Dodaj do ulubionych

OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i inne

16.11.20, 10:22
wyborcza.pl/magazyn/7,124059,26506526,ma-18-lat-uczy-sie-i-pracuje-policjant-swoje-wie-chlopak.html#s=BoxWyboLink
"Chłopak ma 18 lat, uczy się i pracuje. Nie był karany, nie miał zatargów z prawem. Nikomu nie zrobił niczego złego. Mimo to policja prowadzi go przez osiedle zakutego w kajdanki. [...] Wjeżdżają windą, pukają do drzwi, mówią rodzicom, że w kieszeni spodni chłopaka znaleziono marihuanę. Gram z hakiem.

[...]

Oregon kończy wojnę

Amerykanie już przerobili swoją wojnę. W latach 70. wypowiedział ją prezydent Richard Nixon. Do dzielnic uznanych za trudne wysłano dodatkowe, uzbrojone po zęby patrole. Miliony ludzi wsadzono za kraty – często na kilkudziesięcioletnie wyroki za posiadanie niewielkiej ilości narkotyków. Głównie czarnych ludzi. Rozbito miliony rodzin. Głównie czarnych. Wyhodowano nienawiść i wiele nowych patologii.

Tymczasem rynek narkotyków w Stanach pozostał największym na planecie. Biali nadal statystycznie używali ich równie często jak czarni albo częściej. Kartele zarabiały miliardy i zabijały tysiące ludzi.

Kolejne badania pokazywały, że marihuana jest o wiele mniej szkodliwa od papierosów i alkoholu.

[...]

W 1996 r. Kalifornia zalegalizowała medyczną marihuanę. Dziś rekreacyjna marihuana dozwolona jest w 15 stanach, medyczna w 35. Politycy obu partii lobbują na rzecz federalnej legalizacji.

3 listopada w referendum w Oregonie mieszkańcy opowiedzieli się za całkowitą dekryminalizacją. Gdy prawo wejdzie w życie, Oregon stanie się pierwszym stanem, gdzie na własny użytek będzie można mieć każdą substancję. Nieważne, czy miękką, czy twardą."

Jestem za i traktuje to raczej jako pierwszy krok w dobrym kierunku.

Bo na tym polega wolność, że mogę sam sobie zrobić to co chcę.

Bo "wojna z narkotykami" przynosi więcej szkody i ludzkiej tragedii niż pożytku.

Bo czas na koniec hipokryzji i rozdwojenia jaźni - można chlać, palić tytoń, uzależniać się od leków przeciwbólowych i psychotropowych, można wąchać klej i rozpuszczalnik... ale akurat kilku substancji (cześć z nich towarzyszy ludzkości od tysięcy lat) nie można.

Bo przynajmniej państwo coś będzie mieć z tego na leczenie chorych i jakakolwiek kontrolę nad jakością i bezpieczeństwem tych substancji (czego np. w przypadku dopalaczy brak).

Fakt zakazu i kary od lat nie sprawił, że problem jakkolwiek się rozwiązał a czasy "prohibicji" w USA jasno pokazują, że obecna droga prowadzi donikąd.
Obserwuj wątek
            • misiaq009 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 16.11.20, 11:57
              Znałem kiedyś gościa który lubił Marysię....ogólnie spoko gość , ale ma jedną wadę....po prostu wolniej myśli bez Marysi i bez alko....i jakiś chodzi zagubiony chyba ma depresję i kompleksy bo Marysia daje odlot , odstresowuje , nawet największy problem staje się malutki wręcz znika a człek staje się wesoły bez powodu, śmieje się jak głupi do sera:) a gdy przestał palić to jakiś zestresowany chodzi, lęki ma czy co....także ten tego nie polecam....i dobrze że nie zalegalizowali tego świństwa....bo zaraz by się geje domagały praw w myśl zasady dasz palec to chcą całą rękę....Polska o przyzwoity kraj na tle Europy zachodniej a Europa zachodnia w porównaniu do Ameryki to ideał
              • galtomone Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 16.11.20, 12:59
                klemens1 napisał:

                > Państwu - tak. Ale bardziej opłaca się przemysłowi, żeby był nielegalny. A % od
                > dużego obrotu jest całkiem spory.

                Któremu przemyslowi?

                Bo z tego co wiem, to najwiekszymi lobbystami przeciwko legalizacji sa ten od alkoholu i papierowso - to masz na mysli?


                > Na czym wzbogacił się Al Pacino?

                Myslalem, ze na filmach... ale nie sledze jego zyciorysu....
                • klemens1 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 16.11.20, 14:51
                  galtomone napisał:

                  > klemens1 napisał:
                  >
                  > > Państwu - tak. Ale bardziej opłaca się przemysłowi, żeby był nielegalny.
                  > A % od
                  > > dużego obrotu jest całkiem spory.
                  >
                  > Któremu przemyslowi?
                  >
                  > Bo z tego co wiem, to najwiekszymi lobbystami przeciwko legalizacji sa ten od a
                  > lkoholu i papierowso - to masz na mysli?

                  To wg ciebie na marihuanie nikt nie zarabia?

                  > > Na czym wzbogacił się Al Pacino?
                  >
                  > Myslalem, ze na filmach... ale nie sledze jego zyciorysu....

                  Chuj - niech będzie że na filmach. To jest najważniejsze - nie będę starał się więcej nic tłumaczyć.
                  • galtomone Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 07:05
                    klemens1 napisał:

                    > galtomone napisał:
                    >
                    > > klemens1 napisał:
                    > >
                    > > > Państwu - tak. Ale bardziej opłaca się przemysłowi, żeby był nieleg
                    > alny.
                    > > A % od
                    > > > dużego obrotu jest całkiem spory.
                    > >
                    > > Któremu przemyslowi?
                    > >
                    > > Bo z tego co wiem, to najwiekszymi lobbystami przeciwko legalizacji sa te
                    > n od a
                    > > lkoholu i papierowso - to masz na mysli?
                    >
                    > To wg ciebie na marihuanie nikt nie zarabia?

                    No panstwo czyli my, ani grosza.

                    > > > Na czym wzbogacił się Al Pacino?
                    > >
                    > > Myslalem, ze na filmach... ale nie sledze jego zyciorysu....
                    >
                    > Chuj - niech będzie że na filmach. To jest najważniejsze - nie będę starał się
                    > więcej nic tłumaczyć.

                    Ale tlumacz... napisalem, ze nie wiem. To na czym?
                    • klemens1 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 09:05
                      galtomone napisał:

                      > > To wg ciebie na marihuanie nikt nie zarabia?
                      >
                      > No panstwo czyli my, ani grosza.

                      Czyli nikt nie zarabia?

                      > > > > Na czym wzbogacił się Al Pacino?
                      > > >
                      > > > Myslalem, ze na filmach... ale nie sledze jego zyciorysu....
                      > >
                      > > Chuj - niech będzie że na filmach. To jest najważniejsze - nie będę stara
                      > ł się
                      > > więcej nic tłumaczyć.
                      >
                      > Ale tlumacz... napisalem, ze nie wiem. To na czym?

                      Na filmach.
                        • galtomone Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 09:47
                          marekggg napisał:

                          > klemens moze chcial napisac na czym sie wzbocily postacie filmowe ktore gral al
                          > palcino - no ale jakos nie wyszlo :-)

                          Nie pierwszy i nie ostatni raz...

                          A ze "gangsterzy" na tym zarabiaja to chyba jasne i oczywiste. Wiec nie wiem po co mialby ameryke odkrywac w tym zakresie.

                          Rozmawialismy o panstwie i czy panstwu sie to oplaca.
                          IMHO tak.
                          Dzis koszt "walki" z narkobiznesem jest olbrzymi, zyskow z tego nie ma zadnych (ani finansowych ani spolecznych) a sytuacja dosc patowa trwa od lat. Od lat walczymy i od lat narkobiznes ma sie calkiem niezle.
                          Od lat sa dzisiatki tysiecy tragedii i krzywd ludzi pracujacych dla tego biznesu (w przewazajacej wiekszosci nie dlatego, ze chca) i realnie spoleczensto nie ma nad tym zadnej kontroli.
                          To troche jakby wyrzucac kase przez okno liczac na to, ze wplynie to na kierunek wiatru.

                          Smiem twierdzić, że gdyby marycha byla legalna i rozsadnie obciazona skarbowo, to czarny rynek drastycznie by zmalal, nie mielibysmy w wiezieniach/aresztach mlodych ludzi za skreta, pansto mialoby dodatkowe zrodlo dochodu (wyzsze niz koszty medyczne - inna sprawa to na co ta kasa zostalaby wydana), problem dopalaczy i tego typu gowna tez bylby mocno ograniczony (o ile panstwo nie przegieloby z cena produktu koncowego - joint)...

                          Twarde narkotyki, to troche trudniejszy temat, ale też należałoby cos tu zmienić, bo nie posuwamy sie specjalnie do przodu od lat.
                          • klemens1 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 13:12
                            galtomone napisał:

                            > > klemens moze chcial napisac na czym sie wzbocily postacie filmowe ktore gral al
                            > > palcino - no ale jakos nie wyszlo :-)
                            >
                            > Nie pierwszy i nie ostatni raz...

                            Tylko że ja robię błąd z wiedzy typowo katalogowej (np. mam na myśli drogę S-8, a piszę o S-7).
                            A ty zwyczajnie nie rozumiesz co czytasz, ew. co sam piszesz.

                            • galtomone Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 14:27
                              klemens1 napisał:

                              > galtomone napisał:
                              >
                              > > > klemens moze chcial napisac na czym sie wzbocily postacie filmowe k
                              > tore gral al
                              > > > palcino - no ale jakos nie wyszlo :-)
                              > >
                              > > Nie pierwszy i nie ostatni raz...
                              >
                              > Tylko że ja robię błąd z wiedzy typowo katalogowej (np. mam na myśli drogę S-8,
                              > a piszę o S-7).
                              > A ty zwyczajnie nie rozumiesz co czytasz, ew. co sam piszesz.
                              >

                              Jasne 👍
                      • galtomone Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 09:37
                        klemens1 napisał:

                        > galtomone napisał:
                        >
                        > > > To wg ciebie na marihuanie nikt nie zarabia?
                        > >
                        > > No panstwo czyli my, ani grosza.
                        >
                        > Czyli nikt nie zarabia?

                        Znow zaczynasz dyskusje o chuj wie o czym.
                        Jasne, ze "producent" i posrednicy zarabiaja.

                        Ale panstwo na nieglealnym handlu i produkcji nie (czymkolwiek).
                        Legalizacja sprawia, ze pojawiaja sie wplywy podatkowe, akcyzowe, itd...

                        I z tego co wiem, to w zakresie realnego lobbingu przeciw, jest takze przmysl tytoniowy i alkoholowy, dla ktorego to spora konkurencja, jesli bedziesz mogl kupic maryche tak, jak (+/-) dzis flaszke.

                        > > > > > Na czym wzbogacił się Al Pacino?
                        > > > >
                        > > > > Myslalem, ze na filmach... ale nie sledze jego zyciorysu....
                        > > >
                        > > > Chuj - niech będzie że na filmach. To jest najważniejsze - nie będę
                        > stara
                        > > ł się
                        > > > więcej nic tłumaczyć.
                        > >
                        > > Ale tlumacz... napisalem, ze nie wiem. To na czym?
                        >
                        > Na filmach.

                        No to nie rozumiem po co o nim wspominałeś i coz ma z tematem wspólnego.
                        • klemens1 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 13:03
                          galtomone napisał:

                          > > > > To wg ciebie na marihuanie nikt nie zarabia?
                          > > >
                          > > > No panstwo czyli my, ani grosza.
                          > >
                          > > Czyli nikt nie zarabia?
                          >
                          > Znow zaczynasz dyskusje o chuj wie o czym.
                          > Jasne, ze "producent" i posrednicy zarabiaja.

                          Ja pierdolę, ty autentycznie tępy jesteś.
                          Więc skoro zarabiają - i to sporo - to chyba jasne że lobbują za tym, żeby to nadal było nielegalne. Kogo obchodzą wpływy do budżetu, skoro na łapówkach się łatwiej wzbogacić?

                          > I z tego co wiem, to w zakresie realnego lobbingu przeciw, jest takze przmysl t
                          > ytoniowy i alkoholowy, dla ktorego to spora konkurencja, jesli bedziesz mogl ku
                          > pic maryche tak, jak (+/-) dzis flaszke.

                          Mimo że przez alkohol jest przemoc i tragedie, a przez zioło jednak jakby mniej.

                          > > > > > > Na czym wzbogacił się Al Pacino?
                          > > > > >
                          > > > > > Myslalem, ze na filmach... ale nie sledze jego zyciorys
                          > u....
                          > > > >
                          > > > > Chuj - niech będzie że na filmach. To jest najważniejsze - ni
                          > e będę
                          > > stara
                          > > > ł się
                          > > > > więcej nic tłumaczyć.
                          > > >
                          > > > Ale tlumacz... napisalem, ze nie wiem. To na czym?
                          > >
                          > > Na filmach.
                          >
                          > No to nie rozumiem po co o nim wspominałeś i coz ma z tematem wspólnego.
                          >

                          Za dużo by tłumaczyć.

                          • bigzaganiacz111 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 13:19

                            Kogo obchodzą wpływy do budżetu, skoro na łapówkach się łatwiej wzbogacić?




                            Szacuje się, że w Polsce przepala się rocznie ok. 500 ton marihuany. Uśredniony koszt grama narkotyku to ok. 50 zł. Dla dilerów oznacza to ok. 22 mld zł obrotu.


                            Za takie pieniadze mozna kupic kazdego
                            Oczywiscie duzych graczy jest kilku i nie kontroluja calego rynku ale jeden z obrotem miliarda rocznie moze spokojnie utrzymywac obecna sutuacje przez lata
                          • galtomone Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 14:32
                            klemens1 napisał:

                            > galtomone napisał:
                            >
                            > > > > > To wg ciebie na marihuanie nikt nie zarabia?
                            > > > >
                            > > > > No panstwo czyli my, ani grosza.
                            > > >
                            > > > Czyli nikt nie zarabia?
                            > >
                            > > Znow zaczynasz dyskusje o chuj wie o czym.
                            > > Jasne, ze "producent" i posrednicy zarabiaja.
                            >
                            > Ja pierdolę, ty autentycznie tępy jesteś.
                            > Więc skoro zarabiają - i to sporo - to chyba jasne że lobbują za tym, żeby to n
                            > adal było nielegalne. Kogo obchodzą wpływy do budżetu, skoro na łapówkach się ł
                            > atwiej wzbogacić?

                            A mozesz wskazac przyklad jak???
                            Bo lobysi producentow alko/tobbaco so wszem i wobec znani w USA...


                            Kto lobbuje zatem na rzecz karteli z Kolumbii?

                            Nie mowie, ze nie... ale jakos slabo to sobie wyobrazam.

                            > > I z tego co wiem, to w zakresie realnego lobbingu przeciw, jest takze prz
                            > mysl t
                            > > ytoniowy i alkoholowy, dla ktorego to spora konkurencja, jesli bedziesz m
                            > ogl ku
                            > > pic maryche tak, jak (+/-) dzis flaszke.
                            >
                            > Mimo że przez alkohol jest przemoc i tragedie, a przez zioło jednak jakby mniej

                            Nie przez to lobbuja, tylko z powodu kasy - to jasne.


                            > > No to nie rozumiem po co o nim wspominałeś i coz ma z tematem wspólnego.
                            > >
                            >
                            > Za dużo by tłumaczyć.

                            o nadal nie odpowiada na pytanie, po ch...j go wspominales?

                            Takze mamy juz dwie nie wiadome - po co został wspomnany biedny Al i na czym robi kase....

                            Ot, zagadka. Zakładam, ze sie nie dowiemy jak to zwykle bywa, gdy Cie konkretnie zapytac... czy tym razem się myle i sie dowiem?
                            • klemens1 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 15:19
                              galtomone napisał:

                              > > > Znow zaczynasz dyskusje o chuj wie o czym.
                              > > > Jasne, ze "producent" i posrednicy zarabiaja.
                              > >
                              > > Ja pierdolę, ty autentycznie tępy jesteś.
                              > > Więc skoro zarabiają - i to sporo - to chyba jasne że lobbują za tym, żeby to n
                              > > adal było nielegalne. Kogo obchodzą wpływy do budżetu, skoro na łapówkachsię ł
                              > > atwiej wzbogacić?
                              >
                              > A mozesz wskazac przyklad jak???

                              Nie, nie mogę. Bo nie znam osobiście tych ludzi, powiązań a zatem i przykładów.
                              Gdyby jednak zalegalizować koks albo zioło, to wpływy dotychczasowych producentów/dystrybutorów by spadły - i to bardzo.
                              Więc ma być nielegalnie, ale z łapówkami dla policji i polityków.

                              > > > No to nie rozumiem po co o nim wspominałeś i coz ma z tematem wspólnego.
                              > > >
                              > >
                              > > Za dużo by tłumaczyć.
                              >
                              > o nadal nie odpowiada na pytanie, po ch...j go wspominales?

                              Wyżej masz napisane.

                              > Takze mamy juz dwie nie wiadome - po co został wspomnany biedny Al i na czym ro
                              > bi kase....

                              Przecież ci napisałem, na czym, sklerozo. Tutaj:
                              forum.gazeta.pl/forum/w,20,170802215,170802215,OT_dobra_decyzja_stanu_Oregon_marihuana_i_inne.html?p=170807389
                              Pewnie jeszcze zapytasz o to kilka razy.
            • engine8 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 16.11.20, 17:20
              Okazuje sie ze panstwo legalizuje i naklada takie podatki i ograniczenia ze czrny rynek kwitnie jak zawsze. Policjanci ema dobrych i szybkich testow na to kto jest na rauszu a za posiadanie juz sie orzyczepic nie moga..
              U nas na lokalnych forach spolecznosciowych biuro szeryfa na codzien sie "mocuje" na argumenty z tym co popieraja marihuane bo mowia ze problemy z tym zwiazne rosna jak grzyby po deszczu i te legalne i zdrowotne zwlaszcza wsrod mlodych.... ale ze wiekszosc tego w rekach prawnikow to nikt nie robi testow ktore moglyby pokazac negatywne skutki a wiec jak ktos jest przecie to sie go sadzi i gebe mu zatyka... i tu widac ze loklani biznesmeni juz robia akcje aby wogole tych co sa przeciw w urzedzie szeryfa albo i cale ich buiro wywalic b o rpsprzestrzenija nie potwerdzone informacje...
              A oni mowia to co widza ze to problem gorsy od alkoholu....
              A kto glwnie "wszedl" w ten biznes? Oczywiscie prawnicy....
      • bruner4 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 16.11.20, 13:22
        who_cares napisał:

        > Dlatego Kwachu jest u mnie skreślony za to, że nie zawetował ustawy przywracają
        > cej penalizację najmniejszej nawet ilości zioła.
        On akurat przyznał się do błędu i nawet za to przeprosił, a czego nie piszesz o tych co to wymyślili i uchwalali? Czyżbyś na nich głosował?
    • wislok1 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 16.11.20, 17:55
      Pozyjemy, zobaczymy...

      Ciekawy eksperyment....


      Twoje argumenty sa mocne, ale jednoczesnie przeciwnicy legalizacji tez maja mocne argumanty: ze legalizacja twardych narkotykow doprowadzi tylko do gigantycznego wzrostu spozycia twardych narkotykow, to ogromnie zwiekszy koszt funkcjonowania sluzby zdrowia, bo dostepne twardenarkotyki to ogromna podaz i jednoczesnie ogromny popyt.....

      No i mnostwo zgonow oraz chorych....

      Generalnie sa kraje i stany w USA: ktore toleruja maryche, ale do tej pory twarde narkotyki byly ostro zwalczane.....

      Przestepcy z Ameryki Lacinskiej swietnie sobie poradza, bo zamiast przemycac nielegalnie, to zalozy firmy sprzedajace twarde narkotyki legalnie i beda trzepali jescze wiecej kasiory...
      • engine8 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 16.11.20, 18:12
        Przestepcy z Ameryki Lacinskiej swietnie sobie poradza, bo zamiast przemycac nielegalnie, to zalozy firmy sprzedajace twarde narkotyki legalnie i beda trzepali jescze wiecej kasiory...

        Chyba raczwej nie.
        Zamiast placic podatki i liczyc sie z roznymi przepisami czy ograniczeniami oni obniza cene - to co juz robia i swojego rynku nie straca. Co juz zreszta widac.
      • galtomone Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 07:13
        wislok1 napisał:

        > Twoje argumenty sa mocne, ale jednoczesnie przeciwnicy legalizacji tez maja moc
        > ne argumanty: ze legalizacja twardych narkotykow doprowadzi tylko do gigantyczn
        > ego wzrostu spozycia twardych narkotykow, to ogromnie zwiekszy koszt funkcjonow
        > ania sluzby zdrowia, bo dostepne twardenarkotyki to ogromna podaz i jednoczesn
        > ie ogromny popyt.....

        Ale oni nie zalegalizowali twardych narkotykow...
        Tyle, ze majac przy sobie troche kokainy z ktora jechales na impreze nie pojdziesz siedziec z prawdziwymi kryminalistami.

        Choc ja jestem za legalizacja i kontrola. Bedzie kasa dla sluzby zdrowia, bo leczyc tych, co chcca sie leczyc...

        Dzis z alkoholu i fajek panstwo tez ma znacznei wiecej....

        > No i mnostwo zgonow oraz chorych....

        Gdzie tu problem, ze duzo zgonow? Malo nas?
        I przeciez umra ci, co chca... gdzie tu problem?

        > Generalnie sa kraje i stany w USA: ktore toleruja maryche, ale do tej pory twar
        > de narkotyki byly ostro zwalczane.....

        I jaki jest tego efekt?

        > Przestepcy z Ameryki Lacinskiej swietnie sobie poradza, bo zamiast przemycac ni
        > elegalnie, to zalozy firmy sprzedajace twarde narkotyki legalnie i beda trzepal
        > i jescze wiecej kasiory...

        Jesli dojdzie kiedys do legalizacji, to raczej zrobia to lokalni kolesie z usa.
        Po co komus ktos z poludnia do produkcji meta amfetaminy?

        Raczej ceny kokainy spadna mocno o ile dany kraj nie przegnie z opodatkowaniem.
        • engine8 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 18:58
          Ty chyba ciagle nie pojmujesz jedego problemu tzn tego ze i narkoman i akloholic maj prteprogramowane mozgi i to nie jest juz ich dobra i nieprzymuszona wola ze uzywaja i ze moga sobie rano wstac i powiedzie...
          K mam tego dosc od dzis nie pije albo nie cpam....
          I ze w momenci ekiedy wypijesz albo pociagniesz czy wstrzykniesz sobie cos tam to masz juz praktycznie ZERO kontroli nad tym co robisz dalej. jedyne co pragniesz to wiecej....
          Tak ze gadanie ze pija ci bora narkotyki ci co chca nie ma nic wspolnego w rzeczywistoscia.
          A wyjscie z takich nalowgo udje sie moze 10% i zabiera to lata.... Praktycznie do konca zycia jestes nalogowcem a jedynie co zrobiles w procesie odwyku to nauczyles sie kotrolowac siebie aby po to znw nie siegnac bo zwykle jeden slaby moment i znw jestes na dole...

          Tak ze zanim lekko powiesz ze ten K pijak pije bo chce albo cpa bo mu sie to podoba to sie troche zastanow..... i ciesz sie ze ty w to nie wpadles oraz miej nadzieje ze Twoje dzieci tego nie zrobia.... czego ci szczerze zycze..
    • vogon.jeltz Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 17.11.20, 15:49
      Etam jakiś Oregon. Jest taki bardzo fajny kraj Portugalia, całkiem niedaleko, w porównaniu do Oregonu przynajmniej. W 2001 zdekryminalizowano tam posiadanie WSZYSTKICH narkotyków w ilościach konsumpcyjnych - co nie znaczy, że dragi są legalne, ale tak, znaczy to, że możesz mieć w kieszeni działkę cracku i nie grozi ci, że pójdziesz za to do pierdla. Z tego co pamiętam, bo czytałem o tym już dość dawno, konsumpcja nieznacznie wzrosła (w sensie: liczba osób, które przyznają się, że próbowały), spadła natomiast liczba innych problemów: zakażenia HIV, przestępczość i liczba zgonów związanych z narkotykami, wzrosła natomiast liczba uzależnionych poodających się leczeniu. No i najważniejsze - Portugalia się od tego nie zawaliła.
          • engine8 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 18.11.20, 01:20
            20 lat to lepiej nic nic ale to wcale nie tak duzo.... Ludzie ktorzy mieli wtedy 18 lat obecnie maja 37 ....i praktycznie jeszce wszytko przed nimi.
            Dobrze bylby sie przyjrzec jak wyglada zycie tych co uzywja, rodziny i kariera w porownaniu z tymi co nie.
            B o np moze sie okazac ze wiekoszosc tych uzywajacych wyjechala do UK czy Niemiec np i tam wywiezli swoje problemy
            • klemens1 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 18.11.20, 08:31
              engine8 napisał(a):

              > 20 lat to lepiej nic nic ale to wcale nie tak duzo.... Ludzie ktorzy mieli wted
              > y 18 lat obecnie maja 37 ....i praktycznie jeszce wszytko przed nimi.
              > Dobrze bylby sie przyjrzec jak wyglada zycie tych co uzywja, rodziny i karie
              > ra w porownaniu z tymi co nie.

              Znam paru takich a sam kilka lat regularnie "zażywałem".
              Zero negatywnego wpływu na rodzinę czy kariery.
            • tbernard Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 18.11.20, 09:57
              engine8 napisał(a):

              > 20 lat to lepiej nic nic ale to wcale nie tak duzo.... Ludzie ktorzy mieli wted
              > y 18 lat obecnie maja 37 ....i praktycznie jeszce wszytko przed nimi.

              Wątpię aby ktoś kto w wieku 18 lat był totalnie uzależnionym ćpunem dociągnął do 37 lat. A jeśli nawet jakiemuś to się zdarzyło, to wątpliwe aby można było uznać, że wszystko jeszcze przed nim. No i teraz pytanie, czy takich totalnych ćpunów przybyło od uwolnienia. Raczej wątpię. Takich okazyjnych co parę razy spróbowali i przed uzależnieniem zdążyli się wycofać mogło nieco przybyć, ale oni nie stanowią problemu. Chyba, że żyją w kraju, gdzie karani są ćpunowie za to, że w kieszeni mają narkotyk na swój użytek. Ale wtedy jest to problem sztucznie napompowany.
            • bigzaganiacz111 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 18.11.20, 11:14
              20 lat to lepiej nic nic ale to wcale nie tak duzo.... Ludzie ktorzy mieli wtedy 18 lat obecnie maja 37 ....i praktycznie jeszce wszytko przed nimi.
              Dobrze bylby sie przyjrzec jak wyglada zycie tych co uzywja, rodziny i kariera w porownaniu z tymi co nie.



              Niestety ale bzdury gadasz
              Pale ponad 20lat znam innych palaczy
              W wiekszosci ich kariera ulozyla sie bardzo dobrze, zreszta to kazdego indywidualna sprawa jak mu sie toczy i nie potrzebuje takich endzinow zeby mi mowili co dla mnie jest dobre a co nie dobre bo oni wiedza lepiej.

              Zycie rodzinne
              Kazdy sie musi zresetowac jak dla mnie lepiej cos spalic i sie posmiac na filmie albo pojezdzic rowerem a nie sie najebac woda a potem napierdalac babe


              Problem nielegalnosci

              Sa dziesiatki odmian o roznym dzialaniu
              Od pobudzajacych myslenie poprzez delikatny relax do upierdalacza kanapowca
              Jak jest nielegalne masz jedynie dostep do jakiegos syfu u dilera oraz z ostatnia moda na konopie siewne to juz nawet nie dostajesz prawdziwego towaru tylko siewne podkrecone w najlepszym wypadku syntetycznym thc w gorszym muchozolem czy czym tam innym
              Jak by ktos zaczynal palic to ja bym wolal zeby mial dostep do czystego towaru ze sklepu niz gowna z ulicy
              Od paru lat mam dostep do pierwszej klasy bio eko towaru i pale sobie czasem dla przyjemnosci moge rowniez nie palic miesiac czy dwa nie ma to zadnego znaczenia

              Moze sobie myslisz ze trafka to cos jak meta albo heroina a to bardziej do piwa mozna porownac
                • bigzaganiacz111 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 18.11.20, 13:20
                  Czesto towar z ulicy to jak picie najtanszej wodki dla mlodziaka wystarczy ale ludzie dorastaja i chcieli by czegos lepszego i znam sporo ludzi ktorzy przestali palic bo zwyczajnie przestalo im to odpowiadac
                  Ale znam tez ludzi ktorzy poszli w druga strone i probuja roznych odmian az znajduja co im najbardziej odpowiada i uzywaja w jakims celu a nie zeby sie upierdolic
                  No i jak widze na ulicy alkoholikow to nie widze trzesacych sie marihuanistow zbierajacych na dzialke zeby sobie wstrzyknac
            • vogon.jeltz Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 18.11.20, 14:03
              > 20 lat to lepiej nic nic ale to wcale nie tak duzo

              Natomiast u was już doskonale wiadomo, że prowadzona od 50 lat war on drugs nie przynosi absolutnie żadnych efektów pozytywnych, prowadzi natomiast wyłącznie do zwiększenia przestępczości i populacji w więzieniach, wzrostu bogactwa i potęgi karteli narkotykowych oraz destabilizacji całych krajów. Dlatego niektóre stany poszły już po rozum do głowy i legalizują przynajmniej marihuanę, bo jej kryminalizacja nie ma kompletnie żadnego sensu.

              A w ogóle, przypomnę ci, zdaje się, że macie teraz problem z całkowicie legalnymi - i cholernie uzależniającymi - lekami na bazie opioidów, od których uzależnionych jest kilka milionów ludzi w USA . Więc się łaskawie odpierdol ze swoimi fantasmagoriami na temat tego, jakie szkody rzekomo powoduje gandzia, od ludzi, którzy chcą sobie spokojnie zapalić blancika.
        • galtomone Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 18.11.20, 07:10
          engine8 napisał(a):

          > "No i najważniejsze - Portugalia się od tego nie zawaliła."
          >
          > Dadaj " jeszcze" na wszelki wypadek bo to dopiero poczatek i pomysl co bedzie
          > w nastpenych pokoleniach jak te nie zmadrzeja?


          Co ty pieprzysz???
          Naroktyki wszelkiego typu (podobnie jak sex, bo tez tego argumentu uzywaja) towarzysza ludzkosci od poczatku.
          Ktora cywilizacja upadla przez narkkotyki?
          Ktore panstwo?

          Wiec jak Portugalia ma sie od tego skonczyc????
        • klemens1 Re: OT - dobra decyzja stanu Oregon - marihuana i 18.11.20, 08:29
          engine8 napisał(a):

          > "No i najważniejsze - Portugalia się od tego nie zawaliła."
          >
          > Dadaj " jeszcze" na wszelki wypadek bo to dopiero poczatek i pomysl co bedzie
          > w nastpenych pokoleniach jak te nie zmadrzeja?

          Te "następne pokolenia" już są. I to od dawna - więc możesz na żywo obserwować efekty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka