Gość: kona2
IP: *.acn.pl / 10.133.132.*
24.04.02, 22:35
Często pisane sa posty n/t szybkiej jazdy. Ogólnie jest tendencja np. w W-wie
gnać i dawać "w pedał" ile fabryka dała, z pasa na pas, aby do przodu po
trupach. A próbowaliście sie nie spieszyć i jechać sobie normalnie, bez
zbędnych stresów, co nie oznacza ślamazarnie lub bezmyslnie. Ja jak można
staram sie tak robić, choć przyznaję, że czasem "coś mnie nakręca" i udziela
mnie sie ten obłęd.
Pzdr