Dodaj do ulubionych

Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku.

03.06.20, 01:59
Napiszccie jak go sobie wyobrazacie:)
Brunet, szczuply wysoki?
Mlody ale juz lysy?
Szeroki w dupie?
Niedomyty spocony?
Cos o sutannie i kadzidle?
Zapraszam do zabawy!
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 03.06.20, 02:26
      To mialoby tylko sens gdyby Misio z reka na sercu obiecal ze w koncu poznamy prawde....
      A tak to niestety wiekszoscia glosow tu nic nie wskoramy.

      Ale "for the record" :
      Wg mnie to sredni wiek, srednia budowa, sredni wzrost - lysawy blondyn.
      Suttany nie ma- co najwyzej jest koscielnym a wiec komżę pewnie ma..
      :)
    • qqbek Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 03.06.20, 12:22
      Jeśli naprawdę istnieje, to tak jak już pisałem kiedyś:
      - nieszczęśliwy, średnio zdolny, w miarę szczupły i niewysoki (woli spieprzać, niż się bić), uważa się za inteligenta (bo gra w szachy i ma dyplom wyższej szkoły tego i owego), ale sporo mu do tego brakuje.
      Ktoś tutaj kiedyś napisał, że pewnie biega w szortach z Polsportu i koszulce "żonobijce" i jakoś tego obrazu nie mogę z pamięci usunąć.
      Co do zawodu - mniej mi pasuje operator wózka w Philip Morris (choć podobno to robił), a bardziej wioskowy wikary, albo chociaż osoba związana z kościołem (organista, albo ogrodnik u jakiegoś sukienkowego latyfundysty).

      Ale jeszcze bardziej mi pasuje po prostu stażysta z "Wybiórczej", któremu dano karteczkę z "legendą" i polecono pisać bzdury, żeby ożywić forum.
      • vogon.jeltz Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 03.06.20, 12:36
        > i koszulce "żonobijce"

        Co to jest koszulka żonobijka?

        > Ale jeszcze bardziej mi pasuje po prostu stażysta z "Wybiórczej",

        To by nie wyjaśniało, dlaczego udziela się na innych serwisach w sieci. Widziałem śmiecia już nawet na autocentrum, gdzie oczywiście wypisywał te same bzdety co tutaj. On jest, kurwa, realny, niestety.
      • kotek_miaumiau Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 03.06.20, 13:41
        Od przedwczoraj nie poznaję "Gazowni" !
        Mam abonament, ale mam też AdBlock ... Nie da się czytać - skomlenie o odblokowanie,
        bo oni chcą reklamy spersonalizować. Kurwa. Może błąd w serwisie ?
        Gdyby to był żywy człowiek, czyli facet, by se wreszcie odpuścił i poszedł w pizdu !
        Próbują za wszelka cenę ożywić Forum. Jedyne, jakie zostało. Stąd wciąż nowe nicki.
        Ale to Robot przypięty do monitora. Pisał o fabryce Marlboro ? Czyli Kraków z okolicami.
        Tam jest denne, przepraszam dzienne, dziennikarstwo u Majchrowskiego w Akademii,
        więc staże, praktyki, a potem robotę odwalają u konkurencji w Verlagsgruppe Passau.
        Poziom aktualnie poniżej mułu *
        " Misiaczkowa " skończyła zaoczny Uniwersytet. Z Brzeszcz miała blisko ? Taniej i bezpieczniej.
        Nie wiem tylko czy przyjmują kobitki w fabryce na wózek ? Do ustalenia.
        Od dawna podejrzewałem krakowską redakcję o krecią robotę !!!

        * Córka przyjaciół ( adwokatów ) skończyła dla jaj prywatne dziennikarstwo i mam rozeznanie.
        Patent Majchra: grupa liczyła 22 osoby. 4 Polki, jedna Białorusinka i 17 Ukrainek. Biorą każdego.
        Do przyjęcia wystarczy rozmowa z dziekanem plus wpłata czesnego za pierwszy semestr.
        Prawo stałego pobytu niemal natychmiast i nikt się nie czepia ! Zajęcia od poniedziałku do piątku.
        Weekend wolny. Hulaj dusza, piekła nie ma. Połowa studentek stała potem z parasolkami na Rynku,
        albo tańczyła w piwnicy pod Rynkiem. Wolny kraj ?
        Nie można generalizować, niektóre zrobiły magisterium na UJ. Dzienne, na niezłych kierunkach.
        :)
    • hukers Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 03.06.20, 19:25
      waga170 napisała:

      > Napiszccie jak go sobie wyobrazacie:)

      Ja napiszę, nie jak go sobie wyobrażam, ale jak wygląda.
      Misiak jest grubokościstym, ,krótko ściętym, brunecikiem.Z budowy, taki typ aktora Karolaka.Nie ma brzucha, ale ma "masę". Nie jest przystojny, ale też nie odstrasza. Średnia krajowa. Skryty, małomówny, ożywia się w wirtualnym świecie. 170 cm wzrostu. Ulubiony t-shirt, to ten z żołnierzem wyklętym. Biega, żeby nie przytyć. Pracował (pracuje?), w Philip Moris jako magazynier. Ma uprawnienia do obsługi wózka widłowego. W stosunku do kobiet, skryty, nieśmiały. Powozi Das Autem Polem.
    • nousecomplaining Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 03.06.20, 21:30
      Tak ogólnie, to mam nieodparte wrażenie, że stał się już legendą. Serio.
      I właściwie teraz już nie jest istotne, czy istnieje, czy nie, kim jest, a kim nie jest.
      Popatrzcie całościowo na interakcje forumowiczów z tym bytem.
      Jak mimo banowania, linczowania (słusznego czy nie), on ciągle wraca, a my tak naprawdę (tfu, nienawidzę tego nadużywanego ostatnio zwrotu, ale tu pasuje) chcemy, żeby jakoś był.
      A może to my go wymyśliliśmy? Może jest projekcją naszych różnych alter ego? Nie, tu już chyba pojechałem za daleko...
      Kurwa, muszę chyba sięgnąć po następne piwo.
      • wislok1 Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 03.06.20, 21:42
        A może to my go wymyśliliśmy? Może jest projekcją naszych różnych alter ego?

        Smiala hipoteza

        Po kilku nastepnych piwach moga pojawic sie jeszcze inne teorie....

        Moim zdaniem to kompletny debil, bardzo mozliwe, ze platny troll kaczora, bo zaden stazysta czy etatowy dziennikarz GW nie potrafi az tak bardzo udawac debila....
        A on jest autentyczny w tym kretynstwie.....

        Kim jest w realu, to nie ma znaczenia
        • wislok1 Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 03.06.20, 21:48
          I jak wyglada, tez znaczenia nie ma...

          I za wyglad nie ma sensu nikogo atakowac, nawet gdyby misiaczek wygladal tak
          vignette.wikia.nocookie.net/harrypotter/images/f/f1/Zgredek.szpital.jpg/revision/latest/scale-to-width-down/340?cb=20110320194654&path-prefix=pl

          Osobiscie zgadzam sie z opinia Wagi,ze to jest ksiadz
          zapewne z malej parafii,wikariusz, fanatyczny zwolennik kaczora.....

          Wtedy wszystko sie zgadza
          • waga170 Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 03.06.20, 23:32
            Zapytalem go wprost czy jest ksiedzem i nie zaprzeczyl. Ton jego wypowiedzi i fakt ze ani razu nie przeklal zdaje sie moja teorie potwierdzac. Te jego wchodzenie oknem jak sie go pogoni drzwiami, uporne wypelnianie swojej ubzduranej "misji", wychwalanie ubostwa, milczenie w tematach kobiet, tez takie podejrzane:)
              • waga170 Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 04.06.20, 00:30
                Znani mi homoseksualisci, a zwlaszcza tacy na wyparciu, zazwyczaj byli eleganccy, obyci, czesto w swiecie sztuki, zamozni, wyksztalceni, pachnacy drogimi zapachami a nie tak jak ten tu, kadzidlem.
                Moze do ich srodowiska tez pchal sie na sile ale go, jak my, rozpoznali i pogonili?
            • kotek_miaumiau Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 04.06.20, 07:26
              Widziałeś polskiego księdza w mocno używanym Polo ???
              Ja nie potrafię sobie tego wyobrazić nawet po skrzynce piwa ...
              W prawie nowej Octavii - już tak. Organista zarabia na ślubach czy pogrzebach,
              chałturząc w knajpie wieczorami. Ale to może być "wykształcony" dziad kościelny,
              biedny jak (nomen omen) kościelna mysza !
              Z mocno katolickiej, zaprzyjaźnionej z proboszczem, rodziny fanatyków.
                • kotek_miaumiau Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 04.06.20, 10:14
                  Zły policjant, dobry policjant ...
                  Nawet najbardziej ogarnięty człowiek w Episkopacie, arcybiskup Ryś,
                  przyszły Metropolita * Krakowski - okazał sie zwyczajnym chujem ?
                  Gada jak cała Firma, bo nagle mógłby zostać nuncjuszem gdzieś w Afryce.
                  Zawiesił porządnego księdza na miesiąc, zakazał głoszenia kazań poza parafią
                  i udzielania się w prasie. Ale nawet przeprosił, że musiał. Taki fajny.

                  * Po odejściu Jędraszewskiego. Jeszcze 4 lata będzie mącił.
                  Arcybiskup - zawsze - przychodzi z zewnątrz ...
                • kotek_miaumiau Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 05.06.20, 14:27
                  Duże miasto pełne ateistów, miasto w ogóle - może jednak wiocha ? Teraz czy kiedyś ?
                  A Fokus to prawie Golf. Do seminarium szli od zawsze bardzo pazerni chłopcy,
                  przeważnie z wielodzietnych rodzin. Najczęściej wiejska i małomiasteczkowa biedota.
                  Nareszcie się odkuć. Zedrzeć kasę z ciemnoty ! Ksiądz " jeździ ". Owszem, prywatnie.
                  Ale na imprezy wyjazdowe typu - modlitwa nad grobem, msza polowa,
                  kolęda u chłopstwa, poświęcenie gruntów żeby był urodzaj, jest zawsze WOŻONY.
                  Czytam ogłoszenia zaprzyjaźnionej parafii pod Lublinem, widzę tam wyraźnie:
                  " Prosimy o podstawienie samochodów ( ! ) na godzinę dziewiątą. "
                  I Chuj. Przecież nie będzie się dwóch księży tłoczyło w jednym aucie.
                  Co ludzie powiedzą ?
                  Nie zmieniło się NIC od czasów pańszczyźnianych ...
              • gzesiolek Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 04.06.20, 16:43
                Ba znam dziekana który przez 20lat jeździł Trabantem z silnikiem Polo i dopiero jak już mechanik odmówił mu naprawy przesiadł się na Fabię I sedan... Zresztą jako proboszcze przygotowywał mnie jeszcze do komunii... Dziwy był, cały czas na jakimś duchowym odjeździe, ale żadnych przygód/plotek z molestowaniem czy nawet babą na boku nie miał... Ot odjechany z powołania... Na kazaniach wszyscy spali, a ten wyglądał jakby za chwilę miał wniebowzięcia doznać... Wręcz nieludzki, ale krzywdy nigdy nikomu nie zrobił (przynajmniej nigdy nawet plotki złej nie słyszałem)
                • gzesiolek Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 04.06.20, 16:46
                  Aha jedyna plotka była, że wyżej nie awansował mimo wykształcenia, zasług i w ogóle...Dlatego, że za mało dbał o finanse i zysk dla organizacji...
                  Jedynie był jakimś tam wykładowcą dochodzącym w seminarium i dziekanem... do kurii go nie wzięli...
                • kotek_miaumiau Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 05.06.20, 09:46
                  Czyli co ?
                  Zapierdala Jaguarem, a nam wciska kit, że ubogi ? Nie te czasy, nie żyjemy za Gomułki !
                  Wtedy - ktoś, gdzieś, coś słyszał o Warszawie z silnikiem Volvo albo Mercedesa.
                  Kupowanej przez "biednego" prywaciarza ....
                  Zresztą, auto Premium dlatego jest premium, bo nawet dwudziestoletne wygląda jak nowe.
                  Na szybko: S-Type za 8000. XJ tylko 16 000 złotych. Rocznik 2001.
                  To ma być luksus ??? Nie róbmy se jaj.
                  Ten drugi - wymaga szofera. Idealne autko dla spasionego wiejskiego proboszcza
                  ;)
              • qqbek Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 03.06.20, 22:28
                wislok1 napisał:

                > Jesli Bog jest misiaczkiem, to trzeba sie wypisac z koscielnej firmy.....

                Ty zdaje się w Niemczech mieszkasz - i co - płacisz podatek na pasożyty?
                Nie wypisałeś się jeszcze?
                Bo mi jak przynoszą budowlańcy, z krzyżykami na piersi, ichnie Steuererklärung-i to wszyscy, bez wyjątku, są ateistami.
                • vogon.jeltz Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 03.06.20, 22:55
                  > Bo mi jak przynoszą budowlańcy, z krzyżykami na piersi, ichnie
                  > Steuererklärung-i to wszyscy, bez wyjątku, są ateistami.

                  Był kiedyś przypadek, że pewien ziomek z Bolandy po przyjeździe do Reichu zadeklarował się oczywiście jako katolik, jednak gdy się zorientował, że go to kosztuje konkretny hajs co miesiąc, natychmiast się z interesu wypisał. Dalszy ciąg był taki, że niemiecki oddział watykańskiej organizacji kryminalno-religijnej zgłosił ten fakt do oddziału polskiego, a konkretnie do rodzinnej parafii typa w Kartoflanej i potem gość miał jakieś przepały z proboszczem i problemy z otrzymaniem, hehe, sakramentów.
                  • qqbek Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 03.06.20, 23:03
                    To był najwyraźniej przypadek "niedostatecznie poinformowanego przez kolegów".
                    Jak ani razu nie zapłacisz na watykańską mafię, to i watykańska mafia nie dostanie twoich danych (a potem alarmującego komunikatu o wstrzymaniu wpłat).
                    Cebulaki z Lublina i okolic (chociażby z racji tego, że do Reichu dalej i to nie jest "wycieczka za miedzę") trzymają się razem, więc odpowiednio wcześniej się instruują, jak tu zostać "koszernym w kraju niemieckim ateistą".
                • wislok1 Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 04.06.20, 17:49
                  w Bawarii mieszkam
                  WIelu Niemcow mowi, ze to jest zagranica, a nie Niemcy....

                  Podatek koscielny place, ale nie na kosciol katolicki, tylko ewangelicki....
                  Jest w praktyce symboliczny, bo w rozliczeniu podatkowym da sie spora czesc odzyskac...
      • sazasca Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 04.06.20, 16:56
        bywalec.hoteli napisał:

        > Wyobrażam sobie jako trolla :)
        >
        a ja wyobrażam sobie was jako stado trolli sadystów znęcających się linczujących jednego człowieka za to że ma własne zdanie bo według was w wolnym kraju nie ma prawo go mieć
        • gzesiolek Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 04.06.20, 17:20
          Zabawa bez sensu, ale tak bronić misiaczka, może albo ktoś kto zupełnie nie zna jego twórczości albo on sam... Każdy ma prawo mieć swoje zdanie problem zaczyna się gdy go na siłę wciska wszystkim pod wieloma nickami... i bynajmniej nie mówię tu o sympatiach politycznych, są bardziej irytujące mnie rzeczy...
        • tbernard Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 04.06.20, 19:16
          sazasca napisał(a):

          > bywalec.hoteli napisał:
          >
          > > Wyobrażam sobie jako trolla :)
          > >
          > a ja wyobrażam sobie was jako stado trolli sadystów znęcających się linczującyc
          > h jednego człowieka za to że ma własne zdanie bo według was w wolnym kraju nie
          > ma prawo go mieć

          Może się z nim umów i pójdźcie razem do łóżka. Albo może najpierw weźcie ślub kościelny.
            • gzesiolek Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 05.06.20, 09:41
              Tak epatujesz tym grzechem śmiertelnym... brzmi strasznie... a to zwykły grzech który wymaga sakramentalnej spowiedzi, w odróżnieniu od tych powszednich, które wystarczy potraktować modlitwą podczas mszy św. Są gorsze wg katechizmu grzechy... przy których nie jest dostrzegalne postanowienie poprawy... Takich grzechem z którego żadnego "waflożerce" większość księży nie wsypowiada jest np. mieszkanie z kobietą bez ślubu... Czytaj mieszkając sam i robiąc orgie z kurwami co drugi dzień a co drugi dzień uprawiając samogwałt idziesz do spowiedzi i już jesteś świętoszek, dopóty znowu nie zacznie tego robić... Żyjąc z kobietą w jednym mieszkaniu bez ślubu, nawet gdy założysz jej pas cnoty, a sam śpisz w oddzielnym łóżku, rozgrzeszenia nie uzyskasz, chyba, że ją z domu wypierniczysz, albo weźmiesz ślub... Ot takie są pokręcone zapisy w prawie kanonicznym...
              • vogon.jeltz Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 05.06.20, 10:24
                > Żyjąc z kobietą w jednym mieszkaniu bez ślubu, nawet gdy założysz jej pas cnoty,
                > a sam śpisz w oddzielnym łóżku, rozgrzeszenia nie uzyskasz

                Nie żebym tu bronił waflojadów, ale to akurat chyba nie jest grzechem nawet wg ich pojebanych zasad. Jeśli nie uprawiasz z nią seksu, that is, bo u pożeraczy chytrusa wszystko kręci się koło dupy.
                • gzesiolek Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 05.06.20, 11:10
                  Mi tam ksiądz nie uwierzył, że od spowiedzi do ślubu grzeszyć nie będę, choćby myślą i żeby móc powiedzieć sakramentalne tak musiałem albo się wyprowadzić albo się spowiadać w dniu ślubu... I to nie jeden ksiądz, ale trzech mi odmówiło rozgrzeszenia... Więc uwierz mi jest coś na rzeczy... Mieszkanie z partnerką/narzeczoną bez ślubu, nawet jak seksu uprawiać nie będziesz pozwala księdzu nie dać rozgrzeszenia... Też byłem w szoku... Bo po przeleceniu 10 przypadkowych panienek rozgrzeszenie otrzymujesz od ręki...
                  • tbernard Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 05.06.20, 14:31
                    Mi klecha nie wciskał takich pierdół, a też już od jakiegoś czasu mieszkałem z przyszłą wtedy i obecną małżonką. Dostał kasę za ślub konkordatowy i to wystarczyło. Chyba na jakichś upierdliwców trafiłeś lub dyskretnie dawali znać, że jakaś co łaska by się przydała.
                    • gzesiolek Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 05.06.20, 14:35
                      Może po prostu dlatego, że ślub miałem zupełnie gdzie indziej niż mieszkałem i się spowiadałem... no i praktycznie gratis... Generalnie finansowo od zawsze zlewam hierarchie kościelną ciepłym moczem i mam szczęście do kaznodziejów którym to nie przeszkadza...
                  • hukers Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 06.06.20, 23:47
                    gzesiolek napisał:

                    > Mi tam ksiądz nie uwierzył, że od spowiedzi do ślubu grzeszyć nie będę, choćby
                    > myślą i żeby móc powiedzieć sakramentalne tak musiałem albo się wyprowadzić alb
                    > o się spowiadać w dniu ślubu...

                    Miałem kiedyś taką koleżankę, która spowiedź przedślubną miała w czwartek, ślub w sobotę, a w piątek się u mnie jeszcze zameldowała...
                • schweppes1 Re: Konkurs-zabawa forumowa, o futrzaku. 05.06.20, 11:17
                  Piszą, żeby nie cudzołożyć, więc łóżko na którym dokonuje się aktu, musi być wspólne, bo inaczej jedna z dwóch osób będzie na cudzym łóżku. Niby zrzuta 50/50 na łóżko powinna załatwić temat, ale z drugiej strony, ono zawsze będzie w połowie cudze, więc wg mnie metoda jest jedna - każdy kupuje swoje, wąskie, jednoosobowe, kontynentalne łóżko, przysuwamy je do siebie, tak jak to robią w hotelach i stosujemy pozycję boczną "na łyżeczkę", pilnując granic łóżek. Alle*uja i do przodu!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka