Dodaj do ulubionych

Dziś klasa C, to kiedyś D.

17.05.21, 21:06
W sumie, ciekawe porównanie i teza...

spidersweb.pl/autoblog/segment-c-samochody-wymiary/
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Dziś klasa C, to kiedyś D. 17.05.21, 21:31
      Jednego jednak już nie skopiują - idiotoodporności niektórych rozwiązań technicznych.
      Mam nowych sąsiadów, w tym - kawałek dalej - gościa, który ma W123 po dziadku.
      Ten W123 to taki trochę "wroślak", bo sąsiad mieszka od dwóch lat i musi dom do końca ogarnąć i nie ma czasu "na Mietka po dziadku".
      Ostatnio mu pod domem asfalt wylewali, więc chciał usunąć Miecia z drogi, żeby go drogowcy nie zaczepili.
      Podpiął pod pompę butelkę z olejem napędowym (bo to 200D z 1976 roku, mokry sen każdego "sałaciarza" z PRL), włożył "świeży" akumulator, sprawdził ciśnienie w oponach... przekręcił kluczyk, dał mu kilka minut popracować... i jak gdyby nigdy nic wjechał do siebie na posesję.

      Film z odpalaniem mojej E36 po półrocznym postoju w mroźną zimę też tu kiedyś już wklejałem.
    • schweppes1 Re: Dziś klasa C, to kiedyś D. 17.05.21, 22:20
      Wymiary niby się zgadzają i miejsca w kompakcie faktycznie jest dość nawet w trasę, ale jednak jest trochę pudełkowatości/taczkowatości/sztywności w nawet najnowszym segmencie C, którego się nie czuło w segmencie D nawet 20 lat temu. Ja to czułem w Golfie i Ceedzie. Być może jest to specjalnie spozycjonowane, żeby mieć niedosyt i sięgać po segment D, tylko że coraz częściej nie ma już w gamie marki takiego modelu. A wynika to z rozstawu osi, który jednak ciągle w kompaktach jest zwykle poniżej 2700 mm, czyli standardu segmentu D sprzed 20-30 lat, i tak:
      - nowy Golf ma wciąż krótszy rozstaw osi niż Passat B5 z 1996 i tylko minimalnie dłuższy od Passata B3 z 1989
      - nowy Focus ma wciąż minimalnie krótszy rozstaw osi niż Mondeo I z 1992 i znacznie krótszy niż Mondeo III z 2000
      - nowa Astra ma wciąż mniejszy krótszy rozstaw osi niż Vectra C z 2002
      • vogon.jeltz Re: Dziś klasa C, to kiedyś D. 18.05.21, 09:56
        > jednak jest trochę pudełkowatości/taczkowatości/sztywności w nawet najnowszym segmencie C,
        > którego się nie czuło w segmencie D nawet 20 lat temu
        > [...]
        > A wynika to z rozstawu osi,

        Nie tylko. Auta są coraz sztywniejsze, mają większe i cięższe koła, za tym idzie twardsze zawieszenie. Które w dodatku w klasie D często było wielowahaczowe, w pełni niezależne, podczas gdy w kompaktach standardem wciąż jest belka z tyłu.
        • schweppes1 Re: Dziś klasa C, to kiedyś D. 18.05.21, 12:38
          vogon.jeltz napisał:

          > > jednak jest trochę pudełkowatości/taczkowatości/sztywności w nawet najnow
          > szym segmencie C,
          > > którego się nie czuło w segmencie D nawet 20 lat temu
          > > [...]
          > > A wynika to z rozstawu osi,
          >
          > Nie tylko. Auta są coraz sztywniejsze, mają większe i cięższe koła, za tym idzi
          > e twardsze zawieszenie. Które w dodatku w klasie D często było wielowahaczowe,
          > w pełni niezależne, podczas gdy w kompaktach standardem wciąż jest belka z tyłu
          > .

          Good point.
    • jeepwdyzlu Re: Dziś klasa C, to kiedyś D. 25.05.21, 18:04
      W 1997 roku carina była szanowanym modelem toyoty segmentu D.
      Corolla dzis jest wieksza i z 200 kg cięższa.
      Polo dzisiejsze jest wieksze niz golf IV.
      Civic ufo był w 2007 oku większy w środku niz Mercedes klasy C 10 lat starszy...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka