Dodaj do ulubionych

Jechałem nowyn Sandero pytajcie :)

24.01.21, 13:37
Zarówno zwykłym jak i Stepwayem.
Zwykły znacznie lepiej się prowadzi a z silnikiem 100 KM i LPG ma naprawdę dobre osiągi.
Bardzo fajny jest Logan szkoda że nie zrobili z niego liftbacka.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 24.01.21, 14:58
      Dobre osiągi?
      Przyśpieszenie Dustera z tym samym silnikiem mierzy się kalendarzem, nie sądzę by w tym przypadku było jakoś dramatycznie lepiej.
      Prowadzenie przednionapędówki, na miękkim jak guma z majtek, oszczędnościowym zawieszeniu z belką skrętną to też kpina. Może jeśli mówimy o postępie w stosunku do Thalii... ale.
      • who_cares Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 24.01.21, 15:04
        Bardzo dobre , rozbujałem się do 170 i jeszcze sporo było pod butem a i hałas w kabinie jak i trakcja na autostradzie nie ustępowała pezeciętnemu kompaktowi w rodzaju i30 czy 308. A to wszystko na firmowej zintegrowanej instalacji LPG. Przy 130 w kabinie jest bardzo cicho bez porównania do poprzednich generacji. Z minusów to słaba widzoczność bo zmniejszono okna a zwiększono grubość słupków.
          • dr.hayd Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 26.01.21, 23:40
            Na francuskie.pl od roku podniecają się tą nową Sandero. Podają, że szeroka na 180 cm. Przekłada się to na przestrzeń w kabinie? Tunel nie zabiera środkowemu pasażerowi miejsca na nogi?
            Duża szerokość w miejskim autku to może być kłopot przy parkowaniu. Jak ze zwrotnością?
            Jak się jechało na dziurach? Czy testowałeś tylko na gładkich asfaltach?
            To Sandero jest na płycie aktualnego Clio V i Captura II. Poprzednie było chyba na płycie Clio II. Więc nie ma nawet co porównywać.
      • trypel Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 24.01.21, 17:12
        Qbek nie marudz
        Jakbym wybierał tylko na podstawie zdrowego rozsądku i pilnował ekonomii to dacia byłaby prawdopodobnie numer 1 wyborem
        To twórcze rozwinięcie koncepcji skody od której ta dawno odeszła czyli płacisz tylko za to co niezbędne
        Trwała technika w obszernym wnętrzu zapewniającym wystarczający komfort.
        • qqbek Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 24.01.21, 17:42
          Może i mechanika idiotoodporna (co jest rzeczywiście sporą zaletą)... ale dlaczego blachy "papierowe"?
          Dacia jest teraz tak jak KIA 20-25 lat temu.
          Mój dziadek sprawił sobie Pride w 1998 czy 1999.
          Mechanika nie do zarżnięcia (to stary Ford był), ale samochód garażowany, chuchany, dmuchany... wziął w 2010 (po śmierci dziadka) mój brat cioteczny... i po 1,5 roku miał już oddawać na złom, ale skasował go w wypadku (co ciekawe z OC sprawcy więcej dostał za lustrzankę, która była w bagażniku - nie jakiś wypas "dwucyfrowy" Canon z portretowym obiektywem; niż za tę Kię).
            • bmw4 Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 24.01.21, 18:07
              quba się nie zna nie słuchajcie go bo plecie bzdury. Porównuje nowe Sandero do Kii Pride z 1999 roku , dzieli je ponad 20 lat , to cała wieczność w motoryzacji. W 1999 roku to nawet Polo nie miało ocynkowanych blach a co dopiero KIA. Współczesne auta wszystkie mają ocynkowane lub lepsze blachy. W testach awaryjności założe się o flaszke że lepiej wypadnie ta nowa Sandero niż twój 5 letni już Golf TDI od Abdula z obdartymi drzwiami :) ten mały silniczek sandero pali 5 litrów benzyny w trasie tyle co TDI ropy emituje przy tym mniej zanieczyszczeń na LPG. idź kup nowe auto i się wypowiadaj boś nie miał w życiu nowego auta a oceniasz że przyspieszenia nie ma ....nie musi...100 KM mu wystarczy w Golfie tylko 5 KM więcej jest :)
                • qqbek Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 24.01.21, 21:37
                  who_cares napisał:

                  > Lewostronne Dacie przez jakiś czas tłukli w Indiach ale po problemach z jakości
                  > ą przenieśli do Rumunii i Maroka.

                  Ja z kolei słyszałem, że z tymi Lodgy to to różnie bywa właśnie dlatego, że je w Maroku robią i generalnie mniej się trzeba bać Dacii z Rumunii, niż Dacii z innych zakładów Renault :)
                  Co do brytyjskich Dacii, to jak doczytałem, rzeczywiście RHD były przez pewien czas z Indii.
          • trypel Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 24.01.21, 18:03
            Ale co z tymi blachami?
            Juz kiedyś pisałem ze namówiłem znajomego ukrainca na sandero z Francji z 2010 z fabrycznym LPG i ponad 180 tys km.
            Od dwóch lat poza jakimiś groszowymi historiami i nowym parownikiem nie włożył nic a za auto dal chyba 4000. A zrobił juz ponad 35 tys km.
            Rdzy widocznej brak. Oleju nie bierze.
            • qqbek Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 24.01.21, 18:12
              Jest tak jak z FSO... jaki się egzemplarz trafiło, tak się nim jeździ.
              Mam sąsiada, co razem z synem odbierał Lodgy (tj. kupił i on i syn w tym samym czasie).
              Jego pordzewiała, u syna jednego purchla nie ma.
              Mówimy o autach 6-7 letnich.
              • trypel Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 24.01.21, 18:15
                Pamiętam chyba w 1991 roku polmozbyt sprowadził partie Dacii
                Kosztowały wtedy chyba mniej od malucha ale większość nie była w stanie odjechać z placu. Mój ojciec wtedy pracowal w polmozbycie i mówił że ludzie brali po dwie
                Jedna od razu jako dawca :)
          • bmw4 Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 24.01.21, 19:09
            qqbek napisał:

            > Może i mechanika idiotoodporna (co jest rzeczywiście sporą zaletą)... ale dlacz
            > ego blachy "papierowe"?
            > Dacia jest teraz tak jak KIA 20-25 lat temu.

            Dacia ma praktycznie całe nadwozie ocynkowane , błotniki przednie, maska, drzwi przednie, drzwi tylne, błotniki tylne, słupki, dach, klapa bagażnika są ocynkowane , maska i klapa bagażnika są ocynkowane podwójnie podwójnie !
            idź się doucz cebulo zanim zaczniesz pierdolić bzdury nieprawdziwe że Dacia ma "blachy papierowe" :) !


            www.youtube.com/watch?v=mxCTHcRsTb0&feature=youtu.be
            • gzesiolek Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 24.01.21, 20:23
              Tak, tak... Mazda nie ma ocynku i rozpada się w oczach, a Dacia ma ocynk i nic nie rdzewieje... A w rzeczywistości bywa z tym różnie...
              Moja Mazda 6 po prawie 6 latach blachy ma zdrowe, a za to w dwóch Sanderach (6 i 4letnia) które mam okazje używać u zleceniodawcy rdza ciągle wyłazi na drzwiach i klapie, a serwis nie potrafi sobie z tym poradzić...
              Czyli chyba tak jak pisał qqbek, jak się trafi...
              • bmw4 Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 24.01.21, 20:37
                gzesiolek napisał:

                a za to w dwóch Sanderach (6
                > i 4letnia) które mam okazje używać u zleceniodawcy rdza ciągle wyłazi na drzwia
                > ch i klapie, a serwis nie potrafi sobie z tym poradzić...
                > Czyli chyba tak jak pisał qqbek, jak się trafi...

                może był wypadkowy i dlatego wyłazi rdza?
                rok produkcji 2020 blacha jest ocynk.
                ja i autor wątku piszemy o nowym a ty o 4 i 6 letnim !
                • dodekanezowiec Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 25.01.21, 06:05
                  Nawet nie ze wypadkowy. Ludzie lekcewaza zadrapania itp. Przy odwilży nie jeżdżą na myjnie choćby taka automat.zeby choc za 2 zł przemyc z soli opłukać. Kolejna sprawa - auto ma 12 lat gwarancji nawet na blachę. Malo kto przeglądy gwarancyjne robi. Co roku czy co 2 lata, owszem, ale często nie droższe niż 80-100 zl, wliczone w to jest porzadne mycie, więc nie aż tak w błoto wyrzucane pieniążki.
    • dr.hayd Re: Jechałem nowyn Sandero pytajcie :) 26.01.21, 23:44
      Rozumiem, że oba były z 1,0 LPG. Jak ten trzycylindrowiec zachowuje się na wolnych obrotach?
      Zwykła podobno składana w Maroku, Stepway w Rumunii. Wizualnie bardziej podoba mi się Stepway. Zwykły lepiej się prowadzi - w jakim sensie?
      Ile życzą sobie za sensowną wersję?
    • galtomone A tu macie "testa" ;-) 28.01.21, 07:23
      Nie brzmi to generalnie źle i gdybym miał kupować auto tej klasy, to chyba wolabym Dacie zamiast Skody czy Fiata...

      Chyba, ze ktoś sie wstydzi siedzieć w Dacii, no to faktycznie jest argument nie do przejscia...

      spidersweb.pl/autoblog/nowa-dacia-sandero-test-2021/
      • trypel Re: A tu macie "testa" ;-) 28.01.21, 07:31
        Dokladnie uważam tak samo.
        Jakbym z jakiegoś powodu musial kupić auto mocno budzetowe ale w miarę nowe, albo nowe to dacia byłaby od jakiegoś czasu numerem jeden.
        Zdecydowanie przebiła skode w "płacisz za to co dostajesz"
        • galtomone Re: A tu macie "testa" ;-) 28.01.21, 07:40
          Jeśli w przypadku pozostalych aut, drozszych nie otrzymam czegoś (a najlepiej kilku rzeczy) znacząco lepszych... Czyli np. lepszy komfort albo osiagi albo ekonomika albo gwarancja/warunki serwisowe... to nie specjalnie widze sens placenia wiecej.

          Siedzialem w nowych Uberowych Fabiach i Daciach i od strony komfortu, jakosci wnetrza nie widzialem roznicy na + Skody.

          Jedyna roznica to chyba tylko "lepsiejszy znaczek Skody". W tej klasie dla mnie to za malo, zeby zaplacic wiecej.

          Poza tym, (nie wiem tylko jak w Dacii z LPG z wielkosciami bagaznika/zbiornika na benzyne... bo zbiornik na LPG gdzies musieli upchnać), przy roznicy w cenie zakupu 1000 zl i mocniejszym silnikiu bardziej rozwazalbym opcje z LPG.Nie widze minusów innych niz mniejszy bagaznik i czestsze wizyty na stacjach (trudno, choć nie lubie).
            • galtomone Re: A tu macie "testa" ;-) 28.01.21, 10:48
              No to jest to pewien klopot, ale w aucie "do miasta" nie wielki.

              U siebie tez mam zbiornik w tej wnęce. Kolo zapasowe mam duże, wiec na co dzień (kiedy kulam się do okoła komina) stoi sobie w garażu. Na dłuższe trasy zabieram. Jest na tylko troje w rodzinie, mlody jeszcze kurduplowaty, tylna kanapa ma regulację przód/tył - wiecej miejsca na nogi lub wiekszy bagaznik - + jest dzielona, wiec z pakowaniem wakacyjnym nigdy nie było kłopotu.

              A jeżdzac na narty 3 dorosłych + młody i tak zabieram na dach trumnę i bez problemów się mieszczę bez upychania bagazy w kabinie.

              Także tym bardziej kupując brałbym wersję z LPG.
              • dr.hayd Re: A tu macie "testa" ;-) 28.01.21, 15:11
                Spiderweb z linka podaje ceny 60 tys. i 64 tys. zł. W takiej cenie wybór już jest całkiem spory. Ostatnio otworzyła mi się reklama Forda: Fiesta od 53 tys., a Fiesta za 59 tys. już jest całkiem fajnie wyposażona (m. in. grzane szyba, fotele i lusterka, Dacia tego nie ma), Focus chyba od 64. Bombardują mnie reklamami "Corolla od 69900". Dwa miesiące temu zajrzałem do salonu Hyundaia: stał i30 Classic Plus, tandetny tablet na desce rozdzielczej odrzuca, ale pod maską uczciwe R4 1,5DPI, za 64 tys. Za ok. 55 i20. W KIA pewnie podobnie. Renault Captur cennikowo zaczyna się od 66900. Czy najtańsze Captur będzie lepszy od tej Sandero Stepway za 64? Cenowo są już zbliżone. Fiat Tipo i 500L to też realnie jakieś 60-64 tys. A Toyota Yaris Classic (czyli stara wersja, 72KM, klima) jest za 46900. Więc Dacia przestała być najtańsza. Powiedziałbym nawet kosztuje tyle co inni. W
                  • dr.hayd Re: A tu macie "testa" ;-) 28.01.21, 20:56
                    gzesiolek napisał:

                    > Znajdź nowego Focusa z salonu za mniej niż 70tys PLN to stawiam piwo...

                    ford-salon.pl/wyprzedaz?sort=price%20asc&page=1&model=Focus&sale=tak
                    Nie wiem czy link się wkleił: ford salon wyprzedaż
                    69400 to mniej niż 70 tys.
                    • gzesiolek Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 08:59
                      Choć to chwilowa wyprzedaż i większości już tych aut nie ma (przynajmniej w Toyce wyprzedaże są Yaris od niecałych 50 i Corolla od niecałych 70, ale jak przychodzi co do czego to zostały tylko takie od 80k), ale jakby co w Krakowie jak będziesz zapraszam na piwo, jak kiedyś knajpki otworzą.
                    • dodekanezowiec Re: A tu macie "testa" ;-) 28.01.21, 20:15
                      Grób Fabii:) Prog, wiem. A a propos literówki w temacie "nowyn Sandero", skojarzyło mi się z polska rzadziej używana nazwa wyspy - Santoryn :) No, co nowsze to droższe. Ale euro mamy za 4,50. Czyli to już jest powód ze to co rok temu kosztowało 86, teraz 90 wychodzi. Akcyza 3 procent i VAT 23 procent jeszcze potęgują problem. Dochodzi tez jednak fakt, że te nowsze wersje no jednak maja cosik więcej w podstawie.
                  • bywalec.hoteli Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 08:50
                    who_cares napisał:

                    > Na razie dopóki nie zejdą stare modele z 2020 to tak. Ale potem ceny pójdą w gó
                    > rę, nowa Fabia zaczynać się będzie od 60 kPLN.

                    To wtedy sprzedaż skody padnie i sprzedawców salony pozwalniają.
                    Durna ta polityka cenowa - mogliby mieć autka po 30k i sprzedawać miliony.
                    • galtomone Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 09:05
                      bywalec.hoteli napisał:

                      > To wtedy sprzedaż skody padnie i sprzedawców salony pozwalniają.

                      Jesli inne tez podrozej, to nie padnie..

                      > Durna ta polityka cenowa - mogliby mieć autka po 30k i sprzedawać miliony.

                      Zapewne wychodzi z wyliczen, ze lepiej produkowac mniej i sprzedawac drozej.

                      Wolisz pracowac 100h po 50 zl/h czy pracować 50h po 100 zl/h?

                      Jak popatrzysz np. na rynek elektroniki, to na telefonach najwiecej zarabia Apple, choc nie sprzedaje ich najwiecej.

                      Zapewne i tu jest taka zależność w wyliczeniach prognoz - czy sie sprawdzi... to sie okaze.

                      Poza tym za "nowe technologie i normy" za kary koncernu, za dywidende udzialowców... ktos musi zaplacic...
                      • vogon.jeltz Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 13:05
                        > Jak popatrzysz np. na rynek elektroniki, to na telefonach najwiecej
                        > zarabia Apple, choc nie sprzedaje ich najwiecej.

                        Eee, nie porównuj usług religijnych do sprzedaży elektroniki. Apple ma wyznawców, nie klientów.
                        • qqbek Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 13:25
                          vogon.jeltz napisał:

                          > Eee, nie porównuj usług religijnych do sprzedaży elektroniki. Apple ma wyznawcó
                          > w, nie klientów.

                          Szczerze?
                          Moja siostra też tak uważała, dopóki nie dostała służbowego "jebłuszka".
                          Teraz prywatnie też kupiła sobie "japco".
                          A nie miała taniego gówna z Androidem, tylko aparat z półeczki "premium".

                          Kwestia tego, że bardziej jej ten format "leży".
                          No przy jej starym (chyba 2013) Audi lepiej się komunikuje telefon z "pokładowym centrum rozrywki", co też nie jest bez znaczenia, jak się jeździ dużo.
                          • trypel Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 13:33
                            Dokladnie
                            Nigdy nie chciałem komputera aple bo mi system nie leży ale telefon i ipad sa dla mnie stworzone i póki co nie ma nic lepszego.
                            Sa wyznawcy co muszą mieć nowy model i jabłko wyeksponowane ale są też użytkownicy którym bardziej to pasuje niż android
                          • galtomone Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 13:42
                            Mam służbowego Maca i nienawidze tego gówna całym sercem.

                            Praca na 2 lub 3 monitorach, wielu programach... to koszmar w porównywaniu do W10 - dlatego ciesze sie, ze siedze w domu i Mac sie kurzy.

                            Dodam, że podobnie odbieram usługi Google vs Ms.

                            Korzystałem przez lata z Office i Outlook a teraz firma placi za uslugi Google - webowy Gmial to jakis zart jesi masz na tym faktycznie pracowac.

                            Ale coz... nie moja kasa...

                            W kazdym razie efektywnosc tych tooli jest zerowa.
                            • vogon.jeltz Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 21:29
                              > Korzystałem przez lata z Office i Outlook a teraz firma placi za uslugi Google -
                              > webowy Gmial to jakis zart jesi masz na tym faktycznie pracowac.

                              Nikt cię nie zmusza do korzystania z interfejsu webowego. Możesz sobie spiąć Gmaila z Outlookiem przecież.
                          • vogon.jeltz Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 21:28
                            > Moja siostra też tak uważała, dopóki nie dostała służbowego "jebłuszka".
                            > Teraz prywatnie też kupiła sobie "japco".

                            Ej, ale ja też mam prywatnie japco. Czy raczej żona ma, Macbooka Pro. Więc wiem, o czym mówię. To jest sprzęt i soft, który ma swoje niewątpliwe zalety, ale ma też wiele wkurwiających wad i naprawdę nie widzę powodów, żeby oddawać mu quasi-religijną cześć, jak robią to niektórzy. Nawet jeśli jest ich mniejszość.
                      • bywalec.hoteli Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 13:23
                        zapomniałeś, ze salony zarabiają prawdziwe pieniądze na serwisie i częściach oraz likwidacji szkód a nie na sprzedaży samochodu.
                        jeśli skody nowe się nie będą sprzedawać to rynek przejmą handlarze używanych i niezależne warsztaty.

                        ewidentnie jest luka rynkowa na tani samochod dla krajów Europy Wschidniej, bo skoda jest juz droga.
                        • samspade Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 14:08
                          bywalec.hoteli napisał:

                          > jeśli skody nowe się nie będą sprzedawać to rynek przejmą handlarze używanych i
                          > niezależne warsztaty.

                          Na razie skody się sprzedają. Czytałem że do końca 3 kwartału skoda osiągnęła zysk ponad 400 mln euro.

                          > ewidentnie jest luka rynkowa na tani samochod dla krajów Europy Wschidniej, bo
                          > skoda jest juz droga.

                          Dziwne że żaden producent samochód nie zauważył takiej luki. Nawet Dacia przestaje być tania. Okazuje się że Ukrainy czy Białorusi nie opłaca się projektować i projektować modelu. A może mają ale u nas takie coś nie będzie się sprzedawać.
                  • samspade Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 09:01
                    To odwieczne pytanie do czego kto chce dopłacać. Czy warto dopłacać do plasticzków, czy warto dopłacać do znaczka na masce itp
                    Miałem okazję jechać pierwszą generacja sandero. Nie będę wypowiadał się do wyglądu ponieważ to każdy może sam ocenić. W środku samochód toporny strasznie. Silnik jest i samochód jedzie. I to mniej więcej tyle. Natomiast ten samochód nie udaje. On z założenia taki ma być. I wiesz co ? To działa. Jako pojazd do turlania się spokojnie da radę. Natomiast widać że samochody ewoluują. Stają się większe, lepsze i oczywiście droższe.
                    • galtomone Re: A tu macie "testa" ;-) 29.01.21, 09:09
                      samspade napisał:

                      > To odwieczne pytanie do czego kto chce dopłacać. Czy warto dopłacać do plasticz
                      > ków, czy warto dopłacać do znaczka na masce itp

                      Pelna zgoda. Kazdy ocenia to z wlasniej perspektywy i wg wlasnych potrzeb.

                      > Miałem okazję jechać pierwszą generacja sandero. Nie będę wypowiadał się do wyg
                      > lądu ponieważ to każdy może sam ocenić. W środku samochód toporny strasznie. Si
                      > lnik jest i samochód jedzie. I to mniej więcej tyle. Natomiast ten samochód ni
                      > e udaje. On z założenia taki ma być. I wiesz co ? To działa. Jako pojazd do tur
                      > lania się spokojnie da radę. Natomiast widać że samochody ewoluują. Stają się w
                      > iększe, lepsze i oczywiście droższe.

                      Mam podobne odczucia. Podobno (nie widzialem/nie jechalem) w nowym jest lepiej.
                      Niezaleznie od tego jednak, podobne Fabie, nie sprawialy lepszego wrażenia... Przynajmniej dla mnie.
                      Gdybym zatem mial kupowac cos nowego, z tego segmentu na pewno Dacia bylaby mocno rozwazana.

                      Inna sprawa, ze z mojej perspektywy, wydanie 50k na takie auto mija sie z celem. Wole jednak wiecej komfortu, miejsca, itd... za cene tego, ze nie bedzie nowe.

                      "Nowość" ma dla mnie w autach zerową wartość. Na szczescie dla innych nie, wiec i ja mam wybór ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka