Dodaj do ulubionych

no i co z tym Adrianem i Rafalem?

28.06.20, 22:44
juz lepiej? gorzej?
Obserwuj wątek
      • qqbek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 28.06.20, 23:44
        A tak przy okazji, na podstawie exit polls:
        WYKSZTAŁCENIE PODSTAWOWE
        ⦁ Andrzej Duda (69,4 proc.)
        ⦁ Rafał Trzaskowski (12,5 proc.)

        ⦁ WYKSZTAŁCENIE WYŻSZE I LICENCJACKIE
        ⦁ Rafał Trzaskowski (42,3 proc.)
        ⦁ Andrzej Duda (25,7 proc.)

        Zakładam, że gdyby wyodrębnić kategorię "dzienne studia magisterskie na uczelni państwowej" to proporcje byłyby odwrotnością tych dla "wykształcenia podstawowego".
          • qqbek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 07:59
            marekggg napisał:

            > czyli futrzasty ma podstawowke, no dobra.

            Futrzasty się tutaj kiedyś chwalił licencjatem z dziennikarstwa na "wyższej szkole tego i owego" 😆

            Nie wiem, czy 7 klas przedwojennej szkoły powszechnej jednej z moich babć nie było lepszym wykształceniem.
            Babcia ta do śmierci potrafiła się posługiwać dwoma językami obcymi (w mowie - angielski i niemiecki) i prowadziła korespondencję w j.niemieckim. Ciekawe, czy futrzasty to potrafi?
            • millord Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 11:19
              mam magisterskie dzienne a głosowałem na Dudę...angielski znam...jak widać statystyka kłamie:)...ale co tam...niedoszły adwokat mówi co wie a nie wie co mówi dzieli Polaków na lepszych i gorszych ...jak przeciwnik polityczny to gorszy i trzeba go obśmiać - tak robi ktoś wykształcony kulturalny? hehe :)
              • engine8 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 18:16
                Polska dzieli sie na ludzi wyksztalconych i niewyksztalconych ale jednosczesnie tez na madrych i glupich.
                No i sie okazuje ze wygrywaja niewyksztalceni ale madrzy bo oni wiedza co nalezy zrobic zeby wygrac... W loterii losa kupic a na wyboraach glosowac.

                A wyksztalceni i glupi siedza i czekaja niech sie stanie we woli naszej bo nam sie przeciez nalezy...

                I co mozna zaobserwowac to to ze od dziesiatek lat to sie nie zmienilo
                Co sie zmienilo to jedynie bardzo wzrosla ilisc ludzi "wyksztalconych" czyli z dyplamami wyzszych uczleni i doktoratami?
                Ktoz zapyta to co tu sie dzije? I odpowiedz jest prosta - zanizono kryteria otrzymania dyplomu i nazywani sie wyksztalconym... I jak widac ciagle nie pojmuja na czym polega demokracja - w szkole pisali ze na woli wiekoszsci wiec siedza na D i wyrazja swoja wole liczac ze to wystarczy.
                A w demokracji nie liczy sie ilosc narzekajacych ale ilosc glosujacych i ci niewyksztalceni to wiedzieli i wiedza...
                • wislok1 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 18:29
                  37% nie glosowalo i to jest najsilniejsza partia

                  Wiec w praktyce i tak decyduje MNIEJSZOSC wyborcow

                  Moze wybory powinny byc obowiazkowe ?

                  Trump wygral majac poparcie mniejszosci z glosujacych, bo wygral w kluczowych stanach....
                  Prezydent USA zostal wybrany przez mniejszosc glosujacych, bo nie udalo sie zmienic kretynskiej ordynacji wyborczej...
                  A to juz byl 2 raz, pierwszy to przegrana Al Gore z Bushem...

                  To jest totalny absurd: prezydentem zostaje ktos poparty przez MNIEJSCZOSC, a zwyciezca wyborow jest przegrany-....
                  • engine8 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 18:52
                    Pierodolenie.. Decyduje wiekszosc wyborcow. A moze mneijszosc uprawnionych do glosowania. ale to nie wazne - wazne kto glsuje... Koniec. kropka.
                    ci co nie ida gloswac oddaja swiadomie i dobrowolnie swoje decyzje w rece glosujacych.
                    A potem jak nie wyjdzi po ichniemu to mowi ze wybral mniejszosc.... i co z tego...? Oni glosowali w imie tych co nie poszli... Tak trudno to tym madrym i inteligentym pojac?
                    • millord Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 18:59
                      engine8 napisał(a):


                      > A potem jak nie wyjdzi po ichniemu to mowi ze wybral mniejszosc.... i co z tego
                      > ...? Oni glosowali w imie tych co nie poszli... Tak trudno to tym madrym i inte
                      > ligentym pojac?

                      engine im trudno pojąć bo przegrali ;-)
                      Przegrany szuka wymówki....usprawiedliwienia...nie dopuszcza do siebie myśli że to on zawinił, że przegrał...taki naturalny mechanizm wyparcia, zrzucenia winy na innych....brak odwagi przyznania się do porażki...tchórzostwo :) umiejętność zmotywowania niezdecydowanych niegłosujących to wielka sztuka....Andrzej robi to lepiej...
                    • wislok1 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 19:58
                      To nie jest zadne pier.olenie.............

                      Moze byc tak, ze zaglosuje 10% z 10%, tak kiedy szlachta wybierala krola w wolnej elekcji
                      Szlachcicow bylo z 800 000, uprawnionych do glosowania facetow pelnoletnich z 300 000
                      Glosowalo 30 000 realnie w Warszawie
                      Z czego czesto wyborcy byli przekupywani lub zastraszani, czasem jedno i drugie...
                      W XVIII wieku byla to juz norma....
                      I tak demokracje zazem z Polska szlag trafil....

                      Taka demokracja to jest absurd i prowadzi kraj do upadku....

                      OK Zalozmy, ze ci nie glosowali, to sie nie liczy

                      Ale to i tak nie tlumaczy dlaczego USA ma tak kretynska ordynacje wyborcza, ze prezydentem 2 razy wybrano kogos, kto dostal mniej glosow ( Bush, Trump) i kazdym innym kraju demokratycznym by przegral....

                      Demokracja w takiej sytuacji jak w PL., gdzie partia rzadzaca ma 100% mediow panstwowych, ma monopol na propagande w utrzymywanych przez wszystkich podatnikow mediach
                      i przekupuje wyborcow pieniedzmi zabranymi z ich podatkow
                      lub totalnie sie zadluzajac,
                      to tez jest czysta patologia
                      • engine8 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 21:28
                        Ty amerykanskiej ordynacji nie rozumiesz a nazywasz ja kretynska... Gdyby nie byla tak jak jest to prezydenta wybierali by Kalifornia, Texas, Floryda i NY a stany o mniejsze populacji i te biedne gdzie mniej ludzi glosuje nie mialyby nic do powiedzenia..
                        A tak to male stany maja nieproporcjonalnie wiekszy glos kosztem duzych a wiec ta ordynacja wspiera maniejsze i biedniejsze stany.
                        Generalnie nie robi to roznicy w wyborze prezydenta ale 5 razy w historii zrobilo... 3 razy w latach 1800-nych i 2x po roku 2000.
                        • wislok1 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 22:50
                          Ale to sa wybory prezydenta USA, a nie ranking stanow ...

                          Zreszta g... prawda, bo Trump postawil na wygrana w stanach, ktore maja duzo glosow elektorskich i gdzie republikanie byli silni albo mieli duza szanse na wygrane, a reszte olal.............
                          Kompletnie olal....

                          i TAK zostal prezydentem majac mniej glosow w skali calego kraju....

                          Potraktowal wybory jak czysty biznes, co bylo skuteczne
                          Wykorzystal idiotyzm ordynacji wyborczej, co nie bylo zabronione....

                          Ale teraz jest w ciemnej d..., bo wirus powiedzial SPRAWDZAM
                          I Trump sobie z nim kompletnie nie radzi
                          • engine8 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 23:53
                            No tak, Zapmnialem ze Niemcy - a zwlaszcza Polacy w Niemczech, maja zawsze racje i wszytko wiedza i oni nie pytaja ale twierdza...

                            No bo co ty myslisz ze kandydaci nie rozgrywaja swojej kampmani tak aby wygrac?
                            Jak by byly inne zasady to by to rozgrywali inaczej.
                            Teraz demokraci chca stworzyc nowy stan gdzie maja gwarantowane 3 sentorow i 5 reprezentantow.... a to im wystarczy do wiekszosci w Kongresie.
                            A zmiany granic okregow wyborczych sa na porzadku dziennym i robia to i jedni i drudzy...

                            W waszej EU wogole nie wybieracie swoich wladz tylko ich Angela nominuje i tez nie uwazacie tego za przekrety? A czy ja to krytykuje?
                            Skad - Wasza Unia wasz rzad i robta co chceta.
                            • bywalec.hoteli Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 30.06.20, 00:05
                              engine8 napisał(a):

                              > No tak, Zapmnialem ze Niemcy - a zwlaszcza Polacy w Niemczech, maja zawsze racj
                              > e i wszytko wiedza i oni nie pytaja ale twierdza...
                              Też tak myślę :)

                              > W waszej EU wogole nie wybieracie swoich wladz tylko ich Angela nominuje i tez
                              > nie uwazacie tego za przekrety? A czy ja to krytykuje?
                              Na razie tak nie robi jeszcze, ale propaguje się taką demokrację i otwartość :) demokratyczny i otwarty jesteś jak głosujesz na tych, których popierają poprzez wykupione przez siebie media (np. Onet) Niemcy, a jak na innych to trzeba zakładać komitet odbudowy demokracji :)
                              U Was w USA też się tak szarogęszą? Słyszałem, że dużo Niemców w jueseju.
                            • wislok1 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 30.06.20, 18:46
                              Oczywiscie, ze nie ma wyborow do parlamentu europejskiego, a komisarzami zostaja wylacznie Niemcy nominowani przez Angele, a nie osoby delegowane przez demokratycznie powolane rzady...
                              Poza tym to za duzo czytasz bredni na temat UE .....

                • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 19:48
                  Pierdolisz. Sprawdź najpierw frekwencję wg wykształcenia i miejsca zamieszkania i później twórz sobie wizję o tych wykształconych w dużych miastach co to im się nie chciało pójść do wyborów... Tak Ci w wieku 20-30 w większości mają jakieś dyplomy... Ale weź pod uwagę masy osób powyżej 50lat gdzie nieliczni mieli studia wyższe ukończone. Nadal w Polsce jest najwięcej osób z wykształceniem podstawowym/zawodowym... i zazwyczaj Ci z wyższym mają lepszą frekwencję niż Ci z najniższym... Ale tych drugich jest po prostu więcej...

                  Dlatego ja osobiście demokrację bym zmodyfikował. Nie płacisz podatków w Polsce tracisz głos. Waga głosu zależy od podatków, i szybkiego testu wiedzy i IQ dołączonego do karty, nie chcesz nie rozwiązujesz, ale waga jest wtedy minimalna...
                  • misio125 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 20:21
                    gzesiolek napisał:

                    > Pierdolisz. Sprawdź najpierw frekwencję wg wykształcenia i miejsca zamieszkania
                    > i później twórz sobie wizję o tych wykształconych w dużych miastach co to im s
                    > ię nie chciało pójść do wyborów... Tak Ci w wieku 20-30 w większości mają jakie
                    > ś dyplomy... Ale weź pod uwagę masy osób powyżej 50lat gdzie nieliczni mieli st
                    > udia wyższe ukończone. Nadal w Polsce jest najwięcej osób z wykształceniem pods
                    > tawowym/zawodowym... i zazwyczaj Ci z wyższym mają lepszą frekwencję niż Ci z n
                    > ajniższym... Ale tych drugich jest po prostu więcej...
                    >
                    > Dlatego ja osobiście demokrację bym zmodyfikował. Nie płacisz podatków w Polsce
                    > tracisz głos. Waga głosu zależy od podatków, i szybkiego testu wiedzy i IQ doł
                    > ączonego do karty, nie chcesz nie rozwiązujesz, ale waga jest wtedy minimalna..
                    > .

                    w każdym społeczeństwie są podziały , klasy, niemożliwe żeby wszyscy byli mądrzy wykształceni z dyplomami i wysokim IQ. Jaka waga? to dyskryminacja ! Każdy wobec prawa jest równy. A może ze względu na płeć, rasę i religię też chcesz dokonać podziału? hehe….nie rozumiesz istoty demokracji....demokracja to ustrój w którym WSZYSCY są RÓWNI. Niezależnie czy jesteś milionerem czy kloszardem masz tak samo ważny głos w wyborach ! Nie ma równych i równiejszych. Tak było dawno temu gdy była szlachta uprzywilejowana która sama się wybierała, rządziła , miła wpływy majątki i władzę a szary obywatel parobek musiał odrabiać pańszczyznę swemu panu. Te czasy już dawno minęły a ty chcesz powrotu do nich ?
                  • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 30.06.20, 11:07
                    Takie podejście gdzie ocenia się wiedzę i podatki pozwoli odsiać tych co mają w d... swój rozwój i rozwój Państwa.
                    Może nie odbieramy praw wyborczych tak jakby chciał Korwin, ale dajemy szansę, że Ci mądrzejsi i utrzymujący Państwo będą decydować w większym stopniu niż Ci co z niego żyją i zdobywaniem wiedzy nie są zainteresowani, czyli decydują o czymś czego nie rozumieją...
                    Nikt nie jest dyskryminowany, bo każdy może pracować i płacić podatki, i każdy może wiedzę zdobywać...
                    • kokosowy15 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 30.06.20, 16:28
                      Nie każdy może wiedzę zdobywać - to raz. Sprawni biznesmeni płacą małe podatki - to dwa. Emeryci i etatowcy wpłacają do budżetu więcej niż przedsiębiorcy, oczywiście w sumie - to trzy. Jak policzyć, ile ktoś zapłacił podatku VAT, żeby go odpowiednio punktować?
                      • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 30.06.20, 17:54
                        Ale właśnie chodzi o to, że masz wybór albo unikasz podatków i masz mniejsze prawo głosu albo nie i masz większe. Nie uważam za "sprawnych" biznesmenów na chronicznej stracie, a z willą i autem za milion PLN... Oni są co najwyżej "sprytni" i żerują na innych...
            • bimota Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 15:58
              Rafalek, ubecki idol, tez uchodzi za poliglote, tylko zapomnialo mu sie, ze byl poslem, i ze glosowal za podniesieniem wieku emerytalnego, choc wszystkie media o tym trabily... Takiej sklerozy to nawet ja nie mam...

              A moze to ustawka ? Tym lepiej, nowoczesna inteligencja uwielbia teatr...
              • millord Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 16:23
                bimota napisał:

                > Rafalek, ubecki idol, tez uchodzi za poliglote, tylko zapomnialo mu sie, ze byl
                > poslem, i ze glosowal za podniesieniem wieku emerytalnego, choc wszystkie medi
                > a o tym trabily... Takiej sklerozy to nawet ja nie mam...
                >
                > A moze to ustawka ? Tym lepiej, nowoczesna inteligencja uwielbia teatr...
                >

                jak to mawiał Kazio M

                "YES YES YES" ;-)
              • qqbek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 01.07.20, 07:55
                Babcia była gospodynią domową.
                Dziadek był rzemieślnikiem (tzw. prywatną inicjatywą) i babcia nic w życiu nie musiała.
                A, że dużo chciała, to już kwestia charakteru.
                Była najsłabiej wykształconą osobą z tego pokolenia u mnie w rodzinie, a nie wiem czy nie najmądrzejszą życiowo.
      • tbernard Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 11:03
        qqbek napisał:

        > Ciepło.
        > Obaj mają ciepło.
        > Przy takim wyniku o wyniku całych wyborów (tj. 2. tury) mogą zdecydować warunki
        > atmosferyczne.
        >

        Zwłaszcza jak owe warunki wpłyną na tych, co nie poszli na pierwszą turę. Wśród nich zapewne znajduje się głos decydujący.
        • qqbek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 12:24
          tbernard napisał:

          > Zwłaszcza jak owe warunki wpłyną na tych, co nie poszli na pierwszą turę. Wśród
          > nich zapewne znajduje się głos decydujący.

          Najciekawiej robi się z tego powodu, że PiS Bosak stanął okoniem i wydał oświadczenie nie popierające żadnego z kandydatów w drugiej turze.
          Inna sprawa, że na Bosaka głosowała masa młodych, którzy widzieli w nim nie tyle brunatnego Führerka co alternatywę dla Dudy i Trzaskowskiego na prawicy. Niewykluczone, że spora część bardziej jest znudzona opatrzoną już buzią budynia, niż perspektywą rządów Trzaskowskiego i wiedząc to Bosak zachował się tak, a nie inaczej.

          O ile Moskwa nie ruszy swoich układów i nie zmusi Bosaka do zmiany zdania, to może być ciekawie.
          • only_the_godfather Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 12:34
            Z Bosakiem to sprawa jest trochę skomplikowana, bo część jego wyborców to faktycznie ludzie zmęczenie popisem. Ale jest też tam grupa wyborców która na Dudę nigdy nie zagłosuje, oni albo zostaną w domu albo zagłosują na Trzaskowskiego. Tak samo elektorat wolnościowy który albo zostanie w domu, albo w większości zagłosuje na Trzaskowskiego. Z punktu widzenia Bosaka i jego elektoratu taki ruch czyli nie poparcie nikogo jest rozsądny. To tak samo jak Hołownia który powiedział, że nie powie na kogo zagłosuje ale może powiedzieć na kogo nie zagłosuje.
          • millord Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 13:36
            jest dokładnie odwrotnie qubuniu….większość wyborców Bosaka zagłosuje na Dudę....a wiesz dlaczego?
            Dlatego, że Bosak popiera tradycyjny model rodziny a nie żadne związki partnerskie i LGBT jak Czosnek ...zaorałem cię cebulaku argumentem? hehe
            • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 13:42
              qqbek mimo swych poglądów przynajmniej w swym poście potrafił o wszystkich napisać z nazwiska... Chorągiewka taka jak Ty, która najgłośniej krzyczy gdy się napisze Adrian, oczywiście musiała napisać Czosnek i jeszcze czerpać z tego satysfakcje wyrażoną przez odwieczne "hehe".
              Tak właśnie wygląda ta poprawność i sprzeciw mowie nienawiści po stronie dużej części wyborców PiS... Mam nadzieje, że takim podejściem "zaoracie" się sami...
            • millord Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 14:41
              samspade napisał:

              > Ci którzy głosowali na kogoś jako alternatywę dla PO PiSu są też wśród elektora
              > tu Hołowni. Mam wątpliwości czy pójdą oni do wyborów w II turze.

              logika wskazuje że skoro szukali alternatywy dla po-pis a w drugiej turze jej nie ma to nie pójdą na wybory
        • cheng2 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 16:56
          Znam b.dobrze 3 osoby które głosowały by na RT ale nie mogły: Jedna z powodu wyjazdu na wakacje i niespodziewanej choroby - w planach był powrót do miejsca zamieszkania na wybory ale ie wyszło. Dwie następne jadąc na wybory ze wsi do miejsca zamieszkania zaliczyły wypadek samochodowy i na wybory już nie zdążyły.
    • only_the_godfather Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 08:12
      Nie jest źle ale też nie jest dobrze. Obaj kandydaci muszą uzbierać 50%+1 głos. Duda, wcale nie ma tak łatwo zdobyć więcej głosów, to poparcie jakie otrzymał w I turze to praktycznie jest jego twardy elektorat, musi liczyć na wyborców innych kandydatów, a tutaj wszelkie sondaże podają, że większe przepływy będą na korzyść Trzaskowskiego.
      • vogon.jeltz Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 13:18
        Nigdy nie rozumiałem, skąd wzięła się idiotyczna formuła "50% + 1 głos". Już na samym początku o mało nie było amby przy wyborze Jaruzelskiego na prezydenta przez Zgromadzenie Narodowe, bo dostał on 270 głosów z 537 oddanych głosów ważnych, a 267 było łącznie przeciw i wstrzymujących się. Gdyby jeden poseł zamiast "za" głosował przeciw, prezydentem by nie został, choć wciąż miałby bezwzględną większość głosów (269 vs. 268). Czy debil który to wymyślił, nie miał matematyki w szkole podstawowej i nie znał relacji większości? Formuła ">50%" jest prostsza, doskonale załatwia sprawę i nie tworzy niejasności w warunkach granicznych.
    • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 08:59
      Po pierwsze nie podoba mi się nazwa tematu.
      Jak Adrianem to Rafalalem... Jak Rafałem to Andrzejem, nie schodźmy na ten poziom...

      Generalnie Spodziewałem się, że Duda + Bosak nie będą mieli razem 50%, a Duda uzyska max 40% i wtedy rzeczywiście można by powiedzieć, że mają w PiS cieplutko...

      Niestety wygląda na to, że to Trzaskowski ma gorzej... Nawet jak zbierze większość wyborców pozostałych to jak nie będzie miał połowy tych od Bosaka to figa z makiem... A zabieganie o tych od Bosaka skończy się wrzeniem na opozycji, co wielokrotnie PiS trolami w sieci wykorzystywał... Podgrzeją atmosferę tak, że Ci lewicowi wyborcy do wyborów po prostu nie pójdą...
      Generalnie jak wcześniej (ba jeszcze wczoraj po wynikach sondażowych) stawiałem na 50 na 50 i duże szanse na zmianę... Tak teraz jak dla mnie 55 do 45 dla Dudy... Zwłaszcza, że wynik na styku oznaczać będzie jeszcze większą mobilizacje elektoratu proPiS, a tam gdzie jego matecznik (wsie i małe miasta) patrząc na dane o frekwencji są znacznie większe rezerwy niż w dużych miastach...
      • waga170 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 09:23
        Juz nie bede mowil nic o mentalnosci niewolniczej bo jej nie mam i nie interesuje mnie czy tam gdzies sa jakies republikany, demokraty, prawicowce, lewicowce, plaskoziemce czy inne chuje, bo sie nie daje przyblizyc zadnemu z nich, a jeszcze oprocz nich istnieja chuje ktore glosuja na tego co klamie lepiej.
        Swietej pamieci jeden moj Profesor powiedzial ze to nie wystarczy trzymac glowe na karku, trzeba trzymac swoja glowe na swoim karku. Po pierwszej turze wyborow juz rozgladam sie za zrodlem taniej parafiny i artystami od malowania swiatobliwych wzorkow, bo sprzedarz gromnic bardzo mi podskoczy.
        • millord Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 11:26
          marekggg napisał:

          > mi tez sie nie podoba ze adriana szef nazywa moja rodzine i kolegow gorszym sor
          > tem czy holota czy nie wiadomo jak. dlatego zostaje adrian.

          brak szacunku do prezydenta ! on sam nigdy niczego takiego nie powiedział....nie może odpowiadać za kogoś...każdy odpowiada sam za siebie....to tak jakbyś obarczał Rafała za to co powiedział Tusk 10 lat temu obiecując zieloną wyspę i że nie podniesie wieku emerytalnego :)
        • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 13:28
          Brawo Ty... Ja jednak wolę być ponad pełzanie i plucie jadem...
          Jeśli chcesz być na poziomie tego co nazywa innych "gorszym sortem" i "hołotą" i jego wyborcom którym to nie przeszkadza, ok, Twój wybór... Ja debilizmem innych swojego debilizmu usprawiedliwiać nie będę...

          Wg mnie albo piszemy na forum temat dla wszystkich, niezależnie od opcji, albo trolujemy politycznie...
          Ja wolę to pierwsze bo dyskusje z bywalcem, bimotą czy vogonem jakby nie przebiegały szanuję znacznie bardziej (a każdy z nich ma inne poglądy), niż poklepywanie się po plecach i wspólne najeżdżanie jaki ten drugi/gorszy sort jest kiepski...
          Wolę się mądrze spierać, niż głupio zgadzać...
    • bimota Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 11:38
      Jak skurwialy Rafalek nie zacznie sie znow podkladac, to mysle, ze na wyborcow Bosaka moze liczyc.
      Poprawka: tak czy siak moze liczyc, podkladki moga dzialac na wyborcow czerwonego scierwa...

      Wiec, misiaczki, bedziecie mogli sie odmeldowac i zakonczyc pierdolenie, zadanie wykonane...
      • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 13:35
        Właśnie o to chodzi, że może i trochę wyborców Bosaka przyciągnąć, ale trole go już zaczynają obsrywać, żeby lewica go olała... Czyli co zyska z jednej strony, straci z drugiej...
        Musi uderzyć w tematy gospodarcze, a unikać światopoglądowych...
        A jak Ty bimota? Rezygnujesz z głosowania w II turze, czy jednak głosujesz? Jeśli tak to na kogo (dobrze zrozumiałem, że na Czosnek)?
        • bimota Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 14:21
          Chyba wyborcy Bosaka nie sa takimi durniami, by sie nabierac na jego gadanie...
          Mysle, ze beda sie, jak zwykle, nawzajem obsrywac, a jak przyjdzie rozkaz z gory - sami podkaldac...

          Na razie obstawiam Rafala, mysle co bedzie najgorsze dla ich obu... Chociaz... co tam moj glos znaczy...
          • aron2004 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 14:26
            JKM kiedyś powiedział że lepsza najgorsza dyktatura niż najlepsza demokracja.

            Głosując na Dudę zwiększa się prawdopodobieństwo wprowadzenia dyktatury przez Kaczyńskiego. Głosując na Trzaskowskiego otrzymamy demokrację.

            Dlatego moim zdaniem wyborcy Bosaka powinni głosować na Dudę. Nawet gdyby Kaczyński ogłosił się dyktatorem i pozamykał wszystkich posłów Konfederacji w więzieniu to i tak chyba lepsze to niż obecna eurodemokracja.
            • millord Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 14:40
              aron2004 napisał:

              > JKM kiedyś powiedział że lepsza najgorsza dyktatura niż najlepsza demokracja.
              >
              > Głosując na Dudę zwiększa się prawdopodobieństwo wprowadzenia dyktatury przez K
              > aczyńskiego. Głosując na Trzaskowskiego otrzymamy demokrację.
              >

              a co zwykłym szarym ludziom dała ta PeO-wska demokracja przez 8 lat? żadnego socjalu, tylko kradli mafie vatowskie i paliwowe, podnosili vat i wiek emerytalny...dziękuję za taką "demokrację" :)
                  • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 15:38
                    Po prostu od czasu do czasu lubiłem wypunktować, gdy sam się pogrążał/sobie przeczył, ale nie lubię się powtarzać w przeciwieństwie do jego skromnej osoby...
                    Jak po raz dwudziesty czytasz, ale "socjal dajom" ...
                    Rzeczywiście nie ma sensu...
                      • rsw2 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 17:31
                        millord napisał(a):

                        > pewnie że nie ma sensu...."socjal" to jakiś argument a "nie ma sensu" to nie je
                        > st argument

                        Socjal to nie argument, to łapówka i to wyciągnięta z kieszeni obdarowanego. Żeby dać 500 to trzeba zabrać w postaci podatków 700.
                          • millord Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 19:00
                            gzesiolek napisał:

                            > Nie ma sensu mu odpowiadać. Miał przez wiele osób wielokrotnie tłumaczone. A on
                            > i tak powtarza to samo i się cieszy... Jak chcesz mu odpowiadać to ok. Ale cho
                            > ć nie cytuj...

                            cenzura? pewnie że nie ma sensu jak nie masz argumentów
                        • millord Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 18:38
                          rsw2 napisał:

                          > millord napisał(a):
                          >
                          > > pewnie że nie ma sensu...."socjal" to jakiś argument a "nie ma sensu" to
                          > nie je
                          > > st argument
                          >
                          > Socjal to nie argument, to łapówka i to wyciągnięta z kieszeni obdarowanego. Że
                          > by dać 500 to trzeba zabrać w postaci podatków 700.

                          przecież z wydanych 500zł do budżetu od razu z powrotem wraca 23% w postaci VAT-u czyli 120zł....z zarobionych 380 zł sklep (bo 500+ wydawane jest najczęściej na bieżącą konsumpcję żywność itp.) płaci podatek dochodowy, ZUS pracownikom zmniejszając bezrobocie....kasa z 500+ zasila gospodarkę i pobudza konsumpcję i wzrost gospodarczy ! a najbiedniejsze polskie rodziny mają lepszy standard życia !
                          czego nie rozumiecie? owszem wyciągnięta z kieszeni ale mafii paliwowych i vatowskich i bogaczy którzy płacą wyższą skalę podatkową :)
                          • rsw2 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 19:42
                            Ale gdyby państwo nie zabierało 700 żeby dać 500 to jeszcze więcej pieniędzy szło by bezpośrednio do gospodarki. Każda dystrybucja (pieniądza też) kosztuje i w tym przypadku te 200 złotych różnicy to czysta strata. I to jest koszt którym aktualna władza opłaca "kiełbasę wyborczą " z naszych pieniędzy i widzę że ta kiełbaska bardzo Ci Misiu smakuje. Miej tylko świadomość że ty sam za nią płacisz.
                            • misio125 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 20:14
                              rsw2 napisał:

                              > Ale gdyby państwo nie zabierało 700 żeby dać 500 to jeszcze więcej pieniędzy sz
                              > ło by bezpośrednio do gospodarki. Każda dystrybucja (pieniądza też) kosztuje i
                              > w tym przypadku te 200 złotych różnicy to czysta strata. I to jest koszt którym
                              > aktualna władza opłaca "kiełbasę wyborczą " z naszych pieniędzy i widzę że ta
                              > kiełbaska bardzo Ci Misiu smakuje. Miej tylko świadomość że ty sam za nią płaci
                              > sz.

                              To żadna kiełbasa ! To żywe pieniądze które realnie dają wzrost zamożności najbiedniejszych Polaków podejrzewam że o nawet 10-30%. To dużo. Mam świadomość i jestem z tego dumny że polskie rodziny żyją dziś dzięki temu godnie. A rządy Tuska ile miliardów długów narobiły? nie chce mi się liczyć ale oni nie dawali ani złotówki na dzieci a dług zwany deficytem budżetowym był za PO co roku 30-40 mld zł ! i co? zarzucasz że dziś zadłużają Polskę a wtedy też zadłużali tylko że dziś polska rodzina korzysta a wtedy mafie paliwowo-vatowskie ! Różnica że dziś coś przy tym dają ludziom a wtedy nie dawali tylko kradli.
                              • rsw2 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 20:38
                                Te pieniądze nie dają żadnej zamożności, są tylko przekładane z jednej kieszeni podatnika w drugą kieszeń podatnika, a po drodze tracone jest ok. 200 złoty na każdym transferze. Gdyby nie ta operacja to globalnie zostałoby nam więcej w kieszeni - Tobie mi i wielu innym!!! No ale wtedy władza nie miałaby na "kiełbaskę". Zrozum wreszcie że bogactwo nie bierze się z przekładania pieniędzy z miejsca na miejsce. No i nie powtarzaj zasłyszanej propagandy z TVPis tylko myśl, patrz, analizuj a nie powtarzaj w kółko tych samych frazesów.
                            • vogon.jeltz Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 29.06.20, 20:58
                              > Każda dystrybucja (pieniądza też) kosztuje
                              > i w tym przypadku te 200 złotych różnicy to
                              > czysta strata.

                              Bredzisz. Przecież te 200 złotych nie anihiluje w obłoczku antymaterii (co skądinąd byłoby fajne, bo dawałoby bardzo dużo energii), tylko też ktoś je dostaje - w tym wypadku ktoś zajmujący się redystrybucją. I on też je później wyda.

                              Mind you, nie oceniam, czy to dobrze, czy źle i czy tak powinno być - stwierdzam tylko fakt.
                              • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 30.06.20, 11:36
                                Ale wiesz o tym, że te tysiące urzędników lepiej by się przyczyniły do rozwoju Państwa gdyby np. zbierały owoce? Niż nadzorowały przekładanie z kupki na kupkę za odpowiednim wynagrodzeniem... Nie mówiąc o tych znajomych i rodzinie królika, które nawet tego nie potrafią, ale są nad tymi urzędnikami z nadania partyjnego...
                                  • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 30.06.20, 14:05
                                    Po pierwsze Szwecja na swoje bogactwo pracowała wiekami, a nie ma je tylko dzięki socjalizmowi.
                                    Po drugie mi nie chodzi o negowanie całkowite socjalizmu, ale negowanie skali marnotrawstwa w Polsce.
                                    Po trzecie nie znam rodowitych Szwedów którzy by żyli na socjalu, siedzieli przed TV i pili piwo... Może mam za mała próbkę, ale tych co poznałem cechuje dość duża odpowiedzialność obywatelska. Niestety w Polsce jest branie socjalu i zero szacunku do dobra wspólnego...
                                    Po czwarte wyskakiwanie z Rosją jako argumentem w odpowiedzi na posta, że warto by odchudzić nieco aparat urzędniczy w Polsce, bo redystrybucja u nas kosztuje zbyt dużo, to jednak nieco mało merytoryczna...

                                      • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 01.07.20, 12:47
                                        Hmmm... To podaj mi to bogactwo Węgier w XIXwieku... ale samych Węgier a nie cesarstwa Habsburgów...
                                        Poza tym zapominasz chyba, że Węgrów tak jak i nas przeczołgali wyznawcy skrajnie lewicowego systemu ze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i reset bogactwa obywateli był dość znaczny...
                                      • wislok1 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 01.07.20, 19:18
                                        Wegry w XIX wieku to sliskie pojecie....

                                        W zasadzie ich nie bylo jako panstwa do 1867, to byla zwykla prowincja Austrii

                                        A po 1867 to bylo panstwo zjednoczone z Austria jako Austro-Wegry...
                                        Ale na wiekszosci obszaru Wegier to byla bida z nedza...

                                        Watpie, ze Szwecja byla wtedy na tym samym poziomie

                                        No, ale faktycznie czesc Budapesztu byla bogata, zbudowali zaje.isty gmach parlamentu nad Dunejem, metro i w 3 d.py innych reprezentacyjnych gmachow, zaraz obok byly jednak slumsy.....
                                          • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 02.07.20, 09:14
                                            Różnica jest taka, że w tej biednej Szwecji w XIXw. i tak więcej ludzi miało jakiekolwiek majątki. Więcej było bogatych mieszczan, wolnych farmerów itd. niż w takiej Polsce czy Węgrzech.
                                            W Polsce właściwe reformy następowały dopiero w XXleciu międzywojennym...
                                            A później jakbyś zapomniał była pewna wojna światowa, która niektórych zruinowała (patrz Polska/Węgry), a niektórych wzbogaciła (patrz Szwecja). Następnie cud gospodarki jakim było RWPG które pozwoliło przetrwać ZSRR w wyścigu zbrojeń aż tyle lat kosztem wysysania zasobów "bratnich narodów", do tego minimalizacja przedsiębiorczości i inicjatyw prywatnych... I Ty chcesz sprowadzić całość do stwierdzenia Szwecja jest bogata bo ma socjalizm, a Węgry/Polska nie bo takiego socjalizmu nie ma... Jakby to było takie proste...
                                    • vogon.jeltz Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 01.07.20, 16:35
                                      > Po pierwsze Szwecja na swoje bogactwo pracowała wiekami,
                                      > a nie ma je tylko dzięki socjalizmowi.

                                      To jest często podawana prawicowa bzdura. Szwecja jeszcze 150 lat temu była bardzo biednym krajem. Taka była też, gdy w 1920 zaczynali rządzić socjaldemokraci.
                                      • wislok1 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 01.07.20, 19:29
                                        Z tym bardzo to przesada

                                        Szwecja nie byla bogata, ale te n na pewno byla bogatsza od terenow obecnych Wegier czy PL w Galicji i rosyjskim...

                                        Nie bylo panszczyzny, bylo wolni chlopi, gotowi pojsc do miasta szukac lepszych warunkow i nikt im tego nie zabranial, szlachta nie przesladowala chlopow, byl stosunkowo liberalny system rzadow, nie bylo poteznego kleru z ogromnymi majatkami, ktory zawsze popieral feudalizm i byl przeciwko postepowi ( luteranski w Szwecji byl bardzo grzeczny i nie mial nic do gadania w panstwie ), etyka protestancka CHWALILA kapitalizm , przedsiebiorczosc, wolny rynek.....
                                        • wislok1 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 01.07.20, 19:35
                                          Takze w panstwach katolickich kler mogl zostac ustawiony do pionu i byc grzeczny....
                                          I potulny...
                                          W Bwarii za Napoleona krol skonfiskowal majatki kleru w znacznej czesci---
                                          W zamian za brak konfiskaty calosci skutecznie zmusil kler do posluszenstwa, zakazal im kategorycznie wpier.alanie sie do polityki i krytykowania krola....
                                          Kler mial zajac sie tylko religia...
                                          Wprowadzil toleracje religiijna i takie same prawa dla protestantow....
                                          Do tego nie bylo panszczyzny, wladze popieraly wolny rynek, system podatkowy sprzyjal kapitalizmowi....
                                          • gzesiolek Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 02.07.20, 09:25
                                            Żeby nie było... Nie twierdziłem nigdzie, że Szwecja była tak bogata jak teraz w XIXw. i rządy socjaldemokratów im zaszkodziły. Ba ich polityka niezależności i neutralności to był majstersztyk, bo jedynymi krajami które na obu wojnach światowych zyskały więcej były chyba tylko Stany i Szwajcaria...
                                            Sprzeciwiam się tylko zestawianiu uproszczonemu:
                                            Szwecja bogata bo socjalizm, Polska/Węgry biedna bo brak takiego socjalizmu - z pominięciem całej historii tych Państw zwłaszcza w XX w.
                                            Osobiście mam gdzieś wasze walki ideowe lewacy-prawacy, bo jakoś tak mam, że z obu stron jestem zaliczany do przeciwników.
                                            Trzymajmy się jednak rozsądku i faktów, a nie pierdolenia głupot na zasadzie "moja racja jest najmojsza"
                                          • wislok1 Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 02.07.20, 18:10
                                            Raczej tak nie bylo....
                                            Na pewno socjaldemokraci zapewnili Szwecji stabilne rzady, dbali o biednych, co likwidowalo bunty spoleczne, ale bogactwo Szwecja zawdziecza takim ludziom jak szef IKEA, tworcy Volvo, itd...
                                            Do tego to co juz pisalem, czyli wplyw protstantyzmu na etyke pracy, popieranie przez panstwo biznesu, brak wczesniej panszczyzny, calego systemu feudalnego z klerem i szlachta....
                                            No i nie brala udzialu w wojnach swiatowych....
                                            • vogon.jeltz Re: no i co z tym Adrianem i Rafalem? 02.07.20, 18:55
                                              > Na pewno socjaldemokraci zapewnili Szwecji stabilne rzady,
                                              > dbali o biednych, co likwidowalo bunty spoleczne, ale bogactwo
                                              > Szwecja zawdziecza takim ludziom jak szef IKEA, tworcy Volvo

                                              Socjaldemokraci nie tyle "dbali o biednych", co zapewniali warunki do zrównoważonego rozwoju, na którym korzystali wszyscy. Bogactwo Szwecja zawdzięcza jednym i drugim. W kraju korwnistycznym na końcu bogaci byliby najwyżej Kamprad i szefowie Volvo.

                                              > No i nie brala udzialu w wojnach swiatowych....

                                              To jest słaby argument. Norwegia brała udział w II wś, w czasie której była okupowana przez Niemcy.. Finlandia miała jeszcze gorzej, bo w I wojnie była wciąż pod panowaniem Rosji, a w II dostała od Sowietów bęcki i straciła spory kawał terytorium (zauważmy, że to zupełnie jak... Polska). Oba kraje są równie rozwinięte i bogate jak Szwecja.