Dodaj do ulubionych

Ile to kosztuje w DE?

11.09.20, 14:01
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26290097,niemcy-kompletnie-pijane-72-latka-i-75-latka-wyniesione-z-pociagu.html#do_w=46&do_v=58&do_a=288&s=BoxNewsImg1

"Pasażerki, które jechały z Berlina decyzją policji federalnej zostały umieszczone w tzw. areszcie ochronnym dla ich własnego bezpieczeństwa. Po odespaniu sześciu godzin w oddzielnych celach, kobiety wytrzeźwiały i odzyskały możliwość chodzenia."

Ile kosztuje taka "przyjemność"?
Obserwuj wątek
    • caesar_pl Re: Ile to kosztuje w DE? 11.09.20, 14:23
      „Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w Nadrenii Północnej-Westfalii zajęło się wprowadzeniem opłaty, przynajmniej za Aufenthalt im Gewahrsam - pobyt pod opieka” - wyjaśnia na żądanie rzecznik. Potencjalne dochody policji i koszty ich odzyskania zostały policzone. Wynik: „Obliczona wydajność była ekonomicznie nieproporcjonalna do wydatków” - powiedział rzecznik. „W związku z tym odrzucono wprowadzenie opłaty”.
      W Berlinie bedzie podobnie,to bardziej komunistyczne miasto niz NRW,pijanych Aussländrow bedzie wiele wiele razy wiecej niz Niemcow.A oni najczesciej nie smierdza groszem.
        • tbernard Re: Ile to kosztuje w DE? 12.09.20, 09:40
          A co ze różnica, czy nazwiesz to izbą wytrzeźwień, czy po niemiecku aresztem ochronnym dla bezpieczeństwa ochranianych. W jednym i drugim przypadku wchodzi się do tego czegoś nietrzeźwym i wychodzi po wytrzeźwieniu, a w trakcie pobytu lekarz bada.
            • caesar_pl Re: Ile to kosztuje w DE? 12.09.20, 17:55
              Bzdury.Bylem "lekko" wypity i mialem klotnie z Taksowkarzem(Polak!).Zawiozl mnie pod posterunek i policjanci grzecznie dali mi propozycje nie do odrzucenia,zebym u nich zostal na noc.Rano czyli w niedziele mnie obudzili i zyczliwie pozegnali.
            • tbernard Re: Ile to kosztuje w DE? 12.09.20, 18:02
              galtomone napisał:

              > Do izby u nas możesz trafić za twarz. Do aresztu to nie aż tak łatwo.
              >

              Ale za twarz, to nawet zastrzelić policjant może jak ma chęć postrzelać i powiedzieć, że z gęby przypominałeś bardzo groźnego, kogo szukają. Przecież bywają takie zdarzenia i trochę jest szumu. Nie musi być tu być trzeźwość nawet brana pod uwagę.
              • galtomone Re: Ile to kosztuje w DE? 13.09.20, 11:30
                Jakie są konsekwencje dla policjanta za niesłuszne:
                - wsadzenie cie do izby wytrzeźwień
                - aresztu
                - zastrzelenie

                Zastanów się może nim coś napiszesz...

                Fakty są takie, że izby są wytworem komuny, są kolejnym i mniej obwarowanym (niż areszt) środkiem ograniczenia wolności obywatela. I dużo łatwiej i praktycznie bez konsekwencji dla władzy jest "niepokornego" obywatela wsadzić do izby niż aresztować.
    • waga170 Re: Ile to kosztuje w DE? 11.09.20, 14:54
      Biedne kobitki. Gdyby to bylo w USA to by zaskarzyly producenta trunku o brak ostrzezenia na etykiecie ze picie takowego powoduje glupawke. Miliony dolarow przeszly im kolo nosa. Drugie miliony by wygraly od kolei za to ze pily w pociagu i je zamkneli a nigdzie nie pisalo ze nie mozna pic.
        • wislok1 Re: Ile to kosztuje w DE? 11.09.20, 21:03
          My oceniamy tylko cala sytuacje na podstawie tego, co napisaly media....

          W Bawarii trudno pic alkohol przy zalozonej maseczce w pociagu, a jej brak kosztuje 250 euro...
          I na 99,99% obie damy maseczki w pociagu nie mial w chwili wyciagania ich z wagonu.....

          Czyli w Bawarii obie damy by zaplacilzy po 250 euro....

          Ale np. w dawnej NRD sa landy, ktore za brak maseczki w pociagu nie kaza mandatem.....

          Jak jest w Dolnej Saksonii, gdzie obie damy z pociagu wyciagnieto, nie wiem.....

          Jaki jest przymusowego noclegu na policji w izbie zatrzyman, tu decyduje kazdy land, jaki jest tego koszt w Dolnej Saksonii nie wiem....

          W Austrii kosztuje to kilkaset euro, ale to juz oficjalniei inne panstwo.....

          Na pewno przyklad Berlina czy Nadrenii-Westfalii nic w tej sprawie nie mowi....
    • dr.hayd Re: Ile to kosztuje w DE? 11.09.20, 18:33
      O ile znam Berlin, choć nie byłem tam od wielu lat, to nic. Nic nie zniszczyły, nikogo nie pobiły, nie awanturowały się, więc za co je karać? Każdy ma prawo się napić, a jak trzeba starszej pani pomóc to się pomaga.
      Wiele rzeczy mnie tam dziwiło: często widziało się pasażera pijacego sobie piwo z puszki w tramwaju i nikomu to nie przeszkadzało, jak pasażer ma bilet to może bez dodatkowej opłaty przewieźć autobusem, tramwajem lub metrem rower, byle nie pobrudził innych ani nie zniszczył pojazdu. Stoi na przystanku kobieta z 4 walizkami, kierowca wysiada i pomaga jej wnieść je do miejskiego autobusu. A stosunek konduktorów na kolei w stosunku dla pasażerów był dla mnie, człowieka z dzikiego wschodu, głębokim szokiem. Gdy była relacja z przesiadką to widziałem konduktorów (zawiadowców?) wyprowadzających pod rękę starsze pasażerki z jednego pociągu do drugiego. Więc tolerancja Niemców dla pijanych do nieprzytomności staruszek mnie już nie dziwi.
      • wislok1 Re: Ile to kosztuje w DE? 11.09.20, 18:48
        To wszystko prawda, ale w ten przypadke nie ma nic wspolengo z opisywanymi przez ciebie innymi przypadkami....

        Ludie sa bardzo uczynni i sympatyczni, ALE policja ma swoje procedury, jak napisalem, to zalezy od landu----
        Nie mam pojecia, jak jest w Bawarii....

        W Austrii kasuja jostro, wiecej niz za noc w Hiltonie-----
        • wislok1 Re: Ile to kosztuje w DE? 11.09.20, 19:10
          Znajoma z WIednia mi to opisywala, nie z autopsji rzecz jasna-----

          Policja w Wiedniu kasuje za takie noclegi jak za zboze, skutecznie to odstrasza imprezowiczow przed tankowaniem ponad miare----

          W Monachium od tego weekendu zabronili chlania na swiezym powietrzu w nocy, po 23 jest prohibicja poza lokalami i kategoryczny zakaz sprzedazy na wynos juz od 21----
          Powod jest oczywisty, czyli wirus...
          Zlamanie zasad wirusowych kosztuje w Bawarii 250 euro od osoby----
          • wislok1 Re: Ile to kosztuje w DE? 11.09.20, 19:56
            W przypadku obu babc trudno sobie wyobrazic, ze mialy totalnie narabane zalozone maseczki, wiec w Bawarii policja by skasowala minimum 500 euro ( 2 razy po 250 )...

            A czy wiecej, nie wiem

            Odpowiedz na pytanie w pierwszym poscie:::: 250 euro

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka