Oskarzony slusznie czy nie?

14.05.21, 15:00
Przekraczasz 140 km/h - tracisz kaucję. Tak zawodnik MMA dorobił się na wynajmie drogich samochodów. Broda nie pomogła
    • bimota Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 15:35
      Dziwne zapisy w umowach sa chlebem powszednim, a jakos nie slysze o masowych aresztowaniach...
      • galtomone Re: Oskarzony slusznie czy nie? 15.05.21, 08:55
        Ale tu byly dwie różne umowy...
        • waga170 Re: Oskarzony slusznie czy nie? 15.05.21, 09:19
          galtomone napisał:

          > Ale tu byly dwie różne umowy...
          >
          Z ciekawosci zapytam o te DWIE ROZNE umowy. Dwa razy cos podpisywal razw jednej a potem drugi raz w drugiej?
    • carnivore69 Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 15:36
      Taki zapis powinien być nieważny, podstawa do niezwrócenia kaucji - żadna, więc słusznie gościa teraz ścigają.

      W UK ogólnie jest zadada, że umowy (konsumenckie) powinny być tak kontruowane, żeby 'mały druk' nie wypaczał ich celu. Czyli jak ubezpieczam samochód od kradzieży, to małym druczkiem nie może być napisane, że nie dotyczy dni podzielnych przez 5. Tak samo tutaj, klauzula zdecydowanie wypacza naturę umowy mom zdaniem (co innego potencjalnie sensowne ograniczenia typu zakaz poruszania się po drogach szutrowych itp).

      Pzdr.
      • marekggg Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 15:39
        jak podpisujesz cos, to znaczy ze przeczytalesz, rowniez ten maly druczek. przyznam sie, ze ja tez nie do konca czytam wszystko co podpisuje. ale potem nie biadole.
        • samspade Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 15:43
          Ale gdy zmienia się wzór umowy w porównaniu do pierwotnego to jest już coś nie tak.
          • marekggg Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 15:54
            w internecie masz wzor a pewnie niczego nie podpisujesz. podpis jest najwazniejszy a nie jakies widzimisie w internecie. moze ktos kto lepiej zna ten caly mechanizm cokolwiek opowie napisze.
        • carnivore69 Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 15:57
          Teoretycznie tak. Ale 'umowa wypożyczenia samochodu' ma być po prostu umową wypożyczenia samochodu, a nie kontraktem z niespodziankami.

          Po prostu system działa efektywniej jak w sytuacjach standardowych umowy są też w miarę standardowe i nie zawierają żadnych min. Tutaj niestandardowa cecha nie ma na celu rozstrzygnięcia co ma się stać w jakiejś nietypowej (ale możliwej) sytuacji, ale po prostu chamskie udupienie wypożyczającego.

          Pzdr.
          • carnivore69 Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 16:01
            PS. Ja też raczej przeglądam umowy raczej pobieżnie (chyba, że dotyczą czegoś poważniejszego), bo zakładam, że funkcjonuję w systemie, w którym na każdym kroku nie stara się mnie zrobić w ch*ja.

            Pzdr.
        • vogon.jeltz Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 16:05
          > jak podpisujesz cos, to znaczy ze przeczytalesz, rowniez ten maly druczek

          Nie do końca. Istnieje cały szereg ogólnych reguł prawa cywilnego - od d "zasad współżycia społecznego" począwszy - z którymi taka umowa musi być zgodna. Naruszenie ich może spowodować konsekwencje w postaci uznania danej klauzuli umownej za niedozwoloną - a w konsekwencji nieobowiązującą, mimo iż strona umowy ją podpisała (i może nawet przeczytała) - aż do unieważnienia umowy w całości.

          W tym przypadku niewątpliwie udostępnianie wzoru umowy w internecie, a następnie przedkładanie do podpisu zmienionej umowy z dodaną dodatkową klauzulą, nastawioną ewidentnie na wyłudzenie, takie zasady narusza.
      • qqbek Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 16:20
        Nie do końca.
        W takim Panku też jest klauzula mówiąca, że w wypadku szkody zaistniałej w chwili, gdy wypożyczający przekraczał (chyba o 20km/h) dozwoloną prędkość odpowiedzialność majątkową ponosi wypożyczający, choć przecież pożyczasz samochód z pełnym pakietem ubezpieczeniowym... tak więc Panek robi sobie z tego dodatkowe źródło przychodu.
        Już o tym, co niektóre mniejsze wypożyczalnie potrafią "odpierdolić", żeby tylko kaucji nie zwracać to pisać nie muszę, bo to temat dość powszechnie znany.
        • vogon.jeltz Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 16:30
          No ale w przypadku Panka nie masz do czynienia z celowym wprowadzeniem klienta w błąd. A to jest clou tej sprawy.
    • tbernard Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 19:05
      Moim zdaniem niesłusznie oskarżony, ponieważ nikomu nie stała się krzywda jeśli przestrzegał prawa o ruchu drogowym.
    • waga170 Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 21:09
      Slusznie. Gdyby ta klauzula byla napisana zwyklym albo zwlaszcza tlustym drukiem to by nie bylo podejrzenia ze celowo cos kamuflowal. Winny sam sobie bylby ten co podpisal bez czytania. Ja kiedys wypozyczylem samochod na Hawajach, w wypozyczalni dostalem mape na ktorej niektore drogi byly pokazane linia przerywana, i musialem podpisac ze zostalem poinformowany i sie zgadzam ze jezeli wypadek bedzie na takiej drodze to ubezpieczenie firmy nie odpowiada. Oczywiscie w taka droge wjechalem, ale swiadom ryzyka. Nie spodziewalem sie tylko ze z podlogi samochodu uslysze wystraszony glos zony "I po chuj ja za niego wyszlam".
    • wislok1 Re: Oskarzony slusznie czy nie? 14.05.21, 21:22
      Slusznie, robil ludzi w wala...

      Największy problem tkwił w tym, że umowa, którą klienci dostawali do podpisu różniła się od tej dostępnej na stronie internetowej wypożyczalni.

      I komentarz, ktory pokazuje, o co chodzi raz jeszcze:
      ...jeśli oferta przedstawiana zainteresowanym różniła się od tej podawanej zdecydowanym na nią klientom do podpisu to jest to jawne oszustwo - i nie ma znaczenia błąd który popełniali klienci że nie czytali do końca i z uwagą bo ten zabieg był obliczony na zdobycie zaufania i wykorzystanie go dla uzyskania korzyści -to oszustwo! Klienci nie byli świadomi na jakich zasadach wynajmują pojazd a wynajmujący dobrze o tym wiedział.
    • tbernard Re: Oskarzony slusznie czy nie? 15.05.21, 10:48
      Czy był ktoś kto jeździł przepisowo, a urządzenie fałszowało i podawało, że jeździł za szybko?
      Śledztwo powinno ustalić, czy pomiar prędkości nie był fałszowany.
      • qqbek Re: Oskarzony slusznie czy nie? 15.05.21, 11:11
        Pomiar z GPS? Fałszowany?
Pełna wersja