OT - fotowoltaika :)

20.05.21, 22:54
Temat w chuj popularny, więc się będę streszczał.
Zużycie roczne sugeruje 12x360W popularnego producenta, plus falownik Huawei 5kW (z zapasem na kolejne 3-4 panele, które też by się potencjalnie zmieściły na dachu).
Dostawca sprawdzony, ceny znośne, pytanie raczej o to, czy jest sens ładować się w falownik 5kW, jak do kupna elektryka nie zamierzam dokładać paneli na dachu?

Dach mam o ekspozycji południowej, idealny (25 stopni).
    • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 20.05.21, 23:31
      Masz gwarancje na 20 czy 25 lat a w tym czasie pewnie EV kupisz... ?
      • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 20.05.21, 23:41
        20, na falownik chyba krótsza.
        • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 20.05.21, 23:43
          Nam na calosc oferowali 25 lat.
    • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 20.05.21, 23:42
      Zuzycie to dopiero poczatek analiz
      Ja ostatnio probowalem zalozyc na dachu klubu na osiedlu *do pomp pompujachcy wode do siatek z woda na dachu) . Pobor mocy ok 10kW czyli na oko jak kazdy panel produkuje max 300W to ok 30 - pare paneli) ale fachowcy po prejrzeniu rachunkow calorocznych (u nas mamy pobor w godzinach a nietylko dobach) wyliczyli ze nalezy zalozyc 25kW system a to dlatego ze panele nie jada na 100% wydajnosci przaktycznie nigdy ze wzgledu na kat padania promieni slonecznych w roznych porach roku i jak mozesz to produkujesz ponad to co potrzebujesz i pakujesz w siec aby to potem odzyskiwac. i wlasnie taki nadmiar ma sens - splaca sie w 5 lat.
      I w sumie nie zdecydowalismy sie poniewaz dla nas byloby to zero zwrotow i bonifikat od rzadu (prywatni dostaja wiecej niz polowe) poniewaz jestesmy "komercjalni" a nie prywatni i porzebujemu nie 30- jak orginalnie sadzilismy wlasnie po zyzyciu a prawie 90 paneli a wiec cal powazna i specjlnaie wyprodukowan konstrukcja.....i calosci by sie nie splacila w 15 lat....
    • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 20.05.21, 23:48
      jestem panelosceptykiem, u siebie nie zakładam (na razie) :)
      • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 20.05.21, 23:52
        U nas dla tych co maja duzy pobor to jest bardzo oplacalne.... ale dla mnie akurat nie poniewaz my zuzywamy bardzo malo energii elektrycznej. Wszystko pracuje na kierat :)
        • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 00:15
          engine8 napisał(a):

          > Wszystko pracuje na kierat :)

          A ja mam duzy bebenek w ktorym zapierdalaja cztery chomiki:)

          Gdybym mial sie bawic w te fotowoltaiki to bym nie borowal dziur w dachu tylko, majac duza dzialke, bym zbudowal "carport" czyli wiate, pod nia mial miejsce zawsze zacienione gdzie deszc nie pada, do trzymania samochodow i roznych gratow, a ona sama najpewniej polokragla jak amfiteatr.

          Qubka "mam dach od poludnia" rozumiem jako druga polowa od polnocy.
          • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 00:26
            No ale taki carport to niestety nie za darmo - bo te fachowce od tych paneli to ci rozne specyfikacje daja i masz postawic tak zeby ani oni ani panele nie pospadaly.
            Wyszlo nam prawie drugie tyle co ta cal reszta..
            (Zapomnialem ze u Was pewniei tak lud sobie wszytko sam robi to wychodzi taniej..)

            a tak jak na dach montuja to juz "wliczone"
          • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 09:28
            waga170 napisała:

            > Qubka "mam dach od poludnia" rozumiem jako druga polowa od polnocy.

            Mam front od północnego wschodu, a tył od południowego zachodu.
            Dach dwuspadowy.
            Właściwie właśnie teraz (9:24) słoneczko zajrzało na taras na którym siedzę i prokrastynuję, udając przy tym, że pracuję, czyli gdzieś za pięć minut zaczęłoby produkcję prądu.
            Główną (boczną) elewację mam od południowego wschodu, "druga połowa" ma od północnego zachodu.
            Co kierowało wyborem sąsiadów (oni kupili przed nami) nie wiem. Mają pomijalnie większą (10 metrów) działkę... i tylko tyle.
            • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 10:49
              "Mam front od północnego wschodu, a tył od południowego zachodu."

              Oj, nikt nie slyszal tam w Lublinie o niejakim Frank Lloyd Wright.
              • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 22:19
                Też bym wolał piękny, modernistyczny dom.
                Ale kurwa biedny jestem, nie stać mnie.
                Podaj mi numery na jutrzejszego totka, to pogadamy.
                Działkę nadal mam, to gdzie postawić mam... na razie kupiłem to, na co było mnie stać i co mi odpowiadało (z innych względów), żeby uciec przed inflacją :)
                • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 23:38
                  Nie musi byc modernistyczny. Domy Franka, on to wynalazl, powinny na mapie byc pod katem 45 stopni, ale nie tych 45 stopni. Twoj obrocony o 90 stopni innymi slowy, a w ktora strone niewazne bo go nie bedziesz obracal. Ale wazne przy budowie nowego domu. Orientacja domu zgodnie z bokami dzialki to niestety czesto popelniany blad.
                  A numery sa 1, 3, 5, 6, 9 i 22. Niesmialo zauwaze ze nie poprosiles o numery "wygrane".
                  • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 12:16
                    A numery sa 1, 3, 5, 6, 9 i 22.
                    ---
                    A chuja tam.
                    Nie.
                    1,2,3,5,8,13,21,34,55 ...
                    • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 17:43
                      spróbuj te 6,16,24,38,44,46
                • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 17:42
                  qqbek napisał:

                  > Też bym wolał piękny, modernistyczny dom.
                  > Ale kurwa biedny jestem, nie stać mnie.
                  > Podaj mi numery na jutrzejszego totka, to pogadamy.
                  > Działkę nadal mam, to gdzie postawić mam... na razie kupiłem to, na co było mni
                  > e stać i co mi odpowiadało (z innych względów), żeby uciec przed inflacją :)
                  >

                  ty biedny jesteś? pfffff.....chwaliłeś się że masz 12 klocków na miesiąc, dom, dwa samochody i mieszkanie pod wynajem,działkę.
                  Dziwna definicja biedy...no chyba że się porównujesz z arabskim szejkiem to faktycznie
    • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 01:26
      A dlaczego od razu nie dołożyć tych 3 paneli? Wtedy 15*360 = 5400 czyli idealnie pod falownik 5kW.
      Chyba też jest tak, że falowniki "lubią" być nawet lekko przeciążone ponad 100%.
      Mam 5,25kW nominalne w panelach (teraz jak jest "mocne" słońce ale jeszcze stosunkowo niskie temperatury to w piku potrafią dać do 5,5kW) i falownik 5kW.
      A większą produkcję prądu można wykorzystać do np. grzania wody czy zasilania klimatyzacji czy dogrzewania w okresie przejściowym zanim się odpali co.
      Układ o większej mocy kosztuje parę złotych więcej ale jak odliczysz dotację i zwrot przy rozliczeniu PIT to wcale nie jest to taka duża różnica.
      • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 09:09
        No właśnie z dotacją to to jeszcze gołąb na dachu.
        Wróblem w garści jest zwrot PIT.
        Program jest tak debilnie napisany, że wnioski mają być przyjmowane w lipcu, ale na instalacje zakładane od lutego i już zrealizowane. A wypłaty "kto pierwszy ten lepszy" do wyczerpania puli.
        • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 10:38
          Nie wiem o czym piszesz :-) ale zakładałem w połowie zeszłego roku i dotacje rozliczyli po 7 miesiącach od dostarczenia kompletu dokumentów a PIT normalnie rozliczyłem przy rozliczeniu roku 2020.
          Po tym wszystkich zwrotach i odliczeniach to realny koszt 1kW wyszedł w granicach 2,4 tys.
          Najdłużej czekałem na wymianę licznika na dwutaryfowy i umowę od dostawcy bo to jest wymagane do dotacji.
          Samo założenie to jeden dzień ale mam dach pokryty blachą na rąbek stojący więc montaż całkowicie bezinwazyjny i prosty,
    • 4slash Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 08:31
      Ja na pewno nie założę na dachu. Mam ładny dach z dachówki ceramicznej, jest bardzo połamany z wykuszem i lukarnami. panele bardzo bu go oszpeciły. Obecne moje rachunki to 2000 zł rocznie i na razie nie ma sensu.
      Jak kupię EV to na działce postawę domek/garaż/magazynek/altanę, na którym zamontuje te 30 m2 paneli. Miałem kilku fachowców i jest idealne miejsce pod to bo działka duża.
      • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 09:10
        No ja też ceramika, ale taka średnia (grafitowa).
        Od frontu i tak zostaje, więc nie będę żałował tego, czego na co dzień nie oglądam.
        • 4slash Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 17:31
          Jakbym miał prosty dach dwu lub czterospadowy to co innego. U mnie panele na dachu musiałyby być w kilku sekcjach. Ale to pieśń przyszłości chociaż mój piec gazowy kondensacyjny ma już 11 lat i będzie w najbliższych latach wymagał wymiany. Może wymienić go na elektryczny + panele na działce?
          • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 15:15
            4slash napisał:

            > Jakbym miał prosty dach dwu lub czterospadowy to co innego. U mnie panele na da
            > chu musiałyby być w kilku sekcjach. Ale to pieśń przyszłości chociaż mój piec g
            > azowy kondensacyjny ma już 11 lat i będzie w najbliższych latach wymagał wymian
            > y. Może wymienić go na elektryczny + panele na działce?

            pytanie czy panele "uciągną" piec elektryczny do ogrzewania mieszkania który będzie włączony 24h na dobę? wątpię....panele bardziej nadają się jako źródło energii elektrycznej w domu. Do ogrzewania lepszy będzie gaz, pellet lub olej opałowy
            • 4slash Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 11:06
              Dochodzę do wniosku, ze na niczym się nie znasz.
              Mogę wykorzystać 80% prądu wyprodukowanego przez panele w ciągu roku. Moc pieca nie ma znaczenia bo piec nie jest związany z panelami. Jeżeli piszesz, że piec będzie włączony przez 24 h to znaczy, ze jest za mały i źle dobrany. Piec powinien pracować w zależności od temperatury zewnętrznej 1-12 h na 24 h a nie non-stop. Non-stop to pracuje kopciuch w niedocieplonej ruderze.
    • klemens1 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 11:46
      qqbek napisał:

      > Dach mam o ekspozycji południowej, idealny (25 stopni).

      W sensie bardziej płaski niż stromy?
      I to faktycznie lepiej? Bo przy stromym więcej zbiera światła zimą, a latem mniej się grzeje (a gorące panele mają mniejszą wydajność) - m. in. dlatego podobno najbardziej produktywnym miesiącem jest maj. Słońce już wysoko, ale nie jest gorąco.
      • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 11:58
        Analizowałem fotowoltaike i według mnie to się nie opłaca.
        Obliczyłem że zwrot nastąpi po 7 latach i to pod warunkiem że w tym czasie nic się nie zepsuje oraz nie będzie pożaru - kupując ubezpieczenie okres zwrotu się wydłuża do 9 lat (to się piekielnie trudno gasi - wodą nie da się). Zakładając że falownik padnie w ciągu tych 7 lat to okres zwrotu wydłuża się o rok do 8 lat. Podziękowałem. Stać mnie na prąd. Kto wie, może w 2022 roku będą większe dopłaty z Nowe Ładu gdy uchwalą ustawy?
        Zarabiają na tym producenci, firmy montażowe i zakład energetyczny(20% zwróconego prądu sobie odlicza) i budżet państwa (podatek vat od zakupu i montażu). Klient najpierw inwestuje a zarobi dopiero w ósmym roku. Powodzenia.
        • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 12:03
          Ps. koszt samych paneli to ok. 10 000 zł. Koszt z montażem firmy to ok. 21-25 000 zł.
          100% marży. Za jeden dzień roboty firma montażowa zarabia na czysto ponad 10 000 zł. Niezły interes.
          Najlepiej samemu sobie założyć lub zlecić montaż/odbiór specjaliście z uprawnieniami.
          Wtedy i tylko wtedy się opłaca i ma to sens ekonomiczny.
          Amen.
          • trypel Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 12:32
            Matematyka i ekonomia nie jest najmocniejsza strona wyborców pisu. To widać Misiek.
            • klemens1 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 12:46
              trypel napisał:

              > Matematyka i ekonomia nie jest najmocniejsza strona wyborców pisu. To widać Mis
              > iek.
              >

              Styl jakby jednak inny ...
              • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 13:10
                klemens1 napisał:

                > trypel napisał:
                >
                > > Matematyka i ekonomia nie jest najmocniejsza strona wyborców pisu. To wid
                > ać Mis
                > > iek.
                > >
                >
                > Styl jakby jednak inny ...

                ja to przynajmniej mam różnorodny styl co wynika z bogactwa wewnętrznego...a u was za to styl ten sam....zamiast rzeczowo odpowiedzieć na merytoryczne argumenty potraficie tylko wyszydzać za styl i poglądy polityczne....
            • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 13:08
              trypel napisał:

              > Matematyka i ekonomia nie jest najmocniejsza strona wyborców pisu. To widać Mis
              > iek.
              >

              patrzysz przez krzywe zwierciadło POprawności POlitycznej więc widzisz to co chcesz widzieć:)
              Tolerancja nie jest najmocniejszą stroną wyborców PO....ja o panelach a ty o wyborcach pisu....co ma piernik do wiatraka? pokaż błąd w wyliczeniach bo go nie podałeś (bo go nie ma?)
        • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 13:56
          Normalne ubezpieczenie domu all-risk obejmuje też panele czy to od dewastacji czy od innego zniszczenia więc już tutaj mijasz z prawdą .
          Gwarancja na panel jest 20 letnia do 90 % mocy nominalnej a na falownik 10 lat więc i tutaj mijasz się z prawdą po raz drugi.
          Do tego masz dopłatę 5000 a z reszty kwoty odliczasz sobie 32 % w PIT więc z tej Twojej kwoty 25 tys. robi się 13 to nawet przy koszcie 10 tys. za podzespoły (w co wątpię bo trzymajmy się pewnych norm i standardów) to wychodzi podobnie jak nie taniej a nie musisz nic robić. Do tego firma montująca załatwia całą papierologię. Ty tylko podpisujesz upoważnienia i fakturę.
          Dopłaty na pewno będą i to z mojej kieszeni. Na razie jak sobie policzyłem to jeśli to całe rozdawnictwo nazywane "Nowym ładem" wejdzie to będę dobrych parę złoty w plecy w ciągu roku więc tym bardziej warto inwestować zamiast oddawać pieniądze na zmarnowanie.
          • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 14:50
            kanna13 napisał:

            > Normalne ubezpieczenie domu all-risk obejmuje też panele czy to od dewastacji c
            > zy od innego zniszczenia więc już tutaj mijasz z prawdą .
            Nie każdy ma "normalne" ubezpieczenie domu, więc nie do końca mijam się z prawdą. Gdy nie ma ubezpieczenia to trzeba je osobno dokupić.

            > Gwarancja na panel jest 20 letnia do 90 % mocy nominalnej a na falownik 10 lat
            > więc i tutaj mijasz się z prawdą po raz drugi.
            Gwarancja na falownik 10 lat a gdy po 10 latach się zepsuje to 4 tysiące w plecy.

            > Do tego masz dopłatę 5000 a z reszty kwoty odliczasz sobie 32 % w PIT więc z te
            > j Twojej kwoty 25 tys. robi się 13 to nawet przy koszcie 10 tys. za podzespoły
            > (w co wątpię bo trzymajmy się pewnych norm i standardów) to wychodzi podobnie j
            > ak nie taniej a nie musisz nic robić. Do tego firma montująca załatwia całą pap
            > ierologię. Ty tylko podpisujesz upoważnienia i fakturę.

            Gdy sam sobie założę to też przecież dostanę dopłatę 5 000 zł. Dotację dostanę niezależnie o tego kto zakłada panele , ja czy firma a samemu będzie jeszcze taniej o 10 000 zł bo firma musi zarobić:) Wygodniej oczywiście nająć firmę , pytanie ma być tanio czy wygodnie?

            > Dopłaty na pewno będą i to z mojej kieszeni. Na razie jak sobie policzyłem to j
            > eśli to całe rozdawnictwo nazywane "Nowym ładem" wejdzie to będę dobrych parę z
            > łoty w plecy w ciągu roku więc tym bardziej warto inwestować zamiast oddawać pi
            > eniądze na zmarnowanie.

            Eee a propo Nowego Ładu skoro już o tym wspinasz to zapewne mówisz o składce zdrowotnej że będziesz w plecy? Czymże jest te kilka stów przy wysokich dochodach ? Zwiększenie kwoty wolnej da biednym 2 tysiące zł w skali roku więcej więc oni więcej zyskają niż bogaty straci...:) Jakie oddawanie pieniędzy na zmarnowanie ? te pieniądze dane biednym zapewne w większości znowu zostaną wydane na bieżące potrzeby i trafią z powrotem w obieg gospodarczy , biedni wydadzą je w sklepach na żywność, ubrania, samochody a także panele fotowoltaiczne i część tej kasy wróci z powrotem do budżetu w postaci podatków, zarobi firma-sklep, wzrośnie PKB i konsumpcja gospodarka się rozkręci więc nic się nie zmarnuje od tego jak to nazywasz "rozdawnictwa" spokojna głowa...zmarnowało by się gdyby dostali te pieniądze bogaci którzy mają kasy jak lodu i leżałyby te pieniądze bezczynnie w zagranicznych bankach na kontach tracąc na wartości bo inflacja by je zjadała i to by było większe zmarnowanie hehe :)
      • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 14:00
        potwierdzam właśnie teraz notuję największą moc w piku chwilowym.
        Latem mimo oczywiście słońca wyżej i dłużej to moc wyprodukowana w czasie doby była znacznie większa ale w piku tyle nie było bo za gorąco.
        • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 14:53
          kanna13 napisał:

          > potwierdzam właśnie teraz notuję największą moc w piku chwilowym.
          > Latem mimo oczywiście słońca wyżej i dłużej to moc wyprodukowana w czasie doby
          > była znacznie większa ale w piku tyle nie było bo za gorąco.

          od października do maja to panele chodzą na pół gwizdka , na jeden dzień słoneczny są trzy pochmurne, widziałem wykresy....to nie Hiszpania gdzie słońce grzeje cały rok :)
          • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 20:55
            chodzą jak chodzą ale wyprodukowały w tym okresie (a dokładnie od 01.10.2020 do dzisiaj czyli 21.05.2021) 2641kWh co daje netto do odbioru 2113 kWh co pokrywa w całości zapotrzebowanie na prąd w tym okresie.
            • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 22:16
              kanna13 napisał:

              > chodzą jak chodzą ale wyprodukowały w tym okresie (a dokładnie od 01.10.2020 do
              > dzisiaj czyli 21.05.2021) 2641kWh co daje netto do odbioru 2113 kWh co pokrywa
              > w całości zapotrzebowanie na prąd w tym okresie.

              Mam jedno pytanie - po damski chuj odpowiadać misiowi, skoro miś jest wyborcą PiS-u?

              [img]https://pcelite.pl/wp-content/uploads/2014/02/nie-karm-trolla.jpg[/img]
              • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 22:30
                Albowiem większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia ;-)
                • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 22:43
                  kanna13 napisał:

                  > Albowiem większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z d
                  > ziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia ;
                  > -)

                  On jest niereformowalny i impregnowany na jakąkolwiek rozsądną argumentację.
                  Siedzi tu od grubo ponad dekady, ale dopiero po zwycięstwie pisdolstwa zupełnie mu już odbiło i rozpoczął swoją osobistą kołtuńską krucjatę.
                  • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 15:11
                    qqbek napisał:

                    > kanna13 napisał:
                    >
                    > > Albowiem większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, n
                    > iż z d
                    > > ziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawróc
                    > enia ;
                    > > -)
                    >
                    > On jest niereformowalny i impregnowany na jakąkolwiek rozsądną argumentację.
                    > Siedzi tu od grubo ponad dekady, ale dopiero po zwycięstwie pisdolstwa zupełnie
                    > mu już odbiło i rozpoczął swoją osobistą kołtuńską krucjatę.

                    nieprawda....jestem otwarty na rzeczowe argumenty bo przekonaliście mnie że fotowoltaika ma sens zarówno ekologiczny jak i ekonomiczny.... to twoje chamskie wyzywanie od chujów i innych sprawiają że to ty jesteś niereformowalny bo ciągle do miśka nienawiścią ziejesz jak smok wawelski ogniem...
                • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 15:09
                  kanna13 napisał:

                  > Albowiem większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z d
                  > ziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia ;
                  > -)

                  no dobra....nawróciłem się w temacie fotowoltaiki...ma ona sens...jest jeden szkopół....na dzień dobry trzeba zainwestować te 25 k. Nie każdy ma, nie każdy chce...a może w przyszłym roku dopłata będzie 10 a nie 5 000zł? Kasę z Unii mamy dostać więc może na dopłaty ją przeznaczą? ja zaczekam...
              • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 15:06
                qqbek napisał:

                > kanna13 napisał:
                >
                > > chodzą jak chodzą ale wyprodukowały w tym okresie (a dokładnie od 01.10.2
                > 020 do
                > > dzisiaj czyli 21.05.2021) 2641kWh co daje netto do odbioru 2113 kWh co p
                > okrywa
                > > w całości zapotrzebowanie na prąd w tym okresie.
                >
                > Mam jedno pytanie - po damski chuj odpowiadać misiowi, skoro miś jest wyborcą P
                > iS-u?

                po taki huj że wolność słowa mamy i ona nie ma barw politycznych a poruszamy temat nie związany z polityką jak fotowoltaika....nawet wyborca PiSu może mieć swoje zdanie i argumenty w temacie fotowoltaiki chociażby.....a po jaki wuj odpowiadać tobie który wulgaryzmami rzucasz pwymitywnie obrażasz? ja tego nie robię więc lepiej mi odpowiadać proste
    • bimota Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 19:23
      Jak tak sie znacie, to moze znacie jakies badania jak ustawic panele ? Czy lepiej wszyskie kierowac na poludnie, czy polowe na wschod, polowe na zachod ?
      Podobno moc zachodnich jest tylko 20% mniejsza od poludniowych. Nie chce mi sie w to wierzyc..
      • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 21:13
        Generalnie to najlepiej ustawiać tak by były jak najdłużej oświetlone
        Na ogół falowniki mają co najmniej dwa osobne obwody i można to wykorzystać.
        Ja akurat mam dach dwuspadowy wschodnio-południowy i południowo-zachodni ale z racji drzew mogę wykorzystać tylko połać wschodnio-południową.
        Sąsiedzi dalej mają identyczny układ dachu i panele na obu połaciach na dwóch obwodach i u nich produkcja jest o jakieś 15% większa przy przy tej samej mocy znamionowej.
        • bimota Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 23:12
          Ja mam plaski
      • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 21.05.21, 22:36
        bimota napisał:

        > Jak tak sie znacie, to moze znacie jakies badania jak ustawic panele ?

        Od tysiecy lat jak ustawic panele wiedza male dzieci co lusterkiem puszczaja "zajaczki".
    • bolo2002 Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 09:19
      Fotowoltaika to przezytek i chinskie scierwo. Jakosc jak chinskich produktów, o kosztach konserwacji na dachu/to kosztuje!/ Cie nie informują! Toto sie pali i to coraz częsciej. Są lepsze sposoby własnej produkcji en. elektrycznej i pewne. Juz w 1994 r pojechałem do znajomego za granicę - miał urzadzenie 1,5 x 1,5 m tylko na dachu i miał własny prad . Był to koncentrator pr. słonecznych o duzej sile i za to miał jeszcze ulge podatkową w rozliczeniu rocznym. I było to tylko 27 lat temu. Kształt- jabłko! I tyle. Chińskie scierwo jest niebezpieczne jak kazdy produkt z Chin. Nie ryzykuj! Takie koncentratory poza Polską sa powszechne!
      • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 11:32
        Bolo, opowiedz o tym koncentratorze promieni słonecznych w kształcie jabłka: jak to działa?
        • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 17:58
          Jak masz duzy dach to moze taki jak tu nie tak daleko maja
          dreambigfilm.com/stories/image-29-ivanpah/
          • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 20:24
            To niezupelnie to samo. Te co zalinkowales to lusterka puszczajaxe zajaczki w ten sam punkt, tam grzana jest woda i prad wytwarzany jest turbina parowa. Klasyka tyle ze zamiast weglem pali sie sloncem. A jak ptaszek wleci do tej "plazmy" to na dol spadnie troche popiolu.
            Koncentracja promieniowania to nadal fotowoltaika tylko ze slonce lapane jest przez lustro paraboliczne i skupiane na ogniwie. Ale moge sie mylic bo za gleboko w temacie nie siedze.
            • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 20:34
              A kto mwil ze ma byc to samo - slonce mozna lapac na rozne sposoby... a lusterkiem to nawet harcerzy uczono..
              • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 22.05.21, 20:40
                A jak masz duze pole to zamiast kartofli czy kukurydzy mozesz hodowac "volty". Gdzies tam u Was:

                www.google.com/maps/@33.5351308,-117.194106,3a,75y,4.83h,90t/data=!3m7!1e1!3m5!1s0FZMXWxj1jB4LhKYl8q04A!2e0!6shttps:%2F%2Fstreetviewpixels-pa.googleapis.com%2Fv1%2Fthumbnail%3Fpanoid%3D0FZMXWxj1jB4LhKYl8q04A%26cb_client%3Dmaps_sv.tactile.gps%26w%3D203%26h%3D100%26yaw%3D337.2978%26pitch%3D0%26thumbfov%3D100!7i16384!8i8192
                • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 24.05.21, 04:51
                  To ja jak jezdzilem na racing do Willow Spring to tam bylo wszedzie i duzo...

                  www.google.com/maps/place/Rosamond,+CA/@34.8174305,-118.3974419,12976m/data=!3m1!1e3!4m5!3m4!1s0x80c23f37ec400f3b:0x703e359db3f5370!8m2!3d34.8641446!4d-118.1634075
                  • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 24.05.21, 05:29
                    Ale zes mi nalal na glowe z kubla historii:) Tam od 14-tki w prawo jest Edwards Airforce Base, gdzie lataly pierwsze amerykanskie odrzutowce. Dla niepoznaki przed szpiegami (wiemy czyimi) na postoju zakladali im na nosy atrapy smigiel. Wlasnie tam pokonali bariere dzwieku. To tam zobaczylem na wystawie lotniczej full scale makiete Space Shuttle, musial to byc '80 albo '81. A w lewo juz wtedy byl ten tor wyscigowy. Jeszcze byla nieczynna od dawna kopalnia zlota, a przed nia cala masa sprzetow typu zardzewiale kruszarki, ale tez Fordy model T i ciezarowki z oponami z litej gumy. A dalej bylo lotnisko, szybowce i pamietam dwuplatowce z wielkimi kamerami z przodu przed owiewka pilota. Nakrecali jakis film i tam stacjonowali. Dalej juz byla tylko pustynia, az do rzeki Kern, gdzie utopil sie Polak, kolarz, uczestnik Wyscigu Pokoju. Tak w ogole to w porownaniu z dzisiejsza mapa, to bylo wszystko pustynia. I pasly sie owce(!). Panienka z jedynego w promieniu stu mil Liquor Store wytlumaczyla nam ze tam mieszkalo pelno hiszpanskich Baskow. Nikt wtedy nie slyszal o solar power. A tor w Ontario miales chyba blizej?
                    • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 24.05.21, 21:26
                      Ostatnio pare lat temu jak jechaleme 395 na polnoc od Death Valley do Yosemite to po prawej stronie drogi za plotem z siatki startowaly drony - jeden za drugim chyba z 10 .... z pasa startowego obok drogi obok hangarow - ktorych na mapach nie ma.
                      Googiel nie wyswietla wielu rzeczy ktore sie tam znajduja...
                      • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 24.05.21, 21:45
                        jeśli to jest rządowo „classified” to Siergiej i Larry poszliby do paki na 200 lat do więzienia Supermax jak by te rzeczy wyświetlali? :)
                        • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 22:26
                          hehehheheehe... .Dreamer.
                          Tak jak ja bym wyswietlil ze chipy komunikacyjne ktore mialy "back doors" ale tylko i wylacznie to uruchomienia i mialy byc "zamkniete" na zawsze (przepalony bezpiecznik) . wcale bezliecznika przepalonego nie mialy a FBI mialo Kluczyk do kodowania..... zwlaszcze te wysylane do chin ...
                          I co, jabym zaczal za glosno krzyczec to bym zpoastal okrzyczany chrym umyslowo imial jakis tam wypadek na drodze i cisza...
                          • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 00:12
                            aha, w ten sposób "uciszają" wasze służby tych co opowiadają sekrety?
                          • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 00:28
                            No bo nasz wolnosc slowa jest respektowana tak dlugo jak dlugo nie masz duzo albo powaznych sluchaczy a potem to sie niczym od ruskiej nie rozni. :)
                    • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 24.05.21, 21:42
                      A na tory sie jezdzilo nie koniecznie tam gdzie blizej ale tam gdzie akurat mozna byl zrobic rezerwacje ze rozsadne pieniadze...
                      A w okolicach LA to zawsze sa problemy z "celebrytami" z Hollywood co to testuja swoje Ferrari itp.
                      • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 24.05.21, 21:50
                        Podobno gdzies tam na pustyni byl taki tor, na terenie prywatnym, gdzie zbierali sie zawodnicy i skladali po iles tam do wspolnej puli. Wyscigi polegaly na tym ze przed kazdym okrazeniem wypijalo sie piwo zanim pojechalo sie dalej. Po jakims czasie zaczynali odpadac bo juz nie mogli wiecej pic albo nie mogli dalej jechac. Pule zgarnial ten co zostal ostatni na placu boju. Ja i kolega dlugo szukalismy tego miejsca ale na prozno.
                        • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 22:27
                          Nie wiem ale my w klubie robilismy eksperymenty jak sie jezdzi po jednym dwoch czy 4 drinkach..... Jezdzi sie calkiem dobrze.... Niektorzy nawet lepiej jezdzili ale generalnie wywalalai pacholki jeden za drugim
                          • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 22:31
                            shit.. tym pisaniem chyba steka przedobrzylem.. siedzial 3 min za dlugo na grilu.....
                            Musze nastepne piwo otworzyc...
                            • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 00:14
                              U Was to pierwsza po poludniu, ze 30 Celsjusza a Ty juz walisz steka i nastepne piwo? I jak jeszcze powiesz ze wazysz 170 FUNTOW to ja sie zabije.
                              • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 00:27
                                Masz racje - rano wskoczylem na wage i bylo dokladnie 169,6 funtow... :)
                                A temp powietrza to +27C
                                A dlczego mialbys sie zabijac?

                                A stek jeden wyszedl medium/well to zona zjadla a drugi krwisty to ja...
                                I po steku pytam zony czy chce espresso z czekoladka (nasz normalny deser) ?...
                                A ona ze nie bo nie chce sobie smaku psuc po takim dobrym steku.......
                                No to ja mowie ze ja tez poczekam na kawe po sjescie..
                                A ta mi mowi.... "Ty to sobie chyba smaku po piwsku nie chcesz psuc a nie po tym na pol zywym steku".... Whatever :)
                                • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 00:35
                                  engine8 napisał(a):

                                  > Masz racje - rano wskoczylem na wage i bylo dokladnie 169,6 funtow... :)

                                  Ja kiedys mialem wage w funtach. Niechcacy sie na nia zesralem. Pokazala 169,6 funtow. Ulzylem sobie, wiec nie bede sie zabijal:)
                                  • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 00:38
                                    A teraz tego steka trzeba wychodzic..... chyba na plazy po pieasu bedzie przyjemne (gole D) z pozytecznym?
                                    • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 00:47
                                      Podobno chodzenie boso po mokrym piasku na samym brzegu zeskrobuje ze stop i pomiedzy palcow a potem wyplukuje "dead skin cells". Nie ma to jak czyscic stopy patrzac na dziewczynskie dupy. Kurwa.
                                    • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 09:50
                                      Albo przywiezli nowa kuchnie gazowa i mieli podlaczyc ale jak wyciagneli stara to sie okazalo ze rura od gazy wystaje w zlym miejscu - bo w nowej przylacze jest przy podlodze i wneki w srodki na rure nie ma a w starej bylo 50cm od podlogi.... I D zimna. Mowi ze jak przygotuje przylacze to zainstaluja?
                                      Co tak K jest z ainstalacja... zakreciec rurke od gazu i wlaczyc wtyczke o dpraondu i wsunac to ustorjstwo....i wypoziomowac..
                                      Mowie - kurna wez wytnik 10cm x10cm scianki gipsowej, i ta rurke co wystaje przekrec zabka o 90st i bedzie git... adziuru i tak nie bedzie widac :)
                                      A on mowi ze mu nie wolno bo moze sie odszczelnici on ni ema uprawnien ..... To mowie daj mi ta K zabke. Wycialm nzem dziure ....Przekrecilem, zapalilem zapalke - nie ma ognia....znaczy szczelne. NA wszelki wypdale polalemm szamponem.
                                      ----
                                      Zawsze trochę podziwiałem takich ludzi jak Ty.
                                      I zazdrościłem czasu.
                                      Od takich spraw mam fachowców. Czy od rurki czy rynny czy auta czy psa.
                                      Owszem, zwalniam, ale ciągle mój czas jest cenny. Cenniejszy niż koszt pracy fachowca. Więc wolę siedzieć bez celu w kawiarni i bezmyślnie gapić sie na ludzi niż podłaczać kuchenki.
                                      I nie, to nie jest zarzut engine.
                                      Jesteśmy po prostu inni.
                                      Ale to dobrze :-)
                                      • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 11:47
                                        "...wolę siedzieć bez celu w kawiarni i bezmyślnie gapić sie na ludzi niż podłaczać kuchenki."

                                        Przyznam ze lekko mnie zgubiles w tej logice. Zaczne chyba znow siadywac w kawiarni i sie gapic na ludzi, ale nie wiem czy dam rade bezmyslnie. Bo kiedys ogladajac ludzi na deszczu i sniegu na przystanku zatloczonego autobusu jadacych do jakiejs roboty i siedzac za oknem palac Carmeny to bylo raczej "myslnie". Typu chcesz tak zakonczyc? NIEEE! Po czym szedlem na Mazowiecka i sprzedawalem bon dolarowy.
                                      • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 17:46
                                        Jak pracowalem to moj czas bym drogi a teraz wartosc zero i mam zajecie i kupe narzedzi. A jak ktos cos robi to i tak mu przez ramie zagladam..
                                        Ale nie wszytko robie sam...
    • skitenis Re: OT - fotowoltaika :) 23.05.21, 21:59
      Falownik zakładaj 5. Ma on odcinkę przy 5,5 kW. Ma on możliwość ładowania akumulatorów w systemie off-grid (może kiedyś).
      Panele załóż wszystkie, które Ci się zmieszczą. Nikt nie przyjedzie założyć Ci 4 paneli. Nawet jeżeli tak, to będzie kosztowało niewspółmiernie. Nadmiar prądu zużyjesz dogrzewając dom klimatyzatorem w trakcie zimnego maja :).
      Dobra cena za taki zestaw Hujaweju i panelach longi przy wykorzystaniu jednego MPPT ( mniej zabezpieczeń i okablowania) na dachówce, to na wrzesień 2020 było 23.000 zł.
      • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 23.05.21, 22:19
        skitenis napisał(a):

        > Falownik zakładaj 5. Ma on odcinkę przy 5,5 kW. Ma on możliwość ładowania akumu
        > latorów w systemie off-grid (może kiedyś).

        To też w końcu zachęca.

        > Panele załóż wszystkie, które Ci się zmieszczą. Nikt nie przyjedzie założyć Ci
        > 4 paneli. Nawet jeżeli tak, to będzie kosztowało niewspółmiernie.

        Tak właśnie dogadałem sprawę i chyba machnę od razu 15, a nie 12.

        > Nadmiar prądu
        > zużyjesz dogrzewając dom klimatyzatorem w trakcie zimnego maja :).

        Też pomysł.

        > Dobra cena za taki zestaw Hujaweju i panelach longi przy wykorzystaniu jednego
        > MPPT ( mniej zabezpieczeń i okablowania) na dachówce, to na wrzesień 2020 było
        > 23.000 zł.

        No to mam nadprzeciętną promocję, bo tyle samo mi wychodzi w maju 2021, lekko "po znajomości", ale zawsze.
        • skitenis Re: OT - fotowoltaika :) 23.05.21, 22:36
          panele 15 szt/7000
          falownik 4000
          kable, zabezpieczenia, uchwyty 3000
          razem 14000 netto
          8 % VAT
          15100 za materiały.
          3 dni roboty w dwie osoby
          za darmo nie robią.
          • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 23.05.21, 22:56
            Ale przecież ja nie mam pretensji o to, że chcą pieniędzy za pracę :)
            Gdybym chciał "sam skrobać", jak to sugeruje jeden taki niedorozwój, to zapłaciłbym 23% VAT a nie 8%, czyli 17,2 brutto... i pierdoliłbym się z tym kolejny tydzień-dwa na dachu (tracąc przy tym normalny zarobek), oglądając przy tym pierdylion poradników na YT i klnąc na czym świat stoi... a do tego bym się musiał z PGE i urzędami użerać.
            A tak mam z głowy i w 2-3 dni.
            • skitenis Re: OT - fotowoltaika :) 24.05.21, 08:44
              Racja,
              ponadto
              Po pierwsze, nie kupiłbyś materiałów w tych cenach jak wykonawca,
              Po drugie, i tak musiałbyś zapłacić komuś z uprawnieniami za sygnowanie dokumentów, albo samemu zrobić uprawnienia SEP.
              Tracisz za to dreszczyk emocji , przy przemieszczaniu się po dachówce z prawie 2 m.kw. panela w rękach :).
            • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 24.05.21, 11:33
              qqbek napisał:

              > Ale przecież ja nie mam pretensji o to, że chcą pieniędzy za pracę :)
              > Gdybym chciał "sam skrobać", jak to sugeruje jeden taki niedorozwój, to zapłaci
              > łbym 23% VAT a nie 8%, czyli 17,2 brutto... i pierdoliłbym się z tym kolejny ty
              > dzień-dwa na dachu (tracąc przy tym normalny zarobek), oglądając przy tym pierd
              > ylion poradników na YT i klnąc na czym świat stoi... a do tego bym się musiał z
              > PGE i urzędami użerać.
              > A tak mam z głowy i w 2-3 dni.
              >
              Sens instalacji jest taki żeby oszczędzić a ty chcesz płacić 10 koła za instalację firmie zamiast samemu zakładać? Gdzie tu logika? montaż instalacji jest prosty dla ogarniętego kolesia i trwa max dwa dni a można oszczędzić 10 tysięcy.....zarobek? gdzie zarobisz 10 koła w 2 dni? nigdzie hehe.......ty mało kumaty nie jesteś więc skąd obawa że byś sobie nie poradził?....PGE? jeden wniosek o podpięcie do sieci - 10 minut wypełniania....o dotację 5 000 zł i tak musisz elektronicznie sam wysłać wniosek tak czy siak....a niedorozwojów szukaj w lubelskiem hłe hłe
              • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 24.05.21, 21:43
                a może qqbek niech kupi używana instalacje paneli fotowoltaicznych? bedzie taniej, bo taka nowa instalacja to od razu dużo traci na wartości.
                Co o tym sądzisz?
                • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 10:10
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > a może qqbek niech kupi używana instalacje paneli fotowoltaicznych? bedzie tani
                  > ej, bo taka nowa instalacja to od razu dużo traci na wartości.
                  > Co o tym sądzisz?
                  >

                  Nie, bo używana nie ma gwarancji takiej jak nowa...wystarczy oszczędzić na montażu wziąć jednego montera i mu pomóc we dwójkę zamontować a nie nabijać kieszeń firmie. 10 000 zł w kieszeni. Proste.
                  • tbernard Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 12:35
                    wyborcapisu napisał(a):

                    > Nie, bo używana nie ma gwarancji takiej jak nowa...wystarczy oszczędzić na mont
                    > ażu wziąć jednego montera i mu pomóc we dwójkę zamontować a nie nabijać kieszeń
                    > firmie. 10 000 zł w kieszeni. Proste.

                    Tak się składa, że większe bogactwo jest w krajach, gdzie daje się zarobić firmie i nie marnuje przy tym swojego czasu. Czas ten można poświęcić na aktywny odpoczynek, aby mieć energię na działalność w swojej firmie i specjalności. Można oczywiście być majsterkowiczem hobbystą, wtedy to co innego. Ale jak ktoś nie ma takiego hobby, to znacznie lepiej czas spożytkować na ładowanie swoich baterii życiowych. Firma której daje się zarobić, to ludzie którzy z kolei wydadzą te pieniądze i na tym polega żywa gospodarka.
                    A ty jak chcesz, to nawet swoje zęby możesz obcęgami rwać zamiast zlecić fachowe leczenie specjaliście. Nie wydasz wtedy pieniędzy i odłożysz na solidną dębową trumnę oraz nagrobek taki, że wszystkim oko zbieleje.
                    • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 21:13
                      Ja jestem trochę właśnie "majsterkowicz hobbysta".
                      Ale jak mam ceramiczną dachówkę zdejmować, podcinać pod wsporniki paneli i ponownie instalować, to wolę jednak, żeby firma wynajęła do tego solidnych dekarzy, którzy zrobią to dobrze.
                      Jak bym miał wynająć na te ładne parę dni jeszcze długaśną drabinę, jakąś uprząż kupić i buty dekarskie, to kolejne 1,5-2 tysiące w plecy.
                      Jest w rodzinie jedna osoba robiąca "roboty wysokościowe", ale to akurat taka osoba, co to za darmo mi nie pomoże.
                      Tak więc jakakolwiek oszczędność byłaby tylko pozorna, a biorąc pod uwagę stratę czasu na pracę/odpoczynek, wprost żadna... dopłaciłbym do tego.

                      A teraz pytanie - po co ty futrzastej piźd..ie odpowiadasz?
                      Liczysz, że zrozumie?
                      • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 21:23
                        Może kiedyś się przejechał na darmowej pomocy rodzinie pozbawionej wdzięczności oraz analogicznej pomocy z drugiej strony i juz za darmo dla rodziny nie robi?

                        Bo ludzie w PL często tego co dostają za darmo nie szanują, nie doceniają, nie pamiętają żeby się odwdzięczyć, wręcz przeciwnie żądają coraz więcej i więcej i jeszcze przyjmują to za normę.
                        • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 22:03
                          Ja jednemu pozyczylem stary ale na chodzie samochod "na dwa dni". Po miesiacu stwierdzil ze po co ma go oddawac jak on mi przeciez nie jest potrzebny. A w ogole to mu zalegam bo musial kupic jedna opone na szrocie i ona teraz jest na samochodzie.
                          • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 22:30
                            waga170 napisała:

                            > Ja jednemu pozyczylem stary ale na chodzie samochod "na dwa dni". Po miesiacu s
                            > twierdzil ze po co ma go oddawac jak on mi przeciez nie jest potrzebny. A w ogo
                            > le to mu zalegam bo musial kupic jedna opone na szrocie i ona teraz jest na sam
                            > ochodzie.

                            Ale ja nie mam pretensji do kuzyna.
                            On to robi zawodowo i mi nawet pasuje płacenie "w takich okolicznościach".
                            Zawsze mi czyści rynny jak już nawali w nie liści.
                            Lubię takie "czyste układy".
                            Ja czasem zrobię komuś coś małego za darmo, ale nigdy nie poświęcę całego dnia by pracować bez wynagrodzenia.
                            Znajmy miarę.
                            Podrzucić/odebrać kogoś z lotniska?
                            Jak to Lublin to niech się nie wygłupiają, ale jak już Rzeszów/Warszawa, to oczekiwałbym chociaż kawy i zwrotu za paliwo.
                            • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 22:35
                              Ja obecnie za nic - absolutnie za nic nie biore kasy... te czasu prostytucji zawodowej sie skonczyly.
                              Albo nie robie wogole albo robie za darmo...
                            • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 22:47
                              To bylo generalnie w temacie ludzie sa niewdzieczni, Bywalca "Bo ludzie w PL często tego co dostają za darmo nie szanują, nie doceniają, nie pamiętają żeby się odwdzięczyć, wręcz przeciwnie żądają coraz więcej i więcej i jeszcze przyjmują to za normę.."
                              Ale nie zawsze i nie zawsze tak bylo. W wojne u moich dziadkow mieszkala rodzina sasiadow bo im dom zbombardowali. Po wojnie pojechali szukac szczescia na Ziemiach Odzyskanych. Potem co rusz przywozili a to wielki perski dywan, a to maszyne do szycia Singer, ot tak w podziece. I sporo innych rzeczy, o dywanie i maszynie do szycia wspomnialem bo do dzisiaj sa u mnie a ja znam ich historie.
                            • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 00:12
                              Ale z rodziną masz jakiś remontowy układ, że jak ktoś robi remonty to przychodzi rodzina i robią proste prace pomocnicze?
                              No i teść Ci zrobił łazienki za free.
                            • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 00:18
                              No nie, Powaznych robot co zajmuje caly dzien to ja sam sobie nie robie :)
                              Na lotnisko jak ktos chce to mu daje numer telefonu do tych co to robia za kase...

                      • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 12:08
                        qqbek napisał:

                        > Ja jestem trochę właśnie "majsterkowicz hobbysta".
                        > Ale jak mam ceramiczną dachówkę zdejmować, podcinać pod wsporniki paneli i pono
                        > wnie instalować, to wolę jednak, żeby firma wynajęła do tego solidnych dekarzy,
                        > którzy zrobią to dobrze.
                        > Jak bym miał wynająć na te ładne parę dni jeszcze długaśną drabinę, jakąś uprzą
                        > ż kupić i buty dekarskie, to kolejne 1,5-2 tysiące w plecy.
                        > Jest w rodzinie jedna osoba robiąca "roboty wysokościowe", ale to akurat taka o
                        > soba, co to za darmo mi nie pomoże.
                        > Tak więc jakakolwiek oszczędność byłaby tylko pozorna, a biorąc pod uwagę strat
                        > ę czasu na pracę/odpoczynek, wprost żadna... dopłaciłbym do tego.
                        >
                        > A teraz pytanie - po co ty futrzastej piźd..ie odpowiadasz?
                        > Liczysz, że zrozumie?
                        >

                        jeśli zarobek firmy to 10 tysięcy to odejmując nawet te wzięte z sufitu 1,5 tysiąca nadal jesteś 8,5 tysiąca do przodu a ty pierdzielisz o jakimś dopłacaniu? utrata czasu? a co z tym czasem można zrobić? pracować ? w a której pracy zarobisz 8,5 tysiąca za 2 dni roboty? w kopalni złota? bo zakładając że normalnie zarabia się te 10 000 na miesiąc to za 2 dni roboty wychodzi poniżej tysiąca zł a tu jest 8,5 :)
                        Rozumiem...jak komuś się nie chce robić to zleca firmie w tym sensie rozumiem że nie każdemu się chce i nie każdy potrafi zamontować...Zlecenie montażu firmie jest wygodniejsze to owszem rozumiem i się zgadzam (zdziwko że miś cokolwiek rozumie nie? przecież to pizda która nic nie rozumie w twoim płytkim mniemaniu he he), ale nikt mi nie wmówi że zlecenie firmie montażu jest tańsze niż montaż sposobem gospodarczym a taniość to sens zakładania instalacji. Po prostu w tym biznesie zarabia producent paneli, firma montażowa i koncern energetyczny przyjmując 100% energii a odddając 80%....a gdzieś daleko na końcu po 5-6 latach dopiero zaczyna oszczędzać właściciel dachu taka prawda:) a jeśli w przyszłym roku z Nowego Ładu będą dawali 10-15 tysięcy dotacji na panele (bo program zakłada dotowanie energii odnawialnej i jest na to kasa z Unii zapewniona!) to jaki sens ma zakładanie paneli dziś i branie tylko 5 tysięcy zł dotacji? Lepiej się opłaca zaczekać te pół roku do stycznia:)
                        i nie...nie liczę że to zrozumiesz:)
                        • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 12:58
                          zdziwko że miś cokolwiek rozumie nie? przecież to pizda która nic nie rozumie w twoim płytkim mniemaniu he he), ale nikt mi nie wmówi że zlecenie firmie montażu jest tańsze niż montaż sposobem gospodarczym
                          ----
                          A róznice w vat policzyłeś Futrzak?
                          Bo jak kupujesz sam to płacisz 23% vat
                          A ten sam sprzęt z montażem to 8%

                          Zatkaokakao?
                          • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 13:07
                            jeepwdyzlu napisał:

                            > zdziwko że miś cokolwiek rozumie nie? przecież to pizda która nic nie rozumie w
                            > twoim płytkim mniemaniu he he), ale nikt mi nie wmówi że zlecenie firmie monta
                            > żu jest tańsze niż montaż sposobem gospodarczym
                            > ----
                            > A róznice w vat policzyłeś Futrzak?
                            > Bo jak kupujesz sam to płacisz 23% vat
                            > A ten sam sprzęt z montażem to 8%
                            >
                            > Zatkaokakao?
                            >

                            Nie zatkało. Racja. Powiedzmy sprzęt w cenie 10 000zł. od tego Vat 2300zł. a tu 8% 800zł to różnica 1500 zł.
                            Jeśli montaż kosztuje 10 000 zł a ja zrobie sam za darmo to zostaje mi 8,5 tysiąca.
                            Choćby 7 tysięcy taniej to i tak sporo...
                    • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 22:33
                      Mnie sie takie odmwe majsterkowanie dawno znudzilo.
                      O wiele bardziej preferuje nadzorowac fachowcow i opierd jak cos zle zrobia...:)
                      • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 22:40
                        engine8 napisał(a):

                        > Mnie sie takie odmwe majsterkowanie dawno znudzilo.

                        A ja lubię.
                        Elektryki się też nie boję, ale na okablowaniu prądu stałego (DC dla ciebie) się nie znam, więc po co?
                        Dodatkowo dochodzi kwestia uprawnień.
                        Kuchnię indukcyjną podłączyłem sam... ale musiałem mieć pieczątkę elektryka z uprawnieniami, żeby nie tylko gwarancję mieć, ale też i po to, żeby ubezpieczenie objęło płytę (a tu z racji delikutaśności tych płyt lepiej, żeby obejmowała je ochrona ubezpieczeniowa).
                        Po znajomości znalazłem gościa, który zrobił to za pięć dych za dojazd (stwierdził, że chciał obejrzeć, bo na buzię to nie da). Zapytałem, ile by wziął robiąc sam, na własnym materiale... 90 po znajomości.
                        20 wydałem na "materiał"... "zaoszczędziłem" 20.
                        Tak więc choć elektrykę lubię, to wyszedłem tu "na zero", a nawet na minus (bo musiałem kupić osłony, kostki i trochę drobiazgów, a to też mi czas zajęło).

                        > O wiele bardziej preferuje nadzorowac fachowcow i opierd jak cos zle zrobia...:
                        > )
                        • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 22:56
                          Kuchnia indukcyjna? Nigdy w zyciu. Moze do gotowania wody. Nigdy nie nabralem najmniejszego wyczucia jak toto regulowac. A po "zgaszeniu" jeszcze dlugo grzeje. Nie ma to jak gazowa, nie czytam co tam pisze na pokretlach tylko sie nachylam i patrze na plomien jak go reguluje. Piecyk elektryczny owszem, ale kuchnia nie.
                          • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 23:05
                            waga170 napisała:

                            > Kuchnia indukcyjna? Nigdy w zyciu. Moze do gotowania wody. Nigdy nie nabralem n
                            > ajmniejszego wyczucia jak toto regulowac. A po "zgaszeniu" jeszcze dlugo grzeje
                            > . Nie ma to jak gazowa, nie czytam co tam pisze na pokretlach tylko sie nachyla
                            > m i patrze na plomien jak go reguluje. Piecyk elektryczny owszem, ale kuchnia n
                            > ie.

                            Mnie małżażon przekonał.
                            Szybko mi się udało to wyczuć.
                            Do tego jak nastawię wodę w 1,5-litrowym garnku, to wrze zanim dobrze pójdę po składniki do dorzucenia - pobij to z gazem.
                            Na miesiąc z hakiem używania znalazłem tylko jedną, za to cholernie poważną wadę.
                            Nijak się nie da na tym opalić cebuli na rosół 😂
                            A piekarnik mam teraz dwupoziomowy, otwierany "po pół", bo piec lubię :)
                            • waga170 Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 23:14
                              Moj "małżażon" ma caly zestaw do robienia creme-brulee czy jak to sie nazywa, na koniec cukier przypala sie palnikiem. Moze sprobuj palnika do cebuli?:)
                              Istnieja takie zabiegi przy gotowaniu ze czasem sie obserwuje produkt, jedna reka miesza a druga trzyma na gazie i w odpowiegnim momencie gasi. Chwila za pozno i po ptokach. Poza tym sprobuj cos zrobic w woku.
                            • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 23:54
                              Widziales zeby w jakiejs porzadnej restauracji na indukcyjnej gotwali?

                              A zona sie przygladala temu piekarnikowi co to albo pol albo caly sie otwiera ( i tez na gaz) i stwierdzila ze to zawracanie dupy i chce normalny.
                            • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 12:15
                              qqbek napisał:

                              > waga170 napisała:
                              > > > Kuchnia indukcyjna? Nigdy w zyciu. Moze do gotowania wody. Nigdy nie nabr
                              > alem n> > ajmniejszego wyczucia jak toto regulowac. A po "zgaszeniu" jeszcze dlugo
                              > grzeje> > . Nie ma to jak gazowa, nie czytam co tam pisze na pokretlach tylko sie n
                              > achyla> > m i patrze na plomien jak go reguluje. Piecyk elektryczny owszem, ale kuc
                              > hnia n> > ie.> > Mnie małżażon przekonał.
                              > Szybko mi się udało to wyczuć.
                              > Do tego jak nastawię wodę w 1,5-litrowym garnku, to wrze zanim dobrze pójdę po
                              > składniki do dorzucenia - pobij to z gazem.
                              > Na miesiąc z hakiem używania znalazłem tylko jedną, za to cholernie poważną wad
                              > ę.> Nijak się nie da na tym opalić cebuli na rosół 😂
                              > A piekarnik mam teraz dwupoziomowy, otwierany "po pół", bo piec lubię :)
                              >

                              kuchnia indukcyjna nigdy. Gaz jest tańszy niż kuchenka indukcyjna na prąd :) raz na 2 miesiące płacę 100 zł za gaz a gotuje na niej obiad, wodę na herbatę wychodzi bardzo tanio :) a prądu kuchenka naciągnie ile? więcej:) i papierosa nie da się odpalić od płyty indukcyjnej a na gazowej kuchence można :) obiad bez palonej cebuli to nie obiad 😂
                          • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 25.05.21, 23:47
                            Swoj chlop jak widac :)
                        • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 26.05.21, 00:19
                          U nas zas jak komus cos zrobisz za darmo to czasami lepiej byloby zeby zaplacil bo sie z wdziecznoscia pohamowaac nie moga...

                          Ale czasami to robie - kogas gdzies zawioze - np do lekarza, podlacze cos czy przelacze.... czy w aucie naprawie.
                          a w "Klubie" to wszytko sam podlaczylem - i gaz i wode i prund lacznie z rurkami i instalacja.... bo fachowcy to pojecie nie maja jak to ma byc zrobine dobrze i ladnie...
                          Przyszedl do domu taki co mial zainstalowac ( w cenie) pralke i suszarke do bielizny(tez na gaz :) ) i mowi ze musze je zamienic miejscami albo przedluzyc rury gazowe bo suszarka za daleko stoi i nie moze uzyc dluzszej gientkiej rurki jak 24 cale.... A jaj chce zeby suszarka byla po prawej od pralki bo wtedy mozna otworzyc drzwiczki i przelozyc latwo a odwrotnie theba mokre ciuch nosci dookola drzwiczek (a tych sier obrocic nie da)
                          Mowie mu - to nie podlaczaj tylko mo zostaw 2 takie 24 calowe - jakby sie jedna zlalamala :))).. I' sam podlczylem na dwie 24 calowe... On mila zaliczona instalcje a ja zalatwiony problem....
                          Albo przywiezli nowa kuchnie gazowa i mieli podlaczyc ale jak wyciagneli stara to sie okazalo ze rura od gazy wystaje w zlym miejscu - bo w nowej przylacze jest przy podlodze i wneki w srodki na rure nie ma a w starej bylo 50cm od podlogi.... I D zimna. Mowi ze jak przygotuje przylacze to zainstaluja?
                          Co tak K jest z ainstalacja... zakreciec rurke od gazu i wlaczyc wtyczke o dpraondu i wsunac to ustorjstwo....i wypoziomowac..
                          Mowie - kurna wez wytnik 10cm x10cm scianki gipsowej, i ta rurke co wystaje przekrec zabka o 90st i bedzie git... adziuru i tak nie bedzie widac :)
                          A on mowi ze mu nie wolno bo moze sie odszczelnici on ni ema uprawnien ..... To mowie daj mi ta K zabke. Wycialm nzem dziure ....Przekrecilem, zapalilem zapalke - nie ma ognia....znaczy szczelne. NA wszelki wypdale polalemm szamponem. Podlaczaj....albo wypie do domu.... Nie podlaczyl...bo to "odpowiedzialanosc" No ja rozuzmiem bo on ma uprawnienia a ja nie i on musi wszytko komplikowac a ja nie..
                          To wypier i zadnego napiwku nie bylo a tak by dostal $50...

                          Tak ze uprawnienia w niczym niepomagaja. Po jakiego ciula to komu....
                          • wyborcapisu Re: OT - fotowoltaika :) 30.05.21, 21:15
                            Dopóki ty miałeś fotowoltaikę a większość sąsiadów nie – sprawa była prościutka, wystarczyło lekkie podbicie napięcia, aby prąd płynął do sąsiadów po sieci niskiego napięcia (ty produkowałeś nadmiar a oni zużywali). Gdy sąsiedzi również założyli instalacje PV – zaczęły się problemy. Teraz wszyscy produkujecie nadmiar i próbujecie wysłać go gdzieś dalej, gdzie zostanie zużyty. Trzeba prąd pchać do sieci "wyższego rzędu": średniego/wysokiego napięcia a to już wymaga więcej wysiłku – czyt. wyższego napięcia. Gdyby napięcie można było bezkarnie podnosić ile się chce – to by się udało. Ale nie ma tak dobrze – w domowej sieci jest limit 253V. Jeśli to nie wystarcza, aby wypchnąć prąd w świat – fotowoltaika się wyłącza.
                            • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 31.05.21, 11:03
                              Gdy na jednej ulicy jest mnóstwo instalacji to produkujecie nadmiar i próbujecie wysłać go gdzieś dalej, gdzie zostanie zużyty. Trzeba prąd pchać do sieci "wyższego rzędu": średniego/wysokiego napięcia a to już wymaga więcej wysiłku – czyt. wyższego napięcia. Gdyby napięcie można było bezkarnie podnosić ile się chce – to by się udało. Ale nie ma tak dobrze – w domowej sieci jest limit 253V. Jeśli to nie wystarcza, aby wypchnąć prąd w świat – fotowoltaika się wyłącza.
    • bruner4 Re: OT - fotowoltaika :) 01.06.21, 17:28
      Kiedyś w niemieckiej firmie miałem okazje sprzedawać takie instalacje fotowoltaiczne. Koszt kompletnej na przeciętny dom jednorodzinny to było ok. 10000 € - instalacja była wysokiej jakości (panele, falowniki , itp.). Z wyliczeń wynikało że się to tylko wtedy opłaca, gdy państwo ma specjalną taryfę na zakup wyprodukowanego przez taką instalacje ekologicznego prądu, wtedy w Niemczech za taki prąd płacono dwa razy więcej niż za ten brany normalnie z sieci. Taki układ bardzo się użytkownikom opłacał, -zamiast lokaty bankowej warto było założyć sobie w domu taką instalacje (nawet opłacało się brać na nią kredyt) , po ok. 10 latach instalacja się zwracała a potem instalacja produkowała prąd, który był czystym zyskiem dla właściciela. Taki układ trwał do momentu gdy Niemcy obniżyły znacząco dofinansowanie tak produkowanej energii, po tym zaczęły padać firmy produkujące instalacje lub (jak moja firma) zmieniały profil produkcji. Na rynku pozostały jedynie firmy sprzedające instalacje z tanimi chińskimi panelami (w formie folii). Pamiętam że jednym z największych problemów była moc uzyskiwana z takiej instalacji- można ją było określić tylko szacunkowo i często wychodziło tak że była ona mniejsza od przewidywanej , także liczba słonecznych dni w roku nie była duża- stąd wiele rozczarowań zawiedzionych klientów. Zasilanie pieca grzewczego taką instalacją (domową) to chyba jakiś żart- zimą czy w chłodne dni jest małe nasłonecznienie (podobnie ładowanie elektryka- chyba nocą gdy nie jest używany), w Niemczech jedyne zastosowanie tego prądu to oddawanie go do sieci, gdzie specjalny licznik (część tej instalacji) zapisuje ile go oddaliśmy i na tej podstawie dostawało się pieniądze- wszelkie inne zastosowania były nieopłacalne. Nie wiem dokładnie co u nas wymyślili, ale ja jestem sceptykiem - uważam że państwo będzie rozliczane z produkcji zielonej energii i do jej finansowania próbuje wciągnąć obywateli, różnymi sposobami- mniej lub bardziej uczciwymi. Przeganiam tych co się meldują by mi wyjaśnić jakie to korzyści bym miał zakładając taką instalacje.
      • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 01.06.21, 20:40
        oczywiste że fotowoltaika się nie opłaca. Na dzień dobry trzeba zainwestować 25 000 zł a zwrot nastąpi po 6 latach. To tak jakby kupić nowe auto i móc jeździć dopiero za 6 lat. A gdy się okaże że z Nowego Ładu od stycznia 2022 będą dawali dotację nie 5 000 zł jak dziś ale 10-15 000 zł to wtedy założę , wezmę te 10-15 tysięcy i posikam się ze śmiechu z tych frajerów którzy się pospieszyli w wzięli tylko 5 tysięcy dotacji i mówią na forach jak to oni oszczędzają ;-) hehehehehe
        • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 02.06.21, 15:59
          A gdy się okaże że z Nowego Ładu od stycznia 2022 będą dawali dotację nie 5 000 zł jak dziś ale 10-15 000 zł to wtedy założę , wezmę te 10-15 tysięcy i posikam się ze śmiechu z tych frajerów którzy się pospieszyli w wzięli tylko 5 tysięcy dotacji i mówią na forach jak to oni oszczędzają ;-) hehehehehe
          ---
          Sikaj sikaj.
          Za dwa lata ta sama instalacja będzie o tę dychę droższa. Raz, że więcej chętnych podniesie ceny, dwa - inflacja.

          Hehehe. Debilu...
          • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 02.06.21, 20:55
            jeepwdyzlu napisał:

            > A gdy się okaże że z Nowego Ładu od stycznia 2022 będą dawali dotację nie 5 00
            > 0 zł jak dziś ale 10-15 000 zł to wtedy założę , wezmę te 10-15 tysięcy i posik
            > am się ze śmiechu z tych frajerów którzy się pospieszyli w wzięli tylko 5 tysię
            > cy dotacji i mówią na forach jak to oni oszczędzają ;-) hehehehehe
            > ---
            > Sikaj sikaj.
            > Za dwa lata ta sama instalacja będzie o tę dychę droższa. Raz, że więcej chętny
            > ch podniesie ceny, dwa - inflacja.
            >
            > Hehehe. Debilu...
            >

            sikam sikam.
            Inflacja wynosi 5%. Od kwoty całej instalacji 25 000 zł 5% to 1250 zł a nie "dycha" :)
            sikam z tego że liczyć nie umiesz :) Racji nie masz i jeszcze od debili wyzywasz sikam na to siiiiiiiiiiiiiiiiiiii hehe :)
          • samspade Re: OT - fotowoltaika :) 02.06.21, 21:01
            Jeep czemu karmisz misiaka?
            • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 02.06.21, 21:27
              samspade napisał:

              > Jeep czemu karmisz misiaka?

              Może mu się nudzi, albo długi weekend wcześniej zaczął 🤣
              Misiak zapłaci za FV 15 tysięcy mniej, a potem pójdzie do sklepu, wyciągnie dwa "Sobieskie" z portfela i kupi sobie za nie najtańsze piwo na pocieszenie.
              Litr (niekartkowanej) benzyny u progu "reform" towarzysza Gierka - 6,50.
              Litr (kartkowanej) benzyny u schyłku towarzysza generała - 1200,00.
            • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 03.06.21, 15:53
              samspade napisał:

              > Jeep czemu karmisz misiaka?

              Karmi bo tak chce i jest wolny od waszego zniewolenia umysłu zwanego dyskryminacją misia :)
              a czemu zabraniasz mu rozmowy z misiakiem? czy tobie ktoś zabrania czegoś?
              Ps. czyli jednak wcale quba nie ma mnie zablokowanego skoro odpisuje na moje argumenty że oszczędzę 15 :)
              Udawanie mu kiepsko wychodzi:) a paliwo jak było po 5,5 to będzie po 5,5 a nie 1500 , flaszki nie kupię bo rzadko piję i tylko lampkę chateux de Bordeaux :) inflacja jest ale wyższe dochody ludzi są wyższe niż inflacja :)
              Swoją drogą nie rozumiem po co ktoś kto ma na miesiąc 15 kafli oszczędza na prądzie zakładając panele ? przecież stać go na prąd hehe:)
              • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 03.06.21, 16:16
                Jeep czemu karmisz misiaka?
                ----
                Pomroczność jasna :-)
                I kac...

                Swoją drogą nie rozumiem po co ktoś kto ma na miesiąc 15 kafli oszczędza na prądzie zakładając panele ? przecież stać go na prąd hehe:)
                ----
                15 kafli to dużo?
                Twój premier, ten sam co ma 40 mln zł majątku i kazał Polakom zapierdalać za miske ryżu - lubi ziemniaki z mlekiem zsiadłym. I chleb z masłem...
                :-)
                A stać go na kiełbasę...
                • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 03.06.21, 16:44
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > Jeep czemu karmisz misiaka?
                  > ----
                  > Pomroczność jasna :-)
                  > I kac...

                  wczoraj odpisałeś i dziś też czyli codziennie masz kaca i pomroczność? nie sądzę :) po prostu olewasz tamtych co olewają misia:) miło i fajnie jest pogadać :) koledzy czują się zdradzeni i kwiczą hehe
                  >
                  > Swoją drogą nie rozumiem po co ktoś kto ma na miesiąc 15 kafli oszczędza na prą
                  > dzie zakładając panele ? przecież stać go na prąd hehe:)
                  > ----
                  > 15 kafli to dużo?

                  nie napisałem że 15 kafli to dużo. Wystarczy na średnio dostatnie życie i opłaty za media. Oszczędność na prądzie to 3 stówy mając panele. Czy 3 stówy to dużo mając 15 kafli? to zaledwie 2%:) gdzie tu oszczędność? Gdy się jest biednym i ma się 2-3 kafle to 3 stówy to aż ponad 10-15% dochodu i wtedy jest sens zakładać panele :) wiem że trudno ci uwierzyć że żyją w Polsce tacy ludzie którzy mają 2 lub 3 kafle na miesiąc - serio ! zejdź na ziemię hehe :)
        • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 02.06.21, 20:10
          pbs.twimg.com/media/E2gPuhEWUBUOh86?format=jpg&name=small
          A to tylko początek ceny pójdą w gorę.

          Inflacja już 5% a drukować pieniądze i rozdawać będą dalej.
          Więc się już możesz sikać ze szczęścia a ja się śmieję bo już rok oszczędzam a realnie zapłaciłem nie 25 a 13,6
          • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 02.06.21, 21:01
            kanna13 napisał:

            > pbs.twimg.com/media/E2gPuhEWUBUOh86?format=jpg&name=small
            > A to tylko początek ceny pójdą w gorę.
            >
            > Inflacja już 5% a drukować pieniądze i rozdawać będą dalej.
            > Więc się już możesz sikać ze szczęścia a ja się śmieję bo już rok oszczędzam a
            > realnie zapłaciłem nie 25 a 13,6

            a ja zapłacę realnie 5 lub 10 tys.zł mniej niż ty czyli 8 lub 3 tysiące gdy z Nowego Ładu dotacja w 2022r będzie nie 5000 zł jak dziś dostałeś lecz pewnie wyższa może 10 albo 15 000 zł hehe bo Kasa już z Unii popłynie na takie inwestycje jak odnawialne źródła energii czyli wymiana kopciuchów i fotowoltaika to pewne i zatwierdzone przez polski parlament Sejm i Senat i Unię :)
      • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 02.06.21, 00:16
        Bruner, fajnie opisałeś doświadczenia, dzięki!
        Co do fotowoltaiki to obawiam się, że koszt całościowy tego ustrojstwa będzie duży.
        Bo to nie tylko zakup ale również koszty utrzymania, serwisowania, utylizacji i wymiany na nowy.
        Gdzieś na egrażynie czytałem, że nawet trzeba płacić za licznik 25 zł/miesiąc.
        • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 12:15
          idą zmiany w prawie.
          Od 2022r będzie można sprzedawać nadwyżki energii.
          Dotychczas ktoś kto założył instalację , odprowadził nadwyżkę i nie odebrał jej przez rok to mu ta nadwyżka przepadała czyli tracił. Teraz mu za tą nadwyżkę zapłacą więc zyska. Oczywiście że jest sens ładować się w mocniejszą instalację, jeśli masz miejsce na dachu bo za nadwyżkę od 2022r zapłacą. Proste?

          www.gramwzielone.pl/energia-sloneczna/105567/wkrotce-koniec-opustow-dla-prosumentow-od-2022-r-nowy-system-rozliczen?fbclid=IwAR1VNPw2fHVR17-S5tN5FUE7G9eb1mFdrMaJYrb7y22f0ji_ykUdrfP5D-s
          • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 12:35
            Od 2022r będzie można sprzedawać nadwyżki energii.
            ---
            5 czy 7,5 KW nie zapewni nadwyżki.
            Więc się nie podniecaj futrzak bo Cię nie stać.
            • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 13:08
              jeepwdyzlu napisał:

              > Od 2022r będzie można sprzedawać nadwyżki energii.
              > ---
              > 5 czy 7,5 KW nie zapewni nadwyżki.
              > Więc się nie podniecaj futrzak bo Cię nie stać.
              >

              Jeśli zużywam 4kW a założę instalację o mocy 6 kW to mam 2 kW nadwyżki i mi za nią zapłacą.
              Stać mnie, ale celowo czekam na montaż do 2022r. bo wtedy będzie można sprzedawać.
              Jestem sprytniejszy od was wszystkich co zakładacie teraz i wam nie zapłacą za 2020 rok hehe:)
              Ciebie nie stać mentalnie na rzeczową rozmowę na argumenty bo ich nie masz:)
              • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 13:13
                Jeśli zużywam 4kW a założę instalację o mocy 6 kW to mam 2 kW nadwyżki i mi za nią zapłacą.
                ---
                Nie.
                To nie jest tak proste jak z flaszkami wódy.
                Ale cieszę się że jesteś z siebie zadowolony. Tak trzymaj...
            • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 13:13
              Z tą nadwyżka to wszystko zależy od tego ile nominalnie zużywasz rocznie energii?
          • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 13:08
            Każdy kto inwestuje w fotowoltaikę potrafi liczyć i montuje instalację o mocy takiej by wyprodukowana moc roczna razy wskaźnik 0,8 była jak najbliżej łącznej mocy zużywanej.
            Dodatkowo przy montowanej mocy należy dodać te 10% nadwyżki na tracenie przez panele z czasem parametrów.
            A to, że będą płacić za ewentualną nadwyżkę to trzeba poczekać na dokładne wyliczenia i ceny proponowane oraz wszystkie opłaty towarzyszące bo już niepokoi np. zapis " MKiŚ zaznacza, że ponoszone przez prosumentów opłaty dystrybucyjne zostaną nałożone wyłącznie na pobraną energię elektryczną, a wypracowany model zachęci prosumentów do jeszcze większej autokonsumpcji energii w godzinie bieżącej."
            Co z tego, że produkuje w lecie dziennie 40-45 kWh jak nie dam rady tyle zużyć w ciągu dnia, a magazynować jej u siebie nie mogę.
            • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 13:23
              kanna13 napisał:

              > Każdy kto inwestuje w fotowoltaikę potrafi liczyć i montuje instalację o mocy t
              > akiej by wyprodukowana moc roczna razy wskaźnik 0,8 była jak najbliżej łącznej
              > mocy zużywanej.
              > Dodatkowo przy montowanej mocy należy dodać te 10% nadwyżki na tracenie przez p
              > anele z czasem parametrów.

              Tak było do tej pory. Od 2022r gdy wejdą w życie nowe przepisy i warto będzie założyć instalację o wyższej mocy niż zużycie razy wskaźnik 0,8.
              Za odprowadzoną i nie wykorzystaną nadwyżkę nam zapłacą. Dotychczas niewykorzystana odprowadzona do sieci nie odebrana w ciągu roku nadwyżka przepadała. Wniosek z tego , że ktoś kto założył instalację o mocy takiej jak jego zużycie po prostu zamknął sobie możliwość rozbudowy i zarabiania bo falownik dał zapewne o niższej ograniczonej mocy i nie wystarczy dodać nowe panele. Chcąc rozbudować musiałby zmienić falownik na mocniejszy a to koszt kilka tysięcy :) Warto zaczekać z montażem instalacji na zmianę przepisów :)
              • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 13:26
                Dobra Zmiana nadchodzi :)
              • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 13:50
                Takie wyliczenia na etapie projektu to pisanie na wodzie a kwota cytowana w artykule 252,69 zł za MWh nie jest wysoka jak się do tego dołoży koszty opłaty dystrybucyjnej bo o niej też jest wspomniane.

                Teraz sobie policz: instalacja 5kWp da rocznie jakieś 5 MWh i kosztuje obecnie 13 tys.
                Jakby chcieć założyć 10 kWp to pewnie realny koszt byłby 27 tys. (zakąłdam dotacje 5 tys, i odliczenie w picie 32%)
                Z tych wyprodukowanych 10MWh sprzedajesz rocznie 5 MWh po 250 czyli rocznie masz 1250 zysku
                Czyli płacisz więcej o 14 tys. a zyskujesz 1,25 tys. rocznie czyli zwrot po 11 latach.
                Na grubych kwotach spina się to jakoś ale zwrot inwestycji rozciąga się w czasie i nie wiadomo ile dowalą opłaty dystrybucyjnej na to co sprzedajesz do sieci bo nie zużyjesz od-line
                Nic nie ma w artykule o zwiększonych dotacjach ani o kolejnej transzy dofinasowania na instalecję.
                • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 14:03
                  instalacja 5kWp da rocznie jakieś 5 MWh i kosztuje obecnie 13 tys.
                  ---
                  Ta kwota jest z dupy.
                  To minimum 30 tys po dotacji 25.
                  • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 14:09
                    25 tys. koszt instalacji
                    - 5 tys. dotacja
                    - 6,4 tys. odliczenie w PIT (odliczasz koszt instalacji - dotację czyli 20 tys.)
                    czyli realnie wychodzi 13,6 tys.

                • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 15:59
                  kanna13 napisał:

                  > Z tych wyprodukowanych 10MWh sprzedajesz rocznie 5 MWh po 250 czyli rocznie mas
                  > z 1250 zysku
                  > Czyli płacisz więcej o 14 tys. a zyskujesz 1,25 tys. rocznie czyli zwrot po 11
                  > latach.

                  250zł miesięcznie zysku razy 12 miesięcy to rocznie wychodzi 3 000 zł zysku a nie 1250zł.
                  Zwrot 14-stu tysięcy zatem następuje po 4 latach a nie 11. I co ważne dzięki nowym przepisom będziesz mógł zarabiać na nadrodukcji, bo dotąd niewykorzystana nadrprodukcja przez okres roku przepadała i była strata a nie zarobek więc te przepisy są dobre.


                  > Nic nie ma w artykule o zwiększonych dotacjach ani o kolejnej transzy dofinasow
                  > ania na instalecję.

                  Nie wiem czy wiesz, że prócz 5 000 zł z Programu Mój Prąd dają na instalację drugie 5 000 zł dotacji z Programu Czyste Powietrze. Razem 10.

                  czystepowietrze.gov.pl/czyste-powietrze/
                  • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 06.06.21, 12:26
                    Jak można dyskutować jak trudno o zrozumienie w sumie prostego tekstu pisanego.
                    Cytat poniżej:
                    "Z alternatywnego systemu rozliczeń mogą skorzystać prosumenci będący przedsiębiorcami, którym przysługuje prawo do wyboru systemu opustów lub sprzedaży nieskonsumowanej energii elektrycznej po średniej cenie z rynku hurtowego z wcześniejszego kwartału – ta cena w ostatnim kwartale 2020 r. wyniosła 252,69 złW/MWh"

                    To jeszcze raz i powoli liczymy:
                    roczna nieskonsumowana produkcja z instalacji 10MWp to 5MWh co przy cenie 252,69 za 1MWh daje rocznie dokładnie 1263,45 ze sprzedaży tej nadwyżki.
                    • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 07.06.21, 09:25
                      Chujnia z patatajnią....

                      www.rp.pl/Biznes/306069948-Cios-w-fotowoltaike-Inwestycje-w-panele-beda-mniej-atrakcyjne.html
                      • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 07.06.21, 10:15
                        Tego się obawiałem, wychodzą szczegóły dobrej zmiany i nowego ładu.
                        Cofniecie dotacji i różnica w cenie zabije opłacalność instalacji.
                        Czyli, jak się nic nie zmieni to nie także będzie się też opłacało zmienić dotychczasowego sposobu rozliczania.
                        Ten obecny czyli wymiana 0,8 do 1, który obowiązuje dla już działających instalacji ma być utrzymany przez 15 lat.
                        • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 07.06.21, 10:28
                          kanna13 napisał:

                          > Ten obecny czyli wymiana 0,8 do 1, który obowiązuje dla już działających insta
                          > lacji ma być utrzymany przez 15 lat.

                          Ale tylko dla podłączonych do sieci przed 2022.
                          Siedzę w robocie i co pół godziny mam telefon z domu, bo w domu właśnie montują :)

                          Od początku wiadomo było, że PiS będzie robił prosumentom pod górkę.
                          Ale to już przegięcie.
                          W Niemczech zakłady energetyczne płacą (a przynajmniej jeszcze kilka lat temu płaciły) więcej za prąd "ze słońca" niż życzą sobie za ten z węgla brunatnego.
                          • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 07.06.21, 12:37
                            Pamiętaj tylko, że rozliczanie instalacji liczy się dopiero od dnia podpisania nowej umowy z dostawcą prądu oraz wymiany licznika na dwukierunkowy.
                            Dopiero też wtedy mając papier z umową można wnioskować o zwrot dotacji.
                            No i w picie rozliczasz kwotę z faktury - dotacja.
                          • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 07.06.21, 14:41
                            qqbek napisał:

                            > kanna13 napisał:
                            >
                            > > Ten obecny czyli wymiana 0,8 do 1, który obowiązuje dla już działających
                            > insta
                            > > lacji ma być utrzymany przez 15 lat.
                            >
                            > Ale tylko dla podłączonych do sieci przed 2022.
                            > Siedzę w robocie i co pół godziny mam telefon z domu, bo w domu właśnie montują
                            > :)
                            >
                            > Od początku wiadomo było, że PiS będzie robił prosumentom pod górkę.
                            > Ale to już przegięcie.
                            > W Niemczech zakłady energetyczne płacą (a przynajmniej jeszcze kilka lat temu p
                            > łaciły) więcej za prąd "ze słońca" niż życzą sobie za ten z węgla brunatnego.
                            >

                            Dużo szumu o nic:) Narzekacie na niekorzystny przelicznik. Dziś 99% ludzi w Polsce zakłada instalacje skrojone pod bieżące zapotrzebowanie. Przed montażem paneli każdy liczy średnie zużycie roczne z ostatnich lat i taką moc instalacji się dobiera i zakłada.
                            Natomiast, niekorzystny przelicznik o którym tu tak szumnie piszecie dotyczy tylko i wyłącznie nadwyżek prądu. Mając zużycie 4-5 Kw zakładacie instalację o mocy 4 lub 5kW na pokrycie własnych potrzeb bieżącego zużycia i z tego nie będzie albo żadnych albo będą śladowe nadwyżki wyprodukowane latem a odebrane zimą , więc i tak nie da się tu zarobić na nadwyżkach nawet gdyby przyjąć bardzo korzystny przelicznik. Czyli o co chodzi?
                            Rozwiązanie zagadki: wam chodzi tylko o to by narzekać na PiS :)
                            To jakaś mania prześladowcza czy jeszcze zwykłe marudzenie ?
                      • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 07.06.21, 10:26
                        jeepwdyzlu napisał:

                        > Chujnia z patatajnią....
                        >
                        > www.rp.pl/Biznes/306069948-Cios-w-fotowoltaike-Inwestycje-w-panele-beda-mniej-atrakcyjne.html

                        Kurwiszon misiaczek sobie założy w 2022, bo mu dadzą 10-15 tysięcy wtedy 🤣
                        • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 07.06.21, 11:24
                          qqbek napisał:

                          > jeepwdyzlu napisał:
                          >
                          > > Chujnia z patatajnią....
                          > >
                          > > www.rp.pl/Biznes/306069948-Cios-w-fotowoltaike-Inwestycje-w-panele-beda-mniej-atrakcyjne.html
                          >
                          > Kurwiszon misiaczek sobie założy w 2022, bo mu dadzą 10-15 tysięcy wtedy 🤣
                          >
                          >

                          czyli kłamałeś gdy pisałeś że dodałeś mnie do zablokowanych bo mi odpisujesz na moje argumenty że dostanę 15 tysięcy 🤣
                          Po drugie od 2022 będą mi płacić za nadrodukcję prądu ! a gdy założyłeś instalkę dziś to za rok 2021 nie dostaniesz złotówki za nadprodukcję bo montujesz zestaw który pokryje 100% zapotrzebowania i nie będziesz miał nadprodukcji a nawet jeśli będziesz miał to ci za nią nie zapłacą w 2021 roku bo nowe prawo uichwalą dopiero w 2022r, co najwyżej możesz odebrać nadprodukcję ze stratą 20% i to tylko przez rok bo później przepada🤣 owszem dostanę z programu Czyste powietrze 5 tysięcy i drugie 5 z Programu Mój Prąd 🤣 a z Nowego Ładu być może w 2022 r będą większe dotacje kto wie....zazdrościsz żem sprytniejszy ? a ty dostaniesz tylko 5 tysięcy?... miś jest od ciebie sprytniejszy ucz się od misia sprytu bo tylko wyzywać umiesz od kurwiszonów prostacko... tak to każdy umie 🤣 haha :)
                          • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 07.06.21, 11:30
                            narzekać na to że zaczną płacić ? z tego należy się cieszyć bo można zarobić mając nadwyżkę zamiast odbierać ze stratą 20%:) ale jak ktoś jest antypisowsko nastawiony to zawsze będzie ujadał na pis nawet gdyby mu dupę miodem smartowali i należy olewać takie pierdolenie bez sensu forumowych narzekaczy antypisowskich hehe :)
                            • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 07.06.21, 12:33
                              Czy Ty umiesz czytać, ze zrozumiem.
                              Wg nowego rozwiązania za wyprodukowany prąd zapłacą 256,22 pln za 1MWh a za pobranie zapłacisz ponad 537,4 pln za 1MWh. Czyli 2 razy więcej.
                              Czyli by wyjść na ZERO musisz produkować 2 razy więcej niż zużywasz a żeby coś zyskać to produkować jeszcze więcej.
                              • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 07.06.21, 14:28
                                kanna13 napisał:

                                > Czy Ty umiesz czytać, ze zrozumiem.
                                > Wg nowego rozwiązania za wyprodukowany prąd zapłacą 256,22 pln za 1MWh a za pob
                                > ranie zapłacisz ponad 537,4 pln za 1MWh. Czyli 2 razy więcej.
                                > Czyli by wyjść na ZERO musisz produkować 2 razy więcej niż zużywasz a żeby coś
                                > zyskać to produkować jeszcze więcej.

                                Doprecyzuję. Chodziło mi o to że na odebranie nadwyżki jest rok/pół roku, po tym okresie przepada. Lepiej mieć kiepsko ale zapłacone, niż żeby nadprodukcja przepadła z powodu nie odebrania. Poza tym, według nowego rozwiązania dla zakładających do 2022r nadal będzie można odbierać przez 15 lat na dotychczasowych zasadach lub mieć płacone. Nikt nikomu siłą niczego nie narzuca. To klient ma decydować który system wybierze.
                                • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 07.06.21, 15:15
                                  No widzę, że zaczynają docierać fakty i wyliczenia.

                                  Dlatego też ktoś kto umiał liczyć to zakładał instalację o takiej mocy by bilansować roczne zużycie na zero lub by mieć jak najmniejszą nadwyżkę by właśnie nie przepadała.

                                  Oczywiście z tekstu wynika, że każda taka osoba będzie mogła od 2022 przejść na nowe rozliczanie tylko jest ono skrajnie niekorzystne ekonomicznie.

                                  Przy tych proponowanych cenach sprzedaży i zakupu za 1MWh od 2022 roku to instalacja musi być o mocy dwa razy większej niż ta do końca roku 2021 by się cokolwiek opłacało więc i wydatek na wejściu musi być odpowiednio większy czyli nie te cytowane tutaj 25 tys. za 5kWp a pewnie 40-45 tys. co może być już większą barierą inwestycyjną.

                                  Dodatkowo wyższa inwestycja zaczyna powodować, że zwrot inwestycji nastąpi nie po 5-6 a 10-11 latach.

                                  Niejasny jest też poziom dotacji oraz odliczeń w rozliczeniu podatkowym.
                                  Ostatnia transza dotacji to obecna od lipca 2021 a potem nie wiadomo.
                                  • minicuper2 Re: OT - fotowoltaika :) 07.06.21, 18:57
                                    kanna13 napisał:



                                    > Oczywiście z tekstu wynika, że każda taka osoba będzie mogła od 2022 przejść na
                                    > nowe rozliczanie tylko jest ono skrajnie niekorzystne ekonomicznie.

                                    Po pierwsze czy ktoś tu obiecywał prosumentom że rozliczanie będzie dla nich korzystne? Nie.
                                    Po drugie cała ta nasza dyskusja to gdybanie. Są to tylko propozycje. Zaczekajmy do roku 2022 gdy uchwalona zostanie Ustawa. Są pieniądze z Unii na odnawialne źródła energii z Nowego Ładu więc w 2022 prawdopodobnie także będą dotacje na fotowoltaikę. Ja rozumiem że ujadanie na PiS jest zgodne z waszym światopoglądem, ale nie ma podstaw w prawie bo żadne tego rodzaju przepisy nie zostały jeszcze uchwalone.
                • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 04.06.21, 16:14
                  No i te panele to jednak jakieś ryzyko pożaru?
    • bolo2002 Re: OT - fotowoltaika :) 06.06.21, 08:11
      Na początek powiem , ze nie jestem przeciw, ale warto wziąc pod uwage kilka nie zawsze znanych prawd!
      1- generalnie to produkt chinski-jakość i trwałość wg mnie wątpliwa-starczy na krócej niz podaja w papierach
      2-nic Ci nie mówia o konserwacji paneli, a to kosztuje, więc okres zwrotu Ci sie wydłuzy na bank
      3- od 2022 władza PIS-dzielców wymysliła nowe zasady sprzedazy energii z tychze paneli-stracisz ca 1000 zł/rok
      4- 700 pozarów w rok w Polsce o czymś świadczy-uwazaj , bo stracisz dom!!! A nawet zycie!
      jestem pewien, ze warto wziac to pod uwage planujac taka inwestycje.
      Póki co to to sa lepsze i pewniejsze sposoby niezaleznosci energetycznej ! Mnie ogrzewanie 130 m2 domu w okresie pażdz. - marzec kosztuje ca 300 zł/m-c. Czy warto wywalac 25 tys zl na instalacje i czekac na zwrot nakładów ca 12-15 lat/ a nie 8-10 jak Wam podają!!!/? Wg mnie nie warto-ale kazdy zdecuje sam .
    • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 13:08
      i co zes qqbek uczynił?
      • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 13:19
        bywalec.hoteli napisał:

        > i co zes qqbek uczynił?

        14 paneli po 360 W, 5,04 kWp, falownik jak wyżej.
        Jest więc zapas pod elektryka, albo klimatyzację
        Na dach wejdą jeszcze 2 sztuki, ale na razie nie ma to uzasadnienia ekonomicznego (już 14 paneli to lekki "overkill").
        • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 13:48
          ja na razie się wstrzymuje z fotowoltaika,
          mam tam jakieś przyłącze przygotowane, ale mam wątpliwości do tego:)
          • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 15:58
            Jak ci PiS obniży opłacalność z 80 do 40% nadmiaru produkowanej energii, to i tak się nie zdecydujesz. Tak jak się sprawy mają, to "albo teraz, albo nie przez kolejne kilka lat".
            • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 16:23
              nawet jak nie obniży to jestem sceptyczny.
              1: koszt przyszłej utylizacji i wymiany paneli jest znany?
              2: czy to bezpieczne przeciwpożarowo?
              3. może w ciągu kilku lat będą wymyślone lepsze i mniejsze panele
              4. estetyka, dla mnie to jest zbrzydzenie domu
              5. prąd i gaz nie może mocno podrożeć dla gospodarstw domowych bo wtedy rząd out :)
              • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 19:13
                bywalec.hoteli napisał:

                > nawet jak nie obniży to jestem sceptyczny.
                > 1: koszt przyszłej utylizacji i wymiany paneli jest znany?
                Nie, ale zakładam, że wymiana (za ćwierć wieku) wyjdzie góra tyle, ile pierwotna instalacja.


                > 2: czy to bezpieczne przeciwpożarowo?
                Mamy run na instalacje fotowoltaiczne w Polsce.
                Tylko w ubiegłym roku zarejestrowano kilka tysięcy nowych firm instalujących panele.
                Jak patrzysz tylko na cenę, to nie zdziw się, że instalować będzie piekarz, a nie dekarz, a podłączać dietetyk, a nie elektryk.

                > 3. może w ciągu kilku lat będą wymyślone lepsze i mniejsze panele
                Albo opanujemy zimną fuzję jądrową.
                Kto wie.
                Przyszłość może rysować się w różowych barwach.

                > 4. estetyka, dla mnie to jest zbrzydzenie domu
                To dobierz panele pod dachówkę.
                Ja mam matową, antracytową dachówkę ceramiczną i czarne panele w czarnych ramkach - naprawdę wygląda to ładnie.

                > 5. prąd i gaz nie może mocno podrożeć dla gospodarstw domowych bo wtedy rząd ou
                > t :)
                Pisze to człowiek żyjący w kraju z najdroższym prądem ze wszystkich krajów UE.
                • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 19:33
                  Albo opanujemy zimną fuzję jądrową.
                  Kto wie.
                  Przyszłość może rysować się w różowych barwach.
                  --
                  A myślisz , że Niemcy inwestują miliardy euro ROCZNIE (własnych, nie unijnych) w instalację w Greifswaldzie ( The Max Planck Institute for Plasma Physics) bo się im wursty znudziły?
                  • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 19:49
                    jeepwdyzlu napisał:

                    > A myślisz , że Niemcy inwestują miliardy euro ROCZNIE (własnych, nie unijnych)
                    > w instalację w Greifswaldzie ( The Max Planck Institute for Plasma Physics) bo
                    > się im wursty znudziły?

                    Ja wiem, że każdy normalny kraj inwestuje ciężkie pieniądze w rozwój nowych technologii energetycznych.
                    Tylko kurwa w tym Tumanistanie pierdolonym minister nauki wciąga na szczyt listy czasopism naukowych publikacje teologiczne, smaruje kasę prawilnym hist(e/o)rykom z IPN i zaniedbuje nauki ścisłe (bo jego rodzima "uczelnia" nie ma nawet instytut fizyki).
                    • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 19:52
                      My jesteśmy Banana Republic.
                      Wpierdol dostajemy nawet od Słowacji...
                      • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 23:44
                        jeepwdyzlu napisał:

                        > My jesteśmy Banana Republic.
                        > Wpierdol dostajemy nawet od Słowacji...

                        Dość powiedzieć, że jeszcze te 6-7 lat temu czułem się (przynajmniej w wypadku braku obecności "typowych" przedstawicieli mojego narodu w okolicy) dumny z tego, że jestem Polakiem.
                        Tak gdzieś po kryzysie z 2008 mi się tak zrobiło... i do 2016 ustało.

                        Nie dziwię się tobie, że chcesz mieszkać w Niemczech.
                        Siostra już obywatelstwo sobie sprawiła.
                        Gdyby nie rodzina, w której tylko młoda się chce niemieckiego uczyć, to też bym zaczął rozważać "Drang nach Westen".
                        • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 23:53
                          Obawiam się, że klasyczny Lubelak nie odnalazłby się w niemieckiej mentalności i realiach :) Poza tym jak masz łeb na karku to tu możesz żyć komfortowo bez problemu.
                • bwv1080 Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 19:53
                  qqbek napisał:

                  > w kraju z najdroższym prądem ze wszystkich krajów UE.

                  Absolutnie? Dyskutowałbym.
                  • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 20:32
                    bwv1080 napisała:

                    > Absolutnie? Dyskutowałbym.

                    W cenach hurtowych bije nas tylko Malta.
                    W cenach detalicznych jeszcze Szwecja, Niemcy, Dania i Francja.
                • vogon.jeltz Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 20:01
                  > Albo opanujemy zimną fuzję jądrową.

                  Czemu zimną? Gorąca będzie już całkiem wporzo.
                  • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 20:32
                    vogon.jeltz napisał:

                    > Czemu zimną? Gorąca będzie już całkiem wporzo.

                    Jak marzyć, to już po całości :)
              • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 23:48
                ad. 1. panele drożeć nie będą wręcz będą tanieć, a za chwilę może być tak jak z zużytymi katalizatorami będzie skup by odzyskać surowce
                ad. 2. montują to firmy potrafiące to robić. U mnie by spełnić rygorystyczne warunki pomiarowe wbijali swoje uziemienie w grunt. Wbili się na 9 metrów :-)
                ad. 3. oczywiście warto w to wierzyć. Ja też w to wierzę ale od prawie roku już oszczędzam :-)
                ad. 4. po pierwsze rozmieszczenie na dachu np. symetryczne czy na całej długości kalenicy tak by to wyglądało, przy ciemnym dachu praktycznie są niewidoczne.
                ad. 5. wystarczy, że będzie drożał powoli drobnymi krokami co roku a biorąc pod uwagę konieczność dokładania do utrzymania kopalni to raczej nie spodziewam się obniżek.

                pbs.twimg.com/media/E4mLTHPWYAAXxD_?format=jpg&name=medium
            • amarida Re: OT - fotowoltaika :) 26.06.21, 21:25
              qqbek napisał:

              > Jak ci PiS obniży opłacalność z 80 do 40% nadmiaru produkowanej energii, to i t
              > ak się nie zdecydujesz. Tak jak się sprawy mają, to "albo teraz, albo nie przez
              > kolejne kilka lat".
              >

              robią to po to by sieć nie odłączała instalacji z powodu przeciążenia.
              Możliwości techniczne odbioru energii są ograniczone. Gdy na jednej ulicy jest zbyt dużo producentów to nie ma możliwości odbioru energii. Dlatego zmiana przepisów. Ale quba tego nie rozumie że możliwości odbioru energii do sieci są ograniczone i w zacietrzewieniu zwala wszystko na PiS bo myśli że robią na złość ludziom a on nie lubi Pisu :)
              • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 27.06.21, 00:40
                Możliwości techniczne odbioru energii są ograniczone. Gdy na jednej ulicy jest zbyt dużo producentów to nie ma możliwości odbioru energii.
                ----
                Wystarczy ulice planować na wzgórzach bo każde dziecko wie, że prąd płynie z góry na dół. Jak Dunajec...
                • amarida Re: OT - fotowoltaika :) 28.06.21, 20:33
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > Możliwości techniczne odbioru energii są ograniczone. Gdy na jednej ulicy jest
                  > zbyt dużo producentów to nie ma możliwości odbioru energii.
                  > ----
                  > Wystarczy ulice planować na wzgórzach bo każde dziecko wie, że prąd płynie z gó
                  > ry na dół. Jak Dunajec...
                  >

                  większej głupoty w życiu nie słyszałem :)
                  • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 28.06.21, 22:17
                    Wystarczy ulice planować na wzgórzach bo każde dziecko wie, że prąd płynie z gó
                    > ry na dół. Jak Dunajec...
                    >

                    większej głupoty w życiu nie słyszałem :)
                    ----
                    Naprawdę?
                    • amarida Re: OT - fotowoltaika :) 29.06.21, 15:30
                      dotacje na panele zmniejszą się z 5 do 3 tysięcy zł.
                      Zakładanie instalacji wydłuży się o rok :) hehe fotowoltaika to głupota i tyle :) frajerzy zakładają bo myślą , że oszczędzą tymczasem na tym zarabia producent paneli i firma montująca. Instalacja zwraca się po 6 latach a jeśli falownik się zepsuje w tym okresie co jest bardzo prawdopodobne to zwrot wyniesie 7 lat. Bez sensu pakować 25 tysięcy na 7 lat i nic z tego nie mieć w tym czasie czyste frajerstwo hehe :)

                      biznes.interia.pl/gospodarka/news-nowe-doplaty-do-fotowoltaiki-beda-nizsze,nId,5327234
                      • vogon.jeltz Re: OT - fotowoltaika :) 29.06.21, 15:43
                        > tymczasem na tym zarabia producent paneli i firma montująca

                        Na WSZYSTKIM, co kupujesz, zarabia producent i firma dostarczająca, głąbie.

                        > Bez sensu pakować 25 tysięcy na 7 lat i nic z tego nie mieć w tym czasie
                        > czyste frajerstwo

                        To się nazywa inwestycja długoterminowa. Ja wiem, że dla was, osobników z pisiorską mentalnością, jest to pojęcie obce, wy chcecie się nachapać i nakraść jak najszybciej, tu i teraz. Tu i teraz to lecisz do wora, kurwo.
                        • amarida Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 12:23
                          vogon.jeltz napisał:

                          > > tymczasem na tym zarabia producent paneli i firma montująca
                          >
                          > Na WSZYSTKIM, co kupujesz, zarabia producent i firma dostarczająca, głąbie.

                          owszem, ale problem polega na tym, że koszt zestawu fotowoltaiki to 10 000 zł a całość firma bierze 20-25 tys.zł czyli zarabia 10-15 tys.zł na montażu paneli który trwa jeden dzień góra dwa dni roboty a to moim zdaniem zbyt wysoka cena a nawet zwyczajne zdzierstwo! Klient zaczyna zarabiać po 7 latach w ósmym roku a firma montująca kosi 10-15 tysięcy od razu i to za 2 dni roboty a frajer który kupuje panele musi czekać aż 7 lat na "zarobek" z paneli i to jest ta drobna różnica...te firmy windują ceny żerując na modzie na panele i fotowoltaicznej gorączce złota czyli głupocie ludzkiej bo ta usługa montażu paneli powinna kosztować połowę tej ceny którą kosztuje czyli nie 10-15 tysięcy a 6 tysięcy haha
                          >
                          > > Bez sensu pakować 25 tysięcy na 7 lat i nic z tego nie mieć w tym czasie
                          > > czyste frajerstwo
                          >
                          > To się nazywa inwestycja długoterminowa. Ja wiem, że dla was, osobników z pisio
                          > rską mentalnością, jest to pojęcie obce, wy chcecie się nachapać i nakraść jak
                          > najszybciej, tu i teraz. Tu i teraz to lecisz do wora, kurwo.

                          oj tu przyznaję rację...to inwestycja bardzo bardzo długoterminowa i to jej największa wada:)...średni termin zwrotu inwestycji to aż 7 lat hehe :)
                          Ja nie wiem co będzie w gospodarce, polityce i świecie i czy w ogóle będę żył za dwa, za trzy lata a tu trzeba czekać aż 7 lat na zwrot inwestycji dla mnie to wieczność i bez sensu mrozić 25 tys.zł na 7 lat i czekać tyle czasu na zwrot a w tym czasie może zdarzyć się wszystko....trąba powietrzna, grad, pożar, awaria instalacji - falownika, kolejna pandemia, zmiana przepisów które będą niekorzystne dla prosumentów co sprawi że inwestycja nigdy się nie zwróci i chuj bąbki strzelił :) Jedyny sens montażu instalacji to tzw. sposobem gospodarczym samemu zamontować lub z pomocą kolegi elektryka który weźmie za to tysiąc dwa trzy tysiące zła nie 10-15 tys.zł jak jakaś firma hehe !
                          • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 12:52
                            czyli zarabia 10-15 tys.zł na montażu paneli który trwa jeden dzień góra dwa dni roboty a to moim zdaniem zbyt wysoka cena a nawet zwyczajne zdzierstwo! Klient zaczyna zarabiać po 7 latach w ósmym roku a firma montująca kosi 10-15 tysięcy od razu i to za 2 dni roboty
                            ----
                            Trza się było uczyć mógłbys i ty mieć taką firmę i "kosić" kasę.
                            Hehe!
                            • hukers Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 13:22
                              jeepwdyzlu napisał:

                              > Trza się było uczyć mógłbys i ty mieć taką firmę i "kosić" kasę.
                              > Hehe!
                              >
                              Otóż to. Jeżeli to taki dobry sposób na szybkie zarabianie pieniędzy, to założyć firmę i kosić.
                              • amarida Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 14:22
                                hukers napisał:

                                > jeepwdyzlu napisał:
                                >
                                > > Trza się było uczyć mógłbys i ty mieć taką firmę i "kosić" kasę.
                                > > Hehe!
                                > >
                                > Otóż to. Jeżeli to taki dobry sposób na szybkie zarabianie pieniędzy, to założ
                                > yć firmę i kosić.

                                No i w tym problem że taką "firmę" montującą panele może założyć każdy , nawet ktoś kto nie ma zielonego pojęcia o prądzie i panelach czyli nie musi być elektrykiem...może być hydraulikiem, stolarzem, malarzem, kucharzem a nawet bezrobotnym. Jaka jest szansa że firma spartoli robotę, trafimy na partacza który zamontuje panele bez uziemienia, źle zamontuje, krzywo powierci dziury w dachu i będzie nam kapała woda na głowę, albo instalacja będzie się grzała za blisko dachówki bo nie ma wentylacji? stawiam że aż 10% :) powodzenia:)
                                • hukers Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 14:33
                                  amarida napisał(a):


                                  Jaka jest szansa że firma spartoli robotę, trafimy na partacza który zamon
                                  > tuje panele bez uziemienia, źle zamontuje, krzywo powierci dziury w dachu i będ
                                  > zie nam kapała woda na głowę, albo instalacja będzie się grzała za blisko dachó
                                  > wki bo nie ma wentylacji? stawiam że aż 10% :) powodzenia:)

                                  Z tym spartoleniem, to tak nie do końca. Bo albo szukasz firmy przez znajomych, albo przez internet. W jednym i drugim przypadku opierasz się na opinii osób, którym panele już założono. Jeżeli coś było nie ok, to nie korzystasz.
                          • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 12:54
                            Ja nie wiem co będzie w gospodarce, polityce i świecie i czy w ogóle będę żył za dwa, za trzy lata a tu trzeba czekać aż 7 lat na zwrot inwestycji dla mnie to wieczność
                            ---
                            7 lat to dużo?
                            Tylko w narkotykach zwrot jest szybszy.
                            • trypel Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 13:42
                              A może misiu diluje
                              A polo to ściema
                              • hukers Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 14:00
                                trypel napisał:

                                > A może misiu diluje
                                > A polo to ściema
                                >
                                Większość wpisów misia wskazuje na srogie piguły, milordzie.
                          • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 13:34
                            Misiu, jak wiem, że Ty jesteś najlepszy w każdym biznesie i pewnie z tego powodu masz kupę oszczędności ale np. te podzespoły z których jest zbudowana moja instalacja w momencie kiedy była montowana to cena głównych podzespołów, panele, falownik, kable podchodziła pod 18 tys. a gdzie transport, montaż, łażenie po dachu, ciągnienie kabli, mocowania do dachu , podłączenie pod obecna instalację, pomiary, certyfikat, załatwianie papierów z rejonem.
                            Jak już kiedyś pisałem instalacja kosztowała mnie po zwrocie dotacji i podatku (co nastąpiło w 5 miesięcy po zamontowaniu) realnie nie 25 tys, tylko 13,4 tys. więc wyszła taniej niż podzespoły konieczne do jej budowy.
                            Więc delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą jak Pinokio np. pisząc, że się mrozi 25 tys. na 7 lat.
                            Ja wiem, ceny prądu w Polsce będą tylko maleć szczególnie po tym jak wczoraj Obajtek ogłosił, że Orlen będzie inwestował w małe reaktory atomowe i pewnie już niedługo każdy sobie obok elektryka obiecanego przez Morawieckiego taki reaktor postawi za śmietnikiem ale na razie ceny prądu mamy najdroższe w Europie dofinasowanie do fotowoltaiki zmniejszone zostanie z 5 do 3 tys. a sposób rozliczanie prosykcji z paneli będzie zdecydowanie mniej korzystny.
                            • amarida Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 16:06
                              Misiu jest najlepszy wiem wiem dzięki:)
                              Prawda jest taka że na tych panelach zarabiają firmy montujące i producent.
                              Kupujący zarabia po 6-7 latach. Dla mnie bez sensu. Opłacalność ma miejsce dopiero wtedy gdy zamontujemy instalację własnymi siłami a nie przez firmę.
                              kanna13 nie wiem jak to policzyłeś że odliczyłeś aż 12 tysięcy od tych 25 ale gratuluję. Powiedz tylko ile zarobiła ta firma montując ci panele na czysto. Strzelam że jakieś 12-15 tysięcy. Blisko byłem? Można to zrobić taniej. Kupujesz podzespoły za 18 i zakładasz sam i wtedy całkowity koszt instalacji wynosi 18 a nie 30:) Nie potrafisz? To weź kolegę elektryka....sam zamontuj panele bo to proste...są poradniki i gotowe zestawy montażowe jeśli instalacja ma być na ziemii a nie na dachu to montaż jest prostszy nie trzeba na dach wchodzić, zleć elektrykowi podłączenie i montaż instalacji elektrycznej paneli. Za tą usługę zapłacisz mu powiedzmy 2 lub 3 tysiące zł. Całkowity koszt wyjdzie 18+3=21 a nie 30 ...przecież w montażu fotowoltaiki chodzi o to by było tanio prawda a nie by napychać kieszeń wszelakiej maści firmom? :) cieszę się że to rozumiesz:) Nie dziękuj za radę.
                              • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 18:38
                                Misiu, jeszcze raz i powoli.
                                Koszt instalacji założonej przez firmę to 25 tys. - tyle wyłożyłem w momencie montażu.
                                Po założeniu licznika dwukierunkowego i podpisaniu umowy na odbiór złożyłem wniosek o dotację (a tak naprawdę to całą papierologię z dotacją i dostawcą prądu załatwiała firma montująca ja im tylko napisałem upoważnienie) i po 4 miesiącach dostałem 5 tys. dotacji.
                                Resztę czyli 20 tys. różnicę między 25 tys. a dotacją 5 tys. odliczyłem w PIT za 2020 rok i dostałem zwrotu podatku 32 % z tej kwoty czyli 6,4 tys. ( a w zasadzie nie dostałem tylko o tyle mniej dopłaciłem)
                                Czyli z 25 tys. odejmuje 5 tys. dotacji i 6,4 tys. zwrotu podatku czyli instalacja kosztowała mnie realnie 13,6 tys.

                                To teraz po pierwsze weź mi wytłumacz po co miałbym ruszać palcem i wydawać prawie 18 tys. na podzespoły, łazić po dachu itd. i jeszcze wydać ze 2-3 na elektryka by to zalegalizował i dokonał pomiarów bo są niezbędne do umowy z dostawcą prądu.
                                A po drugie to co mnie obchodzi ile zarabia firma montującą jak jak płacę realnie 13,6 i oprócz jednego przelewu za fakturę i upoważnienia nic nie musze robić.
                                • vogon.jeltz Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 18:43
                                  > dostałem zwrotu podatku 32 % z tej kwoty czyli 6,4 tys.

                                  Futrzasta pizda o 32% PIT w życiu się nawet nie otarła, więc nie oczekuj, że zrozumie twoje wyliczenia.
                                  • amarida Re: OT - fotowoltaika :) 01.07.21, 12:16
                                    vogon.jeltz napisał:

                                    > > dostałem zwrotu podatku 32 % z tej kwoty czyli 6,4 tys.
                                    >
                                    > Futrzasta pizda o 32% PIT w życiu się nawet nie otarła, więc nie oczekuj, że zr
                                    > ozumie twoje wyliczenia.

                                    ja rozumiem....chociaż gdyby nie zlecać firmie i zrobić samemu to byłoby taniej i tak ....25-5-6,4 = 13,6 tysięcy minus 10 które zarobiła firma to daje 3 tysiące sześćset i zwrot po roku a nie po 5 :) no dla was zawsze ale misiu głupi jest :)
                                • amarida Re: OT - fotowoltaika :) 01.07.21, 12:12
                                  aaa faktycznie masz rację u Ciebie to miało sens...ale wielu ludzi ma inaczej jeśli nie od dziś to od stycznia 2022...jeśli w przyszłym roku kwota wolna od podatku wyniesie 30 000 zł to mając niski dochód i tak nie odliczą żadnego podatku bo go po prostu nie zapłacą będąc w kwocie wolnej dobrze rozumiem?....a po drugie nie dostaną 5 tys.zł dotacji jak Ty lecz od 1 lipca 2021 tylko 3 tys.zł więc od stycznia 2022 to się nie opłaca tym bardziej jeśli wejdą te nowe przepisy - choć mają wejść w połowie roku :) albo ewentualnie opłaca się gdy sami założą bez firmy i będą w ten sposób do przodu te 10-15 tysięcy wtedy się opłaca :)
                                  • amarida Re: OT - fotowoltaika :) 02.07.21, 10:01
                                    stawki firm montujących panele fotowoltaiczne są oszukane....10-15 tysięcy zł za 2 dni roboty to nikt tyle nie zarobi żaden adwokat lekarz ani nawet król :)
                                    • amarida Re: OT - fotowoltaika :) 02.07.21, 10:03
                                      dla mnie 10-15 tys.zł za 2 dni roboty to bezczelne kosmiczne stawki firm montujących panele fotowoltaiczne , bazowanie na naiwności ludzkiej i modzie na panele....2 dni roboty powinno kosztować max 4-5 tys.zł
    • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 28.06.21, 12:46
      Do czego to doszło, już w sprawach ubezpieczeń, fotowoltaiki i innych nie dzwonią już prawdziwi "telemarketerzy" z łapanki do call center, tylko automaty, które udają prawdziwą osobę. Leci nagrany tekst i czeka aż powiesz tak albo podasz jakieś dane.
      Typu "dzień dobry, tu Jadwiga z XXX, informuję, że rozmowa jest nagrywana, mamy ofertę ....."
      Jak mnie wkurza to dziadostwo
      • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 28.06.21, 12:57
        bywalec.hoteli napisał:

        > Do czego to doszło, już w sprawach ubezpieczeń, fotowoltaiki i innych nie dzwon
        > ią już prawdziwi "telemarketerzy" z łapanki do call center, tylko automaty, któ
        > re udają prawdziwą osobę. Leci nagrany tekst i czeka aż powiesz tak albo podasz
        > jakieś dane.
        > Typu "dzień dobry, tu Jadwiga z XXX, informuję, że rozmowa jest nagrywana, mamy
        > ofertę ....."
        > Jak mnie wkurza to dziadostwo

        Ja się pierwsze kilka razy złapałem, myśląc, że z kretynami rozmawiam.
        Unikam używania "tak" czy w nagrywanych rozmowach, wolę "zgadza się", albo "owszem"... i na tym te automaty się wypierdalają :)
        • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 28.06.21, 13:07
          Wrzuciłem do osobnego wątku:
          forum.gazeta.pl/forum/w,20,171955061,171955061,OT_dzwonia_automaty_i_udaja_prawdziwego_czlowiek.html
        • amarida Re: OT - fotowoltaika :) 28.06.21, 20:36
          qqbek napisał:

          > bywalec.hoteli napisał:
          >
          > > Jak mnie wkurza to dziadostwo
          >
          > Ja się pierwsze kilka razy złapałem, myśląc, że z kretynami rozmawiam.
          > Unikam używania "tak" czy w nagrywanych rozmowach, wolę "zgadza się", albo "ows
          > zem"... i na tym te automaty się wypierdalają :)
          >
          >

          a co jeśli zaprogramują automaty by rozpoznawały słowa "zgadza się" i "owszem"? Wtedy będziesz rozmawiał dalej?:)
          Ja nie rozmawiam z automatem. To bardzo głupie. Godność mi nie pozwala.
      • engine8 Re: OT - fotowoltaika :) 29.06.21, 17:47
        U nas po domach czsami chodza - chociaz miasto tego zabrania.
        Wczoraj takiego opierd z gory na dol i ucuekal szybciej niz przyszedl.
        Zona az sie wkurzyla ma mnie ze biedaka tak obrugalem..... "No bo co on ma robic -musi przeciez szukac biznesu?"
        Ma K siedziec na dupie i czekac na moj telefon.
        • amarida Re: OT - fotowoltaika :) 30.06.21, 12:06
          engine8 napisał(a):

          > U nas po domach czsami chodza - chociaz miasto tego zabrania.
          > Wczoraj takiego opierd z gory na dol i ucuekal szybciej niz przyszedl.
          > Zona az sie wkurzyla ma mnie ze biedaka tak obrugalem..... "No bo co on ma robi
          > c -musi przeciez szukac biznesu?"
          > Ma K siedziec na dupie i czekac na moj telefon.


          Tak. Ma siedzieć na d i czekać na telefon albo niech sam dzwoni. W ten sposób nie złapie wirusa i nie dostanie kulki :) W USA jest 393 mln sztuk broni , dlatego chodzenie po domach to niebezpieczna praca:)
          W 2020 roku masowych strzelanin (definiowanych jako wydarzenia, w trakcie których doszło do śmierci lub zranienia czterech bądź większej liczby osób) było ponad 600 (rok wcześniej - 417).
          Nie dziwie się że uciekał :) haha

          www.national-geographic.pl/artykul/w-usa-juz-jest-wiecej-broni-niz-obywateli-nowe-dane
    • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 09:10
      Ani nie krytykuję, ani nie gloryfikuję, bo zagadnienia nie znam, a nie znam bo nie chcę znać. Jakoś się wyrabiam.
      Zatem dlaczego wcinam się w dyskusję fachowców? Ano wcinam się bo jedno w tej cud nowalijce mnie niepokoi.
      Tu pierwsza z brzegu seria fotek takiej instalacji fc-com.pl/produkt/panele-fotowoltaiczne-fotowoltaika-mazowieckie-5kw-2/?utm_source=Google%20Shopping&utm_campaign=Produkt&utm_medium=cpc&utm_term=3810&gclid=EAIaIQobChMIhdiM8efI8QIV70iRBR0lygU7EAYYAyABEgIoRvD_BwE i nurtujące mnie pytanie, jak utrzymać ten cały manel w czystości by zachować pełną jego efektywność. Jeśli ktoś sądzi, że deszcze zmyją, to niech szyb samochodowych nie myje i tych w swoim domu.
      Pytam, bo o tym kłopocie cisza.
      • trypel Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 09:18
        Np używając szkła pokrytego tlenkiem tytanu
        • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 09:35
          trypel napisał:

          > Np używając szkła pokrytego tlenkiem tytanu

          Zawsze z chemii byłem noga, czyli dla mnie zbyt skomplikowane.
          Raczej chodzi mi o pytanie czy z użyciem sprzętu do wspinaczek górskich, czy nie?
          • trypel Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 10:12
            Szyby samoczyszczące istnieją od ok 20-30 lat
            Stosowane również w oknach jak są problemy z ich czyszczeniem
            Proste rozwiązanie sprawiające ze słońce plus deszcz = czysta szyba
            • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 14:20
              trypel napisał:

              > Szyby samoczyszczące istnieją od ok 20-30 lat
              > Stosowane również w oknach jak są problemy z ich czyszczeniem
              > Proste rozwiązanie sprawiające ze słońce plus deszcz = czysta szyba

              Pewnie takie bajery istnieją. Na zasadzie klient nasz pan, ludzie wszystko wymyślą.
              Ale ciekaw jestem:
              1 - Czy te cud szyby poradzą sobie z tłustym syfem jaki w dzisiejszych czasach, z deszczami, spada na miasta.
              2 - Czy, w przypadku długotrwałej suszy, zasyfiona, pokryta też tłustym kurzem instalacja wygeneruje obiecane, przypuśćmy 5 KW.

              • trypel Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 14:57
                1 wyklucza 2
                • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 15:14
                  trypel napisał:

                  > 1 wyklucza 2

                  Mam wątpliwości.
                  Nigdy ci się nie zdarzyło, że stawiasz pod chmurką czyste auto, a rano wychodzisz, a auto pod warstwą sklejonego rosą kurzu?
                  Zresztą z innej beczki. Pomijając kwestie ewentualnego zmniejszenia sprawności skutkiem zanieczyszczenia instalacji, to nie mam zaufania w ogóle do ofert o brzmieniu "możesz", "mogą", "jest możliwość".
                  Zacytuję z oferty, którą wrzuciłem powyżej.
                  1 - Nadwyżki z sieci
                  • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 15:27
                    ktos_z_kosmosu napisał:

                    klikło mi się.

                    > trypel napisał:
                    >
                    > > 1 wyklucza 2

                    Jednak mam wątpliwości.
                    Nigdy ci się nie zdarzyło, że stawiasz pod chmurką czyste auto, a rano wychodzisz, a auto już ślicznie nie jest bo pokrywa je warstwa sklejonego rosą kurzu? No i czy w takim razie czekasz na deszcz?
                    Zresztą z innej beczki. Pomijając kwestie ewentualnego zmniejszenia sprawności skutkiem zanieczyszczenia instalacji, to nie mam zaufania w ogóle do ofert o brzmieniu "możesz", "mogą", "jest możliwość".
                    Zacytuję z oferty, którą wrzuciłem powyżej.
                    1 - Nadwyżki energii mogą zostać odebrane z sieci lub sprzedane.
                    2 - Fotowoltaika w domu oznacza, że możesz zyskać niezależność od podwyżek cen prądu.
                    3 - Instalację fotowoltaiczną możesz odliczyć od podatku, oraz otrzymać dofinansowanie.
                    Dlaczego mam wątpliwości?
                    Bo użycie zwrotów możesz, można, mogą, nie daje mi gwarancji, że tak się stanie.
                    • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 16:27
                      Ad. 1. Mogą jak podpiszesz stosowną umowę z dostawcą prądu
                      Ad. 2. Możesz jak wykonasz punkt 1 i produkcja pokrywa Twoje zapotrzebowanie to wzrost ceny prądu nie ma wpływu na Twoje rachunki bo rozliczasz się w kWh. Płacisz jedynie opłaty stałe.
                      Ad.3. Możesz jak złożysz poprawny wniosek o dofinasowanie i jak wpiszesz w odpowiednie miejsce pita koszt instalacji.
                      Więc jak widzisz to "możesz", "można", "mogą" zależne od Twojej woli i od podjęcia działania z Twojej strony. Ale oczywiście nic nie musisz.

                      A co do czystości to o powłokach hydrofobowych na szkle poczytaj to raz a dwa o tego typu preparatach do impregnacji szkła.
                      Nie będę reklamował konkretnego specyfiku ale w domu wszystkie szyby w oknach mam pokryte takim preparatem i mycie okien polega na ich spłukaniu i podobnie z kostką na której to woda zachowuje się jak rtęć.
                    • trypel Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 16:35
                      Ja w ogóle patrząc na to co się dzieje to nie zainwestuje w instalacje z uwagi na niepewność (patrz choćby ostatnie zmiany) ale jakby była możliwość instalacji off grid i jakieś przystępne akumulatory to za uniezależnienie się od monopolisty dałbym dużo
                      A szyby samoczyszczace dzialaja. I nawet po roku na Śląsku są nadal czyste. To moja poprzednia branża.
                      • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 19:08
                        Oczywiście w takim kraju jak nasz to prawo i jakakolwiek stabilność prawna jest pojęciem mocno naciąganym ale, jak na razie, to obecnie podpisane umowy na wymianę 0,8:1 mają obowiązywać przez 15 lat więc jeśli się zdąży przed zmianami to chyba jednak warto.
                        No ale to każdy musi sam rozważyć i podjąć decyzję.
                        Off-grid to koło 100 tys. więc cena raczej dla bogatych.
                        • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 19:25
                          kanna13 napisał:

                          >, jak na razie, to obecnie podpisane umowy na wym
                          > ianę 0,8:1 mają obowiązywać przez 15 lat

                          W konstytucji masz to zagwarantowane? Jeśli nie, to "mają obowiązywać przez 15 lat" są tylko pobożnymi życzeniami. Albo jak kto woli, zwykłym bajerem.
                          Nigdy nie dostałeś pisemka o zmianach w umowach na dostawy energii, z załączonym do pisma drukiem rozwiązana umowy, gdyby ci się coś nie podobało?

                          • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 21:16
                            Umowę zawierasz z dostawcą/odbiorcą prądu, a nie z (nie)rządem.
                            Gdyby chcieli się z umowy wycofać, to przecież zawsze możesz ich pozwać :)

                            Ale ty od pierwszego wpisu na tym forum zademonstrowałeś, jakim jesteś pojebem, pech chciał, że trafiłeś na osobę tak pamiętliwą, jak ja.
                            • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 22:13
                              qqbek napisał:

                              > Umowę zawierasz z dostawcą/odbiorcą prądu, a nie z (nie)rządem.
                              > Gdyby chcieli się z umowy wycofać, to przecież zawsze możesz ich pozwać :)

                              Ty chyba ocipiałeś, z prawnikami koncernów chcesz się procesować?
                              Zresztą już wcześniej domyślałem się żeś ty www.youtube.com/watch?v=E-0If8l_K3Y

                              > Ale ty od pierwszego wpisu na tym forum zademonstrowałeś, jakim jesteś pojebem,

                              Nie wytrzymałeś i musiałeś zamanifestować swoje chamskie korzenie.
                              Człowiek kulturalny stosuje argumenty merytoryczne.
                              Cham atakuje.

                              > pech chciał, że trafiłeś na osobę tak pamiętliwą, jak ja.

                              Raczej tobie radzę byś ty, z braku argumentów i by usiłując ukryć swoje pustogłowie szkalowaniem kogoś, nie trafił na prawy sierpowy.
                              Wybacz szczerość, ale żałosne z ciebie indywiduum.
                              Ale nie przejmuj się, lubię takich. To własnie dzięki takim jak ty, całkiem wygodnie mi się żyje.
                              Tak w ogóle, to trafiłeś, chamie niemyty nie czesany, na dzień bluesa z delty Missisipi i whisky z lodem. Tak, że zważywszy na zawartość szklaneczek, która już znalazła się tam, gdzie powinna się znaleźć, wybacz szczerość w kwestii tego żeś niemytym nieczesanym chamem.


                              • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 23:36
                                ktos_z_kosmosu napisał:

                                > Nie wytrzymałeś i musiałeś zamanifestować swoje chamskie korzenie.
                                > Człowiek kulturalny stosuje argumenty merytoryczne.
                                > Cham atakuje.

                                Misiu.
                                To ty mnie pierwszy chamem tutaj nazwałeś, gdy ci kulturalnie chciałem wytłumaczyć, że koło tak samo ci w tej Pregruzie nie odpadło.


                                > Raczej tobie radzę byś ty, z braku argumentów i by usiłując ukryć swoje pustogł
                                > owie szkalowaniem kogoś, nie trafił na prawy sierpowy.
                                > Wybacz szczerość, ale żałosne z ciebie indywiduum.

                                Buahahaha :)

                                > Ale nie przejmuj się, lubię takich. To własnie dzięki takim jak ty, całkiem wyg
                                > odnie mi się żyje.

                                W 20-letniej Pregruzie :)

                                > Tak w ogóle, to trafiłeś, chamie niemyty nie czesany, na dzień bluesa z delty M
                                > issisipi i whisky z lodem. Tak, że zważywszy na zawartość szklaneczek, która ju
                                > ż znalazła się tam, gdzie powinna się znaleźć, wybacz szczerość w kwestii tego
                                > żeś niemytym nieczesanym chamem.

                                Ale ja wsioku już do twojego stylu (a raczej jego braku) jestem przyzwyczajony.
                                Wygrzeb sobie chuju miękki wątek o tym twoim odpadniętym kółku sprzed 3 lat i zobacz, kto pierwszy, trzycentymetrowy kutasie śmierdzący, zaczął sobie wycieczki osobiste.

                                Miłej lektury pojebie :)
                                • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 05.07.21, 11:43
                                  qqbek napisał:

                                  > Miłej lektury pojebie :)

                                  O moje lektury i pieniądze, ty się nie martw.
                                  Martw się o swój arogancki i pokrętny charakter tępego PiS-iora.
                                  A z mojej strony jeszcze tylko:
                                  Repliki się nie spodziewaj
                                  Nie dam ci prztyczka, ani klapsa
                                  Nie powiem nawet pies cię jebał
                                  Bo to mezalians byłby dla psa

                                  Ps. Moderacja powinna się tobą zająć w kwestii, z twojej strony:
                                  1 - Minimum zdolności pojmowania tego co czytasz
                                  2 - Maksimum (pewnie z przyczyny patrz punkt 1) nagminnego na tym forum obrażania rozmówców.

                                  • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 05.07.21, 11:46
                                    Ale ja tylko dwóch rozmówców tutaj obrażam.
                                    Ciebie - bo ty sam zacząłeś chamie niemyty i futrzastą pizdę, bo sobie zasłużył wycieczkami pod adresem mojego nieżyjącego tatusia.
                                    A to, że futrzasta pizda ma co miesiąc 5 nowych nicków sprawia, że wydaje ci się troglodyto, że więcej osób tak obrażam.

                                    Możesz się czuć wyjątkowy.
                                    • gazikowo Re: OT - fotowoltaika :) 05.07.21, 15:10
                                      qqbek napisał:

                                      > Ale ja tylko dwóch rozmówców tutaj obrażam.
                                      > Ciebie - bo ty sam zacząłeś chamie niemyty i futrzastą pizdę, bo sobie zasłużył
                                      > wycieczkami pod adresem mojego nieżyjącego tatusia.

                                      Mea culpa. Ja już za to przeprosiłem i przepraszam raz jeszcze.
                                      Nie chciałem urazić. Człowiek jest istotą mylną i popełnia błędy, pisze głupoty.
                                      Jak powiedział Jezus kto z was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień.
                                      Człowiek kulturalny zrozumie , przeprosi/przyjmie przeprosiny...
                                      Człek niekulturalny będzie obrażał bo nie potrafi wybaczać. Proste.
                              • vogon.jeltz Re: OT - fotowoltaika :) 05.07.21, 12:54
                                > Ty chyba ocipiałeś, z prawnikami koncernów chcesz się procesować?

                                Ja to się nawet przestałem dziwić, że jeździsz rozpadającym się dwudziestoparoletnim rzęchem. Z takim podejściem i zaawansowaną paranoją to rzeczywiście żadnej umowy nie tylko nie warto zawierać, ale wręcz jest to niemożliwe. Mało ci brakuje do Unabombera z jego szałasem w lesie.

                                PS. Tak, ludzie pozywają firmy i nawet wygrywają. Ostatnio w dupę dostają banki, które wydawały się nie do ruszenia. Do tego są takie instytucje jak urzędy regulacyjne czy UOKiK.
                                • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 05.07.21, 18:46
                                  vogon.jeltz napisał:

                                  > Ja to się nawet przestałem dziwić, że jeździsz rozpadającym się dwudziestoparol
                                  > etnim rzęchem.

                                  Jeżdżę bo chcę.
                                  Bo tak mi się podoba, bo lubię stare rzeczy. Tak jak lubię zabytki i historię.
                                  Bo za wszystkie wahacze do tego rzęcha zapłaciłem 1100 zł, a robiąc 10000 rocznie, przejechanie kilometra kosztuje mnie coś 0,70 zł i z tego tytułu mnie przybywa, a wam ubywa i żyjecie od jednej umowy kredytowej, do kolejnej i tak do usranej śmierci.
                                  Po co to robię?
                                  Dla świętego spokoju, dla rezerwy tkanki tłuszczowej na wypadek biedy i po to by moje dzieci, a też i wnuki mały przyszłość.

                                  > PS. Tak, ludzie pozywają firmy i nawet wygrywają. Ostatnio w dupę dostają banki
                                  > , które wydawały się nie do ruszenia. Do tego są takie instytucje jak urzędy re
                                  > gulacyjne czy UOKiK.

                                  Aha, w mediach przeczytałeś, że ktoś wygrał.
                                  Rzeczywiście super, a tak przy okazji, media te napisały ilu przegrało i komornik z syndykiem na zmianę ich czochrają?
                                  Kolejny naiwny.
                                  I to by się zgadzało. Ty i ten pierwszy to jak rękawiczki do pary. Mentalność PiS-iora z was wyłazi.
                                  Czytaj, że ktoś rozsądny uważnie słucha co inni do niego mówią, potrafi uszanować inne poglądy, gusta i inne recepty na życie. Zaś zaklapkowany tylko na swoich pomysłach PiS-ior, z reguły nie słuchając tych inaczej myślących nazywa ich "pojebemi".

                                  • vogon.jeltz Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 10:47
                                    > a wam ubywa i żyjecie od jednej umowy kredytowej, do kolejnej i tak do usranej śmierci.

                                    Co ty masz z tymi kredytami, E.T.? To jakaś cadet branch twojej paranoi? Miałem w życiu jeden kredyt - hipoteczny - który dawno spłaciłem. I wcale nie muszę z tej okazji jeździć dwudziestokilkuletnią padaką jako daily driverem. Mam takie auto - ale jako hobby.

                                    > Rzeczywiście super, a tak przy okazji, media te napisały ilu przegrało
                                    > i komornik z syndykiem na zmianę ich czochrają?

                                    No to powiedz nam, Jar-Jar Binks, ilu jest tych prosumentów, co to ich komornik z syndykiem? I skąd masz swoje dane? Z youtube'a?

                                    > ktoś rozsądny uważnie słucha co inni do niego mówią

                                    Ktoś rozsądny potrafi przede wszystkim ocenić, czy to, co do niego mówią, ma sens, czy jest to raczej stek bzdur. Twoje wypowiedzi, Alf, łapią się zdecydowanie do tej drugiej kategorii.
                                    • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 11:51
                                      vogon.jeltz napisał:

                                      > Miałem w życiu jeden kredyt - hipoteczny -

                                      1 - Nie obchodzi mnie to.
                                      2 - Punkt 1 wynika z faktu, że nie jestem, w stanie sprawdzić, ściemniasz, czy nie.

                                      > nie muszę z tej okazji jeździć dwudziestokilkuletnią padaką jako daily driverem.

                                      Ja też nie muszę, ale chcę.
                                      Z kosmosu jestem, a też i wstyd by mi było podjeżdżać autem za 200'000 pod Biedronkę.
                                      Jeszcze jedno.
                                      Ta "padaka", zajeździ na śmierć ten twój piękny, acz papierowy wyrób do drenowania ludzkich portfeli.
                                      Ta "padaka" dziś jest warta prawie trzykrotność kwoty, którą w nią włożyłem. A jeździ tak samo jak twój, mocno tracący rok do roku swoją wartość, cud nowoczesności.

                                      > Mam takie auto - ale jako hobby.

                                      Ja też mam swoje hobby, różne.
                                      Główne moje hobby to wydawanie pieniędzy na to, co mi się podoba i co dla mnie jest korzystne, a nie na to co lobbyści, dizajnerzy i inne wydrwigrosze starają się mi wcisnąć dla swoich korzyści.

                                      > No to powiedz nam, Jar-Jar Binks, ilu jest tych prosumentów, co to ich komornik
                                      > z syndykiem? I skąd masz swoje dane?

                                      Dane mam z kosmosu.
                                      A z tych źródeł dowiaduję się, że 40% Amerykanów to dziś bankruci. Konsumowali konsumowali cuda tego świata i się im odbiło. Szczególnie boleśnie tym, którym windykatorzy nawet emerytury zabierają.
                                      Przyjdzie kolej i na nasze rejony, a właściwie jak się uważnie przyjrzeć i pogłówkować, to już ten proces się zaczyna.

                                      > Ktoś rozsądny potrafi przede wszystkim ocenić, czy to, co do niego mówią,

                                      I ty to mówisz?
                                      Taaa, ty to czołówka wśród tych co to uważnie się wsłuchują i potrafią wyciągnąć słuszne wnioski.
                                      • vogon.jeltz Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 12:05
                                        > 2 - Punkt 1 wynika z faktu, że nie jestem, w stanie sprawdzić, ściemniasz, czy nie.

                                        Ale sadzić pierdolety o tym, że wszyscy jesteśmy zakredytowani pod korek na samochody jesteś w stanie?

                                        > Ta "padaka", zajeździ na śmierć ten twój piękny, acz papierowy wyrób
                                        > do drenowania ludzkich portfeli.

                                        Przypuszczam, że wątpię. Poza tym - co to za kryterium "zajeździ"? Jak będziesz w padakę ładował góry hajsu, żeby utrzymać ją przy życiu (a mając wspomniane hobby wiem, ile to kosztuje i ile jest z tym zachodu), a ja będę traktował swój wózek, jako przedmiot użytkowy, który się zużywa aż do naturalnej śmierci, to jasne, że "zajeździ". Tylko to niczego nie oznacza, bo porównujesz nieporównywalne.

                                        > Ta "padaka" dziś jest warta prawie trzykrotność kwoty, którą w nią włożyłem.

                                        Dwa koty po pół bańki sztuka.

                                        > A jeździ tak samo jak twój

                                        Nie, nie jeździ tak samo. Nie ma kupy rzeczy, które dla mnie stanowią o wartości użytkowej samochodu.

                                        > Główne moje hobby to wydawanie pieniędzy na to, co mi się podoba
                                        > i co dla mnie jest korzystne, , a nie na to co lobbyści, dizajnerzy i inne
                                        > wydrwigrosze starają się mi wcisnąć

                                        Zbudowałeś już schron w piwnicy?

                                        > Dane mam z kosmosu.

                                        Przypuszczam, że wątpię. W odróżnieniu od twoich pierdoletów, kosmos rządzi się jednak logicznymi prawami.

                                        > A z tych źródeł dowiaduję się, że 40% Amerykanów to dziś bankruci.

                                        Nie o to pytałem. Potrafisz raz odpowiedzieć na zadane pytanie, czy będziesz znowu kluczył, unikał i pociskał jakieś bajki z mchu i paproci, jak przy pytaniu o konkretny przepis dotyczący przeniesienia własności samochodu?

                                        > Taaa, ty to czołówka wśród tych co to uważnie się wsłuchują
                                        > i potrafią wyciągnąć słuszne wnioski.

                                        Ja mam taką cechę, Jar-Jar, że potrafię najczęściej szybko ocenić, czy coś jest brednią, bez konieczności uważnego wsłuchiwania się.
                                      • jeepwdyzlu Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 12:23
                                        a też i wstyd by mi było podjeżdżać autem za 200'000 pod Biedronkę.
                                        ----
                                        Ooo
                                        Mam takie auta. Sporo droższe niż 200 tys
                                        I jakoś mi nie wstyd...
                                        :-)

                                        Ty nie jesteś z kosmosu. Ty jesteś z Pierdziszewa. Masz PGRowskie kompleksy...
                                        • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 13:00
                                          jeepwdyzlu napisał:

                                          > Mam takie auta. Sporo droższe niż 200 tys
                                          > I jakoś mi nie wstyd...

                                          Jaka kategoria pierdzidyzlów, taki wstyd.

                                  • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 12:48
                                    Facet z kosmosu, zrozum jedno każdy wydaje swoje zarobione pieniądze na co chce i jak chce.
                                    A czy wydaje je rozsądnie czy nie to też jego sprawa.
                                    Ty ze swoim podejściem nie jesteś ani lepszy ani gorszy, robisz to co uważasz, ale dodatkowo dokonujesz cały czas próby udowodnienia, że Ty robisz lepiej.
                                    Przykład samochodu. Masz wiekowy nic mi do tego ale ja np. wolę mieć co parę lat nowy ale w cenie jaka nie powoduje obciążenia dla budżetu domowego i nie na kredyt jeśli nie mam na niego odłożonych pieniędzy.
                                    A co do kredytów to jeśli mogę coś kupić na kredyt nieprocentowany to to robię. Ostatnie dwa samochody też tak nabyłem bo jaki jest sens wydawania całej kwoty od razu jak np. wystarczy wpłacić 50% a resztę rozłożyć na 24 czy 36 NIEPROCENTOWANYCH rat - żadnych dodatkowych kosztów.
                                    Tak czytam i w zasadzie kwestionujesz wszystko nie wiem czy to taka poza czy po prostu wiara we własną niemylność i doskonałość.
                                    Jak to pierwsze to jestem w stanie to zrozumieć jako taki swoisty sposób na życie, jeśli to drugie to chyba tylko współczuję.
                                    • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 15:00
                                      kanna13 napisał:

                                      > Facet z kosmosu, zrozum jedno każdy wydaje swoje zarobione pieniądze na co chce
                                      > i jak chce.
                                      > A czy wydaje je rozsądnie czy nie to też jego sprawa.
                                      > Ty ze swoim podejściem nie jesteś ani lepszy ani gorszy, robisz to co uważasz,
                                      > ale dodatkowo dokonujesz cały czas próby udowodnienia, że Ty robisz lepiej.

                                      No i masz rację, każdy orze jak może i jak chce.
                                      Z mojej strony pełna zgoda.
                                      Teraz wytłumacz to paru tu osobom, że jeśli ktoś ujawnia inną linię, swoją, ot tak sobie, ku wiedzy innych, nie znaczy, że krytykuje ich linii i raczej nie powinno się go nazywać "pojebem".

                                      > Przykład samochodu. Masz wiekowy nic mi do tego ale ja np. wolę mieć co parę lat nowy ale w cenie jaka nie powoduje obciążenia dla budżetu domowego i nie na kredyt jeśli nie mam na niego odłożonych pieniędzy.

                                      I tak trzymaj, grunt to spokojna głowa i pełnia szczęścia.

                                      • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 15:31
                                        Cóż każdy robi i pisze co chce i w sumie dobrze, choć dałem Ci delikatnie do zrozumienia, że jednak forma tego robienia i pisania może być różnie odebrana i czasami może denerwować innych.
                                        Nie mnie to oceniać ale i dla mnie niektóre Twoje sformułowania było co najmniej irytując, ale z mojego punktu widzenia, jednak dalekie od użycia z zwrotnie cytowanego słowa.
                                        Ale ja już mam swoje lata, trochę w życiu widziałem itd.
                                      • trypel Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 15:42
                                        Jeśli grunt to spokojna głowa to dlaczego ty robisz wszystko inaczej?
                          • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 22:58
                            Wg. Twojego podejścia to ja zaryzykowałem, zainwestowałem te w sumie parę złotych, założyłem i oszczędzam.

                            Oczywiście tak jak napisałem te 15 lat wynikają z obecnej ustawy o OZE.
                            Jej zmiana jest szykowana przez rząd ale zakłada utrzymanie tego sposobu rozliczania dla obecnych użytkowników przez 15 lat.
                            Więc dopóki jest to zapisane w ustawie i sposób rozliczania wynika wprost z ustawy i się nie zmieni.
    • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 15:44
      Tak w ogóle, to fotowoltaika test lepsza od parkowania aut na parkingach osiedlowych. Przynajmniej prądu nikt nie zapierdzieli.
      Córka przyjechała i żali się, że paliwo jej znika. Zaglądnąłem pod spód auta i widzę, że spód zbiornika zamazany jest grubą warstwą czarnego mazidła. Pod tym mazidłem pewnie jest zakorkowana dziura. Jutro jadę do warsztatu sprawdzić czy tak jest, a też i skąd mazidło na plastikowym zbiorniku. Ale pewnie tak jest, bo sama Pb się nie ulotniła.
      Po tym kupi się zbiornik, wymieni i przystąpi się do ruchów prewencyjnych.
      • vogon.jeltz Re: OT - fotowoltaika :) 05.07.21, 15:13
        Dżizas, E.T., ty to masz pecha. Wygląda, jakby cały kosmos uwziął się na ciebie i twoją rodzinę.
        • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 05.07.21, 16:38
          O biednej, trójkołowej Pregruzie nie wspominając.
          No, ale ktoś kto "zaglądnął" pod auto, zamiast "zajrzeć" musi tak mieć.
          A może i córka ma dziury w podłodze auta i rzeczywiście da się tam zaglądać z wnętrza auta, a nie tylko zajrzeć od spodu?
          • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 05.07.21, 21:20
            qqbek napisał:

            > O biednej, trójkołowej Pregruzie nie wspominając.
            > No, ale ktoś kto "zaglądnął" pod auto, zamiast "zajrzeć" musi tak mieć.
            > A może i córka ma dziury w podłodze auta i rzeczywiście da się tam zaglądać z w
            > nętrza auta, a nie tylko zajrzeć od spodu?

            No i jak was nazwać?
            Ja was nazwę duetem upierdliwych i złośliwców.
            A ze zbiornikiem wszystko ok. Ulga bo kradzieży nie było. Przepal był bo sonda lambda padła.
            Cóż, autko fajne, ale z 2017, czyli wyprodukowane w "technologii planowego starzenia produktu".
            • trypel Re: OT - fotowoltaika :) 05.07.21, 21:35
              Ty tak na poważnie? Jak auto zaczyna palić więcej to pierwsze podejrzewasz ze ktoś kradnie paliwo z baku? Nie męczy cie to?
              Dla mnie byłaby to ostatnia opcja zaraz po wyeliminowaniu opcji ze kransoludki jeżdżą nim po nocy.
              Bardzo trudno jest zyc jak wszędzie widzi się spisek
              • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 05.07.21, 21:57
                Zrozum, to spiseq.
                Z panelami fotowoltaicznymi - spiseq.
                Z nowymi samochodami - spiseq.
                Z ubywającym paliwem - spiseq.
                • vogon.jeltz Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 10:52
                  Ze sprzedażą używanych samochodów - też spiseg. Tym razem jakichś skośnookich Kazachów.
              • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 12:37
                trypel napisał:

                > Ty tak na poważnie? Jak auto zaczyna palić więcej to pierwsze podejrzewasz ze k
                > toś kradnie paliwo z baku? Nie męczy cie to?

                Ani trochę. Szczególarz jestem i biorę pod uwagę wszystkie opcje.
                Skaza zawodowa. Prace miałem taką, że musiałem być uważny.

                > Dla mnie byłaby to ostatnia opcja zaraz po wyeliminowaniu opcji ze kransoludki
                > jeżdżą nim po nocy.

                Dlaczego?
                To pierwsza możliwa opcja. Mam auto pod domem, podnośnik hydrauliczny, góra i mogę obejrzeć to co chcę obejrzeć. Równolegle umówiłem się z ASO gdzie auto było serwisowane. Córka pojechała i faktycznie zbiornik był pomazany, ale pomazany bo mechanik, który na zlecenie byłego właściciela, przyklejając matę zabezpieczającą spód bagażnika przed uszkodzeniami mechanicznymi, robotę wykonał niechlujnie (wyczyścili). O samą matę nie pytaj, bo nie mam o tym pojęcia. Jakaś mata z plastikowymi płaskownikami oklejona dodatkowo na brzegach czarnym lepiszczem.
                Po tym komputer i wszystko jasne i spokojniej.
                Spokojniej, bo gdyby zbiornik był do wymiany, to tylko w ramach likwidacji szkody z AC. Sam zbiornik 3'000 a zamienników jeszcze nie robią, bo młody model.

                > Bardzo trudno jest zyc jak wszędzie widzi się spisek

                Daleki jestem od tworzenia teorii spiskowych.
                Dlatego ujmę to inaczej.
                Bezpieczniej się żyje, gdy jest się czujnym.

                • trypel Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 14:02
                  Bycie czujnym jest bardzo męczące
                  Lepiej zyc przyjemnie nie przejmując się głupotami i nie szukając wszędzie spisków
                  W ten sposób przez to lat zaden spisek mnie nie dotknął
                • vogon.jeltz Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 14:27
                  > Bezpieczniej się żyje, gdy jest się czujnym.

                  Paranoja i zakładanie, że wszyscy chcą cię oszukać, od firm energetycznych do skośnookich Kazachów. w związku z czym np. raczej zezłomujesz stary samochód, niż go sprzedasz - to nie jest czujność, tylko objawy co najmniej poważnego zaburzenia osobowości.

                  A poza tym: widzisz, E.T., zadałem ci konkretne pytanie w podwątku wyżej, a ty znowu spierdoliłeś od odpowiedzi. I jak tu takie coś jak ty traktować poważnie?
          • vogon.jeltz Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 10:51
            > No, ale ktoś kto "zaglądnął" pod auto, zamiast "zajrzeć" musi tak mieć.

            Ty, ale teraz to się przypierdalasz bez sensu. "Zaglądnąć" to jest regionalizm, a nie błąd. Ma w dodatku więcej sensu niż "zajrzeć", bo forma niedokonana brzmi "zaglądać".
            • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 11:08
              vogon.jeltz napisał:

              > Ty, ale teraz to się przypierdalasz bez sensu. "Zaglądnąć" to jest regionalizm,
              > a nie błąd. Ma w dodatku więcej sensu niż "zajrzeć", bo forma niedokonana brzm
              > i "zaglądać".

              Nie zaglądasz gdzieś przez wąski otwór, albo w głąb jakiegoś pojemnika... albo do kogoś.
              Zaglądasz przez dziurkę od klucza, przez uchylone drzwi, do butelki (ładny frazeologizm - nie), do skrzynki na listy, do baku.
              Pod spód auta, o ile nie masz dziury w podłodze 20-letniej Prelude, możesz zajrzeć. Za to zaglądać do ciebie przez dziurę w podłodze może asfalt :)
              • vogon.jeltz Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 11:13
                > Pod spód auta, o ile nie masz dziury w podłodze 20-letniej Prelude, możesz zajrzeć.

                Możesz też zaglądnąć, tak samo jak film możesz oglądnąć. Wszystko zależy od tego, gdzie mieszkasz / skąd pochodzisz.
                sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/ogladnac;2266.html
                • qqbek Re: OT - fotowoltaika :) 06.07.21, 15:00
                  vogon.jeltz napisał:

                  > Możesz też zaglądnąć, tak samo jak film możesz oglądnąć. Wszystko zależy od teg
                  > o, gdzie mieszkasz / skąd pochodzisz.
                  > sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/ogladnac;2266.html

                  E tam, znowu ta zapyziała Galicja :P
    • bruner4 Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 16:50
      Co do szyb instalacji to należy co pewien czas myć panele, szkło samoczyszczące nie zapewni właściwego samoczyszczenia i nie wyeliminuje konieczności mycia, choćby dlatego że panele nie są ustawione pionowo jak np. szyba w oknie, ponadto takie rzeczy jak ptasie gówna czy kurz będą osiadały na powierzchni szkła. Powłokę hydrofobową można na zwykłym szkle bardzo prosto uzyskać- za 15 zł kupić coś co się nazywa "niewidzialna wycieraczka" i przecierać tym płynem panele co jakiś czas. Ale oczywiście mycia to nie zastąpi.
      • bywalec.hoteli Re: OT - fotowoltaika :) 04.07.21, 21:33
        a jak takie cos się odśnieża? jak nawali śniegu masę
        • ktos_z_kosmosu Re: OT - fotowoltaika :) 07.07.21, 12:27
          bywalec.hoteli napisał:

          > a jak takie cos się odśnieża? jak nawali śniegu masę

          Zainstalują tak coś o mocy 5 KW grzałki i te śnieg rozpuszczą.

          Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
          Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska
          Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała
          Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!

          Andrzej Waligórski.

          • bruner4 Re: OT - fotowoltaika :) 07.07.21, 12:50
            No, to tak krótko można podsumować fotowoltaikę . Ale ekologiczne źródła energii to wymóg unijny (dla opornych przewidziano kary) więc trzeba w to jakoś wciągnąć obywateli, stąd kampania reklamowa i propagandowa wokół całej sprawy. Następne w kolejności będą auta elektryczne.
    • kanna13 Re: OT - fotowoltaika :) 07.07.21, 22:27
      Tak jeszcze uwaga a w zasadzie stwierdzenie z autopsji.
      Z racji tego, że aplikacja bardzo dokładnie monitoruje produkcję to pięknie widać zależności w produkcji dziennej od temperatury otoczenia.
      Teraz w lipcu gdy dni są długie i słoneczne to mimo to produkcja dzienna jest niestety mniejsza niż ta notowana w maju.
      W słoneczne dni majowe produkcja dzienna była w okolicach 40 kWh natomiast teraz w lipcu maksymalnie dochodzi do 35-36 kWh czyli doskonale wychodzi wada paneli gdzie sprawność spada gdy temperatury paneli rośnie ponad 25 stopni.
Pełna wersja