Dodaj do ulubionych

Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od czerwca 2021

22.01.21, 11:49
moto.pl/MotoPL/7,88389,26711912,pieszy-z-bezwzglednym-pierwszenstwem-decyzja-zapadla-nowe.html#disableRedirect
Moja rada - zacznij już dziś jeździć tak, jakby te przepisy obowiązywały.

Raz, że się przyzwyczaisz i wyrobisz nawyk - co może od czerwca ochronić portfel. Mam szczerą nadzieję, że piesze patrole w miastach będą sie mocno przyglądać zachowanym kierowców.

Dwa, że ułatwisz pieszym życie - szczególnie, że aura mało ciekawa.

Same plusy....

Życzyłbym sobie jeszcze by piesi (oczywiście bez takich "przywilejów") mogli też przechodzić przez jezdnię w dowolnym miejscu, które uznają dla siebie za bezpieczne (im więcej takich, tym ich mniej na przejściach i mniej stawania). W tym przechodzenie na czerwonym - o ile nie wymuszają pierwszeństwa.

A na części obszarów (szczególnie, jeśli wolno będzie przechodzić mi przez jezdnię w dowolnym miejscu) zmniejszenie ilość faktycznych przejść dla pieszych.
Obserwuj wątek
      • galtomone Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od 22.01.21, 12:14
        Trzeba mieć jakieś stare w aucie, żeby sie dało "podrzucić" obok zwłok.

        A tak bardziej na serio, to jest świetny przykład, dlaczego sąd i sędziowie muszą zachować niezawisłość i mieć możliwość interpretacji prawa. To zaś z czasem przeradza się w pewną "praktykę prawną" i kanon.

        "Zgodnie z ustawą pieszy podczas przechodzenia przez jezdnię nie będzie mógł korzystać z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego, które mogłoby rozpraszać jego uwagę."

        Ciekawe jak brzmi dokładny zapis...

        Czy wolno pieszemu iść z telefonem w ręce?
        Czy ma znaczenie gdzie go trzyma?
        A czy jeśli pieszy trzyma przed sobą książkę to coś sie zmienia?
        A jeśli ta książka jest wyświetlana na dłoni z jakiegoś urządzenia (za kilka lat to może być możliwe) to jest to "jakby miał telefon" czy nie?
        A jeśli tak - wystarczy słuchać np. radia... to czy muzyka czy radio słyszane z miejskiego nagłośnienia albo otwartych okien innego auta też jest korzystaniem czy nie...?

        Ktoś musi to zinterpretować i ocenić.

        Zawsze jest (w zakresie interpretacji) kwestia języka - prawo jest zapisywane językiem a nie cyframi. Zatem, są graniczne sytuacje, gdy jedno słowo dla różnych osób ma różne znaczenia.

        To jest taka ciekawostka podchodząca pod cień semantyczny....

        Podobny przykład. Prosty zakaz... "No vehicles in the park"...

        To czy elektryczny wózek inwalidzki może... czy nie może?
        A czołg może wjechać?
        A jeśli ten czołg ma być postumentem w parku?

        Itd... itd...

        Choćbyśmy nie wiem jak chcieli możemy zapisać prawo tylko na podstawie sytuacji, które znamy/jesteśmy sobie wstanie wyobrazić.... Po czym mija parę lat/paręnaście lat, zmienia się sytuacja/ludzie/zwyczaje/technika a prawo musi jakoś nadal działać nim nie ulegnie zmianie.

        Dlatego ktoś musi móc je interpretować, oceniać i stosować w zgodzie z innymi prawami i normami.

        Inaczej sędziowie nie są potrzebni. Czyn może ocenić maszyna, ale ślepe stosowanie i rozumienie prawa już mieliśmy i skończyło się barbarzyństwem II wojny światowej... bo przecież rozkaz to rozkaz... A w takim rozumieniu prawo to "rozkaz zagrożony sankcją".

        Przyk
    • samspade Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od czerwca 22.01.21, 12:09
      Pożyjemy zobaczymy. Jeśli przepis ma mieć taki kształt jak w artykule to zaraz pojawią się szpenie dzielący włos na czworo i udowadniający że pieszy stał przed przejściem i na nie nie wchodził. Zakaz rozmowy telefonicznej wydaje się dziwny. Kierowca może rozmawiać a pieszy nie.
        • galtomone Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od 22.01.21, 12:16
          trypel napisał:

          > Kierowca tez nie może- chyba ze przez zestaw. Pieszy tez może mieć zestaw :)
          >

          Pieszy może mieć zestaw, ale zestaw to też urządzenie elektroniczne....
          Zresztą telefon w kieszeni, przez który gadasz oznacza "korzystanie z telefonu lub urządzenia elektronicznego".
          • galtomone Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od 22.01.21, 12:26
            A czy jak słyszysz muzykę z urządzenia elektronicznego kolegi... To korzystasz czy nie...?

            Odpowiedz z perspektywy pełnomocnika kierowcy, który trafił takiego pieszego...
            Odpowiedz z perspektywy pełnomocnika pieszego, który utracił zdrowie w czasie zdarzenia...
            • tbernard Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od 22.01.21, 13:09
              galtomone napisał:

              > A czy jak słyszysz muzykę z urządzenia elektronicznego kolegi... To korzystasz
              > czy nie...?
              >
              > Odpowiedz z perspektywy pełnomocnika kierowcy, który trafił takiego pieszego...
              > Odpowiedz z perspektywy pełnomocnika pieszego, który utracił zdrowie w czasie z
              > darzenia...
              >

              Jak zwykle potrzebna będzie interpretacja. Pierwszym niezbędnym krokiem aby prawidłowo zinterpretować będzie ustalenie, kto jest równy a kto równiejszy.
              • galtomone Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od 22.01.21, 13:13
                Zawsze jest potrzeba interpretacja - bo tak skonstruowany jest jeżyk, którym sie posługujemy.
                Interpretacja (także) polega na dopasowaniu i sprawdzeniu z czego i jakie normy wywodzi sie dane prawo, co miało osiągnąć, jak podobne zapisy były traktowane w przeszłości, co mówią inne przepisy, itd...itd...itd...

                Tego się po prostu nie da zrobić inaczej, nawet mając najszczersze chęci u ustawodawcy.

                Przykładów teoretycznie prostych zapisów o których napisano rozprawy prawnicze są setki.
            • samspade Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od 22.01.21, 12:55
              Co tu rozwijać. Tworzy się dziwne, niejednoznaczne przepisy. I jeśli mam liczyć na to że sąd powie że mogę tak jak kierowca rozmawiać przez telefon to cóż... Liczenie na sądy w tak prozaicznych i prostych sprawach? Nie mam zamiaru.
              Na szczęście nasi kierowcy jeżdżą coraz lepiej. Okazuje się że można jednak zatrzymać samochód przed przejściem.
                  • galtomone Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od 22.01.21, 13:15
                    Dlaczego jesteś obcesowy?

                    "Rozum co chcesz" - to jak nie masz ochoty na dyskusję to po co tracisz czas.

                    Grzecznie się pytam jak to rozumiesz.

                    Szczególnie gdy prawo jest niejasne społeczeństwo potrzebuje instytucji, która jakoś to prawo będzie oceniać, wpasowywać w istniejący porządek, interpretować i stosować.
                        • samspade Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od 22.01.21, 13:43
                          Ni chuja nic to nie pomoże. To tak jak z wkurwiającym dzieleniem wypowiedzi na pojedyncze zdania.
                          Nie mam wątpliwości że będziesz narażał. To jest silniejsze od ciebie.
                          Ale chuj z tym weekend idzie więc będę grzeczny.
                          Uważam ze przepis zakazujący pieszemu korzystania w trakcie wchodzenia na jezdnię lub torowisko lub przechodzenia przez jezdnię lub torowisko (także w obrębie usytuowanych tam przejść dla pieszych) z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń upośledzających prawidłową percepcję, zwłaszcza wzrokową, a tym samym ocenę w zakresie bezpiecznego wejścia i pokonania jezdni lub torowiska jest zajebiście niejasny. Nie wiem czemu kierowca może rozmawiać przez telefon ale pieszy już nie. Chyba że chodzi o percepcję wzrokową.
                          I jeśli mam liczyć na osoby, które ustalały kuratorów dla 120 latków w postępowaniach reprywatyzacyjnych to cóż.
                          Zresztą chuj z sądami i sędziami. Wiem że lubisz ich bronić. że to nie ich wina, że to system i inne.
                          Chodzi mi tylko i wyłącznie o jedną sprawę. W jakim celu wprowadzać tak niejasne, podatne na różne interpretacje zapisy? Dla jasności to pytanie retoryczne.
                          Ogólnie dobrze że wprowadzają zmiany dotyczące pierwszeństwa. Im głośniejszy kwik kierOWCÓW tym lepiej.
                          • tbernard Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od 22.01.21, 13:59
                            Pewnie chodzi o to aby piesi nie odebrali tego jako 'róbta co chceta' i wogóle czuli się zwolnieni z konieczności zachowania uwagi. Ale tak na prawdę są już zapisy w innych miejscach na tą okoliczność, choćby Art. 3 i 4. i kompletnie nie ma sensu zaglądanie ludziom w majtki, czy tam czasem nie ma ktoś zakonspirowanego smartfona.
    • chlodny_ Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od czerwca 22.01.21, 20:31
      Ciekawe.... obstawiam, ze wzrosnie popyt na kamerki do samochodow.... sytuacja z dzis.... madka, 2 malych dzieciakow i pies - gromada stoi 1 m od zebry - madtka gapi sie w telefon, pies ciagnie madke na trawnik za potrzeba, jedno dziecko idzie do przodu, 2gie stoi i sie ociaga.... zwolnilem przed zebra ale wg mojej oceny nie wygladalo jakby chcieli przejsc.... przejechalem przez pasy a chwile za mna gromada wtoczyla sie na przejscie...... zakladajac, ze za mna jechalby radiowoz to dostalbym mandat czy nie ?
      • carnivore69 Mad...co? Aż oczy bolą (n/t) 22.01.21, 20:51
        chlodny_ napisał:

        > Ciekawe.... obstawiam, ze wzrosnie popyt na kamerki do samochodow.... sytuacja
        > z dzis.... madka, 2 malych dzieciakow i pies - gromada stoi 1 m od zebry - madt
        > ka gapi sie w telefon, pies ciagnie madke na trawnik za potrzeba, jedno dziecko
        > idzie do przodu, 2gie stoi i sie ociaga.... zwolnilem przed zebra ale wg mojej
        > oceny nie wygladalo jakby chcieli przejsc.... przejechalem przez pasy a chwile
        > za mna gromada wtoczyla sie na przejscie...... zakladajac, ze za mna jechalby
        > radiowoz to dostalbym mandat czy nie ?
          • tbernard Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od 23.01.21, 09:58
            galtomone napisał:

            > waga170 napisała:
            >
            > > Jacy obywateke taki rzad.
            >
            > Prawda
            >
            > > Zalozyciel tego watku proponuje zeby piesi mogli prze
            > > chodzic na czerwonym.
            >
            > Owszem, korzystałem z takiego "udogodnienia" i żyję.
            > Jako kierowcy też mi nie przeszkadzało.
            >

            Ale z tego co pamiętam to pisałeś, że w Londynie to było. A tam chyba mają mocne zagęszczenie kamer. Jak dojdzie do czegoś, to da się udowodnić, że pieszy na czerwonym przechodził w sposób wymuszający na kierowcy. A u nas pieszy wymusi, kierowca gwałtownie zahamuje lub zrobi unik i dojdzie do wypadku z innym użytkownikiem drogi, a wymuszacz sobie pójdzie w siną dal, bo według niego on w niczym nie uczestniczył.
            Ale karanie pieszego za samo przejście na czerwonym, który absolutnie na nikim niczego nie wymusił jest niepotrzebne. U nas problem jest taki, że sporo wymuszeń uchodzi bezkarnie, bo ci na których wymuszono po prostu chcą uniknąć wypadku i ratują sytuację na ile się da, do czego zresztą obligują art 3 i 4. U nas praktycznie jedynymi sytuacjami gdzie jest kara za wymuszenie, to gdy do wypadku dojdzie. No może czasem jak jakiś nieoznakowany radiowóz zarejestruje wymuszenie, to też ukarzą sprawcę, ale to jakiś chyba niezauważalne promile.
          • waga170 Re: Pieszy "KRÓLEM" i nie tylko... Już od 24.01.21, 08:37
            galtomone napisał:


            > Owszem, korzystałem z takiego "udogodnienia" i żyję.
            > Jako kierowcy też mi nie przeszkadzało.
            >
            Zapierdalasz kilometrami przy lewej krawedzi drogi i dopiero jak cos jedzie z naprzeciwka to zjezdzasz na prawo?
            Podejrzewam ze tak, no bo niby w czym mialoby to Tobie przeszkadzac?
    • oixio czyste zabijanie 22.01.21, 21:48
      Uwaga tytuł artykułu się zmienił - dziwnie zniknęło słowo "bezwzględne pierwszeństwo".
      "Zuzanna Krzyczkowska
      22.01.2021 10:38
      W czwartek Sejm uchwalił nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym. Od połowy roku pieszy będzie miał bezwzględne pierwszeństwo nie tylko gdy jest na pasach, ale także stojąc tuż przed nimi. To jednak nie koniec zmian."
      Czy ma pani prawo jazdy ?
      Jeśli tak, to proszę powiedzieć jak będzie zgodnie z przepisami zachowywał się pieszy mający pierwszeństwo a jak mający bezwzględne pierwszeństwo.

      Pierwsza sprawa : używane słowa i ich zgodność z przepisami.
      Druga sprawa : kwota 30 mln PLN z UE do przejęcia. Tu, podejrzewam, główna przyczyna naprędce wprowadzanych zmian - a w rzeczywistości przepisania istniejącego przepisu z rozporządzenia o znakach do ustawy zasadniczej.
      Ani złotówki na rzeczywistą poprawę infrastruktury drogowej !!!

      Dalej nie można znaleźć w ustawie ani w dokumentach sejmowych ostatecznych zapisów ...........
      Posłowie w tych 2 dniach głosowali 200 razy - obawiam się, że nie wiedzą co podpisali.
      Jeśli pozostał ten zapis:
      "Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście"
      To już dawno obowiązuje.

      Druk sejmowy nr 802
      Tam 100 stron uzgodnień i uzasadnień.
      • engine8 Re: czyste zabijanie 22.01.21, 23:53
        A jak sobie stane przed przejsciem i tak sobie bede stal i nie przechodzil..- np gapil si ena przejzdzjace auta , to wtedy wszytkie auta musza stac bo ja moge sie zdecydowac w kazdej chwili i jako pieszy mam do tego prawo?
        O np stane sobie przy slupku i bede sobie noga kiwal.... zabronione to jest?
          • tbernard Re: czyste zabijanie 23.01.21, 10:06
            Może wydawać się to żartobliwe, ale podobne sytuacje zdarzają się. Stoją sobie przy przejściu dwie panie z pieskami na smyczy i plotkują nie zdradzając chęci przejścia. Co ma zrobić kierowca? Zatrzymać się i czekać aż plotkowanie damy zakończą? Bo przecież w każdej chwili może nastąpić moment zakończenia rozmowy i wejścia na przejście.
            Takie sytuacje powinny być kwalifikowane jako umyślne utrudnianie ruchu.
              • tbernard Re: czyste zabijanie 23.01.21, 11:54
                OWCĄ lub BARANEM sam jest ten kto uważa to za sytuacje hipotetyczne. Dla kogoś kto po mieście jeździ nie są hipotetyczne. Nie jakoś szczególnie częste, ale są.
                  • tbernard Re: czyste zabijanie 24.01.21, 09:40
                    samspade napisał:

                    > Skoro nie wiesz co zrobić to wybierz zbiórkom.
                    > Dlatego mówię o kierOWCY. Myślący człowiek poradzi sobie.

                    Skoro nie jeździsz po mieście, to wybierając się do miasta użyj zbiorkomu.
                    • samspade Re: czyste zabijanie 24.01.21, 10:50
                      Jeżdżę po mieście. I co w związku z tym? Gdybyś chciał dalej pierdolić głupoty to dopowiem że robię to kierując samochodem.
                      Wiesz już co zrobić w twoim hipotetycznym przypadku? Czy dalej będziesz pierdolił głupoty?
                      • tbernard Re: czyste zabijanie 24.01.21, 12:13
                        Głupoty to ty pierdolisz. Nie wiem po jakim mieście jeździsz, że nigdy nie spotkałeś sytuacji, że pieszy stoi obok przejścia i nie przechodzi chociaż może przejść. Nawet jak zatrzyma się pojazd aby go puścić. Może to miasto na Wyspach Bergamutach?
                        • samspade Re: czyste zabijanie 24.01.21, 13:00
                          tbernard napisał:

                          > Głupoty to ty pierdolisz. Nie wiem po jakim mieście jeździsz, że nigdy nie spot
                          > kałeś sytuacji, że pieszy stoi obok przejścia i nie przechodzi chociaż może prz
                          > ejść. Nawet jak zatrzyma się pojazd aby go puścić.

                          Kłamiesz.
                          Nic takiego nie napisałem. Spotykałem takich delikwentów. Ale nie o tym była mowa.
              • klemens1 Re: czyste zabijanie 23.01.21, 15:26
                samspade napisał:

                > Lubię czytać takie hipotetyczne sytuacje z dupy. KierOWCA nie wie co zrobić. Wy
                > brać komunikację zbiorową.

                Nie miałeś nigdy sytuacji, gdzie ktoś stał przy przejściu i gadał z kimś, po czym nagle - nie patrząc czy coś jedzie - praktycznie rzucił się na przejście?
                Bo ja kilka takich "hipotetyków" miałem. Jak ty będziesz miał, to oczywiście wybierzesz komunikację zbiorową?
                • tbernard Re: czyste zabijanie 24.01.21, 12:21
                  On jest myślącym kierowcą. Jak mu się takie coś przytrafi, to stanie i razem z pieszym zacznie rozmyślać o sensie życia tak długo aż pieszy uzna, że już czas zmienić swoje położenie i przejść na drugą stronę lub się oddalić. Kierowca myślący nie zmarnuje przecież takiej okazji do rozmyślań.
                  • samspade Re: czyste zabijanie 24.01.21, 13:01
                    tbernard napisał:

                    > On jest myślącym kierowcą. Jak mu się takie coś przytrafi, to stanie i razem z
                    > pieszym zacznie rozmyślać o sensie życia tak długo aż pieszy uzna, że już czas
                    > zmienić swoje położenie i przejść na drugą stronę lub się oddalić.

                    Jednak wybrałeś drogę pierdolenia głupot. Twoja sprawa.
                    Pierdol te głupoty dalej. Nie szkoda na to czasu.
                      • samspade Re: czyste zabijanie 24.01.21, 13:26
                        Wątpię czy po nim czytanie twojego pierdolenia głupot bądź mijania się z prawdą będzie jakby to powiedzieć mniej...
                        Chociaż prawdę powiedziawszy mam w poważaniu to co napiszesz. Już wystarczająco napisałeś.
                        Wymyślaj dalej skomplikowane sytuacje, które dla średnio rozgarniętej osoby są łatwe do rozwiązania. Ale żyj w przekonaniu jaki to jesteś zajebisty. Fakt jak łatwa do rozwiązania jest ta sytuacja nie zepsuje ci twojego ego.
        • oixio Re: czyste zabijanie 23.01.21, 10:41
          engine8 napisał(a):

          > A jak sobie stane przed przejsciem i tak sobie bede stal i nie przechodzil..- n
          > p gapil si ena przejzdzjace auta , to wtedy wszytkie auta musza stac bo ja mog
          > e sie zdecydowac w kazdej chwili i jako pieszy mam do tego prawo?
          > O np stane sobie przy slupku i bede sobie noga kiwal.... zabronione to jest?

          Ruch nogi w stronę przejścia, to wchodzenie = początek ustępowania pieszemu pierwszeństwa.
          Problem w tym, że jest to widoczne dla jednego, dwóch pojazdów, może nie być widoczne przy zbliżających się tramwajach, np. 20 pojazdach na tym i innych pasach ruchu...
          Naonczas, sygnalizacja świetlna sterowana guzikiem przez pieszego (np. prawie wszystkie sytuacje niemieckie), rzeczywiście poprawia sytuacje.
          Zmiana przepisu ogólnego niczego nie zmienia a używanie nieodpowiedzialne słów będzie zwiększało ilość ofiar.
          Wyodrębniono tramwaje - to dobrze.
          Ale zapomniano o pojazdach uprzywilejowanych w akcji , o przyczepach, naczepach ....
          • tbernard Re: czyste zabijanie 23.01.21, 12:02
            Przede wszystkim zapomniano o tym, aby uregulować tą kwestię tak jak w Niemczech. Pieszy ma pierwszeństwo na przejściu OZNAKOWANYM. Tylko one są tak OZNAKOWANE, że nie sposób ich przeoczyć i takich przejść, to w całych Niemczech pewnie mniej niż u nas w średnim miasteczku powiatowym. Większość to albo sterowane światłami albo brody czy furty gdzie pieszy ma obowiązek ustąpienia. Ktoś może wytłumaczyć logicznie dlaczego tak samo nie da się u nas zorganizować? Przecież to nie jest chyba jakiś koszt nie wiadomo jaki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka