Dodaj do ulubionych

Jednak będzie drożej na A4 K-ce - Krk?

13.01.21, 12:40
katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,26678157,zmieni-sie-zarzadca-autostrady-a4-wlosi-dostali-propozycje.html?disableRedirects=true#s=BoxLoKaMT
Firma Stalexport Autostrady może mieć nowego właściciela. Przy okazji ujawniono część tajnej dotąd koncesji na zarządzanie autostradą A4 z Katowic do Krakowa.

Aktualnie właścicielem Stalexportu są Włosi....

Tymczasem Stalexport ogłosił, że kontrolująca go włoska grupa Atlantia otrzymała od inwestorów sygnały o zainteresowaniu polską spółką. Zarządza 14 tys. dróg w Europie, jedna z jej spółek odpowiadała za wiadukt w Genui, który zawalił się w 2018 r. Zginęło wówczas ponad 40 osób, a włoskie władze zapowiedziały, że chcą odebrać spółce Altantia koncesję i ukarać ją 150 mln euro grzywny.

To troche tlumaczy dlaczego od lat tak zajebiscie ida remonty na tym kawalku A4...

Po otrzymaniu kilku deklaracji zainteresowania od potencjalnych inwestorów międzynarodowych, niewywołanych zaproszeniem do ich złożenia, Atlantia S.p.A. rozpoczęła ocenę możliwych opcji strategicznych dotyczących jej polskiej spółki zależnej Stalexport Autostrady S.A., które zawierają opcję rozpoczęcia procesu sprzedaży, w całości lub części, udziałów Atlantia w Stalexport Autostrady S.A.” – wynika z komunikatu.

W ślad za nim zarządca autostrady A4 zwrócił się do resortu infrastruktury z wnioskiem o ujawnienie finansowej części tajnej dotąd w całości koncesji. Wynika z niej, że zarządca drogi może pobierać od kierowców znacznie wyższe opłaty niż dziś. Dziś stawka za przejazd przez jeden z dwóch punktów poboru opłat samochodem osobowym wynosi 12 zł (8 zł przy korzystaniu z aplikacji). Jest to ok. 60 proc. stawki maksymalnej dla tej kategorii pojazdów. Z kolei stawka dla większych pojazdów, która wynosi 35 zł, to 70 proc. maksymalnej dopuszczalnej opłaty. Ważne jest też to, że częścią dochodów zarządca A4 dzieli się ze skarbem państwa.

Mowilismy o tym tu: forum.gazeta.pl/forum/w,20,171059838,171059838,No_prosze_na_A4_wcale_jeszcze_drogo_nie_jest_.html

Na tym jednak nie koniec. W 2009 r. dziennikarz RMF FM ujawnił zapisy tajnego aneksu do umowy koncesyjnej. Podpisano go w 2005 r. RMF podkreślało, że aneks nie chroni kierowców przed podwyżkami. Wynikało bowiem z niego, że jeżeli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odrzuci wniosek o podwyżkę opłat, to Stalexport będzie mógł się domagać odszkodowania. Prawo do odszkodowania zarządca miał zyskać także w sytuacji, gdyby państwo pomogło kierowcom omijać autostradę.

Wprowadzono bowiem definicję konkurującej drogi równoległej. Jak podało RMF FM, była nią „każda droga krajowa istniejąca lub mająca być wybudowana, przebudowana, ulepszona bądź wyremontowana, której jakikolwiek odcinek znajduje się bądź ma się znaleźć w odległości 30 km od dowolnego odcinka autostrady”.


Zarządzanie A4 przynosi zyski. Stalexport wkrótce wypłaci akcjonariuszom ponad 22 mln zł zaliczki dywidendy za 2020 r. W 2019 r. dywidenda wyniosła 19 mln zł, w 2018 r. – ponad 91 mln zł, a w 2017 r. – ponad 71 mln zł.

Tak jak pisalem.

Skoro nie ma szans na alternatywne drogi, to na ich miejscu walilbym maksymalne stawki, niczego nie remontowal a 3 pas (ktorego od lat brakuje na calej dlugosci) obiecal po wygasnieciu koncesji.

O ile dobrze pamietam, to jest ww. umowie takze zapis o odszkodowaniach gdy ruch spadnie ponizej jakiegos okreslonego poziomu (nie wiem czynie sredniej z poprzendich okresow.
Generalnie gdyby po tym kawalku A4 nie jezdzilo ani jedno auto, Stalexport z kasy panstwa i tak dostalby duuuuuuzo pieniazkow.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka