Dodaj do ulubionych

Klemensowi "ku pokrzepieniu"

07.07.20, 11:56
wszystkocowazne.gazeta.pl/od125lat/0,0.html#paralax8

PS
Na marginesie - inzynierowie Skody dbaja o te marke i nie pozwalaja jej zniknkac
I pewnie to jest przedmiotem tej zawisci, ktora w Polsce objawia sie pogardliwym stosunkiem do marki.
Obserwuj wątek
    • klemens1 Re: Klemensowi "ku pokrzepieniu" 07.07.20, 15:05
      Fanem skody się nie jest. Skodę się kupuje, bo się opłaca względem kryteriów.
      To ma być solidne jeździdło, napompowane trochę ponad wymiar swojej klasy i nic więcej.
      Widać to najlepiej po Scali (której nie ma na ulicach, bo przesadzili z ceną) i zapewne po octavii IV.
      • dr.hayd Re: Klemensowi "ku pokrzepieniu" 08.07.20, 09:20
        Komuna, gospodarka centralnie planowana, niedobory, dominacja ZSRR - a Skoda w 1962 wyskakuje z samodzielnie zaprojektowanym i wdrożonym do produkcji modelem 1000MB. Jak dla mnie najładniejszy model Skody ever (jak mówią młodzi). Co więcej, Skoda swój produkt cały czas modernizowała i co kilka lat wprowadza do produkcji nowy, ulepszony samochód. A cała reszta RWPG.... albo zagraniczne licencje klepane przez 30 lat, albo jakieś zakręty myśli technicznej i organizacyjnej jak Trabanty do końca klepane na przedwojennym wyposażeniu fabryki DKW...
        Natomiast dzisiejsza Skoda to tylko jedna z kilku marek potężnego, ponadnarodowego koncernu. Czy to wciąż opłacalne solidne jeździło? W drugiej dekadzie XXI w. chyba już nie. Czasy gdy było to 100% samochodu za 90% ceny już minęły.
        • klemens1 Re: Klemensowi "ku pokrzepieniu" 08.07.20, 09:35
          dr.hayd napisał:

          > Czy to wciąż opłacalne solidne jeździło? W drugiej dekadzie XXI w
          > . chyba już nie. Czasy gdy było to 100% samochodu za 90% ceny już minęły.

          Też tak sądzę - zresztą dopiero co o tym napisałem na przykładzie scali i nowej octavii. Posrało ich z cenami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka