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 11.05.20, 10:58
          Do filharmonii na abonamentowy koncert dla emerytek we czwartek ?
          Opera gra, od dawna, jedynie chałtury dla szkół i wycieczek ...
          Elita.
          Układacz testów miał - jak widać - cholerne kompleksy !
          Pomieszanie z poplątaniem. Ciekawe, iloma ludźmi " zarządzał " Krzysztof Penderecki ?
          Prawdziwe elity dostawały od miasta komunalne mieszkania i płaciły regularny czynsz.
          Jak Gustaw Holoubek żyjący do śmierci na ulicy Narbutta w Warszawie.
          A co, jeśli masz mieszkanko w Sopocie, willę w Portugalii, albo apartament w Gdyni.
          I nie dajesz ani grosza za hotel. Zresztą, w Nałęczowie czy Juracie do kilku pensjonatów,
          ludzi z ulicy nie wpuszczą. Za żadne pieniądze ! Trzeba mieć rekomendacje i listy polecające.
          Turecka Riwiera to chyba w Azji leży, więc tam lecąc elitą zostajesz ? Albo na Syberię pociągiem ? Ciekawe ...

          Klasą średnią jest prosta pielęgniarka ( często magister ) na działalności gospodarczej,
          zawierająca kontrakt ze szpitalem, ale nie profesor medycyny - wyrobnik na etacie !
          Kierownik Katedry Anatomii bez prywatnych fuch. Klasa średnia jest zawsze na swoim.
          Studia za granicą, może jeszcze matura międzynarodowa ? Kogoś nieźle popier*doliło.
          Dawno niemodne. Nie elita posyłała tam dzieciarnię. Kto się liczył ( liczy ) jest w stanie
          załatwić miejsce rektorskie na medycynie, architekturze lub prawie.
          Na marginesie, poznałem niezłego adwokata po " prywatnym " Fryczu w Krakowie.
          Jednym słowem, ankieta dzisiaj naprawdę trąci myszką.

          Do Opery chodziłem regularnie w czasach Pani Ewy Michnik.
          Dzisiaj ? Obciach większy, niż Teatr Polski pod rządami pewnego Palanta.
          Anoushka Shankar dała fenomenalny koncert w NFM. I ja tam byłem, szampana piłem.
          Znam profesorów, [politykiem ( na szczęście ) nie zostałem, celebrytów omijam ...
          O czym gadać z Jankiem Borysewiczem ???


          :)
      • bywalec.hoteli Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 10.05.20, 23:30
        qqbek napisał:

        > 75 punktów.
        > Rozwala też kategoria posiadanego majątku.
        > Naprawdę nie trzeba wiele, żeby mieć ten milion wartości netto, może to jedna z

        No to też średnia wyższa - aspirująca :) No Ty masz chyba sporo nieruchomości - dom i mieszkania na mieście? Czyli jak najbardziej plasuje Cię to wysoko. W porównaniu np. do ludzi co mają tylko mieszkanie na kredyt albo w ogóle wynajmują mieszkanie.



        --
        czekam na lato
      • liczbynieklamia Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 11.05.20, 08:54
        > Rozwala też kategoria posiadanego majątku.
        Która jest de facto jedynym czynnikiem służącym do zakwalifikowania do klasy wyższej, która tym się różni, że nie musi pracować. W ogóle - opierać się z zysków na kapitale. Milion złotych na 50 lat to mniej niż minimalna pensja i z roku na rok realnie będzie mniej, a majątek będzie topniał. Żeby rozsądnie skromnie, ale bezpiecznie żyć z zysków kapitałowych to może być ciężko przy 10 milionach dolarów.
        • qqbek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 12.05.20, 12:59
          hukers napisał:

          > Jeżeli ktoś zaczął pracę po studiach (25 lat) a ma ok. 40 lat, to żeby zrobić
          > "dużą bańkę" w 15 lat, to trzeba jednak wiele.

          Zacząłem pracę na studiach (22 lata), ostatni kredyt spłaciłem 10 lat temu.
          W obecnych warunkach zarabiam dwie, może dwie i pół średniej krajowej, gdybym chciał jedną odkładać to właśnie po 20 latach odłożyłbym (licząc odsetki) coś koło bańki.


          --
          Do urn wyborcy Adriana! P🖕S
          • vogon.jeltz Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 12.05.20, 15:09
            > W obecnych warunkach zarabiam dwie, może dwie i pół średniej krajowej,
            > gdybym chciał jedną odkładać to właśnie po 20 latach odłożyłbym (licząc odsetki)
            > coś koło bańki.

