Dodaj do ulubionych

U mnie wreszcie troche bialo :-)

13.01.21, 13:11
Po robocie lece po auto i jade szukac bocznych ulic, ze swiatlami - drag race time ;-).
Albo jakichs sporych podjazdow....
Wtedy w planie jade (szukajac miejsca parkingowego), staje (pod gorke) inni tez, miejsce mi nie pasuje wiec ruszamy... tzn. ja ruszam, reszta probuje. Za 20 m powtórka.

Ps. Gdyby komuś przyszło do głowy, że pisze serio to informuję, że nie piszę serio.

Ale muszę sobie po bialym pojedzic poki choc troche go jest. Nie wymysliłem jeszcze gdzie sie przjechac, ale to mniej istotne.
Obserwuj wątek
        • qqbek Re: Link 13.01.21, 13:36
          grzek napisał:

          > wideo.wp.pl/sniezyca-zablokowala-madryt-samochody-utknely-na-ulicy-6596749529224833v

          Pocieszne tym bardziej, że sobie można humor poprawić mędrkowaniem w stylu "ja bym tam dał radę nawet na letnich".
          Ale jak oni śnieg widzą kilka razy w życiu... nawet ten taksówkarz w Octavii co RAV-4 objeżdża jedzie "zerojedynkowo" mieląc kołami w miejscu... po suchym śniegu.
          • galtomone Re: Link 13.01.21, 13:44
            Pamietam jak w Londu spadal snieg - oczywiscie wszyscy na letnich.
            Ja do roboty jechalem, wolno, ale bez problemow.
            Czesc sasiadow nie potrafila z pod domu ruszyc....takze moze to i lepiej, ze nie jechali.

            A moje doswiadczenia na sniegu przydaly sie na piaskach Sahary. Nasz kierowca, ktory dal mi pojezdzic swoim LC (najpierw bardzo niechetnie) byl zaskoczony.
            Jak dawal kiedys pojezdzic anglikom, to zawsze auto zakopali... wiec przestal sie zgadzac.
            • qqbek Re: Link 13.01.21, 13:48
              Ja mam identyczne doświadczenia z kilkoma centymetrami śniegu w Liverpool-u.
              Wszystko stanęło - komunikacja miejska, kolejka podmiejska, pieczywa do mojego Sainsbury's nie dowieźli.
              Jak dojechałem na czas do pracy (10 mil) to było kilka osób mieszkających w pobliżu, wszyscy zmotoryzowani Polacy, inżynier ode mnie z QA (Dave - stary dziadek, co jeszcze śnieg pamiętał) plus prawie cała nocna zmiana (ci z kolei bali się wracać).
    • trypel Re: U mnie wreszcie troche bialo :-) 13.01.21, 14:25
      U mnie już stopnial ale w sobotę pojechałem na Przełęcz Jugowska. Od dzierzoniowa prawie juz jechałem po białym. Ale fajnie
      Potem parking na miejscu (taki na górce z różnymi poziomami) i tam dopiero była zabawa jak patrzyłem na "letnikow" ale tak naprawdę nawet na zimowych jednonapedowki nie dawały rady podjechać
      A ja sobie pojechałem w głębszy snieg, aktywowałem offroad i się cieszyłem jak dziecko co potrafi elektronika
        • trypel Re: U mnie wreszcie troche bialo :-) 13.01.21, 16:20
          To coś innego
          Offroad kompletnie zmienia charakter
          4 koła napędzane są rowno ( za pomocą hamulcow uzyskuje się proteze blokad wszystkich dyfrow)
          Do tego pedal gazu dziala inaczej - bardzo powoli przekazuje moc na kola żeby nie zerwać przyczepności. Do tego zdjęcie nogi z gazu powoduje że auto natychmiast ale powoli hamuje. Ważne na zboczach.

          Ale na białym asfalcie lepiej na sport, wtedy tyl dostaje wiecej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka