Dodaj do ulubionych

Wojna na Ukrainie korzystna dla Polski?

21.04.21, 10:54
Ciekawa opinia:


Z punktu widzenia Polski znacznie groźniejsza od otwarcia militarystycznej Rosji jest Rosja, która nie atakuje sąsiadów, lecz cichutko, krok po kroku, rozsadza wrogie sobie (czyli wszystkie sąsiednie) państwa od środka. Wbrew temu, co twierdzą rusofile, rosyjscy agenci lub pożyteczni idioci Kremla, na dziś nie mamy wyboru pomiędzy Rosją zachowującą się w cywilizowany sposób, a Rosją agresywną, lecz jedynie pomiędzy jawnie agresywną, a skrycie agresywną Rosją. Ta druga jest znacznie groźniejsza, bo usypia czujność zarówno naszą, jak i naszych sojuszników.

Cały artykuł tu:

wiadomosci.onet.pl/kraj/rosji-oplaca-sie-pokoj-ale-dazy-do-wojny-polsce-i-zachodowi-oplaca-sie-wojna-ale/z6kymtd
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Wojna na Ukrainie korzystna dla Polski? 21.04.21, 11:09
      Zachód ma Ukrainę w dupie, bo to wschód i "zona" rosyjskich wpływów.
      Polska ma Ukrainę w dupie, bo im gorzej tam, tym lepiej na naszym cierpiącym na brak rąk do pracy rynku.
      Krótkowzroczność tej polityki porównać można do appeasement-u z 1938 roku.

      Jak Amerykanów nie lubię, to jako jedyni, przynajmniej za czasów "nowej" administracji, zachowują się tutaj logicznie... zbroją Ukraińców po cichu i na potęgę.
        • qqbek Re: Wojna na Ukrainie korzystna dla Polski? 21.04.21, 18:21
          Oj nie - ten co ma oba czarne sprzeciwiał się jakiejkolwiek pomocy wojskowej dla Ukrainy, żeby "nie drażnić niedźwiedzia".
          Rudy szaleniec chodził na pasku Moskwy i nawet jak się w końcu zgodził dostarczyć Javeliny na Ukrainę, to warunkiem było ich przechowywanie w okolicach Lwowa.
          Jedna z pierwszych decyzji Bidena ze stycznia to przeznaczenie 175 milionów dolarów w bezpośredniej pomocy wojskowej. Teraz mówi się już o sześciuset (w tym o zaawansowanych radarach do błyskawicznego namierzania stanowisk artyleryjskich npl-a, o których polska armia może co najwyżej pomarzyć).
    • wislok1 Re: Wojna na Ukrainie korzystna dla Polski? 21.04.21, 15:13
      Rosja zawsze byla, jest i bedzie agresywna...
      Rosjanie maja od urodzenia wbijane do glowy, ze sa najwiekszym panstwem swiata, z tego powodu nalezy im sie panowanie nad swiatem...
      NIE UMIEJA udawac udolnie jak Angole czy Amerykanie..

      Nawet jak chca to robic, to w koncu zaczna napier.alac siekiera...

      Putin uchodzil DLUGO na Zachodzie za umiarkowanego...

      Inna rzacz, ze Zachod nie chce upadku Rosji, bo Rosja powstrzymuje ekspansje Chin w Azji
          • bywalec.hoteli Re: Wojna na Ukrainie korzystna dla Polski? 21.04.21, 22:36
            wislok1 napisał:

            > I nigdy nie odda

            Jesteś pewien? Już od dawna chinole osiedlają się na Syberii. Kupują też tam ziemie. A Putina władza i służby tak daleko nie sięgają. Ogromne środki tego państwa są skierowane bowiem do Czeczenii, na Ukrainę, do Gruzji, na Krym, do Mołdawii. W pewnym momencie zaczną wychodzić skośnookie zielone ludziki i utworzą syberyjską chińską republikę ludowo demokratyczną... Chiński czerwony smok zacznie zjadać rosyjskiego czerwonego niedźwiedzia...
              • bywalec.hoteli Re: Wojna na Ukrainie korzystna dla Polski? 22.04.21, 17:16
                Już 9 lat temu było dużo Chińczyków w Rosji:
                forsal.pl/artykuly/628074,rosja-traci-kontrole-nad-terytorium-chinczycy-masowo-osiedlaja-sie-na-syberii.html

                Fala emigracji chińskiej na Syberię trwa nieprzerwanie od 1992. Obecnie przebywa tam ponad 2 mln imigrantów zza wschodniej granicy. Coraz częściej dochodzi do poważnych konfliktów z rdzenną ludnością, która czuje się wyzyskiwana przez Chińczyków.
                W kierowanej przez Chińczyków fabryce mebli pod Irkuckiem wybuchł w minionym tygodniu pożar. Przyczyną tragedii była kłótnia między rosyjskimi robotnikami i chińskim zarządem, do której doszło po suto zakrapianej alkoholem kolacji. Po ostrej wymianie zdań mieszkańcy wioski podpalili zakład i uciekli do swoich domów.

                W wyniku śledztwa okazało się, że głównym powodem sporu było zaniżanie przez chińskich nabywców ceny drewna. Przed otwarciem fabryki cena jednego metra sześciennego drewna wynosiła 759 dolarów, a obecnie spadła do 243 dolarów.

                O podobnych przypadkach coraz częściej informują media rosyjskie i chińskie, ale nie zmienia to ogólnej tendencji rozszerzania osadnictwa chińskiego na terenie Syberii. Początkowo obecność Chińczyków była pozytywnie postrzegana przez lokalne społeczeństwa, szczególnie, że byli oni źródłem tanich towarów codziennego użytku oraz żywności przy kryzysowym zaopatrzeniu rynku rosyjskiego. Chińczycy dawali miejsca pracy, ale również sami pracowali, często nielegalnie, na niskopłatnych stanowiskach.

                Lokalni mieszkańcy wspierani przez środki masowego przekazu zarzucają obecnie Chińczykom nagminne łamanie obowiązującego w Rosji prawa. Oskarżają ich o popełnianie przestępstw gospodarczych, w tym unikanie płacenia podatków, łamanie przepisów dewizowych, korumpowanie urzędników, przemyt i fałszowanie dokumentów. Z drugiej strony Chińczycy nieoficjalnie bronią się mówiąc, że jest to obowiązująca w tym kraju norma i podobnie działają firmy rosyjskie.

                Sytuacja na tyle stała się poważna, że już w 2000 roku w czasie wizyty w Błagowieszczeńsku prezydent Putin ostrzegał, że "Za kilkadziesiąt lat Rosjanie będą tam mówić przede wszystkim po japońsku, chińsku i koreańsku." Tereny Syberii są bardzo słabo zaludnione i przemieszczenie nawet niewielkiej części ludności północno-wschodnich prowincji Chin na rosyjski wschód i Syberię może spowodować zachwianie demograficznej równowagi tych terenów i utratę realnej nad nimi kontroli.

                Pomimo zagrożenia dominacją chińską Rosjanie muszą godzić się na obecność Chińczyków na Syberii, której nie są w stanie sami zagospodarować. Pod koniec stycznia br. rząd rosyjski oświadczył, że poszukuje kapitału azjatyckiego, który byłby zainteresowany inwestycjami na rosyjskich terenach Dalekiego Wschodu. Na wrzesień w czasie szczytu APEC (Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku) we Władywostoku zapowiadana jest konkretna oferta dla inwestorów azjatyckich. Pierwszy raz Rosjanie kierują ofertę do sektora rolniczego. Zainteresowani są dzierżawcami, którzy zadeklarują okres upraw powyżej 5 lat.
                • bywalec.hoteli Re: Wojna na Ukrainie korzystna dla Polski? 22.04.21, 17:19
                  wyborcza.pl/7,75399,25083998,rosja-staje-sie-mlodszym-bratem-chin.html
                  Dziś PKB "smoka" jest 7,6 razy większe od tego, co wytwarza gospodarka "niedźwiedzia". Ponadto Rosja od sześciu lat tkwi w stagnacji, jeśli nie wpada w recesję. Zaś chińska gospodarka tylko w ubiegłym roku urosła o 6,6 proc., co zmartwiło rządzących, bo jest to najniższy przyrost PKB od 30 lat. Ludność południowego sąsiada jest dziesięć razy liczniejsza od rosyjskiej. Chiny w razie wojny mogłyby zmobilizować więcej żołnierzy niż jest Rosjan na świecie. Ich armia wciąż jest znacznie słabsza, ale szybko nadrabia dystans. Ma choćby więcej lotniskowców, dysponuje myśliwcami piątej generacji, produkcji których sąsiedzi wciąż nie są w stanie uruchomić.


                  Rosja po staremu góruje nad Chinami swym bez mała dwa razy większym terytorium i bogactwem swych zasobów naturalnych. A to akurat w przeludnionym i głodnym surowców sąsiednim kraju może wywoływać i wywołuje grzeszne myśli.
                  • bywalec.hoteli Re: Wojna na Ukrainie korzystna dla Polski? 22.04.21, 17:22
                    Gdzieś w komentarzu przeczytałem, że na 140 mln Rosja tylko 30 mln ludzi mieszka na Syberii, z czego tylko 5 mln to Rosjanie. Chinoli jest 1,4 mld w niezbyt dużym państwie. To jak mają nie wejść na Syberię?
                    Inne artykuły:


                    wyborcza.pl/7,75399,24113518,chinczycy-ogola-syberie-na-lyso-co-w-rosji-piszczy.html
                    naviny.belsat.eu/pl/news/klopotliwe-sasiedztwo-jak-chinczycy-podbijaja-rosje/
                    www.rp.pl/Spoleczenstwo/310279859-Coraz-wiecej-Chinczykow-mieszka-w-Rosji.html
                    www.rp.pl/Polityka/307029903-Syberia-nie-obroni-sie-przed-Chinami.html
                    tvn24.pl/swiat/chinczycy-wydzierzawili-kawalek-syberii-ra552591-3304358
      • tbernard Re: Wojna na Ukrainie korzystna dla Polski? 22.04.21, 12:09
        wislok1 napisał:

        > Inna rzacz, ze Zachod nie chce upadku Rosji, bo Rosja powstrzymuje ekspansje Chin w Azji

        Podejrzewam, że główny powód jest inny. Upadek Rosji oznaczał by, że przez jakiś czas do arsenałów jądrowych i termojądrowych dostęp mogły by uzyskać jakieś kompletne świry bez instynktu samozachowawczego.
        Co by nie mówić o ZSRR i potem Rosji, zwłaszcza putinowskiej, że to imperium zła, to jednak instynkt samozachowawczy jakoś powstrzymywał wszystkich przed najgorszym.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka