Dodaj do ulubionych

Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu

16.04.21, 20:03
motoryzacja.interia.pl/news-od-uderzenia-drzwiami-w-auto-do-bijatyki-i-zabojstwa,nId,5170935
BTW, raczej nie chcę dostępu do broni na zasadach hamerykańskich w naszym kraju. Dzisiaj jakiś gostek w tuningowanym supergolfie się na mnie obraził, bo w aucie zaparkowanym przy piekarni gadałem przez telefon, zanim zwolniłem miejsce parkingowe. Zaparkował kawałek dalej i jak przechodził koło mnie, to bluzgał patrząc wymownie. Nie, nie wyszedłem z auta w celu konfrontacji, bo sądząc po wyglądzie gościa, wyszedłbym z niej w stanie nieciekawym. A odjeżdżając, wymusiłem (przez słabą widoczność) pierwszeństwo na gościu w tuningowanym A6, z byczym karkiem. Ale ten się akurat uśmiechnął i łaskawie kiwnął ręką. Macie też takie dni, że czujecie, żeby lepiej nie wsiadać za kółko?
Obserwuj wątek
    • waga170 Re: Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu 16.04.21, 22:30
      Polak baran. Nie wiedzial ze jak sie w czyjs samochod uderzy drzwiami, to sie mowi przepraszam a nie "Polak przewrócił przeciwnika na ziemię i okładał go pięściami." Jeszcze pewnie stojacy obok tatus zagrzewal kogutka do walki. Ja bym w takiej sytuacji zajebal ich obu.

    • qqbek Re: Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu 16.04.21, 22:47
      Zdarza się.
      Każdemu zdarza się zapomnieć, przegapić, nie dostrzec na czas.

      Grunt to podchodzić do tego z rezerwą.
      Tak gdy my jesteśmy "sprawcą", jak i wtedy, gdy jesteśmy "ofiarą".

      A ten mój imiennik, Marchewka z filmu napierdalał tego człowieka tak, jak by go chciał gołymi pięściami zabić.
      Gdyby się na mnie taki bysio rzucił z łapami i miałbym broń pod ręką, to zrobiłbym to samo - no może bym w barki/ramiona, a nie w korpus celował, ale z pociągnięciem za spust nie miałbym najmniejszego problemu - to było działanie w obronie własnego życia.
        • qqbek Re: Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu 16.04.21, 23:42
          Mnie wychowanie w schyłkowym PRL-u nauczyło jednego... jak ktoś leży, to się go nie bije.
          Wygrałeś i tyle.
          A tu widać młodego bysia, który wygrał i próbuje kogoś zabić.
          Nie powiem, zdarzyło mi się uczestniczyć w bójce, nawet nie w jednej.
          Ale leżący to świętość, jak kogoś sprowadziłeś do parteru, to nie po to, by go zabić, a by mu coś udowodnić (jak głupio to nie zabrzmi).
          A przytulać się w parterze to mogą zapaśnicy i pedały.
          • waga170 Re: Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu 17.04.21, 00:03
            Z tym strzelaniem w ramie czy "kolana" to tam zdaje sie jest inny obyczaj niz u nas. Jak takiego zabijesz to sprawa jasna i prosta, tu stawialbym na uniewinnienie. Ale jak go poranisz a juz nie daj Boze sparalizujesz, to mozesz do konca zycia placic za przerozne rzeczy, nawet jego "utrate potencjalnych zarobkow". Zalezy czyj prawnik lepszy.
            Co do oryginalnego postu, jak dochodze do samochodu i widze ze ktos czeka na moje miejsce, a ja nie mam zamiaru odjechac tylko cos zapomnianego zabrac albo pogadac przez telefon, to czekajacemu sygnalizuje gestem ze nie odjezdzam. Czasami nawet mi dziekuja!
            • qqbek Re: Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu 17.04.21, 01:01
              No tak.
              Czasami wystarczy "ogarnąć sytuację" i "dać jasny komunikat na zewnątrz".
              Jak ktoś mi na drodze odpierdoli manianę, ale potem przytomnie sięgnie do awaryjnych po to, żeby podkreślić, że chociaż "wie" (bo w to, że "mu przykro" to nie ma się co łudzić, nie ma co wierzyć), to jestem jakoś lepiej nastrojony, nawet do najgorszego bałwanizmu wysmerfowanego na drodze.
              • waga170 Re: Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu 17.04.21, 03:36
                Pamietam kiedys tak w polowie lat 70-tych jechalem tramwajem, i w miejscu gdzie Senatorska dochodzila do placu Dzierzynskiego (oba miejsca uswiecone krwia Polakow, jednych z Powstania, opisane w Kolumbach, a drugich zamordowanych wczesniej), nagle tramwaj stanal deba tak ze ktos stojacy by sie przewrocil. Bylem z przodu i wyjrzalem co sie dzieje. W poprzek torow stal centymetr od "dyszla" zwanego u nas cyckiem Ford Capri, brazowy jak chyba one wszystkie. Przez otwarte okno kierowca wystawil w strone tramwajarza dwie rece w gescie prawa sciska lewa i sie potrzasaja. To byl aktor Igor Smialowski.
            • nousecomplaining Re: Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu 17.04.21, 15:11
              > Co do oryginalnego postu, jak dochodze do samochodu i widze ze ktos czeka na moje miejsce, a ja nie mam zamiaru odjechac tylko cos zapomnianego zabrac albo pogadac przez telefon, to czekajacemu sygnalizuje gestem ze nie odjezdzam. Czasami nawet mi dziekuja!
              Ja już byłem w aucie i gadałem przez telefon. Gość stanął golfem obok mnie i czeka. Popatrzyłem na niego i pokiwałem przecząco głową - w sensie że w tym momencie nie odjeżdżam. Ale i tak wkurwu dostał, może miał zły dzień. Tyle że ja na ten przykład wkurwu z takiego powodu nie dostaję.
            • jeepwdyzlu Re: Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu 17.04.21, 18:15
              Z tym strzelaniem w ramie czy "kolana" to tam zdaje sie jest inny obyczaj niz u nas.
              ---
              U nas nie ma żadnego obyczaju, Polacu sa narodem rozbrojonym.
              Nawiasem mówiąc - tylko wydaje się Wam że celowalibyśxce by ranić. Kolosalne emocje, nawet jak człek wyszkolony to w trakcie bijatyki przeciwnika chcesz unicestwić... Sam mam broń od dekad ale na szczeście nigdy poza strzelnicą nie używałem.
          • gzesiolek Re: Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu 17.04.21, 15:13
            W sumie do początku lat 90tych. Generalnie wszędzie gdzie młodym buzował testosteron i dochodziło do spięć zwykle kończyło się kto pierwszy padł lub zrezygnował po pierwszej krwi... Bez sprzętu, solo, czasem był rozejm jak się agresor przeliczył i po pierwszej wymianie okazywało się, że ten grzeczny lamus jest i szybszy i silniejszy i ma większy zasięg ramion... Czasem przychodziło opamiętanie...
            Skończyło się przy wojnach subkultur... Zaczął się sprzęt i odczłowieczanie przeciwnika i grupowe napierd... ofiary... Doszły wojenki kiboli i już nigdy nie było tak samo bezpiecznie...
        • waga170 Re: Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu 17.04.21, 15:25
          Odszedl w miare spokojnie, nie uciekl. Policja udaje ze go sciga, bo od tamtej pory juz ma nastepnych 10 takich spraw. Chicago, miasto Al Capona:) A gosciu moze jest nielegalnie, moze mial kradziony pistolet, moze go scigaja za alimenty, wiec sie wolal dobrowolnie nie zglaszac, prawda, nie znamy calosci. Na filmiku tez sa tylko fragmenty. A mnie intryguje po co w ogole nakrecac niewyrazne filmy?
    • wislok1 Re: Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu 17.04.21, 16:54
      Ten zastrzelony to straszny psychopata....
      Wyjatkowo prymitywny kark....

      Najpierw komus uszkodzil jego wlasnosc, a potem go zaczal masakrowac, bic bez litosci...

      Nie przewidzial tylko, ze w USA ludzie maja bron i padl ofiara wlasnej agresji oraz bezdennej glupoty....

      A teraz rodzina robi z niego bohatera.....


      W sumie glupio, ze ten, co strzelal, uciekl....
      Teraz on ma przes.ane....


    • gzesiolek Re: Uważajcie przy otwieraniu drzwi na parkingu 17.04.21, 22:32
      Inna sprawa, że z filmu ch..a wiadomo... Napierdalali się, ale nie wiadomo kto zaczął, kiedy tamten wyciągnął broń. Wiadomo, że strzelił gdy został dojechany. Z przyłożenia w serce... W sumie wcale nie odnoszę wrażenia, że strzelał by zabić. Możliwe, że o śmierci dowiedział się z TV...
      Tak czy siak dobrze, że u nas znacznie mniej broni...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka