Dodaj do ulubionych

Nie dajmy się zwariować

10.05.21, 12:16
Ciekawy wywiad nt. politycznej hipokryzji w ręcznym sterowaniu gospodarką. Dotyczy odpadów, ale to samo można by napisać o elektryfikacji motoryzacji i innych pseudo-eko-pomysłach dla ciemnego ludu.

next.gazeta.pl/next/7,151003,27064667,segregowanie-smieci-to-hipokryzja-czy-to-zmieszamy-czy-nie.html
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: Nie dajmy się zwariować 10.05.21, 16:28
      Segregowanie smieci ulatwia prace firmom smieciowym....
      I obniza ich koszty, czyli zwieksza zyski...
      Wiec jest sensowne dla tych firm...
      A nizsze kosty tych firm to maja byc nizsze rachunki za smieci dla klientow...

      A nie sa !
      I tu trzeba ustalic dlaczego....

      Raczej wine tu NIE ponosi segregowanie opadow, tylko polityka panstwa, ktore ZMUSZA gminy podwyzek opalt za smieci.....

      CO do innych spraw, to facet zyje w innym swiecie, oderwanym od realnego....
      Jakis zupelny kosmos, co on pierniczy....
      Jak on sobie wyobraza to, ze w markecie kazdy przyjdzie wlasnymi pojemnikami w liczbie dziesiatek
      I do nich nawklada zarcie, naleje mleka czy soku, nasypie kawy....

      Jak to potem skasowac ???
      A przy kasach kasjerki dostana zawalu po 1 dniu....

      POza tym wypisuje kosmiczne pierdoly o tym, ze Niemcy wiecej smieca niz w PL, bo bierze pod uwage tylko ilosc smieci na kraj, a nie ilosc smieci na 1 mieszkanca....
      • who_cares Re: Nie dajmy się zwariować 10.05.21, 16:47
        Jak skasować ? Samo się będzie kasowało , ot przytkniesz kartę/telefon/kciuk/tęczówkę oka do maszyny a ona doliczy do rachunku co tam wziąłeś do swojego opakowania wielorazowego. I się okaże że w sklepie wystarczy połowa obecnej powierzchni do sprzedaży.
      • vogon.jeltz Re: Nie dajmy się zwariować 10.05.21, 16:52
        > Jak to potem skasowac ???
        > A przy kasach kasjerki dostana zawalu po 1 dniu....

        No właśnie, jak w ogóle funkcjonował handel w czasach przed wynalezieniem jednorazowych plastikowych opakowań? I jak funkcjonuje dzisiaj na targowiskach i bazarach?

        > POza tym wypisuje kosmiczne pierdoly o tym, ze Niemcy wiecej smieca niz w PL, bo bierze
        > pod uwage tylko ilosc smieci na kraj, a nie ilosc smieci na 1 mieszkanca....

        Ale przeczytałeś w ogóle ten wywiad, czy tak sobie pierdzielisz?
        • wislok1 Re: Nie dajmy się zwariować 10.05.21, 17:07
          Na targowiska i bazarach klienci nigdy nie dostaja tego, co kupili w opakowaniu...
          PO prostu sprzedawczyni im nalewa na rece plyny, posypuje ich cukrem, obrzuca owocami i warzywami, mieso wciska do kieszeni, zero opakowan...

          A poza tym wszyscy zdrowi ?

          PS: jak ktos porownuje OGOLNA ilosc smieci w DE i w PL i na podstawie tego, ze w DE jest ich prawie tyle samo, troche wiecej niz w PL,
          twierdzi, ze Niemcy sa gorski, to powinien sie leczyc ....

          Zamiast zastosowac rozwiazania niemieckie, co oznacza 50% mniej smieci na 1 mieszkanca, to mamy wymadrzanie sie pseudofilozofa
          • vogon.jeltz Re: Nie dajmy się zwariować 10.05.21, 17:25
            > Na targowiska i bazarach klienci nigdy nie dostaja tego, co kupili w opakowaniu...

            Co ty pierdolisz? Mógłbyś podkręcić jasność wypowiedzi?

            > PS: jak ktos porownuje OGOLNA ilosc smieci w DE i w PL i na podstawie tego, ze w DE
            > jest ich prawie tyle samo, troche wiecej niz w PL,

            Tu masz cytat z artykułu:
            Duńczycy czy Niemcy wytwarzają średnio 550-600 kilogramów odpadów na osobę rocznie, a my - 300 kilogramów.

            Co mówiłeś o ilości śmieci na mieszkańca, głąbie nieczytaty?
            • wislok1 Re: Nie dajmy się zwariować 10.05.21, 17:35
              Moja wina, nie doczytalem...

              Tu sa dane z calej Europy...
              obserwatorgospodarczy.pl/gospodarka/21-europa/786-kto-generuje-najwiecej-odpadow-a-kto-najmniej

              Co do bazaru, to komentarz jest ironiczny...
              • wislok1 Re: Nie dajmy się zwariować 10.05.21, 17:40
                Eurostat zaznacza, że dane dotyczą wszystkich zebranych odpadów co oznacza, że nie uwzględnia np. tych, które lądują w piecach, co w niektórych społecznościach jest ciągle popularną praktyką.
                • wislok1 Re: Nie dajmy się zwariować 10.05.21, 17:43
                  I jeszcze

                  businessinsider.com.pl/wiadomosci/liczba-odpadow-w-polsce-na-tle-europy/tdeq5p2

                  Szacuje się, że średnia ilość odpadów komunalnych wytworzonych w Unii Europejskiej wynosi 486 kg na osobę. Liczba ta pozostaje niezmieniona od 2016 r. - podaje Eurostat. Państwa członkowskie UE, które wygenerowały najwięcej odpadów komunalnych na osobę, to Dania (781 kg na osobę), Cypr (637 kg) i Niemcy (633 kg na osobę). To dane z 2017 r. W Unii mniej od Polski odpadów wytwarzają jedynie Rumunii.

                  Można by na podstawie tych danych szukać podstaw do optymizmu, ale nie wszyscy je widzą - czytamy na PortaluSamorzadowym.pl.

                  Tomasz Wojciechowski z Instytutu Gospodarki o Obiegu Zamkniętym mówi wprost: - Niestety, te dane nie odzwierciedlają rzeczywistości. Nie jesteśmy w stanie oszacować, ile tych odpadów produkujemy, ale myślę, że jest to dużo, dużo więcej. Również Barbara Kozłowska z Wydziału Inżynierii Procesowej i Ochrony Środowiska Politechniki Łódzkiej twierdzi, że dane GUS mijają się z rzeczywistością.
                • wislok1 Re: Nie dajmy się zwariować 10.05.21, 19:54
                  Jakos dziwnym trafem w Italii na straganach maja w 3 d.py plastikowych jednorazowek ...
                  Trudno sie temu dziwic, bo jak inaczej zwazyc pomarancze, banany, cytryny, warzywa, kielbase, mieso, prawie wszystkie inne rzeczy....

                  MUSI byc opakowanie albo jakas jednorazowka....

                  Prosisz np. o ser parmezan, to prosisz o konkretna ilosc...

                  Jak maja go dac bez opakowania ?

                  Chyba, ze lubisz do 1 koszyka wpierdalac mieso, kielbase, sery, owoce, warzywa, bakalie, itd...
                  I robic z tego mix italiano....
                  Totalny syf
                  • wislok1 Re: Nie dajmy się zwariować 10.05.21, 20:07
                    Podoba mi sie, ze za kazda jednorazowke w EuroSpin jest symboliczna oplata...

                    No, ale nie wyobrazam sobie braku takich jednorazowek....

                    W DE ludzie chodza na zakupy z duzymi torbami, nadajacymi sie do wielokrotnego uzytku...
                    To jest raczej oczywiste...

                    FIZYCZNIE nie da sie uniknac opakowan...

                    No, znam kilka malutkich sklepow w DE, gdzie sa wysokie ceny i gdzie ludzie przychodza z wlasnymi pojemnikami na towary....

                    Ale to jest PROMIL rynku...

                    Zreszta ilosc produkowanych smieci w Europie NIE rosnie od wielu lat, ludzie maja coraz wieksza swiadomosc tego, zeby oszczedzac na opakowaniach ( np. torby wielokrotnego uzytku )...

                    No, ale pewnych rzeczy sie nie przeskoczy....

                    Pomysly, zeby klient przynosil do sklepu DZIESIATKI wlasnych pojemnikow na rozne rzeczy to absurd...

                    A niktnie lubi przyniesc torbe z zakupow, gdzie razem jest wlane wino, soki, piwo, mleko,
                    do tego wrzucone luzem jogurty, pieczywo, maslo, mieso, kielbasa, kawa, itd...

                    Zerzygac sie mozna
                    • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 09:01
                      wislok1 napisał:

                      > Pomysly, zeby klient przynosil do sklepu DZIESIATKI wlasnych pojemnikow na rozn
                      > e rzeczy to absurd...

                      Absurd to fakt, że tego powszechnie nie robimy i wypierdalamy tony plastiku zupełnie bez sensu.
                      • wislok1 Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 16:52
                        To jest koniecznosc, nie absurd...

                        Mozna zastapic plastik papierem, ale papier tez trzeba wyprodukowac, tez sa z tego smieci....

                        Plastik mozna spalic, na Zachodzie spalarnie smieci sa ekologiczne....

                        Wzorem jest spalarnia w Wiedniu....

                        Powietrze w DE czy w Austrii jest miastach w dobrym stanie, brak syfu, w PL jest to katastrofa w bardzo wielu miastach
                        • wislok1 Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 17:44
                          Plastik to nie jest probelm, jak sa ekologiczne spalarnie smieci i jak ludzie te smieci sortuja...
                          Na Zachodzie maja czyste powietrze pomimo zuzywania w codziennym zyciu plastiku i innych rzeczy w ogromnych ilosciach...
                          To sa FAKTY
                          • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 07:11
                            wislok1 napisał:

                            > Plastik to nie jest probelm, jak sa ekologiczne spalarnie smieci i jak ludzie t
                            > e smieci sortuja...
                            > Na Zachodzie maja czyste powietrze pomimo zuzywania w codziennym zyciu plastiku
                            > i innych rzeczy w ogromnych ilosciach...
                            > To sa FAKTY

                            Co do powietrza, to myślę, ze nie spalarnie są zasługą.
                            My też mamy nowoczesne spalarnie.

                            Ani oni, ani my nie jesteśmy wstanie "przerobić" ilości śmieci, które produkujemy.
                            Spalarnie nie powstają za free, nie pracują za free i nie są całkowicie "zielone". Chyba, ze wg ciebie spalarnia przyjmuje śmieci, pali.... a z komina wydobywa sie czyste tlen...?
                        • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 07:08
                          wislok1 napisał:

                          > To jest koniecznosc, nie absurd...

                          Nie, to nie jest konieczność.

                          Pakowanie wszystkiego w plastik (co jeszcze 10-15 lat temu tak pakowane nie było) to absurd.

                          > Mozna zastapic plastik papierem, ale papier tez trzeba wyprodukowac, tez sa z t
                          > ego smieci....

                          Można nie oznacza, że trzeba.
                          Z papierem łatwiej (nie zawsze, ale generalnie) sobie radzimy. Tak czy siak, pakujemy rzeczy, które pakowania nie wymagają. Sałaty, pomidory np.

                          > Plastik mozna spalic, na Zachodzie spalarnie smieci sa ekologiczne....

                          Można... tyle, że nie jesteśmy wstanie spalić ilość, która produkujemy.
                          I spalarnie też za free nie pracują.
                          Myślałem, że chciałbyś, żeby było taniej?

                          A taniej będzie wtedy, jak będziesz wyrzucać mniej.


                          > Wzorem jest spalarnia w Wiedniu....
                          >
                          > Powietrze w DE czy w Austrii jest miastach w dobrym stanie, brak syfu, w PL jes
                          > t to katastrofa w bardzo wielu miastach

                          I to dzięki spalarniom smieci...? Serio????
                  • vogon.jeltz Re: Nie dajmy się zwariować 10.05.21, 20:20
                    > Jakos dziwnym trafem w Italii na straganach maja w 3 d.py plastikowych jednorazowek ...

                    Może my tu na inne targi chodzimy, ale w przeważającej większości pakują towar w papier, a jeśli w worki, to biodegradowalne. Jakbyś przyniósł własne opakowanie, to też ci zapakują.

                    > Jak maja go dac bez opakowania ?

                    Przecież w tekście chodzi właśnie o to, że jeśli opakowanie jest konieczne, to najlepiej przynieść własne. Przeczytałeś to w końcu, czy znowu mam ci wkleić cytat?
                  • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 08:59
                    wislok1 napisał:

                    > Jakos dziwnym trafem w Italii na straganach maja w 3 d.py plastikowych jednoraz
                    > owek ...

                    I to dowodzi czego?

                    Że tak jest dobrze, że (jeśli tak faktycznie jest) Włosi to debile?

                    Argumentujesz mniej więcej tak:

                    Alkohol to trucizna.

                    Jak trucizna jak Ziutek pije codziennie od 30 lat.

                    Tzn. że co... Jak Ziutek pije od 30 lat to znaczy, że to dla nas dobre????

                    > Trudno sie temu dziwic, bo jak inaczej zwazyc pomarancze, banany, cytryny, warz
                    > ywa, kielbase, mieso, prawie wszystkie inne rzeczy....

                    Całkiem normalnie.

                    Pomarańcze ważę OSOBIŚCIE na wadze luzem
                    Banany tak samo.
                    Cytryny tak samo.
                    Kiełbasę (kupuje rzadko) Pani kładzie na papierek na wadze a potem ja chowam do swojego opakowania.
                    Wędlinę w plasterkach idetycznie.

                    Mięso faktycznie dostaje opakowane w plastikowy woreczek.

                    Ale to 1 woreczek, zamiast nastu na jedne zakupy.
                    Zawsze coś.

                    Możesz dowodzić dowolnych rzeczy, ale faktem jest, że im więcej plastiku wyrzucamy, tym więcej tego plastiku w końcu do nas wróci... w wodzie i w żarciu, nie w takiej formie jakbyśmy ewentualnie chcieli.

                    > MUSI byc opakowanie albo jakas jednorazowka....

                    Nie musi być.
                    Większość opisanych przez Ciebie produktów wrzucam do torby luzem.

                    > Prosisz np. o ser parmezan, to prosisz o konkretna ilosc...

                    No i??? Dostajesz konkretną ilość.

                    Skoro pamiętasz o tym, żeby zabrać z domu różne rzeczy w zależności od tego gdzie sie udajesz, to zabranie dodatkowo 2-3 opakowań (poza siatkami) jak idziesz na zakupy jest chyba czymś co umysłowo jesteś wstanie ogarnąć.

                    Sprawa jest bardzo prosta.

                    Albo masz to w dupie i płacisz więcej za śmieci i akceptujesz, że takie podejście jest złe dla ciebie, twoich dzieci, wnuków.

                    Albo na tyle ile sie da, ograniczasz przerób plastiku.

                    Warto pamiętać, że większość śmieci, szczególnie plastiku, tak naprawdę nie nadaje się do recyclingu a z tego który sie nadaje, mała część jest.

                    Także z powodu cen. Recycling jest po prostu drogi, bo choć to tylko śmieci, to są to dość żmudne procesy i ciężko jest je zautomatyzować porządnie.

                    > Jak maja go dac bez opakowania ?

                    W kawałku? Mnie tak dają sery... I w kawałku i w plasterkach...

                    media.carrefour.pl/pr/przynies-swoje-opakowanie-do-marketu-carrefour-zaprasza-na-zakupy-z-wl/451658
                    Żaden kłopot.
                    I tak, korzystam tu z plastikowych pudełek. Ale ne wyrzucam ich do śmieci co zakupy.

                    > Chyba, ze lubisz do 1 koszyka wpierdalac mieso, kielbase, sery, owoce, warzywa,
                    > bakalie, itd...
                    > I robic z tego mix italiano....
                    > Totalny syf

                    ???? Bo jabłko leży luzem obok banan to syf????

                    Może ty masz jakąś nerwice natręctw????
                      • wislok1 Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 17:37
                        W niszowych sklepikach moze cos takiego byc, ale kosztem ZDECYDOWANIE wyzszych cen...
                        Dlatego sa niszowe...

                        Wystarczyla w DE kaucja na plastikowe butelki, zeby byly wyzbierane baaaaardzo dokladnie..
                        Menele pilnie od rana do wieczora plastiki zbieraja i maja kase na chlanie....

                        A sortowanie sie sprawdza, dla firm zajmujacych sie smieciami jest to bardzo duze ulatwienie, gdy zdyscyplinowani obywatele sie trzymaja zasad sortowania...
                        U mnie jest baza smieciarzy i w kazdy dzien poza swietami przezywa oblezenie, ludzie masow przywoza posortowane smieci, MASOWO
                        • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 07:14
                          wislok1 napisał:

                          > W niszowych sklepikach moze cos takiego byc, ale kosztem ZDECYDOWANIE wyzszych
                          > cen...
                          > Dlatego sa niszowe...

                          Kupuje w Lidlu i w Carrefour... W zasadzie wyłącznie (nie licząc pieczywa). Nie wiedziałem, że to niszowe sklepy.
                      • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 07:13
                        wislok1 napisał:

                        > Filozof.....
                        >
                        > T E O R E T Y K
                        >
                        > Filozof teoretyk jestes

                        ????

                        Teoretyk? Filozof?

                        Napisałem CI jak faktycznie od wielu lat robię zakupy. Nie wiem co w tym filozoficznego czy teoretycznego...
      • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 08:44
        Myślę, że zbyt wąsko patrzysz na problem.... (od razu zaznaczam, że mówię o procesie generalnie, a nie tylko z perspektywy PL).

        wislok1 napisał:

        > Segregowanie smieci ulatwia prace firmom smieciowym....

        Nie tyle ułatwia (to oczywiście też), ale generalnie w wielu wypadkach w ogóle pozwala na to, by choć część surowców przerabiać/odzyskiwać.

        Bez tego, koszt odseparowania i wybrania właściwych odpadów (jeśli wszystko wywalisz razem) jest bardzo wysoki, nieopłacalny (nikt tych surowców nie odkupi) a często niewykonalny.

        > I obniza ich koszty, czyli zwieksza zyski...

        Owszem ale także sprawia, że w ogóle można coś z odpadami robić dalej. To nie tylko kwestia zysków.

        > Wiec jest sensowne dla tych firm...

        I dla nas. Im mniej wyrzucamy, im więcej wraca do obiegu tym lepiej też dla nas...

        > A nizsze kosty tych firm to maja byc nizsze rachunki za smieci dla klientow...

        Dlaczego? Nie widzę związku między odbiorem śmieci a segregacją - to często różne firmy robią.

        Zysk, poza czystszym środowiskiem, widzisz np. w cenie produktów, które kupujesz.
        Producenci, którzy nie wykorzystują surowców wtórnych w wystarczającym stopniu w wielu krajach mają wyższe koszty produkcji.

        Poza tym to (segregacja całkowita i dalsza sprzedaż i dostarczenie surowca do producenta) to jednak jest dodatkowa usługa.

        Jak sądzę, możesz nie korzystać z firmy wywożącej i segregującej śmieci i zająć się tym samodzielnie. Wtedy cały "zysk" będzie dla Ciebie.

        Zauważ, że śmieci nie segregowane są wszędzie znacząco droższe niż segregowane (obiór). Więc płacisz mniej, za to, że wykonujesz wstępną pracę.
        A ta, jak napisałem jest ważna, bo bez niej, w większości przypadków, dalsza segregacja jest już albo bardzo trudna albo często niemozliwa.

        > A nie sa !
        > I tu trzeba ustalic dlaczego....

        Są. I taniej w odbiorze i taniej w ponownym zakupie i taniej w zakresie kosztów środowiskowych generalnie.

        > Raczej wine tu NIE ponosi segregowanie opadow, tylko polityka panstwa, ktore ZM
        > USZA gminy podwyzek opalt za smieci.....

        Tu się nie wypowiem, bo nie znam szczegółów dyrektyw UE, i jak to w zakresie całego systemu jest kalkulowane.

        > CO do innych spraw, to facet zyje w innym swiecie, oderwanym od realnego....
        > Jakis zupelny kosmos, co on pierniczy....
        > Jak on sobie wyobraza to, ze w markecie kazdy przyjdzie wlasnymi pojemnikami w
        > liczbie dziesiatek
        > I do nich nawklada zarcie, naleje mleka czy soku, nasypie kawy....

        A cóż w tym dziwnego???

        Od dawna do sklepu chodzę z:
        - dwie duże torby na główne zakupy
        - własne opakowania na ser/wędlinę - nie korzystam z woreczków plastikowych
        - owoce/warzywa albo ładuje do toreb luzem albo do własnych siateczek

        Towarów opakowanych w plastik staram się kupować jak najmniej.
        Żaden kłopot.

        Jeszcze pare lat temu ludzie podobnie jak ty myśleli o własnych siatkach w sklepie. "Sprzedawca ma dać siatkę a jak nie to nie kupuję"... dziś wielu (większość?) klientów ma własne torby wielokrotnego użytku i nie ma problemu.

        >
        > Jak to potem skasowac ???
        > A przy kasach kasjerki dostana zawalu po 1 dniu....

        ?????

        Z czym/pd czego?

        Ani w Carrefour (gdzie sam wszystko kasuję w telefonie), ani w Lidlu (kasjerka kładzie sobie na wadze 4 cebule - luzem, banany - luzem, itd...) nie ma żadnego problemu. Do mniejszych towarów mam małe, lekkie woreczki, których na wadze nie widać.
      • only_the_godfather Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 09:39
        wislok1 napisał:

        > Segregowanie smieci ulatwia prace firmom smieciowym....
        > I obniza ich koszty, czyli zwieksza zyski...
        > Wiec jest sensowne dla tych firm...
        > A nizsze kosty tych firm to maja byc nizsze rachunki za smieci dla klientow...
        >
        > A nie sa !
        > I tu trzeba ustalic dlaczego....
        >
        > Raczej wine tu NIE ponosi segregowanie opadow, tylko polityka panstwa, ktore ZM
        > USZA gminy podwyzek opalt za smieci.....
        Opłat rosną z kilku powodów. Jeden to jest nasze wrodzone kombinatorstwo i to, że ludzie zgłaszają, że w lokalu mieszka osoba, płacą jak za jedną osobą, a faktycznie mieszkają np 4 i produkują więcej śmieci, Potem się okazuje, że firma odbiera więcej śmieci niż oszacowano i koszty rosną. Druga sprawa jest taka, że odkąd to gminy odpowiadają za wywóz odpadów to firmy podzieliły się rynkiem. Małe firmy nie mają szans w przetargach, a duże firmy podzieliły się tortem i robią kasę. Np u mojej babci w mieście, dwie duże firmy wygrywają przetargi na zmianę. Jak wygra firma X to bierze firmę Y na podwykonawcę, jak wygra firma Y robi odwrotnie. Razem są w stanie obsłużyć całe miasto, a małe firmy nie mają szans, więc duże firmy dyktują warunku. Kiedyś wyglądało to tak że były małe firmy zajmujące się wywozem odpadów które np obsługiwały jedną czy dwie spółdzielnie mieszkaniowe. Była większa konkurencja na rynku wywozów śmieci.

          • samspade Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 13:33
            Akurat wywóz śmieci zdrożał po wprowadzeniu kolejnych zmian w prawie. U mnie była sytuacja że ta sama firma z tego samego miejsca z tych samych pojemników odbierała śmieci. Tak samo segregowane.
            Za większe pieniądze.
            • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 13:58
              Generalnie jakieś dodatkowe regulacje, którym podlegamy na to wpływają. Szczegółów nie znam. Ale do tego jest inflacja, ludzie wszędzie chcą więcej zarabiac...

              Wszystko idzie w gore, niezależenie od UE i regulacji dodatkowych...

              W każdym razie, niezależnie od naszego systemu, który jest daleki od doskonałości uważam, ze na miarę własnych możliwości należy sie starać, by śmieci plastikowych było po prostu mniej.
              • samspade Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 14:07
                Nie rozśmieszaj mnie. W momencie gdy gmina przejęła na siebie obowiązki zgodnie z prawem skokowo wzrosła cena wywozu śmieci.
                To nie żadna inflacja, ludzie chcą więcej zarabiać itp.
                Oraz czemu śmieci plastikowych mniej? A co z papierem , tekturą szkłem i innymi uchodzącymi za eko materiałami?
                • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 14:18
                  Szkło i papier da się faktycznie przerobić. O ile wiem to nie mamy na ocenia wyspy śmieci szklanych ani papierowych...
                  Nie słyszałem tez byśmy zjadali mikro granulki szkła czy papieru w zwierzętach.

                  Wydaje mi się, że jako ludzkość największy problem mamy z plastikiem.... Ale może sie mylę i plastik jest OK?

                  Jeśli tak, to produkujmy więcej.
                        • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 15:07
                          Nie czytales widac moich komentarzy...

                          A przypadkiem zgadzaja sie z artykulem.

                          " Im mniej wyrzucamy, im więcej wraca do obiegu tym lepiej też dla nas..."

                          "Absurd to fakt, że tego powszechnie nie robimy i wypierdalamy tony plastiku zupełnie bez sensu."

                          "Warto pamiętać, że większość śmieci, szczególnie plastiku, tak naprawdę nie nadaje się do recyclingu a z tego który sie nadaje, mała część jest."

                          "Produkujemy po prostu dużo śmieci. Więcej niż jesteśmy wstanie przerobić tych, które da się przerobić i w ch...j takich, których się nie da"

                          Dlatego ja chodze z wlasnymi opakowaniami, i kupuje maksymalnie duzo bez dodatkowych opakowan.

                          Robie tyle ile moge.
                    • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 15:00
                      A co do artykuu, z wiekszoscia sie zgadzam i to (poza ciekawostkami) nic nowego.
                      W zakresie czesci tematyki niedawno ogladalem to:
                      www.youtube.com/watch?v=Fiu9GSOmt8E

                      I nadal uwazam, ze nie liczac ograniczenia smieci generalnie, najlepiej bylo by zaczac od ilosci smieci z plastiku. I tu zdania nie zmienie.
                • only_the_godfather Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 14:23
                  Oczywiście, że ceny skokowo rosną od momentu zmiany prawa. Do tego zauważyłem, że po zmianie prawa, większe szanse mają duże firmy które są w stanie ogarnąć większy obszar. To z kolei powoduje, że firmy te zaczynają dyktować stawki. Jest jeszcze jeden aspekt o którym mało się mówi, a dotyczy wszystkich zamówień które dotyczącą przetargów organizowanych przez państwo lub samorząd, firmy wiedzą, że albo zamawiający tak czy siak dołoży kasy, więc stawki jakie potencjalni wykonawcy są większe niż za tą samą usługę zapłaci podmiot prywatny.
    • vogon.jeltz Re: Nie dajmy się zwariować 10.05.21, 16:55
      > Ciekawy wywiad nt. politycznej hipokryzji w ręcznym sterowaniu gospodarką.

      To zdanie brzmi trochę tak, jakbyś negatywnie oceniał sterowanie gospodarką. Tymczasem właśnie takie przykłady jak ten, dowodzą, że wolny rynek niczego nie załatwia - co najwyżej eksternalizuje koszty. Polityka śmieciowa UE jest obecnie być może idiotyczna i nieefektywna, ale puszczenie tego na żywioł bez żadnej regulacji spowoduje tylko powstanie jeszcze większej góry śmieci.
      • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 09:07
        marekggg napisał:

        > wlasne opakowania... hmmm - to troche niemozliwe. juz to tlumaczono kilka razy.
        > a placenie za opakowania? jak najbardziej.

        A co w tym niemożliwego?????
        Z powodzeniem korzystam z własnych opakowań już od dłuższego czasu.
        Wręcz wolę, bo nie musze przekładać, wywalać obślizgłych plastikowych woreczków i mniej ze śmieciami latam.

        Realnie, poza siatkami, jeśli planuje zakup sera/wędliny zabieram 2 dodatkowe pudełka.
          • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 10:55
            Ale kto Ci każe zabierać na wszystko?
            Poza tym ze szkłem o którym piszesz raczej nie ma problemu.

            Dławimy się plastikiem.

            Nie popadajmy ze skrajności w skrajność.

            Czy opcja to tylko albo własne opakowanie na wszystko albo wcale?
            • marekggg Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 12:49
              galtomone napisał:

              > Ale kto Ci każe zabierać na wszystko?

              bynajmniej ty.

              > Poza tym ze szkłem o którym piszesz raczej nie ma problemu.
              >
              > Dławimy się plastikiem.
              >
              > Nie popadajmy ze skrajności w skrajność.
              >
              > Czy opcja to tylko albo własne opakowanie na wszystko albo wcale?

              sam sobie odpowiedzialesz na to pytanie pare razy.

              teraz jakos zlagodnialesz.
                • marekggg Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 20:04
                  sam napisalesz:
                  A co w tym niemożliwego?????
                  Z powodzeniem korzystam z własnych opakowań już od dłuższego czasu.

                  no to ja dzisiaj zapytalem w sklepie czy mi pan szynke zapakuje do mojego pudelka. powiedzial ze nie moze.
                  • wislok1 Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 20:17
                    Znam jeden sklepik, tam wlascicielka na wszystko pojdzie, jak klient powie, ze ma ze soba swoje opakowaniam to sie zgodzi na wszystko,....
                    Ale ceny 3 razy wyzsze niz w supermarkecie....
                    Ale to jest kurort, bardzo duzo super wypasionych domow nad jeziorem, kupionych przez bogatch biznesmenow z Monachium...
                    Maz caly czas w pracy, zonom zostaja zakupy .....
                    Z pospolstwem, co uzywa plastiku sie nie lubia kontaktowac.....
                    • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 07:22
                      wislok1 napisał:

                      > Znam jeden sklepik, tam wlascicielka na wszystko pojdzie, jak klient powie, ze
                      > ma ze soba swoje opakowaniam to sie zgodzi na wszystko,....
                      > Ale ceny 3 razy wyzsze niz w supermarkecie....

                      To pewnie ten mały sklepik?
                  • trypel Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 07:06
                    Zmień sklep
                    Jak nam kiedys babka powiedziała że warzywa trzeba pakować do woreczków bo one po to tam wiszą to przestaliśmy tam kupować.
                    Zona dorzuciła do tego komentarz na sklepowym profilu FB i za trochę już było można bez woreczka.
                    • vogon.jeltz Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 10:39
                      > Zona dorzuciła do tego komentarz na sklepowym profilu FB

                      Tak zupełnie na marginesie, to jest jedna z rzeczy, których kompletnie nie rozumiem we współczesnym świecie. Nie dlatego, że internet przeniósł się na Facebooka w ogóle, tylko dlatego, że administratorem takiego profilu firmowego jest przecież ktoś z samej firmy. I każdy taki komentarz może w try miga wywalić bez śladu. Więc jaki jest w ogóle sens jego zamieszczania?
                      • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 11:45
                        vogon.jeltz napisał:

                        > dlatego, że administratorem takiego profilu firmowego jest pr
                        > zecież ktoś z samej firmy. I każdy taki komentarz może w try miga wywalić bez ś
                        > ladu. Więc jaki jest w ogóle sens jego zamieszczania?

                        Bo to dzialanie bez sensu.

                        1. Robie komentarz u Ciebie + zrzut ekranu.
                        2. Wywalasz komentarz
                        3. Robie komentarz u siebie, otwarty, Ciebie oznaczam, dodaje zrzut ekranu i info nie tylko o kijowej praktyce w sklepiej ale takze, ze usuwasz komentarze. Tego nie usuniesz a gownoburza moze byc jeszcze wieksza.

                        Idealnie jest przeniesc dyskusje na kanal "prywatny" a oficlanie napisac nic nie wnoszaca regulke, ze wszystkie opinie/oceny sa dla nas wazne. ble, ble, ble...
                        • vogon.jeltz Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 11:54
                          > 1. Robie komentarz u Ciebie + zrzut ekranu.

                          Ludzie naprawdę nie mają co robić, tylko screenshoty z zamieszczanych przez siebie komentarzy? Może to ja jestem dziwny, ale dopóki tego nie napisałeś, w ogóle nie przyszło mi to do głowy.

                          Zamieszczać screenshot u siebie? A kto to obejrzy w zalewie facebookowego śmiecia? Zdarzają się oczywiście marginalne przypadki, kiedy takie coś staje się viralem, ale ile tego jest? Ryzyko dla usuwającego jest przyzerowe.

                          Na dodatek, ktoś miałby robić gównoburzę na FB z powodu torebek w sklepie? Jeśli to prawda, jeśli takie rzeczy się zdarzają, to jeszcze raz spytam: czy to ja jestem jakiś dziwny, czy ludziom już całkiem odjebało?
                          • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 12:08
                            vogon.jeltz napisał:

                            > > 1. Robie komentarz u Ciebie + zrzut ekranu.
                            >
                            > Ludzie naprawdę nie mają co robić, tylko screenshoty z zamieszczanych przez sie
                            > bie komentarzy? Może to ja jestem dziwny, ale dopóki tego nie napisałeś, w ogól
                            > e nie przyszło mi to do głowy.

                            Ci "upierdliwi", ktorych komentarzy nie chcesz usuwać, dokladnie tak robia.

                            >
                            > Zamieszczać screenshot u siebie? A kto to obejrzy w zalewie facebookowego śmiec
                            > ia?

                            Jesli oznaczysz w nim firme, to FB oceni czy to reklama czy nie i algorytmy zareagują odpowiednio...

                            Dobrych komentarzy FB za darmo nie pokazuje, ale te zle (ktore zwykle potem wymuszaja platna kampanie wizerunkowa dla firmy) z duza checia.

                            A wyswietli sie tym, ktorzy mieli kontakt z profilem firmy i lub strona/reklama... Zaleczy od tego jak kto jest sledzony. Remarketing to potezna bron.

                            > Zdarzają się oczywiście marginalne przypadki, kiedy takie coś staje się vir
                            > alem, ale ile tego jest? Ryzyko dla usuwającego jest przyzerowe.

                            Nie musi byc viralem i isc w miliony. Wystarczy ze pokaze sie czesci twoich obecnych a glownie potencjalnych klientow.

                            > Na dodatek, ktoś miałby robić gównoburzę na FB z powodu torebek w sklepie?

                            Roznie ludzie reaguja. Jak juz to tu bardziej chodziloby o usuniecie komentarza niz torebke...
                            • vogon.jeltz Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 12:17
                              > Dobrych komentarzy FB za darmo nie pokazuje, ale te zle (ktore zwykle potem
                              > wymuszaja platna kampanie wizerunkowa dla firmy) z duza checia.

                              Dobra, przyjąłem. Nie korzystam z Facebooka (mam tam konto, ale zagladam raz na kilka miesięcy), więc nie wiem, jak działają facebookowe algortytmy. Pewnie masz rację.

                              Fakt faktem, że samo zagrożenie firmie, że obsmarujesz ich w social mediach w wielu przypadkach powoduje radykalną poprawę jakości serwisu. Ostatnio przetestowałem, choć wcale nie miałem zamiaru wcielać tej groźby w życie - nie chciałoby mi się.
                              • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 12:41
                                Ja prywatnie z FB tez nie korzystam od hohoho... ze 2-3 lata juz bedzie... Nie chce mi sie sprawdzac.
                                Ale zawodowo musialem sie conieco douczyc w zakresie kampanii marketingowych i prowadzenia customer success w SaaS.
                                Taka cena pandemii, moja poprzednia branza w PL zdechla i trzeba bylo przejsc na etat.
                  • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 07:20
                    marekggg napisał:

                    > no to ja dzisiaj zapytalem w sklepie czy mi pan szynke zapakuje do mojego pudel
                    > ka. powiedzial ze nie moze.

                    No to znajdź sklep gdzie "może". Prawnie żadnego zakazu nie ma.
                    actforfood.carrefour.pl/Nasze-dzia%C5%82ania/konkret-11
                    Ale pal licho wędlinę. Kupuj to co faktycznie możesz. Większość warzyw i owoców... zamiast pakować do "zrywek" po prostu włóż do siatki.

                    Zawsze to kilka woreczków mniej.

                    Wody mineralnej np. też od dawna nie kupuję i butelek nie wyrzucam.
                    Jest kranówka. A że lubię z bąbelkami, to kupiłem kilka lat temu Soda Stream i mam z bąbelkami.

                    Przynajmniej wiem co piję, a nie wodę co pare tyg/miesięcy w plastiku stała.
                    Woda tańsza, śmieci mniej.
                    • marekggg Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 14:47
                      w belgii juz od conajmniej 2 lat nie ma zrywek, nie ma rowniez toreb plastikowych. wiec owoce pakuje do takich workow jak kiedys byly ziemniaki, albo do jutowych. sa le rzeczy, ktore niestety do worka nie zapakuje, jak truskawki, czy naprzyklad orzeczychy na wage - wiec te do worku papierowego.
                      wode z plastiku kupuje od czasu do czasu, bo tez wole kranowe. ito itd.
    • tbernard Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 10:40
      Najlepiej śmieci ładować do rakiety i wysyłać w kosmos aby tam je spalić nie zatruwając atmosfery. Potem uzyskaną energię ze spalania sprowadzać na ziemię i wykorzystywać w sposób pożyteczny.
          • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 13:10
            Jesli sie da, to spoko.
            Ale watpie czy sie da.

            Plastik jest strasznie wrednym materialem.

            Faktycznemu recyclingowi mozna poddac jedynie jego niektore rodzaje.
            Ilosc takich cykli jest mocno ograniczona.
            Zwykle da sie sie zrobic kolejne rzeczy "gorszej jakosci/przydatnosci".

            A co do samych cegiel z plastiku... to ciekawe jak sie to pali.
            I jak z trwałościa, bo plastik sie (generalnie) zrozkłada, tyle ze na miejsze kawałki plastiku... i to, ze go nie widac, nie znaczy, ze go nie ma.
            • jeepwdyzlu Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 13:29
              Narzekacie na europejskie regulacje, ale nie ma czystszego miejsca na ziemi niż kraje UE.
              No może poza Grecją.
              Ale kto był choćby w Egipcie, Tajlandii czy na Ukrainie - ten wie że większość ludzi na Ziemi ma w dupie ład czystość i porządek...
            • vogon.jeltz Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 13:30
              > Plastik jest strasznie wrednym materialem.

              Mam taką optymistyczną teorię, że plastik za jakiś czas przestanie być problemem. Koniec końców każdy plastik to materiał organiczny, czyli źródło wszystkich pierwiastków niezbędnych do podtrzymania życia w jedynej znanej nam ziemskiej formie. Kwestia niedługiego czasu, aż wyewoluują bakterie zdolne do produkcji enzymów rozkładających plastikowe polimery na prostsze związki, nadające się do "spożycia". Już się zresztą pierwsze pojawiły, google: Ideonella sakaiensis .

              Pozostają dwa pytania:
              1. Czy tej chwili, gdy plastikowe śmieci przestaną być problemem, dożyjemy jako ludzkość?
              2. A jeśli tak, to jaki wymyślimy zamiennik dla plastików, gdy staną się one faktycznie bezużyteczne? Mikrobom będzie przecież wszystko jedno, czy pożerają plastikowy worek, czy np. część samochodu.
                • vogon.jeltz Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 11:45
                  > Obawiam sie, ze z tym dożyciem może być kłopot.

                  O ile po drodze nie zamienimy Ziemi w Wenus, to nie sądzę. Nie jesteśmy gupimi dinozaurami, mózg daje nam o wiele większe zdolności adaptacyjne niż u jakiegokolwiek innego gatunku kręgowców (no bo do takich niesporczaków to nie mamy startu, wiadomo). Gatunek raczej przetrwa, ale jego liczebność może zostać mocno zredukowana.
              • samspade Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 14:56
                vogon.jeltz napisał:

                > > Plastik jest strasznie wrednym materialem.
                >
                > Mam taką optymistyczną teorię, że plastik za jakiś czas przestanie być probleme
                > m.

                Przewrotnie spytam się czy plastik jet problemem?
                • vogon.jeltz Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 15:25
                  > Przewrotnie spytam się czy plastik jet problemem?

                  Zależy oczywiście od punktu widzenia. Z perspektywy planety to może być po prostu "nowy paradygmat: Ziemia plus plastik" (jak mówił w swoim skeczu nieodżałowany George Carlin).
                  • samspade Re: Nie dajmy się zwariować 11.05.21, 15:46
                    Owszem może być tak że plastik jest tym czego ziemia nie mogła stworzyć oraz brakowało go.
                    Natomiast z punktu widzenia Europy mam wątpliwości czy to plastik jest problemem.
                    To znaczy czy jest jedynym problemem. Ale skupiamy się tylko na tym. A butelki a papier?
                    • tbernard Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 01:46
                      samspade napisał:

                      > To znaczy czy jest jedynym problemem. Ale skupiamy się tylko na tym. A butelki a papier?

                      Kiedyś były skupy butelek i makulatury. Ale to było w czasach socjalizmu. W kapitalizmie nie jest to modne i się nie opłaca.
                        • samspade Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 09:33
                          Są też inne różnice w kwestii skupów makulatury.
                          Co do szkła to kolejna rzecz pokazująca że skupianie się na plastiku jest dziwne.
                          Opakowania szklane w chwili obecnej wcale nie są takie eko jak się mówi.
                          • galtomone Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 10:46
                            samspade napisał:

                            > Są też inne różnice w kwestii skupów makulatury.
                            > Co do szkła to kolejna rzecz pokazująca że skupianie się na plastiku jest dziwn
                            > e.
                            > Opakowania szklane w chwili obecnej wcale nie są takie eko jak się mówi.

                            Masz racje.
                            Faktem jednak jest, ze poki wszystko bylo w szkle az takiego problemu z iloscia smieci nie bylo.
                            I mam wrazenie, ze szklo moze byc latwiej i dluzej pownie wykorzystywane do produkcji kolejnych szklanych opakowan niż 80% tworzyw sztucznych.

                            Nie liczac kwestii rozbitych butelek i tego jak to estetycznie w srodowisku wyglada, to szklo lezace w ziemi 100 lat nie ma tak negatywnego wplywu na srodowisko jak rozkladajacy sie plastik. Szklo to przeciez przetopiony piasek.
                            • samspade Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 11:22
                              galtomone napisał:

                              > Masz racje.
                              > Faktem jednak jest, ze poki wszystko bylo w szkle az takiego problemu z iloscia
                              > smieci nie bylo.

                              Jeżeli mowa o Polsce to nie do końca tak. Gdy u nas wszystko było w szkle można powiedzieć że ogólnie niewiele rzeczy było.
                              Teraz nakłada się wiele rzeczy. Konsumpcjonizm, ekomarketing, brak spalarni, marna edukacja ludzi.
                              To wszytko jest do dupy. Dramatycznie uprasza się kwestie śmieci. Słucha się pseudoekologicznych bajek pseudoekologów.
                        • vogon.jeltz Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 11:11
                          > To są materiały do wytworzenia których potrzeba dużo energii. Do kolejnych
                          > przetworzeń również.

                          Zgadza się. Ale rozmawiamy o gospodarowaniu odpadami, w szczególności jaki wpływ ma i jakie stanowi zagrożenie wywalanie ich do środowiska. No więc w tej kwestii - poza estetyką - wpływ papieru i szkła jest znikomy.

                          > Wcale nie są eko tak jak chce się je przedstawiać.

                          Zasadniczo żadne opakowania nie są "eko", bo - jak słusznie zauważyłeś - do ich wytworzenia potrzeba energii i innych zasobów. Mogą mieć tylko większy lub mniejszy impakt środowiskowy. Tak samo jak nie istnieje coś takiego jak "zrównoważony rozwój" - to jedno z największych kłamstw współczesnego świata.
                          • samspade Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 11:41
                            Napisałem już wyżej. Problem pewnie nie do końca jest w tym co wywala się do środowiska ale że wywala się nie tam gdzie powinno.
                            A plastik? Bardzo łatwy materiał dla konsumentów i tani dla firm
                      • tbernard Re: Nie dajmy się zwariować 12.05.21, 11:26
                        vogon.jeltz napisał:

                        > > A butelki a papier?
                        >
                        > Celuloza się ładnie biodegraduje, a nie rozdrabnia na submilimetrowy proszek. S
                        > zkło to w zasadzie minerał, obojętny biologicznie.

                        Ale szkło rozbite może spowodować przebicie dętki lub opony. Może też być przyczyną skaleczenia. Chyba nie chcemy narażać ludzkości na kalectwo. Szkło powinno być odporne na tłuczenie się i najlepiej w tej sprawie zorganizować referendum.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka