Dodaj do ulubionych

ciekaway artykul - utrzymanie Audika z V8

22.08.20, 18:06
Ile przez cztery lata kosztuje utrzymanie samochodu marki ponoć premium z dużym silnikiem?
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: ciekaway artykul - utrzymanie Audika z V8 22.08.20, 22:04
      Nic w tym ciekawego.
      X5 mnie kosztowała ponad 10 rocznie w samych naprawach i drugie tyle w eksploatacji.
      Normalne koszty eksploatacji starego, ale fajnego auta.

      Mógł sobie Polo 1.4 75KM kupić, to by mniej marudził (choć konsekwentnie pisze, że jednak nie ma na celu marudzenia, to jednak po prostu marudzi).
        • qqbek Re: ciekaway artykul - utrzymanie Audika z V8 22.08.20, 23:22
          bigzaganiacz napisał(a):

          > Bo to chyba roznica niby wiedziec ze kosztuje a fizycznie polozyc szekle na sto
          > l

          Może i tak.
          Dla mnie bardziej irytujące było to, że czasami musiał sobie postać chwilę w warsztacie, a ja nie miałem auta do dyspozycji, niż to, że ta eksploatacja swoje kosztowała.
          Golf pod tym względem jest bezproblemowy. W drodze do pracy odstawię, po południu odbieram... raz na rok.
      • trypel Re: ciekaway artykul - utrzymanie Audika z V8 23.08.20, 11:17
        Dlatego po Twoich historiach z x5 i moich 3 latach z Dodgem szukam raczej wytworów amerykańskiej motoryzacji jesli dojdzie do zmiany auta.
        Kompletny moparowski zestaw rozrządu do hemi 5.7 to mniej niż 600 płn,
        Ostatnio u siebie miałem pierwsza robotę - Piasta do wymiany. 200 materiał, 200 robota.
        Za każdym razem zadziwiają mnie ceny czesci w grupie chrysler
        Urwał sie uchwyt daszku przeciwsłonecznego, 15 płn
        Czujnik ABS 30 płn
        Itd
        • engine8 Re: ciekaway artykul - utrzymanie Audika z V8 23.08.20, 23:26
          No jesli chodzi o koszt czesci to moze masz racje ale jest wiele przyczyn ze na rynku amerykanskim ludzie placa 50% wiecej ze drogie i kosztowne i psujaace sie auta europejskie...
          A ci co chca auto pod wzgledem kosztow utrzymnia kupuja auta z azji. - kiedys z Japoni teraz tez a Korei.
          Czy ja bym kupil aut amerykanskie? Hm.... nie mow nigdy nie... ale raczej to malo prawdopodobne.
          Samochody amerykanskie "maja sens" ale nie maja charakteru a jak go nawet maja - to tez jakos raczej sa kupowane bo to ma wiekszy sens... na zasadzie kupujesz 80% europejskiego za 50% ceny...
          Bo to nie chodzi o moc czy jakis tam inny paramter czy koszty - nasze auta nie maja w jedym modelu wszytkiego co bys chcial miec... a jak chcesz to miec i znajdziesz to zaplacisz wiecej niz za eurpejski..
          Kiedys kilkanasci elat temu przymierzalem sie do Vipera.... fajne wyglada ale na dluzsza mete tym sie nie mozna nigdzie wybrac chyba ze na tor wyscigowy.. A Porschem 911 mozna spokojnie wybrac sie z zona na calodniowa wycieczke .
          Nie mialem okazji przejechac sie jeszcze nowa Corvetta - ta mnie troche intryguje..
        • liczbynieklamia Re: ciekaway artykul - utrzymanie Audika z V8 25.08.20, 17:14
          > Za każdym razem zadziwiają mnie ceny czesci w grupie chrysler
          W GM jest to samo, zresztą w amerykańskim Fordzie chyba również. Ale w Stanach jest inne podejście do pieniędzy - sprzedawca za odpowiedź "masz drogi samochód, przecież cię stać" na "dlaczego tak drogo" mógłby oberwać ze śrutówki... U nas wielu klientów bałoby się słówko pisnąć, bo jeszcze sprzedawca w marketowym garniturze zarabiający 2 koła na rękę by ich wyśmiał, że kupili auto, a nie stać ich na serwis.
          • engine8 Re: ciekaway artykul - utrzymanie Audika z V8 25.08.20, 18:18
            I co ciekawe ze ja zwykle kupuje czesci do BMW przez intrnel i np w Albamie od dilera BMW gdzie cena jest 1/3 nizsza niz w Kaliforni.. i jeszcze czesto wysylaja za darmo i nie doliczaj podatku.. i sie dziwi co ci dilerzy wyrabiaj w tej Kaliforni... A tu wiedz ze lud ma kase wiec trzeba ja ciagnac.
            Ale jak pojde do lokalnego i pogadam z gosciem to zawsze znajdzie pare mozliwosci upustu.. A to BMW club - 10% a to "frequent customer" 10%... a jak nie ma to "manager's special".
    • vogon.jeltz Re: ciekaway artykul - utrzymanie Audika z V8 23.08.20, 11:12
      Ja pierdzielę, ależ to się sypie. Przy 150 tys. km? To jakaś paranoja. Przecież tam przez te 4 lata zjebało się dokładnie wszystko, co mogło się zjebać: od rozrządu i skrzyni aż po jakieś lampki oświetlenia otoczenia. A wyrażenia "waga fabryczna" i "typowa usterka" pojawiają się z przerażającą wręcz częstotliwością. "Premium", taaa...

      Do tego typ jest wytaźnie nieogarnięty bo pisze brednie typu "Więc taki rozrząd za 10 000 złotych to ułamek kwoty zakupu auta. [...] wyprodukowanie części kosztuje tyle samo co 10-15 lat temu.". Wyprodukowanie takiego rozrządu nie kosztuje 10 razy więcej niż do popularnych marek, tylko VAG liczy sobie ekstra marżę za "premium"

      Kupiłby sobie gość Lexusa, to by takich problemów przynajmniej w 3/4 nie miał. Tyle że jako inwalida pewnie potrzebuje kombiaka, a Lexusa nie ma w kombi.
      • qqbek Re: ciekaway artykul - utrzymanie Audika z V8 23.08.20, 12:40
        Czasami to jest tak, że po prostu z wolaków wychodzi cebula i stąd kosmiczne koszty.
        Pamiętam, że prawie na start poszła mi w moim X5 uszczelka pod przednim plastrem.
        No, a jak już zdjęta była obudowa rozrządu, to można było przy okazji wymienić też i napęd rozrządu.

        I tak:
        ASO Polska (OE) - 3000
        Zamiennik (Febi) - 1900
        ASO Litwa (OE) - Niecałe 400 Euro z wysyłką na kolejny dzień (sam kurier pewnie ponad 25 Euro ich kosztował).

        Ktoś mi to wytłumaczy w jakiś racjonalny sposób?
    • liczbynieklamia Re: ciekaway artykul - utrzymanie Audika z V8 25.08.20, 17:03
      Wiecie, na czym polegał błąd autora artykułu? Zaczął od kupienia drogiego egzemplarza. I za każdym razem, kiedy w jego głowie świtał jedyny słuszny plan mówiący "sprzedać w cholerę", mówił do siebie "ale ile bym teraz stracił na sprzedaży!", nie dodając odpowiedzi "znacznie mniej, niż na kolejnych naprawach tego złomu". Ludzie szukają tzw. perełek, potem ładują niespotykaną kasę, żeby ten stan utrzymać, łączne koszty pędza w górę, a wartość auta leci w dół.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka