Dodaj do ulubionych

Na rowerach jeżdżą twardziele 😂

14.05.21, 07:24
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27081397,47-latek-jechal-nago-rowerem-bo-bylo-mu-za-goraco-zostal.html#do_w=46&do_v=142&do_st=RS&do_sid=288&do_a=288&s=BoxNewsImg4
Rozumiem mandat, za brak maseczki, ale fakt, ze prawo zakazuje chodzić nago po ulicy mnie dziwi....
W czym tu kłopot?
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Na rowerach jeżdżą twardziele 😂 14.05.21, 08:54
      Z tym "nieobyczajnym zachowaniem" to kwestia interpretacji przepisu.
      Przecież na plaży nudystów nikt nikogo za nieobyczajne zachowanie zwijać nie będzie (o ile nie zachowuje się nieobyczajnie - np. nie trzepie Niemca po kasku obok atrakcyjnej sąsiadki).
      Z drugiej strony ja bym większość publicznych wystąpień polityków pod ten artykuł podciągał - może i ubrani, ale pierdolą od rzeczy w miejscu publicznym.
        • qqbek Re: Na rowerach jeżdżą twardziele 😂 14.05.21, 11:11
          galtomone napisał:

          > Wiekszosc ma marynerke garnituru zapieta na wszystkie dostępne guziki. Dla mnie
          > to jest estetyczna "zbrodnia".
          >

          A to zależy ile jest guzików.
          Jak są dwa to wolno tylko górny zapiąć, ale jak trzy to można dwa górne... fakt, zapięcie dolnego, w każdym przypadku, to faux pas.
              • vogon.jeltz Re: Na rowerach jeżdżą twardziele 😂 14.05.21, 13:24
                > Rybę w restauracji jesz nożem?

                Mam generalnie głęboko wyjebane na to, co czym jem. Jeśli ktoś uważa, że jedząc potrawę "niewłaściwym" rodzajem sztućców popełniam towarzysko-kulturalną zbrodnię, to ewidentnie ma ze sobą jakiś poważny problem.

                Przy czym jedzenie ryby specjalnymi sztućcami czy nawet dwoma widelcami (nawet tutaj "specjaliści od savoir-vivre'u nie są zgodni") może jeszcze o tyle mieć uzasadnienie, że tak łatwiej wybierać ości. Jeszcze zależy jaką rybę - śledź w śmietanie to też ryba i oczywiście najwygodniej jeść go widelcem i nożem.

                Natomiast zapinanie lub niezapinanie ostatniego guzika marynarki to już czysta fanaberia. Czytałem niedawno o królu brytyjskim Edwardzie VII. On z kolei "wypromował" zwyczaj niezapinania dolnego guzika kamizelki. A to dlatego, że... był grubasem i miał trudności z dopięciem go. Nagle wszyscy zaczęli popularnego monarchę naśladować i stało się to "kanonem". Trudno o większą śmieszność.
                • galtomone Re: Na rowerach jeżdżą twardziele 😂 14.05.21, 13:44
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > Rybę w restauracji jesz nożem?
                  >
                  > Mam generalnie głęboko wyjebane na to, co czym jem. Jeśli ktoś uważa, że jedząc
                  > potrawę "niewłaściwym" rodzajem sztućców popełniam towarzysko-kulturalną zbrod
                  > nię, to ewidentnie ma ze sobą jakiś poważny problem.

                  Podchodzac w ten sposob do sprawy, nie ma czegoś takiego jak kultura, dobre wychowanie i jakies normy.

                  Przy obiedzie pierdzisz, bekasz i dlubiesz w nosie?

                  > Natomiast zapinanie lub niezapinanie ostatniego guzika marynarki to już czysta
                  > fanaberia.

                  A na uroczystości idziesz w gangolu czy w krotkich spodniach?
                  Zle noszenie garnituru jest tym samym co przyjscie na jakas uroczystość w klapkach i krotkich spodniach.

                  Pewnie, ze mozna... Tak jak mozna bekac przy obiedzie...

                  Albo cos sie robi dobrze albo lepiej wcale.

                  Czytałem niedawno o królu brytyjskim Edwardzie VII. On z kolei "wypr
                  > omował" zwyczaj niezapinania dolnego guzika kamizelki. A to dlatego, że... był
                  > grubasem i miał trudności z dopięciem go. Nagle wszyscy zaczęli popularnego mon
                  > archę naśladować i stało się to "kanonem". Trudno o większą śmieszność.

                  Ale poki co to nie jest norma.

                  A sprawa jest w sumie banalna. Nie zapinasz wszystkich guzikow, go dobrze uszyta marynarka sie wtedy sle uklada i wygladasz jak pol dupy zza krzaka.

                  Na zasadzie - Nie wiez do czego jest mydlo, to nie dotykaj, bo jak zaczniesz je zrec, to ludzie sie beda dziwic.
                  • vogon.jeltz Re: Na rowerach jeżdżą twardziele 😂 14.05.21, 14:02
                    > Podchodzac w ten sposob do sprawy, nie ma czegoś takiego jak kultura,
                    > dobre wychowanie i jakies normy.

                    Oczywiście, że jest. Ale fanaberie z gatunku "milion rodzajów sztućców do różnych potraw" czy "niezapinanie guzika marynarki" to nie jest kultura i dobre wychowanie, tylko właśnie fanaberia.

                    Oczywiście wiem, skąd to wynika - jak te "reguły" znasz i ich przestrzegasz, to dajesz sygnał, że przynależysz do określonej klasy społecznej, jesteś "swój". Ale to w dalszym ciągu niewiele ma wspólnego z dobrym wychowaniem.

                    > Przy obiedzie pierdzisz, bekasz i dlubiesz w nosie?

                    Tak, pierdzenie, bekanie i dłubanie w nosie to to samo, co zapięcie guzika marynarki. Trafność i adekwatność porównania na poziome 0,93 galtoma. Oh wait...

                    > A na uroczystości idziesz w gangolu czy w krotkich spodniach?

                    Zależy, jaka to uroczystość. Generalnie raczej dostosowuję się do obowiązującego dress-code'u (ustalonego przez zapraszającego), bo nie chce mi się pałować, ale widziałem wielokrotnie, że ktoś przyszedł odstrzelony bardziej, hm, niekonwencjonalnie i nie ścigała go za to policja towarzysko-obyczajowa ani nie został poddany ostracyzmowi.

                    > Zle noszenie garnituru

                    Nie rozśmieszaj mnie.

                    > A sprawa jest w sumie banalna. Nie zapinasz wszystkich guzikow, go dobrze
                    > uszyta marynarka sie wtedy sle uklada i wygladasz jak pol dupy zza krzaka.

                    Złe wyglądanie to nie jest przestępstwo przeciwko dobremu wychowaniu.
                    • galtomone Re: Na rowerach jeżdżą twardziele 😂 14.05.21, 14:36
                      1. Dla ciebie fanaberia, da mnie nie.
                      2. Skro jest dress code to jego czescia jest wlasnie prawidlowe noszenie ubrania a nie zakldanie marynakri tylem do przodu
                      3. I nigdzie nikt nie pisal o przestepstwie. Mnie to osobiscie drazni/smieszy - bo zakladasz garnitur (robisz cos by przynalezec) ale nie wiesz jak to zrobic dobrze.
                      • vogon.jeltz Re: Na rowerach jeżdżą twardziele 😂 14.05.21, 14:46
                        > 2. Skro jest dress code to jego czescia jest wlasnie prawidlowe noszenie ubrania

                        Srawidłowe. Ubrania dla mężczyzn są raczej praktyczne w sensie: pozbawione idiotycznych ozdobników. Skoro ten guzik tam jest, to po coś on jest. Jeśli nie należy go w żadnym wypadku zapinać, to po co w ogóle go przyszywają? Żeby banda "znawców savoir-vivre'u" mogła się rozpoznać?

                        > a nie zakldanie marynakri tylem do przodu

                        Znowu analogia na poziomie 0,9 galtoma. Noszenie marynarki tyłem na przód byłoby przede wszystkim niewygodne dla samego noszącego.

                        > bo zakladasz garnitur (robisz cos by przynalezec)

                        Nie robię tego, żeby "przynależeć" tylko dlatego, że ktoś mnie o to poprosił/przymusił. Sam mając nieskrępowany wybór nie założyłbym garnituru - bo i po co?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka