Dodaj do ulubionych

Le roi est mort, vive le roi czy jakoś tak.

22.09.20, 19:08
Obiecywalem sobie kolejnego dodge'a, miał być charger z pentastarem. Już się rozgladalem za jakimś trupem i wszystko poszło w 3.14zdu
dzwoni kolega od aut i mówi że ma coś fajnego.
Nie suv (masakra), nie amerykanski, ale też zajebisty.
Jak już się dowiedziałem co to zapytałem o kolor żeby żone przekonać. Granatowa perła to już brzmiało dobrze. Żona mówi że ok.
No to kupiłem. Znów bez jazdy próbnej. Bez nawet pomacania (bo auto wciąż za granica).
No i od dzisiaj mam legacy GT. Endzin mówił że to porządne auto :)
Jak będzie kiepsko i nie podpasuje to za pół roku będzie do sprzedania. Gorzej jak się żonie spodoba a mi nie.
Na razie przeglądam sobie filmiki na YT i się cieszę:)
Zaraz będę opijal w hotelu bo wracam do domu dopiero w piątek
Obserwuj wątek
    • waga170 Re: Le roi est mort, vive le roi czy jakoś tak. 22.09.20, 21:54
      "Zaraz będę opijal w hotelu bo wracam do domu dopiero w piątek"

      Fachowo to robi sie tak jak ja robie przez ostatnie wiecej niz pol wieku. Staje sie, bez swiadkow, kolo nowego samochodu, bierze lyk, nic sie nie mowi ale sie mysli, i polewa samochod na dachu. Za pierwszym razem to byl Gordon's gin, i tak na zawsze pozostalo, pomimo ze swinstwa nie lubie. Ale nie zmieniam tradycji, bo dziala:)
      • trypel Re: Le roi est mort, vive le roi czy jakoś tak. 23.09.20, 07:28
        Już miałem subaru tyle że w tamtym brakowało nieco koni. Teraz w dodgu jest 200 i żona pyta czy będzie też tak fajnie jak w dodgu. No to jej mówię że nie powinna być rozczarowana:)
        Zobaczymy. Trochę mnie przeraża jeżdżenie dupa po asfalcie ale od czasu do czasu trochę można się przejechać nawet tak
            • galtomone Re: Le roi est mort, vive le roi czy jakoś tak. 25.09.20, 10:32
              A często tym tyłem zamiatasz w zakręcie na publicznej drodze jadąc gdzieś?

              Bo mnie się to ostatnio zdarzyło +/- w okolicy '94/95 jak człowiek był głupi.
              Co ciekawe nie był do tego potrzebny samochód z tylnym napędem. Wystarczyło małe Clio, śliska droga Ustroń - Wisła i postawienie kontry w kierunku przeciwnym do zakrętu przed wejściem w sam zakręt. Clio szło bokiem aż miło.

              Wydaje mi się, że i w 4x4 ten efekt da sie spokojnie uzyskać, tylko prędkość musi być większa i elektronika typu ESP wyłączona. A u mnie tej opcji brak... więc gdybym nadal tak jeździł, to byłby to istotnie "negatywny plus" a tak, to nie widzę problemu.

              Ale jeśli ktoś ma okazje jeździć po torze i ma nadmiar drobnych na opony, to może to i fajna zabawa.
              Nadal jednak do uzyskania z 4x4 po drobnych przeróbkach.

              Patrząc na auta rajdowe, które sporo zakrętów bokiem zamiatają, to musi się to dać zrobic... ;-)
              • trypel Re: Le roi est mort, vive le roi czy jakoś tak. 25.09.20, 12:10
                A mi się zdarza dość często. Lubię.
                Teraz nie będzie bo żeby wyprowadzić subaru z równowagi to trzeba umieć więcej niż ja umiem i mieć poziom strachu przesunięty jeszcze bardziej.
                A dodgem to była kwestia dowolnej chwili i decyzji. Naciskam mocniej i zrywa
                • galtomone Re: Le roi est mort, vive le roi czy jakoś tak. 25.09.20, 13:22
                  Spróbuj "po szwedzku czy finsku" tak to sie chyba nazywalo...
                  Kontra przed ulatwia wprowadzenie auta w slizg (byle plac byl duzy).

                  Z 4x4 glowny problem jest taki, ze nie zawsze wiadomo co dokladnie sie stanie z autem jak jednak przegniesz pale - tzn. czy poleci tyl czy przod.

                  No i to wszystko o ile masz przycisk ESP, ja nie mam.
                  Jak probowalem sie bawic po zakupie to niestety elektronika szybko mowila - "no more fun" ;-) A co pikania w kabinie bylo....

                  W kazdym razie do "zamiatania" tylem w RWD tez trzeba mic sporo czucia, wiec na pewno dasz sobie rade.
            • galtomone Re: Le roi est mort, vive le roi czy jakoś tak. 25.09.20, 10:41
              klemens1 napisał:

              > galtomone napisał:
              >
              > > engine8 napisał(a):
              > >
              > > > no wiec 4x4 to dyskusyjne czy to pozytwne czy negatywne plusy....
              >
              > >
              > > A negatywne plusy to jakie?
              > >
              >
              > Zamulanie, spalanie, większe smrodzenie, więcej mechanizmów które mogą się pops
              > uć.

              Zamulanie???? Chcesz rozwinąć?

              A jeśli masz na myśli to co sądzę, że masz na myśli to jak rozumiem klimatyzację już w swojej Skodzie zdemontowałeś?

              Spalanie i owszem, ale wbrew pozorom nie są to jakieś duże różnice.
              Mój Teść ma praktycznie identyczne auto jak jak Highlander 2.4 z napędem na przód. Różnice w spalaniu między nami są na poziomie do 1l/100km a czasem nawet nie tyle.
              Dużo większy wpływ ma droga, ruch, miasto, ciężkość nogi niż sam napęd.

              Także co do zasady masz racje, ale nie jest to dla mnie różnica, dla której ze swojego 4x4 bym zrezygnował.

              Smrodzenie chyba też zależy bardziej od pojemności silnika aczkolwiek jest wynikiem większego spalania, wiec co do zasady owszem.

              "więcej mechanizmów które mogą się popsuć" - co do teorii racja aczkolwiek nie kojarzę by ktoś z rodziny/znajomych akurat to faktycznie odczuł. Za to zakładając, że ten argument jest faktycznie istotny najlepiej byłoby jeździć czymś maksymalnie prostym - a sam przecież nie masz Fabii w wersji podstawowej.
              Także biorę to ryzyko na klatę i nadal wole 4x4 niż napęd na jedną oś.


              Aczkolwiek powoli traci on na znaczeniu...
              • klemens1 Re: Le roi est mort, vive le roi czy jakoś tak. 25.09.20, 10:59
                galtomone napisał:

                > > Zamulanie, spalanie, większe smrodzenie, więcej mechanizmów które mogą się pops
                > > uć.
                >
                > Zamulanie???? Chcesz rozwinąć?

                Wyższa masa, straty przy przenoszeniu napędu.
                Z jakichś względów robią dołączane 4x4 zamiast stałego.

                > A jeśli masz na myśli to co sądzę, że masz na myśli to jak rozumiem klimatyzacj
                > ę już w swojej Skodzie zdemontowałeś?

                Nie, mistrzu wieśniackiej ironii. I każdy wie, dlaczego nie zdemontowałem i dlaczego twoja ironia jest wieśniacka.
                Lampki oświetlenia schowka też nie zdemontowałem.

                • galtomone Re: Le roi est mort, vive le roi czy jakoś tak. 25.09.20, 13:26
                  klemens1 napisał:

                  > galtomone napisał:
                  >
                  > > > Zamulanie, spalanie, większe smrodzenie, więcej mechanizmów które m
                  > ogą się pops
                  > > > uć.
                  > >
                  > > Zamulanie???? Chcesz rozwinąć?
                  >
                  > Wyższa masa, straty przy przenoszeniu napędu.
                  > Z jakichś względów robią dołączane 4x4 zamiast stałego.

                  Ale przeciez nie w kazdym aucie?
                  Jesli masz wystarczajaco KM to tego zamulania ni jak nie odczujesz. A o ile pamietam maowimy tu o +/- 280KM w dosc lekkim stosunkowo aucie.

                  Dokladnie ten sam argument ma moc nizej - nie ma sensu uogolniac, bo to (w przeciwienstwie do reszty co napisales) nie zawsze faktycznie tak dziala.

                  > > A jeśli masz na myśli to co sądzę, że masz na myśli to jak rozumiem klima
                  > tyzacj
                  > > ę już w swojej Skodzie zdemontowałeś?
                  >
                  > Nie, mistrzu wieśniackiej ironii. I każdy wie, dlaczego nie zdemontowałem i dla
                  > czego twoja ironia jest wieśniacka.

                  A moze dlatego, ze masz na tyle moce, ze dzialania klimy nie odczuwasz jako zamulania?

                  > Lampki oświetlenia schowka też nie zdemontowałem.

                  Wow, masz lampki i schowek w aucie? To troche "sam wiesz jakie"... W prawdziwych autach dla prawdziwych mezczyzn takich duperel nie ma.... Co tam wozisz? Rekawiczki czy torebke?
                  • klemens1 Re: Le roi est mort, vive le roi czy jakoś tak. 28.09.20, 12:49
                    galtomone napisał:

                    > > > Zamulanie???? Chcesz rozwinąć?
                    > >
                    > > Wyższa masa, straty przy przenoszeniu napędu.
                    > > Z jakichś względów robią dołączane 4x4 zamiast stałego.
                    >
                    > Ale przeciez nie w kazdym aucie?
                    > Jesli masz wystarczajaco KM to tego zamulania ni jak nie odczujesz. A o ile pam
                    > ietam maowimy tu o +/- 280KM w dosc lekkim stosunkowo aucie.

                    Odczujesz, bo to idzie procentowo.

                    > > Lampki oświetlenia schowka też nie zdemontowałem.
                    >
                    > Wow, masz lampki i schowek w aucie? To troche "sam wiesz jakie"... W prawdziwyc
                    > h autach dla prawdziwych mezczyzn takich duperel nie ma.... Co tam wozisz? Reka
                    > wiczki czy torebke?

                    Jesteś bardziej spierdolony od misiaczka w tym swoim usiłowaniu bycia ironicznym.
                    Inni jakoś robią ty lepiej - ty jak niedorozwinięty głupek. Aż żenujące to jest.


                    • galtomone Re: Le roi est mort, vive le roi czy jakoś tak. 28.09.20, 13:05
                      klemens1 napisał:

                      > galtomone napisał:
                      >
                      > > > > Zamulanie???? Chcesz rozwinąć?
                      > > >
                      > > > Wyższa masa, straty przy przenoszeniu napędu.
                      > > > Z jakichś względów robią dołączane 4x4 zamiast stałego.
                      > >
                      > > Ale przeciez nie w kazdym aucie?
                      > > Jesli masz wystarczajaco KM to tego zamulania ni jak nie odczujesz. A o i
                      > le pam
                      > > ietam maowimy tu o +/- 280KM w dosc lekkim stosunkowo aucie.
                      >
                      > Odczujesz, bo to idzie procentowo.

                      Bzdura, nie odczujesz.
                      Byc może miałbys szanse odczuc, gdybys miał obok identyczne auto bez 4x4 do porównania.
                      I to zakladajac, ze wogole przy odpowiedniej do napedu mocy ma to faktycznie znaczenie.

                      Dodatkowo jesli jezdzisz nie wyciskajac z kazdych 100 m kazdych dziseiątych sekundy, to niby w czym masz to odczuć?


                      > > > Lampki oświetlenia schowka też nie zdemontowałem.
                      > >
                      > > Wow, masz lampki i schowek w aucie? To troche "sam wiesz jakie"... W praw
                      > dziwyc
                      > > h autach dla prawdziwych mezczyzn takich duperel nie ma.... Co tam wozisz
                      > ? Reka
                      > > wiczki czy torebke?
                      >
                      > Jesteś bardziej spierdolony od misiaczka w tym swoim usiłowaniu bycia ironiczny
                      > m.
                      > Inni jakoś robią ty lepiej - ty jak niedorozwinięty głupek. Aż żenujące to jest
                      > .

                      Patrz... niby spierdolone a dziala. Co do reszty Twojej opinii na moje temat, to jest tak nie istotna, ze bez problemu moge Ci odpowiedzic w taki sposob: To popatrz jaki ty jestes szczesliwy, ja musze ze soba wytrzymac 24/7.
                      • klemens1 Re: Le roi est mort, vive le roi czy jakoś tak. 28.09.20, 14:33
                        galtomone napisał:

                        > > Odczujesz, bo to idzie procentowo.
                        >
                        > Bzdura, nie odczujesz.
                        > Byc może miałbys szanse odczuc, gdybys miał obok identyczne auto bez 4x4 do porównania.

                        Czyli różnica będzie.
                        Te, że ktoś ma auto zamulone ale nie ma jak porównać z niezamulonym nie oznacza, że auto przestanie być zamulone.

                        > Dodatkowo jesli jezdzisz nie wyciskajac z kazdych 100 m kazdych dziseiątych sek
                        > undy, to niby w czym masz to odczuć?

                        A dlaczego mam wyciskać Z KAŻDYCH 100 m te ułamki sekund? Odczuję, gdy zabraknie mocy na wyprzedzanie np.

                        > > Jesteś bardziej spierdolony od misiaczka w tym swoim usiłowaniu bycia ironicznym.
                        > > Inni jakoś robią ty lepiej - ty jak niedorozwinięty głupek. Aż żenujące to jest.
                        >
                        > Patrz... niby spierdolone a dziala.

                        Ano działa - jeżeli lubisz robić z siebie niedorozwoja.
                        Ty takie żenujące żarciki rzucasz w towarzystwie? Mówił ci już ktoś żebyś zamknął mordę czy nadal to tolerują?

                      • samspade Ale masz dużo czasu. 28.09.20, 14:42
                        galtomone napisał:

                        > klemens1 napisał:
                        >
                        > > galtomone napisał:
                        > >
                        > > > > > Zamulanie???? Chcesz rozwinąć?

                        > > > > Wyższa masa, straty przy przenoszeniu napędu.
                        > > > > Z jakichś względów robią dołączane 4x4 zamiast stałego.
                        > > >
                        > > > Ale przeciez nie w kazdym aucie?
                        > > > Jesli masz wystarczajaco KM to tego zamulania ni jak nie odczujesz.
                        > A o i
                        > > le pam
                        > > > ietam maowimy tu o +/- 280KM w dosc lekkim stosunkowo aucie.

                        > > Odczujesz, bo to idzie procentowo.
                        >
                        > Bzdura, nie odczujesz.

                        Że chce ci się dyskutować z tym kimś.
                        Z ciekawości sprawdziłem jak bardzo jest ten samochód zamulony. V max 245 0-100 6,3 sekundy. No muł straszny
                        • trypel Re: Ale masz dużo czasu. 28.09.20, 14:47
                          Hehe dane fabryczne zanizone
                          Wg testów niezależnych 5.9-6.0
                          Już go w niedziele przewozilem do blacharza. długo z nim nie wytrzymam (pozycja:( ) ale to będą emocjonujące miesiące. Żona na razie się bała wsiasc

                          A tak przy okazji porównanie tiguana wyposażonego w ten sam silnik 150 km (diesel) z napędem 4wd i fwd. Przyspieszenie od 0-100 w obu przypadkach identyczne 9.3 s.
                            • klemens1 Re: Ale masz dużo czasu. 28.09.20, 15:07
                              samspade napisał:

                              > No to rzeczywiście 6 sekund to straaszny muł.

                              W porównaniu do tego, co byłoby bez strat na 4x4 - tak, muł.
                              Pierdolony kłamco, który wmawia, że wg mnie droga z kolizyjnym skrętem w lewo jest bezkolizyjna.
                          • gzesiolek Re: Ale masz dużo czasu. 28.09.20, 15:11
                            Akurat 0-100 to AWD zwykle pomaga(a przynajmniej przy odpowiednio wysokim momencie obr. na kołach), ze względu na przyczepność na starcie...
                            Osobiście też wolałbym mieć niż nie mieć AWD, ze względu na trakcje i wyjazdy zimowe...
                            Ale rzeczywiście zawsze trochę masy i strat na napędzie jest więcej...
                            Może sama świadomość tego uniemożliwiła by klemensowi czerpać radość z jazdy... To prawie tak jak widzi, że wskazówka obrotów na chwilę choć przekracza 4k rpm... Zaczyna się stresować i nici z radości...
                            • klemens1 Re: Ale masz dużo czasu. 28.09.20, 15:16
                              gzesiolek napisał:

                              > Może sama świadomość tego uniemożliwiła by klemensowi czerpać radość z jazdy...

                              Świadomość zamulania bez sensu - na pewno.
                              Na starcie ze świateł mi nie zależy.

                              > To prawie tak jak widzi, że wskazówka obrotów na chwilę choć przekracza 4k rpm
                              > ... Zaczyna się stresować i nici z radości...

                              Tu już zaczynasz kłamać. Wskazówka może sobie przekraczać 4 krpm, ale nie po to, żeby auto raczyło pojechać te 160-170 albo nieco żwawiej przyspieszyć.
                            • samspade Re: Ale masz dużo czasu. 28.09.20, 15:17
                              Pamiętam jak kiedyś jeździłem foreterem. Niby tylko 150 co koni i niecałe 10 do setki ale jak to startowało na mokrym. Mój fwd mielił a to startowało błyskawicznie.
                              A czy klemens czerpie z czegokolwiek radośc niespecjanie mnie interesuje. To frustrat. Nawet nie czytam już jego rzygów.
                            • galtomone Re: Ale masz dużo czasu. 28.09.20, 15:53
                              gzesiolek napisał:

                              > Akurat 0-100 to AWD zwykle pomaga(a przynajmniej przy odpowiednio wysokim momen
                              > cie obr. na kołach), ze względu na przyczepność na starcie...

                              To raczej jasne dla wszystkich poza Klemensem.

                              A jak patrze na muly WRC to juz wogole.


                              Swoja droga, skoro 4x4 sa wolniejsze od takich samych nie 4x4, to ciekawe czemu 4x4x zabily starty aut RWD w tej kategorii....
                              • klemens1 Re: Ale masz dużo czasu. 28.09.20, 15:58
                                galtomone napisał:

                                > gzesiolek napisał:
                                >
                                > > Akurat 0-100 to AWD zwykle pomaga(a przynajmniej przy odpowiednio wysokim
                                > momen
                                > > cie obr. na kołach), ze względu na przyczepność na starcie...
                                >
                                > To raczej jasne dla wszystkich poza Klemensem.

                                Łżesz.

                                > Swoja droga, skoro 4x4 sa wolniejsze od takich samych nie 4x4, to ciekawe czemu
                                > 4x4x zabily starty aut RWD w tej kategorii....

                                Bo tam i tak moc jest nadmiarowa i liczy się trakcja.
                                      • klemens1 Re: Ale masz dużo czasu. 29.09.20, 10:43
                                        galtomone napisał:

                                        > klemens1 napisał:
                                        >
                                        > > galtomone napisał:
                                        > >
                                        > > > A 280KM to jest niedobór o ile KM?
                                        > > >
                                        > >
                                        > > Nie wiem. Ileś tam jest.
                                        > >
                                        >
                                        > To jak nie wiesz, to co pitolisz.

                                        Pitolę to, co wiem, funkcjonalny analfabeto. Pitolę gdzieś, ile konkretnie KM idzie psu w dupę?

                                        > Skąd wiesz, że w ogóle jest?

                                        Stąd, że 4x4 pali więcej od 4x2. Czyli na coś energia jeszcze jest zużywana oprócz uzyskania przyspieszenia - w najlepszym wypadku na rozpędzenie wyższej masy. A skoro jest zużywana energia, to część mocy musi iść na tę energię.
                                        Jeszcze jakieś pytania na poziomie podstawówki masz?

                                        • galtomone Re: Ale masz dużo czasu. 29.09.20, 11:17
                                          klemens1 napisał:

                                          > galtomone napisał:
                                          >
                                          > > klemens1 napisał:
                                          > >
                                          > > > galtomone napisał:
                                          > > >
                                          > > > > A 280KM to jest niedobór o ile KM?
                                          > > > >
                                          > > >
                                          > > > Nie wiem. Ileś tam jest.

                                          > Pitolę to, co wiem,

                                          Wyraznie widac, ze jak nie wiesz to tez pitolisz...


                                          > Pitolę gdzieś, ile konkretnie KM i
                                          > dzie psu w dupę?

                                          Ni i wlasnie o to pytam. Straty w mocy to jedno. Ty nie napisales o stratach w mocy tylko PITOLISZ O NIEDOBORZE. To głąbie nie jest to samo.

                                          > > Skąd wiesz, że w ogóle jest?
                                          >
                                          > Stąd, że 4x4 pali więcej od 4x2.

                                          I jaki z tego NIEDOBÓR mocy wynika? O ile KM jest za mało?

                                          > Czyli na coś energia jeszcze jest zużywana opr
                                          > ócz uzyskania przyspieszenia - w najlepszym wypadku na rozpędzenie wyższej masy
                                          > . A skoro jest zużywana energia, to część mocy musi iść na tę energię.

                                          Owszem, głąbie, tylko z tego nie ch...a NIDOBÓR nie wynika.

                                          > Jeszcze jakieś pytania na poziomie podstawówki masz?

                                          Tak, nadal to samo, skad wiesz, że jest niedobór mocy?
                                            • galtomone Napisales glupoty i tyle 29.09.20, 12:15
                                              klemens1 napisał:

                                              > Niedobór, funkcjonalny, to różnica w mocy która idzie psu w dupę żeby 4x4 miał
                                              > takie same osiągi - i nie chodzi o osiągi wynikające z nieślizgania się.

                                              Tyle, ze to teraz wymysliles na szybko. Nikt nie neguje, ze 4x4 (jak twoja Skoda z klima) wymaga wiecej mocy (i paliwa) do tego by sie rozsadnie rozpedzac. Z tego jednak nie wynika ZAMULANIE głąbie.

                                              A ty pitoliles o zamulaniu, ktore wynikalo z niedoboru mocy, ktory w tym znaczeniu jest czyms kompletnie innym.

                                              Ergo twoje obecne tlumaczenie nie jest warte funta klakow.
                                              • klemens1 Re: Napisales glupoty i tyle 29.09.20, 13:05
                                                galtomone napisał:

                                                > > Niedobór, funkcjonalny, to różnica w mocy która idzie psu w dupę żeby 4x4 miał
                                                > > takie same osiągi - i nie chodzi o osiągi wynikające z nieślizgania się.
                                                >
                                                > Tyle, ze to teraz wymysliles na szybko.

                                                A wcześniej się pewnie długo zastanawiałem?

                                                > Nikt nie neguje, ze 4x4 (jak twoja Skod
                                                > a z klima) wymaga wiecej mocy (i paliwa) do tego by sie rozsadnie rozpedzac. Z
                                                > tego jednak nie wynika ZAMULANIE głąbie.

                                                Zależy ile tej energii idzie psu w dupę. W 4x4 trochę idzie.

                                                • galtomone Re: Napisales glupoty i tyle 29.09.20, 13:11
                                                  klemens1 napisał:

                                                  > galtomone napisał:
                                                  >
                                                  > > > Niedobór, funkcjonalny, to różnica w mocy która idzie psu w dupę że
                                                  > by 4x4 miał
                                                  > > > takie same osiągi - i nie chodzi o osiągi wynikające z nieślizgania
                                                  > się.
                                                  > >
                                                  > > Tyle, ze to teraz wymysliles na szybko.
                                                  >
                                                  > A wcześniej się pewnie długo zastanawiałem?
                                                  >
                                                  > > Nikt nie neguje, ze 4x4 (jak twoja Skod
                                                  > > a z klima) wymaga wiecej mocy (i paliwa) do tego by sie rozsadnie rozpedz
                                                  > ac. Z
                                                  > > tego jednak nie wynika ZAMULANIE głąbie.
                                                  >
                                                  > Zależy ile tej energii idzie psu w dupę. W 4x4 trochę idzie.
                                                  >

                                                  Nie tylko, głąbie.
                                                  • klemens1 Re: Napisales glupoty i tyle 29.09.20, 13:22
                                                    galtomone napisał:

                                                    > > > Nikt nie neguje, ze 4x4 (jak twoja Skod
                                                    > > > a z klima) wymaga wiecej mocy (i paliwa) do tego by sie rozsadnie rozpedzac. Z
                                                    > > > tego jednak nie wynika ZAMULANIE głąbie.
                                                    > >
                                                    > > Zależy ile tej energii idzie psu w dupę. W 4x4 trochę idzie.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Nie tylko, głąbie.

                                                    Nikt nie twierdzi, że tylko, funkcjonalny.

                                                  • galtomone Re: Napisales glupoty i tyle 29.09.20, 14:42
                                                    Mózg ci zamula - z tym sie zgodzę.

                                                    Niczego więcej w aucie z dobrze dobrana charakterystyką silnika (czyli wystarczającą ilością mocy do masy auta) nie zamula.

                                                    A ze pali więcej - jasne. Zgodnie z twoja logika im więcej cylindrów/pojemności/KM tym bardziej zamulone auto.
                                                  • klemens1 Re: Napisales glupoty i tyle 29.09.20, 16:05
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Mózg ci zamula - z tym sie zgodzę.

                                                    I znowu ta ironia na poziomie niedorozwoja ...

                                                    > Niczego więcej w aucie z dobrze dobrana charakterystyką silnika (czyli wystarcz
                                                    > ającą ilością mocy do masy auta) nie zamula.
                                                    >
                                                    > A ze pali więcej - jasne. Zgodnie z twoja logika im więcej cylindrów/pojemności
                                                    > /KM tym bardziej zamulone auto.

                                                    Nie - nic takiego nie napisałem ani z niczego co napisałem to nie wynika.
                                                    Jesteś funkcjonalnym analfabetą i nie rozumiesz, co czytasz.
                                                  • galtomone Re: Napisales glupoty i tyle 30.09.20, 12:13
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > galtomone napisał:
                                                    >
                                                    > > Dokładnie to wynika z Twoich "rewelacji" o zamulaniu każdego auta 4x4
                                                    > >
                                                    > Czyli z zamulania po dodaniu 4x4 wynika, że im więcej cylindrów, tym większe za
                                                    > mulenie?

                                                    Wg Twojej logiki tak. Najwyraźniej jednak zaczynamy sie obaj zgadzać, ze Twoja logika jest do dupy w tym zakresie.
                                                  • klemens1 Re: Napisales glupoty i tyle 30.09.20, 13:44
                                                    galtomone napisał:

                                                    > > > Dokładnie to wynika z Twoich "rewelacji" o zamulaniu każdego auta 4x4
                                                    > > >
                                                    > > Czyli z zamulania po dodaniu 4x4 wynika, że im więcej cylindrów, tym większe za
                                                    > > mulenie?
                                                    >
                                                    > Wg Twojej logiki tak. Najwyraźniej jednak zaczynamy sie obaj zgadzać, ze Twoja
                                                    > logika jest do dupy w tym zakresie.

                                                    A dlaczego to ma być niby wg mojej logiki, skoro to ty ten wniosek wysnułeś, a nie ja?
                                                    Chyba że wskażesz, gdzie użyłem analogicznego rozumowania.

                                                  • klemens1 Re: Napisales glupoty i tyle 30.09.20, 14:03
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Wiekszosc postow powyzej - auto 4x4 zamula, bo ma 4x4
                                                    >
                                                    To teraz wskaż tę logikę, z której wnioskuję niby, że skoro zamula bo ma 4x4, to zamula, bo ma więcej cylindrów.
                          • klemens1 Re: Ale masz dużo czasu. 28.09.20, 15:14
                            trypel napisał:

                            > Żona na razie się bała wsiasc

                            Czemuż to?

                            > A tak przy okazji porównanie tiguana wyposażonego w ten sam silnik 150 km (dies
                            > el) z napędem 4wd i fwd. Przyspieszenie od 0-100 w obu przypadkach identyczne 9.3 s.

                            To faktycznie ciekawe, że 85 kg mniej nie robi różnicy. Zakładając, że samo 4x4 jest bezstratne.
                            • trypel Re: Ale masz dużo czasu. 28.09.20, 15:23
                              Bała się bo ja głupi na starcie na wyjeździe z posesji kolegi sprowadzacza nacisnalem nieco za bardzo gaz. I okazało się (teraz już wiem że 55/45) że napęd w wersji GT ma priorytet tylu.

                              A przyspeiszsnie 4x4 jest z reguły takie samo albo lepsze bo łatwiej jest przenieść siłę napędową na 4 koła. Jakieś 100 lat temu audi wprowadzając quatro zrobiło takie doświadczenie i wyszło że zużycie paliwa wzrosło tylko o 0.3 l. Mowa o pierwszym audi quatro. A osiągi wzrosły.
                              • klemens1 Re: Ale masz dużo czasu. 28.09.20, 16:01
                                trypel napisał:

                                > A przyspeiszsnie 4x4 jest z reguły takie samo albo lepsze bo łatwiej jest przen
                                > ieść siłę napędową na 4 koła.

                                Czyli to tylko kwestia trakcji na początku - od np. 80 km/h 4x4 dostaje w dupę.



                                • galtomone Re: Ale masz dużo czasu. 29.09.20, 10:41
                                  klemens1 napisał:

                                  > trypel napisał:
                                  >
                                  > > A przyspeiszsnie 4x4 jest z reguły takie samo albo lepsze bo łatwiej jest
                                  > przen
                                  > > ieść siłę napędową na 4 koła.
                                  >
                                  > Czyli to tylko kwestia trakcji na początku - od np. 80 km/h 4x4 dostaje w dupę.

                                  Od kogo/czego?
                                      • klemens1 Re: Ale masz dużo czasu. 29.09.20, 12:07
                                        galtomone napisał:

                                        > Jednak merytoryki ZERO. Proste pytanie i poległeś.
                                        >

                                        Pytanie było tak głupie i wręcz retoryczne, że odpowiedź musiała do niego zrównać.
                                        Zbyt tępy jesteś, żeby to zrozumieć.
                                        No bo do czego porównujemy 4x4 - ktoś w ogóle wie? Może do zaprzęgu konnego - tam też jest napęd na 4.
                                        • galtomone Re: Ale masz dużo czasu. 29.09.20, 12:19
                                          klemens1 napisał:

                                          > galtomone napisał:
                                          >
                                          > > Jednak merytoryki ZERO. Proste pytanie i poległeś.
                                          > >
                                          >
                                          > Pytanie było tak głupie i wręcz retoryczne, że odpowiedź musiała do niego zrówn
                                          > ać.
                                          > Zbyt tępy jesteś, żeby to zrozumieć.
                                          > No bo do czego porównujemy 4x4 - ktoś w ogóle wie? Może do zaprzęgu konnego - t
                                          > am też jest napęd na 4.


