Dodaj do ulubionych

OT - władza, opozycja vs demonstracje

31.10.20, 08:41
Tak sobie mysle słuchajac premiera/prezydenta, zaproszenia opozycji do negocjacji, że oni chyba jednak sie myla.

JK moze sobie krzyczec na opozycje w sjemie, ze to "wy robicie", "wasze działanie", "wasza wina" ale mam glebokie przekonanie, ze ludzie na ulicy ni jak sie z obecna w sejmie opozycja nie identyfikuja.

Innymi slowy wladza moze sobie z opozycja negocjowac co chce a ludzie na nich wszystkich sa wkurwieni juz teraz. I nie latwo bedzie to uspokoic.

Nawet nie wiem na ile sam "Strajk kobiet" ma posluch wsrod protestujacych gdy przyjdzie do ich negocjowania z wladza.

Tu faktycznie nalozylo sie sporo rzeczy w tym bunt pokolenia, ktore nie do konca ma (jesli w ogóle) swoja "ukonstytuowaną" reprezentacje polityczną, z ktora można rozmawiać i coś ustalić.

Pytanie na ile mlodym ludziom starczy cierpliwosci i samozaparcia...
Obserwuj wątek
    • hutchence Re: OT - władza, opozycja vs demonstracje 31.10.20, 19:53
      Polacy to jednak durnie do kwadratu (no dobra, nie wszyscy ale TA większość). Dopiero teraz, w kryzysie (jakimkolwiek) zobaczyli, że rządzą nami dyletanci. Dopiero teraz. Kur.... Ja to wiedziałem od samego początku tej władzy. Ba, kaczafiego i jego grupę to miałem od samego początku (lata 90) za niezdatnych do niczego. Oni nigdy żadnej władzy pod sobą nie powinni mieć. Nawet klozetu do zarządzania im nie wolno dać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka