Dodaj do ulubionych

OT - no i po pandemii - Ufff...

30.11.20, 11:48
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,26559942,ministerstwo-zdrowia-tylko-5-733-nowe-zakazenia-koronawirusem.html
Zmienili system raportowania i od razu efekty są namacalne.
Nie można było tak we wrześniu? O ile mniej osób byśmy mieli zarażonych.

Ciekawe kiedy "sprzedamy" tę metodę walki z wirusem za ganicę... Może to sie da opatentować?
Zarobek i efekty lepszy niż na tej szczepionce będą.

Także wyjazd na Święta/ferie spoko można planować.
Chyba, że ktoś chce zobaczyć jak górale rząd baranów... znaczy na baranach wywożą....
Obserwuj wątek
      • galtomone Re: OT - no i po pandemii - Ufff... 30.11.20, 12:32
        samspade napisał:

        > Myślę że się wyzłośliwiasz.

        Potwierdzam.

        Poza tym jakos cięzko mi uwierzyć w taki spadek, w tak krótkim czasie...

        Nawet jak znów gdzieś testy zgubili (jak ostatnie 22 tys) to przynajniej ten fakt już nikomu nie zepsuje humoru ;-)
      • trypel Re: OT - no i po pandemii - Ufff... 30.11.20, 12:42
        Przy okazji - ludzie za bardzo zostali w domu
        Telefon do kolegi w zeszłym tygodniu- Panie profesorze czy ja mógłbym przełożyć moja operację? Bo na razie to się boję że złapie te koronę...
        Gość ma tętniaka 8 cm czyli tykajaca bombę zegarowa
        Ale przekłada operację bo się boi korony. I to robią ludzie codziennie. Przez idiotyczna panike
        • nousecomplaining Re: OT - no i po pandemii - Ufff... 30.11.20, 17:55
          > Ale przekłada operację bo się boi korony. I to robią ludzie codziennie. Przez idiotyczna panike
          Dokładnie tak ludziska robią. Też znam z opowieści rodziny/znajomych pracujących w branży zwanej służbą zdrowia. Chyba już teraz więcej ludzi pada na choroby inne (w czasach przedwirusowych by jeszcze żyli), ale właśnie z powodu tego, że się boją i sami rezygnują z leczenia (a nie dlatego, że lekarze ich nie mogą z powodu covida leczyć). I to wyjdzie ze wzmożoną siłą za pół roku, rok, dwa, kiedy jednak stwierdzą, że chcą żyć i się znowu zaczną leczyć. Ja mieszkam w małym mieście, ale szokuje mnie przyrost liczby rozwieszanych klepsydr - z otoczenia mojego i mojej córki w ostatnim miesiącu zmarło chyba z dziesięć osób (nie że konkretnie na covida), fakt że starszych i często przewlekle chorych , ale serio jest to trend dość niepokojący, delikatnie mówiąc.
      • gzesiolek Re: OT - no i po pandemii - Ufff... 30.11.20, 13:51
        Ot po prostu zjadliwsze szczepy wirusów (w tym koronowirusa) co zwykle powodują przeziębienie,
        a tym razem powodowały ostrzejszy przebieg i powikłania,
        w poprzednich latach były klasyfikowane jako grypa, bo w 90% na świecie nikt nie badał dokładnie jaki wirus, tylko był wirus, a jak wirus to pewnie grypy...
        Teraz jest przegięcie na covid... Przecież 90% testów nie określi na 100% czy ten wirus to śmiertelnie groźny szczep covid-19 czy siakiś wirus co powoduje tylko przeziębienie...
              • gzesiolek Re: OT - no i po pandemii - Ufff... 30.11.20, 15:33
                Nie do końca rozumiem... Możesz bardziej obszernie?

                Mi chodzi m.in. o to, że mniej lub bardziej oficjalnie słychać, że covid-19 przynajmniej w jednym ze szczepów krążył już w 2019... i nie tylko w teoriach spiskowych, ale wśród osób które zajmują się badaniem tegoż...
                Poza tym inne koronawirusy krążą cały czas wśród nas od lat... Powodując mniej lub bardziej zjadlowe przeziębienia lub nic nie powodując...

                Tutaj rodzi się wątpliwość, czy wszystko co było klasyfikowane jako grypa w latach poprzednich tak naprawdę grypą było (może był to m.in. jakiś inny koronawirus zwykle przeziębienia, który teraz jest uznawany za covid-19,a nie jest ani tym ani tym)... bo jakoś w całkowity zanik wirusów grypy nie wierzę... A drastyczny spadek stwierdzonych przypadków też jest faktem...


                • samspade Re: OT - no i po pandemii - Ufff... 30.11.20, 19:30
                  Chodzi o to że w wersję że covid 19 był w Europie już w zeszłym roku ni chusteczki nie wierzę.
                  Objawy chorobowe są jednak dość charakterystyczne. Na tyle charakterystyczne że ktoś połączył by że sobą zwiększona ilość zachorowań na ostrą postać "przeziębienia". Na tyle ostrą że w porównaniu do grypy spora ilość osób wymaga hospitalizacji.
                  • gzesiolek Re: OT - no i po pandemii - Ufff... 01.12.20, 09:11
                    Ja opieram się na nieoficjalnych rozmowach z osobami zajmującymi się tym zawodowo. Faktem jest, że w próbkach krwi pacjentów pobranych przed oficjalnych wystąpień SARS cov 2 (bo covid-19 to już choroba ktora nie musiała występować w aktualnej postaci) w Europie stwierdzono przeciwciała charakterystyczne dla ozdrowieńców. Ba w Krakowie w próbkach pobranych od listopada do lutego wystąpiło 2% wystąpień przeciwciał. Plus są pojedyncze przypadki wykrycia RNA SARS cov 2 w próbkach ścieków przynajmniej w 3miejscach w Europie ok 1rok przed wybuchem pandemii. Plus są pojedyncze przypadki chorób o charakterystycznym ale dość łagodnym przebiegu w 2019. Badacze skłaniają się do tezy, że jeden ze szczepów koronowirusa SARS cov 2 lub wirus bardzo bliski w budowie występował już w 2019. Ale od postawienia tezy trudno przejść do dowodu przy aktualnie posiadanych danych. Co do chusteczki to oficjalnie uważa się, że SARS cov 2 przybył do Europy na przełomie roku i tutaj nikt nie neguje, że krążył jakieś.1-2 miesiące przed oficjalnymi przypadkami. Akurat na to są dowody naukowe, których nie da się zanegować...
                      • gzesiolek Re: OT - no i po pandemii - Ufff... 01.12.20, 18:44
                        Tutaj pytanie czy jeśli rzeczywiście wirus SARS cov2 w takiej lub podobnej formie istniał wcześniej to czy wzrosła zaraźliwość i łatwość przekazywania z człowieka na człowieka (to popularniejsza teza), czy zmieniły się objawy na gorsze... Czy jedno i drugie...

                        Poza tym zadziwiający spadek ilości przypadków grypy i powikłań po niej nie da się wytłumaczyć tylko maseczkami i higieną... Bo wg mojej wiedzy koronawirus jest nawet nieco mniej zaraźliwy od grypy to skąd w takim wypadku znikoma ilość w stosunku do minionych lat zachorowań na grypę przy jednoczesnych tysiącach covid-19...?
              • gzesiolek Re: OT - no i po pandemii - Ufff... 30.11.20, 15:37
                Ok, już chyba wiem OCB:
                siakiś wirus co powoduje tylko przeziębienie to rzeczywiście może być zarówno mniej zjadliwy szczep covid-19 lub/i inny wirus(czy do wirusów można używać określenia gatunek?) z grupy koronowirusów lub całkiem inny wirus, ale też nie będący wirusem grypy...
    • wislok1 Re: OT - no i po pandemii - Ufff... 30.11.20, 17:35
      No, to jest rewolucyjna metoda....

      Gdyby przejely ja inne kraje, to do Nowego Roku epidemii nie ma na calym swiecie....

      Nastepnym krokiem powinno byc schowanie do magazynow respiratorow i zakaz leczenia chorach na wirusa, na pewno symuluja...
      • nousecomplaining Re: OT - no i po pandemii - Ufff... 30.11.20, 19:37
        Ja tylko tego kurna nie rozumiem, że ludzie dają sobie wciskać te kity. Ale my to chyba lubimy. Przypomniało mi się, jak Giertych wprowadził „abolicję” dla maturzystów, którzy nie zdali matmy. No i od razu się poziom świadomości matematycznej u polskiej młodzieży poprawił.
    • wislok1 Wytlumaczenie !!! 30.11.20, 18:13
      Najpierw sie preparuje komunikat o drastycznym spadku zakazen, maksymalnie ogranicza testy, falszuje wszystko, co sie da sfalszowac, , potem jest jesny przekaz :

      next.gazeta.pl/next/7,173953,26561884,mateusz-morawiecki-wygrywamy-z-epidemia-premier-twierdzi.html#s=BoxMMt2
      "Wygrywamy z epidemią".


      Premier podkreślił, że Polska dobrze sobie radzi w walce z epidemią. "W tym przypadku rządowa Rada Medyczna do spraw COVID-19 przy Prezesie Rady Ministrów i rządowe Centrum Analiz Strategicznych przyjęły właściwe rekomendacje, a rząd w ekspresowym tempie wprowadził je w życie. Odłożone w czasie efekty właściwych decyzji właśnie obserwujemy" - napisał Mateusz Morawiecki.

      • marekggg Re: Wytlumaczenie !!! 01.12.20, 10:19
        Minister ujawnił, że Andrzej Duda interweniował ws. zamkniętych stoków narciarskich

        Gowin: Prezydent do mnie zadzwonił

        - To prezydent Andrzej Duda do mnie zadzwonił i powiedział, że nie zaakceptuje zamknięcia stoków. Zaapelował też, żebym wraz z branżą narciarską wypracował specjalne procedury sanitarne, co też się stało i umożliwiło otwarcie stoków - oznajmił w poniedziałek w Polsat News.

        - Większość krajów europejskich zamyka swoje stoki - mówił, przyznając jednocześnie, że będą one czynne w Austrii i Szwajcarii. - My, niestety, musimy ograniczyć w tym roku nasze wypady na narty do jednodniowych - dodał.
        • wislok1 Re: Wytlumaczenie !!! 01.12.20, 16:57
          Merkel na nartach nie jezdzi i w Niemczech beda zamkniete....

          Kanclerz Austrii widac jezdzi, a w Szwajcarii kazdy kanton robi to, co mu sie chce..

          Najlepsze, ze bawarskie wladze strasza tych, co jada na narty do Austrii, ze czeka ich kwarantanna na 10 dni ( policja na granicy ma kontrolowac, czy auto jedzie z nartami )....


          praktyce 7
          • wislok1 Re: Wytlumaczenie !!! 01.12.20, 17:01
            Czesi otwieraja tez wszystkie narciarskie wyciagi i inne turystyczne miejsca, do tego otwieraja KNAJPY, czyli po nartach mozna sie zabawic, w Austrii knajpy beda dalej zamkniete....

            CZyli nie rozumiem zupelnie ataku na Austriakow ....

            Samo jezdzenie na nartach nie jest grozne na swiezym powietrzu przy zamknietych knajpach

            Grozne jest to, co robia Czesi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka