Dodaj do ulubionych

Mityczna utrata wartości (ROTFL).

28.05.20, 14:49
Kupiłem sobie pakiet ubezpieczeniowy dziś (bo co prawda czas miałem do połowy czerwca, ale potrzebowałem kosztów na maj).
Golfa kupiłem 2 lata temu za 55.
Zgadnijcie, na ile wycenili 4-latka do celów AC?
(podpowiedź - w pierwszym roku na 59, w drugim na 52).
Obserwuj wątek
      • dr.hayd Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 05.06.20, 07:12
        Nie tylko nowe Golfy podrożały. Wszystko podrożało. Corolle o 20 tys. droższe od Aurisów. Nawet jak cenniki wyglądały podobnie to na przełomie 2019/2020 już nie było takich rabatów jak dwa lata wcześniej. Używane też poszły w górę. Z tego co zauważyłem opony też są zauważalnie droższe.
    • misiaczek1281 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 28.05.20, 16:36
      qqbek napisał:

      > Kupiłem sobie pakiet ubezpieczeniowy dziś (bo co prawda czas miałem do połowy c
      > zerwca, ale potrzebowałem kosztów na maj).
      > Golfa kupiłem 2 lata temu za 55.
      > Zgadnijcie, na ile wycenili 4-latka do celów AC?
      > (podpowiedź - w pierwszym roku na 59, w drugim na 52).


      bo nie wiedzieli że tyn gólf jest powypadkowy znaczy że mioł obdarte drzwi :)
      wyceniali bezwypadkowego według katalogu tabelki na 59 i na 52).
      Powypadkowy jest wart góra 45 :)
      Ciekawe za ile go kupił w Niemcach ten co ci go sprzedał? pewnie za 45 odpicował, pomalował drzwi za tysiąc, odpicował i wystawił za 58 a sprzedał za 55 i się chwalił kolegom ...cóż każda pliszka swój ogonek chwali i jak to pięknie że każdy zadowolony (tyn co sprzedał bo zarobił, ten co ubezpieczył bo zarobił, i qubuś bo myśli że zarobił bo tanio kupił używkę zamiast nowego (nomen omen działając dokładnie z misiową zasadą że nowe traci - kup używkę a oszczędzisz:) …. bo jakaś tabelka w ubepieczalni coś wyceniła a tak naprawdę ubepieczyciel zarobił na AC gólfa kilka tysięcy:) hehe
    • schweppes1 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 28.05.20, 16:43
      Ale to nie ma nic wspólnego z jego wartością.

      Jego wartość poznasz dopiero gdy ktoś zdecyduje się na podpisanie z Tobą umowy kupna-sprzedaży.

      Ludzie myślą, że przez koronę nieruchomości nie staniały lub staniały nieznacznie, bo tak wynika z ogłoszeń. Tymczasem ceny z ogłoszeń nie mają większego znaczenia, liczą się kwoty transakcji (których zresztą teraz prawie nie ma). Niech ktoś teraz spróbuje sprzedać nieruchomość, zwłaszcza w gorszej lokalizacji...
        • schweppes1 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 28.05.20, 17:33
          qqbek napisał:

          > To jest, choć ułomnym, to jednak pewnym wyznacznikiem wartości.
          > Towarzystwa ubezpieczeniowe to nie dobrzy wujkowie, tylko nastawione na zysk fi
          > rmy.

          Nie jest żadnym wyznacznikiem wartości i nie ma z nią absolutnie nic wspólnego. Jest jedynie wyznacznikiem wysokości ubezpieczenia, dzięki któremu mogą brać od ciebie odpowiednie myto.

          Wyznacznikiem wartości są wyłącznie ceny transakcyjne.
        • schweppes1 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 28.05.20, 17:31
          bywalec.hoteli napisał:

          > Schweppes masz dane transakcyjne sprzedaży nieruchomości?

          Ciężko zdobyć dane czegoś, czego obecnie prawie nie ma. Chyba że przyjmiesz 0. Mam znajomego dewelopera - od ogłoszenia lockdowna nie sprzedaje się nic, mimo że obniżył ceny. Musiałby zjechać grubo poniżej kosztów, żeby ktoś się teraz skusił. Kto jest zakredytowany pod korek, będzie musiał spuszczać spodnie grubo poniżej kreski aż się sprzeda, żeby był obrót, a za nim będą musieli robić to wszyscy, żeby sprzedać.
    • misio3 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 29.05.20, 15:03
      utratę wartości obliczasz jako różnicę od tego za ile kupiłeś i na ile wycenili po 2 latach w ubezpieczalni tabelkowo?
      błąd ! utratę liczy się jako różnicę między kwotą za jaką kupiłeś a za jaką sprzedałeś :)
      a tu już byłoby cienko....wchodzę na oto i ceny są od 39.900 do 52.....podejrzewam że cena bliżej 50 to za bezwypadkowego a do ciebie przyjdzie kupić wąsaty mietek, zmierzy miernikiem drzwi i powie : Panie , bite , daje 41 i biere bo nikt więcej nie da :)
      49.900 to cena sztuczna tabelkowa za bezwypadek hehehehe
          • qqbek Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 29.05.20, 18:08
            vogon.jeltz napisał:

            > Kubek, patrz komu odpowiadasz. To jest nowa inkarnacja furzastej pisdy. Widać m
            > etoda z wrzucaniem go do śmieci okazała się skuteczna, bo aż musiał zmienić nic
            > ka.

            To się zignoruje wszystkich po kolei.
            Dzięki za upomnienie, już myślałem, że jakiś inny niedojeb nazwał się misiaczkiem... ale tym, że miałem wymieniane drzwi w Swetrze rzeczywiście chwaliłem się dwa lata temu, tak więc musiał to być nasz miejscowy niedojeb, a nie jakiś importowany :)
            • misio3 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 29.05.20, 19:00
              qqbek napisał:

              > vogon.jeltz napisał:
              >
              > > Kubek, patrz komu odpowiadasz. To jest nowa inkarnacja furzastej pisdy. W
              > idać m
              > > etoda z wrzucaniem go do śmieci okazała się skuteczna, bo aż musiał zmien
              > ić nic
              > > ka.
              >
              > To się zignoruje wszystkich po kolei.
              > Dzięki za upomnienie, już myślałem, że jakiś inny niedojeb nazwał się misiaczki
              > em... ale tym, że miałem wymieniane drzwi w Swetrze rzeczywiście chwaliłem się
              > dwa lata temu, tak więc musiał to być nasz miejscowy niedojeb, a nie jakiś impo
              > rtowany :)


              czyli przyznajesz że twój srolf nie jest bezwypadkowy :)
              a wyzywaj se starego kumpla od piwka
            • qqbek Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 29.05.20, 20:07
              samspade napisał:

              > Więc teraz trzeba ignorować kolejnego misiaczka. Niech troll zdycha z głodu.
              > Widać doskwiera mu brak zainteresowania.

              Już zrobione.
              Mam nadzieję, że mu w końcu za multikonto bana przysolą :)
              Widzę (wylogowałem na chwilę), że wypowiadał się w tym temacie z obu kont... a to już niezgodne z regulaminem i powód do bana (jak ktoś go jeszcze widzi, przykładowo schweppes, to może zgłosić).
              • misio3 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 29.05.20, 20:38
                qqbek napisał:

                > samspade napisał:
                >
                > > Więc teraz trzeba ignorować kolejnego misiaczka. Niech troll zdycha z gło
                > du.
                > > Widać doskwiera mu brak zainteresowania.
                >
                > Już zrobione.
                > Mam nadzieję, że mu w końcu za multikonto bana przysolą :)
                > Widzę (wylogowałem na chwilę), że wypowiadał się w tym temacie z obu kont... a
                > to już niezgodne z regulaminem i powód do bana (jak ktoś go jeszcze widzi, przy
                > kładowo schweppes, to może zgłosić).
                >

                gdyby tu był jakiś regulamin i ktoś go pilnował za stek wulgarnych wyzwisk od futrzastych piuzd i niedojebów powinieneś mieć już dawno zbanowane konto
    • kanna13 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 29.05.20, 20:27
      To nic takiego :-)
      Mojego na drugi rok wycenili w wartości prawie zakupu z przed roku.
      Czyli kupiłem nowego za 81 i w drugim roku ubezpieczenia wartość na AC wg. wyceny ubezpieczyciela była 79.
      Więc w pierwszym roku stracił 2 tys.
      Do tego wartość na AC była to gwarantowana suma ubezpieczenia co powoduje, że w razie szkody całkowitej nawet w ostatnim dniu ubezpieczenia czyli w dwa lata od zakupu wypłata byłaby 79.
      • misio3 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 29.05.20, 20:39
        kanna13 napisał:

        > To nic takiego :-)
        > Mojego na drugi rok wycenili w wartości prawie zakupu z przed roku.
        > Czyli kupiłem nowego za 81 i w drugim roku ubezpieczenia wartość na AC wg. wyce
        > ny ubezpieczyciela była 79.
        > Więc w pierwszym roku stracił 2 tys.
        > Do tego wartość na AC była to gwarantowana suma ubezpieczenia co powoduje, że w
        > razie szkody całkowitej nawet w ostatnim dniu ubezpieczenia czyli w dwa lata o
        > d zakupu wypłata byłaby 79.

        dobra ściema nie jest zła :)
        powiedz że zyskał na wartości - lepiej zabrzmi wśród kolegów hehe
        • kanna13 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 29.05.20, 23:59
          Widzisz w przeciwieństwie do Ciebie jak mam fakturę zakupu z wpisaną kwotą zakupu i polisy AC z wpisanymi kwotami wartości pojazdu przyjętymi do ubezpieczenia w kolejnych latach.
          A i jeszcze wiem ile ten samochód kosztował wg. cennika i ile rzeczywiście zapłaciłem i dlatego zmiana wartości rok do roku jedynie o 2 tys. mnie zupełnie nie dziwi bo wartość rocznego samochodu liczona jest od ceny katalogowej danego modelu. a nie od rzeczywistej ceny zakupu. Stąd też te 2 tys. a nie 13 tys.
          • misio3 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 30.05.20, 10:51
            kanna13 napisał:

            > Widzisz w przeciwieństwie do Ciebie jak mam fakturę zakupu z wpisaną kwotą zaku
            > pu i polisy AC z wpisanymi kwotami wartości pojazdu przyjętymi do ubezpieczenia
            > w kolejnych latach.
            > A i jeszcze wiem ile ten samochód kosztował wg. cennika i ile rzeczywiście zapł
            > aciłem i dlatego zmiana wartości rok do roku jedynie o 2 tys. mnie zupełnie nie
            > dziwi bo wartość rocznego samochodu liczona jest od ceny katalogowej danego mo
            > delu. a nie od rzeczywistej ceny zakupu. Stąd też te 2 tys. a nie 13 tys.

            Aż trudno uwierzyć że nowe auto mogło stracić na wartości zaledwie 2 tys.zł.
            Rozumiem skąd tak niska (zaledwie 2 tys) utrata wartości. Wyliczona na podstawie polisy AC.
            Ubezpieczyciel z tabelki odczytał i przyjął na potrzeby kalkulacji składki. To jednak teoria tzw. papierologia stosowana:)
            Prawdziwa wartość i utrata byłaby znana tylko w chwili sprzedaży auta. Daj ogłoszenie i powiedz ilu chętnych się zgłosiło i ile oferowali. To będzie obiektywny wyznacznik wartości czy w dobie koronawirusa jest w ogóle popyt na ten model a jeśli tak to za jaką cenę. 2 tys.z zamiast 13 tys. to kreatywna księgowość:) Papier wszystko przyjmie:)
            • engine8 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 30.05.20, 23:12
              No ale Misiu powiedz mi taka rzecz... pofantazjuj troche.

              Ktos Ci mowi ze mozesz sobie kupic takie auto jak chcesz ..
              Ok cena zakupu do 300 tys PLN - nowe albo uzywwane i przez 15 lat darmowe serwisy... Niestety nie ma opcji gotowki ani czegos w tym rodzaju i nie bedziesz go mogl sprzedac ale jedynie po 15 latach albo jak cie sie znudzi - oddac temu co ci to zafundowal.
              I co Ty na to?
              • misio3 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 31.05.20, 11:55
                engine8 napisał(a):

                > No ale Misiu powiedz mi taka rzecz... pofantazjuj troche.
                >
                > Ktos Ci mowi ze mozesz sobie kupic takie auto jak chcesz ..
                > Ok cena zakupu do 300 tys PLN - nowe albo uzywwane i przez 15 lat darmowe serw
                > isy... Niestety nie ma opcji gotowki ani czegos w tym rodzaju i nie bedziesz g
                > o mogl sprzedac ale jedynie po 15 latach albo jak cie sie znudzi - oddac temu c
                > o ci to zafundowal.
                > I co Ty na to?

                Nie doceniasz mnie przyjacielu.....
                300 tys PLN to trochę mało bo mam bogatą wyobraźnię:)
                Przy nieograniczonym budżecie wybieram Mercedes–Maybach S 650 za 915 600 PLN widlasta dwunastka pod maską, 612 KM, 3,5 s do setki ;) ewentualnie BMW M8 Gran Coupé 828 040 PLN.
                A za 300 000 PLN to Jaguar XE 2,0 i4P AWD (300 KM) A8
          • klemens1 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 30.05.20, 10:59
            kanna13 napisał:

            > wartość rocznego samochodu liczona jest od ceny katalogowej danego mo
            > delu. a nie od rzeczywistej ceny zakupu. Stąd też te 2 tys. a nie 13 tys.

            Futrzasty zjeb napisał kiedyś, że nie - trzeba liczyć od kwoty zakupu. Czyli np. kupiłeś za 80, rok później nowe podrożały do 100, to liczysz utratę wartości od 80 i za tyle sprzedajesz (np. za 60 zamiast za 80).
            Wiem, że to niewiarygodne, ale on naprawdę jest aż tak głupi.
                • kanna13 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 30.05.20, 16:24
                  No widzisz w końcu dotarło, że życie to jest po to by robić to na co ma się ochotę a nie przejmować się jakimiś utratami wartości.
                  To jak z wakacjami Ty wolisz Bałtyk inny wolą Lazurowe Wybrzeże czy Como, jeszcze inny plaże nad oceanem a kolejny fiordy.
                  Pamiętaj pieniądze rzecz nabyta a trumna kieszeni nie ma.
                  • qqbek Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 30.05.20, 23:50
                    Misio nie jest typowym Polakiem, który z racji nieznajomości języków obcych (które są mu bardzo obce), ksenofobii i ograniczonego budżetu wybiera Bałtyk.
                    Nie, nie.
                    Misio jest Turbo-Wolakiem, który jedzie "odpoczywać" do Władysławowa i na Hel, w ciżbę, tłum, wieczny odpust.

                    Od może by pojechał gdzieś za granicę, ale po pierwsze boi się "obcych", a po drugie nie wie, czy by się tam odnalazł, nawet wśród "swoich".
                    • only_the_godfather Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 31.05.20, 10:09
                      Ależ oczywiście, żeby się odnalazł, ale nie wyszedł poza hotel i basen hotelowy, bo po co płacić na mieście jak masz wszystko w hotelu. Coraz bardziej mam przekonanie, że miso nie jest z pod żadnego Krakowa a z śląska. Zachowuje się jak większość ślązaków jakich znam. Szwagier który pracuje na kopalni, zarabia całkiem sporo, zachowuje się tak samo. Wczasy tylko w Polsce, kwatery albo pole namiotowe, bo za hotele czy pensjonaty to on nie będzie przepłacał. Dojazd nad morze?On pojedzie krajówkami i wojewódzkimi bo na autostradzie auto mu za dużo pali.
                      • nousecomplaining Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 31.05.20, 11:02
                        > Zachowuje się jak większość ślązaków jakich znam.
                        No co za dogłębna analiza zachowań. A ilu ich znasz? Większość krakusów, których znam, jeździ na narty do Białki i Zakopanego. I co z tego wynika? Nic. Mieszkam na Górnym Śląsku. Nie zauważyłem tendencji, o których piszesz. Żałosne to twoje podsumowanie.
                        • misio3 Re: Mityczna utrata wartości (ROTFL). 31.05.20, 11:40
                          Nie boję się obcych , gdybym się bał to bym nie pisał tu do obcych....Odnalazłbym się za granicą ale ja po prostu lubię spędzać wakacje w Polsce także dlatego że tu jest bezpieczniej nie ma wirusa jak na południu i jest mnóstwo pięknych miejsc...to wasze wyśmiewanie świadczy o tym jacy jesteście nietolerancyjni i małostkowi aroganccy i maluccy i antypolscy wczasowo….niby tacy światowi otwarci na świat i na zwiedzanie Europy a człowieka wyśmiać tylko potrafią że inny inaczej spędza wakacje - nietolerancja....to nie prawda że mam ograniczony budżet...po prostu jestem oszczędny a budżet mam dużo większy niż ten tysiąc czy dwa...po prostu jestem skromny….a wasze wyśmiewanie szczególnie quby to żenada...to wy jesteście zakompleksieni .... ksenofobia w stosunku do mojego sposobu spędzania wakacji , każdy spędza jak chce

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka