Dodaj do ulubionych

Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ładu

18.05.21, 08:06
businessinsider.com.pl/firmy/podatki/ulga-dla-klasy-sredniej-minister-finansow-mowi-o-szczegolach/7xzyhb9
Obserwuj wątek
          • nousecomplaining Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 10:33
            > Dużo ludzi, z klasy średniej, których znam, całkiem zaradnych i ogarniętych ludzi głosowało na PiS, wierz mi. Teraz przestanie.
            Być może, ale jednocześnie sporo ogarniętych ludzi, którzy zarabiają mniej, a którzy wcześniej nie głosowali na pis, może teraz na nich zagłosować. Jak dotąd różne manewry pisu typu „obiecamy im, pewnie część uwierzy” sprawdzały się, sądząc po wynikach wyborów - zwłaszcza przy przeciwskuteczności wszystkiego, co robi „opozycyjna” PO. A Budka jest tak skutecznym liderem, że niedługo ta partia odejdzie w niebyt.
            • galtomone Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 10:46
              IMHO, to sie stanie z Budka czy bez.

              Być może dobry lider potrafiłby sklepić lewe skrzydło PO z prawym, ale na jak długo...

              W zasadzie nie wiem czy rozpad PO nie byłby dobra rzecza...

              Polska 2050 + KO + niedobitki z PO miałby szanse na stworzenie nowoczesnego bloku "chadeckiego" czyli rozsądnej, prodemokratycznej centro-prawicy, a to co zostanie z lewej części PO może mogłoby tochę zmienic obraz obecnej Lewicy, czyli utemperować rewolucjnistów z Razem, zakopać niesmmak po Wiośnie i SLD i stworzyć sensowną centrolewicę....

              Takie bloki skazane na siebie i kompromisy dość dobrze by się uzupełniały i kontrolowały.

              Pytanie czy i kiedy taka wizja ma szansę na realizację.
              • vogon.jeltz Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 11:08
                To jest dość zabawne, że partia, która w cywilizowanych krajach Europy Zachodniej byłaby prawicową ekstremą (co najmniej ze względu na kwestie światopoglądowe) w Polsce uchodzi za "rozsądną, chadecką, prodemokratyczną centroprawicę", natomiast partia, której postulaty są zbieżne z zachodnią socjaldemokrację, u nas jest uważana za "lewackich rewolucjonistów".
                  • vogon.jeltz Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 12:47
                    > Bo ja ani lewak ani prawicowiec.

                    Hehe, wszyscy tak mówią. "Panie, ja to apolityczny jestem". A jak już ktoś coś deklaruje, to często ma "poglądy prawicowe".

                    Tyle że jak takiego typa szczegółowo zbadać zadając mu pytania w kwestiach będących osią sporu lewica-prawica, to się okazuje, że zarówno w kwestiach światopoglądowych, jak i gospodarczych ma większą zgodność z postulatami lewicy. Po czym taki delikwent głosuje na... PO albo PiS (bo, "Panie, u nas w rodzinie/gminie wszyscy tak głosują").
                    • galtomone Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 13:30
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > Bo ja ani lewak ani prawicowiec.
                      >
                      > Hehe, wszyscy tak mówią. "Panie, ja to apolityczny jestem". A jak już ktoś coś
                      > deklaruje, to często ma "poglądy prawicowe".

                      Ale to nie to samo. Ja nie jestem apolityczny, bran boze.
                      Ale nie ma centrowej partii, ktora by mi pasowala.

                      Sa rzeczy z lewej strony z ktorymi sie zgadzam i takie, z ktorymi sie nie zgadzam.

                      I podobnie z prawej strony...

                      Ale to nie jest aploitycznosc, ktora w moim rozumieniu oznacza brak zainteresowania polityka w ogole.

                      > Tyle że jak takiego typa szczegółowo zbadać zadając mu pytania w kwestiach będą
                      > cych osią sporu lewica-prawica, to się okazuje, że zarówno w kwestiach światopo
                      > glądowych, jak i gospodarczych ma większą zgodność z postulatami lewicy. Po czy
                      > m taki delikwent głosuje na... PO.

                      Ja tam (nie liczac PiS - sa jednak granice 😉) najbardziej lubie glosowac na zwyciezcow, bo wtedy nie czuje sie rozczarowany demokracja ;-)
                    • samspade Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 19.05.21, 09:46
                      vogon.jeltz napisał:

                      > Tyle że jak takiego typa szczegółowo zbadać zadając mu pytania w kwestiach będą
                      > cych osią sporu lewica-prawica, to się okazuje, że zarówno w kwestiach światopo
                      > glądowych, jak i gospodarczych ma większą zgodność z postulatami lewicy. Po czy
                      > m taki delikwent głosuje na... PO albo PiS (bo, "Panie, u nas w rodzinie/gminie
                      > wszyscy tak głosują").

                      Z drugiej strony na kogo głosować? Na komuchów z sld, przygłupów z razem czy dwuosobowej wiosenki?
                  • vogon.jeltz Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 14:28
                    > No bez przesady, Le Pen, AfD czy Salvini są jednak bardziej na prawo od KO
                    > ( chociażby ze względu na uwielbienie Putina czy nienawiść do UE)

                    Zgoda, to są właśnie kliniczne przykłady prawicowej ekstremy - choć Salvini ma na prawo od siebie jeszcze bardziej pierdolniętych Braci Włoskich. Platfusy (bo przecież nie cała KO, w której są też np. Zieloni) sytuują się gdzieś na lewo od nich, ale na prawo np. od niemieckich chadeków. Na plus należy im zapisać to, że - w odróżnieniu od w/w psychoprawicy - nie są ruską agenturą.
                • galtomone Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 12:31
                  nousecomplaining napisał(a):

                  > > Pytanie czy i kiedy taka wizja ma szansę na realizację.
                  > Na razie czarno to widzę. Ciągle każdy ciągnie w swoją stronę i w sytuacjach, w
                  > których mogliby wspólnie coś wywalczyć, jakoś nie potrafią się dogadać. A osob
                  > no to mogą pisowi skoczyć...

                  W swojej naiwności liczyłem, że "opozycja" siądze razem i pokaże obywatelom jasno 2 rzeczy.

                  Słuchaja ludzie. W tym (demokracja, wolność, media, sądy, pewne podstawowe zasady dotyczące spoleczenstwa, gospodarki, ochrony zdrowia, itd..) się zgadzamy.
                  I takiej wizji nowoczesnego kraju chcemy.

                  A w tym się nie zgadamy (setki szczegółów) i pewnie nigdy nie zgodzimy - wiec będziemy szukać kompromisu... Ale na to przyjdzie czas po odsunięciu PiS.

                  Bowiem wszystkie nasze wizje i roznice poki co nie maja absolutnie zadnego znaczenia.

                  Wiec.

                  Krok 1 - robimy razem to, to i to,
                  Krok 2 - robimy razem to, to i to
                  Krok 3 - roznimy sie, walczymy o wasze glosy i realizacje roznic na tyle bedziemy miec wladzy.
    • klemens1 Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 13:05
      Składka zdrowotna to jakiś żart - to nie jest żadna składka, tylko podatek.
      Gdyby to była składka, to otrzymywane świadczenia zależałyby od wysokości tejże składki. Tym się do różni od składki ZUS-owskiej.
      Z drugiej strony - płacąc ubezpieczenie zdrowotne, ma się (jakąś) opiekę zdrowotną.
      A płacąc ubezpieczenie emerytalne można finalnie nic nie mieć.
      • qqbek Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 13:17
        A ja uważam, że składka zdrowotna, jako forma podatku solidarnościowego, winna być jednak uzależniona od dochodu.
        Problemem jest to, że chcą by nie podlegała odliczeniu od podatku, a to już grubsze skurwysyństwo, bo znacząco podnosi, bez żadnego uzasadnienia (może poza "przesraliśmy wszystkie pieniądze, a dwa miliardy woleliśmy dać Kurwskiemu na kolejne kabarety agenta bezpieki Pietrzaka") obciążenia podatkowe.
        • vogon.jeltz Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 13:26
          > Problemem jest to, że chcą by nie podlegała odliczeniu od podatku

          Pisiory źle się do tego zabrały (to zresztą nic nowego). Zamiast wyłącząć składkę zdrowotną z podatku dochodowego, powinni ją w całości WŁĄCZYĆ do tego podatku (bo nie ma w tym kompletnie żadnego sensu, że na administrację, oświatę, armię, drogi czy straż pożarną łożymy z podatków ogólnych, a tylko na służbę zdrowia jest specjalny podatek celowy), a w zamian zastosować ostrzejszą progresję podatkową. Wyszłoby podobnie, ale efekt propagandowy byłby lepszy.
          • qqbek Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 13:42
            W tym kraju to wszystko jest od dupy strony wprowadzane.
            Zamiast upraszczać prawie zawsze się rzeczy niepotrzebnie komplikuje.
            Pierdolony kodeks cywilny wygląda w tym kraju jak ser szwajcarski niecałe 60 lat po jego uchwaleniu.
            Taki BGB, który ma ponad 120 lat, wygląda pod tym kątem lepiej.

            A co do źródeł finansowania zadań państwa - jest kilka "świętości", których żaden rząd nie jest w stanie opodatkować.
            1. rolnicy
            2. sukienkowa chałastra
            3. spadki
            Nie ma chyba innego kraju w Europie, który nie pobierałby PIT i normalnych składek ubezpieczeniowych od rolników.
            Nie ma też innego, poza Watykanem, który tak szczodrze obdarowałby przywilejami (i ETATAMI!) kler.
            Nie ma też chyba innego kraju w którym spadki wśród najbliższych byłyby zupełnie nieopodatkowane.
            • vogon.jeltz Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 14:05
              > Pierdolony kodeks cywilny wygląda w tym kraju jak ser szwajcarski niecałe 60 lat
              > po jego uchwaleniu.

              To jest efekt jego uchwalenia w zupełnie innym ustroju i potem modyfikowania go do nowej rzeczywistości przy pomocy niezliczonych poprawek.

              > A co do źródeł finansowania zadań państwa - jest kilka "świętości", których żaden rząd
              > nie jest w stanie opodatkować.
              > [...]
              > 3. spadki

              Hehe, jak niedawno opublikowali na Wyborczej artykuł, w którym jakiś ekonomista przedstawiał argumenty za wprowadzeniem podatku spadkowego, to się pod nim pojawiło kilkaset komentarzy powtarzających korwinistyczną mantrę "jakim prawem chcą opodatkowywać spadki, które powstały z już opodatkowanych pieniędzy". Nie potrafią przyswoić prostej zasady, że każdy przepływ kapitału pomiędzy dwoma podmiotami jest co do zasady opodatkowany.

              > Nie ma też chyba innego kraju w którym spadki wśród najbliższych byłyby
              > zupełnie nieopodatkowane.

              Nie no, parę takich się znajdzie: Austria, Łotwa, Estonia na przykład oraz, o dziwo, Norwegia i Szwecja.
              • qqbek Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 14:20
                Kodeks cywilny nowelizowano 90 razy, 8 razy za PRL, raz wielką nowelą z 1990 roku, która rzeczywiście wprowadziła zasady gospodarki rynkowej, do kc... i przez kolejne 30 lat średnio 3 razy do roku.
                Ordynacja podatkowa (z 1997 roku) nowelizowana była... ponad 215 razy. Będzie prawie 10 razy na rok.
                Ustawa o PIT nowelizowano 80 razy... tylko w ciągu 5 ostatnich lat.

                O czym my tu niuniuś gadamy?
                • vogon.jeltz Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 14:34
                  > O czym my tu niuniuś gadamy?

                  Niby porównujesz akty prawne, ale tak naprawdę jabłka z pomarańczami. Kodeks cywilny to fundament ustroju państwa w sferze stosunków prawnych między podmiotami. Takie rzeczy muszą być zmieniane bardzo ostrożnie i z tej perspektywy częstotliwość nowelizacji 3 zmiany na rok to zdecydowanie bardzo dużo.

                  Z kolei ustawy podatkowe to element bieżącej polityki prowadzonej przez rząd, stąd częstotliwość ich modyfikacji będzie w oczywisty sposób większa, w zależności od programu rządzących oraz aktualnych potrzeb finansowych. Choć oczywiście kilkanaście razy w roku to też zdecydowanie overkill.
        • galtomone Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 13:38
          qqbek napisał:

          > A ja uważam, że składka zdrowotna, jako forma podatku solidarnościowego, winna
          > być jednak uzależniona od dochodu.

          A ja nie do konca.


          Powinna rosnac w zaleznosci od dochodu do docelowej wartosci X, rownej dla wszystkich. Tzn. najbiedniejsi, bez dochodu by jej nie placili, ale pownni miec dostep do leczenia i opieki na tym samym poziomie.

          A bogaci pozywej jakiegos pulapu powinni plaic odpowiedno duzy PRAWDZIWY PODATEK, a nie wyzsza skladke zdrowotna, bo lepiej /wiecej leczeni niz inni ne beda.

          > Problemem jest to, że chcą by nie podlegała odliczeniu od podatku, a to już gru
          > bsze skurwysyństwo, bo znacząco podnosi, bez żadnego uzasadnienia (może poza "p
          > rzesraliśmy wszystkie pieniądze, a dwa miliardy woleliśmy dać Kurwskiemu na kol
          > ejne kabarety agenta bezpieki Pietrzaka") obciążenia podatkowe.

          Nie wiem czy to problem... Zalezy od wysokosci podatku i sumy wszystkch obciazen vs tego co zostaje w kieszeni i komu.

          Mnie jest wszystko jedno jak nazwiemy daniny - podatek, zus, zdrowotne, itd.

          Interesuje mnie ile z tego co zarobię musze oddac.
          Interesuje mnie ile mi zostanie w kieszeni.
          Interesuje mnie jak to co oddalem jest wydawane i na co.
      • engine8 Re: Efekt uboczny 2 - co z OFE? 19.05.21, 00:17
        I wy mowicie ze w aszym K socjalizmie macie lepiej niz w Amerykanskim kapitalizmie?
        Kurna obiecuja Wam ze nie bedzie limitow wizyt u specjalisty , ze nie bedzie podatkow od emrytury (ale tylko malej) - przeciez to 3 swiat..... I wy kurna mi tu mowicie ze nasze swiadczeni sa do dupy? Sa do D dla tych co je maja w D.

        Ja sie k ostatnio strasznie wk bo chcialem zrobic rezonans i tam mi mowia ze za 3 tygodnie. ZA 3? Co to za system? W koncu mnie ktos sowiecil ze to tymczasowo bo po Covidzie ludzie zaczeli sie leczyc itd...... i powiedzilei Ok - jak ci sie spieszy to mozemy cie zrobic za 2 tygodnie ale o 6:30 rano....
        Rozmawiam z rodzina w Polsce a Ci sie smieja ... 3 tygodnie to prawie jak od reki. Really???
        • galtomone Re: Efekt uboczny 2 - co z OFE? 19.05.21, 07:03
          engine8 napisał(a):

          > Ja sie k ostatnio strasznie wk bo chcialem zrobic rezonans i tam mi mowia ze za
          > 3 tygodnie. ZA 3? Co to za system? W koncu mnie ktos sowiecil ze to tymcza
          > sowo bo po Covidzie ludzie zaczeli sie leczyc itd...... i powiedzilei Ok - ja
          > k ci sie spieszy to mozemy cie zrobic za 2 tygodnie ale o 6:30 rano....
          > Rozmawiam z rodzina w Polsce a Ci sie smieja ... 3 tygodnie to prawie jak od r
          > eki. Really???

          To jak na prywatny system i ubezpieczenie, faktycznie do dupy macie system.
          U nas placac z ubezpieczenia lub samodzielnie mialbys od reki.

          Tylko placac w ramach ogolnego systemu sa kolejki, ale nie zawsze i nie wszedzie.

          Ojeciec ze 3 tyg temu wywrocil sie na ulicy i rozcial glowe.
          Karetka, SOR, w 3h mial cala diagnostyke zrobiona w tym tomografie, ktora jest podobnym badaniem.
          Gdyby bylo wskazanie dla MR, pewnie tez by dlugo nie czekal.
    • wislok1 Re: Już się zaczyna łatanie i rzeźbienie Nowego Ł 18.05.21, 20:57
      Pinokio bedzie teraz sciemnial i zapewnial, ze nikomu krzywdy nie zrobia....

      Uwazaja, ze przedsiebiorcy sa tak bezdennie glupi jak sluchacze pewnego radia z Torunia i w to uwierza.....

      A jak tylko uwierza ( lub przynajmnej zrezygnuja z proostestow ), to im tak POTEM dopier.ola, ze sie im zyc odechce....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka