Dodaj do ulubionych

OT Vogon - Włochy, pytanie

03.03.21, 20:37
Od miesiąca mam aplikacje casa.it
Czy jeśli wyeliminuje aukcje to naprawdę poza dużymi ośrodkami jest u Ciebie tak tanio?
Patrzymy na Umbrie
Obserwuj wątek
      • vogon.jeltz Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 09:55
        Powiem ci szczerze - nie mam pojęcia. Nie śledzę rynku nieruchomości w całych Włoszech, a tu, gdzie mieszkam, nieruchomości są kurewsko drogie. Byle dom kosztuje 300k i więcej. Mieszkanie 70 mkw, z którego się wyprowadziliśmy w ub. roku, warte było jakieś 160-180 tysi. Ale to jest pod Rzymem, gdzie ma wille sporo zamożnych ludzi. W samym Rzymie jest jeszcze drożej (choć zupełnie nie rozumiem dlaczego, mieszkanie w Rzymie to żadna przyjemność).

        Domyślam się, że można takie okazje trafić, szczególnie na wsi. Prowincja włoska z dala od większych ośrodków miejskich się wyludnia, mało kto chce tam mieszkać. Znane są przypadki, że władze gminne gdzieś na Południu oferowały domy na własność dla chętnych za symboliczne 1 euro. Tu haczyk polegał na tym, że domy były do remontu i nabywca musiał się zobowiązać, że go wykona.
        • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 10:25
          No właśnie dlatego nie chcemy korzystać z tych gminnych "promocji"
          Ale patrze właśnie na takie wioski i miasteczka powyżej 50 km od większego osrodka i tam mieszkanie albo dom nadający się do stopniowego remontu (ale zamieszkany do ostatniej chwili) potrafi właśnie kosztować ok 30 tys euro.
          Juz wyczytałem wszystko o podatkach, wiem ze trzeba wziąć lokalnego prawnika i wiem ze bez włoskiego ciężko ( z zasady biuro nieruchomości ignoruje maile po angielsku) ale to wciąż kusi i stwierdziliśmy z teściami ze taka nieruchomośc pozwoli nam zawsze pojechać do Włoch bo wtedy czlowiek jedzie do siebie.
          Natomiast te ceny są dla mnie wciąż podejrzane
          Zaraz podrzucę przykładowego linka
          Wiem ze pisałeś o tragicznej jakości budownictwa, braku wentylacji itd. Ale mimo wszystko dalej jest to atrakcyjne
              • vogon.jeltz Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 12:52
                Moim zdaniem nie ma tu haczyka i cena jest wiarygodna. To jest jakieś centralne zadupie, dziura ze 170 mieszkańcami[ i]in the middle of nowhere[/i]. Tzn. niby "w okolicach Genui", ale jak sprawdzisz na guglemapsie, to do Genui jest stamtąd 90 km i... dwie godziny jazdy. Czyli to tak, jakbyś o wsi gdzieś pod Ostrołęką mówił "okolice Warszawy".

                Zauważ, że ogłoszenie wisi co najmniej od lipca ub. roku (wtedy przynajmniej zostało ostatni raz zaktualizowane), czyli zainteresowanie jest pewnie przyzerowe. Lokalizacja i wyposażenie sugerują, że dom mogła zamieszkiwać jakaś starsza osoba - może padła ofiarą covida i ktoś chce się teraz pozbyć spadku? Należałoby oczywiście gruntownie sprawdzić stan prawny, bo tu mają, z tego co wiem, różne dziwne przepisy w kwestiach spadkowych w szczególności.
              • schweppes1 Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 13:53
                trypel napisał:

                > www.casa.it/immobili/39652721/
                > Teraz lepiej

                Dlaczego podejrzane? 75-metrowa rudera w niezbyt sielankowej wiosce, DWIE GODZINY od morza.

                Do tego przy gównianym dostępie do dobrych ekip i materiałów remont pewnie ze 100k EUR lekkim chujem. Lokalizacja, lokalizacja, lokalizacja, synku ;)
                • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 14:06
                  Tzw pandemia nieco zmieniła znaczenie tzw dobrej lokalizacji. Ci co siedzą od roku w mieszkaniach 2 pokojowych z dziećmi bez żadnego ogródka ale za to w zajebistej lokalizacji mogą coś o tym powiedzieć.

                  Poza tym mieszkania domku za 20 czy 30 tys euro nikt nie traktuje jako inwestycje
                  Ma się podobać. Ma mieć zajebisty widok z okien na zieleń i góry najchętniej. I ma być we wloszech.
                  Reszta nieważna.
                  • jeepwdyzlu Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 14:14
                    włoska prowincja przez covid zostanie trzecim światem, albo już nim jest, więc ceny też jak z trzeciego świata.
                    ---
                    Klimat. Kuchnia. Nawet jak 100 km do miasta a 30 do jakiegos miasteczka...
                    to i tak jest to dolce vita.
                    Trzeci swiat.
                    Chyba w Polsce...
                    • schweppes1 Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 14:46
                      jeepwdyzlu napisał:

                      > Klimat.

                      Chodzi o ciepło, czy o krajobraz? Bo jak jest ładny, to jest drożej. Jak jest tanio, to nie jest ładny.

                      > Kuchnia.

                      Jaka kuchnia? Restauracje są zamknięte.

                      > Nawet jak 100 km do miasta a 30 do jakiegos miasteczka...
                      > to i tak jest to dolce vita.

                      Dla amerykańskich, naiwnych studentek albo cymbałów ze spranym mózgiem italian power marketingiem może i tak.

                      Tam gdzie jest wszystko to, co w twoim mózgu zaprojektował italian power marketing, jest drogo.

                      > Trzeci swiat.
                      > Chyba w Polsce...

                      Na polskiej prowincji? Przeważnie też.
                      • jeepwdyzlu Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 18:58
                        Jaka kuchnia? Restauracje są zamknięte.
                        ---
                        Aha. Zawsze bedą...
                        Kuchnia to nie tylko knajpy, to produkty, targi, ludzie...


                        > Nawet jak 100 km do miasta a 30 do jakiegos miasteczka...
                        > to i tak jest to dolce vita.

                        Dla amerykańskich, naiwnych studentek albo cymbałów ze spranym mózgiem italian power marketingiem może i tak.
                        ----
                        Bardzo dziękuję, lubie dyskusję z ludźmi potrafiącymi to robić bez wycieczek osobistych..

                        Tam gdzie jest wszystko to, co w twoim mózgu zaprojektował italian power marketing, jest drogo.
                        ---
                        Małe pytanie. Byłes kiedyś we Włoszech?
                          • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 19:29
                            Moze masz tak jak ja z baltykiem - nawet jak jest ładna pogoda to po 3 h zastanawiam się co ja tu robie i kiedy mogę wracać
                            A we wloszech od 20 lat zawsze trafiam do miejsca w którym od razu czuje się świetnie i moge tam zostać. Z Neapolem wlacznie.
                            I z dziurami na sardyni zwłaszcza
                                • vogon.jeltz Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 19:47
                                  > Lubię Neapol i Amalfi...

                                  No ale weź, gdzie Rzym gdzie Krym. Neapol z Amalfi ma wspólne tylko bliskie położenie geograficzne i lokalny dialekt. Tak poza tym Amalfi to luksusowy kurort, a Neapol to jednak syf i chaos.
                              • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 19:42
                                Tak. To pewnie kwestia mojego ekstrawertyzmu . wynajęliśmy apartament przy porcie. Drugiego dnia znaliśmy sąsiadów. A w knajpie na dole ściskaliśmy z kucharzem. Trzeciego dnia ugotowal nam spoza menu jakieś lokalne przysmaki i przysiadł się z winem. Na szczęście znal trochę niemieckiego
                                Wyjezdzajac 4 dnia juz znałem goscia w cafeterii na dole, w sklepie obok starsza babke.
                                No lubimy te klimaty
                                • jeepwdyzlu Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 19:45
                                  Drugiego dnia znaliśmy sąsiadów. A w knajpie na dole ściskaliśmy z kucharzem. Trzeciego dnia ugotowal nam spoza menu jakieś lokalne przysmaki i przysiadł się z winem. Na szczęście znal trochę niemieckiego
                                  Wyjezdzajac 4 dnia juz znałem goscia w cafeterii na dole, w sklepie obok starsza babke.
                                  No lubimy te klimaty
                                  -
                                  Trzeci świat...zaraz ci napisze jesen z drugim..
                                  • bywalec.hoteli Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 12:02
                                    jeepwdyzlu napisał:

                                    > Drugiego dnia znaliśmy sąsiadów. A w knajpie na dole ściskaliśmy z kucharzem. T

                                    Co ściskaliście z kucharzem? :)

                                    Ja też bardzo lubię włoskie klimaty. To że z parą właścicieli kwatery wita się z 2 buziakami na powitanie czy pożegnanie np.
                                    • vogon.jeltz Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 20:26
                                      > Strajk smieciarzy.
                                      > Zdarza się.
                                      > Jednak niezbyt często.

                                      Nie o strajk śmieciarzy mi chodzi. Tam jest po prostu brudno, a Włosi - ci z południa - mają zwyczaj wywalania śmieci gdzie się da. Tam naprawdę nietrudno znaleźć miejsce, które wygląda jak Albania (trypel będzie wiedział o czym mówię) minus bunkry. Ok, samo centrum Neapolu to jeszcze jeszcze, bo to turystyczne miejsca - ale w bardziej peryferyjne miejsca strach się zapuszczać, jeśli ma się jakiekolwiek poczucie ładu i estetyki.
                                      • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 20:44
                                        Bo ten klimat (albanski) albo się lubi albo nienawidzi
                                        W grudniu na objazdówce w Egipcie zerwaliśmy się przewodnikowi na pol dnia w Asuanie. Wielkie miasto. Brama do czarnej Afryki jak mówią.
                                        Albania to jak wersal przy tym.
                                        Po tym pol dniu zastanawiamy się jak znow tam trafić ale indywidualnie i na parę dni.
                                        Jeden się czuje dobrze w Norwegii albo Holandii
                                        Drugi w Kalifornii
                                        A my lubimy klimaty albanskopodobne. Dlatego mieszkanie w szopie na włoskiej prowincji byloby zajebiste
                                        A na dodatek tesc się chce dorzucić żeby tez tam jeździć
                                        Idealny układ
                                        • schweppes1 Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 21:28
                                          trypel napisał:

                                          > A my lubimy klimaty albanskopodobne. Dlatego mieszkanie w szopie na włoskiej pr
                                          > owincji byloby zajebiste
                                          > A na dodatek tesc się chce dorzucić żeby tez tam jeździć
                                          > Idealny układ

                                          Nie trzeba kupować browaru, żeby napić się piwa. Domek można wynająć na tyle, ile się potrzebuje. Za każdym razem inny. Bez inwestowania, utrzymania i obawy o splądrowanie.
                                          • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 21:36
                                            Ale teraz nie pojedziesz, bo " pandemia"
                                            A do siebie byś mógł
                                            Zresztą 10 lat temu myślałem tak samo
                                            A teraz się zmienia
                                            I tyle
                                            Zresztą nie będzie pasowało to sie sprzeda
                                            O ile się kupi bo to raczej projekt na koniec roku
                                          • jeepwdyzlu Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 22:40
                                            Nie trzeba kupować browaru, żeby napić się piwa. Domek można wynająć na tyle, ile się potrzebuje. Za każdym razem inny. Bez inwestowania, utrzymania i obawy o splądrowanie.
                                            ---
                                            To jest pierwszy sensowny argument w tej dyskusji.
                            • schweppes1 Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 19:43
                              trypel napisał:

                              > Moze masz tak jak ja z baltykiem - nawet jak jest ładna pogoda to po 3 h zastan
                              > awiam się co ja tu robie i kiedy mogę wracać

                              Nie. Włochy to jeden z moich kilku ulubionych kierunków, ale jak czytam takie brednie:

                              > Nawet jak 100 km do miasta a 30 do jakiegos miasteczka...
                              > to i tak jest to dolce vita.

                              to wiem, że napisała je albo naiwna max dwudziestoparolatka, albo po prostu zwykły debil.
                              • jeepwdyzlu Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 19:49
                                Nawet jak 100 km do miasta a 30 do jakiegos miasteczka...
                                > to i tak jest to dolce vita.

                                to wiem, że napisała je albo naiwna max dwudziestoparolatka, albo po prostu zwykły debil.
                                ---
                                Ja to napisałem i podtrzymuję.
                                I poniewaž nie jestrm dwudziestolatką to znaczy debilem.
                                I na tym zakończę wymianę z Tobą zdań.
                                J.
                            • schweppes1 Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 19:56
                              jeepwdyzlu napisał:

                              > Już chyba dziesiątki razy.
                              > ---
                              >
                              > Nauczyłeś sie czegoś
                              > Np.sympatii do ludzi? Życzliwości?

                              Nie musiałem się tego uczyć we Włoszech. W Polsce jest jej porównywalnie dużo. Jest jej sporo w południowych Włoszech, ale w Grecji było jej jeszcze więcej.

                              Nie zmienia to faktu, że podniecanie się byle czym, bo włoskie, jest oznaką bycia naiwnym lub głupim. Włosi cieszą się z tego, że na wielu ich umiejętne opakowywanie gówna w sreberko wciąż działa, ale raczej długo na tym nie pojadą. Jakością ich jedziemy jak chcemy, jak tylko mamy kapitał, żeby produkować. Buty już dawno robią gorsze od nas. Szwajcarskie zegarki też się często psują częściej niż ich chińskie podróby. Tak to jest, jak się jedzie na marce i ma wyjebane.

                              A nazywanie każdej dziury we Włoszech "dolce vita" to już objaw skrajnego kretynizmu.
                              • jeepwdyzlu Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 20:02
                                Jakością ich jedziemy jak chcemy, jak tylko mamy kapitał, żeby produkować. Buty już dawno robią gorsze od nas. Szwajcarskie zegarki też się często psują częściej niż ich chińskie podróby.
                                ----
                                :-)
                                Moja szczera rada: kup szwajcarski zegarek w sklepie a nie od klemensa...
                                • vogon.jeltz Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 20:28
                                  Ej, ale z butami to akurat szwepsiu ma rację. Przynajmniej w segmencie popularnym, bo wiadomo, że ekskluzywne buty włoskie to wciąż silna marka. Małżonka buty dla córek kupuje niemal wyłącznie w Polsce, bo tutaj naprawdę ciężko znaleźć coś sensownego.
                                  • gzesiolek Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 22:13
                                    Ale najlepsze w tym jest, że 80% skór naturalnych polskie firmy biorą z włoskich garbarni. Przynajmniej u dwóch producentów gdzie im wdrażałem systemu tak było... Jeden średnia półka obuwnicza, drugi torebki, neseserki, portfele... Polskie firmy są elastyczniejsze, tańsze i lepiej opanowaliśmy mniej tradycyjne formy sprzedaży, ale wysoko jakościowe skóry wciąż Włosi robią w UE najlepsze...
                                • schweppes1 Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 20:36
                                  jeepwdyzlu napisał:

                                  > Moja szczera rada: kup szwajcarski zegarek w sklepie a nie od klemensa...

                                  Znajomy pracował w Szwajcarii i kupił Tissota ze sklepu firmowego w CH. Jego kumpel kupił "ten sam model", ale 5x tańszy z Chin. W tym samym okresie szwajcarski zepsuł się 2 razy, chiński zero.

                                  Żyjesz iluzjami wykreowanymi przez marketingowców - zarówno tych państwowych jak i komercyjnych.
                    • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 15:15
                      Dokladnie tak.
                      Lokalizacje moge wziąć pod uwagę jak kupuje na wynajem. Jak chcemy kupić coś rodzinnie do wypoczynku to lokalizacja ma tylko takie znaczenie ze ma być osiagalna w ciągu jednego dnia jazdy.
                      I ma mieć ładny widok ale to ja a nie szweps decyduje co jest ładne a co nie.
                      A ponieważ zakreślam jedynie opcje do zamieszkania to ładowanie w nie 100 k euro nie ma sensu. I nie będzie miało miejsca.

                      Kolega teraz kupuje dom w Bułgarii w górach Rila. Stara chalupe 80 M kw. I placi za nią 30 tys euro. To jednak mimo mojej sympatii do Bułgarii wole Włochy
                        • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 15:46
                          Bulgaria straciła duzo w moich oczach w ciągu ostatnich 10 lat.
                          Zwłaszcza jak widzę jak się rozwija Rumunia. Bułgaria jest takim skansenem, złodziejstwo na każdym szczeblu 10x wieksze niż u nas.
                          Wciaz zabierają im fundusze unijne bo nie umieją udokumentować wydatków (powaznie- przyjaciela zona pracuje w administracji centralnej)
                          Przepisy zasadniczo nie istnieją. W mojej branży budowlanej zasadniczo każdy budujący uczciwie jest na przegranej pozycji
                          Zaczęło mnie to wkurzac.
                          • bywalec.hoteli Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 22:13
                            Trypel, jak się rozwija Rumunia?
                            Byłem tam 2 razy, raz w 2006 i bardzo mi się podobało oraz w 2013, wtedy już tak trochę smutno mi było, bo miałem wrażenie, że dużo stracili względem Polski, dystans mocno się powiększył.
                            Ale zawsze twierdzę, że to piękny kraj o bardzo korzystnym klimacie, mało znany, niedoceniany ale z ogromnym potencjałem.

                            Więc piszpan co tam w Rumunii słychać :)
                            • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 22:36
                              W Rumunii mimo "pandemii" biznes hula. Dzięki uproszczeniu i ułatwieniu prowadzenia biznesu od 4 lat lecą do przodu. Oczywiście dalej jest Bukareszt, jest zachodnia rumunia i jest reszta kraju i bieda.
                              Ale oni nas gonia. I to całkiem sprawnie.
                              Mlodzi znają angielski, nawet jak wyjada to wracają bo są mocno rodzinni.
                              W Rumunii praktycznie z każdym klientem idzie się dogadać po angielsku. Ewenement w południowej Europie
                              Coraz lepsze wina. I kuchnia.
                              • bywalec.hoteli Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 23:04
                                a furmanki po drogach krajowych ciagle jeżdżą? :)

                                w ogóle jak z drogami, poprawiło się cos, są jakieś autostrady? bo jeszcze w 2013 przejechać rumunię północą z zachodu na wschód to był dramat.

                                A wina to kupiłem w jednej z polskich wsi w Bukowinie czy tam Mołdawii (regionie Rumunii)

                                Drum Bun! :)
                                • schweppes1 Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 23:27
                                  bywalec.hoteli napisał:

                                  > a furmanki po drogach krajowych ciagle jeżdżą? :)

                                  Jeżdżą, ale mało i coraz mniej. Rozwój cywilizacyjny nie nadąża za PKB już prawie na naszym poziomie :)

                                  > w ogóle jak z drogami, poprawiło się cos, są jakieś autostrady? bo jeszcze w 20
                                  > 13 przejechać rumunię północą z zachodu na wschód to był dramat.

                                  I nadal jest, ale budują ostro. Aktualnie mają niecały 1000 km autostrad, budowy nie nadążają za wzrostem PKB :)
                              • vogon.jeltz Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 23:24
                                > Ewenement w południowej Europie

                                Etam ewenement. W Albanii to dopiero mówią we wszystkich możliwych językach. Angielski, niemiecki, włoski - żadnego problemu. Byłem w szoku, ale to ma proste wytłumaczenie: nikt nie rozumie albańskiego, bo - choć niby indoeuropejski - to do niczego niepodobny, a dogadać się jakoś trzeba.

                                > Coraz lepsze wina. I kuchnia.

                                Wina i kuchnia rumuńska zawsze były spoko. W ogóle Rumunia jest mega. Byłem pierwszy raz 20 lat temu, wróciłem zachwycony. Mam też paru znajomych Rumunów, super fajni ludzie. A ostatnio robiłem projekt z rumuńską firmą, kompetencje też muszę pochwalić.
                                • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 23:33
                                  Oj nie do końca
                                  Ja jeszcze pamiętam okres po caucescu. Kuchnia dramat bo odzwyczaili się i oduczyli nie mając dobrych produktów.
                                  Wina poszły w ilość a nie w jakość.
                                  Ale juz od 2000 rok w rok lepiej.
                                  Teraz uciekają do nich wegrzy z firmami. Bo w rumunii łatwiej i nie ma debila Orbana.
                                  Podoba mi się ich rozmach - praktycznie każda firma ma od razu ambicje obsługiwać cale balkany
                                  Tylko nie polecam lokalnych pociągów:)
                            • schweppes1 Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 23:09
                              bywalec.hoteli napisał:

                              > Trypel, jak się rozwija Rumunia?
                              > Byłem tam 2 razy, raz w 2006 i bardzo mi się podobało oraz w 2013, wtedy już ta
                              > k trochę smutno mi było, bo miałem wrażenie, że dużo stracili względem Polski,
                              > dystans mocno się powiększył.
                              > Ale zawsze twierdzę, że to piękny kraj o bardzo korzystnym klimacie, mało znany
                              > , niedoceniany ale z ogromnym potencjałem.
                              >
                              > Więc piszpan co tam w Rumunii słychać :)

                              Praktycznie już nas dogonili - średnią pensję brutto mają już taką jak my (Rumunia 1212 EUR, Polska 1219 EUR), choć netto wychodzi 10% mniej niż u nas, ale o tyle mniej więcej też mają tam taniej, więc praktycznie się z nami zrównali i dopóki jesteśmy pod okupacją pisowskich bolszewików, bez problemu zaczną nas powoli wyprzedzać.
                • vogon.jeltz Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 14:39
                  > Do tego przy gównianym dostępie do dobrych ekip i materiałów remont
                  > pewnie ze 100k EUR lekkim chujem.

                  Co tam chcesz remontować i to za 100k ojro?! To już jest przecież ristrutturato i tak wygląda - tyle, że jest to fienile czyli przeróbka z jakiejś stodoły czy czegoś takiego.
                  • schweppes1 Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 14:50
                    vogon.jeltz napisał:

                    > > Do tego przy gównianym dostępie do dobrych ekip i materiałów remont
                    > > pewnie ze 100k EUR lekkim chujem.
                    >
                    > Co tam chcesz remontować i to za 100k ojro?! To już jest przecież ristruttur
                    > ato
                    i tak wygląda - tyle, że jest to fienile czyli przeróbka z jakie
                    > jś stodoły czy czegoś takiego.

                    A, no to jeszcze lepiej. Stodoła in the middle of nowhere z nieczynnymi, i tak już nielicznymi knajpami i połową sklepów wokół zaadoptowana na dom. No rzeczywiście, podejrzana cena...
                    • vogon.jeltz Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 15:09
                      Abstrahując od ceny, adaptacja budynku gospodarczego nie musi być czymś złym. Jeśli zrobiona zgodnie z zasadami sztuki, to może być lepsza, niż okoliczne budynki, które powstały w tym samym czasie co stodoła.

                      Pracowałem kiedyś dawno temu w firmie, która siedzibę miała właśnie w takiej przekonstruowanej stuletniej stodole. Nie było się do czego przyczepić. Nawet ta adaptacja jakąś nagrodę zgarnęła.
            • carnivore69 Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 12:37
              Problem z taką lokalizacją jest taki, z tego co znajomy wielokrotnie opowiadał, jak pisze Vogon - parę domów na krzyż, część niezamieszkałych i ogólnie trochę 'spooky' (bo do sklepu itp też daleko i z fajną lokalizacją w przysłowiowej Toskanii średnio się kojarzy).

              Pzdr.
                  • marekggg Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 14:53
                    50k euro za standard jak na pokarpackiej wsi.... do tego ladujesz kolejne 50-100k zeby nie cieklo itp. i potem co roku jestes zmuszony tam jechac. to ja dziekuje.
                    tez myslalem zebym sobie sprawil jakas dzialke w ardenach, ale tutaj ceny sa z kosmosu nawet na wsiach zabitych dechami.
                    i kolejna sprawa - jako ze jestes obcokrajowcem, to za wszystko zaplacisz inne ceny niz lokalsi. i wcale nie nizsze.
                    i bez dobrej znajomosci jezyka to cie zrobia w ciula tak, ze nawet sie nie zorientujesz. wlochy niestety to nie polnocna europa.
                  • schweppes1 Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 15:03
                    trypel napisał:

                    > Oczywiwcie kwestia jakiego standardu szukasz i na jaki remont jestes przygotowa
                    > ny
                    > www.casa.it/immobili/39066934/

                    Ja pierdolę. Słyszałem wielokrotnie, że oni żyją w syfie, ale dopiero teraz widzę jak to rzeczywiście wygląda, gdy nie jest to kolejny pensjonacik, który wynajmuję ze znajomymi. W dodatku szare otoczenie wokół, przygnębiające elewacje. Ale nie wątpię, że wystarczy wsiąść w samochód i za chwilę zrobi się ładnie.

                    Nie ma absolutnie nic taniego w tych ofertach. Żadna z nich nie jest okazją, tylko normalną, rynkową ceną wynikającą z (braku) popytu i (dużej) podaży. Pewnie miejscowi zaczynają stamtąd uciekać do Turynu, Mediolanu, Rzymu albo Londynu.
                    • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 15:29
                      To ja wiem ze to z czegoś wynika
                      Ale wciąż jest to tanio jak barszcz
                      U nas nawet na Podlasiu nie ma szansy kupić czegoś do mieszkania za taką kasę
                      A ja mogę mieszkać w szopie jak będę miał łazienkę a szopa będzie we wloszech
                      www.casa.it/immobili/41190278/
                    • jeepwdyzlu Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 19:02
                      Pewnie miejscowi zaczynają stamtąd uciekać do Turynu, Mediolanu, Rzymu albo Londynu.
                      ---
                      Jesteś chamski w tej wymianie zdań, ale mimo wszystjo ci odpowiem, bucu..
                      Włosi wyjeżdżają do Mediolanu czy Londynu. A my już mamy kasę więc sobie kupujemy tam nieruchomości.
              • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 12:54
                Jasne
                To jest dokładnie to co zakladamy
                Byliśmy 2 x w takim miejscu na urlopie (umbria) i wiemy ze to sa wyludnione miejsca bez pracy i przyszłości. Ale dalej z fajnym klimatem i ciepła wiosna latem i jesienią
                A poza tym nawet w pandemii będzie można tam pojechać
      • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 13:35
        Wszędzie pisze ze lokalnych podatek ICI jest ustalany na poziomie gminy i w tych wyludnionych gminach jest szczególnie niski żeby zachęcić do osiedlania się.
        Nawet jak to będzie 1-2% wartości katastralnej to da rade przeżyć
    • schweppes1 Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 04.03.21, 14:03
      Nie wierzę, że stary handlowiec zadaje takie pytanie. Włoskie wioskowe rudery z dala od morza zawsze były tanie, zwłaszcza jak nie są zlokalizowane w szczególnie sielankowym krajobrazie, ale w pandemii, gdzie turystyka prawie nie istnieje, są warte... fuck all, bo włoska prowincja przez covid zostanie trzecim światem, albo już nim jest, więc ceny też jak z trzeciego świata. I raczej cena jest wskaźnikiem, żeby się nie pakować w takie gówno, bo jak się okaże, że nie ma co robić i włoskie zadupie bez czynnych restauracji i połowy sklepów jednak nie takie fajne, to przy sprzedaży stracisz większość kasy wrzuconej w remont, a w dodatku mogą ci to bezrobotni od roku Włosi splądrować.
    • ktos_z_kosmosu Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 11:15
      Krótko.
      Pomyśl też, co ty tam będziesz robił.
      Włochy to nie Polska gdzie masz otwarte lasy, pola pocięte drogami i szwędać po kraju możesz się do woli.
      W Italii jest inaczej. Tam wychodzisz z domu, robisz kilka kroków i privato.
      Przez lata, z pomysłem na ewentualne tam osiedlenie się, wynajętymi na miejscu autami, dość dokładnie Italię objeździłem i dziękuję uprzejmie. Ludzi tamtych mi tylko szkoda. Na mikrych wysepkach żyć muszą.
      Grecję też sprawdziłem, podobny problem. W końcu za namową znajomych, a i bliskiej rodziny, padło na Hiszpanię. W 2019 zdecydowaliśmy, miejsce i fajny dom znalazłem, ale nie wyszło. Osoba, która mi w procedurach miała pomóc, rozchorowała się na serce i trza było temat przełożyć. Po tym wirus i kicha. Dziś oferta znikła, widocznie ktoś kupił i nie dziwię mu się, fajny dom w fajnym miejscu.
      • trypel Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 11:27
        To znamy inne wlochy najwyraźniej
        Tam właśnie się szwedamy całymi dniami.
        Poza tym nie ukrywam że chodzi nam o dwie rzeczy - klimat i kuchnie i to plus kultura determinuje wybor. Zona się już nawet za wloski wzięła
        Hiszpanii nie bierzemy pod uwagę (musi być dojazd autem)
        • jeepwdyzlu Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 11:39
          To znamy inne wlochy najwyraźniej
          --
          No właśnie.
          Moje Włochy są znacznie od Polski sympatyczniejsze, zamożniejsze, ludzie milsi,
          a standard życia nieporównywalnie wyższy. A klimat miast, miasteczek, jakość żywności, knajpy... to inna liga.

          ATam właśnie się szwedamy całymi dniami.
          Poza tym nie ukrywam że chodzi nam o dwie rzeczy - klimat i kuchnie i to plus kultura determinuje wybor. Zona się już nawet za wloski wzięła
          ---
          Moja tak samo.

          Hiszpanii nie bierzemy pod uwagę (musi być dojazd autem)
          ---
          To raz. Dwa - w Hiszpanii jest za gorąco... I nie mają porządnych gór.
          • ktos_z_kosmosu Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 12:16
            jeepwdyzlu napisał:

            > Moje Włochy są znacznie od Polski sympatyczniejsze, zamożniejsze, ludzie milsi, a standard życia nieporównywalnie wyższy. A klimat miast, miasteczek, jakość żywności, knajpy... to inna liga.
            >ATam właśnie się szwedamy całymi dniami.

            Gdybym twierdził, że to ta sama liga co polska, to bym nie kombinował ze zmianą tych lig.

            > w Hiszpanii jest za gorąco... I nie mają porządnych gór.

            Na góry trza mieć kondycję i jeśli ją dziś masz, nie znaczy, że zawsze tak będzie.
            Czyli mierz siły na zamiary z uwzględnieniem lat następnych.
            • jeepwdyzlu Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 12:36
              Na góry trza mieć kondycję i jeśli ją dziś masz, nie znaczy, że zawsze tak będzie.
              Czyli mierz siły na zamiary z uwzględnieniem lat następnych.
              ---
              Zawsze możesz wjechać kolejką i napić.się kawy patrzącponad chmurami...
        • ktos_z_kosmosu Re: OT Vogon - Włochy, pytanie 05.03.21, 12:02
          trypel napisał:

          > To znamy inne wlochy najwyraźniej

          Możliwe, nie twierdzę, że cała Italia jest taka jak opisywałem. Aż takim obieżyświatem nie jestem.W zainteresowaniu miałem Toskanię, Umbrię i w ogóle bardziej południowe rejony.
          Tam odradzam.
          Ale bądź uważny. Fotka domu, którą wrzuciłeś, mnie nie przekonuje.
          Co zaś tyczy Hiszpanii, to w rejonie Alicante rodzina i znajomi tam bywają na swoim, a wybrany dom naprawdę fajny. Schludna wioska, parterowy, kamienny, na lekkiej górce, z ładnym widokiem na góry, klimatyzowany, umeblowany bardziej po Europejsku niż Hiszpańsku i co najfajniejsze, w otoczeniu starych drzew oliwnych (w komórce duża drewniana prasa do wyciskania oliwy) i z małą winnicą.
          Jeśli znasz dom rodzinny El Greco w wiosce Fodele na Krecie, to coś w tym rodzaju i w takiej otoczce.
          Od morza dystans drogą coś tak 35 km.
          Cena 56'000€, wprowadzasz się i żyjesz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka