Dodaj do ulubionych

Silnik Wankla o pięciu ściankach.

16.11.20, 10:29
Przypadkiem trafiłem na taką ciekawostkę, obrazek 2. joemonster.org/art/52191/Faktopedia_DCCCIII_Pod_tym_jednym_wzgledem_Islandia_jest_ziemia_obiecana_
"Przekrój rosyjskiego silnika Wankla przeznaczonego do torped. Nietypowo dla silników Wankla ten miał 5 ścianek. Dzięki takiej konstrukcji mógł pracować ba bardzo niskiej prędkości obrotowej. Napędzany był nadtlenkiem wodoru."

Ciekawe, czy pracowałby również na innym paliwie?
Ciekawe jak taki silnik sprawdziłby się w samochodzie?
Macie jakieś doświadczenia z silnikiem Wankla? Chyba tylko Mazda RX wchodzi w grę?
Obserwuj wątek
    • waga170 Re: Silnik Wankla o pięciu ściankach. 16.11.20, 11:33
      Jest nieskonczenie wielka liczba silnikow "Wankla". Znany powszechnie ma tlok o trzech bokach a "cylinder" o dwoch wypuklosciach, "komorach". Ten ma piec scianek tloka i cztery "komory spalania", ale z tym nadtlenkiem wodoru chyba nie ma klasycznych suwow wiec taka konstrukcja byla mozliwa. W kazdym razie zasada jest taka ze liczba bokow tloka jest o jeden wieksza niz liczba wypuklosci cylindra. Moze byc osmiokatny tlok i siedmiolobowy cylinder. Na poczatku zeszlego wieku budowana byla wersja 2:1. Tlok byl dwustronnyjak czolno a cylinder jednostronny, cos w ksztalcie serca. Tylko ze to nie bylo uzyte jako silnik a jako pompa. Wody ze studni. Tlok byl krecony korba a jego jedna strona zasysala a druga pompowala wode, bo za kazdym obrotem objetosc komor rosla i malala, czyli pompa!
      Podstawowym felerem wszystkich tych Wankli jest to ze produkuja maly moment obrotowy. Zobacz ten ruski. Wyobraz sobie ze w ktorejs z komor nastepuje wybuch. On by nie chcial obrocic tloka tylko wcisnac go w wal.
      To ze toto chodzilo pewnie jest rezultatem uzycia owego nadtlenku, nie chce mi sie myslec ale podejrzewam ze tam pracowaly wszystkie 4 cylindry naraz, w sposob ciagly.
      • dr.hayd Re: Silnik Wankla o pięciu ściankach. 17.11.20, 16:58
        waga170 napisała:

        > Jest nieskonczenie wielka liczba silnikow "Wankla".

        W odmętach internetu można znaleźć o silniku" X"Woźniaka (któraś z polskich politechnik). Okrągły cylinder, wirują w nim 4 łopatki. Nawet jest plastikowy model. Teoretycznie wygląda to interesująco. Politechnika nie zbudowała nawet jednego egzemplarza, więc nie wiadomo jak to w praktyce zadziała. Szkoda.
      • liczbynieklamia Re: Silnik Wankla o pięciu ściankach. 20.11.20, 17:32
        > Podstawowym felerem wszystkich tych Wankli jest to ze produkuja maly moment obrotowy
        Jeżeli mamy dwa silniki o tej samej mocy i jeden z nich będzie szybkoobrotowy, a drugi wolnoobrotowy, to zawsze ten pierwszy będzie miał mniejszy moment obrotowy. Niski moment nie jest problemem, bo i tak w samochodach musimy stosować przekładnie.
        • waga170 Re: Silnik Wankla o pięciu ściankach. 20.11.20, 20:24
          Mam wyrzut sumienia, powaznego rozmowce tak jakbym sobie zlekcewazyl...
          Moc, moment razy obroty, ale to nie takie proste. Istnieje jeszcze cos takiego jak "jakosc" tej mocy. Podepre sie przykladem ze starego podrecznika termodynamiki, masz do ogrzania dom. Obok jest jezioro o milionie litrow o dwa stopnie cieplejdzych niz dom, pierdylion kalorii. A sasiad ma ulamek ulamka tego ciepla, ale w beczce wrzatku.Kto lepiej ogrzeje dom?
          No wiec w przypadku silnika samochodowego moc ma jednak wiele "stopni jakosci" ta o wysokim momencie i niskich obrotach (diesla) jest jakosciowo lepsza niz ta z turbinowego Oldsmobila 1950 czy cos takiego, a potem jakies szybkoobrotowe niskomomentowe Wankle z ich przekladniami.
    • gzesiolek Re: Silnik Wankla o pięciu ściankach. 16.11.20, 14:25
      Czyli miast 3 miejsc masz 5 gdzie masz odwieczny problem z uszczelnieniami...
      Mi się podoba pomysł Mazdy by z wankla zrobić range-extendera ze stałymi założonymi obrotami i charakterystyką minimalizując przy tym kłopoty z uszczelniaczami i ich zużyciem... Bo silnik Wankla ma jedną niezaprzeczalną zaletę, jest malutki w stosunku do uzyskiwanej mocy...czyli możesz go wcisnąć do elektryka bez potrzeby trzymania dużego silnika spalinowego pod maską...
    • liczbynieklamia Re: Silnik Wankla o pięciu ściankach. 20.11.20, 17:31
      Silnik Wankla potrafi sprawdzić się tam, gdzie nie jest istotna trwałość i oszczędność, tylko tam, gdzie główną rolę odgrywają niewielkie wymiary i masa.

      Największym problemem Wankla jest ogromny stosunek powierzchni komory spalania do jej objętości, co powoduje sporą wymianę ciepła, która drastycznie ogranicza sprawność. Problem uszczelnień jest całkowicie wtórny.
      • waga170 Re: Silnik Wankla o pięciu ściankach. 20.11.20, 19:41
        Uszczelnienia, sprawnosc, a jeszcze dochodzi ta przekladnia 3:2, ktora jest "sercem" mechanizmu. Jak kazda przekladnia zebata, jest wrazliwa na luz miedzyzebny a przy wysokich obrotach i gestym oleju, wytwarza niepotrzebne "zjawiska", jak na przyklad zmeczenie materialu czyli prochnice i wypadanie zebow, katastrofa:)
        • liczbynieklamia Re: Silnik Wankla o pięciu ściankach. 21.11.20, 13:18
          Wtórność polega na tym, że gdyby sprawność była dobra, to wszyscy by kombinowali, jak rozwiązać problemy techniczne, co zwykle skutkuje ich rozwiązywaniem. Rzecz w tym, że wszyscy mają świadomość, że nawet jak wymyślą cudowne rozwiązania, to efekt i tak będzie słaby.
          • bwv1080 Re: Silnik Wankla o pięciu ściankach. 21.11.20, 14:11
            liczbynieklamia napisał:

            > Wtórność polega na tym, że gdyby sprawność była dobra, to wszyscy by kombinowal
            > i, jak rozwiązać problemy techniczne, co zwykle skutkuje ich rozwiązywaniem.

            Sprawność to jeden punkt, nieakceptowalne zużycie oleju to drugi, a emisje węglowodorów to trzeci.

            O fantazjach technicznych uczestnika z nadwagą nie ma co dyskutować, bo każda jedna z nich jest doszczętnie wyssana z palca.
            • kokosowy15 Re: Silnik Wankla o pięciu ściankach. 21.11.20, 14:55
              Sprawność urządzenia to jedno, liczba części ruchomych, niezawodność, prędkość zużycia to drugie. Silnik elektryczny z magnesami trwałymi i komutacja elektroniczna jest nie do pobicia, ale pozyskanie, dystrybucja, przechowanie energii do jego zasilania na razie jest niekonkurencyjne. Generator MHD byłby niezly, istnieje już dziesiątki lat, nawet nie wiadomo jak jest rozwijany.
            • waga170 Re: Silnik Wankla o pięciu ściankach. 22.11.20, 01:18
              "O fantazjach technicznych uczestnika z nadwagą nie ma co dyskutować, bo każda jedna z nich jest doszczętnie wyssana z palca."

              Oj Crannmer, Crannmer, napisalbys lepiej cos o tym nadtlenku wodoru, o Twoim ziomku co nim napedzal lodzie podwodne, i w koncu pokazalbys nam ze istnieje silnik na wode. Utleniona, ale wode.
          • waga170 Re: Silnik Wankla o pięciu ściankach. 21.11.20, 22:43
            liczbynieklamia napisał:

            Rz ecz w tym, że wszyscy mają świadomość, że nawet jak wymyślą cudowne rozwiązania
            > , to efekt i tak będzie słaby.

            Najlepsze pasty polerskie nie pomoga przy polerowaniu gowna, taka moja fantazja techniczna:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka