Dodaj do ulubionych

Uwalanie polskiej myśli technicznej

      • al.1 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 23.06.20, 15:18
        stavros2002 napisał:

        > Z takimi niechlujami bez polskiej czcionki nie mamy szansy na podbicie nawet lokalnego geesu :D

        Juz wyjasnialem ze 100 x po 2 razy, ze nie mam na klawiaturze polskiej czcionki (JEDYNA mozliwosc, to czasochlonne kopiowanie polskich liter) i prosze mi nie doradzac co mam zrobic, bo przciwiczylem juz wszystkie mozliwosci. Widze, ze to wazniejsz temat od wrzuconego. Bum tarara
        • misiek101 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 23.06.20, 15:24
          kup nową klawiaturę z polskimi literami....próbowałeś różne opcje ale nie da się kupić? aaaa ...to wszystko jasne...piszesz z dalekiej Syberii albo z Alaski - pewnie tam klawiatur z polskimi znakami niet maju ;-) ech te ruskie trolle :) gawarisz pa ruski? ;)
          • misiek101 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 23.06.20, 15:38
            po pierwsze nikt nikomu nie zabrania produkcji motorów ani samochodów....jest wolny rynek? jest !
            Po drugie w Polsce panuje kult używanego "auta z niemiec"....większość aut jakie jeżdżą po polskich drogach to volkswagen, audi i opel no i toyota....kto by tam chciał produkować skoro można sprowadzić? jest przesyt aut na rynku....pytanie czy to się opłaci? bo nie sztuka wyprodukować...sztuka sprzedać i zarobić :)
              • al.1 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 26.06.20, 14:54
                misiek101 napisał(a):

                > polska myśl techniczna skończyła się na Fiacie 126p...po co robić coś w czym ni
                > e jesteśmy dobrzy?

                Akurat to nie byla polska.

                Jak nam Wschód niepozwalal
                autokult.pl/7769,najciekawsze-prototypy-z-czasow-prl,all
                tak pózniej Zachód.

                Zniszczyli np. wspaniale rozwiajace sie ELWRO (we Wroclawiu)

                > lepiej nam wychodzi produkcja okien, mebli i rolnictwo i wydobycie węgla...tu jesteśmy jednymi z najlepszych
                > w europie

                Mamy to, na co nam pozwalaja. Zarty Ci sie trzymaja. Rolnictwo doprowadzono do ruiny. Nie mówiac o tym, ze przedluzono uzywanie herbicydów zawierajacych glifosat, z którego sie wiele krajów wycofuje. Posluchaj sobie np. Marcina Bustowskiego na YT, moze Ci sie otworza oczy.


                • bwv1080 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 26.06.20, 19:17
                  al.1 napisał:

                  > Jak nam Wschód niepozwalal

                  Pieprzenie. Nie Wschód, lecz brak kapitału. Nie Zachód, lecz ściganie bezlicencyjnego kopiowania zachodnich produktów (tu min. Goggomobil czy Zündapp Janus).

                  > Zniszczyli np. wspaniale rozwiajace sie ELWRO (we Wroclawiu)

                  Tak wspaniale leżące lekko licząc 10-15 lat za zachodnia konkurencja. Robiące mainframe z pamięciami ferrytowymi. Robiąca komputery osobiste na ośmiobitowym Z80, kiedy konkurencja miała już dawno wdrożone trzydziestodwubitowe MC68000 i pochodne.

                  > Mamy to, na co nam pozwalaja. Zarty Ci sie trzymaja. Rolnictwo doprowadzono do
                  > ruiny. Nie mówiac o tym, ze przedluzono uzywanie herbicydów zawierajacych glifo
                  > sat,

                  Który stanowi niebezpieczeństwo dla ludzi dopiero, jeśli się go przyjmuje do ustroju prawie że łyżkami. A nie w ilościach stosowanych na uprawach.

                  > z którego sie wiele krajów wycofuje.

                  Bo dopadła ich histeria. Głupota mas nie jest ograniczona do Polski, lecz występuje również w innych krajach.
                  • qqbek Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 27.06.20, 23:12
                    bwv1080 napisała:

                    > > Zniszczyli np. wspaniale rozwiajace sie ELWRO (we Wroclawiu)
                    >
                    > Tak wspaniale leżące lekko licząc 10-15 lat za zachodnia konkurencja. Robiące m
                    > ainframe z pamięciami ferrytowymi. Robiąca komputery osobiste na ośmiobitowym Z
                    > 80, kiedy konkurencja miała już dawno wdrożone trzydziestodwubitowe MC68000 i p
                    > ochodne.

                    MC68000 była 32-bitowa, ale miała 16-bitową szynę danych :)
                    W pełni 32-bitowa była dopiero MC68020, która debiutowała w roku 1984 (czyli nadal dwa lata przed ELWRO 800 Junior - he, he).

                    > Bo dopadła ich histeria. Głupota mas nie jest ograniczona do Polski, lecz wystę
                    > puje również w innych krajach.

                    Administruję taką małą (7k użyszkodników) grupką dzielnicową.
                    Musiałem się ostatnio tłumaczyć nie tylko użyszkodnikom, ale także jednemu z pozostałych administratorów z wywalenia postu użyszkodniczki, która podała (z pełnymi danymi adresowymi) miejsce, gdzie gość nieużywany podjazd z kostki (u siebie, a nie za płotem) spryskał Roundapem.
                    Jeszcze mnie baba zwyzywała po tym, jak zasugerowałem, że po pierwsze nie wolno tak piętnować ludzi, po drugie jej dziecku i pieskowi nic się od tego nie stanie.
                  • al.1 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 04.07.20, 01:17
                    bwv1080 napisała:


                    > Pieprzenie. Nie Wschód, lecz brak kapitału.

                    Nasi wschodni sasiedzi byli bardzo niechetni rozwojowi naszego przemyslu, zwlaszcza w tych galeziach, które stanowily dla nich konkurencje. Cyt.:
                    "Oprócz Odry produkowały także komputery serii RIAD (radzieckie maszyny, do
                    których produkcji Elwro zostało zmuszone decyzją sowietów - model, który
                    produkowano we Wrocławiu, był większy i droższy od Odry), osprzęt komputerowy,
                    kalkulatory biurowe i inne elementy elektroniki."

                    > Nie Zachód, lecz ściganie bezlicencyjnego kopiowania zachodnich produktów (tu min. Goggomobil czy Zündapp Janus).

                    Elwro w czasach zelaznej krtyny, rozwijalo sie w oparciu o polska mysl techniczna.

                    >
                    > > Zniszczyli np. wspaniale rozwiajace sie ELWRO (we Wroclawiu)
                    >
                    > Tak wspaniale leżące lekko licząc 10-15 lat za zachodnia konkurencja. Robiące m
                    > ainframe z pamięciami ferrytowymi.

                    Tez, ale:
                    "Mało kto wie, że we Wrocławiu byłwykonywany najbardziej precyzyjny zawód świata - szycie pamięci ferrytowych.
                    Trzeba było przewód cieńszy od ludzkiego włosa nanizać na określoną liczbę
                    niewielkich pierścieni, których przekrój też był maleńki. I to robiły młode
                    dziewczyny z produkcji, bez pracy których niczego by nie było."

                    "W latach 1968–1972 wyprodukowano 179 egzemplarzy maszyny cyfrowej. ODRA 1204, z czego wyeksportowano 114. Była to jedna z najlepszych maszyn cyfrowych produkowanych w tym okresie w krajach Europy Wschodniej i Środkowej."

                    "Odra 1305 w zupełności wystarczała. Nie psuła się - bez mechanicznego uszkodzenia
                    niemożliwe było, żeby się zawiesiła."
                    > Robiąca komputery osobiste na ośmiobitowym Z 80, kiedy konkurencja miała już dawno wdrożone
                    > trzydziestodwubitowe MC68000 i pochodne.

                    Firma nieustannie sie rozwijala. Wszystko sprzedawali za grosze, a Zachód wszedzie gdzie widzial konkurencje, niszczyl ja z cala bezwzglednoscia.
                    "W 1993 r. Elwro kupił Siemens. Jednak działalność wrocławskiego przedsiębiorstwa nie mieściła się w planach rozwoju niemieckiej firmy. Koncern wstrzymał produkcję, a pracownikom wręczył odprawy. Wyburzył też większość budynków. Resztę, po siedmiu latach, sprzedał amerykańskiej firmie telekomunikacyjnej Telect. Jednak i ona, choć takie plany miała, nie przywróciła zakładom dawnej świetności. Produkowała jedynie podzespoły, jak kable czy obudowy klawiatur. W 2004 Telect zburzył ostatnie budynki po Elwro, a cztery lata później wstrzymał produkcję i wycofał się z Polski."

                    > Który stanowi niebezpieczeństwo dla ludzi dopiero, jeśli się go przyjmuje do ustroju prawie że łyżkami. A nie w > ilościach stosowanych na uprawach.

                    Co ((?)) Wypijesz go chocby lyzke stolowa?
                    Zapoznaj sie z tym:
                    www.bitchute.com/video/tDOBt4oJeRL3/
                    > > z którego sie wiele krajów wycofuje.
                    >
                    > Bo dopadła ich histeria. Głupota mas nie jest ograniczona do Polski, lecz występuje również w innych krajach.

                    Zanim zaczniesz szerzyc szkodliwe dezinformacje, to obejrzyj calosc ww filmu.
            • al.1 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 30.06.20, 16:37
              misiek101 napisał(a):

              > po pierwsze nikt nikomu nie zabrania produkcji motorów ani samochodów....jest w
              > olny rynek? jest !
              > Po drugie w Polsce panuje kult używanego "auta z niemiec"....większość aut jaki
              > e jeżdżą po polskich drogach to volkswagen, audi i opel no i toyota....kto by t
              > am chciał produkować skoro można sprowadzić? jest przesyt aut na rynku....pytan
              > ie czy to się opłaci? bo nie sztuka wyprodukować...sztuka sprzedać i zarobić :)

              Bo do takiego stanu wyhamowania polskiej mysli technicznej doprowadzono. Czy myslisz (jeden z drugim -wszyscy na nie), ze poscy inzynierowie/wynalazcy nie mieli/ nie maja glowy miedzy ramionami? Ze jest to tylko przywilej Niemców, Jankesów i innych nacji poza PL? U nas tylko klody pod nogi - z zawisci, z nakazów odgórnych, decydentów przekupionych przez korporacje, które rzadza od dawna naszym krajem.
          • al.1 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 26.06.20, 14:27
            misiek101 napisał(a):

            > kup nową klawiaturę z polskimi literami....próbowałeś różne opcje ale nie da się kupić?

            Dupa w kwiatach. Mam ja odlaczyc od laptopa?

            > aaaa ...to wszystko jasne...piszesz z dalekiej Syberii albo z Alaski -

            Nos do ula. Trafiles kula w plot. Jak mieszkam w GB to mam laptopa z angielska klawiatura. Jak mieszkam w PL, to z polska. Aktualnie w tym pierwszym miejscu.

            > pewnie tam klawiatur z polskimi znakami niet maju ;-) ech te ruskie trolle :)

            Pitigrilisz. Uzasadnij dlaczego trole i dlaczego ruskie? A co to jest "niet maju"? Miales na mysli "у меня нет"?

            > gawarisz pa ruski? ;)

            Да, говорю.

            ---
            Водка без пива, деньги на ветер
          • qqbek Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 23.06.20, 21:18
            "NIedasię", jak się nie chce.
            Dodanie "Polski - programisty" to 10 sekund w Windoofs i większości dystrybucji Linux-a.

            Zresztą po chuj "kopiuj-wklej"... jak się nie chce przełączać układów to zawsze można z Alt-em, forum używa kodowania DOS-owskiego w formularzach:

            164 143 168 157 227 224 151 141 189 165 134 169 136 228 162 152 171 190
            Ą Ć Ę Ł Ń Ó Ś Ź Ż ą ć ę ł ń ó ś ź ż
            • tbernard Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 24.06.20, 09:32
              qqbek napisał:

              > "NIedasię", jak się nie chce.
              > Dodanie "Polski - programisty" to 10 sekund w Windoofs i większości dystrybucji
              > Linux-a.

              Mnie przekonywać do tego nie musisz i stąd owo "niedasię".

              >
              > Zresztą po chuj "kopiuj-wklej"... jak się nie chce przełączać układów to zawsze
              > można z Alt-em, forum używa kodowania DOS-owskiego w formularzach:
              >
              > 164 143 168 157 227 224 151 141 189 165 134 169 136 228 162 152 171 190
              > Ą Ć Ę Ł Ń Ó Ś Ź Ż ą ć ę ł ń ó ś ź ż
              >

              Kodowanie polskich znaków
              • qqbek Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 24.06.20, 09:47
                vogon.jeltz napisał:

                > W MacOS też.

                A tego to nie wiem, bo ja jestem komputerowo "koszerny", a nie sekciarsko-gadżeciarski.
                Ostatni raz na makówce, a konkretniej takiej z epoki Quark Press łupanego, pracowałem na studiach, 20 lat temu.
            • al.1 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 26.06.20, 14:43
              qqbek napisał:

              > "NIedasię", jak się nie chce.

              Chcialo sie. Ale klawiatura programisty nie wypalila.

              > Dodanie "Polski - programisty" to 10 sekund w Windoofs i większości dystrybucji
              > Linux-a.

              Nie mam Linuxa i nie mam zamiaru sie go uczyc.
              >
              > Zresztą po chuj "kopiuj-wklej"... jak się nie chce przełączać układów to zawsze
              > można z Alt-em, forum używa kodowania DOS-owskiego w formularzach:
              >
              > 164 143 168 157 227 224 151 141 189 165 134 169 136 228 162 152 171 190
              > Ą Ć Ę Ł Ń Ó Ś Ź Ż ą ć ę ł ń ó ś ź ż

              Ta instrukcja jest do gwadelUPY. Nie dziala.

          • al.1 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 26.06.20, 14:31
            tbernard napisał:

            > Nie ma czegoś takiego jak polska czcionka na klawiaturze. Jakiż to oryginalny m
            > asz system i fizyczną klawiaturę, że sienieda ustawić prawidłowego układu mapuj
            > ącego na polskie znaki?

            Wiem. Polecialem skrótowa mysla. Oczywicie polskie czcionki uzyskuje sie z altem. Jest to QWERTY.
              • al.1 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 26.06.20, 14:58
                bwv1080 napisała:

                > al.1 napisał:
                >
                > > Oczywicie polskie czcionki uzyskuje sie z altem.

                "Jest to QWERTY" byla odpowiedzia na pytanie o rodzaj klawiatury.
                >
                > No zobacz. A ja mam klawiaturę QWERTZ bez ogonków, za to z umlautami. A w Firefoksie mam korektora
                > pisowni.
                > Nie da się? Da się!

                Co ma korektor pisowni i umlauty w temacie uzyskiwania polskich czcionek? Masz sposób, moge jeszcze raz spróbowac.


                • bwv1080 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 26.06.20, 15:03
                  al.1 napisał:

                  > Co ma korektor pisowni i umlauty w temacie uzyskiwania polskich czcionek? Masz
                  > sposób, moge jeszcze raz spróbowac.

                  To, że klikasz prawym w podkreślone na czerwono wyrazy bez ogonków i wybierasz proponowaną pisownię z ogonkami.

                  Jak już partout nie chcesz w Windows doinstalować sobie drugiego zestawu znaków, co nie trwa nawet dwóch minut.
                  • al.1 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 26.06.20, 15:30
                    bwv1080 napisała:

                    > To, że klikasz prawym w podkreślone na czerwono wyrazy bez ogonków i wybierasz
                    > proponowaną pisownię z ogonkami.

                    Piszé tu i próbujé sié stosowa[nic] do instrukcji, ale to jest bezskuteczne. U mnie na czerwono sá podkre[nic]lone wszystkie polskie wyrazy! Jedyne co wychodzi, to u zamkniéte.

                    > Jak już partout nie chcesz w Windows doinstalować sobie drugiego zestawu znaków, co nie trwa nawet
                    > dwóch minut.

                    W jaki sposób?


                    • bwv1080 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 26.06.20, 15:53
                      al.1 napisał:

                      > > mnie na czerwono sá podkre[nic]lone wszystkie polskie wyrazy!

                      1. Jako ad-on w Firefoksie musi być dodany Polish Spellchecker Dictionary.
                      2. Prawoklikiem w oknie przeglądarki wybierasz język, którego pisownia ma być sprawdzana (jeśli masz więcej, niż jeden język zainstalowany).

                      > W jaki sposób?

                      Tekst linku

                      Pierwszy wynik:
                      Tekst linku
                        • al.1 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 03.07.20, 23:28
                          tbernard napisał:

                          > Dobrze, że nikt tu nie podaje instrukcji jak prawidłowo długopisem się posługiwać, bo gość by sobie jeszcze oko
                          > wydłubał.

                          Powiem Ci po rumunsku - nie 3.141592653589...2.718281828459...d/2dul. Ja nie mam Firefoxa.
                          Jestes w PL to i nie masz problemu.
                          • qqbek Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 03.07.20, 23:32
                            al.1 napisał:

                            > Powiem Ci po rumunsku - nie 3.141592653589...2.718281828459...d/2dul. Ja nie ma
                            > m Firefoxa.
                            > Jestes w PL to i nie masz problemu.

                            Tumanie - kilka osób tobie wytłumaczyło, jak uzyskać ogonki na dowolnej klawiaturze na świecie.
                            Ale to ty jesteś tumanem, który ma problem.
                            Pisałem tutaj (z rzadka) nawet siedząc w Anglii i jakoś nie brakowało w moich wpisach polskich znaków diakrytycznych. Alt+Shift i jedziemy... trzeba tylko chcieć i nie być skończonym tumanem.
                        • qqbek Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 03.07.20, 23:49
                          al.1 napisał:

                          > Problem w tym, ze nie uzywam Firefoxa.

                          Czego byś tumanie nie używał (Chrum, Edge, Firefox) to układ klawiatury to kwestia systemu, a nie przeglądarki. Przeglądarka może co najwyżej zaoferować sprawdzanie pisowni.
                      • tbernard Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 27.06.20, 10:25
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Sprawdzanie pisowni w przeglądarce potrzebne jest tylko głąbom, którzy nie umie
                        > ją własnego ojczystego języka.

                        No to jestem głąbem. Z ortografią wprawdzie problemów nie mam, ale czasem z pośpiechu coś pokręcę i podkreślenie przydaje się aby przez wysłaniem skorygować. Gdyby engine i galtom mniej bali się, że ich głąbami nazwiesz i skorzystali z tej pożytecznej funkcjonalności , to by znacznie lepiej się czytało ich teksty.
                      • bwv1080 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 27.06.20, 10:44
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Sprawdzanie pisowni w przeglądarce potrzebne jest tylko głąbom, którzy nie umie
                        > ją własnego ojczystego języka.

                        Dłuższe uczestnictwo na tym forum wyraźnie szkodzi. Nawet dawniej w miarę normalnym zaczyna odwalać.
                        • vogon.jeltz Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 03.07.20, 23:40
                          > Dłuższe uczestnictwo na tym forum wyraźnie szkodzi.
                          > Nawet dawniej w miarę normalnym zaczyna odwalać.

                          Nie, po prostu jestem zdania, że automatyczne sprawdzacze pisowni tworzą ortograficznych kaleków. Tak samo, jak zanika umiejętność orientacji w terenie i posługiwania się mapami, bo wszyscy mają GPS-a. Potem jeden z drugim jedzie piąty raz w to samo miejsce - i wciąż nie zna drogi.
                          • engine8 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 04.07.20, 00:21
                            I co w tym zlego?
                            Za szostym razem tez uzyje GPSa bo go ma nie tylko w aucie ale i w komorce..

                            M in dlatego masz postep ze nowa generacja bazuje na tym co istnieje i robi krok do przodu.
                            Nikt juz -podejrzewam, nie uczy tabliczki mnozenia and kaligrafii... a ortografia powoli tez zaniknie - jezyki sie uproszcza. Bo w sumie jaka to roznica jak napiszesz "korzystac" czy "kozystac"?
                            Juz np sie spopularyzowaly skroty jak IMHO, U2 , CU, ?4U, 2N8, BTW - czy w Polsce sa odpwiedniki polskie czy uzywa sie angielskich?
                          • tbernard Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 04.07.20, 10:37
                            vogon.jeltz napisał:

                            > > Dłuższe uczestnictwo na tym forum wyraźnie szkodzi.
                            > > Nawet dawniej w miarę normalnym zaczyna odwalać.
                            >
                            > Nie, po prostu jestem zdania, że automatyczne sprawdzacze pisowni tworzą ortogr
                            > aficznych kaleków. Tak samo, jak zanika umiejętność orientacji w terenie i posł
                            > ugiwania się mapami, bo wszyscy mają GPS-a. Potem jeden z drugim jedzie piąty r
                            > az w to samo miejsce - i wciąż nie zna drogi.

                            Kazimierz (właściwie to Kaźmisz) Pawlak podobnie uważał:

                            Wymyślili te durackie maszyny, bo siły w rencach nie mieli!

                            A auta to pewnie wymyślili ci co siły w nogach nie mieli aby sami chodzili. No i Pawlaki nazwali te maszyny w rodackim języku, jako samo chody, a po czasie uczeni w piśmie skleili te dwa człony.
                            • vogon.jeltz Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 06.07.20, 15:19
                              > A auta to pewnie wymyślili ci co siły w nogach nie mieli aby sami chodzili.

                              Analogia z dupy. Samochody i inne maszyny umożliwiają wykonywanie czynności, które bez nich byłyby niemożliwe lub bardzo trudne. Poprawna ortografia jest całkowicie do ogarnięcia przy pomocy własnego umysłu - czego sam jestem najlepszym dowodem. Używanie automatu sprawdzającego pisownię raz, że powoduje uwiąd zdolności umysłowych (żeby nie powiedzieć: zidiocenie, bo umysł jednak trzeba ćwiczyć w kwestiach językowych, np. nieużywanie znanego języka powoduje stopniowy zanik umiejętności posługiwania się nim), a dwa, że nieraz daje fatalne efekty, bo automat sprawdza tylko, czy dane słowo jest w słowniku, ale nie rozumie sensu. Stąd potem wysyp kretynów nieodróżniających "także" od "tak że".
                              • bwv1080 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 06.07.20, 17:36
                                vogon.jeltz napisał:
                                > Poprawna ortografia jest całk owicie do ogarnięcia przy pomocy własnego umysłu

                                Niemniej niektórzy potrzebują znacznie dłużej, niż czas uczęszczania do szkoły (szkol). I dla nich autokorektor to ważna pomoc. Również osobom, u których problemy z przyswajaniem ortografii idą w parze z nieukończeniem w danym języku nawet szkoły średniej, autokorektor pozwala generować w miarę czytelne teksty.

                                Nie jesteś miarą wszechrzeczy, więc nie mierz wszystkich według własnej miary.

                                > Używanie automatu sprawdzającego pisownię raz, że powoduje uwiąd zdoln
                                > ości umysłowych

                                Jest dokładnie odwrotnie - osobie mającej problemy z pisownią nieustannie pomaga pracować i uczyć się na własnych błędach. I to w najlepszym momencie - in statu nascendi tychże błędów.

                                > ć w kwestiach językowych, np. nieużywanie znanego języka powoduje stopniowy zan
                                > ik umiejętności posługiwania się nim), a dwa, że nieraz daje fatalne efekty

                                Każde narzędzie używane bezmyślnie daje fatalne efekty. To nie jest wina narzędzia.
    • trypel Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 23.06.20, 15:44
      Ponieważ nie jestem fanem YT to przeczytałem sobie artykuł o motocyklu napisany 6 lat temu na motocainie
      Jedyną rewolucją miał być silnik.
      Dwusuwowa 500tka o mocy 110 km.
      Czyli o mocy jakie mają zwykle 600tki czterosuwowe.
      Pewnie dwusow lepiej by się wkrecal na obroty. Pracował bardziej gładko. Ale testów brak więc trudno coś powiedzieć. Inżynierem nie jestem więc nie wiem na ile ten silnik jest rewolucyjny. Ale o tym jak to korporacje niszcza polska myśl techniczną czytałem już wiele razy, a to turbina Kowalskiego,a to genialny zderzak.
      • nazimno Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 23.06.20, 16:00
        Tak sobie czytam czasem różne teksty.

        To jest o Karpinskim i jego K202.

        Na tamte czasy to była absolutna rewelacja.
        Zwłaszcza, gdy chodzi o listę rozkazów, a także stronicowany system adresacji pamięci operacyjnej oraz konstrukcje arytmometru
        równoległego.


        wspieramrozwoj.pl/artykul/123/polski-komputer-K202
      • al.1 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 26.06.20, 15:03
        trypel napisał:

        > Ponieważ nie jestem fanem YT to przeczytałem sobie artykuł o motocyklu napisany
        > 6 lat temu na motocainie
        > Jedyną rewolucją miał być silnik.
        > Dwusuwowa 500tka o mocy 110 km.
        > Czyli o mocy jakie mają zwykle 600tki czterosuwowe.
        > Pewnie dwusow lepiej by się wkrecal na obroty. Pracował bardziej gładko. Ale te
        > stów brak więc trudno coś powiedzieć. Inżynierem nie jestem więc nie wiem na il
        > e ten silnik jest rewolucyjny. Ale o tym jak to korporacje niszcza polska myśl
        > techniczną czytałem już wiele razy, a to turbina Kowalskiego,a to genialny zder
        > zak.

        Tylko zasygnalizuje, ze po transformacji ustrojowej , zaczeto nam systematycznie niszczyc przemysl, w którym bylismy dobrzy i stawarzali zagrozenie dla Zachodu. Wyprzedawali majatek za grosze.

        • bwv1080 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 26.06.20, 15:06
          al.1 napisał:

          > ze po transformacji ustrojowej , zaczeto nam systematyczni
          > e niszczyc przemysl, w którym bylismy dobrzy i stawarzali zagrozenie dla Zachod
          > u.
          Spiskowa teoria dziejów. Nie było wtedy (tuz po transformacji) w Polsce branży przemysłu mogącej w jakikolwiek sposób stanowić zagrożenie dla firm zachodnich.
          • tbernard Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 27.06.20, 10:55
            bwv1080 napisała:

            > al.1 napisał:
            >
            > > ze po transformacji ustrojowej , zaczeto nam systematyczni
            > > e niszczyc przemysl, w którym bylismy dobrzy i stawarzali zagrozenie dla
            > Zachod
            > > u.
            > Spiskowa teoria dziejów. Nie było wtedy (tuz po transformacji) w Polsce branży
            > przemysłu mogącej w jakikolwiek sposób stanowić zagrożenie dla firm zachodnich.

            W większości przypadków spiskowa teoria, ale były zakłady które może jakichś cudów nie produkowały ale zostały wykupione i zamknięte i nie budowano tam nic nowego. Za to na rynku ich produkty zostały zastąpione zachodnimi. Na przykład wrocławska fabryka ogniw VOLTA. Nie wiem, może mieli bardzo ciężką sytuacje finansową i plajta im groziła, ale po jakiego grzyba miałby to ktoś kupować aby zamknąć i nic tam nie robić? Innego sensu jak wywalenie z rynku i zastąpienie swoim produktem nie widzę.
        • trypel Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 26.06.20, 21:07
          To nie sygnalizuje nic takiego. To pokazuje że gość miał hobby i wydawało mu się że w związku z tym należy mu się jakaś specjalna pomoc.
          Ani to rewolucyjny silnik jak czytamy A reszta to już mocno zwykła.
          Bardziej rewolucyjny był buell produkowany parę lat temu. Z uwagi na hamulce czy miejsce zbiornika oleju
          A co do tego zagrożenia to pracowałem w paru fabrykach z dawnych czasów. Szczytowych osiągnięciach PRLu.
          Każda lepiej było zaorac i postawić nową niż męczyć się z pracownikami którym się wydawało że produkują cuda a robili chlam którego nikt nie chciał
    • engine8 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 23.06.20, 20:45
      Oczekiwanie ze Panstwo powinno sie wszystkim zajac i jak nie to jest winne...I komunistyczne podejscie to problemu biznesu..
      Jak to bylo takie genialne i mozna bylo na tym zarobic to by sie znalezli inwestorzy prywatni - chyba ze wynalazca nie byl gotowy aby z takowymi wejsc w kooperacje?
      A jak sie nikt nie zainteresowal tzn nikt nie widziala opcji zarobienia na tym kasy w branzy do kpotej wynlazca go chcial wdrozyc.
      A placz i komentarz na temat Mercedesa jest glupi.... Mercedes zbuduje fabryke gdzie zatrudni mase ludzi i sprowkuje cala mase biznesow pomocniczych....
      A nit nie bedzie dokladal kasy to tego ze jest "fajna idea"...

      Kurva mnie na studiach uczono jak postepwac kiedy masz dobra idee.... Pierwsze to zainteresowac tym kogs i wrecz mu wmowic ze i on sie do tego przyczynil i to tylko po to aby tak osoba pomogla w realizacji.... Inaczej wszystko "spali na panewkach"
      Pytanie kto by chciala kupic polski motocykl tylko dlatego ze ma "nowoczesny" wyjatkowy silnik ktory bedzie na tyle unikalnym ze bedzie ryzyko i wyprodukowanieu i w eksloatacji....
      Tu 100% wina to brak pojecie na temat biznesu i tego ze rzcy sie nie robi i w nie inwestuje dlatego sa "kool" tylko dlatego aby na tym zrobic kase..
      A inwestorow nie interesuja rzeczy "nowe i niespotykane" i techniczne szokujace ale takie na ktorych moga zrobic kase...
      No i pytanie jak by Polski motocykl konkurowal z motocyklami japonskimi...

      Pojekt ciekawy ale pozostaje pytanie? Gdzie jest miejsce i POTRZEBA aby taki silnik zastosowac.
      A ten czlowiek skupil sie na motocyklach i placze... widocnzi eprzemysl motocyklowy nie widzi potrzeby takiego silnika bo co on daje w prownaiu z tym co sa?

      No i inventor w polowie skupil sie na krytyce, narzekaniu i spioczeniu ze Panstwo wydaje na inne rzeczy zamist na jego motocykl.....

      Jesli ten silnik mialby kogos zaiteresowac to nie dlatego ze jest unikalny (to jest samo w sobie parametrem negatywnym) tylko dlatego ze jest na tyle lepszy od tego co mamy ze oplaca sie to zrobic...

      • dr.hayd Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 24.06.20, 07:04
        Z tego co wiem to zderzak Łągiewki jest stosowany. Jako element barier energochłonnych Na rozjazdach autostrad i w portach. Do samochodów się nie nadawał. Za ciężki. Sprawdzał sie przy idealnie prostopadłym uderzeniu w mur, ale nie chronił potrąconego pieszego.
        • waga170 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 24.06.20, 08:05
          O ile pamietam dzialanie tego zderzaka polegalo na tym ze on sie krecil w czasie jazdy. Juz sobie wyobrazam tysiace kilometrow barier energochlonnych z krecacymi sie non stop grubymi walcami. Bo raz na tysiac lat moze w konkretne miejsce tej bariery uderzyc samochod. A moze to dzialalo na zasadzie jakiegos innego cudu, juz sprawdzac nie bede.
          • dr.hayd Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 24.06.20, 08:32
            Nie wszystkie bariery, a tylko ten wystający róg barier na rozjazdach. W tym miejscy, gdzie bariery tworzą taki jakby "półwysep". Nie wiem jak to się nazywa. To newralgiczne miejsce pomiędzy zjazdem a drogą prosto. W niektórych krajach stawiają w tym miejscy wielki plastikowy (który wygląda jak blok betonu) sześcian ze strzałką.
            Te walce się nie kręciły non-stop, a właśnie energia kinetyczna w momencie uderzenia była zamieniana na energię obrotową tych walców. Tak przynajmniej ja to zrozumiałem.
            Tak czy siak, było pomyślane jako zderzak samochodu, a jest wykorzystywane jako odbój na nabrzeżach. Oczywiście nie wszystkich.
            To działa też w drugą stronę: Rudolf Diesel konstuując swój silnik nie zakładał, że może on być wykorzystywany do napędu samochodów czy lokomotyw.
                  • bwv1080 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 24.06.20, 19:06
                    vogon.jeltz napisał:

                    > > Jego pierwszy silnik to byl "weglak" a dokladniej "pylak weglak".
                    >
                    > A nie był przypadkiem na olej z orzeszków ziemnych?

                    Ani, ani. Pierwsze prototypy pracowały na nafcie i benzynie, aby dość szybko (przed 1890) przejść na destylaty zbliżone do współczesnego oleju napędowego.

                    Na oleju z orzeszków pracował silnik wystawiony na Wystawie Światowej 1900 w Paryżu, kilkanaście lat później. To jest źródło urban legend, jakoby pierwsze silniki Diesla pracowały na tym paliwie.

                    Pyl węglowy wystąpił w pracach teoretycznych Diesla na długo przed praktyczną konstrukcją silników. W roku 1899, kiedy jego diesle na paliwo płynne od lat wyszły z fazy prototypów, Rudolf Diesel eksperymentował bardzo krotko z pyłem węglowym. Eksperymenty wykazały praktycznie oczywistą kompletną nieprzydatność pyłu węglowego jako paliwa tłokowego silnika spalinowego.

                    Te fakty nie zraziły byłego współpracownika Diesla, Rudolfa Pawlikowskiego, który później samodzielnie i z dużym nakładem środków różnych inwestorów usiłował wdrożyć silnik na pył węglowy. Mimo dziesięcioleci usiłowań i milionów marek nakładów w końcu nic z tego nie wyszło.

                    Co ciekawe, Rudolf Pawlikowski był do końca przekonany o słuszności swojej koncepcji, a przyczyn niepowodzenia doszukiwał się w zakulisowych intrygach lobby przemysłu petrochemicznego. To jest chyba zaraźliwe.
            • waga170 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 24.06.20, 09:12
              Dales sie podpuscic:) "a właśnie energia kinetyczna w momencie uderzenia była zamieniana na energię obrotową tych walców. Tak przynajmniej ja to zrozumiałem." Tylko ze to jest to samo, co zatrzymuje co albo co rozpedza co. Energia musi byc gdzies pochlonieta/zamieniona w inna energie. Dlaczego Lagiewka demonstrowal dzialanie swojego zderzaka na Fiaciku przez uderzenie Fiacika w jakis "odbojnik" przypominajacy rolniczy kierat? Nie prosciej byloby zbudowac dwa Fiaciki i dac im sie zderzyc czolowo? Chyba mylisz zderzak samochodu ze sciana w ktora samochod uderza. Nawet jezeli tak, to po co masa bezwladnosciowa i jakies rozkrecajace ja tryby, chyba z nierdzewki jezeli chodzi o porty morskie, skoro stare opony traktorowe wystarcza?
              Aha, nie daj sie nabrac na bajer pod tytulem niezapiety w pasy kierowca nawet nie zauwazyl naglego staniecia z 40 km/h. Jeden moj znajomy ciut za szybko cofal samochodem Lada i pierdolnal tylem w slup. On prawie nic nie poczul, ale popielniczka i radio wyskoczyly z deski na podloge. A predkosc z pewnoscia byla nie wieksza niz 20. Cudow nie ma, nie bylo i nie bedzie, oprocz jednego, ludzie w nie wierza co wedlug mnie jest cudem:)
    • bruner4 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 23.06.20, 22:08
      Co za bzdury, ten silnik ma cięższy tłok, ok. 3-krotnie większą powierzchnie tarcia tłoka (biorąc pod uwagę tą dodatkową objętość sprężania mieszanki) na jakiej podstawie on w ogóle twierdzi że będzie on miał moc 110 KM z 500 cm3 ?? Na podstawie obrotów, które w testach osiągnął?- Bo na hamowni go nie badano. Trwałość takiego silnika byłaby też trochę problematyczna- biorąc pod uwagę dodatkowe uszczelnienia komory sprężania mieszanki. To są pobożne życzenia tego "wynalazcy"(to zresztą nie jest jedyny taki geniusz:www.youtube.com/watch?v=aTDFkfEhg_w&feature=related)
      Jeśli ktoś twierdzi że moc 110 KM z 500 cm3 w dwusuwie to dużo, to dodam tylko że motocykl wyścigowy 500 cm3-dwusuw, na którym Kociński zdobył mistrzostwo świata miał 200 KM.
      On jest lepszym architektem niż projektantem silników, ale najwięcej interesują go dotacje.
      • waga170 Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 23.06.20, 22:47
        Sama pokazana "animacja" tego silnika jest niekompletna, bo cos brane za wal korbowy wcale nim nie jest. To cos nie obraca sie wokol wlasnej osi tylko jeszcze "orbituje" wokol osi silnika. Dlatego jest konieczna a nie pokazana para kol zebatych, na ksztalt silnika Wankla, co dopiero zamieni ta orbitacje na czysty ruch obrotowy walu. To zmniejsza wykorbienie czyli zmniejsza moment, poza tym wprowadza elementy nie uzywane w klasycznym silniku, zwiekszajace koszt i zmniejszajace niezawodnosc. Tu troche na temat:

        www.youtube.com/watch?v=AJ01AW8X6p0
    • liczbynieklamia Re: Uwalanie polskiej myśli technicznej 23.06.20, 22:34
      Nie obejrzałem całości, gdyż trudno się ogląda to lanie wodny, ale odnoszę wrażenie, że "wynalazca" chyba nie ma świadomości, że istnieje masa rozwiązań dwusuwów, które nie wymagają przepłukiwania za pomocą skrzyni korbowej - tak działają chociażby potężne dwusuwowe diesle (takie jak bardzo niegdyś popularny w Polsce 14D40) - jest to wynalazek z 19 wieku! Na początku 20 wieku pojawiły się inne rozwiązania, typu przepłukiwanie Schnürlego. Wszystko to opiera się na prostych systemach korbowych i prostych do wykonania tłokach. To, co proponuje pan wynalazca, jest po prostu bardzo skomplikowane. Do tego jeszcze musi spełniać wszystkie wymogi ekologiczne (a już widzę, jak łatwo uszczelnić taki tłok, żeby ograniczyć zużycie oleju, już nie mówiąc o wariancie czterocylindrowym, gdzie jeden tłok jest skierowany w dół, czyli przy starcie będzie kopcił jak silniki gwiazdowe). Dlaczego to nie weszło do produkcji? Na to pytanie jest tylko jedna logiczna odpowiedź: gdyby się nadawało, to by weszło.