Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3.

    • wislok1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 18:03
      Szeryf sie znalazl, co ludzi uczy...

      Sam sie zaoral...

      Nie mial pierwszenstwa, o malo co nie spowodowala wypadku i jeszcze sie uwaza za nauczyciela...
      • klemens1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 19:19
        Czyli scenic miał pierwszeństwo?
        • wislok1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 19:52
          Kierowca renault wlaczyl migacz, NIE wymusil pierwszenstwa, tylko zasygnalizowal chec zmiany pasa ruchu, w odpowiedzi zostal otrabiony po chamsku ZUPELNIE bez powodu....
          NIC nie zrobil, co naruszaloby przepisy ruchu drogowego...



          W takich sytuacjach po prostu sie umozliwia zmiane pase ruchu....
          • klemens1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 20:08
            Pytam, czy miał pierwszeństwo zajmując środkowy pas.
            • wislok1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 20:27
              Jak zajmowal srodkowy pas, to dal znak migaczem, ze chce go zmienic na prawy...

              Jest to DOZWOLONE, zmiana pasa ruchu....

              W odpowiedzi zostal otrabiony....
              Za samo wskazanie migaczem...

              Zajmujac srodkowy pas mial pierwszenstwo na SRODKOWYM pasie....

              • bimota Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 21:47
                Znow widzisz rzeczy, ktorych nie ma...

                Sygnalizowal skret, a nie zmiane pasa, a debil trabil bo on chcial wjechac na srodkowy i chcial, by tamten sie usunal.
              • klemens1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 10:22
                No właśnie chyba niekoniecznie - istnieją podstawy, że powinien zająć lewy.
    • bimota Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 18:38
      To jest kolejna rzecz, ktorej nie reguluja przepisy. Ja bym tu sie powolywal na obowiazek jazdy mozliwie blisko prawej. To jest efekt kretynskiego gloszenia, ze po skrecie mozna sobie zajmowac dowolny pas..
      • wislok1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 19:03
        W tym wypadku nagrywajacy otrabil po chamsku kierowce Renault, ktory po prostu dal migacz, ze chce wjechac na prawy pas...
        W takich sytuacjach NIE ma w PRAKTYCE czegos takiego jak pierwszenstwo, po prostu sie puszcza na pas kogos, kto chce go zmienic, jak sa ku temu warunki, a nie trabi jak swirowaty cham.........
        Zamiast zwolnic i go puscic, niech se zmieni pas, to trabil jak DEBIL, potem zjechal na skrajny lewy i zaczal sie produkowac w nauczyciela...
        Ten z renault tez nie za bardzo kumaty, bo zaczal gadac o rondzie...
        A najweselsze jest to, ze fiacik przejechal na czerownym.....
        A nagrywajacy sie go nie czepia !!!

        Gdyby takie debile jak ten nagrywajacy jezdzili po Minachiium, to tam byloby 100 stluczek na godzine...
        I miasot byloby non stop zakorkowane....
        Na szczescie kierowcy w stolicy Bawarii GRZECZNIE wpusczczaja na pas ruchu tego, co to sygnalizuje i sie nie bawia w szeryfow....
        Podstawa to zdrowy rozsadek, MYSLENIE, nie chamstwo....
        • bimota Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 21:40
          Czyli skrecajac zmieniamy pas ? A jak z 2 pasow skrecali by w 2 ?
      • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 19:25
        "To jest kolejna rzecz, ktorej nie reguluja przepisy."

        autokult.pl/28376,jednoczesna-zmiana-pasa-ruchu-kto-ma-pierwszenstwo

        Jak chcesz dyskutowac to pogadaj z tym Mariuszem Lobodzinskim, ktokolwiek on jest.
        • klemens1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 20:09
          art. 22 p. 4 się przejawia w komentarzach, ale podobno nie ma zastosowania, bo to nie jest zmiana pasa ruchu
        • engine8 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 18:42
          A to jest intersujacy artykul poniewaz
          - Zdjecie tej 3 pasmowki jakos mi na Polska autostrade nie wyglada.?

          W sytuacji, gdy na jezdni są przynajmniej trzy pasy ruchu w jednym kierunku i kierujący pojazdami jadącymi skrajnymi pasami chcą zająć ten pomiędzy nimi, pierwszeństwo ma uczestnik ruchu wjeżdżający z prawej strony.

          No dobra, ale przeciez z definicje kazde pas na lewo od prawego jest pasem do wyprzedzania a wiec pojazdy na tym pasie z definicji jada szybciej ?
          Czyli załóżmy ze pojazd szybko jadacy lewym - wyprzedzjacy tych na srodkowym jedzie z predkoscia 140km'h lewym pasem i chce zjechac na pas wolniejszy poruszajcy sie z predkoscia 110 km/h to musi zwolnic ponizej predkosci tego po prawej ktory sie porusza z predkoscia 70km/h ale ma prawo pierwszy wjechac z dziure ?
          Sens by mialo ze ten z lewej strony jedzie szybko wiec zmieni pas i "go nie ma"....a ten wolny sie bedzie wtedy wciskal i przyspieszal?

          Jak to dobre ze u nas nie ma tej Waszej "swietej reguly prawej strony"..
    • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 19:37
      Ja jak sa dwa pasy do wjazdu i wjezdzam z prawego to koncze na skrajnym prawym a jak wjezdzam z lewego to koncze na skrajnie lewym. A potem jak trzeba to zmieniam pas w nastepnym, osobnym manewrze.
      • oixio obowiązek jazdy bezkolizyjnej 11.05.21, 20:01
        waga170 napisała:

        > Ja jak sa dwa pasy do wjazdu i wjezdzam z prawego to koncze na skrajnym prawym
        > a jak wjezdzam z lewego to koncze na skrajnie lewym. A potem jak trzeba to zmie
        > niam pas w nastepnym, osobnym manewrze.

        Dokładnie takie zachowanie jest zgodne z przepisami, jest bezpieczne i obowiązkowe.
        Wynika to wprost z art.3 PoRD o obowiązku nieutrudnianiu, nieblokowaniu możliwości ruchu innym jego uczestnikom.
        Tylko przy braku innych współuczestników możliwe są wybory pasa ruchu stosowne do dalszego zamiaru poruszania się ...
        W przedstawianej sytuacji obowiązuje jazda możliwie blisko prawej krawędzi.
        Czyli z prawego pasa tylko na prawy, z drugiego od prawej na drugi lub trzeci od prawej.

        Domalowanie kawałka linii prowadzącej skończyłoby dyskusję i problemy - tego nie wolno zrobić? to 300g farby!
        Wina organizatora ruchu.

        • waga170 Re: obowiązek jazdy bezkolizyjnej 11.05.21, 20:46
          Jeszcze bym rozumial konflikt z trzech pasow w dwa. Ale u nas musza sie poklocic nawet jak jest z dwoch pasow w trzy. Narod samych talentow i geniuszy.
          • engine8 Re: obowiązek jazdy bezkolizyjnej 12.05.21, 18:45
            No bo Polacy latwiej sie godza na ogroniczenia niz na dodatkowe mozliwosci - bo wtedy zazdrosc dochodzi do glosu :) A dlaczego to niby ON a nie JA?
        • bimota Re: obowiązek jazdy bezkolizyjnej 11.05.21, 21:44
          Najpierw piszesz "dokladnie takie", a potem temu zaprzeczasz...
    • carnivore69 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 19:51
      Ten z prawej ze wzgledu na regułę prawej ręki?

      Pzdr.
      • carnivore69 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 19:53
        W UK tak to w każdym razie wygląda:

        "Whoever is in the Range Rover has priority*

        (*unless the other vehicle is a pickup or van**)

        (**unless the other vehicle is an HGV.)"

        Pzdr.
        • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 20:05
          (**unless the other vehicle is an HGV.)"

          Huj Go Vie?
          • qqbek Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 20:48
            Tak mówią tam na Stary, czy inne ciężarówki
            To "prawo Stara" w edycji brytolskiej.
      • klemens1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 20:09
        carnivore69 napisał:

        > Ten z prawej ze wzgledu na regułę prawej ręki?

        Nie ma czegoś takiego, jak reguła prawej ręki.
        • marekggg Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 00:10
          oczywiscie ze istnieje regula prawej reki. pojedz na zachod europy - NL, BE, FR, ES - nie mysl ze zawsze jestes na glownej jak jedziesz prosto albo "wieksza" droga
          • klemens1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 10:23
            Prawej strony - jak najbardziej. Tylko co tu ręka ma do rzeczy? Równie dobrze może to być prawy półdupek.
            • tbernard Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 10:41
              Też mnie to śmieszy. O ile tłumaczenie niektórych pojęć przedszkolakom maluchom przy użyciu paluszków, czy starszakom za pomocom prawej lub lewej ręki można zrozumieć, to w przypadku dorosłych uważam za infantylne.
              • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 11:03
                Wiesz ze w lotnictwie bierze sie rzeke pod pache, w dodatku lewa pache? Jak lecisz wzdluz rzeki to masz ja po swojej lewej, a lecacy w druga strone tez po swojej lewej i dlatego sie nie zderzycie. Gdyby regula byla ze lecisz po prawej stronie rzeki to co drugi by ustalal w ktora strone rzeka plynie i lecial nad jej prawym brzegiem.
                A ten przemadrzaly forumowicz goruje tu sprytem, wyrobieniem znakomitem, orientacja doskonala i dowcipem jakich malo:) (Brzechwa).
              • vogon.jeltz Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 11:38
                > O ile tłumaczenie niektórych pojęć przedszkolakom maluchom przy użyciu paluszków, czy
                > starszakom za pomocom prawej lub lewej ręki można zrozumieć, to w przypadku dorosłych
                > uważam za infantylne.

                Ba, a określanie położenia względnego przy pomocy tarczy zegara - to jest dopiero na przygłupów. Dorośli podają w radianach.
              • klemens1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 11:39
                tbernard napisał:

                > Też mnie to śmieszy. O ile tłumaczenie niektórych pojęć przedszkolakom maluchom
                > przy użyciu paluszków, czy starszakom za pomocom prawej lub lewej ręki można z
                > rozumieć, to w przypadku dorosłych uważam za infantylne.

                Chyba że mamy jakieś pola indukcji magnetycznej, wektor prędkości i siłę - wtedy faktycznie palce dłoni wskazują jak to wygląda.
                Ale nie - zamiast "prawa strona" musi być "prawa ręka". Żeby łatwiej było załapać. "On jest po tej stronie co moja prawa ręka czy po drugiej ..."

              • carnivore69 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 12:18
                Angole to dopiero jest superinfantylny naród. Kierownica po RHS (a nie RS), nawet ichniejsi ścisłowcy mają LHS i RHS równań.

                Ech, dłuższe przebywanie po tej stronie Kanału ma też jednak jak widać pewne negatywy...

                Pzdr.
                • vogon.jeltz Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 12:31
                  > Angole to dopiero jest superinfantylny naród. Kierownica po RHS (a nie RS),
                  > nawet ichniejsi ścisłowcy mają LHS i RHS równań.

                  U Angoli to wynika z czego innego - z wieloznaczności słowa right. Right side bywa wprawdzie używane (i to nierzadko) w znaczeniu right-hand side, ale zasadniczo ma inne znaczenie - jest przeciwieństwem wrong side.
                  • carnivore69 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 12:56
                    vogon.jeltz napisał:

                    > U Angoli to wynika z czego innego - z wieloznaczności słowa right. Ri
                    > ght side
                    bywa wprawdzie używane (i to nierzadko) w znaczeniu right-hand
                    > side
                    , ale zasadniczo ma inne znaczenie - jest przeciwieństwem wrong side
                    >
                    .

                    Rzeczywiście 'right' stosowany jest antonim 'wrong' w większym zakresie zastosowań niż zestawienie 'prawy' i 'niedobry'. Z drugiej strony, mam wrażenie, że bardziej naturalnym zaprzeczeniem 'wrong side' jest 'correct side', więc trudno mi sobie wyobrazić sytuację, gdzie użycie po prostu 'right side' doprowadziłoby do niejasności.

                    A co z 'Please hold the fork in the right hand, that is, your left one!'? ;-) (Wtedy i RHS nie pomoże.)

                    Pzdr.
                    • vogon.jeltz Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 13:02
                      > Z drugiej strony, mam wrażenie, że bardziej naturalnym zaprzeczeniem
                      > 'wrong side' jest 'correct side',

                      Nie wydaje mi się. Wprawdzie correct też się nada, ale right - wrong to jeden z najbardziej powszechnych antonimów w różnych wyrażeniach.
                      • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 13:08
                        You are absolutely right.
                      • carnivore69 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 13:30
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Nie wydaje mi się. Wprawdzie correct też się nada, ale [i]right - wrong[
                        > /i] to jeden z najbardziej powszechnych antonimów w różnych wyrażeniach.

                        OK, nie zaprzeczam. (Ale jednak wolę np. 'wrong/correct statement' czy - w tematyce forum - 'wrong/correct side of the road', w jakimkolwiek sensownym kontekście.)

                        Pzdr.
                        • vogon.jeltz Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 13:35
                          > Ale jednak wolę np. 'wrong/correct statement' czy - w tematyce forum
                          > - 'wrong/correct side of the road',

                          No właśnie, doskonała ilustracja, że right i correct nie są stuprocentowymi zamiennikami.
                    • vogon.jeltz Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 13:13
                      > Z drugiej strony, mam wrażenie, że bardziej naturalnym zaprzeczeniem 'wrong side'
                      > jest 'correct side',

                      Aha, dodam jeszcze, że right side i correct side nie do końca pokrywają się semantycznie. Nie można ich stosować wymiennie w niektórych kontekstach. Np. w sytuacji konfliktu możesz stać on the right side, ale raczej nie bardzo on the correct side.

                      Podobnie zresztą po polsku: użyjesz zwrotu "stać po właściwej stronie", a nie "stać po poprawnej stronie" - tyle, że tu nie masz dwuznaczności związanej ze słowem right.
                  • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 12:58
                    Mialem mu to napisac ale mnie ubiegles. Jako przykladu chcialem uzyc wyrazenia jezeli serce jest on the left hand side of your body to znaczy ze jest on the right side.

                    A u nas gacie potrafia sie wywinac na lewa strone co wcale nie znaczy ze sa tyl na przod i badz tu madry.
                    • vogon.jeltz Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 13:08
                      > Jako przykladu chcialem uzyc wyrazenia jezeli serce jest on the left hand side
                      > of your body to znaczy ze jest on the right side.

                      Przykład dobry w sensie ilustracji różnicy w wyrażeniach, ale w sensie opisu rzeczywistości już niekoniecznie. U jednego na ileś-tam tysięcy ludzi serce znajduje się on the right hand side i nie jest to wrong, tylko po prostu taka cecha anatomiczna (o ile nie towarzyszą temu jakieś zaburzenia rozwojowe).
                      • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 13:21
                        "U jednego na ileś-tam tysięcy ludzi"

                        A jak ktos ma serce posrodku?
                        A Jacek Woszczerowicz w filmie "Jak zdobyc pieniadze, kobiete i slawe" mial dwa serca. Ktore bylo po right a ktore po wrong side? Oba po right? Oba po wrong? Nie dowiemy sie bo chlop juz nie zyje:)
            • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 10:44
              klemens1 napisał:

              > Równie dobrze może to być prawy półdupek.

              Znasz takie rownanie?

              LP+PP=CD
              • klemens1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 11:38
                waga170 napisała:

                > klemens1 napisał:
                >
                > > Równie dobrze może to być prawy półdupek.
                >
                > Znasz takie rownanie?
                >
                > LP+PP=CD

                Znam, to coś z Einsteinem chyba. Jakaś reguła rządząca wszechświatem.

                • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 11:58
                  Lewy poldupek plus prawy poldupek rowna sie cala dupa.
                  • klemens1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 12:01
                    Czyli miałem rację.
        • carnivore69 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 10:37
          klemens1 napisał:

          > carnivore69 napisał:
          >
          > > Ten z prawej ze wzgledu na regułę prawej ręki?
          >
          > Nie ma czegoś takiego, jak reguła prawej ręki.

          Pedant! ;-P

          Pzdr.
          • vogon.jeltz Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 11:39
            > Pedant! ;-P

            Dobrze, że nie pedał...
    • qqbek Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 20:51
      Na mój gust, jeżeli z geometrii jezdni nie wynika, że to prawy pas zostaje "dodany" (a nie wynika, prawy pozostaje prawym), to rozwidla się lewy pas i ktokolwiek jechał wcześniej lewym ma prawo wybrać sobie, czy jedzie środkowym, czy "nowopowstałym" lewym.
      • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 22:15
        Masz racje, ale dojezdzajac do skrzyzowania nie wiem jaka na nim jest geometria, nie wiem nawet ile jest pasow i ktory bedzie dodany a ktory odjety, bo niedawno bylo tu omawiane rondo z dwoma pasami ale dojazd do niego z trzema. Dlatego uniwersalna metoda (jak wjazd jest z dwoch pasow) to ten z peawego jedzie po ciasnym luku a ten z lewego po szerokim. Ewentualna zmiana pasow na ktorych sie zakonczylo wjazd moze nastapic potem jako oddzielny manewr. My juz bysmy dawno pojechali i zapomnieli, ale tamci nakrecaja filmik, wyciagaja mikroskop i analizuja, analizuja, wertuja kodeksy, zakladaja watki...

        A moze to lewy zostaje lewym a prawy rozwidla sie na prawy i srodkowy?:)
        • qqbek Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 22:55
          waga170 napisała:

          > A moze to lewy zostaje lewym a prawy rozwidla sie na prawy i srodkowy?:)

          A chuj to wie szanowny Wago.
          Wiem jedno - wśród ludzi kulturalnych nie dojdzie do takiej chamówy, jaką widać na filmie.
          Jakoś siebie zrozumieją, dopasują się do ruchu i pojadą dalej, bez powodowania jakichkolwiek sytuacji wartych choćby splunięcia (że o wysyłaniu nagrań do ogólnopolskiego serwisu nie wspomnę).

          Dziś wkurwiłem trochę ludzi, bo jechałem lewym, a prawym jechała koparka i za nią Renault Clio z rejestracją sprzed kilkunastu lat (LU 3****)... ja chciałem to Clio grzecznie puścić, więc jak ruszaliśmy spod świateł, to zostawiłem mu miejsce przed sobą, ci przede mną pojechali, ja zostawiłem miejsce na to Clio, Clio nie skorzystało. Poczekałem tak na to Clio może 3-4 sekundy, a już jakiś bałwan z tyłu musiał zatrąbić.

          Teraz pojawia się dylemat:
          "Czy problemem jest:
          a. koparka, bo powinna wypierdalać z drogi publicznej, tu jest miejsce tylko dla szybkojezdnych;
          b. mua, bo pozwala jadącemu za koparką z punktu a. wjechać przed siebie (choć on jest zbyt dupowaty, by z tego "pozwalania" skorzystać);
          c. ten z Clio, z racji jego dupowatości, czy
          d. ci za mną, którym zwykła uprzejmość tak przeszkadza, że muszą napierdalać w klakson po kilku sekundach?

          Jak dla mnie:
          "c" jest problemem wydumanym, bo zawsze takie "dziadki" będą gdzieś się szwędać i trzeba brać na to poprawkę...
          "d" stanowi rzeczywisty problem.

          Ale będą tu też zwolennicy tez, że to "a" i "b/ja" stanowimy problem.
          • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 23:20
            "c. ten z Clio, z racji jego dupowatości"
            Jak dla mnie:
            "c" jest problemem wydumanym, bo zawsze takie "dziadki" będą gdzieś się szwędać i trzeba brać na to poprawkę..."

            Wypraszam sobie! Ten z Clio byl najsprytniejszy! Nie spieszylo mu sie, laski nie potrzebowal. Ja bym go wpuscil gdyby otworzyl okno i dawal jakies znaki. Do "samorzutnych" aktow uprzejmosci nie byl przyzwyczajony i go zaskoczyles, trzeba go bylo na przyklad zachecic gestem. A tak to ruszyl za koparka i pewnie myslal ze cos odwrocilo Twoja uwage ale traz przypierdolisz w gaz. A w ogole to go zachecales do zlamania przepisow.
            A tak w ogole to Klemens zadal zle pytanie, ktory ma pierwszenstwo. ZADEN. To jak jednoczesnie dwoma drzwiami wpadaja do banku dwa zamaskowane gangi zeby go obrabowac. Ktory ma pierwszenstwo, ten co wszedl prawymi drzwiami?
            Prawo do wjazdu po skrecie na obojetnie ktory pas (glupie) dotyczyc powinno tylko sytuacji gdy jest tylko jeden jedyny samochod a nie dwa.
            • qqbek Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 11.05.21, 23:37
              waga170 napisała:


              > Wypraszam sobie! Ten z Clio byl najsprytniejszy! Nie spieszylo mu sie, laski ni
              > e potrzebowal. Ja bym go wpuscil gdyby otworzyl okno i dawal jakies znaki. Do "
              > samorzutnych" aktow uprzejmosci nie byl przyzwyczajony i go zaskoczyles, trzeba
              > go bylo na przyklad zachecic gestem.

              Migałem długimi.

              > A tak to ruszyl za koparka i pewnie mysla
              > l ze cos odwrocilo Twoja uwage ale traz przypierdolisz w gaz. A w ogole to go z
              > achecales do zlamania przepisow.

              XD
              • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 03:14
                Masz szczescie ze ten z koparki na widok Twojego migania dlugimi nie pomyslal ze to jego wpuszczasz przed siebie:)
                Ja potrafie byc uprzejmy ale staram sie nie byc za uprzejmy, bo moze sie okazac ze jeden z mojej uprzejmosci nie skorzysta a drugi mnie obtrabi. Albo jak na pasach, to mi wjedzie w dupe. Dziadek nie dziadek, ja bym w takiej sytuacji udawal ze go nie widze. Moze zaraz za swiatlami zjezdzal w prawo? Jak kopare widzial z daleka to powinien zmienic pas, niech sie na drugi raz nauczy.
    • marekggg Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 00:26
      miom skromnym zdaniem ten w renowce wcale nie mial zamiaru zjezdzac na prawy pas, tylko jechal dalej swoim.
      i sytuacja prosta - nagrywajacy chcial zmienic pas i to wszystko.
      w takich sytacjach - z dwoch pasow - prawy pas na pierwszy wprawo, lewy pas na srodkowy. a na ten trzeci dolaczony tylko z lewego. nic strasznego.
      trabiacy sie moze cieszyc ze sam nezostal obtrabiony od tylu.
      • klemens1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 10:26
        Ale jakieś podstawy prawne do tego?
        Jest argument, że jeżeli środkowy jest sporny, to ma zastosowanie art. 22 p. 4, czyli gdy z lewego i prawego zmieniają pas na środkowy, to pierwszeństwo ma ten z prawej.
        Tylko że znowu tutaj scenic nie tyle zmieniał pas na środkowy, co nie zjechał ze środkowego na lewy.
        • bimota Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 13.05.21, 11:35
          W 1. wypowiedzi podalem podstawe...
    • tbernard Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 02:38
      W tej sytuacji w zupełności wystarczy skorzystać z Art 3 jak ktoś słusznie zauważył. Art 3 (plus Art 4) to są zapisy które na pierwszym miejscu stawiają zdrowy rozsądek. Jak jest możliwość uniknięcia kolizji, to staje się to obowiązkiem. Trębacz pokazał, że bez problemów dał radę tak pokierować, aby do niczego nie doszło. Tylko to trąbienie i chęć nauczania było zupełnie niepotrzebne.
      • bimota Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 15:31
        Art 3 nie ma zadnego zwiazku z pytaniem. I jak zwykle traktujecie przepisy wybiorczo.
      • engine8 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 18:51
        Najbardziej mnie bawai te cytoowania pargrafow zwlaszcza jak te sie odnosza do nastpenych...
        A wystarczyloby aby ten co jest 2cm badziej z tylu odpuscil lekko gaz.... i po sekundzie nie byloby problemu?
        • marekggg Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 23:55
          wystresowane pincetplusy - czego oczekujesz?
          • engine8 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 13.05.21, 00:57
            Ja to mysle ze najwiekszym problemem to sa jednak te skomplikowane i w milionach liczone przepisy a szczegolnie te "swiete prawa" jakie kierowcy maja...
        • tbernard Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 13.05.21, 11:49
          engine8 napisał(a):

          > Najbardziej mnie bawai te cytoowania pargrafow zwlaszcza jak te sie odnosza do
          > nastpenych...
          > A wystarczyloby aby ten co jest 2cm badziej z tylu odpuscil lekko gaz.... i po
          > sekundzie nie byloby problemu?

          Akurat tak się składa, że Art 3 i 4 to są jedyne warte cytowania i zgłębiania. Bo to co tam zapisane to w zasadzie stwierdzenie, że zdrowy rozsądek jest najważniejszy. Bez wnikania kto ma pierwszeństwo. Masz możliwość uniknięcia kolizji, to masz taki obowiązek. To co opisałeś aby odpuścił ten bardziej z tyłu to właśnie takie zdroworozsądkowe podejście.
          • engine8 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 13.05.21, 17:47
            To co opisałeś aby odpuścił ten bardziej z tyłu to właśnie takie zdroworozsądkowe podejście.

            Tylko jak tak do tego podchdzic kiedy wszyscy dookola Ci mowia ze masz prawo i masz go prawo a wrecz obowiazek go wykorzystywac a odpuszcznie to oznaka slabosci i wogole to chyba nielegalne odstepowanie swoich praw... I jest macho to prawo wymuszac i jeszcze glosno trabic i nagrywwac i wyslac na Policje.......
    • galtomone Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 07:01
      Moim zdaniem Scenic miał pełne prawo wjechać na środkowy.
      Z tego co zaś widzę na filmie, to pas, prowadził nagrywającego na prawy.
      Miał na niego wjechać i dopiero potem zmieniać pas na środkowy, o ile ten byłby pusty.
      • tbernard Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 08:02
        Przepisy z pierwszeństwem są tu nieprecyzyjne. Gdyby przyjąć, że skręt powiązany jest tu ze zmianą pasa ruchu, to nagrywający wjeżdżał z prawej strony na zmieniany pas i jemu należało ustąpić pierwszeństwa. Uzasadnieniem za tym, że była to zmiana pasa ruchu jest fakt, że pas ruchu jest składową jezdni, która jest składową drogi a skrzyżowanie to przecięcie dróg, więc skręt na skrzyżowaniu w tym przypadku prowadzi do zmiany drogi, a tym samym jezdni, czyli w szczególności pasa ruchu. Gdy więcej niż jeden pojazd chce wjechać na ten sam pas ruchu, to należy ustąpić temu z prawej. Ale takie literalne patrzenie prowadzi do paradoksu, że trębacz mógłby nawet chcieć wjechać od razu na skrajny lewy pas a ten zielony miałby go puścić, co z punktu widzenia bezpieczeństwa, płynności i przepustowości jest absurdalne. Inny przepis, który wprawdzie nie o pierwszeństwie mówi, to zasada jazdy możliwie najbliżej prawej krawędzi jezdni, która wskazuje, że prawy ląduje przy skręcie na prawym, a lewy na środkowym i dopiero potem mogą przystąpić do manewrów zmiany pasa.
        Ale wszystkie te problemy rozwiązuje w tego typu przypadkach kultura i zdrowy rozsądek do których tak na prawdę sprowadzają się Art 3 i Art 4.
        • galtomone Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 08:07
          Będąc na lewym, wjechałbym na środkowy.
          Chyba, że miałbym potrzebę skręcania w lewo kawałek dalej i widziałbym, że z lewej na pewno nic nie jedzie.
          Czasem na podobnych skrzyżowaniach jedną też auta z przeciwnego kierunku i wjeżdżają na lewy.

          Jadąc prawym, wjechałbym na prawy, bo to najbardziej bezpieczne/logiczne/bezkonfliktowe. Na pewno na nikogo bym nie trąbił i nie usiłował sie wcisnąć na kogoś/przed kogoś na środkowy nie mając miejsca albo pewności, że ktoś mnie widzi i robi mi miejsce.
          • tbernard Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 10:15
            galtomone napisał:

            > Będąc na lewym, wjechałbym na środkowy.
            > Chyba, że miałbym potrzebę skręcania w lewo kawałek dalej i widziałbym, że z le
            > wej na pewno nic nie jedzie.
            > Czasem na podobnych skrzyżowaniach jedną też auta z przeciwnego kierunku i wjeżdżają na lewy.

            Tam jest sygnalizator kierunkowy S-3. Oczywiście nie zaszkodzi się upewnić, czy gwarantowana bezkolizyjność nie została naruszona czy to przez wadliwie działającą sygnalizację, czy to przez kogoś kto nie zastosował się.
            • galtomone Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 11:21
              Poza ty, skoro mamy ruch prawostrny i nalezy sie trzymac prawej strony, to wjazd z lewego pasa na srodkowy a nie lewy ("do wyprzedzana") wydaje sie logiczny.
              • klemens1 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 11:55
                Tylko że trzymanie się prawej strony to nie jest bezwzględny nakaz, tzn. są sytuacje, gdzie nie trzeba się tej prawej strony trzymać.
                Stąd interpretacja, że należy najpierw zająć skrajne pasy, a później zjeżdżać ew. na środkowy - a wtedy ten z prawej ma pierwszeństwo.
                Tylko że znowuż scenic nie tyle zmieniał pas na środkowy, co po prostu na nim pozostał.

                Widziałem też inny algorytm - zajmujemy pas skrajny po swojej stronie, o ile jest po wewnętrznej. I to ma nawet sens, bo wtedy jest gwarancja, że liczba zmian pasów jest minimalna. Tu znowu scenic miałby rację.

                A co na to przepisy?

                • galtomone Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 12:38
                  klemens1 napisał:

                  > Tylko że znowuż scenic nie tyle zmieniał pas na środkowy, co po prostu na nim p
                  > ozostał.

                  Tak bym to interpretowal w zakresie tego filmu i tego skrzyzowania.
                  • bimota Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 15:38
                    Zgodnie z zasadami i prawem naturalnym ?
                    • galtomone Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 13.05.21, 07:00
                      Tak i nie
        • waga170 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 08:56
          "to zasada jazdy możliwie najbliżej prawej krawędzi jezdni, która wskazuje, że prawy ląduje przy skręcie na prawym, a lewy na środkowym i dopiero potem mogą przystąpić do manewrów zmiany pasa."

          Taki wnikliwy badacz pisma swietego a nie ma zielonego pojecia o zasadach na temat ktorych sie wypowiada. Czlowieku, ten z lewego byl tam nielegalnie! Powinien byl byc na prawym! Nie tylko tam, ale wszedzie! Przed i za skrzyzowaniem! Cale swoje zycie na prawym, jak najblizej krawedzi! Kurwa mac.
          • tbernard Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 10:33
            Akurat tak własnie robię. Jak nie mam powodu oddalać się od prawej krawędzi, to jadę możliwie blisko.
            Najbezpieczniej było by, gdyby zastosowali się do zasady opisanej przez pewnego mądrego (a czasami wręcz przemądrzałego) forumowicza, że podczas skrętu ten z prawego ląduje na skrajnie prawym pasie, a ten z lewego na skrajnie lewym i potem dopiero zabrali się za wykonywanie manewrów, jeśli mają w planach zajęcie innych pasów ruchu. Ale świat nie jest idealny i dobry pomysł załamuje się, gdy jeden z uczestników chce na skróty. Badanie pisma to tylko takie ględzenie w trybie warunkowym: co gdyby doszło do zdarzenia w którym konieczne było by ustalenie sprawcy.
    • nousecomplaining Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 09:28
      Przypomniał mi się niezły film, widzieliście? Zmiana pasa może wiele zmienić w życiu : )

      www.filmweb.pl/video/Zwiastun/Zmiana+pasa+Zwiastun+nr+1-11675
    • vogon.jeltz Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 11:35
      Oczywiście pierwszeństwo ma zielony Scenic, a nagrywający jest debilem. To wynika z geometrii zakrętu, nawet jeśli nie ma linii prowadzących. Nie ma żadnego powodu ani nawet możliwości, żeby wjechał bezpośrednio na lewy pas drogi trzypasmowej.

      Przy okazji, we Włoszech jest cała masa miejsc, gdzie dwa pasy zamieniają się w trzy na prostej drodze, przed światłami. Całkowicie bez żadnego płynnego przejścia - po prostu kończy sie linia rozdzielająca dwa pasy ruchu i pojawiają się dwie linie wytyczające trzy pasy. Nie mam pojecia, czy są jakieś szczegółowe reguły regulujące zajmowanie pasa.
      • tbernard Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 12:43
        vogon.jeltz napisał:

        > Oczywiście pierwszeństwo ma zielony Scenic, a nagrywający jest debilem. To wyni
        > ka z geometrii zakrętu, nawet jeśli nie ma linii prowadzących. Nie ma żadnego p
        > owodu ani nawet możliwości, żeby wjechał bezpośrednio na lewy pas drogi trzypasmowej.

        Jak nie ma takiej możliwości, skoro czerwony będący przed skrętem przed zielonym własnie wjechał i tego od zielonego oczekiwał trębacz i nauczyciel.
        • vogon.jeltz Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 12:50
          > Jak nie ma takiej możliwości, skoro czerwony będący przed skrętem przed zielonym własnie wjechał

          No dobra, niech będzie, że możliwość miał. Ale nie miał takiego obowiązku, ponieważ przepisy nie precyzują, który pas należy zająć po skręcie w drogę z wieloma pasami ruchu. Można zatem przyjąć, że Scenic jechał swoim pasem ruchu, w sposób wynikający z geometrii zakrętu, w dodatku był na środkowym pasie jako pierwszy, zatem to nagrywający przygłup chcąc wjechać na ten pas miał obowiązek mu ustąpić.
          • bimota Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 15:41
            Co to jesty ta "geometria zakretu", z ktorej niby wynika, ktyory pas zajmowac ? Wie, wiem.. bredzisz tylko...
          • engine8 Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 18:58
            Najlpiej pracuja takie zasady jak u nas przy wjezdzie na autostrade - i ten wjezdzjacy i ten jadacy prawym pasem maja obowiazek byc przygotowanym na to ze znajda sie "w konflikcie" i maja sie "dogadac" oraz ulatwic temu drugiemu... Obaj wiec maja podobne prawa i obowiazki. A jak siie nie dogadaj to ten wiekszy i szybciej jadacy zabuije tego mniejszego.
            A to juz rozjasnia wszystkie nieporozumienia.
            A jednczesnie samo w sobie wymaga zrozumienia i ulatwiania sobie nawzajem zamist domagania sie PRAWA. A to zrozumienie sie utrwala.
    • drinexile Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 14:48
      Jadący przed nagrywającym w białym hatchbacku nie miał jakoś żadnych problemów i jechał po swoim pasie. Ten w scenicu z resztą też jechał po swoim pasie. WTF?
      • tbernard Re: Kwestia pierwszeństwa - 2 pasy w 3. 12.05.21, 23:05
        No dobrze, ale co z tego, że jechali po swoich pasach, skoro inny uważał je za swojsze a może nawet za najswojsze.
Pełna wersja