                                          Jesli moje pytanie bylo glupie to Twoja pierwsza wypowiedz "> > Czyli to tylko kwestia trakcji na początku - od np. 80 km/h 4x4 dostaje w dupę." jest tzw. umyslowym pierdnieciem i nawet do kategorii "glupie" nie dolatuje.

                                          To proste pytanie udowodnilo, ze znow (jak o zamulaniu i niedoborze mocy) pitolisz bez sensu.
                                          • klemens1 Re: Ale masz dużo czasu. 29.09.20, 13:09
                                            galtomone napisał:

                                            > > > Jednak merytoryki ZERO. Proste pytanie i poległeś.
                                            > > >
                                            > >
                                            > > Pytanie było tak głupie i wręcz retoryczne, że odpowiedź musiała do niego zrównać.
                                            > > Zbyt tępy jesteś, żeby to zrozumieć.
                                            > > No bo do czego porównujemy 4x4 - ktoś w ogóle wie? Może do zaprzęgu konnego - tam też jest napęd na 4.
                                            >
                                            >
                                            > Jesli moje pytanie bylo glupie to Twoja pierwsza wypowiedz "> > Czyli t
                                            > o tylko kwestia trakcji na początku - od np. 80 km/h 4x4 dostaje w dupę." jest
                                            > tzw. umyslowym pierdnieciem i nawet do kategorii "glupie" nie dolatuje.
                                            >
                                            > To proste pytanie udowodnilo, ze znow (jak o zamulaniu i niedoborze mocy) pitol
                                            > isz bez sensu.
                                            >

                                            Chyba zrozumiałeś, jakiego debila z siebie zrobiłeś - podejrzewam po lekkiej nerwowości w wypowiedzi i rozpaczliwej próbie zmiany tematu. Pierwszy raz się udało - takich olśnień powinieneś mieć więcej.

                                              • klemens1 Re: Ale masz dużo czasu. 29.09.20, 13:21
                                                galtomone napisał:

                                                > Nie tylko zrozumiałem co kolejny raz potwierdziłeś, ze jestes głąbem, ktory nie
                                                > rozumie znaczenia slow i wyrazn, ktorych uzywa.
                                                >
                                                Prawda że nadal myślisz, że porównuję 4x4 do skuterka elektrycznego?
                                                Przecież ty tępiutki jesteś aż staje się to sympatyczne.
                                                  • klemens1 Re: Ale masz dużo czasu. 29.09.20, 14:27
                                                    galtomone napisał:

                                                    > A nie do zaprzegu? O rany... to faktycznie mnie złapałeś.
                                                    >
                                                    > Ty serio myslisz to co wyzej napisałes czy silisz sie na złosliwość? (jesli to
                                                    > drogie, to szkoda twojego czasu)
                                                    >

                                                    Jaką złośliwość? Przecież faktem jest, że nie odgadłeś, do czego porównuję 4x4 (samo "odgadywanie" w takiej sytuacji brzmi jak rozmowa z niedorozwojem). Zero złośliwości - same fakty.
                                                    Jeszcze to twoje "o rany" jak u jakiejś gimbazy ...

                                                  • galtomone Re: Ale masz dużo czasu. 29.09.20, 14:44
                                                    A widziales gdzies proby?

                                                    Przeciez grzecznie cie jelopie pytalem do czego porownujesz.
                                                    Ale juz ne raczyles udzielic precyzyjnen odpowiedzi tylko wymyslasz bzduty, zeby unikac fakty, ze cala twoje konstrukja logiczna w tym zakresie jest z dupy.
                                                  • klemens1 Re: Ale masz dużo czasu. 29.09.20, 16:07
                                                    galtomone napisał:

                                                    > A widziales gdzies proby?
                                                    >
                                                    > Przeciez grzecznie cie jelopie pytalem do czego porownujesz.
                                                    > Ale juz ne raczyles udzielic precyzyjnen odpowiedzi tylko wymyslasz bzduty, zeb
                                                    > y unikac fakty, ze cala twoje konstrukja logiczna w tym zakresie jest z dupy.
                                                    >

                                                    Odpowiem ci, tępaku, bo sam nigdy nie zgadniesz.
                                                    Porównuję do 4x2.
                                                    Ty naprawdę jesteś tak głupi, że sam się nie domyśliłeś? Tu nawet nie było czego się domyślać - a jeszcze się cieszysz jak debil, że niby nie wiem, co odpowiedzieć.
                                                  • galtomone Re: Ale masz dużo czasu. 30.09.20, 08:21
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > Odpowiem ci, tępaku, bo sam nigdy nie zgadniesz.
                                                    > Porównuję do 4x2.

                                                    Super, czekałem aż to jasno potwierdzisz, żeby nie było wątpliwości.

                                                    Zatem, na tle jakiego 4x2 zamulają auta jak wspominane Legacy GT i inne podobne?

                                                    > Ty naprawdę jesteś tak głupi, że sam się nie domyśliłeś? Tu nawet nie było czeg
                                                    > o się domyślać - a jeszcze się cieszysz jak debil, że niby nie wiem, co odpowie
                                                    > dzieć.

                                                    Domyslilem sie, ale czekałem na jasna deklaracje.

                                                    Zatem... Na tle czego zamulają takie auta jak ww i cala wielka grupa innych?

                                                    Do czego konkretnie poza ogólnym hasłem 4x2 je porównujesz?
                                                  • klemens1 Re: Ale masz dużo czasu. 30.09.20, 10:13
                                                    galtomone napisał:

                                                    > klemens1 napisał:
                                                    >
                                                    > > Odpowiem ci, tępaku, bo sam nigdy nie zgadniesz.
                                                    > > Porównuję do 4x2.
                                                    >
                                                    > Super, czekałem aż to jasno potwierdzisz, żeby nie było wątpliwości.

                                                    No oczywiście - wiedziałeś od razu, o co chodzi. Ale jednak miałeś wątpliwości ...

                                                    > Zatem, na tle jakiego 4x2 zamulają auta jak wspominane Legacy GT i inne podobne?

                                                    4x4 zamulają w porównaniu do tej samej wersji 4x2 (np. Qashqai).
                                                    Nie wiem, czy Legacy GT ma odmianę 4x2.

                                                  • galtomone Re: Ale masz dużo czasu. 30.09.20, 12:28
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > galtomone napisał:
                                                    >
                                                    > > klemens1 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Odpowiem ci, tępaku, bo sam nigdy nie zgadniesz.
                                                    > > > Porównuję do 4x2.
                                                    > >
                                                    > > Super, czekałem aż to jasno potwierdzisz, żeby nie było wątpliwości.
                                                    >
                                                    > No oczywiście - wiedziałeś od razu, o co chodzi. Ale jednak miałeś wątpliwości

                                                    Nie, nie miałem watpiwosci, chcialem by ich nie bylo za chwile co kto mial na mysli. Z toba sie ciezko precyzyjnie rozmawia.

                                                    > ...
                                                    >
                                                    > > Zatem, na tle jakiego 4x2 zamulają auta jak wspominane Legacy GT i inne p
                                                    > odobne?
                                                    >
                                                    > 4x4 zamulają w porównaniu do tej samej wersji 4x2 (np. Qashqai).
                                                    > Nie wiem, czy Legacy GT ma odmianę 4x2.

                                                    Nie ma. Jak spora czeasc aut 4x4. I co teraz? To zamulaja czy nie zamulaja?

                                                    Ps. Jakbys interesowal sie mooryzacja Ciut bardziej, tzn czyms poza Skoda, to bys wiedzial, ze aut z napedem na jedną oś Subaru od lat nie wypuszcza nie liczac BRZ, ktorego robi razem z Toyota.

                                                    Dla przecietnego fana motoryzacji (ktorym jak widac jednak nie jestes) Subaru = stale 4x4 i silnik typu boxer.
                                                  • vogon.jeltz Re: Ale masz dużo czasu. 30.09.20, 12:58
                                                    > 4x4 zamulają w porównaniu do tej samej wersji 4x2 (np. Qashqai).

                                                    Ten przygłupiasty skodziarz jak zwykle nie ma zielonego pojęcia o czym pisze. Akurat tak się składa, że mam teraz Qashqaia 4x4 (no co, żonie się podobał, to kupiliśmy; napiszę o tym więcej, przy okazji będzie też o Pulsarze). I jest tak: napęd w tym modelu ma trzy tryby: 2WD, 4WD auto i 4WD lock.

                                                    Pierwszego tłumaczyć nie trzeba.

                                                    Drugi - to faktycznie też 2WD z automatycznie dołączanym napędem na tył w przypadku, gdy system wykryje uślizg któregoś z kół. Czyli podczas normalnej jazdy nie ma szans, żeby cokolwiek "zamuliło" (nieważne, czy według rozumienia powszechnie przyjętego, czy według definicji klemensiej), bo napędzane są przednie koła. A na śliskiej nawierzchni i tak nie ma szansy tego poczuć, bo tylko kompletny idiota przyspieszałby tak, żeby być w stanie zaobserwować ewentualną różnicę (która jest marginalna, o ile w ogóle).

                                                    W trzecim trybie napęd faktycznie przekazywany jest na obie osie. Z tym że... tylko do prędkości bodaj 40 albo 50 km/h. Po przekroczeniu tego limitu system automatycznie przełącza się w tryb Auto. Więc tym bardziej nie ma chuja, żeby przy wyprzedzaniu na trasie coś "zamulało" - z powodów jak wyżej.

                                                    Ok, 150 koni i dość leniwy automat nie czynią z tego dość ciężkiego auta (w mojej wersji QQ+2 z 2.0 dCi - 1700 kg) samochodu sportowego, oględnie mówiąc, ale różnica pomiędzy trybami jest nieodczuwalna.

                                                    Weź mu to zacytuj, bo mnie nie widzi.