            Gdybyś zechciał odkładać jedną obecną średnią. Ale gdybyś zaczął 20 lat temu - abstrahując od faktu, że wtedy z pewnością 2-3 średnich nie zarabiałeś - to odkładając średnią ówczesną (która wtedy wynosiła jakieś 2k pewnie) i z kolejnych lat za wafla nie uzbierałbyś bańki, nawet z uwzględnieniem odsetek.
              • gzesiolek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 12.05.20, 18:21
                No to ja pierwsze zdobywanie doświadczenia w PL to było grubo poniżej średniej... Pierwsza pensja dająca zdolność kredytową to był 2005rok. Czyli po 3latach na etacie. Od rodziny nie miałem nic. Stąd nadal jestem biedak bo miast kredytu wziąłem produkt kredytopodobny indeksowany do CHF i chyba będę musiał pójść do sądu bo mam wzorcową umowę łamania prawa przez bank, a ten nie chce się dogadać, by ułatwić mi zmianę lokum na większe...
                • qqbek Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 12.05.20, 22:31
                  misiaczek1281 napisała:

                  > bogacz :)

                  Nie, jak startowałem (studiując jeszcze anglistykę) to wyrabiałem 25-26 godzin zajęć lekcyjnych tygodniowo... studiując jednocześnie... może to nie brzmi zbyt poważnie, ale dorzuć drugie tyle przygotowania do zajęć... i normalne życie na uczelni.
                  Ja szanowny opierdalaczu jestem pracuś po prostu.
                  Miałem w 2002 roku (wcześniejsze dane zniszczyłem) 29 do 34 złotych za godzinę (w zależności od grupy), jakieś 3-3,3 brutto (na śmieciówkach).
                  Miałem też kredyt na spłacenie rodziny z mieszkania, więc jak już mnie bardzo cisnął (2006), to schowałem godność w kieszeń i pojechałem zapierdalać jak mały robocik w UK (za odpowiednik ówczesnych 7-7,5 netto w Polsce). Sprzątałem Tesco w Formby i ASDĘ w Liverpool-u, rozładowywałem TIR-y w hurtowniach, kelnerowałem w restauracji (w której wcześniej dwie noce spędziłem na zmywaku), nosiłem cegły, bloczek i zaprawę na budowie, w końcu znalazłem pracę w charakterze spedytora i 1,5 roku przesiedziałem tam po to, żeby trochę odłożyć. Wieczorami dorabiałem, tłumacząc teksty dla polskich zleceniodawców.

                  A ty misiu cały ten czas spędziłeś na ciepłym etacie, nie martwiąc się o nic, mieszkając w domu z rodzicami/dziadkami, w domu po rodzicach/dziadkach.

                  Ja choć trochę świata zwiedziłem, z "niejednego pieca chleb jadłem"... miałem w życiu trochę przygód...

                  Może i jestem bogaczem, ale nie w wymiarze materialnym :)
                  Widzisz - ja po prostu lubię swoje życie :)
                  --
                  Do urn wyborcy Adriana! P🖕S
            • trypel Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 12.05.20, 17:01
              To nie jest takie pewne.
              Inne czasy. Drozejace piekielnie nieruchomości.
              W 98 roku zacząłem pracę w Warszawie za 2200 brutto. Była żona miała praktycznie tyle samo. W 99 wybudowaliśmy dom który splacilismy w 2002 (kredyt w usd), oczywiście pensja rosła ale do rozwodu była poza domem działka na Ursynowie i mieszkanie na saskiej kępie. W 8 lat. Teraz tak lekko licząc te 3 nieruchomości to ok 2 mln. W kolejne 14 lat zaczynając od zera ale zarabiając dużo więcej nie .ialem szansy dobic do takich wartości.
              Inne czasy. Ale czy lepsze to nie powiem


              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
              • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 12.05.20, 17:19
                Ale milionerstwo to pojęcie w dolarach, a nie w walucie lokalnej. Inaczej każdy Czech mający niezadłużone mieszkanie byłby milionerem. Uwzględniając siłę nabywczą dolara, która spadła z czasów powstania terminu milionera, dziś musielibyście mieć "górne kilka" mln złotych, żeby być milionerem, więc odpuście sobie te śmieszne, drobnicowe wyliczanki. Dzięki czerwonym śmieciom komuchom mamy majątki rozśmieszające większość dołów klasy średniej w Europie zachodniej.
              • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 12.05.20, 17:28
                trypel napisał:

                > Inne czasy. Ale czy lepsze to nie powiem

                O wiele gorsze. Stanie na granicach, brak dróg szybkiego ruchu, a te zwykłe dziurawe i z koleinami, wyprzedzanie tirów przez pół Polski samochodem o mocy w najlepszym wypadku 75 KM, brak infrastruktury, szkoły wykończone w standardzie zakładów karnych ze zrujnowanymi boiskami, brak rozwiniętego internetu, nowe samochody kosztujące po 50 pensji, nowe komputery kosztujące 3 pensje, obrzydliwe jedzenie w większości restauracji, obleśna moda i dużo więcej postsowieckiego chamstwa niż teraz. Mógłbym tak wyliczać znacznie dłużej, ale po co. Lepiej zapomnieć o tym syfie.
              • schweppes1 Re: OT - Test: Do jakiej klasy społecznej należys 12.05.20, 17:42
                No i zapomniałem o tym, że wakacje we Włoszech w latach 90' to był luksus. Ceny we Włoszech w porównaniu do zarobków w Polsce były przerażające. Pod koniec lat 90' pizza we Włoszech 30-40 zł, średnia stawka godzinowa pod koniec lat 90' jakieś 6 zł netto. 6 godzin pracy, dziś może 2. Cena noclegu w podrzędnym hoteliku 300 zł - 6 dni pracy. Dziś 400 zł - 2 dni pracy (i tak drogo). I tak dalej, i tak dalej. Wypoczynek w krajach PIGS w chujowym standardzie to był luksus.