Dodaj do ulubionych

Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskiej

28.08.20, 19:45
Zmierzono mnie dziś w Chamburgu na Piaseckiej.
Sama kontrola w tym miejscu uzasadniona, bo mnóstwo osób zapierdala tam jak by pomiędzy firmami nie stały tam też i domy.
Ale sama metoda pracy naszej dzielnej Milicji Obywatelskiej...
Schowali się na podwórzu jednej z firm, za wysokim płotem.
Jeden ze "smerfów" co chwila wychylał się z bramy i suszareczką mierzył to jadących od Lublina, to tych jadących od Piask.
Może spodziewał się, że "czerwone to szybkie", bo po zmierzeniu mnie był wyraźnie niezadowolony 🤣

Jako, że widziałem już kilka zdjęć z podobnych "metod" stosowanych ostatnio, zastanawia mnie, czy wy też żeście się z takim "innowacyjnym" podejściem do kontroli drogowej ostatnio spotkaliście?
Obserwuj wątek
    • oixio Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 28.08.20, 20:25
      Jest ciekawie.
      Jadą cztery pojazdy: A, B, C, D ....
      Jest ograniczenie 70 km/h, podwójna ciągła non stop.
      A jedzie non stop 50 km/h, po kilometrze B nie wytrzymuje i bez zagrożenia w ruchu wyprzedza A.
      Ja pojazd C.
      Nagle jestem wyprzedzany przez D przez podwójną ciągłą, w miejscu niewidocznym i na skrzyżowaniu - okazało się za chwilę, że to mundurowi na prywatnych rejestracjach.
      Zatrzymali B - pewnie zapłacił.

      Jeden jadący zbyt wolno jest powodem tylu zagrożeń na drodze.
      - czy to nie on powinien zapłacić mandat ?
      • only_the_godfather Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 29.08.20, 13:49
        oixio napisał:

        > Jest ciekawie.
        > Jadą cztery pojazdy: A, B, C, D ....
        > Jest ograniczenie 70 km/h, podwójna ciągła non stop.
        > A jedzie non stop 50 km/h, po kilometrze B nie wytrzymuje i bez zagrożenia w ru
        > chu wyprzedza A.
        > Ja pojazd C.
        > Nagle jestem wyprzedzany przez D przez podwójną ciągłą, w miejscu niewidocznym
        > i na skrzyżowaniu - okazało się za chwilę, że to mundurowi na prywatnych rejes
        > tracjach.
        > Zatrzymali B - pewnie zapłacił.
        >
        > Jeden jadący zbyt wolno jest powodem tylu zagrożeń na drodze.
        > - czy to nie on powinien zapłacić mandat ?
        Skoro byłą podwójna ciągła to po coś tam była. Nie kupuję wytłumaczenia nie wytrzymał i wyprzedził. Jak ma problem z tym, że ktoś jedzie wolniej, to niech odda prawo jazdy. Sam ostatnio często, jeżdżę przez DK91 i sporo tam właśnie kierowców którzy jadą wolniej niż maksymalny limit, ale trudno wlekę się za takim i wyprzedzam w miejscu w którym jest to dozwolone.
        • klemens1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 30.08.20, 11:37
          only_the_godfather napisał:

          > Skoro byłą podwójna ciągła to po coś tam była.

          Bardzo śmiała teza.
          Oto jeden z przykładów, który zapamiętałem. I podwójna, i przerywana są wyznaczane przez debila:
          goo.gl/maps/9rbxfF1HJzgFNSW56
          Nawet ktoś tu wyprzedza - i dobrze, bo tam, gdzie jest to dozwolone, byłoby niebezpiecznie.




            • klemens1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 31.08.20, 11:43
              Ja dodatkowo nie rozumiem, dlaczego dalej jest przerywana.
              Więc tu debilizm nie polega wyłącznie na nadmiernej asekuracji (co jest powszechne), lecz również na niebezpiecznym zezwoleniu wyprzedzania tam, gdzie nie ma dobrej widoczności.
              Zatem mistrzostwo absolutne - dlatego nie uznaję argumentów "po coś ta podwójna ciągła tam jest".
              • tbernard Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 31.08.20, 15:11
                klemens1 napisał:

                > Zatem mistrzostwo absolutne - dlatego nie uznaję argumentów "po coś ta podwójna
                > ciągła tam jest".

                O ile jakieś miejsce dobrze znasz i masz pewność absolutną, że znakowanie/malowanie w tym konkretnym miejscu to wynik debilizmu, to okej. Jednak kierowca też wykazał by się debilizmem gdyby zakładał wadliwe oznakowanie/malowanie w przypadku miejsca, którego nie zna na wylot.
                • klemens1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 31.08.20, 16:08
                  tbernard napisał:

                  > klemens1 napisał:
                  >
                  > > Zatem mistrzostwo absolutne - dlatego nie uznaję argumentów "po coś ta po
                  > dwójna
                  > > ciągła tam jest".
                  >
                  > O ile jakieś miejsce dobrze znasz i masz pewność absolutną, że znakowanie/malow
                  > anie w tym konkretnym miejscu to wynik debilizmu, to okej. Jednak kierowca też
                  > wykazał by się debilizmem gdyby zakładał wadliwe oznakowanie/malowanie w przypa
                  > dku miejsca, którego nie zna na wylot.

                  Jeszcze nie spotkałem miejsca, gdzie podwójna ciągła byłaby uzasadniona, a ja bym samodzielnie tego nie przewidział.
                  Ale możesz jakieś zasugerować.
    • wislok1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 28.08.20, 20:52
      Raczej nie do pomyslenia na Zachodzie----

      No, pomyslec mozna, ale policja musi trzymac sie przepisow ruchu drogowego....
      M U S I

      Czy chce, czy tez nie chce----

      Szczytem perwersji sa policjanci w Tyrolu, ktorzy stoja na przystankach autobusowych bez radiowozu i lapia suszarkami....
      Z daleka to wyglada, jakby ktos czekal na autobus-.---
      Z bliska jest juz za pozno, jak ktos lamie predkosc poza granice tolerancji, bo suszarki maja dobre--.
      ALe stojac na przystanku nikomu nie zagrazaja----

      W Bawarii policaje ustawiaja radary czasem BARDZO sprytnie, np. jest znak ograniczenia predkosci przed wjazdem na gorke, zaraz za gorka przy zjezdzie ustawiaja radar---
      Albo jest zakret, teren zabudowany, droga wyjazdowa z miasta, ustawiaja zaraz za zakretem, tez nie ma njamniejszych szans, zeby uniknac mandatu......
      Jak sie nie wie, ze radar jest ustawiony, to przerabane, a kierowcy NIE ostrzegaja przed radarem innych-----

      Czasem sa nieoznakowane radiowozy, te w Gornej Bawarii maja zawsze rejestracje na RO, bo siedziba policji Gornej Bawarii jest w Rosenheim
      I sa marki BMW ( wypasione limuzyny, zadne suvy )

      ALe zeby policaje wyprzedzaly na podwojnej ciaglej bez koguta, to jest niemozliwe----
          • wislok1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 16:15
            schweppes1 napisał:

            > To może nie przyjść. Poza terenem zabudowanym przymykają w Niemczech oko na +15
            > -20 km/h, a skoro miałeś na blacie 86, to w realu jakieś 82, czyli +12.

            Tak fajnie to nie jest....

            Przymykaja oko na +10 na liczniku, w terenie zabudowanym i poza nim.....

            Tyle ze w terenie zabudowanym sa zdecydowanie wyzsze mandaty....

            No i co jest najciekawsze, czesto stawiaja radary poza terenem zabudowanym tam, gdzie zadnego ograniczenia nie ma..

            Mozna jechac na liczniku teoretycznie 100, w praktyce 110, w PL czesto kierowcy grzeja 130, a w DE prawie nikt nie jedzie wiecej niz 110 na liczniku....

            Bo policaje stawiaja radary .....
    • bruner4 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 29.08.20, 14:46
      W Niemczech za to ograniczenia prędkości stawiane są tam gdzie powinny być i te ograniczenia są uzasadnione- gdy jedzie się szybciej może się to źle skończyć, dlatego warto ich tam przestrzegać, u nas zwykle jest inaczej- ograniczenia są często mniej lub bardziej przesadzone i dlatego wielu kierowców ich u nas nie przestrzega (i w większości przypadków nie powoduje tym zagrożenia), ale ich złamanie grozi rzecz jasna mandatem i ja mam często wrażenie że naszej "milicji obywatelskiej" właśnie bardziej o ten mandat chodzi niż o bezpieczeństwo na drogach. Tak naprawdę metody obecnej naszej policji drogowej i wcześniejszej milicji obywatelskiej wcale się nie zmieniły (jakieś stare kadry tam chyba są), policja chowa się w nieoznakowanych radiowozach-wcześniej w krzakach (mamy ich chyba najwięcej w Europie, jest ich już więcej niż oznakowanych, co można było zauważyć oglądając zdjęcia dzielnych policyjnych drużyn grupy "Speed"). O tym że profilaktyka (częsty widok policji na drodze) najlepiej poprawia bezpieczeństwo nikt już u nas nie pamięta, najważniejsza jest "skuteczność"-żeby jak najwięcej piratów namierzyć i złapać (nawet w pościgu, nieważne że można kogoś po drodze rozjechać, dlatego kupuje się policji szybkie, drogie auta a na wyposażenie policji są u nas pieniądze). Niedawno na wniosek naszej policji zmieniono przepisy na takie, które pozwalają policji nawet w czasie rutynowej pracy (kontrole prędkości, trzeźwości, dokumentów itp.) zatrzymywać się w miejscach gdzie jest to zabronione i stwarza niebezpieczeństwo- to też dowód na to co napisałem wyżej, bezpieczeństwo owszem jest ważne, ale są sprawy ważniejsze. Nasi decydenci zmienili też tak przepisy że nie muszą płacić mandatów za wykroczenia drogowe (na jakiej podstawie niby?) tak więc na zmiany w tym temacie przyjdzie nam dłużej poczekać.
        • bruner4 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 29.08.20, 22:55
          bwv1080 napisała:

          > bruner4 napisał:
          >
          > > W Niemczech za to ograniczenia prędkości stawiane są tam gdzie powinny by
          > ć i te
          > > ograniczenia są uzasadnione- gdy jedzie się szybciej może się to źle sko
          > ńczyć,
          >
          > Wolne żarty. Lubo fantastyka nienaukowa.

          Takie są moje spostrzeżenia z jazdy po niemieckich drogach, dlatego stosuje się do ich ograniczeń.
          • bwv1080 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 30.08.20, 11:37
            bruner4 napisał:

            > Takie są moje spostrzeżenia z jazdy po niemieckich drogach, dlatego stosuje się
            > do ich ograniczeń.

            Jakbyś trochę więcej pojeździł, to byś zauważył tuziny ograniczeń na wyrost lub zupełnie zbytecznych. Np. ograniczenie na autostradzie z nieskończoności na 80, bo na dystansie 5 metrów uszkodzona jest barierka miedzy jezdnia a polem. Ograniczenie 70 na dwujezdniowej drodze federalnej (po dwa pasy na kierunek), wiodącej przez pola i lasy. Kilkudziesięciokilometrowe ograniczenie 60 na autostradzie, bo na jezdni w przeciwnym kierunku były roboty drogowe. Na nizinach ograniczenia 80 na zakrętach, na których w terenach górzystych nie ma nawet znaku ostrzegawczego. Lubo ogólnie 80 na dłuższych odcinkach poza terenem zabudowanym, bez jakichkolwiek ku temu przyczyn.

            Gdybyś nieco więcej z otwartymi oczyma jeździł...
      • wislok1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 29.08.20, 16:56
        W Niemczech za to ograniczenia prędkości stawiane są tam gdzie powinny być i te ograniczenia są uzasadnione-

        No, w Bawarii tak jest, za to w dawnym NRD jest czesto podobnie jak w PL, czyli policja zastawia rozne pulapki, ktore nie maja wiekszego zwiazku z bezpieczenstwem ruchu na drodze---

        Tak w kazdym razie twierdza eksperci ADAC, automobilklubu------
        Do Bawarii sie nie dopieprz..., do dawnej NRD bardzo, co do reszty to jest roznie----

        Np. w Badenii-Wirtembergii jest od groma ograniczen do 30 w terenie zabudowanym, tam gdzie w Bawarii jest 50
        TO juz sprawka Zielonych, ktorzy sa w rzadzie tego Landu
        • bruner4 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 29.08.20, 22:48
          wislok1 napisał:

          > W Niemczech za to ograniczenia prędkości stawiane są tam gdzie powinny być i
          > te ograniczenia są uzasadnione-

          >
          > No, w Bawarii tak jest, za to w dawnym NRD jest czesto podobnie jak w PL, czyl
          > i policja zastawia rozne pulapki, ktore nie maja wiekszego zwiazku z bezpieczen
          > stwem ruchu na drodze---
          >
          > Tak w kazdym razie twierdza eksperci ADAC, automobilklubu------
          > Do Bawarii sie nie dopieprz..., do dawnej NRD bardzo, co do reszty to jest roz
          > nie----
          >
          > Np. w Badenii-Wirtembergii jest od groma ograniczen do 30 w terenie zabudowany
          > m, tam gdzie w Bawarii jest 50
          > TO juz sprawka Zielonych, ktorzy sa w rzadzie tego Landu

          Rzadko ma to miejsce, poza tym, jest tam duża ilość autostrad na których w wielu miejscach można jechać ile się chce. Takimi drogami przejeżdża się często prawie całą dłuższą trasę między miastami, z tego między innymi powodu rzadko się już łamie ograniczenia w obszarze zabudowanym. Bywa że w Płn. Westfalii na autostradzie fotoradar błyska a mandat nie przychodzi (auto ma niemieckie numery). Niemcy się dziwią po wjeździe do Polski czego tu tyle aut ma takie długie anteny, a bo taka u nas policja. W Czechach widziałem oznakowany radiowóz stojący z włączonym kogutami za ograniczeniem do 70 km/h, na tym odcinku droga była rzeczywiście niebezpieczna, gdyby ktoś chciał jechać szybciej. Czegoś takiego u nas nigdy nie widziałem, a widziałem kiedyś np. policjanta z radarem bez czapki- po to, by go trudniej było rozpoznać. Ot, takie drobne różnice, co kraj to obyczaj. A wzrost liczby tajniaków drogowych u nas to fakt, to wszystko po to by od ludzi wyciągać pieniądze, nie dla bezpieczeństwa.
      • czajkasra Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 29.08.20, 21:30
        wcale się nie dziwię że muszą się kryć , bo większość z was jeździ przepisowo tylko na widok policyjnej kontroli a gdy jej nie widzi to hulaj dusza piekła nie ma :) brak szacunku do ograniczeń prędkości których zasadność tu podważacie, powoduje że policjant musi wyłapywać takich cwaniaczków wszelkimi dostępnymi metodami...na szczęście za chwilę mandaty będą 10 razy wyższe ..... i super bo główną przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość
        • bruner4 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 29.08.20, 22:51
          czajkasra napisał(a):

          > wcale się nie dziwię że muszą się kryć , bo większość z was jeździ przepisowo t
          > ylko na widok policyjnej kontroli a gdy jej nie widzi to hulaj dusza piekła nie
          > ma :) brak szacunku do ograniczeń prędkości których zasadność tu podważacie, p
          > owoduje że policjant musi wyłapywać takich cwaniaczków wszelkimi dostępnymi met
          > odami...na szczęście za chwilę mandaty będą 10 razy wyższe ..... i super bo głó
          > wną przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość

          W rzeczywistości skuteczność takiego działania w gęstym ruchu dla poprawy bezpieczeństwa jest zerowa- np. nieoznakowany radiowóz złapie dziennie nie więcej niż kilkunastu delikwentów, a oznakowany radiowóz jest dziennie widziany przez tysiące kierowców, który bardziej poprawia bezpieczeństwo na drodze?
      • bruner4 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 29.08.20, 22:52
        samspade napisał:

        > Dawno dawno temu widziałem policjanta chowającego się za słupem enn. Po tym kup
        > iłem cb.
        > A teraz gdy mają laserowy nie muszą specjalnie się kryć. Chociaż zdaża się. Sam
        > ochód na parkingu niewidoczny z dalszej odległości. A na chodniku policjant z l
        > aserowym.

        Zainstaluj w telefonie Yanosika i używaj podczas jazdy.
    • bruner4 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 29.08.20, 23:07
      qqbek napisał:

      > Zmierzono mnie dziś w Chamburgu na Piaseckiej.
      > Sama kontrola w tym miejscu uzasadniona, bo mnóstwo osób zapierdala tam jak by
      > pomiędzy firmami nie stały tam też i domy.
      > Ale sama metoda pracy naszej dzielnej Milicji Obywatelskiej...
      > Schowali się na podwórzu jednej z firm, za wysokim płotem.
      > Jeden ze "smerfów" co chwila wychylał się z bramy i suszareczką mierzył to jadą
      > cych od Lublina, to tych jadących od Piask.
      > Może spodziewał się, że "czerwone to szybkie", bo po zmierzeniu mnie był wyraźn
      > ie niezadowolony 🤣
      >
      > Jako, że widziałem już kilka zdjęć z podobnych "metod" stosowanych ostatnio, za
      > stanawia mnie, czy wy też żeście się z takim "innowacyjnym" podejściem do kontr
      > oli drogowej ostatnio spotkaliście?

      polecam Yanosika
    • bruner4 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 12:39
      Przedwczoraj zauważyłem na tej trasie takie coś:
      www.lublin112.pl/w-tym-miejscu-latwo-stracic-prawo-jazdy-ktos-powiesil-baner-nad-al-solidarnosci-z-ostrzezeniem-zdjecia/comment-page-1/
      Może wreszcie się ktoś za to weźmie, zamiast widocznej policji na drogach, która dba o bezpieczeństwo i pomaga kierowcom, tajniacy w nieoznakowanych radiowozach i pułapki radarowe- by zarobić jak najwięcej w jak najkrótszym czasie.
      • klemens1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 12:57
        O tym cały czas piszę. Droga zmienia dopuszczalną prędkość ze 100 na 50 km/h z powodu tylko i wyłącznie znaku. Nic się nie zmienia w otoczeniu drogi, infrastrukturze, w czymkolwiek. I takich "piratów" się łapie. Tu nigdy nie chodziło, nie chodzi i nie będzie chodzić o bezpieczeństwo.
        • bruner4 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 13:39
          klemens1 napisał:

          > O tym cały czas piszę. Droga zmienia dopuszczalną prędkość ze 100 na 50 km/h z
          > powodu tylko i wyłącznie znaku. Nic się nie zmienia w otoczeniu drogi, infrastr
          > ukturze, w czymkolwiek. I takich "piratów" się łapie. Tu nigdy nie chodziło, ni
          > e chodzi i nie będzie chodzić o bezpieczeństwo.

          Ale tu nie chodzi o to że jest jakiś znak, przejeżdżamy pod wiaduktem i z prawej strony jest wjazd z tej drogi, która nad nami przebiega- to jest kwalifikowane jako skrzyżowanie, a takie skrzyżowanie odwołuje ograniczenie 70 km/h i należy jechać 50 km/h, -nikt nie ustawił za tym wiaduktem ponownie ograniczenia do 70 km/h. Zwróćcie uwagę jak wygląda ta droga- po kiego grzyba budować takie drogi, skoro nie można nimi jechać więcej niż 50 km/h Zarząd dróg odpowiedział że znaku nie postawił, bo musiałby stawiać takie znaki za każdym wiaduktem. Policja zamiast się zwrócić do zarządcy drogi o postawienie takiego znaku, skrzętnie korzysta z jego nieobecności by wyrwać od ludzi jak najwięcej pieniędzy. I nic ją nie obchodzi, że są bardziej niebezpieczne miejsca, gdzie powinna częściej bywać. Ot, nasze polskie realia.
          • vogon.jeltz Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 13:44
            > takie skrzyżowanie odwołuje ograniczenie 70 km/h i należy jechać 50 km/h,
            > -nikt nie ustawił za tym wiaduktem ponownie ograniczenia do 70 km/h

            Ale jak ktoś będzie dalej jechał 70, to prawa jazdy nie straci, nieprawdaż? Problem zatrzymania prawka dotyczy tylko tych, którzy już na siedemdziesiątce zapierdalali 30 ponad limit.
            • bruner4 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 13:46
              vogon.jeltz napisał:

              > > takie skrzyżowanie odwołuje ograniczenie 70 km/h i należy jechać 50 km/h
              > ,
              > > -nikt nie ustawił za tym wiaduktem ponownie ograniczenia do 70 km/h
              >
              > Ale jak ktoś będzie dalej jechał 70, to prawa jazdy nie straci, nieprawdaż? Pro
              > blem zatrzymania prawka dotyczy tylko tych, którzy już na siedemdziesiątce zapi
              > erdalali 30 ponad limit.

              Nie , nie straci- zapłaci tylko mandat. Za to że jechał z bezpieczną prędkością w takim miejscu.
              • vogon.jeltz Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 13:49
                > Nie , nie straci- zapłaci tylko mandat. Za to że jechał z bezpieczną prędkością w takim miejscu.

                Zgoda, że prędkość dozwolona powinna zostać podniesiona. Ale baner, od którego sam zacząłeś ten podwątek, ostrzega kierowców przed utratą prawa jazdy - czyli adresowany jest do kierowców, którzy nawet w przypadku limtu 70 jechaliby mocno nieprzepisowo.
                • bruner4 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 14:43
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > Nie , nie straci- zapłaci tylko mandat. Za to że jechał z bezpieczną pręd
                  > kością w takim miejscu.
                  >
                  > Zgoda, że prędkość dozwolona powinna zostać podniesiona. Ale baner, od którego
                  > sam zacząłeś ten podwątek, ostrzega kierowców przed utratą prawa jazdy - czyli
                  > adresowany jest do kierowców, którzy nawet w przypadku limtu 70 jechaliby mocno
                  > nieprzepisowo.

                  Tak, najdotkliwiej ukarano by tych, którzy jechali tak, że straciliby tam prawo jazdy, co nie oznacza że utrata kilkuset złotych nie jest też dla wielu dotkliwa i że ich także ten baner ostrzega. Nie polemizując z mniej lub bardziej durnymi argumentami, które tu padły, napisze tylko że np. jeżdżący ostrożnie i zgodnie z przepisami Niemiec, także zostałby złapany i ukarany w takim miejscu- jestem tego pewien. Na tym odcinku można bezpiecznie jechać co najmniej 90 km/h , o ile nie więcej- zerknijcie może jeszcze raz w linku, jak ta droga wygląda- jak dobrej jakości niemiecka autostrada, na której brak ograniczenia prędkości.
          • klemens1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 13:50
            bruner4 napisał:

            > Ale tu nie chodzi o to że jest jakiś znak, przejeżdżamy pod wiaduktem i z prawe
            > j strony jest wjazd z tej drogi, która nad nami przebiega- to jest kwalifikowan
            > e jako skrzyżowanie, a takie skrzyżowanie odwołuje ograniczenie 70 km/h i należ
            > y jechać 50 km/h, -nikt nie ustawił za tym wiaduktem ponownie ograniczenia do 7
            > 0 km/h.

            No to jeszcze lepiej.
            Podobna pułapka była w Białym Borze: zabudowany, 70, po czym niepozorne skrzyżowanie i fotoradar w śmietniku.

            > Zarząd dróg odpowiedział że znaku nie postawił, bo musiałby stawiać takie znaki za każdym wiaduktem.

            Nie - wystarczyłoby przestrzegać prawa i nie oznaczać "zabudowanego" tam, gdzie rozporządzenie tego zakazuje.
      • qqbek Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 13:07
        Ale przecież lubelska drogówka robi na tym odcinku Solidarności 1/2 do 3/4 swojego miesięcznego wyniku w kategorii "odebrane prawa jazdy".
        O ile jeszcze potrafię zrozumieć, że staną sobie na Zelwerowicza, czy Mazowieckiego i tam też łapią, to łapanek na Solidarności ni chuja nie rozumiem.
        Od 2 czy 3 lat chcą tam podnieść prędkość do 70 (tak jak na reszcie Solidarności, tam gdzie są już skrzyżowania jednopoziomowe - na tym z "pięćdziesiątką" nie ma żadnych - wszystko wielopoziomowe, z długaśnymi pasami rozbiegowymi/łącznicami)... ale widać policja dlatego wstrzymuje się z zaopiniowaniem, bo ma tam najlepsze "tereny łowne".
        • vogon.jeltz Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 13:33
          > Ale przecież lubelska drogówka robi na tym odcinku Solidarności 1/2 do 3/4
          > swojego miesięcznego wyniku w kategorii "odebrane prawa jazdy".

          Ale - z tego co czytam - żeby stracić tam prawo jazdy, trzeba jechać tam stówą lub więcej (ograniczenie do 50). Rozumiem, że należałoby podnieść ograniczenie do 70, ale nikt nikomu nie każe tam zapierdalać stówą. Jak ktoś będzie jechał 70 to najwyżej zapłaci mandat, ale jak jedzie 100 to jest po prost piratem drogowym i domaga się tylko nieuzasadnionej ochrony przed uzasadnioną utratą prawa jazdy.
          • qqbek Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 13:42
            Dyskusyjna jest sprawa stawiania "50" na drodze o prędkości projektowej "120".
            Bo albo ktoś przegiął z ograniczeniem, albo kto inny wywalił setki milionów publicznych pieniędzy w błoto na drogę bez jednego skrzyżowania tam, gdzie można było puścić normalną dwupasmówkę ze skrzyżowaniami i światłami.
            • vogon.jeltz Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 13:54
              > Dyskusyjna jest sprawa stawiania "50" na drodze o prędkości projektowej "120".

              No ale "prędkość projektowa" to jednak coś innego niż "prędkość dozwolona" czy wręcz "nakazana". I z tego co rozumiem, przegięcie z ograniczeniem do 50 bierze się stąd, że ktoś zapomniał (lub "zapomniał") postawić za wjazdem ponownego ograniczenia do 70 (a milicja z tego skrzętnie korzysta). No ale nie ma też co lamentować, że "co to za skrzyżowanie", bo anulowanie zakazów przez wjazd z innej drogi ma głęboki sens.
              • qqbek Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 14:11
                Nawet 70 na drodze projektowanej dla prawie dwukrotnie wyższej prędkości uważam za przegięcie.
                Fakt, anulowanie "podniesienia" dopuszczalnej ma zazwyczaj sens... sęk w tym, że nie w tamtym miejscu, bo droga od początku projektowana była jako trasa szybkiego ruchu.
            • samspade Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 09.09.20, 14:47
              qqbek napisał:

              > Bo albo ktoś przegiął z ograniczeniem

              Dość mocno przegiął.

              > albo kto inny wywalił setki milionów pub
              > licznych pieniędzy w błoto

              Mało to razy w ten sposób wywalali pieniądze?
              Prędkość projektowa 120 przypisana jest do autostrad i esek. Tyle że ta droga nie będzie eska.
              Więc pewnie w tym przypadku jedno i drugie.
              Limit od czapy oraz droga o parametrach autostrady która nie będzie eską.

              a drogę bez jednego skrzyżowania tam, gdzie można b
              > yło puścić normalną dwupasmówkę ze skrzyżowaniami i światłami.

              Prędkość proje
          • schweppes1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 01:15
            Powiem więcej - jadąc 70 na 50 ma nikłe szanse na mandat, bo milicja wiedząc, że ograniczenia są absurdalne, sama ustaliła sobie wewnętrzny, nieoficjalny margines +21, od którego dopiero haltują. Na jakieś 60-70 mandatów przez 15 lat tylko raz był za +kilkanaście. Na co dzień widząc kontrolę i jadąc +20 na tempomacie, nawet go nie wyłączam.

            Więc NA SZCZĘŚCIE można sobie gonić o 20 więcej, ale nawet tak robiąc dalej zdarza się, że wleczemy się absurdalnie jak na dane warunki wolno i może nas nawet wyprzedzić TIR.

            Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę.
        • bruner4 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 12.10.20, 20:40
          Na zakończenie tego wątku- akcja obywatelska zakończyła się sukcesem- drogowcy postawili w tym miejscu ograniczenie do 70 km/h, które zastępuje nieuzasadnione i hamujące ruch 50 km/k (po pojawieniu się nowych znaków znikł baner ostrzegający o możliwości utraty prawa jazdy. Tylko czy aby załatwić tak podstawową i prostą sprawę potrzebna jest dopiero akcja obywatelska? (gratulacje i podziękowania dla organizatorów), mimo że wszyscy wiedzieli o bezsensowności tego ograniczenia w tym miejscu, nikt nic nie zrobił. Bardzo dziwi natomiast postawa policji, która właśnie tam organizowała często polowania na kierowców- to daje pojęcie o pracy i najważniejszych celach naszej policji drogowej.
          • klemens1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 13.10.20, 11:04
            bruner4 napisał:

            > Bardzo dziwi natomiast postawa policj
            > i, która właśnie tam organizowała często polowania na kierowców- to daje pojęci
            > e o pracy i najważniejszych celach naszej policji drogowej.

            No właśnie - to zależy od CELÓW. Postawa policji była jak najbardziej racjonalna.
            Dziwne, że jeszcze w kraju są tępaki które myślą, że drogówka działa po to, by poprawiać bezpieczeństwo.
            Proponuję poczytać jeden z rozdziałów powieści Suworowa - chyba "Patrol" miał tytuł. Tam są idealnie wskazane cele oficjalne vs cele prawdziwe.
            • bruner4 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 13.10.20, 23:21
              Nie- tępaki właśnie myślą że to nie jest jej celem, nie mogą też zrozumieć że błędy i wypaczenia instytucji można wyeliminować- wystarczy instytucje zreformować, powymieniać ludzi, w ostatnich czasach sporo mamy takich akcji. Okres o którym pisał Suworow już w zasadzie za nami, a jeśli zostały z niego jakieś niedobitki, to czas najwyższy zrobić z nimi porządek.
              • klemens1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 15:17
                To nie są żadne niedobitki - cała budżetówka ma mentalność komuny i tak działa.
                Nawet gdy trzeba robić jakąś dokumentację (miałem nieprzyjemność), to patrzą, ile to stron zajmuje (im więcej tym lepiej) a nie co tam jest.
                Reformować może i można, ale ich mentalności nie zmienisz. Tu musi się pokolenie wymienić.
                • trypel Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 15:41
                  Wymiana pokolenia nic nie daje. Pracowałem w takiej firmie z korzeniami w latach 70tych. Co z tego że właściciel nowy, co z tego że czasy inne. Przychodził na produkcję nowy i w ciągu tygodnia robił 150% normy bez wysilania się. W weekend był brany na wódkę przez starszych i mu jasno przekazywali - albo będziesz robił jak my albo wypierdalaj bo życia nie będziesz miał.
                  Jedyną opcja to było zamknięcie firmy i postawienie nowej i rozpoczęcie od zera pod tym samym logo.
                  Niestety w urzędach jest to samo. Nawet jak przyjdzie ktoś komu się chce to szybko sprowadza go na ziemię. Wymianą pokoleń nie działa jak starsze pokolenie uczy młodsze
    • schweppes1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 01:00
      U nas to jest po prostu cały czas takie samo sowieckie murzyństwo, jakie było zawsze. Nie do pomyślenia, żeby w takiej Szwajcarii policjanci z pensjami po 6000 EUR brutto masowo pracowali jako stojaki. Polski policjant z afrykańską pensją 1000 EUR brutto może bez problemu pracować jako żywy fotoradar. W cywilizowanym świecie ich działania służą regulacji prędkości w celu poprawy bezpieczeństwa, u nas oczywiście sowieckie absurdalne ograniczenia in the middle of nowhere i chodzi tutaj wyłącznie o mandaty, które są ukrytym podatkiem.

      Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę.

      A na drzewach, zamiast liści, będą wisieć socjaliści.
      • vogon.jeltz Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 09:12
        > Nie do pomyślenia, żeby w takiej Szwajcarii [...]
        > W cywilizowanym świecie [...]
        > A na drzewach, zamiast liści, będą wisieć socjaliści.

        Codzienna dawka braku wewnętrznej logiki w wypowiedziach korwinisty. "Cywilizowany świat", a już szczególnie Szwajcaria, są tak socjalistyczne, że pękłaby ci żyłka. W CH +20 na tempomacie se nie pojedziesz.
        • schweppes1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 14:36
          vogon.jeltz napisał:

          > > Nie do pomyślenia, żeby w takiej Szwajcarii [...]
          > > W cywilizowanym świecie [...]
          > > A na drzewach, zamiast liści, będą wisieć socjaliści.
          >
          > Codzienna dawka braku wewnętrznej logiki w wypowiedziach korwinisty. "Cywilizow
          > any świat", a już szczególnie Szwajcaria, są tak socjalistyczne, że pękłaby ci
          > żyłka. W CH +20 na tempomacie se nie pojedziesz.

          Szwajcaria jest tak zajebiście socjalistyczna, że obywatele odmówili w referendum zasiłku 2500 franków za samo jestestwo.

          W cywilizowanym świecie +20 bez mandatu nie pojedziesz, bo tam ograniczenia są sensowne.
          • samspade Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 15:23
            schweppes1 napisał:

            > W cywilizowanym świecie +20 bez mandatu nie pojedziesz, bo tam ograniczenia są
            > sensowne.

            Ograniczenia z definicji są lewackie, socjalistyczne czy co tam kuce myślą. Ograniczają wolność obywatelską.
            A co do sensowności ograniczeń to w Szwajcarii dawanej przez ciebie jako przykład na autostradach jest ograniczenie do 120 km/h/ Tak że ...
            • schweppes1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 16:19
              vogon.jeltz napisał:

              > > W cywilizowanym świecie +20 bez mandatu nie pojedziesz, bo tam ograniczen
              > ia są sensowne.
              >
              > Więc twierdzisz, że w CH ograniczenie na autostradach do 120 km/h jest sensowne
              > , a w PL ograniczenie na autostradach do 140 km/h jest bezsensowne?

              Chyba zapomniałeś, że wg mnie ograniczeń prędkości nie powinno być w ogóle, a jedynie zalecana prędkość. Ograniczenia prędkości w cywilizowanym świecie są bardziej sensownie ustalane, ale samo ograniczenie jest oczywiście zamachem na wolność przemieszczania się. Oczywiście rozumiem, że skoro droga należy do państwa, to i idiotyczne zasady państwowe są tam stosowane. Co do 120 w CH - cóż, jeśli przyjąć, że ograniczenie w ogóle ma sens, to widząc ich mały, górzysty kraik - tak. A co do PL, to widząc kształt np. A1 - zdecydowanie nawet drugie największe ograniczenie na świecie jakim jest 140 nie ma sensu.
              • vogon.jeltz Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 16:23
                > Ograniczenia prędkości w cywilizowanym świecie są bardziej sensownie ustalane

                Czyli niższe ograniczenie jest bardziej sensowne niż wyższe, choć ograniczeń w ogóle być nie powinno. Ot, korwinistyczna logika.

                > A co do PL, to widząc kształt np. A1

                Kształt autostrady na mapie nie ma żadnego znaczenia. Ważne są lokalne parametry.
                • schweppes1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 16:30
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > Ograniczenia prędkości w cywilizowanym świecie są bardziej sensownie usta
                  > lane
                  >
                  > Czyli niższe ograniczenie jest bardziej sensowne niż wyższe, choć ograniczeń w
                  > ogóle być nie powinno. Ot, korwinistyczna logika.

                  Nie korwinistyczna logika, tylko twoja wybiórczość, stosownie do tego portalu. Chodzi o całokształt. Jak wyjeżdżam z postsowietów do cywilizacji, czyli za Odrę, to zabudowany jest tam, gdzie jest zabudowany i jadąc znacznie szybciej niż 50 nie czuję, że jadę bezpiecznie, bo obszar jest naprawdę zabudowany. Za to w postsowieckiej Polsce masz często prosty po horyzont trakt z gigantycznym poboczem z kilkoma domkami w oddali, żywej duszy i przez cały czas 50. Jadąc nawet 70 nadal czujesz, że jedziesz absurdalnie wolno.
          • wislok1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 16:24
            schweppes1 napisał:


            > W cywilizowanym świecie +20 bez mandatu nie pojedziesz, bo tam ograniczenia są
            > sensowne.

            Zgadzam sie, ze w PL ograniczenia do 50 sa czesto idiotyczne....
            W Szwajcarii jest czesto w takich miejscach 60....
            50 jest przy zwartej zabdudowie miejskiej czy wiejskiej.....
            Z drugiej strony na autostradach jest 120, a chcialoby sie czasem grzac 140, bo sa ku temu warunki.....

            Oczywiscie mandaty daja na przekroczenie predkosci faktyczne, a nie wedlug tego, co pokazuje licznik w aucie...
            Czyli 50 to 54 na liczniku
            60 t0 64 na liczniku
            120 to 124 na liczniku

            W Szwajcarii oficjalnie NIE MA granicy tolerancji, bo wychodza z zalozenia, ze ich radary sa zaje.iste i sie nie myla-...
            ALe tez nikgdy nie widzialem policajow z suszarkami.....

            • schweppes1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 16:56
              wislok1 napisał:

              > schweppes1 napisał:
              >
              >
              > > W cywilizowanym świecie +20 bez mandatu nie pojedziesz, bo tam ograniczen
              > ia są
              > > sensowne.
              >
              > Zgadzam sie, ze w PL ograniczenia do 50 sa czesto idiotyczne....
              > W Szwajcarii jest czesto w takich miejscach 60....
              > 50 jest przy zwartej zabdudowie miejskiej czy wiejskiej.....
              > Z drugiej strony na autostradach jest 120, a chcialoby sie czasem grzac 140, bo
              > sa ku temu warunki.....
              >
              > Oczywiscie mandaty daja na przekroczenie predkosci faktyczne, a nie wedlug tego
              > , co pokazuje licznik w aucie...

              U nas też za faktyczne, tylko często wobec absurdalnego ograniczenia.

              > Czyli 50 to 54 na liczniku
              > 60 t0 64 na liczniku
              > 120 to 124 na liczniku

              Nie ma takiej reguły, choć przy 50 i 60 się mniej więcej zgadza.

              > W Szwajcarii oficjalnie NIE MA granicy tolerancji, bo wychodza z zalozenia, ze
              > ich radary sa zaje.iste i sie nie myla-...
              > ALe tez nikgdy nie widzialem policajow z suszarkami.....

              Radary zawsze mają błąd pomiarowy i na to brana jest poprawka wszędzie. Przed zmierzonym +1 km/h wybronisz się w każdym cywilizowanym kraju, o ile nie zostanie zignorowane nawet nie przez urzędasa, co przez urządzenie. Podejrzewam, że +5 to ustawiają minimalnie wszędzie na świecie. Te +10 oficjalne czy +20 nieoficjalne w Polsce nie wynika z niedokładności, tylko pierwsze z braku konieczności dokładnego pilnowania prędkości podczas jazdy (jak tłumaczono po wprowadzeniu tego), a drugie z nieoficjalnej korekty kretyńskich ograniczeń w Polsce.

              W UK tolerancja to + 10% + 2 mph

              We Francji i we Włoszech +5 do 100 km/h, +5% powyżej 100 km/h

              W praktyce urządzenia zazwyczaj ustawiane są jeszcze trochę wyżej.
              • wislok1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 17:17
                schweppes1 napisał:

                Radary zawsze mają błąd pomiarowy i na to brana jest poprawka wszędzie. Przed zmierzonym +1 km/h wybronisz się w każdym cywilizowanym kraju, o ile nie zostanie zignorowane nawet nie przez urzędasa, co przez urządzenie. Podejrzewam, że +5 to ustawiają minimalnie wszędzie na świecie.

                Oczywiscie, ze tak....

                Po prostu Szwajcarzy ustawiaja radar na kilka kilometrow powyzej dopuszczalnej predkosci,a oficjalnie sie do tego nie przyznaja.....

                Ale tu chodzi o co innego;
                - jak wiesz, ze radarow jest w 3 d.py,
                - do tego jak jedziesz 60 wedlug licznika przy dozwolonej 50, ( analogicznie 70 przy 60, 130 przy 120 )
                to cie na 100% skasuja

                .... to sie nie szarpiesz, tylko jedziesz przepisowo, najwyzej kilka kilometrow wiecej, niz pokazuje licznik, bo szkoda nerwow i kasy....
              • trypel Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 18:23
                W Szwajcarii otóż nie
                Kolega Niemiec dostał mandat za +2 km, kiedyś przecinalem Szwajcarię jadąc do Włoch, dzwonię do niego i mówię gdzie jestem to uprzedził żeby trzymać się limitów co do km bo oni nie mają żadnej tolerancji
                A ja sobie wtedy jechałem spokojnie plus 10 autostradą.
                • wislok1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 19:19
                  No, ale oni sciemniaja, w praktyce kolega jechal 57 km...

                  Co i tak jest bardzo rygorystyczne.....
                  NIE DA sie praktyce jechac caly czas na granicy tolerancji i jej nie przekroczyc...........

                  W Niemczech jest podobne podejscie, ale jest o wiele mniej radarow i tu jest podstawowa roznica....

                  Za to w Austrii jest prawie tyle samo radarow co w Szwajcarii i sa tak samo policaje rygorystyczni....
                • schweppes1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 20:02
                  trypel napisał:

                  > W Szwajcarii otóż nie
                  > Kolega Niemiec dostał mandat za +2 km, kiedyś przecinalem Szwajcarię jadąc do W
                  > łoch, dzwonię do niego i mówię gdzie jestem to uprzedził żeby trzymać się limit
                  > ów co do km bo oni nie mają żadnej tolerancji
                  > A ja sobie wtedy jechałem spokojnie plus 10 autostradą.

                  I kupiłeś roczną winietę za 40 CHF, żeby raz śmignąć tranzytowo do Włoch? Kto bogatemu zabroni...

                  Co do tolerancji w Szwajcarii, to na autostradzie przy 120 km/h ograniczenia masz 6 km/h tolerancji + jakieś 4-5 km/h błędu licznika, więc na styk się łapałeś w legal.
                  • wislok1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 20:25
                    Pamietam, jak mnie kiedys mijal jakis Szwajcarw kabriolecie i byl strasznie zachwycony, ze grzeje 130, a ja jade 120....

                    Z drugiej strony, jak ci Szwjacarzy jada w Niemczech, to czesto grzeja, iel fabryka dala, takie odreagowanie....

                    Raz taki mnie minal Porsche Cayenne przed tunelem na A96 niedaleko Memmingen, jest tam ograniczenie do 80, a on grzal ze 150, Niemcowi by zabrali prawo jazdy, on tylko zapewne dostal slony mandat,,,
                    Wygladal na bankstera jak pinokio, jak jego klon, wiec wliczy to w koszty banku,,,,,
                    • schweppes1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 20:34
                      Mnie zawsze zastanawia jak to jest z tymi Włochami. Wszyscy gadają, że szaleją, ale to chyba raczej tyczy się wszystkiego prócz prędkości, bo we Włoszech fotoradarów jest mnóstwo, a tolerancja 5 km/h do 100 i 5% powyżej 100. Na autostradzie wychodzi dozwolone 136,5, czyli wrzucam na tempomat 140. Bardzo, bardzo sporadycznie zdarzało się, że ktoś jechał kilkadziesiąt km/h więcej ode mnie, chyba tylko gdy wiedział, że akurat tutaj nie ma odcinkowej kontroli prędkości, których jest mnóstwo. Przekraczają, ale nieznacznie, na autostradzie jakieś 10-20. Powyżej 170 na autostradzie we Włoszech zabierają prawko, we Francji powyżej 160. Może to ich dyscyplinuje. W terenie zabudowanym też raczej do 60 i nie kojarzę, żeby ktoś przeginał. W Niemczech nigdy nie widziałem, żeby ktoś jechał na 50tce więcej niż 60.
        • schweppes1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 15:34
          Szwajcaria jest socjalistyczna głównie w twojej głowie. W realu jest piątym najbardziej wolnym gospodarczo państwem na świecie.

          www.heritage.org/index/ranking

          Potato Republic na 46.
          Tomato Republic na 74.

          Teraz widać dlaczego vogon woli Tomato Republic od Potato Republic. Mniej wolności go po prostu kręci.
            • trypel Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 15:52
              Mało tego - w Szwajcarii rygorystycznie podchodzi się do ilości godzin pracy i ni chuja 50 nie przekroczysz legalnie choćby robotą sama się prosiła.
              A wysokość plac w wielu branżach jest negocjowana przez tzw partnerów społecznych i obowiązuje po negocjacji wszystkich pracodawców w danej branży
              No kapitalizm pełna gęba
          • vogon.jeltz Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 16:16
            > Szwajcaria jest socjalistyczna głównie w twojej głowie. W realu jest piątym
            > najbardziej wolnym gospodarczo państwem na świecie.

            Taa, a pierwszy na liście jest zamordystyczny Singapur, gdzie do państwa należy połowa gospodarki i większość zasobów mieszkaniowych - i to państwo mówi, gdzie komu wolno mieszkać. Te rankingi robią jacyś słabo ogarnięci korwiniści, zgadłem?
                  • vogon.jeltz Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 16:37
                    > A ty się przedstawiasz jako czerwona hołota?

                    Nie rozmawiamy o mnie. Znowu zmieniasz temat.

                    Rozmawiamy o tym, że jacyś amerykańscy quasi-korwinoidzi od "minmal govt" i "promote conservative values" zrobili se ranking, w którym na pierwszym miejscu "wolności gospodarczej" jest Singapur - państewko, w którym government jest, like, maksymalny, należy do niego większość gospodarki kraju i WSZYSTKO jest ściśle regulowane. Jedyne czego to dowodzi, to bynajmniej nie wolności gospodarczej w Singapurze, tylko tradycyjnej prawicowej głupoty.
                    • schweppes1 Re: Nowatorskie metody pracy Milicji Obywatelskie 14.10.20, 16:45
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > A ty się przedstawiasz jako czerwona hołota?
                      >
                      > Nie rozmawiamy o mnie. Znowu zmieniasz temat.
                      >
                      > Rozmawiamy o tym, że jacyś amerykańscy quasi-korwinoidzi od "minmal govt" i "pr
                      > omote conservative values" zrobili se ranking, w którym na pierwszym miejscu "w
                      > olności gospodarczej" jest Singapur - państewko, w którym government je
                      > st, like, maksymalny, należy do niego większość gospodarki kraju i WSZYSTKO jes
                      > t ściśle regulowane. Jedyne czego to dowodzi, to bynajmniej nie wolności gospod
                      > arczej w Singapurze, tylko tradycyjnej prawicowej głupoty.

                      Dopsz, to doprecyzuję - BARDZIEJ sensownie, co nie znaczy, że zupełnie i że wszystkie. Ogólnie bardziej sensowne od postsowieckich, co jest zresztą logiczne, gdyż system sowiecki specjalizował się w nadmiernej, przygłupiej biurokracji i regulacji, i jeśli chodzi o PRD, to niewiele po PRL zmieniono. Nawet chamskie, wielkie czcionki na znakach i tablicach rejestracyjnych zostały. Zostały też prymitywne kształty również wielkich znaków poziomych, bo komuniści byli specjalistami od marnowania zasobów (farby, blachy) chamstwa, braku kultury, stylu i smaku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka