Dodaj do ulubionych

Izera... I co dalej?

28.07.20, 16:51
www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/izera-to-nowa-marka-polskich-aut-elektrycznych-tak-maja-wygladac-jej-pierwsze-modele/8q3r8mf
Obserwuj wątek
    • vogon.jeltz Re: Izera... I co dalej? 28.07.20, 17:02
      Skoro ci "producenci" aut elektrycznych pojawiają się jak psie gówna po zimie, skoro to takie proste, to może niedługo sami sobie będziemy składać własne elektryki - jak jakieś raspberry pi albo kiedyś pecety.
    • kotek_miaumiau Re: Izera... I co dalej? 29.07.20, 14:01
      Isar - rzeka w Niemczech ...
      Płynie przez Monachium ;)
      Wszyscy na świecie pomyślą o niemieckim aucie.

      Czy to nazwa od rzeczki po Świeradowem ? Jeśli tak, naprawdę marny wybór.
      Kolejny " polski wynalazek " ... Zaczyna być groźnie !
      Wojsko zostanie zmuszone do zakupu. Oficerowi od pułkownika wzwyż przysługuje służbowe auto.
      Dodaj Pocztę Polską ;) Orlen ze stacjami benzynowymi. Plus spółki Sasina. Plus Policja.
      Samorząd - jeśli nie kupi elektryka dla urzędników - nie będzie miał rozliczonego budżetu
      przez Reginalną Izbę Obrachunkową ( zależną od MSW ). Do gminy wchodzi wtedy komisarz.
      W sumie - zamówień nie będzie brakowało. Klienci zmuszani kijem.
      A jakość ? Kogo to obchodzi !!! Kupi się nastepne...

      Polonez nigdy nie miał być samochodem dostępnym w powszechnej sprzedaży,
      początkowo to było auto wyłącznie dla aparatu partii i państwa ...
      Witamy - powoli - w Albanii ???
      ;)
      • wislok1 Re: Izera... I co dalej? 29.07.20, 17:29
        Isar a Izera ?
        No jest roznica, z reszta sie w sumie zgadzam poza samorzadami....

        W kryzysie latwo sie wykreca od kupienia Izer
        Nie da sie ich zmusic, nawet te kacze beda wiedziec, ze ludzie zlinczuja burmistrza, jak kupi kosmicznie drogie auto....

        Pozostaja panstwowe urzedy i spolki rzadzone przez panstwo----
        • kotek_miaumiau Re: Izera... I co dalej? 30.07.20, 14:02
          Państwo zmusi samorządy grożbą nierozliczenia budżetu !
          Dla urzędasa w podróży służbowej " dookoła komina " idealne auto.
          Dodaj straż miejską i spólki gminne.
          Tylko istnieje pewien problem - to nie Toyota ...
          Przyklad Poloneza nie jest przypadkowy.
          Oczywiście, że nic z tego nie będzie, ale histeria wokół wszystkiego co " polskie "
          zaczyna przybierać niepokojace rozmiary ? Przypomina przedwojenne - nie kupuj u Żyda !
          Reżim zapomniał, że w Europie mamy wspólną gospodarkę ?
          To znaczy, Kościół udaje przygłupa i mąci ludziom w głowach.

          Majchrowski w Krakowie kupił przed laty służbowego Leksusa elektrycznego.
          Wybuchła wojna ! Luksus ! Już go sprzedał ...
          Teraz jeżdzi wynalazkiem o nazwie Lexus ES 300h
          Cyrk.
          • wislok1 Re: Izera... I co dalej? 30.07.20, 17:25
            Moment, moment....

            Zwariowalismy...

            Obaj wyszlismy z zalozenia, ze oni zaczna te auta produkowac...

            Przeciez to jest science-fiction.........

            Pokazali jakies prototypy i zrobili propagande, tylko to, zeby to bylo w TVPis, innych mediach rzadowych...
            Beda o tym trabic przez miesiac....

            A realnie g... beda produkowac, bo te jest zupelnie inna bajka, realna produkcja takich aut na duza skale, chocby dla urzedow panstwowych, samorzadow ....
            Oni nie sa w stanie ogarnac koronawirusa i liczba zakazonych jest kilka razy wieksza niz w Niemczech na 1000 mieszkancow, a ty myslisz, ze oni sa w stanie cokolwiek produkowac...
            TO wszystko jest propaganda, tak samo jak wielki port lotniczy i inne rzeczy ..........
            S C I E M A
            • kotek_miaumiau Re: Izera... I co dalej? 30.07.20, 19:39
              Oczywiście - to ściema !!!
              Państwo nie istnieje. NFZ zbankrutował, ZUS na krawędzi przepaści !
              Morawiecki zdaje sobie doskonale sprawę ze stanu finansów, stąd próba
              przykręcenia kurka mafii związkowej w kopalniach. Na razie - bez skutku ...
              Istnieje realne ryzyko, że tłum pacjentów, umierających w kolejkach do szpitali przychodni,
              nareszcie zacznie kojarzyć ? I ruszy - kulami oraz sztucznymi szczękami - bić górników.
              Dodaj wydatki na armię. Plus WOT. Plus nowy samolot. O drobiazgach nawet nie wspominam.
              Jesienią będzie niewesoło ?

              Kurwa. Górnik sobie poradzi. Znajdzie robotę w budowlance. To fachowcy i spryciarze.
              Natychmiast można przyjąć 150 000 ludzi. Ale jest pewien problem - tam nie ma Barbórki !
              Na każdych 500 pracowników należy się jeden etat dla związkowca. Opłacany przez firmę... Przeciętnie w kopalni 10 -12 pajaców nic nie robi, tylko " walczy ". Niektórzy nie zjechali
              pod ziemię od trzydziestu lat. Przeważnie analfabeci, nierzadko alkoholicy.
              W górnictwie mamy 180 związków zawodowych. Spółki i spóldzielnie, pozakladane
              przez działaczy Solidarności, oplatają kopalnie mackami. Cała nadzieja w ociepleniu ?
              Kolejnej zimy bez mrozu branża może nie przetrwać. Nawet Sasin nie pomoże !
              A my tu o konkurencji dla jakiejś Tesli ...
            • tbernard Re: Izera... I co dalej? 31.07.20, 08:40
              wislok1 napisał:

              > Oni nie sa w stanie ogarnac koronawirusa i liczba zakazonych jest kilka razy wi
              > eksza niz w Niemczech na 1000 mieszkancow, a ty myslisz, ze oni sa w stanie cok
              > olwiek produkowac...

              Chyba masz na myśli więcej nowych dziennych wykryć niż totalna liczba zakażonych na 1000 mieszkańców. Ale nawet wtedy Francja jest w gorszej sytuacji a samochody produkuje, więc nie widzę tu wielkiego związku. A Belgia to już kompletnie bezradna, ale faktycznie oni to chyba samochodów nie produkują.
              Ale napisać można nawet, że ONI pogody nie są w stanie ogarnąć i lato jest teraz jakieś nieprzewidywalne.
                • tbernard Re: Izera... I co dalej? 31.07.20, 09:38
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > Belgia produkuje samochody. Audi mieści się w Brukseli. Volvo w Gandawie. Nie wiem jak inne koncerny.
                  >

                  Belgowie zaprojektowali Audi, czy tylko montują jak w Polsce kiedyś Pandę?
                  • bywalec.hoteli Re: Izera... I co dalej? 31.07.20, 10:09
                    tbernard napisał:

                    > Belgowie zaprojektowali Audi, czy tylko montują jak w Polsce kiedyś Pandę?

                    VW jest tam już ponad 70 lat, więc ma tradycje:
                    en.wikipedia.org/wiki/Audi_Brussels
                    Między innymi garbusy i golfy tam produkowano.
                  • vogon.jeltz Re: Izera... I co dalej? 31.07.20, 11:05
                    > Belgowie zaprojektowali Audi,

                    Owszem. Szefem zespołu projektującego m.in. Audi A2 był Belg Luc Donckerwolke. Inny Belg, Dirk van Braeckel, projektował z kolei pierwsze Audi A3, a później całą gamę Skody.
                    • galtomone Re: Izera... I co dalej? 31.07.20, 11:32
                      To pewnie dlatego wszyscy na świecie uważają Audi za Belgijskie... ?
                      A nie, czekaj... to jakieś inne państwo jest uważane za twórcę.... ;-)

                      Ale kto wie... może kiedyś będzie "dobre bo Belgijskie". :-)
                      Piwa w każdym razie mają dziwne, gofrów nie lubię a czekolada jest OK... jak to czekolada...
                      • vogon.jeltz Re: Izera... I co dalej? 31.07.20, 17:12
                        > To pewnie dlatego wszyscy na świecie uważają Audi za Belgijskie... ?

                        Nie wiem kto co za jakie uważa. Odpowiadałem tylko na pytanie tbernarda, które wcale nie było takie retoryczne, jak mu się wydawało.
                    • tbernard Re: Izera... I co dalej? 31.07.20, 12:05
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > Belgowie zaprojektowali Audi,
                      >
                      > Owszem. Szefem zespołu projektującego m.in. Audi A2 był Belg Luc Donckerwolke.
                      > Inny Belg, Dirk van Braeckel, projektował z kolei pierwsze Audi A3, a później c
                      > ałą gamę Skody.

                      Z tego co piszesz, to tym bardziej powinni lepiej radzić sobie z koronawirusem w przeliczeniu na 1000. Na wszelki wypadek wyjaśniam, że to było celowe doprowadzenie do niedorzeczności poszukiwanie tu jakichś związków.
                  • marekggg Re: Izera... I co dalej? 31.07.20, 12:38
                    dlaczego kazdy kraj mial by miec jakis swoj samochod narodowy? w belgii jest duzo innych ciekawych rzeczy o ktorych polska moze tylko pomarzyc.
                    belgia przoduje w biotechnologiach, medycynie, chemii, itp. tylko ze to sa rzeczy skomplikowane ktore nie s a sexy a suweren by tego nie widzial na dodatek kosztuja kupe pieniedzy.
                    a co do chinskiego wirusa - musialbys sie zapoznac z tym jak belgowie licza przypadki.
                    • tbernard Re: Izera... I co dalej? 31.07.20, 18:25
                      marekggg napisał:

                      > dlaczego kazdy kraj mial by miec jakis swoj samochod narodowy? w belgii jest du
                      > zo innych ciekawych rzeczy o ktorych polska moze tylko pomarzyc.
                      > belgia przoduje w biotechnologiach, medycynie, chemii, itp. tylko ze to sa rzec
                      > zy skomplikowane ktore nie s a sexy a suweren by tego nie widzial na dodatek ko
                      > sztuja kupe pieniedzy.
                      > a co do chinskiego wirusa - musialbys sie zapoznac z tym jak belgowie licza prz
                      > ypadki.

                      Okej, niech będzie, że Belgia przoduje w liczeniu tych przypadków. Wszyscy inni tak liczyć nie potrafią, zarówno ci co projektują i produkują samochody, jaki i ci którzy tylko montują. Oni nawet potrafią lepszą pogodę przewidywać, bo wiadomo, że u nas rząd sobie z tym nie radzi.
                      Nie widzicie, że mieszanie naszego rządu do tego, że jest koronawirus i kiepskie sobie z nim radzenie jest po prostu żałosne? Piszę to jako ten który nigdy na nich nie głosował i nie zamierza nigdy tego robić.
    • toreon Re: Izera... I co dalej? 30.07.20, 11:18
      Nawiasem mówiąc mam wrażenie swego rodzaju deja vu. To był rok bodajże 1986, prezentacja Warsa - efektowne jak na tamte czasy auto, w niczym nie ustępujące konstrukcjom zachodnim. Wielkie plany, wielkie nadzieje i...
      Swoją drogą, nie wiem czy szanse na powodzenie tamtego projektu nie były jednak większe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka