Dodaj do ulubionych

Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV

15.02.21, 10:02
Tutaj macie:
e.autokult.pl/36617,francuzi-maja-pomysl-na-ograniczony-zasieg-elektrykow-jest-tak-absurdalny-ze-az-go-lubie?c=336&src01=c801b
To jest tak proste i durne, że musi zadziałać.
Że też nikt na to nie wpadł wcześniej.
Obserwuj wątek
        • tbernard Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 11:04
          qqbek napisał:

          > Gdzieś widziałem zdjęcie Tesli 3 ciągnącej za sobą stary, dieslowski generator
          > (podpisane, zresztą słusznie, że to jak złapać weganina na wpierdalaniu Big Mac
          > -a), więc pomysł nie jest nowy.
          >

          Bezsensowność (wyśmiewana poprzez porównanie do weganina) pozorna biorąc pod uwagę, że taki zestaw byłby tylko na dalekie trasy. A na codzienny użytek w warunkach miejskich i bliskich okolicach ta Tesla mogła by jeździć na samym prądzie.
        • jestklawo Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 16.02.21, 11:10
          > przeszukuje Internety w poszukiwaniu mitycznego "końca Internetów"

          :))) proszszsz:

          bwv1080, który naga kobiete widział na ekranie monitora, 12.07.20, 20:04, napisał:

          > Właśnie miało miejsce szczytowanie. Błogość i totalne odprężenie rozgrzanych, splecionych ze sobą ciał. >Oksytocyna zalewa receptory, powolny odpływ w słodkie otępie...

          jego kawałek o ekspresach do kawy tez jest zajebisty
    • galtomone Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 11:05
      Diagnoza jest kijowa.
      Nie zasięg tych aut jest problemem a czas ładowania akumulatorów.

      Kto, gdzie i kiedy bedzie zwozic te przyczepy do ładowania (jak dzis hulajnogi)?

      Tym niemniej jednak... skoro nie finansuje tego pomyslu budzet panstwa, pozostaje tylko zyczyc powodzenia.
      Choc jestem bardzo sceptyczny.
      • klemens1 Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 11:26
        galtomone napisał:

        > Diagnoza jest kijowa.
        > Nie zasięg tych aut jest problemem a czas ładowania akumulatorów.
        >
        > Kto, gdzie i kiedy bedzie zwozic te przyczepy do ładowania (jak dzis hulajnogi)
        > ?
        >

        Przecież piszą, że będą wynajmowane - oczywiście ze stacji paliw (czy też raczej - ładowania).
        Oddajesz jedną i bierzesz kolejną, już naładowaną.
        Kiedyś pisałem o tym (ale to nie był absolutnie mój pomysł), że powinni wymieniać akumulatory zamiast je ładować - podjeżdżasz na stację, w 2 minuty wymieniasz akumulatory na pełne i jedziesz dalej, a już stacja sobie twoje ładuje.
        Tu jest niejako realizacja tego pomysłu - tylko że akumulatory są totalnie zewnętrzne.


        • galtomone Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 11:44
          Czyli co... teraz sa kolejki bo laduja sie auta, a potem beda jeszcze wieksze jak beda sie ladowac przyczepki...?
          Jakos przy duzej skali, nie sadze by wlasciciele p. ladowania tacy chetni byli by klienciu musieli czekac, bo se przyczepki laduja...

          Wiec beda potrzebe dedykowane miejsca do ladowania takiego sprzetu.

          Chyba jasne jest, ze klient musi mic priorytet (bo chce jechac "zaraz") nad przyczepką z aku, ktora ch...j wie ils stac bedzie...
          + jeszcze ktos te przyczepy musi przpinac, odpinac, przestawiac.


          Srednio mi sie to widzi, ze beda to robic klienci... Z porzadnym odstawienem hulajnogi ludziska sobie nie radza...
          • klemens1 Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 12:43
            galtomone napisał:

            > Czyli co... teraz sa kolejki bo laduja sie auta, a potem beda jeszcze wieksze j
            > ak beda sie ladowac przyczepki...?

            I tak powinno być - bo przyczepki będą się ładować cały czas (a nie tylko w godzinach czy dniach "szczytu") i priorytet będą mieli ci, którzy preferują model "wymieniam i jadę" zamiast "ładuję godzinę i jadę".
            Oczywiście jak się przyczepki załadują i będzie wolna moc, to reszta też może się ładować.
            W praktyce podejrzewam że jakaś część mocy i tak będzie do dyspozycji reszty bezprzyczepkowców.

            > Chyba jasne jest, ze klient musi mic priorytet (bo chce jechac "zaraz") nad prz
            > yczepką z aku, ktora ch...j wie ils stac bedzie...

            Jak chce jechać zaraz, to niech bierze przyczepkę. Jak się przyczepek nazbiera, to dajemy moc na innych.

            > + jeszcze ktos te przyczepy musi przpinac, odpinac, przestawiac.

            Jest cena najmu dobowego i w tej cenie zawiera się pensja przestawiacza i przepinacza. I podejrzewam, że to niewielki procent owej ceny najmu.
            • galtomone Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 13:08
              No nie wiem... Uwazam, ze bedzie odwrotnie, szczgolnie, ze p. ladowania roznych firm jest juz troche... I aut EV bedzie wiecej niz przyczepek. Wiec osobiscie (majac takie punkty) jednak wolabym obslugiowac klientow indywidualnych, niz ladowac (pewnie taniej) komus przyczepki.

              Poza tym pozostaje obsluga tego sprzetu. Ktos to musi ustawiac, przepinac, podpinac kolejne, itd...
              Moge sie mylic, ale w ten startup bym swojej kasy nie zainwestowal.
              • klemens1 Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 13:15
                galtomone napisał:

                > No nie wiem... Uwazam, ze bedzie odwrotnie, szczgolnie, ze p. ladowania roznych
                > firm jest juz troche... I aut EV bedzie wiecej niz przyczepek.

                I bardzo dobrze - w nocy podładuje się te 3 przyczepki a w dzień moc będzie dla zwykłych.
                Później przyczepek będzie więcej, będą rezerwacje na trasie. Pewnie zaznaczysz trasę, termin, dasz "rezerwuj", poda ci lokalizacje przyczepek, zapłacisz online i gotowe - na miejscu podjeżdżasz pod z góry ustalony slot gdzie jest podmianka i można jechać dalej, ew. zatrzymać się dłużej tylko dla odpoczynku / siku / coś zjeść.
                Wynajem akumulatorów na trasę to jedyne rozwiązanie, bo obecne ładowanie po godzinie to jakiś dramat jest. A teraz będzie to trwało tyle, co tankowanie.

      • dr.hayd Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 11:37
        Pomysł ma jakiś sens. Po pierwsze elektryk nie jest samochodem dla każdego i do wszystkiego. Ale jest jakaś grupa ludzi, którym do większości zastosowań wystarczy. W piątek po raz pierwszy od października trafił mi się wyjazd dłuższy niż 100 km. Więc zakładając, że chcę wydać na Renault Zoe 150 tys. zamiast 70 tys. na Clio i że mam gdzie to Zoe ładować (a nie mam). To mógłbym przez ostatnie 4 miesiące jeździć elektrykiem i nie przeszkadzałby mi 120 km dzienny zasięg. Na noc bym włączył wtyczkę (gdybym miał gdzie) i byłoby ok. Ale parę raz do roku trzeba jednego dnia zrobić kilkaset km. Gdyby można na Orlenie co 200 km wymieniać takie przyczepki to by się dało. Ale czy Orlen (lub inny Total) by utrzymywał w gotowości flotę takich przyczepek na każdej stacji, bo dr.Haydowi może któregoś deszczowego dnia zachce się dłuższa wycieczka? A jak będzie okres urlopowy lub świąteczny i wszyscy krótkodystansowcy wybiorą się na długie wyjazdy? Biznesowo inwestycja we flotę akumulatorowych przyczepek nigdy się nie zwróci. Będzie dobrze jak zarobią chociaż na koszty swojej obsługi. Ale we Francji też można żyć z państwowych grantów na "innowacyjne" pomysły. My mamy milion elektryków, Francuzi mają milion przyczepek.
        • galtomone O!, dobra diagnoza problemu... 15.02.21, 11:45
          dr.hayd napisał:

          > Pomysł ma jakiś sens. Po pierwsze elektryk nie jest samochodem dla każdego i do
          > wszystkiego.

          W przciwienistwe do auta spalinowego, kotore ww. warunki spelnia. Innymi slowy, jak elektryk bedzie dla kazdego i do do wszystkiego, to wtedy bedzie miec sens ;-)
          • dr.hayd Re: O!, dobra diagnoza problemu... 15.02.21, 12:19
            galtomone napisał:

            > dr.hayd napisał:
            > elektryk nie jest samochodem dla każdeg
            > o i do
            > > wszystkiego.
            >
            > W przciwienistwe do auta spalinowego, kotore ww. warunki spelnia. Innymi slowy,
            > jak elektryk bedzie dla kazdego i do do wszystkiego, to wtedy bedzie miec sens
            > ;-)
            >

            Z tym się nie zgodzę. Spalinowe też są różne. Ludzie, którzy uwierzyli, że diesel jest do wszystkiego i dla każdego potem płaczą, że się popsuł.
            Albo że mały pierdzik turbobenzyna wyjechał na autostradę i pali 3 razy więcej... Albo że duży SUV nie mieści się w wąskiej uliczce... Albo że LPG trzeba za często tankować... itd.
            • galtomone Re: O!, dobra diagnoza problemu... 15.02.21, 12:55
              No to przeciez nie mowimy o spalinowych - tylko diesel - tylko o calej grupie - masz wybor.
              W elektrykach tez mozesz kupic nie takie jakie spelnia twoje potrzeby....

              Malym elektrykiem tez sie marnie po autostradzie jezdzi...
              Duzy SUV elektryczny tez sie nie miesci w malej uliczce.

              Elektryki nie sa tak uniwersalne jak auta z silnikiem spalinowym - kropka.
              Masz spalinowe beznynowe, z lpg, diesle, hybdrydy, hybdrydy plug-in - do koloru, do wyboru... Male, duze, drozsze, tansze...

              Elektrykow jest malo i wszystkie maja te same dwa podstawowe problemy. Wysoka cene zakupu i malo atrakcyjne koszty korzystania i klopot z ladowanie - musisz miec swoje miejsce i sporo czasu.

              Pomijajac cene (nowosci sa zawsze drogie), Ci z nas ktorzy 9nie tylko w PL) mieszkaja w miescie/bloku/wielorodzinnym budynku nie doloza sibie do klopotu z miejsce do parkowania, klejnego, z miejscem do ladowania...
              • dr.hayd Re: O!, dobra diagnoza problemu... 15.02.21, 16:26
                Jeszcze niedawno miałeś do wyboru: benzynowy, diesel, gaz. Teraz doszły do tego hybrydy, hybrydy plug-in, elektryki. Błędem jest sądzenie, że jeden napęd jest dobry do wszystkiego. Elektryki do samochodów na długie trasy - nie. Elektryki w klasie A, żeby mieszkańcy przedmieść dojechali do miasta - jak najbardziej ok. Elektryk w hulajnodze, skuterze, pojeździe służb miejskich, dla listonosza, traktorze ogrodnika, trolejbusie - ma sens większy niż silnik spalinowy. Choć nie przy tych cenach.
                • galtomone Re: O!, dobra diagnoza problemu... 16.02.21, 07:31
                  TU sie zgodze. Do miasta taki naped jest super, zreszta imho nie tylko do miasta. Problem nie jest naped elektryczny a to, z czego ten prad w pojezdzie sie bierze.

                  Obecne aku sa kijowe. Drogie w produkcji, "brudne" w produkcji i upierdliwe w ładowaniu.
                  Ale daj Boze sie to bedzie zmieniac na lepsze.

                  Spalinowe auta tez przeszly dosc dluga droge...
              • samspade Re: O!, dobra diagnoza problemu... 15.02.21, 18:25
                galtomone napisał:

                >, Ci z nas ktorzy 9nie tylko w PL) mie
                > szkaja w miescie/bloku/wielorodzinnym budynku nie doloza sibie do klopotu z mie
                > jsce do parkowania, klejnego, z miejscem do ladowania...

                To też się rozwiąże. Skoro mieszkasz w bloku w mieście nie potrzebujesz samochodu. Ewentualnie takie opłaty dowala bądź będzie zakaz wjazdu do miast że parkingi zrobią się puste. A ładowanie? Stado chomików będzie biegać i ładować.
                • galtomone Re: O!, dobra diagnoza problemu... 16.02.21, 07:34
                  samspade napisał:

                  > To też się rozwiąże. Skoro mieszkasz w bloku w mieście nie potrzebujesz samocho
                  > du. Ewentualnie takie opłaty dowala bądź będzie zakaz wjazdu do miast że parkin
                  > gi zrobią się puste. A ładowanie? Stado chomików będzie biegać i ładować.


                  Wolabym sam decydować o tym co jest mi potrzebne a co nie...

                  Jesli bowiem bedziemy szli (ponikąd) Twoim tokiem rozumowania, to cofamy sie znow do idei np. komunizmu, gdzie partia decydowala co komu jest potrzebne i wystarczyć powinno.
                  Wolabym az takich zmian uniknac.

                  A elektryka, ktorego nie musze ladowac X godzin, bardzie chetnie bym posiadal.
        • qqbek Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 11:59
          Gdyby można było takie przyczepki "zaklepać" na trasie przejazdu, to czemu nie?
          Jedyny problem to to, że nie każdy ma garaż i gniazdko 3-fazowe.
          Bo do naładowania 60 czy 100 kWh akumulatorów "dorosłego" elektryka limit 10 czy 16 amperów na "zwykłym" obwodzie 230V nie wystarczy... no chyba, że komuś "widzi się" ładować 100 kWh przez dwa dni 10A instalacją (ponad 43 godziny przy mocy 2,3kW, nie licząc strat) :)
        • klemens1 Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 12:45
          dr.hayd napisał:

          >Ale czy Orlen (lub inny Total) by utrzymyw
          > ał w gotowości flotę takich przyczepek na każdej stacji, bo dr.Haydowi może któ
          > regoś deszczowego dnia zachce się dłuższa wycieczka?

          Podejrzewam, że będzie można zarezerwować na trasie przyczepki przez aplikację - czy to w smartfonie, czy w elektryku.

            • klemens1 Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 20:37
              dr.hayd napisał:

              > To tyle że zamiast na stacji w trasie, już na etapie planowania podróży dowiesz
              > się z aplikacji, że w żądanym terminie wolnych przyczepek brak, proponujemy w
              > yjazd nad Bałtyk w październiku.

              Nie no - możesz czekać jeszcze 4 godziny na wolną ładowarkę i godzinę na ładowanie - 3 razy po drodze.
              Poza tym - jeżeli będą chętni na przyczepki - to będzie ich tyle, że wystarczy dla wszystkich.
                • klemens1 Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 16.02.21, 11:50
                  dr.hayd napisał:

                  > klemens1 napisał:
                  >
                  > >to będzie ich tyle, że wystarczy
                  > > dla wszystkich.
                  >
                  > Ostatnimi czasy to w "mojej" piekarni nawet chleba czasami nie starcza dla wszy
                  > stkich chętnych.

                  Więc jak nie wystarczy, to efekt będzie taki, jak by przyczepek nie było wcale.
                  Fakt istnienia przyczepek nigdy nie przeszkadza a może pomóc.
                  • galtomone Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 16.02.21, 12:02
                    klemens1 napisał:

                    > Więc jak nie wystarczy, to efekt będzie taki, jak by przyczepek nie było wcale.
                    > Fakt istnienia przyczepek nigdy nie przeszkadza a może pomóc.

                    W tym zakresie masz racje.
                    Ja sie tylko zastanawiam, czy da sie na tym faktycznie zarobic... i biorac pod uwage dodatkowe klopoty, mam sporo watpliwosci...

                    Ale poki to nie moja kasa lub z dotacji publicznych (EU), to nie mam nic przeciwko.
                    • klemens1 Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 16.02.21, 14:45
                      galtomone napisał:

                      > W tym zakresie masz racje.
                      > Ja sie tylko zastanawiam, czy da sie na tym faktycznie zarobic...

                      Kwestia popularności. Jeżeli chętnych będzie dużo (bo ceny w miarę), to się da. Ale działa to przyczonowo-skutkowo niestety też w drugą stronę.

                      Kiedyś w Polsce próbowano otworzyć park rozrywki - nie udało się. Ceny były zapewne zbyt wysokie.
                      A teraz popatrz - Energylandia ma się świetnie (pomijając covid).
                      • galtomone Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 16.02.21, 14:52
                        Co do Energylandii (nie pamietam szczegołów) ale juz wiele razy (to względnie w moim rejonie) dotarły do mnie plotki dotyczące tego przybytku z dopiskiem "pralnia".
                        Nie przywiazuje do takich rzeczy wagi, ale podobno to dość powszechna wiedza w regionie...
                        Ale moge nie miec racji...
                        Faktem jest, ze wlasciciel wczesniej mial dosc znane "dyskoteki/kluby" wiec na pwno ciekawych ludzi zna ;-)
                          • galtomone Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 17.02.21, 07:11
                            Jesli to prawda, to raczej ty legalizujesz kase z innych zrodel...

                            Moze byc tez tak, ze tak bylo na poczatku, a teraz to na siebie zarabia...

                            W kazdym razie jak wiesz jakiego rzedu jest inwestycja takai park, to zastanow sie jakie sa sznase na taki kredyt, ktorego zabezpieczeniem moze byc ziemia i i 2 - 3 dyskoteki....

                            Ale... kto wie... moze to faktycznie swietny biznesmen...
                            • tbernard Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 17.02.21, 09:13
                              Tak samo świetny musi być taki biznesmen, któremu urzędnicy państwowi dadzą na papierze zobowiązanie, że jak biznes słabo będzie mu się kręcił, to z państwowej kasy mu wyrównają aby na swoje wyszedł. Wtedy można nawet autostrady budować, bo jaki bank odmówi choćby miliardowych kredytów, skoro państwo zobowiązało się, że nie będzie problemów ze spłatą. Pytanie tylko, czy każdy biznesmen może liczyć na taki glejt od państwa, że nie splajtuje?
      • jureek Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 16.02.21, 14:09
        tbernard napisał:

        > A może by tak zrobić jeden pas autostrady z cewkami do ładowania indukcyjnego p
        > ojazdów. Niemcy chyba coś takiego kombinowali eksperymentalnie.

        www.handelsblatt.com/unternehmen/energie/a5-in-suedhessen-drei-monate-elektro-autobahn-wo-sind-die-strom-laster/24871476.html
        Jeśli to miałeś na myśli, to działa to już prawie 2 lata.
          • grzek Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 17.02.21, 11:21
            Korzystniej może byłoby, gdyby większość miejsc parkingowych pod centrami handlowymi czy przy ulicy, nawet na parkingu w pracy, miały indukcyjne ładowarki. Należałoby się iść w tym kierunku, żeby zawsze zaparkowany samochód, z którego chwilowo się nie korzysta, miał możliwość ładowania.
            • galtomone Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 17.02.21, 11:41
              Pewnie tak, ale...

              Zrobienie takiego parkingu tanie nie jest.
              Aut elektrycznych jest mało.
              A tak ładowanych nie ma chyba wcale...

              I o ile ja znam sie na rzeczy w zakresie inwestycji w centrum handlowe (a nowych w bogatych krajach duzo sie nie buduje), to tak duza inwestycje o tak malym zwrocie jeszcze dlugo kazde centrum bedzie mialo gdzies.

              Nie liczac kwestii "technicznych"... parking na 200-300 aut... Kazde miejsce z takim ladowaniem?
              Nawet dla 100 aut jednocześnie to sporo mocy do dostarczenia....

              To juz taniej wychodzi zrobic "tradycyjne" ladowarki w wiekszej ilosci... a tego tez nie robia hurtowo.
              • grzek Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 17.02.21, 15:00
                Z punktu widzenia obecnej sytuacji, w jakiej jest elektromobilność w Polsce, to masz rację, że to optymistycznie nie wygląda ale jeżeli cofniemy się o 100 lat do przedwojennej Polskii i porównamy sytuację jaka była z dostępnością benzyny, to można powiedzieć, że było podobnie. Wtedy też nikt nie wyobrażał sobie stacji benzynowych z 10 dystrybutorami co parę kilometrów a w miastach koło siebie po obu stronach ulicy.
                W tej chwili infrastruktura nie jest rewelacyjna ale i zapotrzebowanie jest umiarkowane. Teoretycznie wydaje się, że może być problem z dostarczeniem i ewentualnym brakiem mocy ale do tej pory nie słyszałem, żeby z tego powodu były jakieś ograniczenia. Być może za mało jest jeszcze samochodów elektrycznych, żeby duże inwestycje były uzasadnione ekonomicznie.
      • wislok1 Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 16:01
        Zapomnial sie zalogowac online 2 dni temi i nie zaklepal przyczepki wczesniej...

        I teraz d... zbita....

        Innym autem, by zatankowal i za 5 minut jechal dalej.........

        PROBLEM nazywa sie czas ladowania akumulatorow w elektrykach i latwosc dostepu do stacji ladowania....
        Jak czas ladowania bedzie taki jak czas tankowania benzyny, a stacje ladowania elektrykow beda tak dostepne jak miejsca tankowania benzyny, to bedzie OK
          • wislok1 Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 18:16
            To mu zostanie, ale podany przyklad pokazuje, ze pomysl z przyczepkami jest sredni....


            Generalnie auto ma dac wolnosc, a logowanie sie po to, zeby zarezerwowac przyczepke o danej godzinie w danym dniu to jakis absurd....

            Np. nagly przypadek: ktos MUSI jechac w celach biznesowach natychmiast, nie mogl tego przewidziec wczesniej i zaklepac rezerwacji....
            I jest w ciemnej d....

            Pomijajac roztargnionych i nagle przypadki, to wystarczy jeden wypadek na trasie, jeden solidny korek, zeby sie spoznic na odbior przyczepki ...
            Przytrafi sie to kilkunastu kierowcom z powodu tego korka....
            I co wtedy ?
            Caly grafik wynajmowania przyczepek szlag trafi....

            Pomysl teoretycznie sensowny, ale diabel tkwi w szczegolach i te szczegoly ten projekt rozwalaja....

            • klemens1 Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 15.02.21, 20:39
              wislok1 napisał:

              > To mu zostanie, ale podany przyklad pokazuje, ze pomysl z przyczepkami jest sre
              > dni....
              >
              >
              > Generalnie auto ma dac wolnosc, a logowanie sie po to, zeby zarezerwowac przycz
              > epke o danej godzinie w danym dniu to jakis absurd....
              >
              > Np. nagly przypadek: ktos MUSI jechac w celach biznesowach natychmiast, nie mog
              > l tego przewidziec wczesniej i zaklepac rezerwacji....
              > I jest w ciemnej d....

              Ale co ci przyczepki pogarszają? Jak ich nie będzie to efekt będzie dokładnie taki sam, jak teraz.
                • tbernard Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 17.02.21, 08:51
                  No właśnie przyczepka skraca 'czas ładowania'. Pojazd podjeżdża, obsługa stacji przyczepkę podłącza do pojazdu i 'naładowane'. Należy patrzeć na to jak na bufor w przetwarzaniu: producent-konsument. Gdy chwilowo odbiór przewyższa produkcję, to można brać z bufora. Gdy przyjdzie czas, że odbiorcy są mniej aktywni, to producenci mają gdzie wrzucać chwilową nadwyżkę do bufora. Jak każdy model z buforem jego przydatność jest wtedy, gdy sumaryczny przepływ od producenta do konsumenta jest taki sam na jakimś większym przedziale czasowym, ale przytrafiają się momenty gdy aktywność raz po jednej stronie dominuje raz po drugiej. Na przykład w cyklu dobowym są różne fazy aktywności.
                  • galtomone Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 17.02.21, 09:29
                    To co napisales nie brzmi zle.
                    Zdaje sie, ze nawet byly takie pomysly, by stacje ladowania mialy wlasne, duze zestawy aku, by w godzinach szczytu moglo sie ladowac wiecej aut...
                    Z jakies powodu jednak (chyba koszty vs ilosc aut) nikt tego nie robi... przynajmniej nie slyszalem, by (choc kolejki juz sa) ktos do tego wracal...

                    Podobnie jak do pomyslu wymiennych aku....
    • bolo2002 Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 17.02.21, 08:58
      Totalna bzdura! Moze wziac 2 przyczepy! Cała ta gadanina na temat "elektryków' a w zasadzie pseudo-elektryków zupełnie nie ma sensu. Bo ja tymczasem wsiadam w mojego niezniszczalnego diesla w stolicy i wysiadam na 1-ym tankowaniu w Splicie i jeszcze mam paliwo! Krótko mówiac - za 275 zł -4 osoby jadą na wczasy do Chorwacji!
      A matoł, co sobie kupi w/w gó...o- za dojazd do Poznania zapłaci wiecej niz ja do Chorwacji!!! Skonczmy ten bełkot-bo szkoda czasu na pierdoły!
    • trypel Re: Zaskakujące rozwiązanie problemu zasięgu EV 17.02.21, 15:13
      a może takie rozwiązanie?
      Tylko na wakacje i dalsze wyjazdy
      allegro.pl/oferta/agregat-z-przyczepa-generator-na-przyczepie-28-kva-10133268295?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_DIO_pla_dom_narzedzia&ev_adgr=Pozosta%C5%82e&gclid=CjwKCAiAmrOBBhA0EiwArn3mfBKiZQcqrIMHEYdBD3NiE5bHf2sLyRpQ4DlHR9DqyatBeLAEr0MmihoCL5kQAvD_BwE

      22 kW starcza na utrzymywanie stałej prędkości autostradowej
      A na przerwie na kawę jeszcze można za parę złotych stojące w kolejce do ładowania tesle podratować
      :D

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka