Dodaj do ulubionych

[OT] Jakiej debaty prezydenckiej byście chcieli?

02.07.20, 12:03
To chyba mój pierwszy wątek ;)
Ale nie chciałem pisać w bałaganie w istniejących wątkach.

Chciałbym zobaczyć prawdziwą debatę. Nie ustawkę w TVP.
Niech będzie to zorganizowane i transmitowane przez wszystkie chętne media.
Zero ustawek z pytaniami od dziennikarzy, czy od "publiczności".
Kandydaci zadają sobie pytania nawzajem. 6 obszarów.
1) bezpieczeństwo
2) polityka zagraniczna
3) gospodarka
4) opieka socjalna
5) zdrowie
6) edukacja
Po dwa pytania.
Losowanie które 3 obszary zaczyna jeden a które drugi i w jakiej kolejności...
Formuła: Pytanie 30s/Odpowiedź 2min/Kontrodpowiedź 1min/KontrKontrodpowiedź 30sek (bez przerywania i wchodzenia w słowo), czyli 4min na pytanie (5min ze startowaniem itp.)
, 20min na obszar, plus oprawa + uzupełnianie płynów 25min na obszar,
Do tego kończące wystąpienia po 3min
czyli maraton nieco ponad 2,5h na całość debaty...

I wtedy ma to sens... Są igrzyska, są emocje i nie ma ustawki (oczywiście zaraz bimota zacznie uświadamiać, że oni już wszystko ułożyli kto ma wygrać i dlaczego)

Obserwuj wątek
          • gzesiolek Re: [OT] Jakiej debaty prezydenckiej byście chcie 03.07.20, 09:28
            Ot jak już ma być debata to może będzie choć trochę rozrywki i pocenia się...
            Sam wiesz, że żaden z tych kandydatów niespecjalnie jest choć miernym wyborem.
            Większym rozdawnictwem cechuje się PiS, a do tego Prezydent jest bezjajeczny. Więc mój wybór ogranicza się do albo Trzaskowski albo żaden... i ta debata miała by mi pomóc dokonać takiego wyboru...

                    • bimota Re: [OT] Jakiej debaty prezydenckiej byście chcie 03.07.20, 12:00
                      Nadal nie wiem co 2 tura ma do tego...

                      Pisales, ze interesuje cie osoba, nie partia... A ja odwrotnie, bo nie licze, ze kogos poznam czytajac wikipedie. Moge sie ew. dowiedziec kto za nim stoi i to jest istotne. Wyksztalcenie tez nic nie znaczy, zwlaszcza ze wiekszosc ma humanistyczne, czyli nic nie warte.

                      To jeszcze raz: Czym sie roznia ?
                      • gzesiolek Re: [OT] Jakiej debaty prezydenckiej byście chcie 03.07.20, 13:04
                        Ale właśnie nie wiemy, kto za kim stoi... bo u nas informacje o finansowym lobby są ukrywane, bo są nielegalne...
                        Tak więc przy wyborze kieruje się tym co wiem, a nie tym czego nie wiem.
                        Poza tym pamiętaj, że większe znaczenie do poznania osób przykładam przy wyborach parlamentarnych. Prezydenckie to bardziej konkurs który mi się bardziej spodoba...
                        Ot wolałbym prezydenta spoza POPiS bo to może skatalizować jakiekolwiek zmiany na scenie partyjnej... A to ma więcej plusów, niż minusów.
                        Z tym: " Czym się różnią?" jak rozumiesz pytasz o kandydatów, czy partie które za nimi stoją?
                        Bo jeśli chodzi o partie, to praktycznie niczym, jedynie tym, że jedna z nich w tej chwili rządzi, a druga jest w opozycji i podejmowane są decyzje jeśli chodzi o jej przetrwanie w obecnej postaci. A jeśli chodzi o kandydatów to też niewiele... różnią się prezencją, sposobem wypowiadania się, znajomością języków obcych, może wiedzą i kilkoma innymi rzeczami. Debata pozwoliła by ocenić przygotowanie, prezencje, a formuła zaskoczenia może wiedzę i działanie w stresie...
                        Ale to tylko plebiscyt na sympatie... W Polsce wybory prezydenckie nie są niczym więcej...
                        • bimota Re: [OT] Jakiej debaty prezydenckiej byście chcie 03.07.20, 15:11
                          Tak więc przy wyborze kieruje się tym co wiem, a nie tym czego nie wiem.

                          NIE CO WIESZ, ALE CO MAACHERZY CHCA BYS WIEDZIAL.

                          Jak nie wiemy, to mozemy sie domyslic. Np. za Holownia stoi TVN, a to jest kojarzone z PO. Jednoczesnie jest amerykanskie, a to stronnictwo PISu. Czyli stoi za nim POPIS. :)
    • misio125 Re: [OT] Jakiej debaty prezydenckiej byście chcie 02.07.20, 12:42
      gzesiolek napisał:

      > To chyba mój pierwszy wątek ;)
      > Ale nie chciałem pisać w bałaganie w istniejących wątkach.
      >
      > Chciałbym zobaczyć prawdziwą debatę. Nie ustawkę w TVN.
      > Niech będzie to zorganizowane i transmitowane przez wszystkie chętne media.
      > Zero ustawek z pytaniami od dziennikarzy, czy od "publiczności".
      > Kandydaci zadają sobie pytania nawzajem. 6 obszarów.
      > 1) bezpieczeństwo
      > 2) polityka zagraniczna
      > 3) gospodarka
      > 4) opieka socjalna
      > 5) zdrowie
      > 6) edukacja
      > Po dwa pytania.
      > Losowanie które 3 obszary zaczyna jeden a które drugi i w jakiej kolejności...
      > Formuła: Pytanie 30s/Odpowiedź 2min/Kontrodpowiedź 1min/KontrKontrodpowiedź 30s
      > ek (bez przerywania i wchodzenia w słowo), czyli 4min na pytanie (5min ze start
      > owaniem itp.)
      > , 20min na obszar, plus oprawa + uzupełnianie płynów 25min na obszar,
      > Do tego kończące wystąpienia po 3min
      > czyli maraton nieco ponad 2,5h na całość debaty...
      >
      > I wtedy ma to sens... Są igrzyska, są emocje i nie ma ustawki (oczywiście zaraz
      > bimota zacznie uświadamiać, że oni już wszystko ułożyli kto ma wygrać i dlacze
      > go)
      >


      Wszystko zgoda z tą różnicą żę:

      1. Chciałbym zobaczyć prawdziwą debatę. Nie ustawkę w TVN.
      2. 2,5 godziny to trochę długo....godzina-półtorej wystarczy by pokazać prawdziwy dorobek obu kandydatów - z jednej strony 500+, obniżenie wieku emerytalnego, gaz i sprzęt z USA a z drugiej zatruwanie Wisły i podnoszenie wieku emerytalnego.


      "po owocach ich poznacie "
      Mt, 7, 15-20
    • kanna13 Re: [OT] Jakiej debaty prezydenckiej byście chcie 02.07.20, 17:45
      Znaczy się sugerujesz, że prezydent w Polsce rządzi sam?
      No niby może coś tam sam zgłaszać jako propozycje ustaw ale to Sejm i Senat głosuje ustawy i wprowadza zmiany a prezydent je podpisuje albo odrzuca albo do TK.
      W swojej ocenie powinien kierować się jedynie Konstytucją a nie swoimi przekonaniami.
      Choć oczywiście warto poznać prezydenta od strony jego przekonań na różne tematy ale to zgodność tego co podpisuje z Konstytucją jest wiążąca dla jego podpisu.
      Obecna kampania wygląda tak jakby prezydent u nas był królem i sam o wszystkim decydował.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka