Dodaj do ulubionych

o co chodzi z tymi camperami

01.11.20, 12:46
Ja wiem ze to jest tekst reklamowy Kamper legenda w wersji 6.1. Volkswagen California wciąż w znakomitej formie i ze to super fajny samochod, ale to tak nie do konca jest camper ani samochod do zatrzymania sie gdziekolwiek. przeciez to cos nie ma kibla, ani prysznica (przynajmniej zewnetrzny by sie przydal). wiec i tak trzeba podjachac na parking, czy do campingu.
Kolega ma campera z prawdziwego zdarzenia (coprawda niewielki, ale na 2 osoby wystarczy i ma wszystko lacznie z generatorem pradu na gaz. wiec ma i przyzwoita lodowke, jakis tam telewizor. wiadomo, nie jest to rozmiarow californii a buda wieksza, ale juz bym chyba wolal to niz naprawde droga californie.
jakies opinie?
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: o co chodzi z tymi camperami 01.11.20, 13:00
      Masz zamiar kupić? Bo jak nie to chyba nie ma się czy martwić i czego roztrząsać. To jak z SUV, reklamują je często jako "terenówkę", auto które sobie poradzi w każdym terenie, a wiadomo, że nikt tym generalnie z asfaltu czy ubitej drogi nie zjeżdża.
      • marekggg Re: o co chodzi z tymi camperami 01.11.20, 13:45
        specjalna butle z gazem kupisz/zamienisz/napelnisz na kazdej stacji benzynowej, w markecie budowlanym czy innym campingu. gaz napedza generator i ten generuje prad. co w tym jest niezrozumiale? i ten sam gaz uzywa do gotowania na kuchence gazowej na 2 palnikach. jak jest na campingu, to sie podlacza do gniazdka 230V i gaz uzywa tylko do gotowania.
    • caesar_pl Re: o co chodzi z tymi camperami 01.11.20, 13:34
      Na Zachodzie nie mozna kamperowac gdzie sie chce.Mozna tylko na placach kampingowych,a tam podlaczasz sie do pradu,wody.Kamperem mozesz przespac sie na parkingu na autostradzie czy gdzie indziej i skorzystac z ubikacji,prysznica.W Polsce jest inaczej,podjedziesz nad jezioro i biwakujesz.W tym przypadku potrzebujesz inny kamper.
    • liczbynieklamia Re: o co chodzi z tymi camperami 01.11.20, 16:07
      Kamperyzm to zwykle moda lub ideologia. Nie ma tu specjalnie miejsca na sens. Funkcjonuje już tyle ograniczeń dla postoju kamperów "na dziko", a ceny pól kempingowych po doliczeniu wszystkich niezbędnych w rozumieniu cywilizowanego człowieka rzeczy na tyle wysokie, że marnie widzę możliwość zaoszczędzenia choćby złotówki na zagranicznym wojażu w porównaniu do nocowania po schludnych pensjonatach, gdyż w nich atrakcje takie jak prysznic są po prostu wliczone w cenę.

      Coraz częściej niektórzy kupują kampery wyłącznie jako symbol statusu - tutaj sprawdza się stara zasada, że im bardziej auto jest niepraktyczne, tym bardziej jego właściciel traktowany jest jak bogacz - dotyczy to aut sportowych, kabrioletów i kamperów rzecz jasna także.

      Oczywiście i tutaj istnieją wyjątki. Jak najbardziej logiczne są dla mnie terenowe kampery wyprawowe, gdzie ludzie rzeczywiście nocują w środku odludzia. Tak samo rozumiem ludzi, którzy budują sobie takie auta z czystej miłości do majsterkowania i im bardziej chodzi o gonienie króliczka (czyli budowę i modyfikacje), a nie o jego złapanie (czyli wyjechanie poza warsztat).

      Jest też spora grupa naiwnych, którzy sądzą, że to metoda na tanie podróżowanie. Kupują stare, przegnite i zajechane busy za grosze, ładują masę pieniędzy w ich przerobienie, a potem okazuje się, że cała kasa poszła w błoto, bo pomimo szczerych chęci z gówna bata nie ukręcisz. Niestety, widać po mediach społecznościowych pełno "influenserów", którzy pokazują ułudę, de facto pracując w charakterze słupów reklamowych.
    • vogon.jeltz Re: o co chodzi z tymi camperami 01.11.20, 21:21
      > przeciez to cos nie ma kibla, ani prysznica

      To bez znaczenia. Kible są na każdej stacji benzynowej, w każdej knajpie i na każdym kempingu, a jeśli zatrzymasz się na dziko, to zawsze możesz iść za potrzebą w krzaki. Odpada za to opróżnianie zbiornika na fekalia. Co do prysznica - jak jesteś na wakacjach, to masz na to lekko wyjebane. Weźmiesz - to weźmiesz, nie - to nie. Wiem, że są zjeby z nerwicą natręctw, które bez dwóch pryszniców dziennie nie wyobrażają sobie funkcjonowania, ale tacy raczej nie są targetem kamperów. Kiedyś wybraliśmy się całą rodziną na wakacje kamperem, takim prawdziwym (polecam!). I o ile z toalety zdarzyło nam się skorzystać (małe dzieci etc.), to kamperowego prysznica nie użyłem ani razu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka