Dodaj do ulubionych

[OT] - taka jedna myśl przed wyborami i ciszą...

26.06.20, 09:00
Trzeba iść głosować. Nie ma dwóch zdań.
I abstrahując jak każdy z nas ocenia poprzednie 5 lat rządów PiS jedna prawda nie uległa zmianie.
Każda, nawet najlepsza władza, której nikt nie kontroluje, której nikt nie patrzy na ręce staje się władzą złą.

Smutna prawda jest niestety taka, że centrum władzy jest obecnie skupione w punkcie poza konstytucyjnym. To nie Sejm wyraża swoja prawdziwą wolę ale jedynie bezrefleksyjnie (większość sejmowa) klepie wszystko co wymyśli władza partyjna.
Praktycznie wszystkie instytucje (nie licząc RPO) w kraju zostały wprost lub tylnymi drzwiami uzależnione od tejże władzy politycznej.

Nie ma zatem żadnej niezależnej instytucji państwowej, która może chronić obywateli przed złym i/lub źle napisanym prawem, która może faktycznie kontrolować władzę i egzekwować by także trzymała się prawa.

Byłoby to złe nawet gdyby nie był to PiS i nie było Prezesa.

Zatem jeśli chcemy by była choć niewielka szansa na to, że ten "układ" nie zostanie całkowicie domknięty musimy mieć Prezydenta, który będzie niezależny od tejże władzy.

Niestety, na obecnym etapie przestaje mieć znaczenie kto to będzie i pozostałe kwalifikacje/program - wyborczymi decyzjami założyliśmy sobie na szyje pętlę i w dużej liczbie cieszymy sie, że sie zaciska.
Ci, którzy dziś sie cieszą i klaszczą obudzą się gdy zacznie brakować powierza - tyle, że wtedy będzie już za późno.

Jeśli zatem chcemy sobie oszczędzić takiego losu, by nie groziła nam myśl przewodnia jednej partii na lata - za którą schowa się "ośmiornica", musimy zrobić wszystko by wygrał kandydat niezależny.

Nawet jeśli drugiej turze trzeba będzie zagryźć zęby. Trudno.
Naprawdę nie warto "na złość" czy z obojętności odmrozić sobie uszu, bo będzie to bardzo kosztowna lekcja nie tylko dla nas ale i dla kolejnego pokolenia.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka