Nieoficjalny rekord Polski :)))

IP: 62.233.183.* 25.04.02, 01:49
Przyszedł mi do głowy taki fajny pomysł. Ze względów techniczych bardziej
dotyczy on ludzi z południa Polski, zaraz wyjaśnie czemu.

Wpadłem na pomysł aby stworzyc nieoficjalny Rekord Polski w czasie przejazdu od
bramki do bramki na autostradzie A4. Można by zrobic różne kategorie i nawet
gdzieś to opublikować (bez wiedzy Policji oczywiście :)))

Jeżeli pomysł chwyci to może być nawet fajna zabawa.

Na początek mój czas przejazdu - 26 minut, wiem że brzmi on śmiesznie ale
dokonałem tego sześcioletnim Fordem Transitem z 9 osobami na pokładzie, gaz non
stop do dechy.

Więc na razie jestem nieoficjalnym rekordzistą Polski

PS: Jeżeli nie jestem orginalny to dajcie znać gdzie można cos takiego znaleźć.
    • Gość: Jankes Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: 5.1R2D* / 3.225.84.* 25.04.02, 02:13
    • Gość: Jankes Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: 5.1R2D* / 3.225.84.* 25.04.02, 02:16
      Ups, poprzednio mi sie kliknelo za szybko.
      Ale do rzeczy!!!!
      Jak dla mnie to zwykle szczeniactwo. Autostrada to nie tor wyscigowy. Dobrze ,
      ze nikogo nie zabiles. A za takie rzeczy to rzeczywiscie powinni zabierac prawa
      jazdy. I tu moze bylbys rekordziste, he, he......, w szybkosci utraty prawka,
      choc jak znam nszych misiow, to sie nie kwapia do tego...

      • Gość: robert Co sie gościa czepiasz? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 25.04.02, 09:25
        Jechał se spokojnie swoim autobusem, pewnie wyprzedzany przez wszystkich
        szatanów i inne cc. Przecież czas 26 minut jest czymś zupełnie bogobojnym na
        tej trasie. Nawet chyba nie trzeba przekraczać przepisowych 130 aby taki
        rezultat osiągnąć:))
        • Gość: marlesz Re: Co sie gościa czepiasz? IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 25.04.02, 15:54
          To ile ta autostrada ma kilometrów - myślałem że jakieś 70?. Wtedy średnia by
          była 161,5 km/h.

          pozdr

          PS Jestem z północy - stąd może moja ignorancja w tej kwesti :)
          • Gość: Wojtek Re: Co sie gościa czepiasz? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.02, 17:32
            Dokladnie ma 49050 m. pomiedzy bramkami.
    • antares777 Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) 25.04.02, 16:53
      Gość portalu: Oja napisał(a):

      > PS: Jeżeli nie jestem orginalny to dajcie znać gdzie można cos takiego znaleźć.
      >

      Oryginalny to Ty nie jesteś. Niestety....
      Stary zgred


    • Gość: radek Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: *.datastar.pl 25.04.02, 17:18
      Ja bym tego tematu nie ruszal. Teraz jest tak ze kazdy moze sobie jechac ta
      autostrada swoim tempem. Gdy sie rozdmucha afera z biciem rekordow to od razu
      wkroczy policja i chcac nie chcac wszyscy beda musieli jechac 130.
      pozdr.
    • Gość: szatan beznadzieja....może coś ciekawszego? IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 25.04.02, 19:38
      po pierwsze taki powiedzmy sobie rekordzik już jest ustalony i wynosi mniej
      więcej 15 minut z tego co słyszałem....

      po drugie, każdy świeży kierowca, lewus, debil, dres, kapelusznik potrafi
      jechać z pedałem gazu w dechę tak więc mało ciekawa ta twoja konkurencja....

      jeśli tak bardzo chcesz wymyślić konkurencję w ruchu ulicznym gdzie będą się
      liczyły jakie takie umiejętności(ocena odległości, wyprzedzanie, nie załapanie
      mandatu[czyt. strata czasu]..itd itd) to polecam Szczecin-Warszawa, Wrocław-
      Poznań, Konin-Warszawa, Gdańsk-Łódź...konfiguracja dowolna byle nie droga
      dwupasmowa czy jakaś nie daj Boże autostrada.....muszą być Tiry i inne
      niespodzianki....

      na grupie pl.misc.samochody organizowane są także "cwaniak race"...w różnych
      miastach, wygrywa zazwyczaj ten co ma najlepiej obcykaną topografię miasta...

      poza tym może jakieś wyścigi zamknięte na lotnisku albo na drogach szutrowych a
      nie...qrna jazda po prostej....

      pozdrawiam
      p.s. wiem że to rozważania o niczym bo nic takiego jak rekordy na autostradce
      Kraków-Katowice nie zostaną gromnie podjęte...
      • Gość: MIKE_007 ... !!! Chcesz zabić niewinnych ludzi !!! IP: *.telkab.pl / 10.0.16.* 26.04.02, 09:29
        YO !!!
        Bicie rekordów prędkości na polskich ( czytaj dziurawych ) drogach nie należy
        według mnie do najlepszych pomysłów. Lepiej ażebyś spróbował swoich sił w
        wyścigach dla amatorów na jakimś zamkniętym torze. Ostatecznie jeśli chcesz bić
        jakieś rekordy prędkości na autostradach to jedź do Niemieć. A tak poza tym to
        i tak bezkonkurencyjny jest jeden z czołowych polskich koszykarzy, który swoim
        AUDI A8 4.2 quattro, podobno przejechał z Polski do Angli w 7 godz., a z
        Warszwy do Katowic jedzie w 2 godziny.
        • Gość: bocian Wierzysz w banialuki???? IP: 212.180.156.* 26.04.02, 11:04
          Zakładając że do Calais jest z polski jakieś 1 600 km plus kupa czasu promem
          (jeżeli dobrze pamiętam to 2 godziny) to koleś do samego calais ma średnią
          prędkość 230 km/h. Myślę że nie robi tego w Audi tylko jakimś helikopterem. Ale
          nie słyszałem żeby Audi produkowało helikoptery... ;-)))))))

          Jednym słowem ten czas to średni dowcip.

          Pozdrawiam
    • Gość: bObO Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: *.chello.pl 25.04.02, 21:32
      20 minut (wtedy tyż ustanowiłem rekord prędkości mojej bryki: 205km/h). Czas
      policzyłem wg wydruków bramkowych, ale podobno ich zegarki nie są
      zsynchronizowane.

      P.S. Podobny rezultat osiągnąłem w sumie 3 razy.

      P.S.2 Było fajnie.
      • Gość: ziemek Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.02, 22:29
        po pierwsze , autostrada ma 60 km z lekkim groszem - dane "fabryczne " , ja
        miimo ,że przejechałem tą trasą z 5 razy , to nigdy nie mierzyłem ile ma
        kilometrów między bramkami
        po drugie , przejechanie zajmowało mi ok. 25 min . , ale zawsze jechałem w
        okolicach 17 - 18 i ruch był duży .
        po trzecie , i dla kwestii rekordów najwazniejsze - koleś na CBR 2200 zrobił to
        w 12 minut , dziękuje za oklaski :)
        • Gość: DD Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 26.04.02, 01:21
          Brawo Ziemek!
          Swój czas osiągnąłeś na niezniszczalnym VW (made in LAVETA)?

          PS. masz extra kolesi (CBR ITP.)

          pozdrawiam
          ;-)
        • Gość: MM Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: *.ny5030.east.verizon.net 26.04.02, 01:37
          Gość portalu: ziemek napisał(a):

          > po pierwsze , autostrada ma 60 km z lekkim groszem - dane "fabryczne " , ja
          > miimo ,że przejechałem tą trasą z 5 razy , to nigdy nie mierzyłem ile ma
          > kilometrów między bramkami
          > po drugie , przejechanie zajmowało mi ok. 25 min . , ale zawsze jechałem w
          > okolicach 17 - 18 i ruch był duży .
          > po trzecie , i dla kwestii rekordów najwazniejsze - koleś na CBR 2200 zrobił to
          >
          > w 12 minut , dziękuje za oklaski :)

          Jadac z srednia predkoscia 300km/h....
          pewnie......a swistak siedzi...
          • Gość: woku Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: *.warta-vita.com.pl 26.04.02, 08:30
            Wygrywa ten który dojedzie do upatrzonego wcześniej celu i w dodatku nie
            zapłaci mandatu.
            • Gość: Arturo Re MORALIZATORÓW JAK ZWYKLE NAJWIECEJ ;) IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 26.04.02, 11:33
              Zawsze z zainteresowaniem czytam wszystkiem moralizatorskie posty - oczywiścei
              autorzy jak mniemam to wyjątkowo bezpieczni i rozsądni kierowcy,
              przestrzegające przepisów a jeśli juz nie to zawsze to ONI jadą więc wszystko
              jest ok. No dobra a teraz na temat - jakieś takie dziwne fatum jest na forum
              jest wątek i mało tekstów na temat za to dużo "Wójkuf dobra rada" ;)
              Dobra na temat cytat z pierwszej ręki z innego forum "na odcinku miedzy
              bramkami.
              Moj rekord Accordem to 15,20
              predkosc maksymalnie do 245 km/h "

              Pozdrawiam,

              Arturo
              • Gość: oja Re: Re MORALIZATORÓW JAK ZWYKLE NAJWIECEJ ;) IP: 62.233.183.* 26.04.02, 16:20
                No wreszczie ktos to zauważył bo w Polsce przecież wszyscy uważają że jeżdżą
                bezpiecznie i doskonale a wypadki powodują tylko 22 letni młodzi mężczyźni w
                dobrych zachodnich autach, a nie 70 letnie dziadki z zaparowanymi ze strachu
                okularami jadący swoimi "szmaciarami" tylko lewym pasem

                PS jutro jade do austrii Hondą Civic więc napewno poprawie mój czas.
              • Gość: bObO Re: Re MORALIZATORÓW JAK ZWYKLE NAJWIECEJ ;) IP: *.chello.pl 27.04.02, 21:45
                Gość portalu: Arturo napisał(a):
                > Moj rekord Accordem to 15,20
                > predkosc maksymalnie do 245 km/h "

                To Type R prawda Arturo? Nie widzę inaczej...
    • Gość: gonzoR Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.02, 10:02
      16 min, czas odczytany z wydruków na bramkach, po 2 dniach jak rozliczałem
      delegację, ktoś nadmienił, że zegary moga być niezsynchronizowane. Ford Focus -
      ciężarówka ;) 1,6, samemu, pusta droga, południe, okres zimowy, sucho
      • Gość: arturo Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 26.04.02, 11:36
        Gość portalu: gonzoR napisał(a):

        > 16 min, czas odczytany z wydruków na bramkach, po 2 dniach jak rozliczałem
        > delegację, ktoś nadmienił, że zegary moga być niezsynchronizowane. Ford Focus -
        >
        > ciężarówka ;) 1,6, samemu, pusta droga, południe, okres zimowy, sucho

        No i o to chodziło - powyżej to był ATR(2,2 212Km fabryka;) i czas mierzony a nie
        liczony z kwitów. Tak czy inaczej gratuluję wyniku.
      • Gość: Wojtek Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.02, 15:04
        Gość portalu: gonzoR napisał(a):

        > 16 min, czas odczytany z wydruków na bramkach, po 2 dniach jak rozliczałem
        > delegację, ktoś nadmienił, że zegary moga być niezsynchronizowane. Ford Focus -
        > ciężarówka ;) 1,6, samemu, pusta droga, południe, okres zimowy, sucho

        Mialem dokladnie taki sam czas! Jakim autem? Hehe, najbardziej wysmiewanym na tym
        forum :P Kurcze, pamietam, ze ledwo kapelusz mi sie na glowie trzymal przy takiej
        predkosci, a szyby byly przeciez zamkniete!

        Pozdro
    • Gość: ziemek Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 26.04.02, 14:33
      po pierwsze - przejechanie 50 km ( tyle jest między bramkami , cała autostrada
      ma dokładnie 60,9km - dane ze strony " autostrada Małopolska " ) w 12 min .
      motocyklem , który moze jechać 300 km/h nie jest wyczynem - średnia wychodzi
      250 km/h .
      po drugie - nie ma przecież Hondy CBR 2200 , chodziło oczywiście o 1100 , ale
      nikt nie zauważył , nawet Wielki Znawca Automobilizmu , niejaki DD :)
      po trzecie - zrobiłem to lexusem ES300 i wynik mój nie jest powodem do dumy ,
      czego świadom jestem w całej rozciągłości - bendem sie starał go poprawić
      po czwarte - 16 min focusem to całkiem całkiem
      po piąte - tam prawie bez przerwy jeżdżą policyjne "tajne bryki" - śliwkowe
      mondeo hatchback o ile się nie mylę , so be carefull
      • Gość: Arturo Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 26.04.02, 15:30
        Gość portalu: ziemek napisał(a):

        > po pierwsze - przejechanie 50 km ( tyle jest między bramkami , cała autostrada
        > ma dokładnie 60,9km - dane ze strony " autostrada Małopolska " ) w 12 min .
        > motocyklem , który moze jechać 300 km/h nie jest wyczynem - średnia wychodzi
        > 250 km/h .
        > po drugie - nie ma przecież Hondy CBR 2200 , chodziło oczywiście o 1100 , ale
        > nikt nie zauważył , nawet Wielki Znawca Automobilizmu , niejaki DD :)
        > po trzecie - zrobiłem to lexusem ES300 i wynik mój nie jest powodem do dumy ,
        > czego świadom jestem w całej rozciągłości - bendem sie starał go poprawić
        > po czwarte - 16 min focusem to całkiem całkiem
        > po piąte - tam prawie bez przerwy jeżdżą policyjne "tajne bryki" - śliwkowe
        > mondeo hatchback o ile się nie mylę , so be carefull


        PO SZÓSTE - przejechanie 50 km w 15 minut to średnia prędkość wychodzi dokładnie
        200km/h aby mieć taką średnia trzeba chwilami jechać dużo szybciej. Wiado , że o
        5 rano w niedzielę bedzie to zdecydowanie łatwiejsze i bezpieczniejsze;)

        PO 7 - minuta różnicy to przy takiej średniej prędkości dystans 3,33 km więc o
        tyle w tyle jesteśmy z każdą minuta straty do rekordu samochodowego.

        PO 8 w końcu nawet 16 minut daje średnia prędkość 187km/h co jest nie lada
        wyczynem dla focusa 1,6 czapka z głowy ;)

        PO 9 lepszy chyba stoper choćby z komory niż kwity bo jak widać każde 30 sekund
        to spora różnica a aż takiej dokładności na bramkach bym nie zakładał.

        Powodzenia i bezpiecznej jazdy życze wszyskim zapaleńcom

        Arturo

    • Gość: oja Re: Nieoficjalny rekord Polski :))) IP: 62.233.183.* 26.04.02, 16:23
      Gratuluje wszystkim świetnych wyników ale polecam korzystanie choćby z zegarka
      na ręce bo te na bramkach są niezsynchronizowane.

      PS Jeżeli ktoś ma ochote pisać jakieś moralizatorskie bzdety to niech sobie
      założy swój wątek a tutaj piszczie to co sami uzyskaliście lub wasi znajomi.
    • Gość: młody Jesteście mierni... zdajecie sobie sprawę? IP: *.pl 26.04.02, 18:45
      Podobała mi się wypowiedź jednego kolesia. Jeśli chcecie się sprawdzić to na tor
      (lotnisko) albo na jakieś szuterki. Ewentualnie proponuję wyścig po drodze
      publicznej ale nie autostradzie ani dwupasmówce.

      MISTRZÓW SZEROKIEJ I PROSTEJ DROGI POZDRAWIAM!
      p.s. Chyba nie moralizowałem, tylko stwierdziłem że 90% z was >rekordzistów< na
      krętej drozdze gubi się jak dziecko w piaskownicy.
      • Gość: Arturo Re: Jesteście mierni... zdajecie sobie sprawę? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 29.04.02, 10:20
        Gość portalu: młody napisał(a):

        > Podobała mi się wypowiedź jednego kolesia. Jeśli chcecie się sprawdzić to na to
        > r
        > (lotnisko) albo na jakieś szuterki. Ewentualnie proponuję wyścig po drodze
        > publicznej ale nie autostradzie ani dwupasmówce.
        >
        > MISTRZÓW SZEROKIEJ I PROSTEJ DROGI POZDRAWIAM!


        > p.s. Chyba nie moralizowałem, tylko stwierdziłem że 90% z was >rekordzistów&
        > #60 na
        > krętej drozdze gubi się jak dziecko w piaskownicy.

        Hehehehehehehehhehehe Mody chyba jesteś bardzzzzzzooooo młody. Nie wiem ile razy
        miałeś przyjemność pomykać po lotnisku ale płyta to nie jest wymarzone miejsce do
        rozwijania dużych prędkości nie mówiąc już o hamowaniu. Miałem okazje przejechać
        sie po 3 lotniskach i w każdym przypadku nieźle trzeba było sie nakombinować aby
        sie tam dostać a ich nawierzchnia pozostawia wiele do zyczenia. Co do domysłu o
        problemach na zakrętach to oczywiście sa one proporcjonalne do umiejętności i
        auta. Jak mniemam po twojej wypowiedzi jesteś jakimś mistrzem więc sie ujawnij to
        ufundujemy kolejny puchar na półke;). To chyba jasne że jedni łatwiej sie
        składają w zakretach a inni gorzej i co z tego jak ktoś zwalnia w zakrętach to co
        nie może sie pochwalić wynikiem np. na 400m ??? jakiś obłęd;).

        pozdrawiam,

        Arturo


Inne wątki na temat:
Pełna wersja