Dodaj do ulubionych

Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty

30.04.21, 17:57
Po tym jak dzisiaj dwie durne pindy jechały obok siebie drogą mając ścieżkę rowerowa na całej długości królewieckiej
Bo jak z mordą jeszcze wyskoczyły- maja rowery szosowe i nie będą jeździły po ścieżce
Obserwuj wątek
    • bigzaganiacz Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 30.04.21, 18:13
      W pobliskim nadmorskim miasteczku zrobili usprawnienie , bylo normalnie , ulica , pas w jedna , pas w druga , to zabrali jeden pas , zostal wyjazdowy z miasteczka a na drugim zrobili droge dla pedalistow , pojechalem tam po tej zmianie , skonczylo sie potoragodzinnym staniem w korku zeby sie wogole wydostac no i juz prawie wyjezdzam wqurwiony do czerwobisci i co przedemna sie pojawia no oczywiscie pedalista (ubrany w trykoty nie bedzie jezdzil z piknikami na tym pasie co zabrali samochodom) to trabie na debila i to noe raz w koncu zjezdza na ta swoja droge to sie pytam, jebany imbecylu co masz w tym postym lbie ze mi blokujesz przejazd a ten frajer z agresja ze prawie pekl mi wykrzyczal ze bedzie jezdzil gdzie bedzie chcial , pedalisci to stan umyslu
            • vogon.jeltz Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 30.04.21, 22:39
              > Szkoda, poniewaz ten czlowiek mowi prosto, szczerze i prawdziwie...

              Ten człowiek do tego stopnia łże i zmyśla, że w internetach funkcjonuje już pojęcie "risercz ziemkiewiczowski". Polega na tym, że zamiast sprawdzić w źródłach, jak faktycznie było, używa się "argumentu": "wszyscy wiemy jak było".
              • engine8 Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 30.04.21, 23:48
                Ja go slucham i to co mowi nic nie trzeba sprawdzac...
                Jak mowi ze torby pparierowe sa ECO and scinanie drzew to juz nie.
                Jak mowi ze prawdzwe futra sa be a sztuczne sa eco kiedy sztuczne plastikowe torby juz sa be..
                Co tu sprawdzac?
                Na temat szcepionek ma dokladnie takie samo zdanie jak ja. Problem istnieje ale zrobiono z tego niewspolmierny biznes i aby to kontynuowac najlpesza metoda jest strach i panika...
                Nie wierzy w to ze Rosjanie podlazyli bambe do samolotu w smolenslu ale ze Polacy dali dupy pracujac nad tym z Rosja i Rosja z tego sledztwa zrobila sobie kpiny na dobra sprawe i ta teoria podejrzewania ich jest im nawet na reke bo sie ich inni boja... Co tu sprawdzac?
                Ze tym strajkujacym kobietom odwalilo i daly sie wciagnac durnej lesbijce i jej jakiejs tam utopijnej teorii ze rzad zrezygnuje a one haslami typu wypierdalac to osigna to co tu sprawdzac?
                Przez czlowieka przemawi zdrowy rozsadek i zdrowe realistyczne podejscie oraz oceny tego co sie dzieje w swiecie i polityce... On nie stoi ani po stronie PiS ani PO ani Zielonych... A to ze tych co maj patrityczne pogldy i nie leca za EU jak much do miodu to ma racje.....
                Co tu sprawdzac?
                    • samspade Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 01.05.21, 21:42
                      Twoje braki w rozumieniu są twoja sprawą. Z drugiej strony dla ciebie wszyscy nie podzielający twojej wizji świata to lewacy więc z twojego punktu widzenia czy ziemkiewiczowskiego masz rację.
                      Pamiętamy też że zachwycałeś się pewnym prawackim skurwysynom broniącym pedofili w sutannach.
                      Więc rzeczywiście możesz mówić że społeczność tego forum skierowana jest w lewo.
                    • vogon.jeltz Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 03.05.21, 12:21
                      > Ok, rozumiem ze na tym forum spolecznosc i poglady polityczne so dosc mocno
                      > ugruntowane i skierowane w lewo.

                      To nie jest kwestia poglądów politycznych społeczności, tylko tego, że Ziemkiewicz (prócz tego, że słynie z chamskich wypowiedzi usprawiedliwiających gwałcenie kobiet po pijaku) mija się z faktami, albo - nie owijając w bawełnę - zwyczajnie łże. Dałbym ci linki, gdzie te jego brednie spod znaku "wszyscy wiemy jak było" (aka risercz ziemkiewiczowski) są wypunktowane, ale znowu powiesz, że to blog jakiegoś "lewaka".
                  • tbernard Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 03.05.21, 14:10
                    vogon.jeltz napisał:

                    > > Ja go slucham i to co mowi nic nie trzeba sprawdzac...
                    >
                    > Wszystko, co mówi ten typek, trzeba sprawdzać. A jak już sprawdzisz w źródłach,
                    > to się okazuje, że było dokładnie odwrotnie, niż on mówi.

                    Wprawdzie nie sprawdzałem informacji o tym, że sporo maseczek jednorazowych wpada do mórz i oceanów, ale jak się pogugluje, to można sporo o tym znaleźć. Czy tu też kłamie?
    • wislok1 Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 30.04.21, 20:00
      W Bawarii tez sie zdarza, ze maja sciezke rowerowa, ale na zlosc kierowcom aut beda napier.alac obok na drodze krajowej....
      Czysta zlosliwosc bo taki debil dobrze wie, ze utrudnia zycie kierowcom aut, a do tego sam prosi sie o wypadek, bo na krajowce jest w 3 dupy tirowi ruch wielki....

      A obok IDEALNA sciezka rowerowa, asfaltowa, szeroka, rownolegle do krajowki...

      No, ale z debilem nie pogadasz...

      Choc w sumie sa to nieliczne przypadki, takiego debilstwa i zlosliwosci...
        • engine8 Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 30.04.21, 21:39
          No np jak ma chodnik, obok sciezke a obok ulice.. I jezdze chodnikiem bo to bezpieczniej dla mnie zwlaszcza kiedy widze ze co 10 auto kolem zaczepia o sciezke albo pas oddzielajacy - pewnie patrzac w komorke...
          Ale tez mam chodnik obok scezke obok zaznaczony pas "neutralny" i dopiero ulica to wtedy jade sciezka.
          A tam gdzie nie ma sciezek to wogole nie jade bo sobie zdaje sorawe ze jestem tam bez szans, pozostawiny na pastwe losu i nieostroznych kierowcow...
          • qqbek Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 30.04.21, 22:53
            A ty jeździsz rowerem?
            Ja robię 3-5 tysięcy km rocznie.
            Bardziej się boję "śmieszek" rowerowych i ich użyszkodników (choć rzeczywiście jak jest "śmieszka" to korzystam, choćby była z fazowanej kostki), niż kierowców na zwykłych jezdniach.
            Jak z poprzedniego domu jeździłem w ubiegłym roku do pracy, to specjalnie dłuższą trasą, żeby ominąć poronioną "infrastrukturę rowerową" (no i z powodów kondycyjnych też) - wolałem spokojne jezdnie, niż ruchliwe "śmieszki".
            • engine8 Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 01.05.21, 00:03
              Ostatnio to bym tego "jezdzeniem rowerem " nie nazywal poniewaz sobie odpuscilem i robie to tylko okazjonalnie.
              Nie lubie ladowac roweru do auta i wole sie wpiac w peday w garazu, wyjechac z domu - przejechc dystans i do domu na rowerze wrocic.... A ze mieszkam na gorce wiec coraz trudniej do tego domu wracac na kolach a na nogach wstyd..... Kiedys jezdzilem regularnie 3x w tygodniu po jakies 40 km a teraz to juz nie tak za bardzo...Jak wyjade to te 30 - 40 km zrobie ale ... K wiek ma swoje prawa i jak sie cale zycie na D siedzulao to widac i mozna sobie krzywde zrobic...
              Zlozyl sie i zawal i to ze remntowano drogi dookola przez rok i przestawilem sie na regularne chodzenie... i to w ostanich 2 latach robie ok 5 mil dziennie czyli ponad 2.5 tys km rocznie..... :)
              A rower tylko od czasu do czasu.... Pojade , upierdole sie do bolu i potem odpuszczam.... nie potrafie sobie dawkowac bo jak zjade z gory na prosta i zjade na sciezki rowerowe dalko od szosy to sie wracqac nie chce i mam tak ze na ostatnim podjezdzie do domu co jest mniej niz 20% trasy wywalalm 80% energii... A to nie te lata...
              Ale rower kusi bo mam fajny - No ale jak przejde swoja rtrase dzienna to uwazam ze juz "ugralem swoje" i nie mam ochty na nadrobki.. Raczej na piwo.. :)
        • tbernard Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 02.05.21, 12:37
          Gdyby było to by dostały parę klapsów i kolegium i innym do głowy by nie przyszła już jazda rowerem po jezdni wzdłuż której przebiega równolegle droga dla rowerów. Może za wyjątkiem kolarzy podczas wyścigu pokoju, ale im akurat ORMO by pozwoliło, ponieważ kolarze jeżdżą na szybkich kolarzówkach z przerzutkami i samochody są od nich wolniejsze.
            • tbernard Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 02.05.21, 13:29
              Właśnie problem w tym, że nie jechały przepisowo, bo to nie był wyścig pokoju, czyli miały jechać nie po jezdni a po drodze dla rowerów. A zrobiły to tylko dlatego, bo wiedziały, że nie ma ORMO i mogą sobie bezkarnie utrudniać innym ruch.
                    • trypel Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 02.05.21, 17:53
                      Jeśli na danym odcinku drogi jest tzw. ścieżka rowerowa, to rowerzyści mają obowiązek z niej korzystać, a jednocześnie nie wolno im jechać chodnikiem albo jezdnią.
                      Nie wiedziałem że nie dotyczy to głupich pindy
                        • tbernard Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 02.05.21, 19:26
                          samspade napisał:

                          > Nie do końca jest tak że śmieszką i obowiązkiem jazdy nią.

                          Mowa o przypadku, gdy wzdłuż jezdni jest dwukierunkowa droga dla rowerów (wydzielona a nie wspólna powierzchnia pieszo rowerowa) i rowerzysta cały czas jedzie prosto nie skręcając w drogę poprzeczną, ani nie zjeżdżając na posesję po drugiej stronie jezdni i cały czas kontynuuje jazdę po jezdni. Tu nie ma sytuacji, że jadąc DDR nie mogły by dojechać w zamierzone miejsce.
                          Chyba nie bez przyczyny znak C-13: droga dla rowerów jest w kategorii znaków nakazu i w takich sytuacjach nakazuje rowerzystom do skorzystania z infrastruktury dla nich przeznaczonej.
                            • trypel Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 02.05.21, 19:49
                              przedpiśca dokladnie opisał jak to wygląda na tej ulicy
                              A jedną ze wspomnianych pind spotkałem już po raz 3 w podobnych okolicznościach.
                              Tylko ze ostatnio pare km dalej w stronę centrum tak sama jadąca droga a nie ścieżka.
                              Jak lubi wkurwiac kierowców to bedzie zbierała, a to trąbienie za plecami a to ostre dodanie gazu jakiegoś diesla bez dpfa a to tylko joby rzucone przez okno
                                  • samspade Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 02.05.21, 21:33
                                    Mówię też o pouczaczach. Co do lubią na złość zrobić komuś. Przecież gdy ktoś jest wredny należy strzelić w ryj z rury wydechowej z wyciętym dpf. Ewentualnie nabluzgać przez okno. I płyn do spryskiwaczy zawsze na propsie.
                                    Akurat po tobie spodziewałem się raczej czegoś więcej niż szczeniackich zachowań. Tam kij z zachowaniami. Bronienie ich.
                                    Żałosne to.
                                    Bo jakoś pedalarz zrobił coś co nie podoba ci się.
                                • tbernard Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 03.05.21, 11:19
                                  samspade napisał:

                                  > Nic dziwnego że na naszych drogach jest źle. Wszyscy wokół robić sobie na złość
                                  > . I szczycić się tym.
                                  > I tłumaczenie jak dzieci. I szczycenie się tym dziecinnym postępowaniem.

                                  Zasada jest prosta: kto zaczyna tego wina.
                              • jureek Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 03.05.21, 12:11
                                trypel napisał:

                                > Jak lubi wkurwiac kierowców to bedzie zbierała, a to trąbienie za plecami a to
                                > ostre dodanie gazu jakiegoś diesla bez dpfa a to tylko joby rzucone przez okno

                                Takie rzeczy, albo i gorsze, zbieram nieraz i nie dwa jadąc jezdnią w miejscu gdzie nie ma żadnej ścieżki. A jadę wcale nie środkiem, tylko prawie po bocznej linii jezdni. A jak już obok jezdni jest chodnik (dla pieszych, bez dopuszczenia jazdy rowerami), to trąbienie jest nagminne. Tak się zastanawiam, jakim cudem ci trąbiący zrobili prawo jazdy.
                                • tbernard Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 03.05.21, 12:17
                                  jureek napisał:

                                  > trypel napisał:
                                  >
                                  > > Jak lubi wkurwiac kierowców to bedzie zbierała, a to trąbienie za plecami
                                  > a to
                                  > > ostre dodanie gazu jakiegoś diesla bez dpfa a to tylko joby rzucone przez
                                  > okno
                                  >
                                  > Takie rzeczy, albo i gorsze, zbieram nieraz i nie dwa jadąc jezdnią w miejscu gdzie nie ma żadnej ścieżki.

                                  To opisujesz kompletnie inną sytuację. Nie sądzę aby w Twojej sytuacji trypel lub ktoś o podobnym charakterze miał o to do Ciebie pretensje.
                                  • jureek Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 03.05.21, 12:36
                                    tbernard napisał:

                                    > To opisujesz kompletnie inną sytuację. Nie sądzę aby w Twojej sytuacji trypel l
                                    > ub ktoś o podobnym charakterze miał o to do Ciebie pretensje.

                                    Pewnie Trypel nie miałby, ale bardzo wielu kierowców jednak pretensje ma. Zwłaszcza jak widzą obok chodnik.
                                    • trypel Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 03.05.21, 13:28
                                      Kurcze
                                      Jezdze raz w tygodniu do rodziców droga nr 94 od wroclawia do prochowic
                                      Spora część trasy zero pobocza i duży ruch
                                      I trafiają się rowerzyści
                                      I nawet mocno wiekowi ze wsi do wsi jadący 10/godz
                                      I nieraz trzeba zwolnić. I poczekać.
                                      I nikt nie może mieć I nie ma pretensji bo przecież inaczej nie da rady. Normalna sprawa.
                                      Naprawdę nie jest trudno rozróżnić sytuację kiedy to ktoś jedzie bo musi i nie ma innej opcji a kiedy ktoś musi udowodnić innym ze jest debilem.
                                • qqbek Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 03.05.21, 12:20
                                  Dziwne - mi się zdarza incydentalnie.
                                  Ostatnio z rok temu na Kunickiego u nas na wsi... jest odcinek węższy, ze 150 metrów długości, gdzie nie da się rowerzysty wyprzedzić (przynajmniej jak są skręcający w Pawią).
                                  Jechałem normalnie, przy prawej krawędzi, szybko (jak na trekking - czyli 30-35km/h) ale i tak na światłach wysłuchałem całej litanii od jakiegoś pacana... nie powiem, przewietrzyłem środkowy palec w odpowiedzi, ale to tyle.
                                    • tbernard Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 03.05.21, 11:11
                                      bimota napisał:

                                      > 25 to blokowanie ?? Pewnie - wybieramy sobie przepisy, ktore nam odpowiadaja, r
                                      > eszta nie ma zanaczenia...
                                      >

                                      No to nie blokowały a utrudniały co stoi w sprzeczności z:

                                      Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.

                                      Tego nawet nie da się podciągnąć pod jakiś błąd, tylko świadome i celowe działanie powodujące utrudnienie ruchu.
                                      • bimota Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 03.05.21, 11:18
                                        To 90% kierowcow powinno sie non-stop mandatowac... Ale rozumiem, ze ten przepis dotyczy tylko rowerzystow...

                                        Jak to jest, ze mnie nigdy w zyciu rowerzysci nie blokuja, tylko zawsze inni kierowcy, a was odwrotnie ? Wylumaczycie mi w koncu ten fenomen ?
                                        • tbernard Re: Zdjęcie z dedykacją dla Bimoty 03.05.21, 12:13
                                          bimota napisał:

                                          > To 90% kierowcow powinno sie non-stop mandatowac... Ale rozumiem, ze ten przepi
                                          > s dotyczy tylko rowerzystow...

                                          Wszystkich dotyczy. Niby każdy łamiący go powinien być ukarany, ale wolał bym aby w pierwszej kolejności karani byli ci, gdzie nie ma wątpliwości, że działanie było celowe.

                                          >
                                          > Jak to jest, ze mnie nigdy w zyciu rowerzysci nie blokuja, tylko zawsze inni kierowcy, a was odwrotnie ? Wylumaczycie mi w koncu ten fenomen ?
                                          >
                                          Bo Ty się snujesz na rowerze jak emeryt, wiec tak to jest. Ale szybkim kolarzom przez to blokujesz drogę dla rowerów i dlatego wjeżdżają na jezdnię, bo to dla nich ujma wlec się z takimi emerytami.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka