Dodaj do ulubionych

Gorączka sobotniej nocy

12.04.21, 15:26
Jak w temacie. Imprezka, znajomi, alkohol. Później wiadomo. Wchodzą tu gołąbeczki z emamy, to nie będę opisywał szczegółów, ale jakiś diabeł we mnie wstąpił. Wczoraj Zofia w skowronkach, zakochana ponownie jak nastolatka, buziaczki, przytulaski, wyznania itp. itd. Budzę się dzisiaj rano i od razu kurwa wiem, że nie jest za wesoło, bo nie mogę za bardzo głową ruszać. Ani w lewo ani w prawo. Wziąłem jakieś leki, wysmarowałem fastumami, voltarenami. Teraz trochę puszcza i już mogę głową w delikatnym zakresie lewo-prawo ruszyć. W każdym razie, konkluzja jest taka - w pewnym wieku, bez przesady z tą kamasutrą, zwłaszcza Ci 40+.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka