Dodaj do ulubionych

Jeszcze o kamerkach w samochodach

05.02.21, 09:52
Czy ten sprzęt zamontowany w samochodzie powoduje że ludzie głupieją?
A może ktoś był głupi, nagrywa swoją głupotę i wrzuca to do internetu

Przeglądam filmiki i wydaje mi się że ilość durni celowo stwarzających niebezpieczne sytuacje żeby krzyknąć rikord widijo zwiększa się.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Jeszcze o kamerkach w samochodach 05.02.21, 11:00
      Swoją drogą ten w Caddy to trochę po chuju mu wyjechał.
      Na początku filmiku gość mija słupek kilometrowy co trochę ponad 3 sekundy, a więc jedzie przepisowo (33 m/s to niecałe 120 km/h), a ten z Caddy zmusza go do hamowania swoim manewrem.

      Tak więc nie da się tego z Caddy tłumaczyć tym, że nie mógł się spodziewać "bo tamten drugi zapierdalał jak dziki".
      • galtomone Re: Jeszcze o kamerkach w samochodach 05.02.21, 11:19
        Na moje oko (bedac na lewym nie mialbym pretensji) Caddy mial pelne prawo do takiego manewru, czyli zjechania na lewy pas. Reszta to spokanie dwoch debili...
        Jeden zmaiast zdjac noge z gazu swieci nie wiadomo po co dlugimi, drugi, zamiast olac wyprzedzic i zjechac udowadnia, ze mial racje.
      • tbernard Re: Jeszcze o kamerkach w samochodach 05.02.21, 11:42
        qqbek napisał:

        > Swoją drogą ten w Caddy to trochę po chuju mu wyjechał.
        > Na początku filmiku gość mija słupek kilometrowy co trochę ponad 3 sekundy, a w
        > ięc jedzie przepisowo (33 m/s to niecałe 120 km/h), a ten z Caddy zmusza go do
        > hamowania swoim manewrem.
        >
        > Tak więc nie da się tego z Caddy tłumaczyć tym, że nie mógł się spodziewać "bo
        > tamten drugi zapierdalał jak dziki".
        >

        Wzorując się czasem nie z jutuba tylko z kamery i licząc trzy odcinki między słupkami wychodzi prędkość w okolicach 150 km/h A jak się doda jeszcze sekundę aby ułamki sekund na korzyść nagrywającego zaokrąglić, to wychodzi 300m/8sek = 135 km/h
        Może nie jak dziki, ale jeśli jedziesz powyżej limitu, to grzecznie dostosowujesz się do innych, a nie oczekiwać, że to inni będą się dostosowywać. Zamiast mrugać mógł nogę z gazu zawczasu ściągnąć, to by nawet hamulca nie musiał dotykać. Oczywiście to co działo się potem nie pozostawia złudzeń, że oboje to dżentelmeni o niskim poziomie kultury.
          • klemens1 Re: Jeszcze o kamerkach w samochodach 05.02.21, 12:10
            Pomijając ten fakt - co to znaczy "wymuszenie", które kamerkowicz zauważył? Jak ktoś by jechał od pół godziny lewym pasem, to by nie było wymuszenia?
            Caddy wjechał na tyle wcześniej, że wystarczyło zdjąć nogę z gazu - chyba nie trzeba być tytanem intelektu by rozumieć, że na 2-pasmówce to normalne że w tym samym czasie i miejscu znajdzie się kilku co chcą jechać z różnymi prędkościami, a pasy są tylko 2.
            Gdybym ja za każdym razem się tak spinał, gdy ktoś mi wyjedzie, to musiałbym być całą drogę spięty. "Przeze mnie" też czasami ktoś musi zwolnić i w 95% przypadków ten ktoś nie widzi w tym problemu.
            • qqbek Re: Jeszcze o kamerkach w samochodach 05.02.21, 12:23
              Mnie uczono, że wymuszenie zaczyna się właśnie od tego, że kogoś zmusimy do zdjęcia nogi z gazu.
              Zresztą ja na S-kach, przynajmniej przy niewielkim ruchu, nie trzymam nogi na gazie, więc u mnie skończyłoby się na hamowaniu... czy to nogą, czy przyciskiem "-" od tempomatu.
              • klemens1 Re: Jeszcze o kamerkach w samochodach 05.02.21, 12:33
                qqbek napisał:

                > Mnie uczono, że wymuszenie zaczyna się właśnie od tego, że kogoś zmusimy do zdj
                > ęcia nogi z gazu.

                To jeden z parametrów.
                A co z drugim, czyli odległością "wymuszenia" - przecież gdy dojeżdża się do kogoś na lewym, to ten ktoś kiedyś tam na ten lewy wjechał. Już wtedy wymusił?

                Prostszy przykład - ktoś wyjeżdża z podporządkowanej przed ciebie, ale robi to kilometr przed tobą, a ty nie jedziesz zbyt szybko. W końcu go doganiasz i musisz zwolnić, bo nie ma jak wyprzedzić. Wymusił?
              • vogon.jeltz Re: Jeszcze o kamerkach w samochodach 05.02.21, 12:42
                > Mnie uczono, że wymuszenie zaczyna się właśnie od tego,
                > że kogoś zmusimy do zdjęcia nogi z gazu.

                To jakaś wyjątkowo ortodoksyjna madrasa była. Nawet w przepisach w definicji ustąpienia pierwszeństwa masz sformułowanie o istotnej zmianie prędkości. Zdjęcie nogi z gazu się nie kwalifikuje. Już nie wspominając o tym, że w wielu przypadkach (podobnych do tego tutaj, ale także np. przy wyjeżdżaniu z podporządkowanej) "wymuszający" nawet nie wie i nie jest w stanie przewidzieć, że zmusi jadącego z pierwszeństwem do odpuszczenia gazu.
              • galtomone Re: Jeszcze o kamerkach w samochodach 05.02.21, 12:49
                qqbek napisał:

                > Mnie uczono, że wymuszenie zaczyna się właśnie od tego, że kogoś zmusimy do zdj
                > ęcia nogi z gazu.

                Jak wiekszosc z nas. Ale bylo to w czasach gdy przez wies przejezdzaly 3 auta w tygodniu i autobus raz dziennie ;-)
    • oixio kamerka sprawcą agresji ? 05.02.21, 14:46
      samspade napisał:

      > Czy ten sprzęt zamontowany w samochodzie powoduje że ludzie głupieją?
      > A może ktoś był głupi, nagrywa swoją głupotę i wrzuca to do internetu
      >
      > Przeglądam filmiki i wydaje mi się że ilość durni celowo stwarzających niebezpi
      > eczne sytuacje żeby krzyknąć rikord widijo zwiększa się.

      To było celowe złośliwe bezsensowne ponaglanie wyprzedzającego - i to był powód do celowego złośliwego bezsensownego zachowania tego drugiego.
      Ukarany winien być jeden i drugi.


      • galtomone Re: kamerka sprawcą agresji ? 05.02.21, 14:49
        oixio napisał:

        > Ukarany winien być jeden i drugi.

        Wszystko przez tego TIR'a na prawym pasie, gdyby nie on...

        Ja tak mysle, ze najlepiej jemu mandat.
        Pozostali (widac po egzekwowaniu wlasnych racji) PORD maja w malym placu, wiec nie ma za co karac. :-)
        • tbernard Re: kamerka sprawcą agresji ? 05.02.21, 14:59
          galtomone napisał:

          > Wszystko przez tego TIR'a na prawym pasie, gdyby nie on...
          >
          > Ja tak mysle, ze najlepiej jemu mandat.

          Proponuję przeprowadzić egzamin z angielskiego temu kierowcy tira. Im wyższą dostanie ocenę tym wyższy mandat, za jazdę prawym pasem. Dla odmiany lewopasmowców permanentnych karać za zbyt słaby wynik z takiego egzaminu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka