Dodaj do ulubionych

Losie. Kiedys byly tylko w encyklopedii

11.09.20, 13:47
Dwa szczescia minely sie wlasnie o centymetry. ZA WIDOKU a nie w nocy. Moje i losia. Uwazajcie nawet niekoniecznie w gluchych lasach. Chyba lubia jablka w przydroznych sadach, a zwlaszcza ciagnie ich do tych spadnietych, sfermentowanych:)
Nogi maja jak tyczki, dlatego w czasie zderzenia "masa" wpada przez szybe, a nie odbija sie i fruwa jak jakies tam jelonki/sarenki/kury.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka