Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G400CDI

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 21:00
Na dobry początek - nie jestem przeciwnikiem kupowania diesla, niech każdy sobie jeździ czym chce lub na co go stać.

Na czerwonym stoi Mercedes G. Bardzo lubię to auto, egzemplarz nie zwieśniaczony, czysty i ładnie utrzymany, więc myślę sobie, przyjemnie popatrzeć. Podjeżdżamy bliżej, zauważyłem oznaczenie 400CDI. Czytałem na forum czyjąś wypowiedź nt. tego silnika, korzystam więc z okazji, by na własne uszy usłyszeć dźwięk. Powiem wam, że to jest porażka. Przy zamkniętej szybie było słychać, poprosiłem o otwarcie szyby i wtedy zacząłem się rozglądać, czy nie stoi w okolicy jakaś ciężarówka. Ja rozumiem, duży moment, małe spalanie, sugerowana przez niektórych dłuższa żywotność silnika, wspaniałe wyciszenie kabiny, itp wynalazki, ale od takiego samochodu chyba można wymagać minimum elegancji akustycznej :)
    • Gość: kompressor Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.10.04, 21:16
      hehe fajne slowo, mogles zapukac temu panu w szybke i zwrocic uwage ze
      zachowuje sie nieelegancko akustycznie ;))
    • Gość: hehe.he Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 21:47
      musze cie rozczarowac ale mercedes G nie moze byc akustycznie elegancki bo
      zostal stworzony do innych celów
    • Gość: Radek Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 IP: *.2015.com 28.10.04, 21:48
      Czepiasz sie na sile diesli, G-klass to ciezarowka terenowa, diesel w tego typu
      aucie jest bardzo na miejscu.
      • Gość: Krakówek Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 22:54
        Do czego został stworzony, to jedna rzecz, a druga rzecz - jak jest używany. Dla mnie może nawet byc ciągnięty przez osiołka. Wyraziłem tylko swoją opinię nt. dźwięku diesla. Jeszcze bardziej w tym aucie jest na miejscu V8 5.0.
        • Gość: Radek Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 IP: *.2015.com 28.10.04, 22:58
          > Do czego został stworzony, to jedna rzecz, a druga rzecz - jak jest używany.
          Dl
          > a mnie może nawet byc ciągnięty przez osiołka. Wyraziłem tylko swoją opinię
          nt.
          > dźwięku diesla. Jeszcze bardziej w tym aucie jest na miejscu V8 5.0.

          To swietnie, trzeba bylo zglosic ta uwage kierowcy G-klasy ale pewnie si ebales
          hahahah. Ja podtrzymuje swoja opinie, w ciezarowce terenowej diesel jest
          bardziej na miejscu niz benzyna. Jak juz mowa o kulturze akustycznej i prestizu
          to moze sie pochwalisz jakim to prestizowym i kulturalnym samochodem sie
          poruszasz?
          • Gość: Krakówek Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 23:07
            Tak jak mówiłem, mało mnie obchodzi, czym jeżdża inni( ale jeśli to by był znajomy, na pewno bym zapytał, dlaczego wybrał taki silnik ). Tylko opowiedziałem na forum historyjkę z dnia dzisiejszego. Nic nie mówię o prestiżu auta i nie uważam za potrzebne opowiadanie tutaj o moim aucie.
    • Gość: BrickFan G klasa - klasa sama w sobie IP: *.mtvk.pl 28.10.04, 21:52
      pewnie siedziales w jakiejs pandzie albo seicento i bales sie ze jak koles
      otworzy drzwi to ci poduszki wystrzela

      co za burak

      szymi ???
      • Gość: Krakówek Re: G klasa - klasa sama w sobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 22:56
        Nie szymi i nie panda/seicento/inne małe auto. Jeśli ktoś wsadzi 2.0 diesla z beczki do klasy G, to dalej będzie to dla ciebie klasa sama dla siebie?
    • Gość: n/n Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 IP: *.crowley.pl 28.10.04, 22:56
      kolego - to akurat jest prawdziwy silnik diesla, taki jaki powinien byc.
      szkoda, ze nie opisales jak ci ciarki przeszly po plecach jak zabulgotal
      ruszajac.
      tak - 400cdi bulgocze!
      prawdziwe, duze v8, pracuje jak ciezarowa, a nie jak turbinkowe 2 lytrowce.
      wiec kolego, slaby watek wymysliles bo przy 400cdi to chyba nie stales.
      • Gość: Krakówek Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 23:01
        Może miał 2.7? Bulgotu nie słyszałem, ciarki mnie niestety też nie przeszły. Jeśli pracuje jak ciężarówa, to gratuluje wyboru silnika. Z tym, że ogólnie 400CDI nie jest zły (parametry, bo nie jechałem), ale porównania z jakimkolwiek V8 Mercedesa nie wytrzymuje pod względem dźwięku.
    • Gość: Gosc Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 IP: *.net 28.10.04, 23:01
      Gość portalu: Krakówek :) napisał(a):

      > Na dobry początek - nie jestem przeciwnikiem kupowania diesla, niech każdy
      sobi
      > e jeździ czym chce lub na co go stać.
      >
      > Na czerwonym stoi Mercedes G. Bardzo lubię to auto, egzemplarz nie
      zwieśniaczon
      > y, czysty i ładnie utrzymany, więc myślę sobie, przyjemnie popatrzeć.
      Podjeżdża
      > my bliżej, zauważyłem oznaczenie 400CDI. Czytałem na forum czyjąś wypowiedź
      nt.
      > tego silnika, korzystam więc z okazji, by na własne uszy usłyszeć dźwięk. Powi
      > em wam, że to jest porażka. Przy zamkniętej szybie było słychać, poprosiłem o
      o
      > twarcie szyby i wtedy zacząłem się rozglądać, czy nie stoi w okolicy jakaś
      cięż
      > arówka. Ja rozumiem, duży moment, małe spalanie, sugerowana przez niektórych

      > uższa żywotność silnika, wspaniałe wyciszenie kabiny, itp wynalazki, ale od
      tak
      > iego samochodu chyba można wymagać minimum elegancji akustycznej :)

      I wszystko jasne,po co te ceregiele palo trzebabylo pisac pod swoim super
      nickiem "szymizalogowany" hyhyhy bo dla ciebie wiochmenie to nawet i 600 CDI
      jezeli taki kiedys bedzie to pewnie bedzie ci przypominal Ursusa-C360,ale tak
      to jest jak zamiast mozgu ma sie srake.
      • Gość: Krakówek Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 23:10
        Takie jedno pytanie - czy szymi już tak opanował to forum, że cokolwiek ktoś napisze niepochlebnego o dieslu, zaraz są takie teksty jak powyżej?
      • szymlzalogowany Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 29.10.04, 10:07
        Gość portalu: Gosc napisał(a):
        > I wszystko jasne,po co te ceregiele palo trzebabylo pisac pod swoim super
        > nickiem "szymizalogowany" hyhyhy bo dla ciebie wiochmenie to nawet i 600 CDI
        > jezeli taki kiedys bedzie to pewnie bedzie ci przypominal Ursusa-C360,ale tak
        > to jest jak zamiast mozgu ma sie srake.

        A ty buraku pewnie jezdzisz felicia 1.6D z forkiem kartofli w bagazniku i gruba zona obok hyhy.
        • Gość: Gosc Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 IP: *.net 29.10.04, 10:09
          > A ty buraku pewnie jezdzisz felicia 1.6D z forkiem kartofli w bagazniku i
          gruba
          > zona obok hyhy.

          Nie,ja jezdze i mieszkam w przyczepie campingoej pod Toronto,hyhyhyhy,sram na
          ciebie lajzo.
          • szymlzalogowany Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 29.10.04, 10:23
            Gość portalu: Gosc napisał(a):
            > Nie,ja jezdze i mieszkam w przyczepie campingoej pod Toronto,hyhyhyhy,sram na
            > ciebie lajzo.
            Stoje troche wyzej na drabinie spolecznej wiesniaku, wiec nie sraj do gory, hyhyhy.
            • Gość: Gosc Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 IP: *.net 29.10.04, 10:28
              szymlzalogowany napisał:
              > Stoje troche wyzej na drabinie spolecznej wiesniaku, wiec nie sraj do gory,
              hyh
              > yhy.

              Hyhyhyhyhy a kto ci to powiedzial?Chyba sam doszedles do takiego wniosku skoro
              jezdzisz poszpachlowana,bez klimy i recznego luksusowa limuzyna Xedos fal
              szejsc AD 1994 a rejstracje masz podobno WF czyli Warszawa-Praga Epicentrum
              stolecznej zulerii i marginesu spolecznego hyhyhyhy
              • szymlzalogowany Re: Wrażenia ze stania na światłach przy Merc. G4 29.10.04, 10:40
                Gość portalu: Gosc napisał(a):
                Hyhyhy(do kwadratu). Przeciez dales linka do mojego bloga, wiec juz wiesz ze jezdze najnowszym
                trampkiem z 73 roku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja